piątek, 29 kwietnia 2011

Miłość w blasku fioletu...


Odcień fioletu


Jeri Smith-Ready


okładka:  miękka
Liczba stron: 318
Cena:  34,80zł
Stron:  320

Wydawca: Amber

 


,,To co widzialne jest doczesne, a to, o niewidzialne, jest wieczne’’.

Zastanawialiście się kiedyś czy istnieje życie po śmierci? Czy stajemy się wtedy niewidzialnymi duchami, czy może wraz z końcem życia, niknie nie tylko nasze ciało, ale również i dusza? Przyznam się szczerze, że od dawna ogromnie intryguje mnie ta tematyka. Jestem ciekawa, jakby wyglądało nasze życie, widząc duchy bliskich osób, rozmawiając z nimi i ciesząc się ich ,,obecnością’’. Może wtedy mniej byśmy bali się śmierci, wiedząc, że nie czeka nas rozłąka z rodziną, najbliższymi, jedynie utrata cielesności.

,,Odcień fioletu’’ Jeri Smith- Ready, wydany przez wydawnictwo Amber, doskonale oddaje tematykę świata duchów. Jest to pierwsza pozycja z serii literatury młodzieżowej.

Główną bohaterką powieści jest Aura Salvatore. Przed szesnastoma laty w dniu przesilenia zimowego, podczas Tajemniczej Przemiany, Aura przyszła na świat jako ,,pierwsza’’ osoba, która widzi i słyszy duchy. Od tamtej pory społeczeństwo podzielone jest na przedprzemiennych (tych co nie widzą zmarłych) i poprzemiennych, którzy obcują z duchami, pomagając im zaznać spokoju np. udzielając się w ich imieniu  w sądzie, by wskazać mordercę, bądź udowodnić czyjąś niewinność.

Dla dziewczyny, ciągłe przebywanie z rozżalonymi duchami, bywa czasami męczące, więc szuka ukojenia w ramionach swojego chłopaka Logana Keeley’a. Chłopak wraz z rodzeństwem  Siobhan i Mickey’em oraz przyjaciółmi Connorem i Brianem, gra w zespole Keeley Brothers, wspólnie przez nich utworzonym. Poszukują właśnie sponsora na wydanie własnej płyty i nadarza się ku temu okazja, podczas koncertu, wypadającego akurat w dniu urodzin Logana. Aura, również chce na tę wyjątkową okazję obdarować  swojego chłopaka prezentem, najcenniejszym jaki ma, czyli siebie.

Nie wszystko układa się jednak pomyślnie , wręcz przeciwnie ich wspólny wieczór kończy się wielką tragedią, do której przyczynił się sam jubilat. Wypicie dużej dawki alkoholu w połączeniu z  zażyciem działki narkotyku, powoduje nagłą śmierć Keeley’a. Od tamtej pory, nic nie jest już takie jak dotychczas. Przepełniona bólem i żałobą Aura, nie chce się zgodzić, by jej chłopak przeszedł na drugą stronę zaświatów, dlatego co noc w swoim pokoju, spotyka się z nim, napawając się namiastką Logana i słuchając drogiego sercu, głosu. Nie wyobraża sobie ,że mogłaby być z kimś innym. Czy aby na pewno?

Na jej drodze staje uczeń z wymiany szkolnej, czarujący i tajemniczy Zachary, który jak się później okazuje, zakochuje się w dziewczynie. Aura stoi więc przed trudnym dylematem, pozostać wierna swemu ,,duchowemu’’ chłopakowi, czy zacząć wszystko od nowa wiążąc się z Zacharym, który również wywołuje u niej coraz szybsze porywy serca? Zobaczcie sami, jak ciężko dokonać wyboru między dwoma światami żywych i umarłych.

Muszę się przyznać, że tęskniłam bardzo za tematyką paranormalną. Swego czasu miałam dosłownie bzika na punkcie wampirów, wilkołaków czy czarownic, dlatego ,,Odcień fioletu’’ podziałał na mą duszę orzeźwiająco.

Powieść napisana jest bardzo ciekawym, oryginalnym stylem i czyta się ją z zapartym tchem. Połączenie miłości i śmierci, ogromnie poruszyło moje serce i sprawiło, że niejednokrotnie dałam upust łzom. Szczególnie wzruszające były momenty, kiedy Logan pragnął dotknąć, zasmakować Aury, niestety jako duch, nie mógł poczuć bliskości kochanej osoby.

Jeri Smith – Ready udowodniła, że posada niezwykły warsztat literacki i doskonale gra na uczuciach czytelników. Czytając ,,Odcień fioletu’’, ma się swoiste niemal namacalne wyobrażenie obcowania z główną bohaterką i razem z nią wspólnie zastanawiałam  się kogo ja, na jej miejscu bym wybrała- Logana, zwariowanego, uroczego rockmana, którego niestety nie mogłabym objąć ani pocałować, czy Zacharego, spokojnego  a jednocześnie pełnego tajemnic chłopaka z którym  można poznać smak miłości. Uwierzcie, wybór naprawdę trudny, sami  zrozumiecie jak dogłębnie zapoznacie się z losami bohaterów książki.

Śmiało mogę polecić każdemu tę powieść. Jestem przekonana ,że pochłonie was bez reszty, jak i mnie oraz otuli magiczną poświatą miłości , tak że zapragniecie z utęsknieniem czekać na kolejną kontynuację ,,Odcienia fioletu’’.

Z tego co mi wiadomo będzie on  nosił tytuł ,,Zmiana’’ , zaś premiera została zaplanowana w Ameryce na maj 2011.

Moja ocena 5 /6


Książkę otrzymałam od serwisu Nakanapie.  za co serdecznie  dziękuje.



Zapraszam do zapoznania się z sylwetką autorki książki.
       
Jeri Smith-Ready, amerykańska autorka romansów paranormalnych nagrodzona m.in. przez czytelniczki magazynu „Romantic Times”, mieszka w Maryland z mężem, dwoma kotami i najbardziej zwariowanym na świecie greyhoundem. Jej plany zbawienia świata legły w gruzach, kiedy uświadomiła sobie, że więcej problemów stwarza, niż rozwiązuje. Żeby nie narobić sobie kłopotów, swoją twórczą pasję rozwija wyłącznie w fikcji. Przyjaciele i rodzina są jej za to wdzięczni.

Jak wielu jej bohaterów, Jeri uwielbia muzykę, kino i bardzo, bardzo późne chodzenie spać. Gdy akurat nie pisze, siedzi na Twitterze lub zajmuje się myśleniem o… pisaniu.

"Odcień fioletu" wywołał istne szaleństwo na forach internetowych. Czytelnicy nazwali książkę „inteligentną paranormalną opowieścią – równie mroczną, jak romantyczną”. Na jej podstawie ma powstać serial telewizyjny. 


Zainteresowanym polecam WYWIAD z Jeri Smith- Ready.

wtorek, 26 kwietnia 2011

Zapach niespełnionych marzeń...


Natalia Rogińska
MACIEJKA

ISBN: 978-83-7648-685-7
Data wydania: 14.04.2011
Format: 125mm x 195mm
Liczba stron: 224
Oprawa: miękka
Wyd. Prószyński i S-ka
Cena detaliczna: 26,00 zł





Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z twórczością Natalii Rogińskiej, dlatego  byłam ogromnie ciekawa jej stylu pisarskiego. Autorka jest młodym lekarzem i dyplomowanym psychologiem. W wolnych chwilach uwielbia pisać, czego dowodem są książki ,,Alicja’’ oraz ,,Gruba’’. Teraz  światło dzienne  ujrzało  najnowsze dzieło Natalii Rogińskiej pt. ,,Maciejka’’ wydana przez wydawnictwo Prószyński i S-ka.

Główną bohaterką powieści jest trzydziestosiedmioletnia Karolina, pracująca jako pielęgniarka w pobliskim szpitalu. Będąc jeszcze na studiach, podczas pisania pracy magisterskiej, zakochała się szaleńczo w swoim promotorze- Macieju Kownackim. Ich romans może miałby szansę na poważniejszy związek, gdyby nie fakt, że profesor był żonaty i miał dwójkę dzieci.

Miłosny zawód spowodował, iż mimo upływu lat Karolina nie potrafi zapomnieć o byłym promotorze (który obecnie jest Ministrem Zdrowia) w wyniku czego dziewczyna prowadzi życie singielki. Nie oznacza to jednak, że żyje jak pustelnica, wręcz przeciwnie często zawiera przygodne znajomości, opisując w pamiętniku  swe seksualne życie w telegraficznych skrótach ,, Numer 20- technik radiologiczny. Zachowywał się tak, jakby nie wiedział, co się robi z nagą kobietą. ; Numer 21- Tomek. Cacy ciało, mózgu mało. ; Numer 23- Irek. Z wielką głową, więc ciężko by się rodziło jego dzieci''.

Pozornie mogłoby się zdawać, że Karolina jest szczęśliwa, mając w miarę dobrą pracę, grono przyjaciółek i całą masę przelotnych romansów. Nic bardziej mylnego. Dziewczyna czuje się samotna, gdyż jak każda prawie kobieta, w głębi duszy marzy o ustatkowaniu się i założeniu rodziny, ale ciągłe porównywanie każdego potencjalnego kandydata na męża do Macieja Kownackiego, kończy się na niekorzyść adoratora.

Niespodziewanie nadarza się okazja, aby stanąć oko w oko z obecnym Ministrem Zdrowia i zemścić się za złamane serce. Czy Karolina skorzysta z tej możliwości? Przekonajcie się sami, tym bardziej, że to nie koniec życiowych problemów bohaterki. Czekają  na nią jeszcze większe wyzwania. Sprawdźcie jakie.

Po przeczytaniu ,,Maciejki’’ mam  trochę mieszane uczucia a to dlatego, że pierwszy raz spotkałam się z tak wesołym, przezabawnym stylem pisarskim. Uśmiech, praktycznie przez cały okres czytania nie schodził mi z twarzy. Autorka w bardzo żywy sposób opisała główną bohaterkę, że ma się swoiste wyobrażenie, jakby była to nasza najlepsza, zwariowana koleżanka.

Książkę czyta się bardzo lekko, szybko i przyjemnie. Mogę ją polecić każdemu, szczególnie tym osobom co nie lubią, bądź boją się czytać. Jestem przekonana, że po zaznajomieniu się z tą powieścią zmienią zdanie, że książki są trudne, skomplikowane czy ,,ciężkie’’.

,,Maciejka’’ dostarczy wam dużo relaksu, odprężenia i frywolnego humoru. Chcesz poprawić sobie samopoczucie? Kup powieść Natalii Rogińskiej i zafunduj umysłowi dużą dawkę odprężenia, po ciężkim przebytym dniu.

Moja ocena 4,5 / 6

                               Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka. 



Tradycyjnie sylwetka autorki książki.

Natalia Rogińska urodziła w 1985 roku w Łodzi. Dorastała w najbardziej zielonym województwie Polski, w Gubinie, gdzie chętnie i często wraca, nie tylko wspomnieniami. Obecnie jest studentką I Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i Międzywydziałowych Studiów Matematyczno-Przyrodniczych na Uniwersytecie Warszawskim, w ramach których robi dyplom z psychologii. W przyszłości chciałaby być taką kobietą jak jej matka i takim lekarzem jak jej ojciec.


Zainteresowanym, polecam również bloga Natalii Rogińskiej.

wtorek, 19 kwietnia 2011

świat pismaków.....



Marek Harny
Pismak

Kategoria: Horror, sensacja, kryminał
ISBN: 978-83-7648-654-3
wyd. Prószyński i S-ka
Format: 125mm x 195mm
Liczba stron: 452






Oglądając w telewizji relację z zamieszek politycznych lub przestępczych porachunków, nieraz myślimy sobie, jak dobrze że sami nie uczestniczymy w tym oku cyklonu. Są jednak ludzie, którzy gonią za sensacjami tropiąc przestępców  lub ujawniając wielkie afery polityczne. To dziennikarze śledczy. Dzięki nim kolejne intrygujące informacje wychodzą na światło dzienne, gdyż nie boją się pisać o ciemnych sprawkach i ludziach je czyniących. Właśnie na tym polega ich praca, by odważnie ukazywać całą nagą prawdę o świecie i  ludziach.

Marek Harny ( prawdziwe nazwisko Lubaś) w swojej powieści ,,Pismak’’ wydanej przez wyd. Prószyński i S-ka , za którą uhonorowano go Nagrodą Wielkiego Kalibru w 2006 roku, ukazuje właśnie świat dziennikarzy śledczych, którzy za wszelką cenę pokazują zło piętrzące się dookoła  czyli korupcje, kłamstwa, biznes narkotykowy, ciemne interesy mafijne itp.

Głównym bohaterem powieści jest dziennikarz Adam Bukowski, który niegdyś pracował w Polsce w ,,Głosie Krakowa’’. Przeniósł się jednak do Francji, gdzie jako paryski korespondent, zaczął robić wielką karierę.

Tajemnicze morderstwo Doroty May, byłej kochanki Adama, sprawia, że ponownie wraca on do kraju w celu rozwikłania zagadki śmierci. Mimo iż ich związek zakończył się, Bukowski nadal darzył Dorotę cieplejszymi uczuciami, dlatego postanowił odnaleźć zabójcę i spróbować oczyścić przy tym jej wizerunek. Pani May , choć była dziennikarką, nie stroniła od alkoholu, narkotyków oraz mężczyzn. Obracała się w świecie mediów, polityki a także marginesu społecznego. Mógł ją zabić każdy, gdyż nie bała się odważnie pisać i wyciągać wszelkie brudy z politycznego światku. Podczas swojego śledztwa, Adam Bukowski dokonuje przerażających odkryć, nie tylko na temat swojej byłej kochanki, lecz również na temat świata w którym przyszło nam żyć. Usilnie dąży do poznania prawdy, lecz rozwikłanie tej tajemniczej zagadki, to dopiero początek bardzo długiej drogi. Mogę wam jedynie powiedzieć, że koniec będzie szalenie zaskakujący.

Autor ,,Pismaka’’, napisał moim zdaniem, kawał porządnej męskiej prozy. W bardzo obrazowy sposób ukazuje i porusza problemy polityczne i społeczne. Nie boi się wprost mówić o polskiej, mrocznej , ohydnej rzeczywistości. Podoba mi się również styl i akcja powieści, umiejętnie przeplatana ironią i sarkazmem. Harny, stworzył dzieło oparte na autentycznych faktach, dzięki czemu młode pokolenie takie jak ja, ma szanse dowiedzieć się czegoś więcej o prawdziwej historii Polski.

Zachęcam do przeczytania ,,Pismaka’’.  Z pewnością nie będziecie zawiedzeni. Naprawdę świetna sensacyjno- kryminalna literatura, trzymająca w napięciu od samego początku, do ostatniej strony powieści a zakończenie, przechodzi najśmielsze wyobrażenie.

Polecam, Marek Harny zagwarantuję ci porządna dawkę wrażeń, więc nie czekaj, tylko koniecznie sięgnij po tę książkę a jak ciągle będziesz czuł niedosyt, to zapraszam po kolejne pozycje tego autora, czyli ,,Wszyscy grzeszą’’ oraz ,, W imię zasad''.


Bardzo gorąco dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka , za możliwość przeczytania tejże książki.


piątek, 15 kwietnia 2011

Światła portu....



Światła portu

Sherryl Woods

Seria: Powieść Obyczajowa
Liczba stron: 320
Oprawa:miękka
ISBN: 978-83-238-6780-7
Wydawnictwo: MIRA
Cena: 34.99 zł




Czekałam na książkę ,,Światła Portu’’ Sherryl Woods  z utęsknieniem, jak na spotkanie z najlepszą przyjaciółką. Poprzednie dzieła autorki ,,Smak marzeń’’ oraz ,,Zapach żółtych róż’’ na długo pozostały w mej pamięci i nie dlatego, że są może nasiąknięte jakąś intrygą czy zagadką, lecz za to, że pokazują życie zwyczajnych ludzi borykających się z codziennymi problemami. Uważam, że cały urok Kronik Portowych odnosi się właśnie do ciepłej, rodzinnej atmosfery całej społeczności  nadmorskiego  miasteczka.

Tym razem głównym bohaterem ,Światła portu’’ jest Kevin O’Brien ( syn Micka i Megan). Powraca on do swego rodzinnego miasteczka Chesapeake Shores wraz z kilkunastomiesięcznym synkiem Davy’em. Szuka ukojenia  bólu, po tragicznej śmierci żony Georgi, która zginęła w Iraku, gdzie pracowała jako wojskowa sanitariuszka. Pogrążony w żałobie  Kevin, nie potrafi  znów zacząć normalnie żyć i tylko opieka nad synkiem, utrzymuje go przed całkowitym załamaniem się. Najbliżsi pragną za wszelką cenę ulżyć mu w cierpieniu, lecz ich starania idą na marne.

Sytuacja zmienia się diametralnie , kiedy Kevin przypadkowo poznaje Shanne –nową właścicielkę księgarni w miasteczku Chesapeake Shores.  Kobieta po ciężkim i bolesnym rozwodzie, postanowiła ułożyć swoje życie od nowa, osiedlając się właśnie w tym pięknym , uroczym zakątku.

Dochodzi między nimi, do coraz częstszych spotkań i choć Kevin nie chce się przyznać sam przed sobą, to jednak z każdym dniem jego fascynacja Shanną pogłębia się coraz bardziej. Na dodatek rodzeństwo, najbliżsi i wszyscy mieszkańcy miasteczka, otwarcie popychają go w ramiona dziewczyny. Czy można więc w takiej sytuacji uciec przed miłością, jeśli jest ona silniejsza od nas samych? Chyba nie. Jednak demony z przeszłości ujawniają się i w gwałtowny sposób, burzą kwitnące uczucie między dwojgiem tych ludzi. Czy uda się Kevinowi i Shannie przezwyciężyć wszystkie piętrzące się problemy i zacząć od początku bez tajemnic i sekretów? O tym musicie koniecznie dowiedzieć się sami.

,,Światła portu’’ Sherryl Woods, przeczytałam dosłownie w jeden wieczór i poczułam ogromny smutek. Żałuję , że jest to już ostatni tom tej niepowtarzalnej trylogii. Tak bardzo zżyłam się i polubiłam bohaterów książki, że mogłabym o ich perypetiach czytać na okrągło. Ciągle zagadką są dla mnie jeszcze losy dwójki rodzeństwa O’Brienów, Jess i Connora i mam cichą nadzieję, że może jednak usłyszę o nich w kolejnych odsłonach powieści.

Książkę czyta się w bardzo lekki i przyjemny sposób. Autorka w tak obrazowy sposób nakreśliła bohaterów i ich losy, że ma się swoiste wyobrażenie obcowania z nimi. Ponadto cały  klimat i atmosfera, powodują, że człowiek ma wrażenie jakby znalazł się w krainie szczęśliwości.

Wspaniała lektura, w sam raz na wiosennie i letnie pikniki, gdzie można usiąść na trawie , rozkoszować się świeżym powietrzem i choć przez chwilę poczuć namiastkę uroku nadmorskiego miasteczka.
Polecam serdecznie ,,Światła portu’’. Przeczytaj i poczuj całkiem zwyczajny a jakże bliski świat naszych marzeń.

Moja ocena 6/ 6



Bardzo dziękuję wydawnictwu MIRA , dzięki któremu mogłam przeczytać tę wspaniałą książkę.




poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Żyć w imię honoru...


Jasvinder Sanghera

Córki hańby

Kategoria: Literatura światowa
ISBN: 978-83-7648-677-2
Tytuł oryginału: Daughters of Shame
Data wydania: 01.04.2011
Format: 142mm x 202mm
Liczba stron: 248
Oprawa: miękka
Wyd. Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Bogumiła Nawrot



,,Wszystkim odważnym ludziom,
Osobom zmuszonym do małżeństwa
I ofiarom przestępstw w imię honoru,
Ofiarom przemocy,  tym,
Którzy stracili życie z rąk oprawców,
Winnych niejednej haniebnej zbrodni.
Tym, którzy niezmordowanie dążą
Do zmiany tego stanu rzeczy
- nie jesteście sami.’’

Człowiek powinien poszerzać horyzonty i poznawać głębiej inną kulturę i zwyczaje, jednak ja nigdy nie przywiązywałam do tego zbyt dużej wagi i jakże było moje wielkie zdziwienie i szok, kiedy czytając ,,Córki Hańby’’  Jasvinder Sanghera, dowiedziałam się, iż przemoc w rodzinie azjatyckiej jest na porządku dziennym. Mąż może bez problemu bić i zastraszać żonę a  najbliższa rodzina zbywa ten fakt milczeniem. To jest po prostu chore !!! Nie mogę wprost uwierzyć, że takie tragiczne rzeczy dzieją się na tym świecie a społeczność nie próbuje  z tym walczyć na szerszą skalę. Dlatego chylę czoła autorce książki, która odważyła się poruszyć i przedstawić ten dziwny , okrutny świat w azjatyckiej kulturze.

Jasvinder Sanghera, pochodząca z Wielkiej Brytanii, sama doświadczyła na własnej skórze, okrucieństwa ze strony najbliższych, kiedy to w wieku czternastu lat, rodzina chciała ją zmusić do zamążpójścia z zupełnie obcym człowiekiem. Miała jednak w sobie dużo siły i samozaparcia, że postanowiła walczyć o swój los, uciekając z domu. Niestety swoim występkiem zhańbiła honor rodziny, tzw. Izzat i została przez to wyklęta. Nie załamała się jednak i postanowiła zacząć żyć po swojemu. Całą swą dramatyczną historię przelała  na papier w poprzedniej powieści pt. ,,Zhańbiona’’, która zyskała bardzo duży rozgłos i rozeszła się w wielkim nakładzie.

Tym razem w ,,Córkach Hańby’’, autorka pragnie nam przybliżyć organizację  Karma Nirvana, którą sama założyła. Jest to dobroczynna instytucja, która pomaga i daje wsparcie kobietom dotkniętym przemocą domową zarówno psychiczną jak i fizyczną. Jasvinder, uświadamia im, jaką strategię mają obrać w walce z trudnościami, które piętrzą się na ich drodze.

Wszystkie problemy młodych Azjatek są niemal identyczne. Nie wolno im rozmawiać z chłopcami, nosić niektórych strojów, samemu chodzić do sklepu ani sprzeciwiać się woli rodzica odnośnie aranżowania małżeństw. A to wszystko z uwagi na honor czyli Izzat, który stanowi podstawę azjatyckiej społeczności i od zarania dziejów obowiązkiem dziewcząt i kobiet jest jego szanowanie. Za złamanie tych zasad, czeka je kara m.in. w postaci bicia kijem bejsbolowym, zamknięcia w pokoju czy straszenia śmiercią. Aż trudno uwierzyć, że najbliższa rodzina zdolna jest do takich okrucieństw.

Bezradne, zastraszone młode kobiety szukają wyjścia z tego piekła. Próbują buntować się ucieczką i szukają kogoś, kto przeprowadził by je do nowego, bezpiecznego świata. Tym schronieniem i azylem jest właśnie Karma Nirvana, gdzie Jasvinder pomaga Azjatkom, jak skończyć z dotychczasowym życiem i radzić sobie z wolnością, którą uzyskają. Utwierdza ich w przekonaniu, iż słusznie postąpiły odchodząc od swoich rodzin.

Niestety, tylko nieliczne kobiety są w stanie znaleźć w sobie tak wielką siłę i determinację, by odmienić swój los. Pozostałe zbyt słabe psychicznie, wracają do dawnego życia, pełnego bezkompromisowej tradycji. Niektóre zaś rozdarte wewnętrzne, odbierają sobie życie , gdyż nie mają już siły walczyć ani tym bardziej żyć jak dotychczas.

Wszystkie historie tych młodych dziewcząt opisane przez Jasvinder  są prawdziwe, jedynie autorka zmieniła imiona a także inne informacje umożliwiające ich identyfikacje.

Pierwszy raz w swoim życiu spotkałam się z tak odważną, szczerą a zarazem brutalną i poruszającą historią. Czy to w ogóle jest możliwe, żeby ojciec był w stanie zabić swoje dziecko, tylko dlatego, że sprzeciwiło się jego woli?  I co to za matka, która bije swoją córkę deską pełną gwoździ ?To jest po prostu jakiś horror. Stale narzekamy, jak nam czegoś zabrania i głośno domagamy się o swoje, zaś tam gdzieś daleko azjatyckie kobiety w prawdziwym więzieniu czują się jak w raju, zaś we własnym domu jak na dnie piekła.

Dzięki tej książce, zaczęłam  bardziej doceniać swoje korzenie i tradycje chrześcijańskie, które choć wiem, nie zawsze może są najlepsze, ale na pewno nie aż tak brutalne. Choć bardzo współczuje wszystkim tym kobietom, jestem bezsilna wobec całego okrucieństwa z jakim przyszło im się zmagać.

Wielki podziw i uznanie kieruje do Jasvinder Sanghera za to, że nie poddaje się i każdego dnia wspólnie z policją i rządem walczy o likwidacje przymusowych małżeństw i zabójstw honorowych. Za swoje zasługi, Brytyjki już odznaczyły ją tytułem Kobiety Roku i uważam , że w pełni na to zasłużyła, tym bardziej, że nie spoczywa na laurach a dalej stara się poszerzać działalność organizacji uruchamiając np. telefon zaufania czy prowadząc liczne szkolenia lub pogadanki w szkołach.

Mam nadzieję, że dotrze do jak największej liczby osób i przekona ich, że nie wolno pozostać nieczułym na taką brutalną tradycje.

Zapraszam serdecznie, sięgnijcie obowiązkowo po ,,Córki Hańby’’. Nie możemy być ciągle zamknięci  na takie tematy, trzeba umieć stawić im czoła. ,,Wszyscy razem możemy stać się silniejsi’’.




Za tę wspaniałą, poruszającą książkę dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka .







A teraz poznajcie tę dzielną kobietę, która wyrwała się z piekła kultury Azjatyckiej.




Urodzona w Derby Jasvinder Sanghera jest współzałożycielką organizacji Karma Nirvana – społecznego projektu, którego zadaniem jest wspieranie kobiet pochodzących z Południowej Azji, dotkniętych przemocą domową i zagrożonych zbrodniami honoru. Sama zmuszona do małżeństwa z niekochanym mężczyzną, opowiadając własną historię, składa hołd kobietom w podobnej sytuacji i daje świadectwo ich cierpienia.

czwartek, 7 kwietnia 2011

Walka o życie....

Zapraszam do zapoznania się z książką , którą pokochałam już od pierwszego wejrzenia. Przy okazji podzielcie się swoimi odczuciami w komentarzu, lub zaznaczcie chociaż swoje reakcje. Będzie mi niezmiernie miło. Pozdrawiam was wszystkich......


Nie odchodź, Julio
  
     Ewa Barańska

    Format: 125x195 mm
    Oprawa: Miękka
    wyd. TELBIT
ISBN: 978-83-62252-28-2
EAN: 9788362252282
  Cena brutto: 30.00 zł 






Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam okładkę książki ,, Nie odchodź Julio’’ autorki Ewy Barańskiej, zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Poczułam, że muszę ją mieć i moje pragnienie się spełniło. Wiem, że nie powinno się oceniać książki po okładce, lecz  Agnieszka Kielak- Dębowska w tak efektowny sposób opracowała projekt, że nie sposób przejść obojętnie obok tego  wspaniałego talentu.

Przyznam się szczerze, że pierwszy raz spotkałam się z twórczością Ewy Barańskiej. Żałuje ogromnie , że tak późno ją poznałam, lecz postanowiłam, że to nadrobię , bo naprawdę warto. Ta niezwykle utalentowana pisarka, ma już w swoim literackim dorobku nie tylko powieści, ale także wiele opowiadań a nawet  kilka słuchowisk radiowych. Właściwy debiut literacki rozpoczęła w roku 2006, w pierwszej edycji Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego, gdzie została wyróżniona przez wydawnictwo Telbit, za obyczajową powieść dla młodzieży pt. ,,Kamila’’. Od tamtej pory, nawiązała współpracę z tymże wydawnictwem i przynajmniej raz w roku publikuje  swoje dzieła. Z pod jej pióra, oprócz ,,Kamili’’  ukazały się już : ,,Klara M.’’, ,,Ja Blanka’’, ,,Z kim płaczą gwiazdy’’, ,, Żegnaj Jaśmino’’, ,,Lukrecja Borgia to ja’’, ,,Pierwiastek Zero’’, ,,Ostatni wielki Kahun’’ oraz najnowsza  premierowa książka  ,, Nie odchodź Julio’’.

Główną bohaterką powieści, jest siedemnastoletnia Julia Medyńska, cicha, subtelna ze swą piękną wrażliwą duszą, żyjąca w cieniu siostry Kaliny.  Najlepiej czuje się w świecie książek, gdzie może pogłębiać swą fascynację starożytną kulturą. Jednak jak każda normalna nastolatka, marzy o tym by się zakochać i poznać smak miłości. Na jednej z imprez, zorganizowanych przez jej siostrę, poznaje przystojnego Wiktora Połeckiego- studenta drugiego roku Wydziału Matematyki i Nauk Informatycznych. Niestety, jest on chłopakiem Idy- najładniejszej dziewczyny w mieście. Całkowicie stracił dla niej  głowę w wyniku czego, poróżnił się ze swoimi  najlepszymi kumplami oraz przerwał pracę nad ich wspólnym programem, który pomógłby mu w karierze i w dostaniu się na najlepsze zagraniczne uczelnie.

Los bywa przewrotny, ciągnie Wiktora i Julię ku sobie. Przypadkiem wpadają na siebie w antykwariacie a potem dość często ich drogi krzyżują się w parku, gdzie nawiązują niezobowiązujące rozmowy. Stopniowo, między nimi zaczyna tworzyć się coś wielkiego, magicznego ,,jak kropla eliksiru spadająca na ich duszę, by uruchomić ową tajemniczą reakcje alchemii miłości, która odmieni ciało i duszę i cały świat dookoła’’. Wiktor coraz bardziej angażuje się w to uczucie i kończy związek z Idą, bo nie potrafi już żyć bez Julii. Na drodze do ich szczęścia  staje niespodziewana, ciężka choroba nerek, wymagająca długiej, żmudnej  hospitalizacji pełnej bolesnych dializ. Szanse na całkowite wyleczenie są bardzo małe i jeśli nie trafi się szybko dawca, Julię może czekać nawet śmierć. Mimo wszystko, dziewczyna postanawia walczyć z chorobą,  tym bardziej, że w jej życiu zaczęło się nagle wszystko dobrze układać  u boku kochanego chłopaka. Czy uda jej się wyjść zwycięsko z tej trudnej bitwy, widząc jak każdego dnia umierają poszczególne osoby dotknięte tą samą tragedią?

Nie zawiodłam się czytając książkę ,,Nie odchodź Julio’’. Dostarczyła mi  tyle emocji, wyruszeń i otworzyła oczy na ogrom cierpienia, które może spotkać każdego z nas. Dzisiejszy świat gna do przodu w zastraszającym tempie. Ludzie w ciągłym biegu podążają za pieniędzmi, by zapewnić sobie życie na wysokim poziomie. Nie widzimy, bądź nie chcemy dostrzegać otaczającego nas cierpienia, dopóki sami nie zostaniemy zaskoczeni nagłą chorobą swoją lub najbliższych. Wtedy to, zatrzymujemy się na drodze naszego życia i zastanawiamy nad kruchością egzystencji.

 Cieszę się, ze autorka ukazała w swej powieści heroiczną walkę z chorobą i uświadomiła, co tak naprawdę w życiu jest ważne, nie kariera, dom czy pieniądze, lecz zdrowie.

 Książkę czyta się bardzo płynnie i lekko. Napisana jest inteligentnym językiem, pełnym medycznych wyjaśnień, dzięki czemu treść jest bezproblemowo przyswajana. Bohaterowie są w bardzo realny i obrazowy sposób wykreowani, co powoduje swoiste wrażenie obcowania z nimi. Tematyka jest smutna, niemniej porusza ważną istotną kwestię, odnośnie oddawania swoich organów  po śmierci. Narządy pobrane od jednego dawcy, mogą uratować życie 15 osobom, dlatego warto się zastanowić nad wypełnieniem tzw. Świadomej zgody bycia dawcą. Możemy w ten sposób dać komuś  życie i szansę na normalne funkcjonowanie.

Z całego serca polecam, zapoznać się z książką ,,Nie odchodź Julio’’. Wierzę, że poruszy was również głęboko jak i mnie i zapadnie w pamięć na bardzo długi czas.


Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości portalu nakanapie , za co bardzo serdecznie dziękuję.


 A teraz tradycyjnie, sylwetka autorki książki.


Ewa Barańska, właściwie Stanisława Barańska, urodzona 13 listopada 1947 w Krzyżkowicach. Pisarka, scenarzystka, autorka książek dla młodzieży, powieści obyczajowych, sensacyjnych i fantastycznych. Literacka rzeczywistość jej książek to zazwyczaj świat zbudowany z wielu wątków, osadzony we współczesnych realiach, kryjący wnikliwą obserwację młodzieży, szkoły i rodziny. Zainteresowania literackie zaczęła realizować w połowie lat 80. XX wieku, sporadycznie publikując opowiadania na łamach lokalnych czasopism oraz słuchowiska w Teatrze Polskiego Radia. W latach 90. opublikowała dwa tomy trylogii dla dzieci Kosmiczna heca (trzeci tom pozostał w rękopisie wskutek problemów wydawcy).
Właściwy debiut Ewy Barańskiej to wyróżniona w konkursie literackim wydawnictwa Telbit powieść obyczajowa dla młodzieży Kamila (2006). Odtąd stała współpraca z tym wydawnictwem owocowała corocznie wydaniem jednej lub dwóch nowych powieści.
W 2009 roku napisała scenariusz filmu Pierwiastek zero, będący adaptacją jej własnej powieści pod tym samym tytułem.

Zainteresowanych zapraszam również, na główną stronę Ewy Barańskiej .

niedziela, 3 kwietnia 2011

W imię własnych wartości...


Marek Harny

W IMIĘ ZASAD

Data wydania: 2011-03-22
Liczba stron: 488
Oprawa miękka,
Format: 125 x 195 mm
wyd. Prószyński i S-ka
Cena detaliczna: 34,00 zł
ISBN: 978-83-7648-652-9






Każdy z ludzi walczy w imię własnych zasad,
I nie ważne jaki kraj, jakie wyznanie czy rasa,
Nasza siła to władza, pęka ostatnia nić
Dzisiaj wschodzi czarne słońce, jutro nie będzie już nic.


Czy my także, mamy określone zasady, których się trzymamy? W dzisiejszych czasach, trudno znaleźć taką osobę. Zatracony, bądź nie wykształcony system wartości i zasad, może prowadzić do upadku moralności a nawet człowieczeństwa. Jednak, niewiele jest ludzi, którzy mają odwagę walczyć w imię swoich wartości.

Marek Harny, pisarz i dziennikarz, zadebiutował opowiadaniami ,,Unieś mnie wielki ptaku’’. Jest również autorem takich dzieł jak: ,,Urodzony z wiatru’’, ,,Lekcja miłości’’, ,,Samotność wilków’’, ,,Zdrajca’’ czy ,,Wszyscy grzeszą’’. Napisał również, rewelacyjną powieść ,,Pismak’’ za którą w 2006 roku otrzymał prestiżową Nagrodę Wielkiego Kalibru. W swojej najnowszej kryminalno- sensacyjnej książce ,,W imię zasad’’, wydanej przez wyd. Prószyński i S-ka, przedstawia, dobrze znanego już czytelnikom- Adama Bukowskiego, twardego dziennikarza z zasadami, który i tym razem wplątuje  się w szereg niebezpiecznych zdarzeń.

Wszystko zaczyna się, od znalezienia nad brzegiem Wisły, martwego ciała Kingi Stolarek. Ta młoda antyglobalistka znana była wszystkim, ze swoich bardzo radykalnych poglądów. Domagała się legalizacji narkotyków. Wielu ludzi nie popierało jej punkt widzenia, co przyczyniło się do tragedii.
Policja, rozpoczyna śledztwo. Lista podejrzanych jest bardzo długa, począwszy od nieuczciwego biznesmena Boba Kujawiaka z Chicago, następnie nacjonalistycznej organizacji pod nazwą ,,Akcja Czysta Polska’’ , skończywszy na Wampirze z Sanoka, czyli seryjnego mordercy, który niedawno wyszedł z więzienia.

Dziennikarz śledczy Adam Bukowski, jest przekonany, że to on uruchomił całą lawinę dramatycznych wydarzeń a zapoczątkował to jego ostry reportaż z udziałem Kingi Stolarek. Próbuje dociec, dlaczego ta młoda dziewczyna musiała zginąć, nie zdając sobie sprawy, że naraża się nie tylko prawdziwym mordercom, ale również niektórym prawnikom, policjantom, detektywom i innym ludziom, którzy mają swój nielegalny wkład w narkobiznesie i polityki. Dodatkowo okazuje się, że jego córka Agnieszka z którą nie ma niestety zażyłych relacji, również odgrywa znaczącą rolę w całej tej przestępczej aferze.

Bukowski, mimo iż nie zawsze był porządnym facetem, postanawia jednak za wszelką cenę dociec prawdy, ukazując przy tym świat w którym rządzą ciemne interesy a  pieniądz jest podstawową wartością.  Razem z panią aspirant Renatą Kuc, wpada w sam środek okrutnego świata bez zasad. Czy uda mu się dokonać przełomu, zapobiegając dalszej przestępczości, przy okazji wyjaśniając zbrodnię Kingi i ratując córkę? Zapraszam, przekonajcie się sami.

,,W imię zasad’’ Marka Harnego, to porządny, prawdziwy kryminał, przedstawiający współczesną polską rzeczywistość, gdzie politycy, lewiacy, nacjonaliści, antyglobaliści itp. są jedynie małymi pionkami w przestępczym świecie. Zwolennicy spiskowych koncepcji, będą z pewnością zadowoleni odnajdując tu : korupcje, walkę o władzę, wpływy i pieniądze oraz różne ciemne interesy między ludźmi ze świata polityki a marginesem społecznym.

Powieść czyta się bardzo płynnie i przyjemnie. Jedynie co mnie drażniło, to cała otoczka polskiej polityki. Nigdy nie interesowałam się władzą ani ludźmi, którzy ją tworzą, dlatego ten polityczny świat, jest dla mnie całkiem obcy. Cała reszta natomiast bardzo ciekawi i intryguje. Mamy świetnie rozgrywającą się akcję pełną niespodzianek, namiętny seks w obliczu zagrożenia oraz skomplikowaną zagadkę, dającą do myślenia- kto zabił?

Zachęcam do przeczytania. Wejdź w ten mroczny, rzeczywisty świat i przekonaj się samemu, czy przypadkiem za rogiem twojej ulicy nie rozgrywają się ważne dla ludzi i Polski, sprawy.


Książkę otrzymałam od wydawnictwa Prószyński i S-ka , za co serdecznie dziękuję.



Tradycyjnie, pragnę wam przybliżyć postać autora książki.


Marek Harny ,urodził się w 1946 w Zabrzu. Dzieciństwo spędził w Nowym Sączu. Ukończył studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. Od roku 1989 mieszka w Krakowie. Debiutował w roku 1975 tomem opowiadań „Unieś mnie, wielki ptaku”, za który otrzymał nagrodę literacką im. Stanisława Piętaka. W czasach PRL-u wydał także powieść „Kraina naszej tęsknoty” i kolejny tom opowiadań „Góry są w nas”.
Za rewelacyjnego "Pismaka" uhonorowany został w 2006 roku prestiżową Nagrodą Wielkiego Kalibru.

Zapraszam również na stronę główną Marka Harnego .