wtorek, 16 czerwca 2015

Sekrety przeszłości


Odkrywając tajemnice
Lisa Renee Jones

Cykl: Inside Out (tom 3)
Wydawnictwo: Pascal
Data premiery: 17.06.2015r.
Ocena: 5-/6









   Czasami ciężko zdobyć się na odwagę i odsłonić przed kimś swoją skomplikowaną przeszłość. Ale  drugiej strony tajemnice nie są dobrym sposobem na zbudowanie trwałego związku.

  Po burzliwych i dramatycznych wydarzeniach kończących poprzedni tom cyklu "Inside Out", Sara i Chris wyjeżdżają do Paryża, aby umocnić swoją miłość. Przy okazji dziewczyna próbuje dociec, co się stało z jej najlepszą przyjaciółką, o której jakiś czas temu słuch zaginął. Nieoczekiwanie zostaje posądzona o morderstwo i wplątana w ciąg różnych dziwnych zdarzeń. Na dodatek jej ukochany okazuje się coś przed nią ukrywać. Jakie mroczne arkana skrywa Chris? Czy ich związek zwycięży wszelkie przeciwności losu?

  ''Odkrywając tajemnice'' Lisy Renee Jones to trzeci tom z cyklu "Inside Out". Pierwszy: ''Gdybym była Tobą'' oraz drugi tom - ''Mroczne pragnienia'' wspominam bardzo pozytywnie. A jak było tym razem? Dobrze, choć bez tych upragnionych fajerwerków. Fabuła brzmi niepokojąco, toteż liczyłam na silne emocje i zaskakujące wydarzenia. Poniekąd moje oczekiwania zostały spełnione, acz mogło być zdecydowanie lepiej. Tym razem akcja rozgrywa się w Paryżu. Po wyjaśnieniu tragicznej śmierci Rebeki, Sara i Chris zamierzają w końcu skupić się na swoim związku. Niestety, los nie jest dla nich łaskawy. Nad Sarą ciąży widmo oskarżenia o zabójstwo i świadome przejęcie życia i pracy Rebeki. Jakby tego było mało, ktoś, najprawdopodobniej ją śledzi.
''Ruszam w stronę kawiarni i znowu pojawia się to dziwne uczucie. Włosy jeżą mi się na głowie. Przyśpieszam kroku, a wrażenie, że jestem obserwowana, wiąż się nasila''.
  Autorka stworzyła intrygującą historię utrzymaną w klimacie złowieszczej atmosfery. W poprzedniej części nasza bohaterka szukała Rebeki, teraz skupia się na odnalezieniu Elli, swojej przyjaciółki. Czy obie sprawy mają jakiś wspólny mianownik? Zdradzę jedynie, im dalej w las, tym więcej wilków. Z każdej strony czyha na Sarę niebezpieczeństwo. Prócz tego, sekrety Chrisa i związana z nimi niewiedza i wątpliwości niszczą jej życie. Jednak stopniowo, krok po kroku, zagłębiamy się w kolejne fakty dotyczące śledztwa zaginionej dziewczyny, a także poznajemy kobiety, które odegrały ważną rolę w erotycznej przeszłości Chrisa. Nie obędzie się bez scen zazdrości i perfidnych intryg.

  Najbardziej interesującym wątkiem dla mnie była enigmatyczna przeszłość Chrisa- sławnego malarza. Mężczyzna skrzętnie ukrywa swoje demony i broni swoją ukochaną przed kontaktami z ludźmi, którzy znają całą prawdę o nim. Skąd ten ciągły strach i obawa przed utratą? Przyznam szczerze, że spodziewałam się bardziej przerażającego sekretu. Dlatego czuję lekki zawód.

  Styl pisania Lisy Renee Jones jest bez zarzutu. Pisze lekko, przystępnie z ciekawymi dialogami. Narracja jest prowadzona w pierwszej osobie, gdzieniegdzie pojawiają się fragmenty z pamiętnika Rebeki, które nadają zagadkowej aury. Tempo akcji w miarę energiczne, cały czas coś się dzieje. Opisy scen intymnych są zmysłowe, uwodzicielskie, naładowane emocjami. Znajdziemy też kilka aktów seksualnych związanych z BDSM w wersji light. Od strony psychologicznej bohaterowie są dopracowani wiarygodnie. Posiadają swoje mocne i słabe strony, zazdroszczą, cierpią, boją się – ulegają słabościom jak każdy z nas. Epilog posiada cliffhanger, czyli tzw. zabieg fabularny, polegający na nagłym zawieszeniu akcji w sytuacji pełnej napięcia. Bardzo jestem ciekawa, jaki będzie ciąg dalszy.

  Spędziłam z tą książką całkiem miłe chwile. Znalazłam tu nie tylko gorące uczucia, ale i dreszczyk emocji. I chociaż ten tom jest trochę gorszy od poprzednich, zdecydowanie zasługuje na uwagę czytelnika. Dlatego gorąco zachęcam do lektury wszystkich zagorzałych fanów serii. Pozostałych zainteresowanych także zapraszam. Myślę, że nie będziecie rozczarowani. 



***
Wydawnictwo Pascal.

47 komentarzy:

  1. Zastanawiam się czy to bardziej erotyk, czy powieść akcji? Bo jeśli to pierwsze to raczej podziękuję, ale jeśli drugie, to pewnie zainteresuję się tym cyklem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można powiedzieć, że oba te gatunki w pewien sposób się równoważą.

      Usuń
  2. Jeśli znajdę pierwszą cześć tej serii i mi się spodoba - to sięgnę też po kolejne tomy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musiałabym rozejrzeć się za pierwszym tomem, bo może być ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tym razem podziękuję.
    Nie lubię zaczynać serii - od końca ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przekonałam się do takich książek i nie mogę się doczekać kiedy zacznę tę serię :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozejrzę się za pierwszym tomem, bo cała seria zapowiada się bardzo ciekawie :))
    Chociaż nie przepadam za BDSM w książkach, to mimo wszystko dam tej serii szansę i mam nadzieję, że się nie zawiodę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom jest rewelacyjny.
      A scenami BDSM nie masz co się przejmować, bo ich praktycznie nie ma, a jeżeli już gdzieś takowe się pojawiają, są na tyle subtelne, że nie odczujesz żadnego zgorszenia.

      Usuń
  7. Paulina spogląda mi przez ramię i mówi, że kojarzy tę serię i będzie chciała przeczytać. Ja raczej odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zaczynać, to od początku serii, choć nie jestem porwana tematyką...

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że nie zachowano spójności okładek... mam nadzieję, że kiedyś przeczytam tę serię, lubię takie historie i chyba nawet czytałam kawałek pierwszego tomu w fanowskim tłumaczeniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza okładka faktycznie mocno różni się od pozostałych nad czym także ubolewam. Jednak najważniejsza jest treść, a ta na szczęście zachowuje logikę, spójność i porządek. Polecam!

      Usuń
  10. Muszę się wziąć za czytanie tej serii.Ta pierwsza okładka taka dziwna-niepodobna do pozostałych części ;3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. I jak tu Ci nie zazdrościć czytania takich perełek? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Intrygująca historia utrzymana w klimacie złowieszczej atmosfery? Brzmi baaardzo kusząco ;). Szkoda tylko że nie czytałam dwóch poprzednich części. Muszę się zatem rozejrzeć za pierwszym tomem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco zachęcam do sięgnięcia po pierwszy tom. Jestem niemal przekonana, że będziesz zadowolona.

      Usuń
  13. Nie mogę zrozumieć, dlaczego wszystkie książki ,które może i są dobre, odstraszają okładkami? :D gdyby nie Twoja recenzja, w życiu nie pomyslałabym ze mogę po tę sięgnąć;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą,okładka odstraszająca... kojarzy mi się z typowym romansem, czy erotykiem, a ja nie przepadam za taką literaturą! Chociaż recenzja Cyrysi przeczy, aby był to wyłącznie romans, to jednak nie jestem do końca przekonana, czy ta seria wzbudziłaby moje zainteresowanie... :)

      Usuń
    2. Mnie akurat okładki nie odstraszają :) Jak widać, to kwestia gustu. Odnośnie samej serii zawiera wszystkiego po trochu: sensacji, romansu i erotyku. Taki misz-masz gatunkowy.

      Usuń
  14. Nie moja tematyka, ale cieszę się, że lektura Tobie przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba rzeczywiście nie jest łatwo utrzymać jednolity poziom wszystkich tomów serii.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się z przedmówczyniami: okładka odstrasza. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Na razie nie mam ochoty na książkę erotyczną, tym bardziej że i tak nie znam serii...

    OdpowiedzUsuń
  18. Może sięgnę po pierwszy tom. Szkoda tylko, że okładki się tak różnią od siebie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety nie czytałam wczesniejszych tomów, ba - ja nawet nie słyszałam o nich, ale teraz szczerze zainteresowała mnie Twoja recenzja i będę miała na uwadze pierwszą część. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że czym prędzej poznasz pierwszy tom, gdyż jest naprawdę szalenie intrygujący. Polecam gorąco.

      Usuń
  20. Wątek sławnego malarza zainteresował mnie, szkoda, że ten jego sekret mało przerazający, byłoby ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że sekret malarza będzie mega przerażający. Dlatego stąd moje rozczarowanie, kiedy okazało się, że w rzeczywistości jego tajemnice, choć dramatyczne - nie budzą grozy. Mimo to całość oceniam pozytywnie, dlatego zachęcam do sięgnięcia po tę serię.

      Usuń
  21. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, więc wszytko przede mną. Ogólnie seria ta mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja podobnie, nie znam wcześniejszych części, więc ciężko mi się wypowiadać o trzeciej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Trzeba będzie nadrobić wcześniejsze tomy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem bardzo ciekawa co Chris skrywa- to chyba najbardziej by mnie intrygowała czytając ją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sekret Chrisa jest bolesny i przejmujący. Polecam osobiście przeczytać serię, by poznać wszystkie jej tajemnice:)

      Usuń
  25. Nawet nie wiedziałam, że są z tej serii kolejne tomy! Chętnie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. No niestety nie moje klimaty, zwłaszcza, że jak widzę to cała trylogia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Okładka jest potworna i kiczowata, ale napisałaś o niej dość ciekawie i mnie zachęciłaś, chociaż musiałabym zacząć od 1 części.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie akurat okładka na swój sposób się podoba, ale szanuję inny punkt widzenia. Jednak najważniejsza jest treść, a ta, moim zdaniem zasługuję na uwagę. Dlatego serdecznie polecam całą serię.

      Usuń
  28. Z racji, że dawno nie byłem na Twoim blogu, zostawiam komentarz, zaznaczając ślad mojej obecności :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie czytałam jeszcze żadnej książki z tej serii i tej również nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam tej serii. Ale na razie nie mam kiedy jej poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam w planach pierwszy tom, jeśli przypadnie mi do gustu będę czytać dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam w planach wakacyjnych zapoznać się z pierwszym tomem, już nawet przygotowuję się psychicznie na spotkanie z tą serią. :) Mam nadzieję, że będę mieć równie pozytywne wrażenia po spotkaniu z nim, co ty, tym bardziej, że mam też możliwość sięgnięcia po tom drugi, ale to tylko pod warunkiem, że nie będę narzekać po pierwszym. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...