sobota, 11 czerwca 2011

Życie me życie jest nowelą ....

Zauważyłam, że ostatnio wszyscy bawią się w otwarte karty, uchylając rąbka tajemnicy o sobie. Ja szczerze mówiąc bardzo nie lubię o sobie mówić, bo jestem taka szara  nijaka, zwyczajna dziewczyna. Myślałam, że mignę cichutko, niezauważalnie wśród Was, a tu aż 3 osoby zaprosiły mnie do zabawy i tak oto zaproszona przez toska82 , Natalia Katarzyna  oraz Izuś , muszę sprostać wyzwaniu, więc odsłaniam przed wami odrobinę swej duszy.

**********************************************************************************


*********************************************************************************

1.    Jestem szczęśliwą mężatką i mamą 2,5 rocznego synka, choć na początku nie było tak różowo. Miałam duże problemy z zajściem w ciążę, jednak po 5 latach się udało.

2.   Określam siebie jako typ samotniczki. Mam sprawdzone grono przyjaciół, nie mniej najlepiej się czuje w swoich własnych czterech ścianach.

3.    Uwielbiam pić kawę, pije ok. 3-4 filiżanek dziennie i jeszcze mi mało.

4.    Jestem pedantką, dlatego wiecznie wszystko mnie denerwuje, gdy  coś nie leży  na swoim miejscu.

5.    Kocham książki i przeważnie czytam horrory, thrillery, kryminały i obyczajówki, choć  romansów też się nie wstydzę.

6.    Nagminnie oglądam filmy, ale tylko horrory i sensacyjne oraz uzależniłam się od komputera.

7.    Mam troje rodzeństwa, dwóch braci i jedną siostrę  i wszyscy są 17, 16  i 11 lat starsi, więc ja najmłodsza z nich dobiegam trzydziestki.

8.    Pasjonuje się też amatorską fotografią, czyli robię zdjęcia każdemu, kto akurat się nawinie pod obiektyw, lecz nienawidzę jak ktoś robi mi zdjęcia.

9.    W wolnych chwilach uwielbiam jeździć rowerem, biorę synka do fotelika i gnam przed siebie, czując cudowny wiatr we włosach.

10.      Znajomi mówią, że jestem wieczną pesymistką, która nie znosi porażki i krytyki i dołuje się każdą rzeczą , chyba to prawda.

**********************************************************

To tyle mojej prywaty, krótko, treściwie. Resztę dam się poznać, gdy  może nam sie uda spotkać osobiście. :-)

Pozdrawiam.




Do dalszej zabawy zapraszam Louis oraz  Books Reviews Team . Jestem ciekawa waszego życia :-)

15 komentarzy:

  1. A mówią,że najmłodsi w rodzinie są najbardziej rozpieszczeni ;)
    Fajnie Cię lepiej poznać,ja również uwielbiam jeździć rowerem i niestety podobnie jak Ty dołuję się rzeczami,którymi nie powinnam.

    OdpowiedzUsuń
  2. O widzisz. A ja jestem najstarsza:)). 2,5letni synek? To tak jak mój najukochańszy siostrzeniec Patryczek. Ciekawy wiek- wszędzie takiego dzieciaczka pełno i chwili wytchnienia nie ma:)). Pedantka, samotniczka i do tego pesymistka. Jakbym czytała o sobie:)
    Pozdrawiam i cieszę się, że uchyliłaś rąbka tajemnicy. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pesymistką również jestem, na dodatek hipochondryczką i... a zresztą również zostałam wytypowana do zabawy to niedługo i ja podzielę się swoimi sekretami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam kawę tak jak Ty - piję zawsze czarną i z cukrem. :)
    Co do gatunków książek, to lubimy te same :)

    A co do krytyki - to nie przejmuj się:) Nie warto.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja także lubię kawę, ale staram sie ograniczać do 1 szklanki dziennie, bo mój organizm wykazuje niedobory magnezu :(
    Widzisz ja mam to samo, wszystkich chętnie bym obfotografowała, ale nie przepadam za tym, by ktoś mnie fotografował.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aneta, ja mam zawsze kłopoty z niskim ciśnieniem i dlatego jak wypije 2- 3 kawy z rana, to dopiero funkcjonuje normalnie, a pije zwykłą czarną bez cukru.
    miqaisonfire, staram się nie przejmować krytyką, lecz niestety nie potrafię. Jestem bardzo emocjonalna.

    Cieszę się , że niektórzy tak jak ja maja podobne cechy charakteru i zainteresowania. Wiem, że chociaż się nie znamy osobiście , to fajnie jest mieć ze sobą coś wspólnego.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. co do tej kawy i horrorów to trochę się mijamy ;) ale w końcu spotkałam kolejną pedantkę :) - ja też nie cierpie gdy mi ktoś coś przestawia albo coś się "wala" po pokoju ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. toska82 , powiem szczerze, że strasznie być pedantką, bo normalnie nieraz sama na siebie się złoszczę, że nieraz o głupoty się wykłócam, choćby o to że źle , czy krzywo leży książka, lub poduszka he he. Koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo nas łączy, m.in. zainteresowanie fotografią, książki i...picie hektolitrów kawy. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. widzę, że mamy taką samą słabość do książek, rowera i pewnych gatunków filmów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cyrysiu, bardzo fajnie o sobie napisałaś, jakoś nie widzę tego pesymizmu:) Gust czytelniczy mamy podobny:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Cyrysiu, ja również jestem typem samotnicy, ze sprawdzonym gronem przyjaciół, których wcale nie muszę zbyt często oglądać... Pewnie wiesz o co chodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. poduszkowietz , doskonale rozumiem o co ci chodzi.

    Agnesscorpio, jestem pesymistką, choć staram się z tym walczyć cały czas.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...