Pozdrawiam wszystkich odwiedzających tę stronę. Dziękuję, że jesteście!!! ❤

piątek, 24 maja 2019

KONKURS: INNE NIEBO

Moi Drodzy,

Przychodzę do Was z konkursem, w którym można wygrać 2 egzemplarze powieści ''INNE NIEBO'' KATARZYNY GRABOWSKIEJ

 Zadanie konkursowe:

 Jak wyobrażasz sobie swoje Niebo?

Jedna osoba, która (według mnie) udzieli najciekawszej odpowiedzi, otrzyma ww. książkę.

____

Będzie mi miło, jeśli:

- zostaniesz obserwatorem mojego 
bloga 
- zostaniem obserwatorem mojego profilu w Google +
- udostępnisz informacje o moim konkursie


Do dzieła!!! Naprawdę warto!


   Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Videograf S.A.
3. Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu podać jakieś sprawdzone sposoby, by złagodzić cierpienie po rozstaniu.
4. Konkurs trwa od 24 maja 2019 roku do 30 maja 2019 roku do godz. 23.59
5. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 3 czerwca 2019 roku.
6. Nagrodą są 2 egzemplarze powieści ,,Inne niebo'' Katarzyny Grabowskiej.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. 
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
11. Udział w konkursie jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na nieodpłatne upowszechnianie, publikację prac w dowolnej formie (wraz z danymi osobowymi autorów).

17 komentarzy:

  1. Moje niebo jest błękitne, czasami na nim pojawiają się małe chmurki, ale szybko uśmiech dziecka je przegoni. Na moim niebie gwiazdy to moj anioł stróż ...kiedyś babcia umierając powiedziała...nie smuć się pamiętaj, ja tam z góry będę na ciebie patrzeć i będę Cie pilnować. Będę Twoim Aniołem Stróżem pod postacią gwiazd na niebie...od tej pory minęło 30 lat, a Ja nadal patrze w niebo i mówię do mojego syna...zobacz widzisz tą gwiazdę ? To babcia Anielka pilnuje Nas z nieba. A mój syn mówi...zobacz na naszym niebie ta druga gwiazda to Twój tata, a mój dziadek i on teraz mnie pilnuje. Więc moje niebo to moi bliscy, którzy gdzieś tam są.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje niebo... ale dałaś mi zagwozdkę. Muszę pomyśleć!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To proste! Leżę sobie z NIM, pod drzewem, na trawie. Nie potrzebny nam koc ani nic takiego. Spomiędzy liści, co jakiś czas docierają do nas delikatne promienie słońca. Wokół latają sobie motyle, ptaszki wesoło ćwierkają, gdzieś w oddali pszczółka przelatuje z kwiatka na kwiatek. A my sobie tak leżymy chłonąc to wszystko, co nas otacza. Nie musimy ze sobą rozmawiać, wystarczy, że jesteśmy razem. Jego kciuk co jakiś czas gładzi nasze złączone ręce, a ja odwdzięczam się tym samym. Zerkamy na siebie, uśmiechając się delikatnie. W tej chwili liczy się jedynie bliskość, nie mamy zmawrtwień, nie mamy rachunków, nie mamy pracy. W naszych głowach jest tylko ta błoga chwila. Śpiew ptaków zmienia się w delikatne cykanie świerszczy, a my nadal ciało przy ciele, oddajemy się naszemu niebu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście baner z konkursem dodałam do siebie--> https://wiki-life-style.blogspot.com

      Usuń
  5. Moje niebo jest takim zachodem słońca, są tam wszystkie barwy - od jasnych po ciemne. Niebo jest tym wszystkim co kocham - ludźmi, górami, wiosennym letnim deszczem, wiatrem unoszącym jesienne liście. Niebo jest też ciepłe, przytulne, puszyste i delikatne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje Niebo jest...zależne od mojego nastroju. Kiedy mam dobry dzień, Niebo jest błękitne z przebłyskami słonecznymi, czasami pojawi się kolorowa tęcza. Natomiast kiedy jestem zła, Niebo jest granatowe aż czarne, z przebłyskami piorunów. Czasami zdarza się, że jestem smutna i zniechęcona, Niebo jest szare i "płacze".

    Pozdrawiam
    Sabina

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak wygląda moje Niebo? Wydaje się, że to bardzo proste pytanie. Ale niekiedy nie jest łatwo, te wszystkie obrazy i uczucia ubrać w słowa. Mimo wszystko spróbuję.
    Chyba od zawsze wyobrażenie mojego Nieba pokrywało się z tym, co mam tu na ziemi. Spokojne, ani bogate, ani biedne życie na wsi. W bliskiej okolicy przyrody, z ogromną ilością lasów, łąk, zwierząt i ptaków. Najbardziej kocham ich ranne śpiewy, wpadające przez otwarte okno a dochodzące z pobliskiego lasu, to cudowna muzyka. To także życie bez pośpiechu, "zabijania" o rzeczy mało ważne, czasami zasnute ciemnymi chmurami, ale i z widocznymi, częstymi promyczkami światła przebijającymi się przez te chmury. Bo Niebo możemy sobie stworzyć tu, na Ziemi. Cieszyć z drobnostek, uśmiechać, kochać, a przede wszystkim mieć czas dla rodziny, bo musimy pamiętać, że nic nie jest nam dane na zawsze. My z mężem dość często robimy sobie takie wyjazdowe randki, wsiadamy do samochodu i jedziemy, niekiedy bez konkretnego planu czy celu. Najbardziej lubimy małe, urokliwe, przesiąknięte innym klimatem miejscowości. To właśnie tam odnajduję część swojego Nieba.
    Ale pamiętam również moment, kiedy tak naprawdę spojrzałam w Niebo. Było to 5 lat po śmierci mojego taty, a ja znalazłam się w szpitalu. Małe dziecko w domu, a ja z podejrzeniem bardzo poważnej choroby. To właśnie wtedy podniosłam głowę w górę i modliłam się, a także poprosiłam tatę o pomoc. Jeśli może niech spróbuję coś tam w Niebie dla mnie uprosić. O tamtego czasu czuję, że się mną opiekuje, pomaga, czuwa... I on jest cząstką mojego wyobrażenia Nieba.

    OdpowiedzUsuń

  8. Mogłabym długo kluczyć i szukać właściwej odpowiedzi, ale taka już istnieje. Moje niebo pięknie opisał Marek Jackowski: "Oprócz błękitnego nieba
    Nic mi dzisiaj nie potrzeba..."
    To miejsce, w którym człowiek nie będzie już odczuwał niszczących go potrzeb: więcej, szybciej, dłużej. To nie będzie miało znaczenia. Tam bliscy i przyjaciele będą obok, tam noc nie będzie czarna, bo samotność nie zastuka do moich drzwi. Takie właśnie jest moje Niebo...

    OdpowiedzUsuń
  9. Dante stworzył piekło składające się z dziewięciu kręgów. Moje Niebo ma ich siedem, a nad wejściem do pierwszego z nich znajduje się napis: "Radujcie się, wy, którzy wchodzicie". 

    Pierwszy krąg to rozkosz dla zmysłu smaku: to picie gorącej czekolady w mroźny zimowy dzień, to szklanka wody podczas upału, to wreszcie ulubiona potrawa (która - o dziwo - nie idzie w biodra). Drugi krąg pieści zmysł węchu: to zapach pierwszego wiosennego deszczu, to aromat ulubionych kwiatów, to woń starych książek. Trzeci krąg karmi zmysł wzroku: to orgia kolorów kwiatów, to pozdrowienia i uśmiechy najbliższych, to widok rzeczy tak pięknych, że łzy wyciska z oczu. Czwarty krąg zaspokaja zmysł słuchu: to głos ukochanych, to muzyka ulubionego artysty, to dźwięk szemrzącego strumyka. Kolejny krąg uwalnia zmysł dotyku: to uścisk i przytulenie, to bliskość drugiej osoby, to czucie wiatru we włosach i na skórze. Szósty krąg wyzwala myśl i głos: to rozmowy, to wymiana poglądów, to milczenie, gdy słów nie potrzeba. I nadszedł czas na ostatni krąg zwany Siódmym Niebem: to nirwana, miejsce, w którym łączą się wszystkie wcześniejsze kręgi, dzięki czemu jesteśmy lepszymi wersjami siebie - szczęśliwsi, radośniejsi, zdrowsi, mądrzejsi, spokojniejsi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje niebo to "mój kawałek podłogi." Moje niebo to mój dom, głośny śmiech mojego syna obijający się o ściany, wieczne narzekanie ukochanego, porozrzucane skarpety i głośne szczekanie psa od rana do nocy. Moje niebo jest totalnie nieidealne, niepoukładane i często panuje w nim chaos i bałagan. Moje niebo jest jednak wyjątkowe, bo siła jaką jest moja rodzina, nie pozwala, by pojawiły się na nim szare chmury. Moje niebo to moi bliscy i to dzięki nim mam istny raj na ziemi. Ich miłość i uśmiechy, ich głosy i po prostu to, że są to najpiękniejsza rzecz jaka mnie spotkała. Moje małe, radosne niebo. <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Spoglądając w górę pytam "jak tam jest?",odpowiedzi nigdy nie ma. Wyobrażam sobie miękkie obłoki ,a na nich wszystko co kocham i ja...szczęśliwa,już nie bezradna w tym co mnie trapi,ale mądra i silna. Najciekawsze jest to,że niby każdy widzi to samo patrząc szeroko otwartymi umysłami,to wnętrzem dostrzegamy zupełnie inne piękno i świat beztroski oraz bez tego co zatruwa dusze na ziemi. Tam widze wyzwolenie,kompletne placebo i najlepsze w tym jest to,że pomimo iż zdrowa na umyśle to chce latać i wmawiam sobie,że tam,na niebie jest lek na cierpienie. Nie mogę go dotknąć,ale jestem świadoma wyborów ,bo tylko czasem żałuje,że nie ja,a ptaki są bliżej tej nieskończoności gdy ja ciągle widze koniec,którego nie ma,przecież nikt nie wie jak duże są niebiosa.Może czas zdjąć blokadę i zamknąć oczy,potem otworzyć i to czego nie było dostrzec...przecież wiem w środku,tam gdzie tętno i krew pulsuje...jest ktoś kto patrzy i nie musze wcale szukać dowodów,bo kocham,a miłość sięga tam gdzie oczy nie mogą.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda,że nie zdążyłam. Jednak dzieli nas tylko czas :) 2 minuty spóźniona.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...