środa, 30 marca 2011

recenzja ,,Strach''



   Strach
    autor: Sylwia Błach
    ISBN: 978-83-89938-71-8
    objętość: 52 str.
    format: 143 x 205 mm
    wyd. RADWAN





Każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu, odczuwa jakiś strach. Jest to bardzo silna emocja, która szczególnie ujawnia się w obliczu zagrożenia, agresji, niepewności czy bólu. Są jednak osoby i ja też się do nich zaliczam, które lubią przeżyć dreszczyk emocji, zwłaszcza, gdy jest się pewnym, że nie istnieje żadne realne zagrożenie. Być może brak adrenaliny, jest kluczem do odgadnięcia zagadki odczuwania lęku. Rekompensujemy je sobie oglądając straszne filmy, lub czytając horrory czy thrillery.

Sylwia Błach, autorka zbioru opowiadań ,,Strach’’, także uwielbia nastrój lęku i grozy. Ta młoda dwudziestoletnia dziewczyna, ma już na swoim koncie liczne nagrody i wyróżnienia na ogólnopolskich konkursach literackich m.in. ,,Dusza kobiety’’ oraz ,,Czytamy i piszemy’’. ,,Strach’’, jest to jej pierwsze wydane, debiutanckie dzieło.

W  opowiadaniu ,,O rozkoszach’’, akcja dzieję się na balu maskowym, na który zostają zaproszeni tylko nieliczni ,,wybrani’’. Uczestnicy, muszą podzielić się najintymniejszymi pragnieniami i sekretami. Zapytani przez mistrza, co rozumieją przez pojęcie -rozkosz, odpowiadają bardzo zróżnicowanie. Dla jednych, to słowo oznacza np. seks na wszystkie możliwe sposoby, dla drugich np. zapach pieczonego ciasta. Jaki cel, ma w tym wszystkim mistrz? A może to nie o niego chodzi? Przekonajcie się sami.

W kolejnym opowiadaniu ,,Łzy szczęścia’’, poznajemy dziewczynę, która zostaje Miss Świata. Wracając po zwycięstwie do domu, przechadza się ulicami miasta i bezgłośnie krytykuje mijających ją przechodniów np. za to , że ktoś całkowicie bez gustu ubrał się , łącząc kolor zielony  z żółtym. Dziewczyna , uważa się za lepszą od innych, w końcu jest przecież Miss. Nikt tak naprawdę nie zna jej ,,cudownego’’ a zarazem ,,strasznego’’ sekretu drogi do piękna.

W trzeciej historii ,,Kici kici’’, kluczową rolę odgrywa kot, który zmienia życie pewnej rodziny. Rodzice przelewając zainteresowanie na kota, całkowicie przestali interesować się swym synem. Dopiero  ucieczka dziecka, otworzyła im oczy i postanowili oddać zwierzaka do schroniska. Jakże wielkie było ich zdziwienie, kiedy zorientowali się , że tylko oni widzą ,, domniemanego ‘’ kotka a wolontariuszka nie.

,,Dziękuję za życie’’, to kolejne opowiadanie, które tym razem rozgrywa się w samochodzie. Znajduje się tam porwana kobieta imieniem Monika. Porywaczka siłą wlewa jej alkohol do gardła a następnie jak gdyby nigdy nic każe jej odjechać autem. Zdziwiona i uszczęśliwiona dziewczyna odjeżdża, lecz czy aby taki był zamierzony cel porywaczki?

W piątej historyjce ,,Piżama’’ spotykamy  lunatykującą żonę, która nieświadomie doprowadza do wielkiej domowej tragedii. Ofiarą pada, ciężko chory mąż. Co takiego zrobiła i jak zareaguje, gdy wraz z nastaniem dnia, uświadomi sobie co stało się jej dziełem?
,,Trzy Demony’’, to tytuł zapowiadający kolejną historię. Odnosi się do młodej kobiety, która jest w pewien sposób napiętnowana. Kiedy kogoś nie lubi lub źle komuś życzy, te osoby przypadkowo umierają. Czy jest jakiś sposób by temu zapobiec?

,,Podążaj za światłem’’, przedstawia piątkę schizofreników, którzy uciekli z zakładu zamkniętego. Błąkając się po tunelu, szukają drogi do raju. Udaje im się osiągnąć cel, jednak w bardzo okrutny i makabryczny sposób.

W przedostatnim opowiadaniu ,,Pod kuflem’’, bohaterką jest policjantka prowadząca śledztwo w sprawie dwóch niewyjaśnionych zabójstw. Pozornie te dwie sprawy nic nie łączy. Odkrywa jednak, że w obu przypadkach było to morderstwo, ponieważ człowiek ten zapolował na kolejną ofiarę, tym razem córkę funkcjonariuszki. Czy uratuje córkę i doprowadzi śledztwo do szczęśliwego finału?

Ostatnie już dziewiąte opowiadanie ,,Dżem’’, przedstawia młodą dziewczynę Karolinę, uzależnioną od…. Dżemu czereśniowego. Gdy któregoś dnia na sklepowej półce, zabrakło jej słodkiego produktu odczuła wielki smutek i żal. Z pomocą przyszła pewna starsza pani, oddając jej swój ostatni słoik dżemu. Karolina nie przypuszcza nawet, jak wielką cenę przyjdzie jej zapłacić za tę słodycz.

Przebrnęłam przez ,,Strach’’ bardzo szybko, dosłownie w ciągu paru minut. Przyzwyczajona do co najmniej trzysta stronicowych  książek, te pięćdziesiąt kartek pochłonęłam jednym tchem. Odczuwam bardzo duży niedosyt. Opowiadania, budzą zainteresowanie i skutecznie oddziałują  na wyobraźnię czytelnika, jednak niedociągnięcia stylistyczne i logiczne, przeszkadzały mi ogromnie. Szkoda, że Sylwia Błach, nie napisała jednego dłuższego i bardziej rozbudowanego opowiadania, zamiast krótkich tekstów. Jedno co mi się podoba to to, że autorka stara przykuć uwagę zaczynając od mocniejszego akcentu. Mam nadzieję, że jak popracuję nad swym stylem pisania, będzie coraz lepiej.

Mnie osobiście niestety ,,Strach’’ nie zachwycił, ale to jest tylko i wyłącznie moja opinia. Każdy z nas ma inne gusta czytelnicze i kto wie może akurat któremuś z was, ten zbór opowiadań grozy przypadnie do gustu.

Moja ocena 3 / 6

Książkę otrzymałam od portalu KOSTNICA  za co bardzo serdecznie dziękuję.


                  



Sylwia Błach urodziła się 12 listopada 1991r. w Piotrkowie Trybunalskim. Ukończyła Liceum Ogólnokształcące w Witkowie. Zdobyła liczne nagrody i wyróżnienia na ogólnopolskich konkursach literackich, m.in. “Dusza kobiety” oraz “Czytamy i piszemy”. “Strach” to jej pierwszy wydany zbiór opowiadań, doskonale prezentujący umiejętność budowania nastroju grozy i tworzenia zaskakujących zakończeń przez tę młodą autorkę.

środa, 23 marca 2011

recenzja ,,Zapach żółtych róż''

Książka jest fenomenalna, pełna miłości i zazdrości....




Zapach żółtych róż

Autor:    Sherryl Woods
Seria:    Powieść Obyczajowa
Liczba stron:    336
Oprawa:    miękka
ISBN:    978-83-238-6572-8
Wydawnictwo: MIRA







 Czy zastanawialiście się kiedyś nad symboliką kwiatów które dostajecie? Mam nadzieję, że tak. Zasady języka mowy kwiatów wywodzą się z epoki romantyzmu, kiedy to nie mogąc wyznać wprost swoich uczuć, zakochani przez odpowiedni dobór kolorów i gatunków kwiatów, mogli dyskretnie wyrazić swoje emocje : miłość , przyjaźń, nienawiść czy oddanie . Sprawdziłam więc, co oznaczają dane kolory róż. W tym przypadku żółta róża, oznacza zazdrość i jednocześnie  prośbę o odwzajemnienie  uczuć.

,,Zapach żółtych róż’’  Sheryll Woods, doskonale oddaje symbolice tej powieści. Właśnie z tymi emocjami najczęściej borykają się główni bohaterzy. Książka jest drugą częścią serii Kronik Portowych. Pierwsza nosi tytuł ,,Smak marzeń’’. To ona rozpoczęła życiowe perypetie rodziny O’Brien.

W drugiej części, ponownie wracamy do nadmorskiego miasteczka Chesapeake Shores, gdzie tym razem większą uwagę skupiamy na siostrze Abby- Bree. Sześć lat temu wyjechała z rodzinnych stron, by móc zacząć karierę w Chicago jako dramatopisarka. Otwarcie pensjonatu przez jej siostrę Jess, było doskonałym pretekstem by wrócić do domu i zostać  tu na dłużej. Powodem ucieczki, była bardzo niepochlebna recenzja na temat jej trzeciej  ostatniej sztuki, którą wystawiła na deskach tamtejszego teatru, jak również zakończenie związku ze sławnym  dramatopisarzem Martinem Demmingiem.

Bree postanawia odciąć się od wielkiego świata i zacząć  wszystko od nowa, sprawdzając się w zupełnie innej roli. W tym celu otwiera kwiaciarnię w Chesapeake Shores.  Będąc dzieckiem, uwielbiała razem z babcią Nell, zajmować się ogródkiem i kwiatami. Nie wszystko układa się jednak tak różowo. Duchy z przeszłości dają o sobie znać. W młodzieńczych latach spotykała się z Jake Collinsem z którym planowała wspólną przyszłość. Pewne dramatyczne wydarzenie, oddaliło ich od siebie, w wyniku czego Bree uciekła do Chciago. Spotkanie po latach, choć bolesne , jest najlepszym dowodem, że stara miłość nie rdzewieje. Jake wciąż ją kocha, ale nie potrafi zapomnieć bólu, jaki  mu przed wieloma laty  zadała. Czy uda im się zacząć wszystko od nowa, zostawiając za sobą negatywne emocje i złe wspomnienia ?

Z podobnymi problemami boryka się również ojciec Bree – Mick, który pragnie odbudować swoje więzi  z byłą żoną Megan  i dziećmi. Stopniowo, krok po kroku, stara się nawiązywać cieplejsze stosunki. Zdaje sobie sprawę, jak wiele stracił będąc z dala od rodziny, dlatego chce to naprawić, angażując się bardziej w życie swoich bliskich. Czy i do niego zawita wreszcie miłość i szczęście? Koniecznie musicie przekonać się sami.

,,Zapach żółtych róż’’ przeczytałam dosłownie jednym tchem.  Została napisana lekkim i prostym językiem. Urzekło mnie w tej książce dosłownie wszystko. Zwyczajna rodzina O’Brien, która mimo niepowodzeń i porażek, stara się z całych sił walczyć o uczucia i zacieśniać  swoje relacje. Małe miasteczko o wielkim uroku, gdzie wszyscy się znają, wszystko o sobie wiedzą i nie pozostają obojętni na cudzy los. No i te uczucia, począwszy od nienawiści do miłości, które powodują przyjemny dreszczyk ekscytacji.

Polecam zagłębić się w  tę książkę każdemu czytelnikowi. Dzięki niej odkryjesz, że warto wierzyć w to, że marzenia się spełniają. Szczerze zachęcam do przeczytania. Jestem pewna, że tak jak ja, poczujecie wielką sympatię do tego magicznego miejsca i ich mieszkańców a już 15 kwietnia 2011 roku, będziecie mogli spotkać się z nimi ponownie w kolejnej części serii pt. ,,Światła portu’’.

Moja ocena 5,5 /6

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa MIRA , za co serdecznie dziękuję.


Tradycyjnie pragnę przybliżyć wizerunek autorki książki...


Sherryl Woods wychowała się w Wirginii. Mieszkała w Ohio, na Florydzie i w Kalifornii. Pierwszą powieść opublikowała w 1982 roku pod pseudonimem Suzanne Sheriff, drugą pod pseudonimem Alexandra Kirk. Od 1986 roku zajmuje się wyłącznie pisaniem książek. Przedtem pracowała jako dziennikarka, głównie telewizyjna. Napisała ponad siedemdziesiąt pięć romansów i powieści obyczajowych, a także trzynaście książek z wątkiem kryminalnym. Sherryl, kiedy nie pisze ani nie czyta, z pasją uprawia ogród, choć kiepsko sobie radzi z kosiarką. Lubi grać w tenisa, chodzić do teatru, oglądać przedstawienia baletowe i mecze bejsbolowe – zwłaszcza po obejrzeniu filmu „Byki z Durham” z Kevinem Costnerem w roli głównej. Ma dom w Wirginii oraz na Florydzie. Najbardziej ceni sobie przyjaźń.

poniedziałek, 21 marca 2011

recenzja ,,Kolekcjoner''

Zapraszam do zapoznania się z nietypową pasją pewnego zbrodniarza........


Autor: Alex Kava
Seria: Thriller
Liczba stron: 304
Oprawa: twarda
ISBN: 978-83-238-7517-8
Wydawnictwo: MIRA




 Słowo kolekcjoner, kojarzy nam się głównie z osobą, która z wielką pasją i zaangażowaniem zbiera np. znaczki pocztowe, stare monety, kamyki ,rachunki itp. Czasem jednak zdarzają się ludzie o wypaczonych  i chorych umysłach, których zachwyt budzi kolekcjonowanie np. martwych zwierząt, owadów a kto wie może i  nawet coś o wiele bardziej strasznego. Czy to w ogóle możliwe? Nie wiem i szczerze mówiąc nie chce wiedzieć.
Pochodząca Silver Creek w Nebrasce Alex Kava,  od dawna fascynuje się przerażającą psychiką zbrodniarzy i próbuje dociec, czy zło rzeczywiście  jest nieodłączną cechą natury ludzkiej.

W swojej najnowszej powieści ,,Kolekcjoner’’ wydanej przez wydawnictwo Mira, kolejny raz próbuje pokazać świat pełen zła i zbrodni, gdzie przekroczone zostały wszelkie granice moralności.
Akcja, toczy się w jednym z najpiękniejszych miejsc na Florydzie w Pensacoli, gdzie wielkimi krokami zbliża się potężny huragan imieniem Isaac. Wszystkie służby odpowiedzialne za przeciwdziałanie klęskom żywiołowym, są postawione w stan gotowości pod czujnym okiem Charliego Wurtha, zastępcy dyrektora Bezpieczeństwa Krajowego i jednocześnie specjalisty od zapobiegania skutkom huraganu. Niespodziewanie podczas rutynowej kontroli, straż wybrzeża na czele z ratowniczką Elizabeth Bailey, znajduje rybacką lodówkę, pełną starannie owiniętych ludzkich części ciała. Do śledztwa, za namową Wurtha, wkracza agentka FBI Maggie O’Dell. Przez wiele lat swojej kariery, miała do czynienia z różnymi popapranymi przestępcami i psychopatami. Zdążyła odkryć i poznać niejedne mroczne zakamarki ludzkiego umysłu. Nic nie jest w stanie chyba ją już zaskoczyć. A jednak to co zobaczyła, wywołało w niej przerażenie. Ktoś zabijał i dokładnie z wielką precyzją, porcjował ludzkie zwłoki. W wyniku dochodzenia odkrywa, że tors ( jedna z odnalezionych części ciała) należy do człowieka, który zamieszkiwał prawie tysiąc kilometrów od miejsca zamieszkania.

W tym samym czasie, pułkownik Benjamin Platt ( lekarz i szef oddziału chorób zakaźnych w USAMRIID w Fort Detrick) prowadzi razem z kapitanem Carlem Granzenem prywatne  dochodzenie w miejscowym szpitalu w Pensacoli, gdzie leczeni są żołnierze powracający z misji w Afganistanie. Okazuje się, że ci młodzi ludzie, zarazili się dziwną i rzadko spotykaną bakterią ,, Clostridum Sordelli’’, która wywołuje objawy podobne do sepsy lub zespołu wstrząsu toksycznego.
Podczas przypadkowego spotkania doktora Platta i agentki O’Dell, wychodzi na jaw, że te dwie niby odrębne sprawy, mają jednak wspólne powiązanie. Tymczasem giną kolejne osoby a zabójca bezkarnie pozostaje cały czas na wolności. Maggie jest już coraz bliżej rozwiązania makabrycznej zagadki, lecz z każdą chwilą ma coraz mniej czasu, ponieważ znad Kuby nadciąga  wielki huragan, który według prognoz pogody może całkowicie spustoszyć całą Florydę. Czy uda się dzielnej  agentce zdążyć na czas i złapać kolekcjonera? O tym musicie przekonać się sami.

Uważam, że Alex Kava kolejny raz świetnie sprostała zadaniu. Czytając, książkę pochłania się jednym tchem. Napisana jest lekkim i przyjemnym stylem. Posiada nietuzinkowy klimat. Akcja rozwija się dokładnie w takim tempie jak powinna, choć może trochę jest mało dynamiczna, jednak na końcu zdecydowanie przyspiesza. Dużym plusem jest gruba, mocna okładka z ciekawym motywem, która z pewnością przykuje uwagę każdego czytelnika. Miłym dodatkiem do powieści, jest zamieszczone opowiadanie ,,Upalna Noc’’, którą Alex Kava napisała razem z Patricią Bermer.

,,Kolekcjonera’’ według mnie, czytało się naprawdę szybko i ciekawie, choć może  nie był aż taki przerażający jak sobie wyobrażałam, ale to pewnie za sprawą przyzwyczajenia się do makabrycznych scen i akcji ,gdyż nagminnie czytam horrory i thrillery. Jednak w powieści są momentami sceny, które budzą  lekki dreszczyk emocji. Wiadomo czytelnicy mają różne  gusta, wierzę jednak, że znajdzie tu coś dla siebie, dlatego szczerze polecam i zachęcam do przeczytania.
 
Moja ocena 5/6
 
Książkę miałam przyjemność przeczytać dzięki Wydawnictwu MIRA, za co z całego serca serdecznie dziękuję.....                                           
 
A tu troszeczkę informacji na temat samej autorki tejże książki.
 
    Kryminały Alex Kavy to historie trzymające w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Alex Kava jest autorką bestsellerowych thrillerów psychologicznych. Wychowała się w Silver Creek w stanie Nebraska. Już jako dziecko pisała opowiadania, które pokazywała jedynie bratu. Jej rodzice nie tylko nie rozumieli jej pasji, ale nawet samo czytanie książek uznawali za dziwactwo. Przez piętnaście lat pracowała w reklamie i public relations. W 1996 roku zrezygnowała z etatowej pracy, chcąc w pełni oddać się pisaniu. W swoich powieściach wprowadza czytelników w świat mrocznych, tajemniczych zbrodni popełnianych z największym okrucieństwem. Kava nie ukrywa, że najbardziej fascynuje ją granica między dobrem i złem oraz to, do czego zdolny jest człowiek, gdy znajdzie się w ekstremalnej sytuacji. Zapytana o to, co w swoim zawodzie lubi najbardziej, odpowiada: „A jaki inny zawód pozwala na poszukiwania w księgarniach, spędzanie poranków w bibliotekach, czytanie książek w ciągu dnia i prace z psem przytulonym do boku?" Jej książki są drukowane w 24 krajach świata i w wielu znajdują się na listach bestsellerów.
                                             
ZAPRASZAM TEŻ DO PRZECZYTANIA  WYWIADU.

piątek, 18 marca 2011

,,Nie zawrócę''- walka o lepsze jutro....

Tylko upadek, pozwala nam podnieść się i zacząć wszystko od nowa ...W bardziej przemyślany sposób!
 
       
Mam nadzieję,że skusicie się do przeczytania recenzji, niepowtarzalnej książki ,,Nie zawrócę'' Jolanty Guse. Tę książkę nie powinnaś.....tę   książkę MUSISZ MIEĆ !!!

Jolanta Guse
NIE ZAWRÓCĘ

Data wydania: 2011-03-15
Oprawa miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 224
Cena detaliczna: 25,00 zł
ISBN: 978-83-7648-648-2








Gdy niespodziewanie po wielu latach związku, ukochana osoba opuszcza cię, cały dotychczasowy świat wali się jak domek z kart. Czujesz się tak, jakby umarła cząstka ciebie. Nie widzisz  już wtedy sensu życia i zamykasz  się w swej skorupie, nie wierząc, że kolejny dzień może przynieść coś dobrego. Uważasz , że jesteś  nikim. Ciężko  wtedy, zacząć wszystko od początku, gdy na samym starcie podeptana jest twoja  godność.

Jolanta Guse w swojej autobiograficznej powieści ,,Nie zawrócę’’ wydanej przez wydawnictwo Prószyński i S-ka, pokazuje nam , że można bez względu na wiek, podnieść się z życiowego upadku, pokonując na swej drodze wiele przeszkód, konsekwentnie dążąc do realizacji swych marzeń. Jest to trzecia powieść, tej wspaniałej pisarki i felietonistki. Wcześniej z pod jej pióra wyszły dzieła takie  jak ,,Uwierzyć w siebie’’ i ,, Pozostać sobą’’.

W książce ,,Nie zawrócę’’ poznajemy główną bohaterkę, pięćdziesięcioletnią Laurę, żyjącą u boku męża Carlosa (wziętego prawnika). Mieszka w Hiszpanii , gdzie prowadzi dostatnie , bezproblemowe życie. Jednak pewnego dnia, mąż oznajmia , że zakochał się w dwadzieścia lat młodszej od siebie  kobiecie i będzie miał z nią dziecko. Proponuje w związku z tym, by zaakceptowała taki stan rzeczy, żyjąc z nim tak jak do tej pory. Laura staje  przed bardzo trudnym wyborem. Może żyć jako ta ,,trzecia’’  lecz  w luksusie, lub odejść, ale bez majątku. Postanawia jednak zakończyć całą tę absurdalną farsę i wyjeżdża do Warszawy, gdzie nadal mieszka jej rodzina.

Początki bywają  bardzo trudne. Zostaje  bez pracy, ubezpieczenia, emerytury i pieniędzy. Dotychczasowi przyjaciele  odwracają  się , od kiedy przestaje  pławić się w luksusie. Zdana tylko na siebie, musi radzić sobie sama. Wynajmuje mały pokoik ze ślepą kuchnią, bez ciepłej wody i ogrzewania. Następnym krokiem jest  poszukiwanie pracy. Każdy bezrobotny wie ,jak ciężko coś znaleźć a czym człowiek starszy, tym ma gorzej. Laura jednak nie poddaje  się. Próbuje  swoich sił jako : manager w knajpie , przewodnik turystyczny czy w prywatnym przedszkolu , gdzie uczy dzieci hiszpańskiego. Swego czasu podejmuje  się również opieki nad starszą panią Marleną. Bardzo się z nią  zżywa  i zaprzyjaźnia. Czas wolny płynie  im na spacerach, wizytach teatrze, kinie czy długich rozmowach o nieszczęśliwej miłości. Nawet w chwili śmierci, staruszka nie zapomina o swej ,,przyszywanej córce’’, dając w dowód wdzięczności, drogocenny medalik. Prosi  ją również o napisanie biograficznej książki – o kobietach dla kobiet, gdzie myślą przewodnią mają być oczywiście uczucia.

Czas mija dzień za dniem. Laura stopniowo zaczyna realizować swoje cele. Odnajduje wiarę w sukces, na który ciężko zapracowała, próbując odnaleźć się na życiowym zakręcie. W jej nowym życiu, pojawiają się mężczyźni. Tym razem chce  na własnych warunkach szukać spełnienia swych pragnień. Czy uda  jej się wytrwać w tym postanowieniu?

Ciężko jednym zdaniem wyrazić podziw i szacunek dla autorki tejże książki. Czytając ,,Nie zawrócę’’, widziałam oczyma  duszy, nie Laurę a panią Jolantę. Serce mi rzewnie płakało, gdy razem z nią odkrywałam kolejne etapy jej życia. Dzielnie kibicowałam w trudnych sytuacjach życiowych i cieszyłam się z każdego, choćby najmniejszego sukcesu. Ta książka jest jak żywy człowiek. Napisana w szczerym, bezpretensjonalnym  stylu, oddaje ducha tej powieści. Czułam się tak, jakbym siedziała razem z Laurą( Jolantą)  przy  jednym stoliku w kuchni, zajadając  ulubione babeczki wiśniowo- czekoladowe i słuchając zwierzeń niczym bliska przyjaciółka. Tyle emocji doznałam i wzruszeń, że ciężko mi jeszcze to wszystko ogarnąć.

 ,,Nie zawrócę’’ to powieść w której można odnaleźć między wierszami obnażone uczucia, które pobudzają do refleksji. Wszyscy jesteśmy tacy sami, spragnieni uczuć, od których bezwiednie uciekamy, obawiając się ponownego zranienia i kolejnej porażki.
Z całego serca polecam przeczytać tę książkę, każdej kobiecie bez względu na wiek.  Jak pięknie pani Jolanta Guse w swoim wywiadzie przecież powiedziała ,,kobiety nie są stare, mają tylko więcej lat’’. Życzę jej, aby dalej  wytrwale osiągała swoje cele i plany życiowe i nigdy nie zawracała z raz obranej drogi. Wam zaś proponuje przekonać się samemu, że odwieczne marzenia o miłości nigdy się nie starzeją.

Zapraszam również do przeczytania wywiadu z panią Jolantą Guse. 





Wywiad z autorką książki ,,Nie zawrócę''

 Również zachęcam do obejrzenia nagrania

Filmik o książce ,,Nie zawrócę''



                                                                                                                                                                                  Książkę otrzymałam od wydawnictwa  Prószyński i S-ka , za co serdecznie dziękuję.


piątek, 11 marca 2011

recenzja ,,Grizzly''

Kolejna świetna książka, naznaczona gigantycznymi emocjami. Zapraszam do zapoznania się z recenzją i komentowania. Pozdrawiam!!!



Grizzly

Autor: Adam Zalewski
Wydawnictwo: Oficynka
Wydanie polskie: 2/2011
Liczba stron: 290
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka




Zemsta jest rozkoszą Bogów- wybaczanie rozkoszą ludzi. Jednak czy, aby każdego z nas stać na gest przebaczenia, kiedy  ktoś jest przyczyną naszych cierpień ? Ciężko jest wybaczać, gdy doznało się przykrości ze strony innych ludzi. Im większa krzywda, tym trudniej jest zapomnieć. Dlatego niektórzy, by zmniejszyć swój  wewnętrzny ból, zaczynają wymyślać sposoby zemsty, wierząc, że wtedy zaznają spokój duszy. Pragną ukarać złoczyńcę, by móc zacząć nowe życie w sprawiedliwości i bezpieczeństwie. Czy powinniśmy w takim razie brać zawsze sprawiedliwość w swoje ręce i karać winnego?

Wybitny pisarz Adam Zalewski w swojej książce ,,Grizzly’’ ukazuje zasadność prawa do zemsty i odwetu. Ten wspaniały autor, pokazał nam już swój kunszt pisarski, debiutancką powieścią ,,Biała Wiedźma’’ wydaną w 2008 roku. Wkrótce potem z pod jego pióra wyszły kolejne dzieła takie  jak : ,,Rowerzysta’’, ,,Cień znad jeziora’’ oraz ,, Sześć razy śmierć’’. Wraz z początkiem 2011 roku nakładem wydawnictwa Oficynka,  ukazała się następna  książka pt. ,,Grizzly’’.

Głównym bohaterem jest Clinton Gerstaecker, szeryf miasteczka Green Doll w Kentucky. Charyzmatyczny, świetnie zorganizowany, wzbudza powszechny szacunek. Okazuje się jednak, że nie każdy darzy go sympatią. Pewnego dnia wracając do domu, zastaje swoją ukochaną żonę Cynthie, bestialsko zamordowaną. Ślady pozostawione na miejscu zbrodni, wskazują na to ,że było to zabójstwo na zlecenie. W jednej chwili, życie szeryfa legnie w gruzach i traci sens. Zrozpaczony planuje zemstę i postanawia ukarać winnych.

Po pogrzebie żony, Clinton rezygnuje z pracy w policji i podąża tropem sprawców. Natrafiając na ślad, zatrzymuje się w małej miejscowości, gdzie tymczasowo  podejmuje pracę na rancho. Swoją ogromną posturą oraz zimnymi, stalowymi oczami, sprawia wrażenie drapieżnego zwierza, dlatego Indianie pracujący z Clintonem nadali mu przydomek ,,grizzly’’. Wykonując sumiennie swoją robotę, stara się jednocześnie dążyć do wyjaśnienia zagadki morderstwa małżonki. Kluczem do drzwi prawdy, okazuje się siostra jednego ze sprawców zbrodni. Dzięki niej kontynuuje dalej swoją wędrówkę, tym razem w kierunku farmy zamieszkałej przez wyznawców Kościoła Ciała i Krwi Pańskiej. Nawet nie zdaje sobie sprawy, do jakiego piekła przyjdzie mu trafić. Będzie musiał  zmierzyć się z sekciarską rodziną w której mężczyźni biją i gwałcą swoje kobiety. Potem, gdy te biedne niewiasty rodzą  dzieci jedno po drugim, odbierają im potomstwo i przeznaczają do konsumpcji, jako smaczne ,,koźlęce’’ mięsko. Przybycie Clintona ,powoduje ,że wreszcie po jedenastu latach przebywania w zamknięciu , kobiety  wychodzą na wolność. Bezwzględni kanibale  nie przypuszczali nawet , że spotka ich tak rychła śmierć. Gerstaecker zostawia całe to ,,bagno’’ i dalej  podąża, coraz to bliżej do swojego celu. Czy uda mu się dokonać zemsty i odzyskać władzę nad swoim życiem? Czy odnajdzie wreszcie spokój duszy?

Ciągle czuje jeszcze dreszcz emocji, choć minął już jakiś czas od przeczytania książki. I nie chodzi mi wcale o krwawe obrazy makabrycznych  morderstw. Mimo iż jestem kobietą, mam wyjątkowo silne nerwy i mocną psychikę. Namiętnie oglądam horrory, thrillery i nie straszny mi widok krwi  czy brutalnych scen. Niemniej emocje moje rosły podczas śledzenia wyprawy głównego bohatera. Kibicowałam Clintonowi od samego początku aż do ostatniej strony powieści. Podziwiałam niejednokrotnie jak w trakcie swoich poszukiwań, potrafił zachować zimną krew, nie ukazując co mu w duszy krzyczy. Gdyby mnie miał za swojego towarzysza broni, to z pewnością nie jeden raz studził by mój zapał, gdyż momentami podczas czytania, rwałam się sama, aby  ukarać winnych , wytępiając  wszelkie zło.

,,Grizzly’’ Adama Zalewskiego to naprawdę świetna , interesująca powieść o sprawiedliwości. Napisana w dosadnym języku, bez zbędnych słów, ale za to z realistycznymi obrazami dewiacji i makabrycznej grozy. Czytając nie jesteśmy w stanie odczuć, że książkę napisał polski autor. Naprawdę porządna męska proza. Warto się o tym samemu przekonać. Jeśli jednak jesteś mało odporny na drastyczne i brutalne sceny, to odpuść sobie, bo po skończeniu lektury długo jeszcze twoja wyobraźnia będzie pracować na najwyższych obrotach.

                                                                                                                                                                      Książkę otrzymałam od portalu http://nakanapie.pl/ za co bardzo , bardzo serdecznie dziękuję.



Polecam również wywiad z autorem tej książki. Możecie się dowiedzieć czegoś więcej o ,,Grizzly'' i jej dalszej kontynuacji....


      Wywiad z Adamem Zalewskim

poniedziałek, 7 marca 2011

........cytat........

„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu


Antoine de Saint-Exupery ( Mały Książę)   

środa, 2 marca 2011

recenzja ,,Zaginieni''

Kolejna książka, kolejne emocje. Cóż więcej napisać, powinnaś / neś ją mieć.

Jane Casey
Zaginieni

Kategoria: Horror, sensacja, kryminał
ISBN: 978-83-7648-478-5
Tytuł oryginału: The Missing
Data wydania: 05.10.2010
Format: 140mm x 205mm
Liczba stron: 360








Bardzo lubię czytać thrillery psychologiczne ,więc z ogromną ciekawością  i zainteresowaniem sięgnęłam po książkę ,,Zaginieni’’  autorki Jane Casey  wydanej w 2010 r.  przez wydawnictwo Prószyński i  S-ka. To pierwszy literacki debiut tej aktorki  i od razu zakończony sukcesem . Czegoż można się jednak spodziewać po absolwentce filozofii angielskiej, pracującej jako redaktorka w wydawnictwie. Po tak wielkim i udanym starcie jestem pewna  ,że osiągnie wielką karierę.

Wiadomo ,że dobry kryminał nie obejdzie się bez intrygujących zagadek, nieoczekiwanych zwrotów akcji, mrocznych  tajemnic  i oczywiście  morderstw . Uważam ,że autorka ,,Zaginionych’’ z całą pewnością podołała temu zadaniu. Jane Casey uwodzi czytelnika aurą tajemniczości , która świetnie buduje nastrój lęku i grozy.

W ,,Zaginionych’’ toczą się dwa wątki na przestrzeni  szesnastu lat , w których  główną postacią jest Sarah Finch. Wątek pierwszoplanowy  przeplata się z wątkiem  niewyjaśnionego zaginięcia brata Sary – Charliego. Pewnego dnia , wyszedł na dwór, żeby się pobawić i  ślad po nim zaginął . Mimo wielkich starań policji, nie udało się go odnaleźć. Ten dramat spowodował rozpad małżeństwa rodziców Sary. Ona sama również nie potrafi ułożyć sobie życia. Stara się żyć z dnia na dzień , pracując  w szkole  podstawowej w Surrey  jako nauczycielka angielskiego ,choć  nie przepada za tym zajęciem. Nie ma żadnego mężczyzny ani bliskich przyjaciół. Jej życie jest szare, nudne i monotonne .

Mija szesnaście lat od tamtych traumatycznych wydarzeń. Ginie kolejne dziecko , uczennica Sary : dwunastoletnia Jenny Shepherd. Nieoczekiwanie  podczas biegania po lesie, panna  Finch przypadkowo odnajduje jej zwłoki. Wydarzenie to sprawia ,że duchy z przeszłości dają o sobie znać i dlatego chcąc choć trochę odpokutować za to ,że kiedyś nie mogła nic pomóc, postanawia zaangażować  się do nowej sprawy, w której chce być użyteczna .  Niestety w około niej narasta coraz więcej dziwnych podejrzeń i oprócz policji, ktoś jeszcze się nią interesuje …Nie zdradzę wam nic więcej na temat treści ,ponieważ nie chce zepsuć przyjemności rozwiązywania tej intrygującej zagadki..

Nie zawiodłam się czytając tę książkę. To powieść pełna cierpienia ,ludzkiego okrucieństwa i utracie człowieczeństwa. Historia poraża swoją prawdziwością. Taka tragedia mogłaby się wydarzyć przecież wszędzie. Trudno wyobrazić sobie  co dzieje się za drzwiami takiego domu. Co muszą czuć takie osoby : ból nieświadomości, strach , bezsilność oraz wciąż tlącą się nadzieje.

Powieść wciąga już od pierwszych stron i trzyma w niepewności  aż do ostatniej, że nie ma nawet czasu na złapanie tchu .Jako prawdziwy fan tego gatunku ,dostałam tu wszystko : intrygujące zwroty akcji, porządną psychologię postaci , aurę tajemniczości i narastającej grozy. Choć tematyka jest ciężka , to napisana prostym stylem. Czyta się łatwo i dość przyjemnie. Ciekawym dodatkiem  jest wywiad z autorką na końcu powieści .

Czuje wielką satysfakcję po przeczytaniu tej lektury i nie muszę obawiać się ,,niedosytu’’. Polecam każdemu  ,zarówno znawcom tego gatunku , jak i zwykłym laikom. Jestem przekonana ,że pobudzi waszą wyobraźnię i urzeknie  tak jak mnie. Z niecierpliwością czekam na dalszą kontynuację i życzę Jane Casey powodzenia ,aby wszystkie jej książki były tak napisane po mistrzowsku , jak ,,Zaginieni’’.

Recenzja ta, umieszczona jest również  na portalu granice.pl

Zainteresowanym, polecam również wywiad z autorką książki na portalu  Zbrodnia w Bibliotece