sobota, 10 czerwca 2017

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie!

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Zacznij od Bacha'' w wykonaniu Zbigniewa Wodeckiego i Rafała Brzozowskiego.

Utwór pochodzi z albumu Rafała Brzozowskiego “Moje serce to jest muzyk, czyli polskie standardy”: https://UmusicPL.lnk.to/8sBfLYD
Scenariusz i reżyseria: Anna Powierża


Cudowne wykonanie!



Gdy musisz wstać,
choć tulisz tak pod głową obłoczek snu
i słów tyle znasz uczonych cicho przez noc,
a tu dzień wstaje już kolorowo - witaj!


Gdy musisz wstać,
bo słońce już zawiesza na szczytach wież
poranny swój szal* i rusza, cień długi marsz,
wokół drzew krząta się ptaków rzesza - witaj!


Zacznij od Bacha, nim słońce po dachach
zeskoczy, jak kot po nocy ćmę.
I zacznij od Bacha, gdy w progu się waha
ktoś, kto winien wejść, a może nie...


[całość x2]

Tu du ru du
tu ru du du daj pa ru ba du du du daj
tu ru du du daj pa ru ba du du ru du
du ru daj du ru du du ru du du - witaj! [x3]

12 komentarzy:

  1. Piękne wykonanie. Aż żal, że Pana Zbyszka już nie ma z nami :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście wspomnienia pozostają z nami na zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego utworu, ale wykonanie piękne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio częściej słucham polskiej muzyki. A to wykonanie jest naprawdę piękne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znałam tej wersji utworu, ale bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tę piosenkę. :) Dziękuję za przypomnienie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne wykonanie, nie znałam tej wersji, a drugim zaskoczeniem jest scenariusz i reżyseria przez Annę Powierża.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piosenke kojarzę, gdyż w szkole ją śpiewałam. Nie jestem fanką takich brzmień, dlatego żadne wykonanie tej piosenki nie będzie mi się podobać. Ponadto Brzozowskiego nie lubię, a do Wodeckiego mam szacunek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja ulubiona piosenka Zbigniewa Wodeckiego. Nie mogę się pogodzić z tym, że tak wcześnie odszedł...

    OdpowiedzUsuń
  10. Również nie słyszałam akurat tej wersji, ale piękna piosenka i smutno, że Wodecki odszedł przedwcześnie. Natomiast Rafał Brzozowski ma talent, a nie wykorzystuje go...

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety, Brzozowskiego nie lubię. Ale piosenkę w wykonaniu Wodeckiego uwielbiam! Do tej pory nie mogę uwierzyć, że nie ma już go z nami.. Ja z kolei miałam ostatnio fazę na Dawida Podsiadło, który super śpiewa :)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...