czwartek, 28 lipca 2011

Spirala śmierci

Spirala

Paul McEuen

Wydawnictwo: Rebis , Czerwiec 2011
ISBN: 978-83-7510-500-1
Liczba stron: 400
Wymiary: 128 x 197 mm
Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski


Każda wojna niesie za sobą spustoszenie i śmierć, jednak ludzie starają się resztkami sił walczyć z wrogiem w imię własnej egzystencji. Obecnie świat nieustannie się zmienia idąc  coraz bardziej z duchem czasu. Rodzi się coraz większy postęp technologiczny przyczyniający się do wytwarzania niezwykle groźnych  i skutecznych  broni. Tak właśnie się dzieje choćby w przypadku  bardzo niebezpiecznej broni biologicznej, która jeśli znajdzie swe ujście na ,,zewnątrz’’  może spowodować kataklizm na skalę światową.

Jakie mogą być jej skutki, więcej na ten temat opisuje Paul McEuen w swojej debiutanckiej powieści ,,Spirala’’ wydanej przez wydawnictwo Rebis.  Sam autor z zawodu jest fizykiem, profesorem Uniwersytetu Cornella oraz ekspertem w dziedzinie nanotechnologii ( zbudował m.in. tranzystor wielkości molekuły), dzięki czemu w niezwykle wiarygodny i obrazowy sposób wykorzystał swą wiedzę zawartą w książce.

Akcja  rozpoczyna się w 1946 roku na Oceanie Spokojnym. Na amerykańskim statku, japoński kamikaze uaktywnia niezwykle groźny patogen, który roznosi się w iście ekspresowym tempie na wszystkich  marynarzy USS Vanguard, powodując niekontrolowane szaleństwo i agresję. Aby zapobiec dalszej chorobie i jego konsekwencjach, amerykanie zrzucają  na własny statek bombę jądrową pochłaniającą życie 237 ludzi. Tragicznemu wydarzeniu przyglądają się członkowie załogi z sąsiedniego pancernika USS North Dakota, którzy w tym czasie przetrzymują Hitoshi Kitano, człowieka odpowiedzialnego za całe zamieszanie. Bezskutecznie  chcą wymusić od niego informacje związane ze skutkami zarazy, lecz  dopiero Liam Connor, uzdolniony biolog pozyskuje od zamachowca wstrząsające wiadomości o katastrofalnych właściwościach broni biologicznej. Okazuje się, że Japończycy wymyślili grzybiczy patogen o nazwie Uzumaki ( w tłumaczeniu Spirala) na którego niestety nie ma lekarstwa. ,, W ciągu kilku godzin Uzumaki opanowuje układ pokarmowy. Przenosi się przez masy kałowe lub soki żołądkowe: wymioty, może nawet ślinę. Po dotarciu do płuc zarodniki rozprzestrzeniają się drogą oddechową. Brak lekarstwa. Miko toksyny wpływają na funkcje mózgu wywołując manie, halucynacje, następnie odruchy samobójcze i mordercze. Później atakują narządy, powodując krwotok wewnętrzny. Po jednym dniu traci się rozum. Po tygodniu traci się życie’’.

Podczas przesłuchania, Connorowi całkiem nieoczekiwanie udaje się przechwycić od Kitano  pojemnik ze śmiercionośnym grzybem i w tajemnicy przed wszystkimi zabiera go ze sobą , aby ukryć w bezpiecznym miejscu.

Od tamtego pamiętnego zdarzenia mija 64 lata. Liam Connor obecnie jest cenionym, wybitnym mikrobiologiem i noblistą. Pracuje jako profesor na Uniwersytecie Cornella a w wolnych chwilach prowadzi w swym laboratorium badania nad różnorodnymi grzybami i wynalazkami. Mimo sędziwego wieku cieszy się dobrym zdrowiem i tryskającym humorem,  dlatego  gdy pewnego dnia staruszek popełnia samobójstwo, wszyscy znajomi i najbliżsi przeżywają szok. Czas pokazuje jednak, że ktoś pomógł profesorowi w zejściu z tego świata chcąc siłą  pozyskać informacje o aktualnym miejscu przechowywania Uzumaki. Rozpoczyna się wyścig z czasem pochłaniający życie wielu ludzi a gra toczy się o najwyższą stawkę, jaką jest bezpieczeństwo całego świata.

,,Spirala’’ Paula McEuena to naprawdę porządnie i fachowo skonstruowany thriller. Jestem pod dużym wrażeniem, tym bardziej iż jest to powieściowy debiut. Autor w niezwykle obrazowy i szczegółowy sposób przedstawia różnorodne zagadnienia związane z królestwem grzybów, genetyką i technologicznym zastosowaniem niektórych wynalazków. Niemal czułam, że jestem w samym środku laboratorium i z dziwną fascynacją przyglądam się mikopełzaczowi, najbardziej zaawansowanemu miniaturowemu robotowi o szerokim zastosowaniu.

Fabułę książki można śledzić z punktu wiedzenia wielu osób, dzięki czemu każdy może poznać tok myślenia i poczynania nie tylko  jednego człowieka lecz kilku ludzi, co dodatkowo uatrakcyjnia całość powieści. Napięcie od samego początku trzyma wysoki poziom tak, że momentami brak czasu na złapanie większego oddechu. Niektóre opisy są szokujące i przerażające, co w efekcie powoduje podkręcenie naszej wyobraźni na najwyższe obroty ulegając przy tym zatraceniu się w realnym świecie.

Polecam tę książkę wszystkim fanom ,,mocniejszych akcentów’’ oraz osobom zainteresowanym nowinkami naukowymi. Jestem przekonana, że każdy z dużym zaciekawieniem zechce dogłębniej poznać ,,Spiralę’’ i przekonać się o jej oryginalności. Jeśli nie boisz się  okrutnych scen i nadmiernej adrenaliny z pewnością poczujesz satysfakcję czytając ten thriller, gdyż Paul McEuen udowodnił że  jest fachowcem w każdym calu. Podejmij się wyzwaniu i bądź świadkiem początku końca gry.

moja ocena  5 / 6

Za książkę bardzo dziękuję Piotrowi z portalu KOSTNICA



*********************************************************************************

Paul McEuen (ur. 1963) jest amerykańskim fizykiem, profesorem Uniwersytetu Cornella, ekspertem w dziedzinie nanotechnologii (m.in. zbudował przełomowy tranzystor wielkości molekuły). Spirala jest jego debiutem literackim i to tak obiecującym, że prawa do jej wydania kupiło 17 oficyn na całym świecie (w Niemczech książka zyskała już status bestsellera), a prawa do sfilmowania nabyła wytwórnia Chockstone Pictures (producenci Drogi według powieści Cormaca McCarthy’ego).

17 komentarzy:

  1. Tę książkę oraz wiele innych można wygrać w konkursach w Kostnicy, dlatego serdecznie zapraszam i powodzenia życzę :

    http://www.kostnica.com.pl/konkurskoontz.htm

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam już o tej lekturze i gdy trafi się okazja to pewnie przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że mamy podobne odczucia po lekturze, co mnie bardzo cieszy:)))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe kiedy,będę miała czas na przeczytanie tego wszystkiego. Ale do listy dopisałam =)

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki Kenowi McClure polubiłam thriller medyczny więc gdy będzie okazja przeczytam również spiralę śmierci.

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro to jest dopiero debiut autora, a mimo to tak bardzo zachwalasz tę książkę, to muszę ją przeczytać. Nie interesuje się powieściami naukowymi, jedynie sporadycznie je czytam, lecz po tę będę musiała koniecznie sięgnąć.

    Pozdrawiam,
    Darcy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem pewna czy sięgnę po tę książkę muszę się jeszcze zastanowić ;)

    Pozdrawiam ! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się bardzo ciekawie.

    Miałam przyjemność nominować Cię do Lovely Blog Award:
    http://moja-biblioteczka.blogspot.com/2011/07/lovely-blog-award.html

    Trochę późno, ale byłam na wyjeździe, więc szybciej nie mogłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ewa- zapraszam więc do konkursu, może akurat tobie się poszczęści i przeczytasz Spiralę szybciej niż myślisz.

    kasandra_85 - twoja recenzja zainspirowała mnie do sięgnięcia po te pozycje.

    AgnieszkaWawka- u mnie też z czasem mam na bakier.

    Varia - więc polecam serdecznie.

    Ice_Fire - ja tez się bałam tych naukowych sformułowań, lecz na szczęście nie są one w żaden sposób przytłaczające.

    tristezza- nic na siłę oczywiście.

    Grafogirl- dziękuje za nominację. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mocna i dobra, będę się musiała rozejrzeć za tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś w moim guście i na co teraz mam dużą ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. toska82 i Taki jest świat - polecam wam serdecznie te książkę. Naprawdę ma coś w sobie co przyciąga i fascynuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. O, widzę, że "Spirala" przypadła Ci do gustu. Ja mam nadzieję dostać niedługo egzemplarz recenzencki od Sztukatera, więc czekam z wielką niecierpliwością!
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię taką tematykę i klimaty, więc bardzo chętnie sięgnę. Zapowiada się super lektura ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiem czemu ale książka kojarzy mi się thrillerami medycznymi Cooka, którego nawiasem mówiąc bardzo lubię. Gdy tylko wpadnie mi w rece z pewnością przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  16. miqaisonfire -czekam więc i na twoją recenzję.

    Immora - rzeczywiście jest super lektura. polecam.

    Katee -Cooka nie czytałam, więc ciężko mam porównać, ale gdy wpadnie mi w ręce coś tego autora, to z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  17. To by mi się pewnie spodobało. Lubię takie =)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...