Szczęście przychodzi wtedy, gdy przestajesz narzekać na problemy, które masz i zaczynasz doceniać to jak wiele innych problemów masz za sobą ❤

sobota, 5 września 2020

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Moi Drodzy,

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę zatytułowaną ,,Jeszcze się spotkamy''  w wykonaniu Marcina Kindla & Piotra Kupicha.

Marcin Kindla to wokalista, kompozytor i autor tekstów. Do końca 2010 roku wspólnie z bratem Robertem tworzył zespół Kindla. Od stycznia kolejnego roku rozpoczął działalność solową. Marcin na swoim koncie ma współpracę z wieloma artystami. Jego utwory wykonują największe polskie gwiazdy m.in.: Ewa Farna, Stachursky czy Piotr Kupicha (Feel)


Wiem, jakie myśli mogą zmienić Cię
Jak sen o świcie czuje to i wiem.
Wiem, jakie słowa mają głębszy sens
Idź tą drogą, czasu coraz mniej.
Bo taki ktoś zdarza w życiu się tylko raz
Może jeszcze się spotkamy
Może jeszcze mnie zaskoczysz
Może jeszcze mi podpowiesz
Jak mam Ciebie zauroczyć
Może jeszcze mnie rozpoznasz
Pośród ludzi w gęstym tłumie
Może kiedyś mi podpowiesz
To czego jeszcze nie rozumiem.
Wiem że na tej drodze mogę spotkać Cię
Więc idę, biegnę cały czas
W setkach twarzy widzę twoją twarz.
Bo wiem że Ciebie właśnie dziś od życia chcę
Jak ptak na wietrze wypatruje cię.
Bo taki ktoś zdarza w życiu się tylko raz.
Może jeszcze się spotkamy
Może jeszcze mnie zaskoczysz
Może jeszcze mi podpowiesz
Jak mam Ciebie zauroczyć
Może jeszcze mnie rozpoznasz
Pośród ludzi w gęstym tłumie
Może kiedyś mi podpowiesz
To czego jeszcze nie rozumiem.
Na bezdrożu myśli droga nas sama znajdzie
Na spojrzeniu serc może być tak jak chcesz.
Tak jak chcesz...
Może jeszcze się spotkamy
Może jeszcze mnie zaskoczysz
Może jeszcze mi podpowiesz
Jak mam Ciebie zauroczyć
Może jeszcze mnie rozpoznasz
Pośród ludzi w gęstym tłumie
Może kiedyś mi podpowiesz
To czego jeszcze nie rozumiem.
To czego jeszcze nie rozumiem...

12 komentarzy:

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...