"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

poniedziałek, 20 grudnia 2021

Wywiad z Anną Fobią

Anne18

Jakiej książki nigdy by Pani nie przeczytała bądź nie napisała i dlaczego?

Odkąd urodziła się moja córka, zmieniłam nieco pogląd na świat i życie. Jakby to ładnie ująć… po prostu "zmiękłam". 

Wcześniej uwielbiałam horrory, teraz już ich nie czytam i nie mam zamiaru pisać. Wiem, jednak, że człowiek się zmienia przez całe życie. Czegoś, co bym nie zrobiła teraz, może zrobię w przyszłości. Zobaczymy… 

Gosia

Jaka jest Pani pasja, która pochłania wolny czas?

Czytanie i pisanie to moje największe pasje, które niestety ostatnio trochę zaniedbuje. Przez kilka ostatnich miesięcy mam wrażenie, że ciągle brakuje mi czasu. Za dużo dzieje się w moim życiu prywatnym i zawodowym. 

Bardzo brakuje mi zarówno pisania, jak i czytania. Mam nadzieję, że  w przyszłym roku będę mogła do tego wrócić i wszystko nadrobić. 

martucha180

Czym jest dla Pani SŁOWO?

Pierwsza myśl, która pojawia się w mojej głowie to "A słowo ciałem się stało" 😉, i chyba nawet coś w tym jest. Słowo dodane do kolejnego tworzy jedno ciało, czyli historię. I chociaż słowa mogą się powtarzać w różnych książkach, to historia nimi opowiadana będzie zawsze inna. Czy to nie jest piękne? Dzięki słowom możemy wyrazić nasze myśli i wszystko to, co mamy w głowie. 

Tayen

Co najbardziej pociąga panią w Alasce, czy jest to kultura, natura czy może historia?

Chyba najbardziej pociągają mnie mieszkańcy i ich podejście do życia. Fakt, że są częścią dzikiej przyrody i nie zabierają naturze miejsca. Na ogromnych obszarach Alaski, tylko niewielki kawałek jest zasiedlony. Natura tam po prostu rządzi, a tubylcy nie próbują  tego faktu zmieniać. 

Iwona Nikodemska

Czy ma Pani jakieś rytuały pisarskie?

Kubek ciepłej herbaty, zgaszone światło, zostawiam tylko kolorowe lampki na ścianie. Ciepły koc na ramionach, zimowe skarpety na stopach, oraz ukochana muzyka w tle. Oczywiście to wszystko plus zamknięte drzwi do pokoju, bo nie lubię, gdy ktoś mi przeszkadza w trakcie pisania. 

Co jest najpierw tytuł czy fabuła?

Tytuł, zdecydowanie.

Książka początkowo miała nosić tytuł "Aistis. Pustkowia spokoju", ale wydawca postanowił to zmienić. Wszystko zaczęło się od imienia, które pociągnęło za sobą dalsza część tytułu, a później fabułę książki. Aistis kojarzył mi się z lodem i zimnem, a wraz z tym moje myśli gnały w kierunku Alaski i wilków. Prolog pojawił się w mojej głowie bardzo szybko i na nim oparłam całą historię. 

Karina Szkutnik

Czy miejsce Pani zamieszkania miało wpływ na rzeczywistość w kreowanych przez Panią powieści? Co było najtrudniejsze w pisaniu o miejscu w którym się nie było? Czy Pani zdaniem człowiek może czuć związek z jakimiś miejscem którego nigdy wcześniej nie widział, nie odwiedził?

Obecnie mieszkam od czternastu lat w Irlandii. Pisząc pierwszą książkę "Anaid. Niezwykły zmysł" faktycznie moje miejsce zamieszkania miało wpływ na powieść. Było mi łatwiej pisać o miejscu, które znam. Natomiast do "Pustkowia spokoju" musiałam się dobrze przygotować. Czytałam reportaże i przewodniki. Odbyłam taką podróż "palcem po mapie", która okazała się cudowna. 

Myślę że można zżyć się z miejscem, którego nigdy wcześniej nie widzieliśmy, bo tak było w moim przypadku. Pisząc o Alasce, po prostu ją pokochałam.

Beata Barczyk

Czy nim zacznie Pani pisać, najpierw zaczyna Pani planować powieść, jak planuje się podróż? Wszystko najpierw w wyobraźni sobie Pani tworzy/układa, niczym, planuje się spacer po zakątkach danego kraju, do którego się planuje udać czy na spontanie Pani woli pisać?

Oczywiście. Zazwyczaj na małych kolorowych karteczkach spisuję myśli i zdania. Przyklejam notatki do ściany nad biurkiem. W trakcie pisania zrywam karteczki z wykorzystanymi pomysłami i chowam do biurka. 

Pomimo ogólnego planu, często w trakcie pisania zmieniam niektóre pomysły i tworzę nowe. 

Emilia Walczak

Co czuje autor gdy trzyma w ręce swoją wydaną książkę?

Radość i niedowierzanie. Zanim cokolwiek wydałam, marzyłam o tym, żeby zobaczyć swoją książkę w empiku. Teraz kiedy widzę swoje pozycje w księgarniach, to mam wrażenie, że to się nie dzieje naprawdę. 

Czym nas Pani zaskoczy?

Końcówka książki to prawdziwa petarda. Zdecydowanie zaskoczy czytelników. 

Tomasz Ewelina Sopińscy - NAGRODA

Podobno nie należy oceniać książki po okładce, ale ta jest szczególnie piękna  Moje pytania do autorki: 1. Mam wrażenie, że na powstanie książki wpływ miała kultura Indian. Czy rdzenni Amerykanie byli dla Pani inspiracją? 

Niestety pierwotni mieszkańcy Alaski, czyli Inuici (Eskimosi) nie są zaliczani do Indian, chociaż pod względem kulturowym są podobni. Inuici należą do rodzin ludów pochodzenia azjatyckiego, stąd charakterystyczny wygląd głównego bohatera. 

Kinga Razniak

Marzenia się spełniają ile ich Pani ma i jakie?!

Część z nich się spełniła, bo udało mi się wydać kilka książek. Kolejnym marzeniem jest wyjazd na Alaskę. 

Czy wierzy Pani w przeznaczenie?

Myślę że każdemu z nas coś jest pisane. Sama staram się akceptować wszystkie napotkane w moim życiu przeciwności i wyciągać z nich wnioski. 

Cieszę się chwilą, by nie zwariować 😉. 

Ewa Całuch

Gdyby miała Pani jedno życzenie, to o co by Pani poprosiła?

Prosiłabym o więcej szczęścia. 

Jakie emocje towarzyszą Pani w dniu premiery?

Niedowierzanie i szczęście jednocześnie. 

Jakie książki Pani czyta?

Uwielbiam romanse i fantastykę. 

Ewelina Żelarzewska

Jak Pani się poczuła, gdy postawiła Pani ostatnią kropkę w swojej ostatniej książce, czy to była tylko i aż radość i satysfakcja, że udało się Pani skończyć książkę, czy też troszkę smutku i żalu, że zakończyła Pani przygodę z tą historią, jej bohaterami, ich emocjami, relacjami, bo zżyła się Pani z nimi i trudno było się Pani z nimi rozstać?

Stawiając ostatnią kropkę w "Pustkowia spokoju" pomyślałam, że coś się kończy, a jednocześnie coś nowego zaczyna, bo w głowie czekał już kolejny pomysł na nową książkę. 

Oczywiście zawsze czuję smutek, gdy zbliżam się do zakończenia, bo jestem zżyta z bohaterami w  czasie pisania. Na szczęście zawszę, mogę do nich wrócić i napisać kontynuację. 

W jakiej wersji najbardziej lubi Pani czytać książki? Czy są to wersję papierowe Ebook?

Lubię obie wersje. Tą papierową dlatego, że oprócz czytania, mogę również rozpieszczać inne zmysły - zapach i dotyk. Taki bliski kontakt z książką jest cudowny. 

Po Ebooki również chętnie siegam chyba ze względu na fakt, że mieszkam za granicą i  mogę nowości czytać np. na Legimi już w dniu premiery. Na papierową książkę muszę dłużej poczekać. 

Monika Fedorczyk

Czy ma Pani jakieś fobie?

Mam jedną fobię. Nazywa się Anna Fobia 😉. 

Bogumiła Leńczowska

Co było inspiracją do napisania tej książki?

Imię głównego bohatera. Aistis kojarzył mi się z zimnem. Dlatego akcja toczy się na Alasce. 

Ewelina Żelarzewska

Bez kogo lub czego nie wyobraża Pani sobie życia?

Nie wyobrażam sobie życia bez mojej córeczki i książek. 

Jak radzisz sobie z hejtem złymi opiniami?

Chyba nikt nie lubi hejtu. Staram się nie brać wszystkiego do siebie, bo każdy ma inny gust. Z każdej złej opinii wyciągam wnioski i w przyszłości nie popełniam tych samych błędów. 

W imieniu swoim oraz wszystkich Czytelników mojego bloga dziękuję Annie Fobii za niezwykle interesujący wywiad.

Laureatowi wyróżnionego pytania serdecznie gratuluję i czekam na maila wraz z podaniem swoich danych adresowych do przekazania nagrody.

Pozdrawiam Was Wszystkich Serdecznie,
Cyrysia

sobota, 18 grudnia 2021

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę: Tak wiele znaczysz w wykonaniu Marcina Kłosowskiego.

Marcin Kłosowski (ur. 17 marca 1995) to nowy wykonawca muzyki disco polo i dance, który zasłynął dzięki programowi Disco Star, gdy w edycji z 2014 roku stał się laureatem tego konkursu. Ukończył Liceum Ogólnokształcącego. Zaczął śpiewać w wieku 7-8 lat. Jego tata chciał sprawdzić czy on i brat potrafią śpiewać. Okazało się, że Marcin radzi sobie z tym znacznie lepiej. Pochodzi z gminy Drohiczyn (województwo podlaskie).
Brak mi słów Gdy widzę Ciebie tu Stoisz obok Chciałbym móc Zatrzymać czas i znów Tak objąć Cię tu Ref: Dlatego ta noc Dlatego ten Dzień Tak wiele znaczy Tak wiele znaczy Powiedz mi jak Nie zakochać się Gdy tak wiele znaczysz Dla mnie znaczysz Niechaj chwila ta Najdłużej trwa Gdy w tańcu Ty i ja Tylko tu Tylko tu Brak mi słów Gdy postać z moich snów Stoi obok Chyba Bóg To dla mnie zesłał Cię Byś była tu obok Ref: Dlatego ta noc Dlatego ten dzień Tak wiele znaczy Tak wiele znaczy Powiedz mi jak Nie zakochać się Gdy tak wiele znaczysz Dla mnie znaczysz Niechaj chwila ta Najdłużej trwa Gdy w tańcu Ty i ja Tylko tu Tylko tu Uuuuuuu Niechaj chwila ta Najdłużej trwa Gdy w tańcu Ty i ja ooooo noooo noooo Łoooo ooooo ooooo Ref: Dlatego ta noc...

środa, 15 grudnia 2021

Wywiad graficzny z Melisą Bel

 Kochani,

Zapraszam do przeczytania/obejrzenia króciutkiego wywiadu z Melisą Bel 😊



Podoba Wam się taka forma wywiadu? Skusicie się na twórczość Autorki?

wtorek, 14 grudnia 2021

#kalendarzadwentowy

 Kochani,

Dziś cała oferta na stronie wydawnictwa Replika 45% taniej!😱🎄🎁

Zniżka obejmuje także już wcześniej obniżone ceny książek z zakładki PRZECENY (niektóre tytuły nawet do 80% taniej!)🎄

Nie zrobiliście jeszcze prezentowych zakupów? Idealna okazja! 🎁🎁🎁.


Skusicie się?

sobota, 11 grudnia 2021

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę: TAKI DZIEŃ JAK CO DZIEŃ w wykonaniu Krzywa Alternatywa.

Krzywa Alternatywa to zespół z Oświęcimia grający muzykę alternatywną z domieszką rocka, reggae i ska. Skład zespołu skrystalizował się w 2005 roku i jest składową osób, które mają za sobą doświadczenie w różnych gatunkach muzycznych, dlatego w efekcie końcowym słychać elementy reggae, ska, rocka i muzyki alternatywnej.

W stłoczonych samochodach, ludzie
Na czerwonym świetle stoją.
W lusterka groźnie, sobie patrzą
I niczego się nie boją.

Taki dzień jak co dzień ,
Wciąż to samo przypomina mi.
Szybko, coraz szybciej,
Który pierwszy się zatrzyma dziś.

REF:
A w górze błękit nieba , słońce świeci nad dachami.
Tylko szare kamienice, smutno patrzą na ulice .X 2

A na chodnikach, trotuarach wszystko
Jakby trochę inne.
Te twarze, w maskach, z naprzeciwka
Wyglądają jakoś dziwnie.

Taki dzień jak co dzień ,
Wciąż to samo przypomina mi.
Szybko, coraz szybciej,
Który pierwszy się zatrzyma dziś.

REF:
A w górze błękit nieba , słońce świeci nad dachami.
Tylko szare kamienice smutno patrzą na ulice .X 2

I tylko gdzieś, za podwórza bramą,
Ludzie mówią z uśmiechem dobranoc.
Wyciągając ręce spod kołdry – dzień dobry.

I tylko gdzieś, za podwórza bramą,
Ludzie mówią z uśmiechem dobranoc.
Wyciągając ręce spod kołdry – dzień dobry.