niedziela, 26 lutego 2017

LISTA BOOK TOUR: ,,Pozorność'' Natalii Nowak-Lewandowskiej

Moi Drodzy,

Poniżej przedstawiam listę uczestników Book Tour z
książką:,,Pozorność'' Natalii Nowak-Lewandowskiej [recenzja: klik]
 
Książka już wyruszyła do pierwszej osoby. 
 
 Czytajcie i dzielcie się wrażeniami :) 

Pozdrawiam!

sobota, 25 lutego 2017

KONKURS: Czytam powieści Małgorzaty Rogali

Kochani

Przychodzę do Was z konkursem, w którym można wygrać ,,Ważkę'' Małgorzaty Rogali [recenzja-klik]

Zadanie konkursowe:

 Zrób zdjęcie z dowolną książką Małgorzaty Rogali.
(Jeśli ktoś nie chce pokazywać swojej twarzy, to wystarczy fotka samej książki. Mogą to być również zdjęcia, które zostały wcześniej opublikowane np. w poście recenzyjnym)

Spośród wszystkich zdjęć wybiorę jedno, moim zdaniem najciekawsze. Zgłoszenia proszę przysyłać pod ten adres: kryniame@wp.pl
 
 ___


Będzie mi miło, jeśli:

- zostaniesz obserwatorem mojego
bloga
- zostaniem obserwatorem mojego profilu w Google +
  - polubisz fanpage mojego bloga na Facebooku
- udostępnisz informacje o moim konkursie
- polubisz fanpage Małgorzata Rogala 
- polubisz sponsora nagrody Czwarta Strona

Do dzieła!!! Naprawdę warto!


   Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Czwarta Strona.
3. Aby wziąć udział w konkursie należy zrobić zdjęcie z dowolną książką Małgorzaty Rogali.
4. Konkurs trwa od 25 lutego 2017 roku do 2 marca 2017 roku do godz. 23.59
5. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 4 marca 2017 roku.
6. Nagrodą jest egzemplarz ''Ważka'' Małgorzaty Rogali.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową o ile zapoda swój adres mailowy w poście konkursowym. W przeciwnym razie w ciągu 7 dni laureat musi sam się ze mną skontaktować. Po upływie tego czasu nagroda przepada.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie!

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Pokonaj siebie'' duetu Feel/Iwona Węgrowska.
 
Iwona Węgrowska jest piosenkarką oraz autorką tekstów. Została laureatką Eska Music Awards w kategorii Najlepszy radiowy debiut. Była wokalistką zespołu Abra (dawniej Abracadabra).

Piotr Kupicha to polski piosenkarz. Zadebiutował w zespole "Sami", po odejściu z którego utworzył własną formację "Feel". Zespół i jego utwory odniosły olbrzymi sukces w Polsce. Przeboje "Jak anioła głos" i "A gdy jest już ciemno" śpiewała cała Polska.



 Piotr:
Chce, potrafię, wzniosę się
to naprawdę dobry dzień
jak w westernie jeden sen
Hej, mówię sobie siłę masz
i nie przegraj, wygraj, grasz
ale w pokonanie siebie 

Ref.:
Pokonam więc siebie, pokonam siebie
udowodnię, że można lepiej
pokonam więc siebie, pokonam siebie, udowodnię 

Iwona:
Chcę, potrafię, jestem skał
stać jak posąg - to za mało
wole ruszyć posad świat
hej, nigdy więcej białych flag
chociaż już bywało tak
wczoraj był ostatni raz 

Piotr:
Obiecuje sobie... 

Iwona:
Pokonam więc siebie, pokonam siebie
udowodnię, że można lepiej
pokonam dziś siebie, pokonam siebie, udowodnię, że można lepiej 

Razem:
Pokonam dziś siebie,
pokonam siebie, udowodnię, że można lepiej
pokonam dziś siebie,
pokonam siebie, udowodnię 

Razem:
Chce, potrafię, wzniosę się
to naprawdę dobry dzień
mam przed sobą jasny cel
Hej, mówię sobie siłę masz
i nie przegraj, wygraj, grasz
ale w pokonanie siebie
Pokonaj więc siebie... (x2)
Wyżej, mocniej, dalej... (x2)

piątek, 24 lutego 2017

KONKURS - poznaj mnie lepiej: Anna Tabak

   Anna Tabak - ur. 27 grudnia 1990r. w Krośnie, od kilku lat mieszkam w Krakowie. Ukończyłam finanse i rachunkowość – studia licencjackie i zarządzanie - studia magisterskie na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Pracuję w jednej z krakowskich korporacji, obecnie przebywam na urlopie wychowawczym. 

 Prywatnie jestem szczęśliwą żoną i mamą 16-miesięcznego chłopca. Z natury rasowa introwertyczka, kocham ciszę, spokój i piękno natury. 

 Prowadzę bloga http://annatabak.pl/, na którym dzielę się swoimi zainteresowaniami, przemyśleniami, migawkami z życia. Również fragmenty „Bursztynowego Anioła” dawno temu publikowałam na blogu i to właśnie pierwsze ciepłe komentarze czytelników pomogły mi uwierzyć w siebie jako autorkę. Pisanie jest moją pasją, już jako mała dziewczynka wymyślałam i zapisywałam przeróżne historie. Nie wyobrażam sobie dnia bez ciekawej lektury. Książki to mój sposób na odpoczynek, na naukę, na podróżowanie, na refleksję, na... książki są dobre na wszystko! 
 
 Poza pisaniem i czytaniem uwielbiam robić zdjęcia i malować farbami olejnymi – choć to hobby na razie zeszło na dalszy plan. Moją słabością, z którą bezskutecznie walczę od lat, jest czekolada. Ale z drugiej strony… co to za życie bez czekolady? :) 50 faktów o mnie: http://annatabak.pl/50-faktow-o/

 Dziś macie okazję bliżej poznać Annę Tabak. Przez najbliższe kilka dni można zadawać autorce swoje pytania (1 - maksymalnie 2). Spośród wszystkich pytań autorka wybierze ok. 30, na które odpowie w osobnym poście, w formie wywiadu.  

   Jedna osoba, która zdaniem autorki zada najciekawsze pytanie otrzyma nagrodę w postaci książki,,Bursztynowy Anioł'' - recenzja: klik.

 
     Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Zysk i S-ka.
     FanPage wydawnictwa na Facebooku: klik

Proszę nie powielać pytań ani nie stosować plagiatów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, zdublowane/ukradzione pytanie zostanie zignorowane.

Do dzieła kochani!!!


Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagród jest wydawnictwo Zysk i S-ka.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest zadanie pytań (1 - maks. 2) Annie Tabak na temat jej twórczości, zainteresowań itp.
4. Konkurs trwa od 24 lutego 2017 roku do 28 lutego 2017 roku do godz. 23.59
5. Wywiad oraz ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 7 marca stycznia 2017 roku.
6. Nagrodą jest jeden egzemplarz ''Bursztynowy Anioł'' Anny Tabak.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem. Adresu mailowego nie wymagam, ale jeśli ktoś chce podać, to bardzo proszę. Będę miała łatwiejszy kontakt z Wami w razie wygranej.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

ZAPOWIEDŹ: ''Nic dwa razy się nie zdarzy'' Joanna Szarańska - pod patronatem medialnym LŚC

Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę: ''Nic dwa razy się nie zdarzy'' Joanny Szarańskiej.


To miał być najpiękniejszy dzień w życiu Kaliny… ups! To już chyba było? Nie szkodzi!

Kalina przygotowuje się do ślubu z Markiem i robi wszystko, aby tym razem odgonić weselnego pecha. Wszystko przebiega idealnie do momentu, kiedy pan młody nie stawia się przed ołtarzem! Dziewczyna wyrusza na poszukiwanie zaginionego narzeczonego i… trafia do domu pewnego gangstera. Na miejscu przekonuje się, że niedoszły mąż nie dość, że o ślubie wcale nie myśli, to jeszcze w ogóle jej nie poznaje!

Jak daleko posunie się zakochana kobieta, aby odzyskać mężczyznę swojego życia i… doprowadzić go przed ołtarz?
 
 Premiera: 01.03.2017



Recenzja niebawem. Będą też konkursy :)

Jesteście zainteresowani tym tytułem?

czwartek, 23 lutego 2017

''Masa o kilerach polskiej mafii'' - Artur Górski, Jarosław Sokołowski

Masa o kilerach polskiej mafii
Artur Górski, Jarosław Sokołowski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
liczba stron: 256

 

  Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być członkiem mafii? Jak się do niej dostać? Czy łatwo jest zabijać z zimną krwią? Kto i z jakich przyczyn decyduje o śmierci danej osoby? Na te - i wiele innych pytań - znajdziecie odpowiedź w najnowszej książce "Masa o kilerach polskich mafii". Jest to fascynująco-przerażająca literatura faktu, napisana w formie wywiadu przeprowadzonego przez Artura Górskiego (dziennikarza, pisarza, do niedawna redaktora naczelnego ”Focusa Śledczego”, obecnie redaktora ”Focusa Historia) z Jarosławem Sokołowskim - pseudonim Masa, byłym przestępcą, jednym z najbardziej wpływowych gangsterów tzw. grupy pruszkowskiej, od 2000 r. świadkiem koronnym. blisko związany z pruszkowskim bossem Andrzejem K. Pershingiem.
Sceny niczym z filmu Alfreda Hitchcocka
   Rzadko sięgam po reportaż, ale od dawna intryguje mnie ciemna strona naszego społeczeństwa – przestępczy półświatek pełen przemocy, zemsty i kary. Dlatego z ogromnym zainteresowaniem zagłębiłam się w lekturę niniejszej publikacji, i … przepadłam. Mocna rzecz, która szokuje i zmusza do przemyśleń nad ludzką naturą. Aż trudno uwierzyć, że to prawda. Podczas gdy zwyczajny, przeciętny Kowalski z dnia na dzień przędzie swoją nudną egzystencję, gdzieś niedaleko rozgrywają się sceny niczym z filmu Alfreda Hitchcocka. Nie zawsze rzeczywistość idzie w parze z pięknem i dobrocią.

   Wiele opisanych w książce wydarzeń czytelnicy znają już z przekazów medialnych. Jednakże na konkretną kwestię narratorzy rzucają więcej światła, ujawniając jej kulisy, kontekst i stojących za nią ludzi. Znajdziemy tu między innymi informacje dotyczące Caro - założyciela podziemnego hazardu, Zbigniewa C. ”Dax” – ”legendzie” Mokotowa, Sławomira K. "Chińczyka'' – prawej ręki Masy lub Marka M. ”Oczko” – ważnej postaci pomorskiego podziemia. Pojawia się również Jan Gołębiowski, jeden z najbardziej cenionych rodzimych profilerów, który ma na swoim koncie udział w wielu głośnych śledztwach. Z łatwością potrafi dokonać analizy śladów behawioralnych, ustalić sposób działania sprawcy, czyli jego modus operandi oraz opracować psychologiczny wizerunek przestępcy. Dzięki czemu niejednokrotnie znajduje klucz do rozwiązania zagadki.

   Nie jest to powieść do poduszki. Wprost przeciwnie. To szczery, bezkompromisowy, odważny, czasem wręcz wulgarny pamiętnik poświęcony okrutnym bossom, ich podwładnym i współpracownikom. Bezwzględnie odziera nas ze złudzeń, pokazuje, że zabijanie w polskiej mafii jest codziennością. Wystarczy byle powód, jakieś drobne nieporozumienie lub podejrzenie o nielojalność, żeby ofiara szła do piachu. Jeszcze bardziej szokujące jest jednak to, że nie każdy egzekutor dokonuje zamachu dla osiągnięcia wysokiego honorarium. Niektórzy robią to dla chorej przyjemności lub chęci zaimponowania innym albo też w imię posłuszeństwa.

Dlaczego Diabeł założył własny zakład pogrzebowy?
   ”Masa. O kilerach polskiej mafii” to bezkompromisowa i kontrowersyjna proza w najlepszym wydaniu. Każdy rozdział dotyczy czegoś innego i niesie ze sobą wiele niecodziennych sytuacji. Krwawe porachunki gangów, spektakularne przypadki zabójstw i morderstw, pranie brudnych pieniędzy, wyłudzenia, wymuszenia, handel alkoholem i narkotykami, widowiskowe wykonywanie wyroków śmierci – to zaledwie przedsmak mrożących krew w żyłach atrakcji, jakich możemy doświadczyć czytając wywiad.

   Oprócz silnych wrażeń reportaż dostarcza także różnorodnych ciekawostek: jak wygląda pruszkowska ”Siekierezada”, skąd się wzięła nazwa ”PX-y”, kim byli Mutanci, dlaczego niewinny ochroniarz w popularnym poznańskim klubie musiał zostać wyeliminowany, z jakiego powodu niejaki ”Diabeł” założył własny zakład pogrzebowy, czemu ,,Malarz'' zawdzięcza gangsterską sławę i na jakich zasadach opiera się układ z okrutną i wszechmocną strukturą przestępczą zza Buga? Z całą pewnością nie brakuje tu wstrząsających newsów, brutalnych momentów i chwil grozy. Ciekawym dodatkiem jest także umiejscowienie na końcu książki "Gangsterskiej galerii według Masy", gdzie w skrócie poznajemy najważniejsze persony w gangsterskim środowisku.

Naturalistyczny język
   Luźny styl pisania, przepełniony mafijnym slangiem i przekleństwami, realizm przekazu oraz merytorycznie ujęcie tematu gwarantują ciekawą lekturę, od której nie sposób się oderwać. Wyłania się jednak kilka mankamentów, które negatywnie rzutują na odbiór całości. Nagromadzenie zdarzeń oraz natłok bohaterów i sieć powiązań między nimi powoduje chaos i nie sprzyja spokojnemu rozpoznaniu sprawy.

   ”Masa. O kilerach polskiej mafii” to książka, którą zdecydowanie warto poznać. Bez ogródek i zbędnych przesłon ukazuje prawdziwy obraz rodzimej mafii: bezwzględna, okrutna, ale i honorowa. Rządząca się swoimi prawami i wymagająca nieoczywistych rozwiązań. Jednak właśnie dzięki temu wzbudza duże zainteresowanie i sprzeczne emocje. Po lekturze można z ulgą powrócić do swojego szarego, ale za to spokojnego świata, w którym można postrzelać co najwyżej gafy…


Tekst napisany dla portalu:
http://kulturaonline.pl/

WYNIKI KONKURSU: Moje myśli, moje uczucia, moje życie...

Moi Drodzy,


Czas ogłosić wyniki konkursu, w którym można było wygrać Szept wiatru'' Sylwii Trojanowskiej [recenzja-klik].
 
  Wszystkim uczestnikom konkursu dziękuję za tak liczny udział. Miałam nie lada orzech do zgryzienia, gdyż Wasz przepiękne wiersze aż kipią od różnorodnych emocji. Bardzo żałuję, że nagroda tylko jedna. Ostatecznie postanowiłam docenić osobę posługującą się nickiem: ~rozczarowana, która odsłania gorzką i bolesną prawdę o swoim życiu. Dziękuję, że podzieliłaś się z nami cząstką siebie... Gratuluję i czekam na kontakt mailowy.
 
'''
Tamten dzień
Tamta chwila
Zmysły moje rozpaliła
Byłeś nadzieją na lepsze życie
Byłeś miłością o jakiej śnicie
Kochałam, kocham i nie przestanę
Kochałam słysząc "razem nie wytrwacie"
Choć mieli racje
Choć tak się stało
Że życie nasze się rozsypało
To jednak wiem, że warto żyć
To jednak wiem, że mogę szczęśliwą być

Wciąż w moim sercu masz swoje miejsce
Wciąż w myślach moich jesteś Ty
Takiej miłości nikomu nie życzę
Gdzie jedno kocha a drugie z tego kpi

To wszystko co mi zrobiłeś
To wszystko co mi mówiłeś
Krzyczałam
Piłeś
Płakałam
Biłeś
Takie życie stwarzamy sami
Choć tego nie chcemy
To w to się pchamy

Dzisiaj jestem inna
Dzisiaj jestem silna
Będę teraz sama
Będę teraz sobą

Pomóc Ci nie mogłam
Pomocy nie chciałeś
Taką drogę życia sam wybrałeś
Życzę Ci radości
Życzę Ci spokoju
Wytrwam w tym żalu
Wytrwam w tym bólu
Wytrwam w nadziei
Wierząc że życie na lepsze się zmieni

środa, 22 lutego 2017

''Burszynowy Anioł'' Anna Tabak

Bursztynowy Anioł
Anna Tabak
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data premiery: 27 lutego
Ocena: 5+/6

 

  Poznajcie Aśkę – pozytywnie zakręconą studentkę ekonomii, której złośliwy los co rusz rzuca kłody pod nogi. Zakończenie kilkuletniego związku, zawalone egzaminy, uciążliwa praca… Dobrze, że pod ręką są przyjaciółki, na które zawsze można liczyć i pogadać dosłownie o wszystkim. I jeszcze kolega o dziwnie brzmiącym imieniu, który udzieli wsparcia w każdej sytuacji. Co ona by bez nich zrobiła? Niespodziewanie w życiu Asi następuje zwrot o 180 stopni: pojawia się idealny mężczyzna, dzięki któremu jej szara rzeczywistość zaczyna przypominać bajkę. Przystojny, bogaty, dżentelmen w każdym calu… Czyżby to był wymarzony książę? A może dziewczynie pisany jest ktoś inny? I co ze znienawidzonymi studiami i aktorstwem, które od zawsze było jej pasją?
 
  Anna Tabak pochodzi z Podkarpacia, od kilku lat mieszka w Krakowie. Ukończyła finanse i rachunkowość. Lubi czytać, pisać, wylegiwać się na kanapie i wcinać czekoladę. Kocha ciszę, święty spokój i miękkie kocie futro. Ma słabość do cytatów, obrazów, fotografii – wszystkiego co intryguje, chwyta za serce, zaskakuje, daje do myślenia. ,,Bursztynowy anioł’’ to debiut literacki autorki. Wcześniej powieść była publikowana w odcinkach na jej blogu: http://annatabak.pl/. Jednak dzięki wydawnictwu Zysk i S-ka doczekała się papierowego wydania.

  Są książki, o których się zapomina zaraz po przeczytaniu. Niektóre pamiętamy tylko przez chwilę, ale są też takie, które pozostają w naszej pamięci na bardzo długo. I ja właśnie trafiłam na taką wyjątkową perełkę, która całkowicie zawładnęła moimi myślami. Fabuła zaczyna się dość zaskakującą sceną. Główna bohaterka Asia, zostaje zaproszona przez swojego chłopaka do ekskluzywnej restauracji i skrycie liczy na to, że po czterech latach bycia razem, Aleks w końcu jej się oświadczy. Tymczasem sytuacja przybiera nieoczekiwany obrót.

,,— Myślę, że powinniśmy się rozstać — oznajmił, po czym odetchnął głośno, jakby mu ulżyło, że wreszcie to z siebie wykrztusił.
A ja? No cóż, poczułam się, jakbym dostała młotkiem w głowę.’’

  Wbrew pozorom nie jest to smutna opowieść o cierpieniu związanym z odrzuceniem i poczuciu beznadziejności jutra. Wprost przeciwnie. Autorka stworzyła niebanalną, pełną optymizmu historię, która pokazuje, że każdy koniec jest zarazem początkiem czegoś nowego. Dlatego nie warto zatrzymywać się w przeszłości. Lepiej skupić całą swoją energię na tym, co tu i teraz, aby w pełni doświadczyć danej chwili. Bez wątpienia ważna lekcja dla każdego z nas.

  Niesamowite, jak szybko zżyłam się z sympatyczną, nieco szaloną Joanną. Znakomicie dopracowano jej rys charakterologiczny i psychologiczny. Jak każdy człowiek ma swoje zalety, wady, zainteresowania, umiejętności i słabości, przez co wydaje się być jeszcze bardziej wiarygodna. Również postacie drugoplanowe nakreślone są mocną kreską i zapadają w pamięć. Szczególnie polubiłam Emanuela - wrażliwego introwertyka oraz Agatę i Karolinę - najlepsze przyjaciółki Aśki, zarazem jej współlokatorki. Całą czwórkę łączy piękna przyjaźń oparta na wzajemnej życzliwości i bezinteresownej trosce. Tylko pozazdrościć.

  Oczywiście znajdziemy tu również rozbudowany wątek miłosny. Całkiem przyjemny, nienachalny z subtelną nutką słodyczy. Po rozczarowującym rozstaniu ze swoim chłopakiem, w życiu Aśki pojawia się prawdziwy książę z bajki: przystojny, inteligentny, zamożny i szarmancki. Po prostu ideał. Wszystko super ładnie, ale... No właśnie: tu pojawia się pewien problem.

,, …mnie zachciało się księciunia. Księciunia, z którym wszystko od początku było skazane na porażkę, bo przecież ten księciunio nie był z mojej bajki.’’

  Sercowe perypetie młodej studentki skłaniają do wielu refleksji i otwierają oczy na niektóre sprawy. Przede wszystkim uświadamiają nam, że miłość nie składa się tylko z fajerwerków, motylków w brzuchu czy romantycznych uniesień. Miłość to także zwykłe, szare dni. Nieustanna praca, kompromisy, bycie ze sobą na dobre i złe. Przejmujące i jakże prawdziwe.

,,— Łatwo znaleźć składniki miłości, ale wszystko zależy od tego, jak się je miesza. Potrzeba ogromnej pracy. […] Po pierwsze, trzeba umieć rozumieć i akceptować. Potem trzeba być najlepszym przyjacielem. Zawsze. Trzeba pracować nad pokonywaniem tego, czego w tobie nie lubi druga osoba. Potrzeba wielkiego serca mimo że tak łatwo jest po prostu być małym człowiekiem w tak wielu sytuacjach… Czasami iskra zapalająca miłość jest z ludźmi od początku. Ale wielu tę iskrę bierze za płomień, który — jak uważają — będzie trwał wiecznie. To dlatego tak wiele ognia i żaru serc ludzkich po prostu się wypala i w końcu gaśnie. Nad prawdziwą miłością trzeba pracować diabelnie ciężko.’’

   W książce poruszono również bardzo ważną kwestię dotyczącą spełniania swoich marzeń i realizowania swoich pasji. Wiele osób pod presją najbliższych stopniowo rezygnuje z własnych zainteresowań i talentów. Wolą spełniać oczekiwania wszystkich dookoła, niż zebrać się na odwagę i powalczyć o siebie. Tymczasem autorka jasno daje do zrozumienia, że takie podejście prowadzi donikąd. Bo kochać to umieć pozwolić komuś się rozwijać, a nie zamykać go w złotej klatce. Jedynie w ten sposób unikniemy popadania w drugą skrajność.

  Styl pisania Anna Tabak bardzo przypadł mi do gustu. Posługuje się prostym, acz barwnym językiem, dba o realistyczny detal, umiejętnie kreuje naturalne dialogi oraz sugestywnie prowadzi pierwszoosobową narrację z punktu widzenia Joanny, dzięki której z łatwością odczuwamy każdą emocję, jaka jej towarzyszy. Warto docenić także dobre tempo akcji wzbogacone o zabawne momenty i te poważne chwile. Generalnie rzecz biorąc jestem ogromnie zadowolona lektury. Otrzymałam niezwykle inspirującą historię o wielkiej sile przyjaźni, podejmowaniu niełatwych decyzji, poszukiwaniu własnego "ja" i uczuciu, które objawia się w zwyczajnej codzienności. W skrócie - rewelacja.
 
 Podsumowując:
  ,,Bursztynowy Anioł’’ z niewymuszonym wdziękiem opisuje ludzkie pragnienia, dodaje odwagi i wiary we własne możliwości, a także motywuje do walki o swoje dobro. Polecam wszystkim bez wyjątku. Ta powieść może być Twoją receptą na szczęście!

 https://www.facebook.com/magdalenamajcherautorka/?fref=ts

wtorek, 21 lutego 2017

Wywiad z Iwoną Czarkowską

Beata.gor
Jest Pani autorką książek dla dzieci, więc mam pytanie o Pani ukochane książki z dzieciństwa.

Moją ukochaną książką z dzieciństwa są „Dzieci z Bullerbyn”. Pewnie byłaby to zupełnie inna książką, ale właśnie tę dostałam jako nagrodę po zakończeniu I klasy.

Co jest w Pani życiu najważniejsze?

Odpowiem banalnie – rodzina i zdrowie.

Patrycja Trzcionkowska
Czy bohaterowie z książek mają odzwierciedlenie w rzeczywistości?


Częściowo. Jestem taki literacki doktor Frankenstein. Sklejam historie swoich bohaterów z własnych przeżyć, obserwacji innych ludzi i tego, co sama wymyślę.

Czy ma Pani jakąś inną pasję oprócz pisania? Na przykład taką o której nikt nie wie, taką dla siebie, którą pielęgnuje Pani w zaciszu domowym :)

Mam, ale o niej nie napiszę, bo wtedy przestanie być pasją „o której nikt nie wie”. Gdy nie muszę pisać, lubię czytać. Oczywiście nie to, co sama napiszę.

Z.P.
W jaki sposób zachęciłaby Pani dzieci/młodzież do tego by sięgali po książki?

Pozwalając im czytać to, co sami wybiorą. Również w zakresie lektur szkolnych. Nic tak nie zniechęca do czytania, jak niektóre obowiązkowe lektury.

Osobiście nie przepadam za kotami, a czy Pani je lubi? Jeśli tak, to proszę powiedzieć za co.

Szanuję je za niezależność. Nie wiem, czy je lubię. Nigdy nie miałam kota. Choć może lepiej byłoby powiedzieć, że nigdy żaden kot nie przejął nade mną władzy.

Nieidentyczna
Kto, według Pani, jest bardziej wymagającym czytelnikiem - dzieci czy dorośli? I dlaczego?


Dzieci. Nie udają, że książka je interesuje tylko dlatego, że cała piaskownica uznała ją za dobrą. Jednym słowem – są słabo podatne na sztuczki marketingowe.

Perus
Czy zgadza się Pani z opinią, że napisanie lekkiej, rozrywkowej powieści nie jest wcale łatwym zadaniem, ponieważ w sumie trudniej czytelnika doprowadzić do śmiechu niż do łez?


Ja akurat nie potrafię napisać powieści smutnej. Próbowałam raz i wyszła mi „Słomiana wdowa”. Przy pisaniu śmiałam się do łez.

Tytuł Pani książki skojarzył mi się ze słynnym obrazem "Dama z gronostajem" i stąd moje drugie pytanie: czy interesuje się Pani malarstwem?

Powinnam odpowiedzieć, że tak, bo wyszłabym na erudytkę-intelektualistkę. Ale nie, nie interesuję się malarstwem bardziej niż przeciętny zjadacz chleba.

Gosiaczek
Co skłoniło Panią do zmienienia tematyki swoich książek, że powstała "Słomiana Wdowa" oraz późniejsze książki dla dorosłych czytelników?


Chęć sprawdzenia, czy potrafię. Nie jestem tego jeszcze do końca pewna, więc piszę kolejne książki.

Skoro pisze Pani bajki dla dzieci, to również świetnie radzi sobie z opowiadaniem bajek dzieciom wymyślonych "na poczekaniu", kiedy kładą się spać?

O tak! Jestem w tym naprawdę dobra. Potrafię wymyślić historię na dowolny temat w dowolnym czasie i miejscu.

Agnesto
"Serce człowieka możemy ocenić po tym, jak traktuje on zwierzęta" ( I. Kant). Czy pani jest taką damą z kotem, czy psem, a może kameleonem, innymi słowy - jakie miejsce w Pani życiu zajmują zwierzęta?


Myszką. Czasami szarą i zwyczajną a czasami złośliwą i podstępna niczym Jerry, który w kreskówkach prześladował kota Toma.

Gdyby była Pani lekarzem i zapisywała książki na receptę, komu zaleciłaby "Damę z kotem"?


Tym, którzy zapomnieli jak się śmiać z samych siebie czyli ludziom, którzy zbyt poważnie traktują siebie i swoje życie.

Jola
Pisanie nie jest rzeczą prostą, a kto tak mówi to chyba nie wie co mówi! Jak pani uważa trudniej jest pisać dla dorosłych czy może dla dzieci i młodzieży?


Młodzież. Młodzi ludzie są bardzo krytyczni wobec innych. Wobec siebie nieco mniej.

Kuchnia to dla Pani odskocznia od rzeczywistości, poszukiwanie nowych doznań, czy może świątynia dumania", gdzie szuka Pani natchnienia?

Kuchnia to miejsce, gdzie przygotowuję posiłki dla rodziny i gdzie najczęściej muszę sprzątać. Kuchnia to również doskonałe miejsce, żeby pozbyć się negatywnych emocji. Już parę osób posiekałam, kilka innych zadźgałam noże, a jednej rozłupałam czaszkę tłuczkiem do kotletów.

Klasyka czy współczesność, polska czy zagraniczna, komedia czy może dramat - jaka literatura jest Pani bliższa?


Kryminały. We wszystkich językach, jakie znam (nie jest ich dużo).

Paulina Hołda
Z pewnością jest Pani osobą z dużym poczuciem humoru. Czy lubi Pani twórczość polskich kabareciarzy - jeśli tak - który Kabaret według Pani jest najlepszy oraz skecze o jakiej tematyce rozśmieszają Panią najbardziej?


Moje ulubione kabarety to Kabaret Starszych Panów oraz Kabaret Moralnego Niepokoju. Pierwszy za humor bardzo abstrakcyjny, a drugi za bardzo nieabstrakcyjny.

Która lektura szkolna według Pani jest najbardziej wartościowa a zarazem zaciekawia dzieci/młodzież?

Trudno powiedzieć, bo przecież dla każdego będzie to inna książka.

martucha180
Czym dla Pani jest SŁOWO?

Narzędziem pracy.

Dlaczego kot a nie pies?

Pies będzie w następnej książce. 
 
Izabela Jakubowska
Jeśli wiedziałaby Pani, że do końca życia może zostać tylko z jedną książką i już żadnej innej nie mogłaby Pani czytać to jaka byłaby to książka i dlaczego? (własne dzieła oczywiście nie wchodzą w grę;) )


Skończyłabym tę, którą w tej chwili czytam a potem zaczęłabym rozwiązywać krzyżówki. I może nauczyłabym się robić na drutach? Książki rzadko czytam kilkakrotnie.

Jakie uważa Pani zwierzę najbliższe człowiekowi i dlaczego?

Najbliższy współczesnemu człowiekowi moim zdaniem jest struś. Pędzi nie wiadomo gdzie, a w razie problemów często chowa głowę w piasek.

Anna Grygiel
Czy są jakieś czynności, zwyczaje które pomagają Pani w pisaniu? Np. absolutna cisza, herbata z głogu albo kocie mruczenie... :)

Cisza? Nie! Tylko nie cisza! Piszę i równocześnie mam włączony film. Gdy film się kończy, zaczynam go oglądać od początku.

Ile czasu zajmuje Pani napisanie jednej książki? I dlaczego tak krótko? :)

Około 4 miesięcy. Nie wiem, czy to krótko. Podobno niektórzy potrafią jeszcze szybciej.

Sabina
Skąd czerpie Pani pomysł/inspiracje do pisania książek?


Jak powiedział pewien filozof – z głowy czyli z niczego. I jeszcze trochę z życia.

Gab riela
Gdyby mogła się Pani stać jedną z postaci ze swoich książek, kim by Pani została? Skąd taki wybór?


Nie wiem. Chyba jeszcze nie wymyśliłam takiej postaci.

Edyta Chmura - NAGRODA
Ma Pani wspaniałe poczucie humoru, z przekąsem, ale pełne smaku…czyli dokładnie takie jakie lubię :) Nie zawsze jednak da się tryskać optymizmem. W jaki sposób odreagowuje Pani złość: rzuca Pani ciastem o stolnicę bezlitośnie je gniotąc, popada Pani w artystyczny szał, biega z psem po dzikich gajach, przelewa Pani emocje na - Bogu ducha winny – papier czy może siada cichutko w kącie i czeka, aż Pani przejdzie ;)?


Siadam cicho kąciku i myślę, co najchętniej zrobiłabym osobie, która doprowadziła mnie do pasji.

Zwierzęta podobno upodabniają się do swoich właścicieli. Jakie zatem cechy ma/miałoby Pani zwierzątko?

Byłoby bałaganiarzem i uwielbiałoby spać.

Marzena Strawa
Co skłoniło Panią do napisania i wydania pierwszej książki? To przypadek czy przemyślana decyzja?


Chęć sprawdzenia, czy potrafię.

Jagoda G
Co jest najprzyjemniejsze w pracy pisarza? Co jest najtrudniejsze?


Najprzyjemniej jest pisać ostatnie zdanie. Najtrudniej pierwsze.

Czym jest dla Pani szczęście? Ma Pani swoją uniwersalną receptę na szczęście? 
 
Szczęście jest wtedy, gdy człowiek nie jest może w 100% zadowolony ze swojego życia, ale wie, że jeśli tylko będzie chciał, to może to zmienić. A moją receptą na szczęście jest cieszyć się ze swojego nie do końca niedoskonałego życia. I snuć plany, jak mogłabym je zmienić, gdyby mi się chciało. Na razie nie chce mi się. 
 
Joanna Trociuk
Jaką książkę zabrałaby Pani ze sobą na bezludną wyspę?

Taką, która ma najwięcej tomów.

Czy muzyka inspiruje Panią w procesie twórczym? Jeśli tak, to przy jakiej muzyce lubi Pani pisać?

Muzyka mnie rozprasza. Natomiast nie rozpraszają mnie dialogi i ścieżka dźwiękowa w filmach.



W imieniu swoim oraz wszystkich Czytelników mojego bloga dziękuję Pani Iwonie Czarkowskiej za niezwykle interesujący wywiad. 
 
Nagrodę w postaci książki ,,Dama z kotem'' otrzymuje:
 
Edyta Chmura
     
Gratuluję i pozdrawiam,
Cyrysia