"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

piątek, 12 stycznia 2018

"Zamarznięte serca" Karolina Wilczyńska || PATRONAT MEDIALNY

"Zamarznięte serca"
Karolina Wilczyńska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 8 listopada 2017
Liczba stron: 312
 Ocena: 8/10 
Patronat medialny:
  Zima przychodzi nieoczekiwanie. A z nią mróz tak wielki, że mrozi serce. Wtedy potrzebujemy kogoś, kto otuli je ciepłem, roztopi lód i pozwoli uwierzyć w nadejście wiosny.

  Liliana stoi przed trudnym zadaniem: musi zaopiekować się córką kuzynki, która zatrzymuje się u niej na jakiś czas. Nastolatka sprawia sporo kłopotów i gdy Liliana postanawia z nią poważnie porozmawiać, dowiaduje się o traumatycznych przeżyciach dziewczyny. Pod adresem partnera Liliany padają poważne oskarżenia. Niespodziewanie okazuje się też, że Liliana musi zmierzyć się z własną, trudną przeszłością. Jakie decyzje podejmie? I czy ostatecznie uda jej się odnaleźć wspólny język z zamkniętą w sobie nastolatką?

  Najnowsza powieść Karoliny Wilczyńskiej to próba zrozumienia, że przeszłość zawsze nas odnajdzie, nie możemy od niej uciec.

   Karolina Wilczyńska. Autorka najpiękniejszej literatury obyczajowej. Kobieta ze wszystkimi zaletami i wadami swojej płci: wrażliwa, emocjonalna i romantyczna, ale bywa też kapryśna, złośliwa i bezwzględna. Wierzy w przeznaczenie i miłość, a że jest uparta, to mimo różnych doświadczeń nadal ufa w ludzką szczerość i własną intuicję. Pisze o tym, co jej zdaniem ma największe znaczenie w życiu – o uczuciach – nie bojąc się nawet tych najskrytszych i najtrudniejszych. Bo najważniejszy jest dla niej człowiek i jego emocje. Prawie najważniejszy. Zaraz po miłości. Autorka powieści: Performens (2006), Ta druga (2011), Anielski kokon (2013), Jeszcze raz, Nataszo (2014), Ja, kochanka (2016), Dasz radę, Nataszo (2016) oraz bestsellerowego cyklu Stacja Jagodno.
  ,,Zamarznięte serca" to drugi tom cyklu Rok na Kwiatowej i stanowi integralną część z ,,Wędrownymi ptakami''. Sugeruję zatem zacząć przygodę z tą serią od samego początku, tym bardziej, że warto znać pewne wytyczne, które nakreślą nam szerszy obraz losów bohaterów. Osobiście z wielką niecierpliwością zabrałam się za niniejszą lekturę, po raz kolejny licząc na moc pozytywnych emocji i niezapomnianych wrażeń. Czy moje oczekiwania zostały spełnione? Jak najbardziej tak. Co prawda obyło się bez efektu WOW, niemniej jednak nie jestem z tego powodu jakoś szczególnie rozczarowana. Najważniejsze, że powieść dała mi do myślenia i pozwoliła poczuć to ''coś''. 

  Fabuła koncentruje się na perypetiach czterech kobiet, które poznały się w dość niecodziennych okolicznościach, co zaowocowało wyjątkową przyjaźnią. Tym razem najwięcej uwagi poświęcono Liliannie – odważnej, pewnej siebie i niezależnej bizneswoman. Kobieta wiedzie spokojne, ustabilizowane życie u boku swojego przystojnego partnera Janusza, ale nieoczekiwanie sielanka zostaje brutalnie przerwana za sprawą nastoletniej córki kuzynki, Agnieszki, która zdradza jej pewną szokującą informacje. 

,,Marzyłam o spokojnym i uporządkowanym życiu, włożyłam wiele wysiłku, żeby do tego doprowadzić, a tymczasem wystarczyła jedna nastolatka i wszystko legło w gruzach.'' 

  Jaki sekret skrywa Agnieszka? Czy Lilianna zdoła jej pomóc? Jedno jest pewne – od pewnych rzeczy nie da się uciec.

  To przejmująca, pouczająca i, co ważne, skłaniająca do dalszej refleksji powieść obyczajowa o przyjaźni, ukrytych kompleksach, poszukiwaniu własnej tożsamości i mierzeniu się z bolesną przeszłością. Bez cienia nadęcia i patosu obnaża ludzkie słabostki, problemy, nadzieje i marzenia, aby pokazać nam, że nikt nie jest idealny. Każdy ma prawo do błędu, pomyłek, porażek czy chwil zwątpienia. Najważniejsze, by nie zamykać się w sobie i nie pogrążać się w swoich tylko sprawach, bo to wcale nie jest dobre rozwiązanie. Lepiej spróbować przełamać swoje bariery i otworzyć się na innych ludzi. Dzięki temu łatwiej stawić czoła wielkim wyzwaniom i trudnościom, wszak współdziałaniu tkwi olbrzymia siła. 

  Autorka zahacza w swojej książce o pewną ważną tematykę, która negatywnie rzutuje na psychikę i dalszy rozwój pokrzywdzonej osoby, wywołując daleko idące skutki w postaci niskiej samooceny, braku zaufania do innych, lęku przed emocjonalną bliskością bądź zaangażowaniem w stały związek. Nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów, choć pewnie już się domyślacie, o co chodzi, jednak nie będę pisała tego wprost. Sami musicie odkryć całą prawdę o niemoralnych działaniach pozbawionego skrupułów oprawcy. Żałuję tylko, że ten wątek nie został bardziej rozwinięty. Moim zdaniem przydałaby się jakaś dłuższa rozmowa/konfrontacja kata i ofiary, która z większą głębią pokazałaby istotę wyrządzonej krzywdy. 

,,Wysłuchałam zwierzenia Agnieszki, chociaż mogłam przewidzieć każde słowo, które powie. Każdy element układanki trafił na właściwe miejsce, wszystkie niewiadome stały się wiadome. Powinnam była wcześniej się tego domyślić. A może domyśliłam się, tylko uciekałam przed prawdą. Dlaczego? Bo bałam się jej?'' 

  Niemniej ciekawe są losy pozostałych postaci, wśród których można odnaleźć odzwierciedlenie własnych myśli, uczuć i pragnień. Ciężarna Wiola z niecierpliwością wyczekuje terminu porodu, lecz pewna nieoczekiwana wiadomość nagle burzy jej spokój. Różę czekają pierwsze święta bez ukochanej mamy oraz pewne zawirowania w pracy i w życiu osobistym. Malwina powoli wychodzi na prostą, jednak na horyzoncie pojawiają się jakieś rodzinne tajemnice. Czy mimo różnych wzlotów i upadków uda się dziewczynom pokonać wszelkie przeszkody? A może happy end nie jest im pisany? Zapewniam, że nuda nikomu nie grozi. 

  Warto również docenić interesujący styl pisania autorki, który charakteryzuje się dużą lekkością słowa, przenikliwym spojrzeniem na otaczającą nas rzeczywistość oraz nietypową narracją prowadzoną w trzeciej osobie liczby pojedynczej. Ten jakże bezpośredni sposób snucia opowieści, dość mocno oddziałuje na zmysły i daje wrażenie uczestniczenia w przebiegu wydarzeń. Generalnie nie ma się do czego przyczepić, za wyjątkiem otwartego zakończenia, dającego spory niedosyt. Chciałabym po prostu już wiedzieć, w jakim kierunku rozwiną się poszczególne wątki. Ale na szczęście trzecia część serii ,,Dotyk słońca'' - już jest w przygotowaniu i prawdopodobnie ukaże się wiosną 2018 roku. 
Podsumowując: 
  ,,Zamarznięte serca" to subtelna i na wskroś uniwersalna historia utkana z codziennych drobiazgów, zaskakujących epizodów, trudnych przeżyć i oczekiwań. Porusza wrażliwe struny, prowokuje do stawiania niewygodnych pytań i nade wszystko uświadamia, jak nieprzepracowane, stłumione, zablokowane emocje mogą nam wyrządzić dużą krzywdę. Serdecznie polecam fanom twórczości Karoliny Wilczyńskiej i wszystkim zainteresowanym.

czwartek, 11 stycznia 2018

KONKURS: Ustrzel książkę!

KOCHANI

Zapraszam na kolejny ''strzelecki konkurs''. Do wygrania ''nasza MIŁOŚĆ, moja ZDRADA, twoja ŚMIERĆ'' Ray Kluun.

 PIERWSZA OSOBA, która prześle do mnie zdjęcie/screen z licznikiem 2 255 555 wyświetleń mojego bloga - OTRZYMA ,,nasza MIŁOŚĆ, moja ZDRADA, twoja ŚMIERĆ''

AKTUALIZACJA:

KSIĄŻKĘ ,,nasza MIŁOŚĆ, moja ZDRADA, twoja ŚMIERĆ'' WYGRYWA:

Gosia


Gratuluję! 

 Już niebawem zapraszam na kolejny ,,strzelecki konkurs''. 

  


  



Życzę powodzenia!  

  (mail: kryniame@wp.pl)
  


Będzie mi miło, jeśli:
- zostaniesz obserwatorem mojego bloga
- zostaniem obserwatorem mojego profilu w Google +
- polubisz fanpage mojego bloga na 
Facebooku
- udostępnisz informacje o moim konkursie
 

  
Do dzieła!!! Naprawdę warto!



   Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagród jest wydawnictwo Amber.
3. Aby wziąć udział w konkursie należy wykazać się refleksem i jak najszybciej podesłać do właścicielki bloga zdjęcie  z licznikiem 2 255 555 wyświetleń bloga LŚC
4. Konkurs trwa od 11 stycznia 2018 roku aż do momentu ''ustrzelenia'' licznika wyświetleń. 
5. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi w niniejszym poście.
6. Nagrodą jest 1 egzemplarz książki 
''Nasza MIŁOŚĆ, Moja ZDRADA, Twoja ŚMIERĆ'' Ray Kluun.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy. 
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

środa, 10 stycznia 2018

ZAPOWIEDŹ: ''Kłopoty mnie kochają'' Joanna Szarańska - pod patronatem medialnym LŚC

Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę: ,,Kłopoty mnie kochają'' Joanny Szarańskiej.

Zojka jest początkującą dziennikarką i marzy o tym, żeby wreszcie zainteresowała się nią redakcja jakiejś popularnej gazety. Ale nie jako podejrzaną o zabójstwo!

Pędząc na pociąg, tylko na chwilę spuszcza z oka torebkę, a potem znajduje w niej osobliwy dowód zbrodni wciśnięty do ciasta z kremem. Zojka ląduje na pierwszym miejscu listy podejrzanych i musi czym prędzej wyplątać się z tej afery. Niestety, wyjątkowo irytujący redaktor lokalnej gazety już zwęszył sensację…

Jakby tego było mało, Zojka musi jeszcze zażegnać konflikt z przystojnym, choć gburowatym sołtysem i przekonać kuzynkę, że wcale nie zamierzała podrywać jej narzeczonego.

Joanna Szarańska wzruszyła i rozbawiła tysiące czytelników „Czterech płatków śniegu”. Teraz powraca z nową serią komedii romantyczno-kryminalnych. Zojka i jej niefart gwarantują błyskawiczną poprawę humoru!

Premiera: 31.01.2018 r.

  


Jesteście zainteresowani tym tytułem? POLECAM 👌 💗

wtorek, 9 stycznia 2018

KONKURS: Ustrzel książkę!

KOCHANI
Zapraszam na kolejny ''strzelecki konkurs''. Do wygrania ,,Ripped'' Katy Evans.

 PIERWSZA OSOBA, która prześle do mnie zdjęcie/screen z licznikiem 2 244 444 wyświetleń mojego bloga - OTRZYMA ,,Ripped''

AKTUALIZACJA:

KSIĄŻKĘ ,,Ripped'' Katy Evans WYGRYWA:

Nitka



Gratuluję! 

 Już niebawem zapraszam na kolejny ,,strzelecki konkurs''. 

  

  


Życzę powodzenia!  
  (mail: kryniame@wp.pl)
  


Będzie mi miło, jeśli:
- zostaniesz obserwatorem mojego bloga
- zostaniem obserwatorem mojego profilu w Google +
- polubisz fanpage mojego bloga na 
Facebooku
- udostępnisz informacje o moim konkursie
 

  
Do dzieła!!! Naprawdę warto!



   Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagród jest wydawnictwo Papierowy Księżyc.
3. Aby wziąć udział w konkursie należy wykazać się refleksem i jak najszybciej podesłać do właścicielki bloga zdjęcie  z licznikiem 2 244 444 wyświetleń bloga LŚC
4. Konkurs trwa od 9 stycznia 2018 roku aż do momentu ''ustrzelenia'' licznika wyświetleń. 
5. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi w niniejszym poście.
6. Nagrodą jest 1 egzemplarz książki ,,Ripped'' Katy Evans.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy. 
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

poniedziałek, 8 stycznia 2018

''Przypadki Agaty W.'' Sandra Borowiecka || PATRONAT MEDIALNY

Przypadki Agaty W.
Sandra Borowiecka
Premiera ebooka: 9 listopada 2017
Premiera książki papierowej: 8 styczeń 2018
Ilość stron: 235
Wydawnictwo: Grupa Medialna Szpalta
Ocena: 7/10
Patronat medialny:
  Oparta na faktach historia dziewczyny, która odkryła, że w jej żyłach płynie Agape. 

  Dla Agaty początkiem staje się próba samobójcza. Czy pan Perdiaux, tajemniczy Francuz, pomoże jej uporać się z przeszłością, która nie pozwala jej żyć naprawdę? Czy Agata odnajdzie swoją drogę, prawdziwą, autentyczną, taką jakiej pragnęła zanim jej życie stało się jednym wielkim koszmarem? Czy uwolni się od zbyt wielkiej miłości matki, od ciężaru bycia ofiarą, zbyt wrażliwą, zbyt sensualną, zbyt mądrą, by prosić o pomoc? 

  Ta książka jest wyjątkowa. Jest zapisem autoterapii autorki. Jest zapisem wewnętrznej walki i poszukiwań młodej dziewczyny, mierzącej się z przeszłością, jakiej nie chciałby nikt z nas, ale która zbyt często JEST nasza.

  Sandra Borowiecka. Rocznik 1988. Dziennikarka, autorka powieści i scenariuszy. Współpracowała m.in. z Radiem Kolor, TVN, TTV, Superstacją, Polsat News 2, Super Expressem, Gazetą Bankową, Uważam Rze. Po ogólnopolskim sukcesie reportażu Wyzysk Polski z 2013 roku, przekształciła reporterskiego bloga w niezależny magazyn i wydawnictwo, które dziś wchodzą w skład Grupy Medialnej Szpalta. Autorka dwóch powieści sensacyjnych z wątkami dziennikarskiego śledztwa ''Ani żadnej rzeczy'' i ''Która jego jest'', które wkrótce doczekają się adaptacji filmowych. Obecnie pracuje nad trzecią częścią powieści ''Nie będziesz miał bogów cudzych'' i reporterską książką na temat restytucji mienia żydowskiego w Polsce po 1997 roku. Bywa w mediach. Na co dzień robi swoje.

  Nie od dziś wiadomo, że życie pisze najlepsze scenariusze, dlatego z ogromną ciekawością sięgnęłam po ,,Przypadki Agaty W.'', spodziewając się wstrząsającej historii, która zburzy mój spokój ducha i rozpali moje emocje do czerwoności. Czy faktycznie tak się stało? Napiszę wprost, bez owijania w bawełnę - jest to naprawdę mocna, przejmująca i nieszablonowa książka, niemniej jednak budzi pewien niedosyt. W moim mniemaniu zabrakło kilku drobnych, choć istotnych detali, przysłowiowej wisienki na trocie, dzięki której całość byłaby bardziej atrakcyjna. Oczywiście jest to moje subiektywne odczucie, z którym nie każdy musi się zgodzić. Co nie zmienia faktu, że jest to jedna z tych pozycji, która pozostawia po sobie trwały ślad i na długo nie pozwala o sobie zapomnieć.

  Poznajemy dwudziestokilkuletnią Agatę, która przytłoczona ciężarem problemów i brakiem umiejętności ich rozwiązania – podejmuje próbę samobójczą. Na szczęście cudem unika śmierci. Wkrótce na swojej drodze spotyka tajemniczego pana Perdieux. Mężczyzna proponuje jej pomoc psychologiczną i terapeutyczną. Czy dziewczyna skorzysta z oferowanej propozycji? Czy uda jej się wyjść na prostą i zacząć wszystko od nowa? A może zaprzepaści swoją szansę na normalność? 


  Nie jest to łatwa lektura. Dużo w niej złości, gniewu i zgorzknienia, a także tłumionej nadziei i miłości. Sandra Borowiecka serwuje nam szokujący portret młodej kobiety przytłoczonej rzeczywistością, tą brzydką i daleką od ideału. Bezlitośnie obnaża ciemne zakamarki ludzkich żądz, tęsknot i resentymentów, które stopniowo obejmują kolejne ogniwa łańcucha dramatu. Jednocześnie uświadamia nam, jak poważne i długotrwałe konsekwencje mogą wywołać traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa. Nieraz przygniatają swoim brzemieniem na długie lata i powodują szereg poważnych następstw np. niska samoocena, wrażliwość na odrzucenie, trudności w kontaktach międzyludzkich, chroniczne poczucie winy, niezdolność do zaufania, wyolbrzymione reakcje emocjonalne nieadekwatne do sytuacji itp. Dlatego tak istotne jest przepracowanie dawnych urazów. Tylko dzięki temu można osiągnąć stan wewnętrznej wolności. Aczkolwiek nie wszystko jest takie proste, jakby się mogło wydawać. Dlaczego? Przekonacie się o tym, czytając niniejszą publikację. 

  Autorka bardzo realistycznie nakreśliła rys osobowości głównej bohaterki. Jak każdy z nas ma swoje wady, zalety, marzenia, obawy, lęki, radości i smutki. Często błądzi, podejmuje pochopne decyzje, ulega pierwotnym impulsom, co czyni ją znacznie bardziej autentyczną. Przyznam szczerze, że mimo wszystko nie potrafiłam zapałać do niej sympatią. Według mnie była zbyt wulgarna i wyzywająca. Często dokonywała nadinterpretacji faktów, dopasowując je do swoich oczekiwań, nie bacząc na to czy kogoś ranią. Rozumiem, że przeszła wiele złego, ale to nie usprawiedliwia jej infantylnego zachowania. Dopiero pod koniec powieści daje się poznać z lepszej strony. Przechodzi głęboką, wewnętrzną metamorfozę, dojrzewa na naszych oczach i zmienia swoje spojrzenie na świat. 

  Równie frapującą postacią jest pan Perdieux – starszy mężczyzna, który bezinteresownie wyciąga do Agaty swoją pomocną dłoń, poświęcając jej cały swój wolny czas. Za sprawą tej znajomości dziewczyna zdobywa cenną lekcję mówiącą, że nieważne ile razy upadniesz. Liczy się to ile razy zdołasz się podnieść.

,, - Twój cel jest w tobie. Towarzyszy ci w każdej chwili, prowadząc cię. Tyle że im bardziej próbujesz sterować tym co się dzieje, tym bardziej nie pozwalasz sprawom się poukładać. Grunt to wiedzieć co można zmienić, a co należy pozostawić własnemu biegowi.''

  Dla podkręcenia atmosfery dodam, że ich relacja wychodzi poza ramy czysto zawodowe. Nie doszukujcie się jednak typowego romansu, bo chodzi o coś znacznie większego, bardziej doniosłego.

  W powieści pojawia się także subtelny wątek miłosny. Agata ma w sobie ogromną potrzebę bycia kochaną, co sprawia, że usilnie próbuje zdobyć uwagę dwóch lekarzy – Jarka i Roberta.

,,Jarek podoba mi się prawie tak jak Robert. To znaczy, żebyśmy się dobrze zrozumieli – z Jarkiem mogłabym się pieprzyć, a Robertowi urodziłabym dzieci i gotowałabym mu obiady na deser rozkładając nogi. Robert też jest lekarzem, tyle, że ginekologiem. Obaj z Jarkiem pracują w tym samym szpitalu. Na tym samym piętrze. Mogłabym dawać dupy im obu, biegając między oddziałami w te i we w te. Gumy brałabym od Roberta, ma ich dużo w kieszeniach.''

  W rezultacie wymyśla sobie wyidealizowany obraz obiektu swych westchnień, który de facto nie ma zbyt wiele wspólnego z jego prawdziwym obliczem. Czy mimo to uda się Agacie zbudować trwały, partnerski związek? Niestety, jak dla mnie ten wątek został trochę zbyt powierzchownie potraktowany. Zabrakło swoistej głębi, wyjaśnienia pewnych domysłów oraz odpowiedzi na zasadnicze pytania, które dałyby szerszy ogląd na daną sprawę. Uważam, że można było nieco bardziej popracować nad podejściem do relacji damsko męskich, kładąc większy nacisk na ich niezwykle intymną i trudną płaszczyznę. 

  Książka porusza drażliwe kwestie stanowiące dla wielu osób tematy tabu. Otwarcie i dosadnie opowiada o molestowaniu seksualnym, gwałcie, przemocy, braku wsparcia ze strony najbliższych, wyzysku, mitomanii, nieustającym niespełnieniu, kompleksach etc. Boleśnie pokazuje strach, wstyd, bezradność wobec przekraczanych granic fizycznych i psychicznych. Czy można jakoś z tym walczyć? Jedno jest pewne - łatwo jest oceniać z boku, krytykować czy doradzać, jak się wyrwać z potrzasku. Trudniej, kiedy samemu trzeba stawić czoło temu, co nas spotyka. Trochę ubolewam nad tym, że autorka nie pokusiła się o jakieś rozległe retrospekcje z wydarzeń kluczowych bohaterki, które bardziej dobitnie podkreśliły rangę dramatu, jaki przeżywała. Bynajmniej na brak kontrowersyjnych scen nie można narzekać.

  Całość napisana jest mocnym, plastycznym językiem okraszonym siarczystymi dialogami i psychodelicznym klimatem. Dużym plusem jest także pierwszoosobowa narracja, która daje czytelnikowi możliwość spojenia się z tytułową postacią, wniknięcia w jej umysł, rozterki i oczekiwania. Również akcja rozwija się całkiem dynamicznie. Znajdziemy tutaj mnóstwo ciekawych i zaskakujących elementów psychologicznych, społecznych i obyczajowych, a nawet odważną erotykę. Generalnie, mimo kilku drobnych uwag, które przedstawiłam, powieść oceniam nader pozytywnie, szczególnie ze względu na zawarty w niej ładunek emocjonalny, tym samym zachęcam serdecznie do lektury. 

Podsumowując:
  ,,Przypadki Agaty W.'' to wielowarstwowa opowieść o borykaniu się z trudnymi doświadczeniami z przeszłości, niełatwym dojrzewaniu i próbach podnoszenia się z najgorszych życiowych upadków. To także słodko-gorzka historia o przyjaźni, odnajdywaniu siebie i o nowych początkach. Szokuje swoją szczerością, przypomina, że zło czai się wszędzie, a zarazem uczy cieszyć się każdą chwilą i daje nadzieją na lepsze jutro. Bo przecież po każdej burzy wychodzi słońce. I tego się trzymajmy...