piątek, 7 lipca 2017

WYNIKI KONKURSU: wymyślam i wygrywam :)

Moi Drodzy,
  
Czas ogłosić wyniki konkursu, w którym można było wygrać jedną z 3 wyjątkowych powieści: ''Strażniczka kłamstwa'' T.A. Cotterell, ''Jasna sprawa'' Małgorzata J. Kursa, ''Piosenki o dziewczynie'' Chris Russell
 
  Wszystkim uczestnikom konkursu dziękuję za tak liczny udział i za wspaniałe wiersze. Miałam nie lada orzech do zgryzienia, gdyż wykazaliście się wyjątkową inwencją twórczą. Ale ostatecznie dokonałam wyboru. Oto trójka laureatów:
 
I miejsce:

Ola Szymbrowicz

Miała urok, wdzięk i mocny temperament,
JASNA SPRAWA, że wykorzystała to kupując apartament...
W mgnieniu oka właściciela swą osobą oczarowała,
wiedziała że sporą korzyść będzie z tego miała...
Cieniutki głosik, zalotne spojrzenia
w dojrzałym panu obudziły wspomnienia,
piękne lata młodości, życie bez zobowiązań
sprawiły, że w moment zapragnął wrócić do tamtych doznań...


Nie wiedział, że za słodkim uśmiechem STRAŻNICZKA KŁAMSTWA się kryje,
gdy osiągnie swój cel - boleśnie ukąsi go w szyję!
Pozwoliła pokochać siebie całym sercem,
apartament miał być jej - nie chciała nic więcej...
Wykorzystała naiwność, bawiła się uczuciami,
lubiła być adorowana, obsypywana kwiatami...
Po kilku randkach akt własności luksusu dostała,
oczywiście ani grosza na niego nie wydała!


Cel osiągnęła - wielbiciela pogoniła,
nie spodziewała się, że w biznesmenie taka miłość tkwiła...
Zraniła go boleśnie, do depresji doprowadzając,
nawet było jej trochę żal ten moment wspominając...
Jak nigdy! Bo myślała, że serce ma jak lód zimne,
przekonała się gdy PIOSENKI O DZIEWCZYNIE pisał o niej niewinne...
Bo tęsknił i pragnął jej wciąż i mimo wszystko,
nadal się łudził i żałował, że jednak coś nie wyszło...
Ona natomiast szczęścia nigdy nie zaznała,
pieniądze to nie wszystko - za późno to zrozumiała...

 
✫✫✫

II miejsce

Julia Senator


Piosenki o dziewczynie krążyły od dawien dawna
Ponoć serce czarne, ale twarz... Ach! Powabna!
Przyciągała do siebie panów wieku każdego
Kleili się jak muchy do rzepu zdradzieckiego
Rozkochiwała
i nie tłumacząc się- ich porzucała


Dla każdego kto chciał zaznać jej miłości
Już na początku nie było litości
Jasna sprawa, że pokonać siedem gór musieli
Nawet pod ogromem rzek i lasów się nie ugięli
Dążyli do niej, by
Poczuć...
Kochać...
Zapłakać...
Wrócić...


Nieśli ze sobą smutną pieśń serc złamanych
Tak mocno w jej piękności zakochanych
Co na to dziewczyna, według nich taka zła?
Nawet i w jej oku zakręciła się łza
Bo mimo historii, legend i pieśni
Od wciąż inną prawdę pieści


Strażniczka kłamstwa - tym ją mianowano
I o swojej wielkiej miłości kłamać nakazano
W jej sercu, pod żelazną kłódką zamknięte było
Wielkie kłamstwo które ją niszczyło
Kiedyś przez jej usta wypowiedziane
I jej po wieczność zadało ranę
Miłość jej odebrano
i kochankami obdarowano
Lecz czym więcej ich było tym bardziej cierpiało jej serce
Które nadal tęskniło i kochało goręce
Tego jedynego, przed laty przez kłamstwa utraconego


Morał jest jeden drogie panny
Nie kłamcie jeśli jakiś pan ładny
Do was zapuka i go pokochacie
Bo łatwo go stracić jeśli nie uważacie
Prawdę mówcie
I tylko dobre róbcie
Podpisano pod listem do jednego państwa
Już na zawsze cierpiąca Strażniczka Kłamstwa



✫✫✫

III miejsce

Maria Broda


Piosenki o dziewczynie z Wąchocka,
ze śmiechem nuciła prawie cała Polska!
Dziewczyna ta bowiem o coś zapytana,
odpowiadała szybko, lecz zawsze kłamała!
Strażniczka kłamstwa – tak ją określano,
lekceważono ją i często wyśmiewano!
Wąchock to miasto z dowcipów słynące,
lecz z kłamstwa? - to przesada! to druzgocące!
Jasna sprawa, że mieszkańcy się zbuntowali
i dziewczynę do mówienia prawdy zachęcali!
„Kłamstwo ma krótkie nogi” – powtarzali
i w końcu ze strażniczką kłamstwa wygrali!
Dalej o Wąchocku dowcipów niemało,
lecz kłamstwo z tego miasta w siną dal odleciało!

 
✫✫✫ 
 
Wszystkim nagrodzonym serdecznie gratuluję!  Proszę o kontakt mailowy Olę Szybrowicz, a z pozostałą dwójką skontaktuję się niebawem.

8 komentarzy:

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...