poniedziałek, 19 września 2011

,,Trzy'' niezwykła wartość życia.

    
  Trzy

Piter Murphy

Ilość stron: 184
Forma : e-book,
Wydawnictwo :  RW2010
Data wydania: 2011 r.





,,Życie, życie jest nowelą…. Co wciąga jak rzeka.. Chciałbyś dziś znać przyszłość … lecz musisz poczekać’’. Takie właśnie jest życie większości z nas, czasami ciężkie, nieprzewidywalne i pełne zasadzek.

Piter Murphy z wykształcenia pedagog specjalny wie, jak los potrafi obfitować w niespodzianki. Swoje spostrzeżenia oddaje na przykładzie debiutanckiej powieści ,,Trzy’’  wydanej w formie e-booka dzięki wydawnictwu RW2010.

,,Trzy’’  jak sam tytuł wskazuje opowiada o losach trzech kobiet: Eweliny Dąbrowskiej, Marii Obuch i Marty Bielickiej. Początkowo kobiety nie mają pojęcia o swoim istnieniu, jednak  przeznaczenie przeplata ich losy wiążąc w wspólną drogę.

Ewelina pracuje jako dziennikarka w warszawskiej gazecie. Mimo iż spełnia się zawodowo, prywatnie zmaga się z samotnością po rozwodzie z mężem. Pewnego dnia szef, Marcin Szymonowicz wzywa ją do swego biura w bardzo ważnej sprawie. Na miejscu okazuje się, że dziewczyna ma razem z nowym kolegą po fachu,  Andrzejem Sadowskim udawać małżeństwo i pojechać do podkarpackiej wioski w celu zasięgnięcia informacji o Marii Obuch, miejscowej znachorki, by napisać o niej w złym świetle, ale czy rzeczywiście kobieta jest oszustką?

Maria  mieszka w wiosce Kotań, w której faktycznie  znana jest ze swych niepowtarzalnych zdolności. Posiada dar jasnowidzenia, leczy nieuleczane dla medycyny choroby i przepowiada przyszłość z kart. Główny rozgłos zdobyła uleczając ośmioletniego chłopczyka z padaczki i kobietę z nowotworem. Ile prawdy jest w tych  niezwykłych uzdrowieniach?

Z kolei Marta od kilku miesięcy regularnie odwiedza szpital św. Józefa w Toruniu, gdzie lekarz wykrył u niej złośliwy nowotwór. Cały poukładany dotychczas świat w jednej chwili runął w gruzach. Najbliżsi znajomi w myślach traktują ją już jako umarłą, lecz tu nagle niespodziewanie okazuje się, że prawdopodobnie nastąpiła remisja choroby, albo zdarzył się cud  ponieważ chłoniak  w dziwny sposób znikł. Dziewczyna do końca nie może w to szczęście uwierzyć, postanawia podzielić się radosną nowiną z mężem. Wraca do domu o wcześniejszej porze niż zamierza i zastaje swego małżonka z osiemnastoletnią sąsiadką w dwuznacznej sytuacji. Zraniona ucieka do rodziców, lecz i tam nie znajduje odpowiedniego pocieszenia. Postanawia zatem pojechać do swojej uzdrowicielki, która wyleczyła ją z nowotworu. Okazuje się, że jest nią Maria z podkarpackiej wioski Kotań .

Losy kobiet splatają się wzajemnie i od tej pory nic nie będzie już takie jak dotychczas. Nikt nawet nie podejrzewa jak bardzo zmieni się życie każdego z nich odkrywając kolejno tajemnice i zyskując miłość.

Początkowo podchodziłam do książki ,,Trzy’’ z  lekkim dystansem tym bardziej iż jest to powieściowy debiut. Każdemu początkującemu pisarzowi zdarzają się błędy stylistyczne i tu również można je zauważyć, lecz przecież nic co ludzie nie jest nam obce, dlatego ja zwracałam głównie uwagę na fabułę oraz wyrazistość postaci i w tym aspekcie nie zawiodłam się. Od samego początku główne bohaterki zyskały moją sympatie. Śledząc ich perypetie  i zmagania z życiowymi problemami przeżywałam chwile wzruszeń, uśmiechu, nadziei, lęku i grozy.

Na duży plus zasługuje także  lekki styl i swobodny język, ponieważ czasami wolę prostotę w odbiorze niż filozoficzne formułki. Może jedynie zabrakło mi tzw. trudności w zdobywaniu drugiej osoby, czyli  autor w bardzo szybki i praktycznie bezproblemowy sposób połączył dwie całkiem obce pary, które choć znają się zaledwie kilkanaście dni już postanawiają zadeklarować swoją miłość. Uważam, że fajnie by było wprowadzić odrobinę większego zamieszania i waleczności w zdobywaniu drugiej połówki. Szalenie podobała mi się natomiast  scena poszukiwania jednej z kobiet, przez co miałam chwilami wrażenie jakbym czytała powieść sensacyjną z wątkami kryminalnymi, naprawdę świetny zamysł.

Wszystkim bez wyjątku polecam zapoznać  się z powieścią ,,Trzy’’. Dzięki niej poznasz prawdziwe życie, które nie zawsze musi kończyć się czarnym scenariuszem. Próbujemy podążać za szczęściem w codziennej, monotonnej egzystencji. Czasami jednak los rzuca nam kłody pod nogi w najmniej nieoczekiwanym momencie wywracając nasz świat do góry nogami, niemniej jednak z każdej sytuacji jest wyjście, trzeba umieć tylko znaleźć odpowiednie drzwi do ,,lepszego’’ wymiaru, bo ,,przecież życie jest ciągłą loterią a my każdego dnia wyciągamy kolejne losy’’.

moja ocena 4 / 6

         "Trzy"  można pobrać w formie e-booka  TUTAJ. Serdecznie zachęcam. 

 ****************************************************************** 
Bardzo dziękuję autorowi książki ,,Trzy'' za możliwość przeczytania jego dzieła i życzę powodzenia w dalszej pisarskiej karierze.

38 komentarzy:

  1. Dziękuję za piękna recenzję. W ciągu paru dni pojawi się wersja poprawiona, wtedy proszę o ewentualny pobór.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście że nie kupisz. U mnie masz zakaz komentowania i twoje komenatrze są kasowane to tutaj będziesz wypisywała kolejne konfliktowe zdania? Osoby, które kupiły książkę ( w 90 procentach) otrzymały ją za darmo,a pozostałe mogą otrzymać tekst poprawiony. Ja nie zajmuję się sprzedażą, ale wydawnictwo. Czy ja naprawdę muszę o tym pisać na okrągło? Jak widzę nowotwór,na który podobno zapadłaś już minął. Jesteś jak Marta z mojej książki? Cud? Nie fatyguj się z odpowiedzią. Jeżeli masz pytania to czekam na kontakt mailowy, adres znajdziesz na stronie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi tez się bardzo spodobała ta historia, a błędy, to juz Piotr wyjaśnił, na szczęście że zaszła pomyłka ;)
    Ale tak czy siak, to jestem pełna podziwu i czekam na dalsze książki, Pana Piotra :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna recenzja. Gratuluję autorowi dobrej książki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna książka już się pisze, tym razem będzie bez błędów. Zastanawiam się również nad wydaniem moich opowiadań, które napisałem stosunkowo niedawno.

    OdpowiedzUsuń
  6. Do ambitnej. Nie piszę dla pieniędzy, ale dla przyjemności. Zresztą nie trzeba być super bogatym, aby kupić plik który kosztuje 5 złotych. Ja się cieszę że czytają blogerzy, którzy do tej pory nie czytali ebooków.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak z innej beczki - Cyrysiu, śliczny nagłówek :)
    A co do książki Piotra - gratuluję świetnych recenzji. Ja niestety nie dam rady jej przeczytać z tych względów, co większość (oczy, oczy, oczy!). Ale może kiedyś, jak jupię sobie dobry czytnik - kto wie ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem z góry uprzedzona do e-booków. Jednak książka zapowiada się interesująco, więc postaram się przełamać. Albo kupię sobie świetny czytnik, który nie będzie mnie denerwował:D

    OdpowiedzUsuń
  9. @http://pisanyinaczej.blogspot.com/ -cieszę się, że mimo moich krytycznych recenzja się podoba.Oczywiście z niecierpliwością będę czekała na kolejną książkę, gdyż mimo błędów podobała mi się historia i widzę w tobie duży potencjał.

    @ambitna wiejska nauczycielka- bardzo panią proszę już o zaprzestanie niepotrzebnych komentarzy. Najlepiej puścić wszystko w zapomnienie, gdyż szkoda nerw.

    @toska82- ja mam podobne odczucia jak ty. Historia była bardzo fajna i momentami fascynująca.

    @Alannada- dziękuję i również przyłączam się z tobą do gratulacji dla autora.

    @Oleńka- dziękuję za miłe słowa. Widziałam twój nagłówek i mój w porównaniu z twoim jest o niebo lepszy, ale może kiedyś go zmienię, narazie jest jak jest:-)
    Co do książki możesz zrobić jak niektórzy, czyli wydrukować i wtedy będzie się lepiej czytało.

    @Mery- też początkowo byłam uprzedzona, jednak pomału się przełamuje i myślę, że nie jest tak źle. A książka rzeczywiście zapowiada się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cyrysiu - miło mi, jeszcze nie jest gotowy, bo muszę tam dodać jeszcze jedną papużkę :) Dopracowuję go, bo zależy mi na tym, żeby był ładny o zwracam zawsze uwagę na estetyczną stronę bloga (także!, nie tylko! :))

    Być może tak zrobię, zobaczę. Na razie mam takie stosy zaległości, że już niczego nie planuję...
    Pozdrawiam i dziękuję za zaobserwowanie!

    OdpowiedzUsuń
  11. (to "być może" tyczy się wydrukowania "Trzech" ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że i ja niebawem przeczytam ten ebook. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z twojej recenzji wynika, że będę miała ciekawą lekturę na jesienne wieczory ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. @Oleńka- jak dla mnie jest idealnie, ale oczywiście będę śledzić na bieżąco twoje zmiany, choć i tak najważniejsza jest treść oprócz estetyki oczywiście.
    Co do wydruku naprawdę pomocna rzecz, szczególnie dla tych co nie lubią e-booków.

    @Ewa- czytaj, czytaj i dziel się z nami wrażeniami :-)

    @Gosiarella- zapewniam cię, że na pewno jest to ciekawa lektura, więc do dzieła. Kupuj i czytaj.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też jestem niesamowicie ciekawa tej książki ;) Mam zamiar ją przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fabuła brzmi bardzo interesująco; trochę obawiałam się, że będzie to opowieść, jakich wiele na naszym rynku, ale Twoja dogłębna recenzja przekonała mnie, że wcale tak być nie musi. Świetna robota!

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. @Kornelia- serdecznie polecam.

    @Isadora- dziękuję i zapraszam do zapoznania się z książką ,,Trzy'' gdyż naprawdę jest to interesująca historia.

    OdpowiedzUsuń
  18. No no... Zapowiada się bardzo ciekawie. Ciesze się, że czeka już u mnie na komputerze ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Interesująca powieść i urocza recenzja ;) Książkę koniecznie muszę pobrać i wgrać w czytnik, bo czuję, że naprawdę warto :D

    OdpowiedzUsuń
  20. @Bujaczek- czekam zatem na twoje wrażenia.

    @Panna_Indyviduum- warto, warto, więc nie zwlekaj, tylko ho suit do czytnika i czytaj a potem dziel się z nami wrażeniami :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cyrysia Twoja recenzja mnie zaintrygowała i chętnie przeczytałabym tę książkę, a burzliwa dyskusja tylko potwierdza, że warto po nią sięgnąć. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. W e-book jestem zaopatrzona dzięki życzliwości Piotra. Teraz pasuje znaleźć chwilkę czasu by móc go pochłonąć ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Widziałam tego e-booka na stronie RW2010 i już wtedy nabrałam ochoty na lekturę, teraz jeszcze większą :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo chętnie przeczytam tę książkę, tym bardziej że Piotr był na tyle miły , że udostępnił mi plik z tekstem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. @Madlen-cieszę się, że wzbudziłam w tobie ciekawość swą recenzją. Teraz czekam na twoją kolej :-)

    @Gabrielle_- życzę przyjemnej lektury i czekam na wrażenia.

    @Katee- zachęcam zatem do kupna i przeczytania tejże książki.

    @Natula- czekam zatem na twoje odczucia po przeczytaniu ,,Trzy''.

    OdpowiedzUsuń
  26. Recenzja ciekawa:) A o książce zdążyłam już sporo przeczytać. Same dobre recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  27. Okładka jest nieziemska, a i sama lektura może być ciekawa - żałuję tylko, że można ją dostać w wersji e-booka, nie książki ;/ No cóż, moje oczy będą musiały to przeboleć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. @Avo_lusion - zachęcam zatem do osobistego poznania się z tą książką.

    @giffin- okładka rzeczywiście przyciąga i to bardzo. Treść także jest interesująca, przekonaj się sama.

    OdpowiedzUsuń
  29. Historia może być bardzo ciekawa, tylko czemu w formie ebooka? Kurczę no, starsznie nie lubię elektronicznych książek, bo nie mam czytnika, męczą się oczy, a żeby czytać na komputerze, niestety nie mam czasu. :/

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wiedziałam, że książka tego pana została wydana nakładem Rw2010. :) Może się na nią skuszę, jednak nie lubię ebooków.

    OdpowiedzUsuń
  31. @Dominika Anna- też nie przepadam za e-bookami, ale w tym przypadku nie żałuje że go przeczytałam i tobie również polecam.

    @miqaisonfire- skuś się skuś, zaryzykuj,bo warto.

    OdpowiedzUsuń
  32. brzmi intrygująco :) coś mi się wydaje, że będę musiała się rozejrzeć za tą książką, ostatnio mam fioła na punkcie czytania książek których bohaterki (-a) ma dokładnie tak samo na imię jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
  33. @archer - polecam serdecznie, na pewno się nie zawiedziesz.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale nam pod okiem rośnie talent :)
    Życzę Piotrowi wersji papierowej, z pewnością ustawię się w kolejce po autograf :)
    Okładka, na pozór proosta - urzekła mnie. Emanuje z niej tajemniczość :) Chętnie poznam losy Marty, Eweliny i Marii :)

    OdpowiedzUsuń
  35. @Kinga- to prawda, że Piotr ma duże zadatki na dobrego pisarza, więc i ja czekam na kolejne jego książki, zaś tobie polecam zapoznać się z obecną pozycją, gdyż jest bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...