poniedziałek, 12 marca 2012

Dowieść prawdy.


Ocal mnie

Lisa Scottoline

Tłumaczenie: Anna Kłosiewicz
Tytuł oryginału: Save Me
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: luty 2012
ISBN: 978-83-7839-041-1
Liczba stron: 544





                          Niedawno na naszym rynku wydawniczym ukazała się najnowsza książka Lisy Scottoline pt. ,,Ocal mnie’’. Autorka ma na swoim koncie również takie dzieła jak: ,,Bez odwołania'', ,,Zabójczy uśmiech'', ,,Córeczka tatusia'', ,,Krok w krok za Mary'' itp.

Akcja powieści dzieje się w miasteczku Reesburgh. Główną bohaterką jest Rose McKenny. Jej ośmioletnia córeczka Melly ma problemy w szkole, gdzie nieustannie jest wyśmiewana przez swych rówieśników z powodu dużego naczyniaka na policzku. Matka postanawia na własne oczy zobaczyć, jak sprawa wygląda. Kobieta zgłasza się, jako wolontariuszka do szkolnej stołówki. Bardzo szybko okazuje się, iż rzeczywiście inni uczniowie naśmiewają się z jej córeczki. Główną sprawczynią jest znana i lubiana Amanda i to przez nią kolejny raz ośmiolatka ucieka z płaczem do pobliskiej łazienki. Zbulwersowana Rose postanawia na spokojnie porozmawiać z małą dręczycielką o jej niewłaściwym zachowaniu. Niespodziewanie w szkolnej kuchni dochodzi do potężnej eksplozji, gdzie w następstwie McKenny traci przytomność. Po jakimś czasie kobieta budzi się z omdlenia próbując szybko zorientować się w sytuacji płonącego budynku. Musi dokonać dramatycznego wyboru, czy najpierw zająć się Amandą i jej koleżanką Emilly, czy może w pierwszej kolejności biec z pomocą do córki uwięzionej w łazience. Liczy się każda sekunda. Ostatecznie Rose decyduje się wyprowadzić dziewczynki do wyjścia i następnie wraca szybko po Melly. Mimo początkowych problemów obie wychodzą zwycięsko z płomieni. Niestety, to nie koniec kłopotów. Okazuje się, iż Amanda wcale nie opuściła szkolnego budynku, w wyniku, czego ratownicy znaleźli ją w krytycznym stanie pod zwałami gruzu. Zrozpaczona matka poszkodowanej jest przekonana, iż McKenny z premedytacją zostawiła jej córkę na pewną śmierć w odwecie za dokuczanie Melly. Rozpoczyna się prawdziwa, dramatyczna gehenna w życiu Rose, która ma przeciw sobie całą lokalną społeczność. Jak sobie z tym wszystkim poradzi? Czy uda jej się dowieść prawdy?

Najnowsza książka Lisy Scottoline wywołała we mnie wiele emocji. ,,Ocal mnie’’, to doskonale skonstruowana powieść psychologiczno- obyczajowa poruszająca wiele moralizatorskich i etnicznych wartości. Jak sami zachowalibyśmy się w obliczu zagrożenia czyhającego na nasze dziecko będące w tłumie innych dzieci także potrzebujących pomocy? Czy ratować najpierw osoby mające największe szanse na przeżycie, czy może nie bacząc na nic chronić jedynie własnego potomka? W tej kwestii jest wiele różnorodnych zachowań bardziej, lub mniej odpowiednich, mimo to osobiście uważam, iż każda matka w tym aspekcie powinna być egoistką jeśli chodzi o dobro własnego dziecka, dlatego ogromnie mnie zdziwiła medialna i społeczna nagonka na Rose, którą wszyscy uważali za winną niestosownego sposobu przeprowadzenia ewakuacji. Na szczęście kobieta jest silna psychicznie i za wszelką cenę pragnie dowieść niewinności. Jej działania są jednak początkiem prawdziwej lawiny niebezpiecznych zdarzeń, przez co życie wielu osób jest zagrożone. Okazuje się, iż pożar szkoły, to zaledwie wstęp do poznania brutalnej prawdy mającej dramatyczne podłoże.

Lisa Scottoline wplątując wątki sensacyjno- kryminalne nieco odbiegła od głównej historii powieści, niemniej jednak ten zamysł wypadł równie emocjonująco i realistycznie dając pożywkę niebywałych wrażeń. Swobodny styl i wartka akcja sprawiają, iż ,,Ocal mnie’’ czyta się bardzo płynnie, szybko i z rosnącym zainteresowaniem. Na minus moim zdaniem zasługuje jednak słabo dopracowana psychologia postaci. Autorka w większości skupiła się na dobrym wykreowaniu Rose, zaś inni bohaterowie bledną w jej cieniu. Także uważam, że niektóre sceny z udziałem McKenny są zbyt mocno przerysowane, ponieważ czasami miałam nieodparte wrażenie, iż mam do czynienia z nieustraszoną wojowniczką a nie zwyczajną kobietą.

Całokształt powieści ,,Ocal mnie’’ oceniam bardzo pozytywnie, dlatego z czystym sumieniem polecam przeczytać najnowsze dzieło Lisy Scottoline. Tematycznie jest to trudna i poruszająca książka ukazująca wiele cennych wartości. Jaka jest nasza tolerancja, jak mogą wyglądać konsekwencje w dokonywaniu życiowych wyborów i czy prawdą jest, że przeszłość prędzej czy później nas dopadnie? Tego możemy się dowiedzieć czytając ,,Ocal mnie’’. Zapraszam.

moja ocena 5- / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa  Prószyński i S-Ka.

___________________________________________________
Lisa Scottoline – autorka licznych bestsellerów z listy "New York Timesa", laureatka Nagrody Edgara, przewodnicząca organizacji Mystery Writers of America oraz pomysłodawczyni kursów Justice & Fiction na University of Pennsylvania Law School, dzięki którym zdobyła nagrodę dla najlepszego wykładowcy. Książki Scottoline zostały do tej pory wydane w nakładzie 30 milionów egzemplarzy w 32  krajach. Lisa mieszka w Pensylwanii w towarzystwie gromadki uroczych, choć niezbyt posłusznych zwierzaków. Zapraszamy na stronę autorki: Klik.

45 komentarzy:

  1. Widzę, że ciężka lektura, a w dodatku ocena całkiem wysoka. Może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię wyzwania i niebanalną twórczość, polecam

      Usuń
  2. Ciekawa książka, warto po nią sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem podobnego zdania, myślę, że warto

      Usuń
  3. Fabuła skłania do wielu pytań i Salomonowskiej mądrości, dylemat nie do przeskoczenia. Czytałam już wiele opinii tej książki i oczywiście nie jest mi on obojętna, szkoda tylko że niektóre elementy się posypały, ale i tak oceniasz wysoko, więc nie ma co się bać :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Tematyka zachęcająca choć zarazem ciężka i nieco przygnębiająca. Ale najprawdopodobniej i tak skuszę się na książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coraz bardziej się do niej przekonuję:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coaz więcej osób się do niej przekonuje, i dobrze, bo warto

      Usuń
  6. Tirindeth-to prawda, że tematycznie jest to ciężka lektura, ale warto ją poznać, by otworzyć oczy na wiele spraw. Jakich? Przeczytaj sama. Zachęcam.

    Taki jest świat-zapoznaj się koniecznie z ,,Ocal mnie''. Uważam, iż warto poznać takie poruszające powieści.

    Natula-nie ma co się bać gdyż te mankamenty, które ja przytoczyłam nie rażą jakoś swoim nadmiernym zaniedbaniem, tak więc śmiało sięgaj po ,,Ocal mnie''.

    okonakulture-skuś się koniecznie po powyższą książkę, ponieważ zawiera ona w sobie wiele mądrości i emocji. Polecam.

    Scathach-mam nadzieję, że jak osobiście poznasz historię Rose i jej córeczki, to będziesz już całkowicie przekonana do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak, ta książka jest na mojej niekończącej się liście. Trochę niepotrzebnie autorka zrobiła ze swojej bohaterki wojowniczkę, ale nie będę komentowała za bardzo, dopóki nie przeczytam sama tej lektury. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem bardzo ciekawa tej książki, temat wydaje mi się niezwykle interesujący i jestem ciekawa jak autorka sobie z nim poradziła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię dobre powieści psychologiczno - obyczajowe, o tej czytałam wiele dobrego, fabuła troszkę kojarzy mi się z książkami Picoult, te dylematy moralne :) Do zdobycia w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka bardzo mi się podobała, dylemat matki z tych nierozwiązywalnych - decyduje odruch, którego nikomu nie wolno osądzać:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo dobrego już o tej książce przeczytałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Klaudyna-co do bohaterskich czynów Rose, to wszystko zależy od punktu widzenia danego czytelnika, czyli, to co mnie drażniło, tobie może się akurat podobać. Zachęcam do zapoznania się z lekturą ,,Ocal mnie''.

    toska82-mam nadzieję, że będziesz usatysfakcjonowana kiedy poznasz fabułę książki ,,Ocal mnie'. Czas jednak pokaże.

    Evita-powiem ci, że rzeczywiście styl narracji i ogólna tematyka bardzo przypomina powieści Jodi, tak więc jeśli jesteś jej fanką, to tym bardziej polecam ,,Ocal mnie''.

    Isadora-muszę powiedzieć, że przed naprawdę trudnym wyborem stanęła Rose i sama nie wiem, jak bym się osobiście zachowała w takiej sytuacji. Naprawdę rewelacyjna, tematycznie książka.

    Ewa-pozostaje ci zatem samej osobiście się przekonać, czy w rzeczywistości ,,Ocal mnie'', jest tak świetna jak my wszyscy piszemy. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam o tej książce, że jest bardzo w stylu Jodi Picoult, co już zapewnia moc wzruszeń i wrażeń. Ma też urzekająca okładkę, podoba mi się. Wiem, że do mojej biblioteki dostarczono świeżutkie jeszcze egzemplarze, więc pewnie się pokuszę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ogromną ochotę na tę książkę - lubię tego typu historie.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy przeszłość nas dopadnie - dobre pytanie... I ważne. Widzę, że ciekawą lekturę sobie wybrałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  16. I mi również książka bardzo się spodobała. Może nie powaliła na kolana, ale i tak uważam ją za wartą poznania. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  17. bsz-mogę śmiało potwierdzić, iż ,,Ocal mnie'' bardzo przypomina stylem książki Jodi. Jak tylko już nabędziesz powyższą pozycje, to podziel się wrażeniami z lektury.

    Caroline Ratliff-życzę owocnych poszukiwań i trzymam w kciuki.

    Avo_lusion-to prawda, że jest to niezwykle ciekawa i emocjonująca powieść. Tobie również ją polecam.

    kasandra_85-ja również nie żałuje, że poznałam ,,Ocal mnie''. Naprawdę świetna książka dająca dużo do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mam tę książkę :)))Jetem jej bardzo ciekawa. Opis książki oraz Twoja recenzja zachęca mnie do niej jeszcze mocniej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem dlaczego, ale po przeczytaniu Twojej recenzji powiało mi Jodi Picoult :-) Czy ta powieść jest w podobnym klimacie jak pisze Jodi? Zaciekawiłaś mnie tą książką :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam tej autorki "Córeczkę tatusia" - nawet ciekawa. Teraz mam ochotę na "Ocal mnie", bo książka w 100% trafia w mój gust. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tematyka dosyć "ciężka", ale mimo to chciałabym przeczytać ;) Przy okazji przepraszam za długą nieobecność na blogu, ale już powracam jako wierna czytelniczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Książki nie znam, a szkoda, bo zapowiada się nieźle... ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym przeczytać, naprawdę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Twoją recenzję przeczytałam jednych tchem ... wow zrobiła na mnie wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam w planach, bo zapowiada się naprawdę ciekawie. Trzeba by odwiedzić bibliotekę...

    OdpowiedzUsuń
  26. Aleksnadra-czekam zatem na twoją recenzje. Mam nadzieję, że będzie równie pozytywna jak moja.

    krainaczytania-trafiłaś w dziesiątkę z porównaniem tej książki do dzieł Picoult. Rzeczywiście obie pisarki mają podobny styl i poruszają trudną tematykę. Polecam.

    Nati-ja niestety nie miałam okazji poznać innych powieści Scottoline, ale wierzę, że uda mi się to nadrobić.Tobie zaś serdecznie polecam ,,Ocal mnie''.

    Catalina-to prawda, że tematyka powyższej książki jest trudna i skomplikowana, niemniej jednak warto ją poznać.
    Cieszę się, że ponownie do mnie zajrzałaś po długiej nieobecności. Witaj gorąco w moich skromnych, blogowych progach :-)

    Matt-mam nadzieję, że jeszcze nic straconego i uda ci się zdobyć i przeczytać ,,Ocal mnie''. Trzymam w kciuki.

    Edyta-szukaj tej książki a może okazyjnie uda ci się ją nabyć i poznać osobiście.

    Patt-bardzo mi miło czytać takie słowa. Wiele to dla mnie znaczy, jak ktoś czyta z zainteresowaniem moje wrażenia po lekturze. Dziękuję i mam nadzieję, że już niedługo i ty będziesz miała okazję przeczytać ,,Ocal mnie''.

    Mery-odwiedź bibliotekę koniecznie i wypożycz powyższą książkę. Wierzę, iż nie będziesz żałować tej decyzji. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Niewątpliwie tematyka tej powieści nie jest łatwa, ale wydaje się naprawdę interesująca. Zresztą lubię takie klimaty - chętnie przeczytam! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgadzam się z Tobą w kwestii dozwolonego egoizmu matki w opisanej sytuacji. Wydaje mi się, że ja również w pierwszej kolejności pobiegłabym ratować swoją pociechę, chociaż trudno się wypowiadać, jeśli nigdy nie zostało się postawionym w takiej sytuacji. Zaintrygowała mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo mnie zaciekawiłaś tą książką. Już od jakiegoś czasu czytam recenzję na jej temat. Twoja jest naprawdę świetna. Może będzie już w biblotece? Muszę sprawdzić..

    OdpowiedzUsuń
  30. Pierwsze o niej słyszę, ale to nie moja tematyka...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo interesująco się zapowiada. Myślę, że nie oprę się pokusie

    OdpowiedzUsuń
  32. Książkę mam w planach, zwróciłam na nią uwagę w empiku, ale czekam aż pojawi się u mnie w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Juliette-skoro lubisz takie klimaty, to tym bardziej zachęcam do bliższego poznania powyższej książki. Jestem pewna, iż będziesz zadowolona z poznania jej fabuły.

    tikichomiktaki-ja tylko przedstawiłam swoją opinię i nie każdy musi się ze mną zgodzić, niemniej jednak w dalszym ciągu uważam, że najpierw trzeba ratować własne dziecko, no chyba, że w wyjątkowych okolicznościach jemu nie zagraża aż tak bardzo życie jak innym, ale to jest naprawdę szeroki temat do omówienia.

    Karolka-w niektórych bibliotekach podobno jest już ,,Ocal mnie'', więc śmiało się pytaj i w swojej. Może akurat będzie.

    Immora-tak, wiem, dlatego nie nalegam. Może kolejna pozycja bardziej trafi w twoje czytelnicze gusta:-)

    Dusia-w żadnym wypadku nie opieraj się pokusie poznania tej książki, ponieważ warto ją przeczytać.

    binola-owocnych poszukiwań zatem życzę.

    OdpowiedzUsuń
  34. We mnie wzbudziła trochę mniejszy entuzjazm, ale jest warta przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. z pozoru jest to książka jakich wiele na naszym rynku wydawniczym, a jednak życiowych historii nigdy za nie jest za dużo.

    OdpowiedzUsuń
  36. To już kolejna pozytywna recenzja tej książki, którą przeczytałam :) Bardzo mnie zachęciła Twoja opinia i z chęcią bym sięgnęła po tę książkę. Mam akurat ochotę na taką poruszającą powieść.

    OdpowiedzUsuń
  37. Książka zapowiada się naprawdę ciekawie. U mnie nn.

    OdpowiedzUsuń
  38. Bujaczek-każdy z nas inaczej może się zapatrywać na powyższą książkę, ale i tak zgadzam się z tobą, że mimo wszystko ,,Ocal mnie'' wart jest poznania.

    Varia-to prawda, że życiowych historii nigdy nie za dużo, dlatego zachęcam do poznania ,,Ocal mnie''.

    miqaisonfire-a ja mam nadzieję, że uda ci się okazyjnie nabyć i przeczytać tę książkę. trzymam w kciuki.

    Jędrzej44-polecam naprawdę serdecznie ,,Ocal mnie''. Mam nadzieję, że przypadnie ci ona do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  39. Zastanawiałam się nad nią. W końcu jej nie wybrałam. Ostatnio nie mam nastroju na takie ciężkie lektury. Wiosna przyszła, wolę coś bardziej lekkiego.

    OdpowiedzUsuń
  40. agnieszkapohl-to prawda, że idzie wiosna, więc wraz z nią ma się ochotę na coś lżejszego do poczytania, mimo to nie żałuje, że poznałam ,,Ocal mnie'' i tobie również polecam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ciekawa tematyka... Opinie na temat tej książki są bardzo pozytywne, więc też po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Udało mi się zdobyć tą książkę:) Teraz trzeba zabrać się za czytanie :)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...