wtorek, 3 czerwca 2014

Oni nie są tacy jak my...


Obsydian
Jennifer L. Armentrout

 
tytuł oryginału: Obsidian
wydawnictwo: Filia
data premiery: 4 czerwiec 2014
liczba stron: 400
ocena: 6/6








         Czuliście kiedyś wielką potrzebę poznania danej książki? Ja właśnie czegoś takiego doświadczyłam spoglądając w magnetyzującą okładkę ''Obsydianu'' Jennifer L. Armentrout. Kiedy więc trafiła mi się możliwość sięgnięcia po tę powieść, ucieszyłam się jak mała dziewczynka z wymarzonego prezentu. Ale czy jestem w pełni usatysfakcjonowana? Najpierw kilka słów o fabule.

Siedemnastoletnia Katy Swartz niedawno przeprowadziła się z mamą ze słonecznej Kalifornii do zapomnianej przez Boga Wirginii Zachodniej. Dziewczynie ciężko przyzwyczaić się do specyficznego akcentu miejscowych, rwącego łącza internetowego oraz wszechobecnej monotonii i spokoju. Przypuszcza, że swój ostatni rok w nowej szkole z obcymi ludźmi nie będzie zbyt udany. Jednak pewnego dnia w życie Katy wkrada się chaos, za który odpowiedzialni są sąsiedzi z naprzeciwka: Dee, miła, dobroduszna i energiczna rówieśniczka oraz jej niesamowicie przystojny, arogancki, o intensywnie zielonych oczach brat bliźniak Daemon. Z Dee niemal błyskawicznie nawiązuje przyjacielski kontakt. Natomiast Daemon ewidentnie jej nie lubi, wręcz pała jakąś dziwną nienawiścią. Zdezorientowana Katy nie wie, o co w tym wszystkim chodzi. Dlaczego nowo poznany chłopak odnosi się do niej tak wrogo?

Mam ochotę krzyknąć: WOW! Ale znakomity romans paranormal! Ogromnie się cieszę, że moja intuicja mnie nie zawiodła. Czytałam wiele książek z tego gatunku, gdzie bohaterami byli zazwyczaj wampiry, wilkołaki, duchy, anioły itp. Ale pierwszy raz mam do czynienia z tematyką Obcych. Jestem bardzo zaskoczona i zachwycona. Jennifer Armentrout odbiegła od naszych wyobrażeń o stworach z innej planety. Nie są to małe, nieproporcjonalne zielone ludki z wyłupiastymi oczami, tylko postacie stworzone ze światła. W ludzkiej formie mogą funkcjonować jak każdy zwyczajny człowiek. Dlaczego jednak zamieszkują naszą planetę i w jaki sposób się tu znaleźli? Nie mogą też objawiać swoich mocy, zwłaszcza przy ludziach, gdyż w pewien sposób ''naznaczają'' ich swoją obecnością. Tymczasem Daemon łamie tę zasadę ratując z opresji swoją sąsiadkę. Jakie będą konsekwencje tego czynu? Autorka stworzyła ciekawą, oryginalną, wciągającą fabułę, pełną najróżniejszych wątków, z których każdy jest jeszcze ciekawszy od poprzedniego.

Na duży plus zasługuje wzmożone napięcie seksualne między Katy a Daemonem. To dzięki nim historia napiera charakteru i pazura. Nieustannie ''drą ze sobą koty'', a jednak coś ich do siebie ciągnie, iskrzy od pierwszego spojrzenia. Wielokrotnie uśmiech nie schodził mi z twarzy podczas ich słownych utarczek. Mimo to, w obliczu zagrożenia byli zdolni do największych poświęceń, aby ratować siebie nawzajem.

Pokochałam głównych bohaterów. Szczególnie Katy zaskarbiła sobie moją sympatię. Podobnie jak ja prowadzi bloga i recenzuje książki. W wolnych chwilach uprawia też domowy ogródek. Ale najbardziej cenię w niej silną osobowość. Pewna siebie, zadziorna, spontaniczna, zabawna i lojalna, zwłaszcza w stosunku do swoich przyjaciół. Z kolei Daemon to charyzmatyczny, niepokojący, temperamentny kosmita. Jego sarkastyczne uwagi częstokroć doprowadzały mnie do szału, ale i tak czułam do niego słabość. Natomiast Dee w moim mniemaniu została trochę zepchnięta na boczny tor, chociaż i tak zapisała się w mojej pamięci.

Wszystko mi się w tej książce podoba: innowacyjna fabuła, lekki styl pisania, błyskotliwe dialogi, humor, dynamiczna akcja, emocje, napięcie oraz ciekawi, wyraziści bohaterowie walczący o życie. Jeśli chodzi o zakończenie jest… wspaniałe! Nie mogę się doczekać kolejnego tomu serii LUX, który notabene już jest w przygotowaniu i będzie nosić tytuł: Onyx. 

Po tysiąckroć zachęcam wszystkich, w pierwszej kolejności miłośników fantasy/paranormal do zapoznania się z ''Obsydianem''. To ekscytująca powieść o sekretach, tajemnicach, realnych zagrożeniach, nieoczekiwanych inwazjach i nadprzyrodzonych mocach. Choć jest w dużej mierze skierowana do młodzieży, bez problemu odnajdzie się w niej również starszy czytelnik. Ja w każdym razie nie mogłam się od niej oderwać- tak była wciągająca. Teraz skrycie marzę o ekranizacji. POLECAM! Naprawdę warto!

***
Wydawnictwo FILIA.

59 komentarzy:

  1. no naprawdę brzmi przekonująco, już dawno nic w tym stylu nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcę również polecić Ci koreańskie ZARĄBISTY serial również o kosmicie żyjącym na Ziemi http://www.dramawiki.pl/index.php?title=You_Came_from_the_Stars relelacja po prostu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam nigdy o tym serialu, ale skoro polecasz, to chętnie obejrzę choćby z jeden odcinek, aby się przekonać, czy przypadnie mi do gustu.

      Usuń
    2. Wiem, seriale azjatyckie nie są emitowane u nas, ale na internecie mozna bez problemu znalezc z polskimi napisami. Stąd można sobie pobrać tylko trzeba sie zarejestrowac http://lizards-subs.pl/viewtopic.php?t=1801&start=0 - jak bys miala jakies pytania to pisz ;)

      Usuń
    3. Oj! I tu będę miała duży problem, bo mam bardzo słabe łącze internetowe, dlatego trochę będzie ciężko, żeby obejrzeć. Ale mój bratanek ma znacznie szybszy Internet, więc może u niego mi się uda. W każdym razie spróbuje rozeznać się w tym temacie.

      Usuń
  3. Czuję, że jutro pobiegnę do księgarni, mam nadzieję, że będzie już dostępna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja się cieszę, że napisałaś tą recenzję... do tej pory wiedziałam, że chcę mieć tą książkę, ale nie wiedziałam czy zaryzykować i kupować... A teraz już wiem na 100%, że to właśnie muszę uczynić, gdy tylko powieść będzie mieć swoją premierę. Strasznie nie mogę się doczekać. Okropnie. Każdy dzień bez tej książki sprawia mi ból ^^ Jestem tak bardzo do niej nastawiona pozytywnie, że nie ma opcji, żeby i mi nie przypadła do gustu ^^
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się cieszę, że ty się cieszysz :)))
      Ja też czułam jakiś niewyjaśniony ból, z powodu braku poznania ''Obsydianu'', dlatego ogromnie się ucieszyłam, że mogłam go przeczytać jeszcze przed premierą. Moim zdaniem to fantastyczna książka, ale też nie jestem jakąś wielką znawczynią tego gatunku, więc zapewne inne opinie mogą się nieco różnić od mojej, choć mam nadzieję, że mimo wszystko również będą pozytywne :)

      Usuń
  5. Wysoka ocena i świetna recenzja - kusisz i to bardzo!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam Twojej opinii, bo czekam na tą książkę ;) Przeczytam po lekturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Paranormal Romance z Obcymi w tle... brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też już ją chcę! I to jeszcze po takiej recenzji, no muszę kupić po prostu :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paranormal romance w tak dobrym wydaniu, o tak!!! Koniecznie muszę przeczytać i to jak najszybciej :D Okładka świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Już przeczytałaś?
    Zazdroszczę!! :D
    Też chcę :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem miłośniczką fantastyki, więc jeśli tylko wpadnie mi w ręce to z pewnością przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sama jestem zainteresowana, zapowiada się zupełnie coś nowego, a tego ostatnio szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oglądałam kiedyś z zapartym tchem film "Roswell w kręgu tajemnic", który również traktował o miłości kosmity do ziemskiej dziewczyny. Widzę tutaj pewną podobiznę, dlatego mówię tej książce duże TAK! z wykrzyknikiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z wielką fascynacją oglądałam ten film. Był niesamowity i chciałabym jeszcze zobaczyć coś w podobnym klimacie. I faktycznie w ,,Obsydianie'' są pewne minimalne podobieństwa do ,,Roswell...''. W każdym razie gorąco polecam. Ja jestem zachwycona.

      Usuń
  14. Mnie okładka aż tak bardzo jak Tobie się nie podoba, ale sama treść...! Zachęciłaś mnie i to bardzo. Znudziły mi się wszystkie wampiry, wilkołaki etc., a taka tematyka aż pachnie świeżością. Będę na nią polować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie jednak okładka zauroczyła. Patrząc w oczy chłopaka, który przypuszczalnie jest Daemonem niemal czułam jakieś dziwne przyciąganie :)) Dlatego cieszę się, że moja intuicja mnie nie zawiodła, gdyż osobiście lubię paranormal romanse, a ten jest w moim odczuciu wyjątkowy.

      Usuń
  15. Tematyka nie moja, ale chciałam napisać, że bardzo lubię czytać Twoje tak entuzjastyczne recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Okładka jest cudowna! Zachęciłaś mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niekoniecznie przepadam za powieściami fantasy, ale do tej całkowicie mnie zachęciłaś.

    OdpowiedzUsuń
  18. Według mnie, to nie brzmi to jakoś innowacyjnie. Ale silna główna bohaterka, to dla mnie zawsze plus :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam, że to jakiś wielki hit na zagranicznych portalach, więc jestem zaintrygowana :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widziałam tą ksiazkę w zapowiedziach i mi sie spodobała. Na FB wydawnictwa moża ją wygrać. Oczywiście biore udział i liczę na cud i na to, że niedługo tez zdoświadczę tej wspaniałej przygody :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Okładka rzeczywiście magnetyczna, no i treść też wydaje się być interesująca. Lubię takie połączenie, więc na pewno przeczytam. Zastanawia mnie tylko to, że tak mało o tej książce jeszcze słychać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zdziwiona, że ,,Obsydian'' jak na razie ma tak mały rozgłos, ale może wkrótce się to zmieni. W każdy razie mam taką nadzieję, bo mnie się bardzo ta książka spodobała.

      Usuń
  22. Spojrzałam na okładkę i uderzyła mnie myśl, że chciałam przeczytać tę książkę, lecz nie pamiętałam czemu. Teraz już wiem, Obcy. Na pewno po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie słyszałam o niej wcześniej.
    Ale to musi być wielka przyjemność czytać książki przedpremierowo. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie mój typ gatunkowy, ale mimo wszystko tak kusisz, że bym zajrzała.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dlaczego ja wcześniej nie słyszałam o tej książce. Koniecznie muszę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzadko sięgam po paranormal romance, ale po tę ksiażkę chętnie bym sięgnęła. Mocno kusisz.

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie bym ją przeczytała. Już od dawna mam na nią wielką ochotę. Mam nadzieję, że będzie w moim guście. No cóż, być może tak będzie :3

    Pozdrawiam Serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedyś namiętnie czytałam ten gatunek, ale teraz nie mogę się do niego przemóc, i niestety nawet Twoja zachęcająca recenzja raczej tego nie zmieni, może za jakiś czas, jak najdzie mnie faza na paranormal romas, odnajdę ten tytuł, ale na razie nie jestem w stanie się a nie zabrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kiedyś bardzo namiętnie czytywałam paranormal romans, ale potem mi przeszło. Niemniej jednak nadal lubię ten gatunek, dlatego powyższa książka zrobiła na mnie fantastyczne wrażenie.

      Usuń
  29. Ale wysoko oceniłaś książkę. Mimo, iż nie jest to lektura w moim stylu, recenzję przeczytałam z wielką przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  30. skoro tak zachwalasz to chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Okładka rzeczywiście hipnotyzuje! Chętnie bym przeczytała :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystkie Twoje recenzje przeczytałam w kilka dni! Są wciągające jak dobra książka! :)
    Dzięki Tobie dopisałam kilka tytułów do mojej wakacyjnej listy i jestem Ci za to ogromnie wdzięczna (:
    Obsydian też tam trafił, obowiązkowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wirtualnie ściskam cię mocno za twoje cudowne pochwały!!! Nawet nie wiesz, jakiego energetycznego ,,kopa'' dają mi takie słowa uznania. Cieszę się, że ktoś dzięki moim rekomendacjom sięga po określone powieści. Dziękuję!!!
      A na ''Obsydianie'' nie powinnaś się zawieść :))

      Usuń
  33. Taka ocena. Taki opis. Taka okładka. Taka recenzja.
    TRZEBA PRZECZYTAĆ!

    OdpowiedzUsuń
  34. Hmmm... Powiem szczerze, że do tej pory kompletnie nie czułam się zachęcona do tej książki. Niczym mnie do siebie nie przyciągała, jednak śmiało moge powiedzieć, że Twoja recenzja to zmieniła :) Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dzięki mojej recenzji zmieniłaś zdanie co do ,,Obsydianu''. Mam nadzieję, że nie będziesz zawiedziona.

      Usuń
  35. Najchętniej od razu pobiegłabym do księgarni i ją kupiła. :) Na pewno przeczytam tę książkę w wakacje, może trochę wcześniej, jeśli nie uda mi sie jej oprzeć. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jeszcze nie czytałem, a lubię jak w książce jest szczypta tajemniczości, chętnie po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  37. Hmmm... a właściwie czemu nie ? Pewnie i tak przyciągnęłaby mnie okładka, gdybym trafiła na książkę w bibliotece :) a skoro tak ją chwalisz, to musi być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  38. O, nie, nie, nie i jeszcze raz nie. I po co tu wchodziłam? Żeby przeczytać o kolejnej ciekawej książce i się na nią nakręcić! Naprawdę, przeglądając blogi ciężko jest wytrwać w postanowieniu, że do końca sierpnia nie kupi się ani jednej ksiażki. :d

    Tytuł zapisuję, licząc, że kiedyś trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak i jeszcze raz tak!!! Odwiedzaj mnie jak najczęściej :))) Bo ja uwielbiam cię kusić swoimi propozycjami literackimi.
      Dobrze znam twój ,,ból'', bo sama jak odwiedzam różne blogi, to potem ,choruje'' na wiele książek, które na cito chce mieć.

      Usuń
  39. Uwielbiam książki tego typu, dlatego ta pozycja to dla mnie po prostu must read :D
    Szkoda tylko, że jak dotąd nie miałam możliwości się z nią zapoznać... Ale co się odwlecze to nie uciecze, a po czekaniu będzie więcej przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo, bardzo zazdroszczę Ci tej książki. Marzę by ją przeczytać :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Od dawna mam w planach i nie mogę się wprost doczekać tej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Rzadko sięgam po tej gatunek, ale Cyrysia, jak to Cyrysia zachęca tym bardziej, że mamy podobny gust :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Fantasy i paranormal nie należą do moich ulubionych gatunków :) Ale jak ta książka do mnie przypadkowo trafi to ją przeczytać ;))

    OdpowiedzUsuń
  44. super ostatnio szukałam właśnie takiej lektury...idę poszukiwać jej!

    OdpowiedzUsuń
  45. Romans z obcym- nie, dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  46. Czekam na książkę, ale czytałam jej fragment (pierwsze 3 rozdziały) i jestem okropnie ciekawa co dalej. ;)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...