niedziela, 30 lipca 2017

KONKURS: Konie - moja miłość

Moi Drodzy,

Mam dla Was do wygrania 2 egzemplarze książki ''Koń, który mnie wybrał'' Susan Richards [recenzja - KLIK]

Zadanie konkursowe:

Prześlij swoje autorskie zdjęcie, na którym widnieje koń.
 
LUB
 
Napisz, która rasa konia podoba Ci się najbardziej.
 
Najciekawsze (moim zdaniem) zdjęcia/uzasadnienia zostaną nagrodzone egzemplarzami książki ,,Koń, który mnie wybrał''.
 
  Fotki proszę przysyłać na maila: kryniame@wp.pl
 
 __

Będzie mi miło, jeśli:

- zostaniesz obserwatorem mojego
bloga
- zostaniem obserwatorem mojego profilu w Google +
- udostępnisz informacje o moim konkursie


Do dzieła!!! Naprawdę warto!


   Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Replika.
3. Aby wziąć udział w konkursie należy nadesłać swoje autorskie zdjęcie na którym widnieje koń LUB napisać, która rasa konia podoba ci się najbardziej.
4. Konkurs trwa od 30 lipca 2017 roku do 6 sierpnia 2017 roku do godz. 23.59
5. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 8 sierpnia 2017 roku.
6. Nagrodą są 2x
''Koń, który mnie wybrał'' Susan Richards.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

14 komentarzy:

  1. Konie, konie wszędzie! Życzę wszystkim powodzenia i trzymam kciuki!

    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudne zadanie, bo totalnie nie znam się na rasach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia:) konie to nie moja bajka

    OdpowiedzUsuń
  4. 😍 Akurat w tym roku otworzyli stadninę 100 m ode mnie i w wakacje miałam 3 lekcje.

    OdpowiedzUsuń
  5. I jedno, i drugie zadanie jest trudne ;) Ale spróbuję.

    Najbardziej podobają mi się mustangi, dzikie konie, które są wolne, niezależne, nie podporządkowują się ludziom. Lubię oglądać je na westernach, gdy całym stadem biegają po prerii, mają wiatr w grzywach. Szkoda, że jest coraz mniej mustangów, przez co są pod ochroną.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dziecka jeżdżę konno i kocham te zwierzęta. Najbardziej podoba mi się ogier fryzyjski. Są to piękne kruczoczarne konie których już sam wygląd zachwyca. Konie te mają wspaniały charakter, dobrze się je szkoli, wspaniale współpracują z ludźmi co jest niesamowite. Konie zawsze mnie odprężają dlatego jestem do nich tak bardzo przywiązana i uwielbiam z nimi przebywać, ten jest z natury niezwykle łagodny dlatego uwielbiam tę rasę.
    Gośka B.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja kocham konika na biegunach. I choć teraz konik ciut zmalał, to nadal najfajniejsze wspomnienia mam właśnie z nim, kiedy galopowaliśmy po stepach, kłusem zabierał mnie w różne miejsca, a miarowy stukot kopyt był znany od Tatr po morze. Chyba nikt nie miał tak wiernego towarzysza, który niezmordowany wiózł mnie, gdzie oczy i wyobraźnia poniosła.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trudne zdania, zdjęć nie mam więc zostaje mi uzasadnienie :)
    Niestety, nie mam żadnej ulubionej rasy konia, ponieważ kocham wszystkie ♥ Konie to moje życie, gdy tylko mam wolny czas idę do pobliskiej stadniny i pomagam przy czyszczeniu koni, oporządzaniu ich a w zamian mogę sobie potem pojeździć ♥ Kocham te zwierzęta. Uwielbiam tą chwilę gdy podchodzę do Aresa mojego ukochnego konia maści gniadej, dla wielu odwiedzających jest to zwykły koń ale dla mnie jest to najlepszy przyjaciel ♥ Gdy go dosiadam czuję że żyję, ten wiatr we włosach... dla tego warto żyć. Konie to majestatyczne zwierzęta zarówno te małe jak i duże ♥ Jeździectwo konne to nie pasja to styl życia ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio byłam na pokazach koni w stadninie ogierów i zrobiłam mnóstwo zdjęć. jak ja mam teraz wybrać jedno???

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej podobają mi się konie holenderskie, które są zaliczane do ras koni gorącokrwistych. Łączy mnie z nimi wiele wspólnego, ponieważ w moich żyłach również płynie gorąca krew. Ciągle pragnę nowych sukcesów i rozwoju. Konie holenderskie mi to umożliwiają, ponieważ cechują się wysokimi osiągnięciami w skokach przez przeszkody i ujeżdżaniu.
    Lecz nie zapominam tutaj o samym stworzeniu, które darzę ogromnym uczuciem. Zwierzęta te mają w sobie to coś, co nieustannie zachwyca. Z każdym dniem odkrywam w koniach coś niezwykłego i wyjątkowego.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...