"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

piątek, 30 września 2016

''Drugie życie Matyldy'' Magdalena Trubowicz [PATRONAT] - recenzja premierowa



Drugie życie Matyldy
Magdalena Trubowicz
Wydawnictwo: Videograf
Data premiery:
Ocena: 5/6
Patronat medialny:
LITERACKI ŚWIAT CYRYSI

~~ * ~~

  Matylda ma dom, pracę, rodzinę, lecz wszystko to jest chwiejne i pozorne. Zamiast ciepłego domu – wiejąca chłodem mistyfikacja. Zamiast opiekuńczego i kochającego męża – samotność, tęsknota za domem rodzinnym i pewna niezakończona historia z młodzieńczych lat. Kiedy sprawy zaczynają wymykać się spod kontroli, a mąż mimo protestów chce wywieźć Matyldę i ich syna Oskara za granicę, kobieta musi zagrać fałszywą kartą. Sprawy zaczynają się układać zgodnie z planem, tylko Matyldę wciąż męczą okropne wyrzuty sumienia. I kiedy zaczyna wierzyć, że jej los się odmienia, przychodzi zemsta. Pozornie przypadkowe zderzenie z przeszłością rozpoczyna całą serię dramatycznych wydarzeń. Matylda balansuje na granicy życia i śmierci, a jedynym, co może ją uratować, jest prawda i czysta, niczym nieskalana miłość.

  Magdalena Trubowicz (z domu Skotna) – ur. 9.05.1983 w Złotoryi. Zamieszkała
w Winnicy k. Legnicy. Optymistka – marzycielka. Z wykształcenia magister inżynier logistyki, z zamiłowania twórca różnorakich form pisanych i zapalona kucharka. Mama dwóch uroczych urwisów – Sławka i Mirka. Żona, córka, siostra, przyjaciółka. W 2001 roku laureatka nagrody za najlepszą recenzję programu TVP „Zwyczajni – niezwyczajni”. Obiecująca pisarka z głową pełną pomysłów. Motto życiowe: Piszę, więc jestem! W swoim dorobku literackim posiada:„Kod przeznaczenia” – czerwiec 2014, „Brygida Star Show” – sierpień 2015 oraz „Drugie życie Matyldy” – premiera: 30 wrzesień 2016.

  Czasami trafiamy na takie książki, które poruszają najczulsze struny naszej duszy. Taką perełkę właśnie znalazłam. Na pierwszy rzut oka fabuła wydaje się nieco złożona i enigmatyczna, ale im mocniej się w nią zagłębiamy, tym bardziej wszystko staje się jasne i oczywiste. Poznajemy Matyldę i Tymoteusza – małżeństwo jakich wiele. Jednak pod tym płaszczykiem normalności kryje się oziębłość emocjonalna, która inicjuje różnego rodzaju kłótnie i stopniowo niszczy miłość między nimi. W zaistniałej sytuacji Matylda ucieka się do nieczystej zagrywki, byle tylko poprawić relacje rodzinne. Ale nie przypuszcza, jak wielką cenę przyjdzie jej zapłacić za swoje czyny…

   Dostałam w swoje ręce niezwykle przejmującą powieść obyczajową o ludzkich pragnieniach, upadkach, rozterkach i tęsknotach. Autorka ze szczególną wrażliwością odsłania złożone koleje ludzkiego losu, pokazując, że nic na świecie nie zdarza się przez przypadek. To przeznaczenie rządzi naszym życiem. Jedyne, co możemy zrobić, to jak najlepiej wykorzystać chwile, które tak szybko przemijają.

   Książka porusza istotne psychologiczne wątki nawiązujące do pogoni za karierą i pieniędzmi. W dzisiejszym świecie coraz więcej osób obsesyjnie dąży za władzą, prestiżem i posiadaniem, zapominając o tym co najważniejsze. Tymczasem pani Magdalena uświadamia, że nie tędy droga. Albowiem prawdziwe szczęście to kochać drugiego człowieka szczerze, uczciwie, bezwarunkowo i z oddaniem. Umieć znaleźć czas na okazywanie sobie wzajemnej czułości, szacunku, wsparcia i uznania. To jest bezcenny skarb, który nie da się niczym zastąpić.

  Niewątpliwą zaletą tej pozycji są wyraziści i zróżnicowani bohaterowie. Każdy z nich posiada własną osobowość i odgrywa istotną rolę w przebiegu akcji. Prym wiedzie oczywiście Matylda, która mimo młodych lat nosi ze sobą spory bagaż życiowych doświadczeń. Nie mniej ważną postacią jest Tymoteusz. Cham i prostak, w dodatku całkowicie nieobliczalny. Dla niego liczy się tylko kasa i pozycja społeczna, nic więcej. Jest jeszcze Oskar – mądry, pogodny syn Nowickich. Takie słoneczko w pochmurne dni. Muszę przyznać, że w zatrważająco łatwy sposób zżyłam się z nimi wszystkimi, z wyjątkiem oczywiście Tymoteusza. Ten mężczyzna wyzwala jedynie najgorsze instynkty.

  Znajdziemy tu również subtelny wątek miłosny, będący jedynie tłem dla pierwszoplanowych wydarzeń. Po wielu latach trwania w duchowym marazmie, na drodze Matyldy pojawia się Rafał – były chłopak, z którym niegdyś łączyło ją coś wyjątkowego, lecz w wyniku splotu niesprzyjających okoliczności, każde poszło w swoją stronę.

,, Osiem lat szukałam odpowiedzi, szukałam ciebie… A gdy dobry Bóg dał mi wreszcie siły, by zapomnieć, kiedy postawił na mojej drodze Tymoteusza, kiedy poukładałam sobie życie, kiedy chciałam nauczyć się być szczęśliwą… pojawiasz się, niespodziewanie jak burza w zupełnie pogodny dzień…’’
 
  Z drżeniem w sercu obserwowałam interakcje między tą dwójką. Ileż to emocji. Szok, euforia, wiara, nadzieja i… ogromny ból. Próżno tu szukać happy endu rodem z hollywoodzkich filmów. Na jaw wychodzą pewne tajemnice, niewypowiedziane żale i cały arsenał stłumionych uczuć. Nic więcej nie mogę zdradzić.

  Niby zwyczajna proza, a jednak ma w sobie coś niepowtarzalnego. Jakieś drugie dno, które daje dużo do myślenia. Autorka wyraźnie obrazuje, jak łatwo wpaść w spiralę nieporozumienia i cudzej zawiści. Czasami człowiek unosi się honorem, nie próbując zrozumieć drugiego, w efekcie czego rodzi się cierpienie i pustka. Mimo to warto wierzyć w lepsze jutro, w możliwość naprawienia własnych błędów, wszak nadzieja umiera ostatnia…

  Zachwycająca lektura. Nie sposób się od niej oderwać, gdyż cały czas coś się dzieje. Wydarzenia zmieniają się jak w kalejdoskopie. Chwile spokoju i radości mieszają się z trudnościami, niepokojem i smutkiem. Ale najbardziej szokujące jest zakończenie. Jednym słowem - groza. Wprost nie mogę się doczekać  kontynuacji tej serii zatytułowanej ,,Nie pytaj dlaczego’’. Ponownie liczę na wiele niezapomnianych wrażeń.

Podsumowując.
  Żyj, nie egzystuj! Ciesz się każdym dniem, doceniaj to co masz i nie trać ani chwili na ludzi, miejsca i rzeczy, które nie czynią cię szczęśliwym. Bo życie mamy tylko jedno, więc warto je przeżyć po swojemu - być reżyserem własnego filmu, a nie tylko biernym statystą. To optymistyczne przesłanie trafiło prosto do mojego serca razem z powieścią ,,Drugie życie Matyldy’’, która oczarowuje mocą przekazu, swoistą delikatnością oraz pięknem języka. Aż chce się czytać!


 ~~* ~~

Fanpage M.Trubowicz: klik
 
https://www.facebook.com/Cyrysia/photos/a.367873666751866.1073741828.364168687122364/530098970529334/?type=3

Lista Book Tour z książką ''I obiecuję ci miłość...'' Marty W. Staniszewskiej

Moi Drodzy,

Poniżej przedstawiam listę uczestników Book Tour z książką ''I obiecuję ci miłość...'' Marty W. Staniszewskiej.
 
 Czytajcie i dzielcie się wrażeniami :) 
 
PS. Jeszcze dziś można dopisać się do listy BT.

Pozdrawiam!
 

czwartek, 29 września 2016

''Raze'' Tillie Cole [PATRONAT] - recenzja przedpremierowa

Raze
Tillie Cole
Cykl: Poranione dusze (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
data wydania: 12 października 2016
Ocena: 6/6
Patronat medialny:
LITERACKI ŚWIAT CYRYSI 

 
~~ * ~~

Aby przeżyć, musi zabijać...
  Raze, szkolony w niewoli, aby okaleczać i zabijać, więzień numer 818, którego losem rządzi okrucieństwo i śmierć.
 Po latach niewoli w piekle w głowie kołacze mu się tylko jedna myśl: zemsta. Krwawa, powolna, brutalna zemsta.
Zemsta na człowieku, który skłamał.
Na człowieku, który go skrzywdził.
Który go skazał i zmienił w pałającą wściekłością maszynę do zabijania. Potwora odartego z człowieczeństwa.
Kisa jest jedyną córką Kirilla „Silencera” Volkova, przywódcy niesławnej „Trójcy” bossów rosyjskiej Braci w Nowym Jorku. Jest chroniona, choć tak naprawdę żyje w więzieniu bez krat.
  Kisa marzy o wolności.
Zna jedynie okrucieństwo i poczucie straty. Pracuje jako managerka imperium śmierci swojego papy, a jej codzienność wypełniają jedynie smutek i ból. Jej narzeczony, Alik, kontroluje każdy aspekt życia Kisy, panuje nad każdą jej decyzją i pilnuje, by pozostała uległa i martwa w środku. Ale jeden wieczór wszystko to zmienia.
Kisa wpada na ulicy na wytatuowanego i pokrytego bliznami mężczyznę, który obudzi w niej głęboko skrywane uczucia. Pragnienia znajome, choć zakazane.
Dziewczyna od razu wie, że wpadła w tarapaty. Piękny i groźny mężczyzna ma w oczach śmierć.
Kisa ma na jego punkcie obsesję. Pragnie go. Łaknie jego dotyku. Musi zdobyć tego tajemniczego mężczyznę, którego zwą Raze.

  Tillie Cole pochodzi z małego miasteczka w północno-wschodniej Anglii. Wychowywała się na farmie z matką Angielką i ojcem Szkotem oraz starszą siostrą i niezliczona ilością bezpańskich zwierząt. W wieku 19 lat przeniosła się na północ do "Toon", Newcastle-Upon-Tyne, gdzie uczęszczała do Newcastle University i ukończyła go z wyróżnieniem w religioznawstwa. Dwa lata później ukończyła podyplomowe Certificate in Teaching High School Social Studies. Tillie pisze komedie romantyczne, romanse i nieco mroczniejsze rzeczy dla młodzieży i dorosłych, z ochotą dzieląc się w nich z czytelnikami uwielbieniem do niezłomnych, władczych mężczyzn (przeważnie z wielkimi mięśniami i tatuażami) oraz silnych kobiet.

   Mam kaca książkowego. Nie potrafię przestać myśleć o ,,RAZE’’, nie umiem się na niczym skupić. Tam w środku, we mnie, coś tęskni i woła: chcę więcej! Już dawno żadna powieść nie wywołała we mnie tak wielkich emocji, czułam jednocześnie radość i smutek, gniew i nadzieję, a także… obsesyjną żądzę zemsty. Autorka dokonała czegoś niemożliwego. Po raz pierwszy miałam ochotę przeniknąć do świata bohaterów i rozprawić się z kim trzeba. Nie podejrzewałam siebie o tak mordercze zapędy.

  Fabuła intryguje, fascynuje i przyprawia o szybsze bicie serca. Poznajemy Kisę – córkę wora rosyjskiej Braci w Nowym Jorku, która pewnego dnia przypadkiem spotyka podejrzanie wyglądającego osobnika. Pozornie nic nieznaczący epizod staje się zaczątkiem poważnych problemów i nieoczekiwanych zdarzeń.

  Brak mi słów, by opisać, jak bardzo jestem przejęta. Tillie Cole stworzyła REWELACYJNY Dark Erotic Romance okraszony mocnym napięciem seksualnym, efektownymi scenami walk i szalenie romantycznym wątkiem miłosnym. A nad tym wszystkim unosi się duszna i ciężka atmosfera, pełna bólu, ran, krwi i zdeptanych marzeń. Coś niebywałego! Musicie przeczytać, musicie TO poczuć.

  Jestem pod wrażeniem znakomicie nakreślonych bohaterów, zarówno pierwszo jak i drugo-planowych. Są barwni i wyraziści, z niezwykle dopracowanym portretem psychologicznym. Szczególny ukłon kieruję w stronę kreacji Raze. Ta postać wręcz ''żyje'', silnie oddziaływując na czytelnika i jego emocje. Wielokrotnie miałam ochotę go przytulić i powiedzieć „jestem z tobą”. To mocno poharatany przez los człowiek. Nie pamięta kim jest, skąd pochodzi, ani dlaczego pragnie zemsty. Za sprawą niegodziwości ludzkiej, trafił do miejsca, gdzie zapomina się o duszy, gdzie młodzi mężczyźni znikają z powierzchni ziemi, przeistaczając się w żadnego krwi potwora, łaknącego mordować, okaleczać, szlachtować.

,,Zabijałem, bo musiałem. Nie miałem wyboru. I tak byłem martwy, nie byłem nikim więcej jak tylko numerem – odartym z moralności, wolności i życia. Byłem zwierzem wytresowanym do zadawania cierpienia bez wyrzutów sumienia. A nie można zabić kogoś, kto nie ma duszy.’’

  Szczerze współczułam również Kisie. Była jak ptak uwięziony w złotej klatce przestrzegania zasad i akceptowania kontroli swojego narzeczonego, Alika. Bez jego wiedzy i zgody nie wolno jej było o niczym decydować. Ktoś może stwierdzić: przecież mogła zerwać z nieobliczalnym despotą, tym bardziej że jest córką najpotężniejszego człowieka w Nowym Jorku. Trzeba jednak pamiętać o jednej rzeczy. ,,Mafijne życie nigdy nie jest proste.’’ Dlaczego czasami dokonujemy wyborów wbrew sobie i żyjemy pod dyktando oczekiwań innych. Wspomnę jeszcze o Aliku – typowy, ekstrawagancki czarny charakter. Sceny z jego udziałem skutecznie podnoszą adrenalinę i wyzwalają najbardziej negatywne reakcje. Zawczasu polecam zażyć coś na uspokojenie. 

  Zdecydowanie nie jest to książka dla wrażliwców. Dużo tu fizycznego i psychicznego okrucieństwa, sadyzmu, bezwzględności, zezwierzęcenia i szokowania bestialstwem. Autorka z wyjątkową precyzją i ogromną dbałością o szczegóły, kreśli sugestywny obraz nielegalnych walk na śmieć i życie. 
łatwością można zobaczyć oczami wyobraźni Kazamaty – podziemny ring na Wschodnim Wybrzeżu, gdzie w słabo oświetlonym, obskurnym pomieszczeniu, wśród wrzeszczącego tłumu, ścierają się najlepsi zawodnicy, robiący ze śmierci prawdziwe widowisko. Naprawdę ciężko zachować spokój. Nerwy są napięte do granic możliwości, a powietrze aż iskrzy od niewypowiedzianych słów.

  Nie sposób nie docenić cudownego wątku uczuciowego, przyprószonego sporą dawką odważnej pikanterii. Śledząc sercowe perypetie Raze i Kisy nie mogłam powstrzymać łez wzruszenia. On – dziki, pierwotny. Pozbawiony manier i normalności. Ona - uparta, odważna, a przy tym czuła i delikatna. Ze wszystkich sił próbuje wydobyć z niego ukryte pokłady wrażliwości i dotrzeć do prawdziwego człowieczeństwa. Czy jej starania przynoszą pożądane efekty? Przygotujcie się na niezapomniane przeżycia

„Byli sobie przeznaczeni, chłopak i dziewczyna, rozdzielone dwa serca. Bóg pragnął zbadać, czy prawdziwa miłość przetrwa. Chciał się dowiedzieć czy wbrew przeciwnościom losu odnajdą się dwie połówki rozdzielonej duszy. Miną lata, oboje będą cierpieć. Oboje będą smutni, jednak pewnego dnia, kiedy najmniej będą się tego spodziewać, ich ścieżki ponownie się skrzyżują. Pytaniem pozostaje: czy te dusze się rozpoznają? Czy odnajdą drogę wiodącą z powrotem do miłości…?”

  Ta książka zajmuje bardzo wysokie miejsce w moim osobistym rankingu najlepszych powieści 2016 roku. Jest naprawdę fenomenalnie napisana i dogłębnie przemyślana. Cole oczarowuje lekkością pióra, plastycznymi opisami i magnetycznym klimatem. Zgrabnie i z wyczuciem prowadzi akcję, trzymając naszą uwagę w ciągłym napięciu i zainteresowaniu. Po prostu czyta się z zapartym tchem. Nie mogłam się oderwać i nie mogłam przestać myśleć o tej niezwykłej historii. Ciekawym zabiegiem są wplecione w narrację liczne retrospekcje oraz sny będące przebłyskami wspomnień pojawiającymi się w umyśle Raze. Dzięki temu dowiadujemy się m.in. jak znalazł się w niewoli. Ale najbardziej ujmujące są wątki, w których tytułowy bohater walczy o odzyskanie swojej tożsamości. Raczej nie obejdzie się bez chusteczek. Ogólnie rzecz biorąc, nie mam się do czego się przyczepić. Teraz pozostaje mi jedynie czekać z utęsknieniem na kolejny tom serii ,,Poranione dusze’’.

  Gorąco zachęcam, wręcz zmuszam abyście sięgnęli po ,,RAZE”. To nie tylko brutalna i mroczna opowieść o niszczycielskiej sile zawiści, zazdrości i ludzkim zezwierzęceniu, ale przede wszystkim piękna i przejmująca historia o nieuchronnym przeznaczeniu i prawdziwej miłości zdolnej przeciwstawić się wszelkiemu złu, zdolnej pokonać każdą przeszkodę. Niezwykła emocjonalna petarda. Przepadłam! Teraz Wasza kolej.

~~ * ~~
 
Konkurs z RAZE. Zapraszam :) 
 
https://cyrysia.blogspot.com/2016/09/hot-konkurs-przedpremierowy-raze.html

środa, 28 września 2016

KONKURS: Coś dziwnego, niewytłumaczalnego...

 Kochani,

mam dla Was dwa egzemplarze świetnej powieści:
 
 
 Każdemu z nas, czy to laikowi, czy osobie wierzącej w doświadczenia paranormalne, zdarza się przeżyć coś totalnie niewytłumaczalnego...
Na pewno i Ty tego doświadczyłeś...
 
 Napisz, czy przydarzyło Ci się coś dziwnego, niewytłumaczalnego?
 
 Spośród wszystkich zgłoszeń wybiorę dwóch laureatów, których historie najbardziej przypadną mi do gustu. 
 

__

Będzie mi miło, jeśli:

- zostaniesz obserwatorem mojego bloga
- polubisz fanpage mojego bloga na Facebooku
- polubisz fanpage sponsora nagrody Videograf SA
- udostępnisz informacje o moim konkursie :)


Do dzieła!!! Naprawdę warto!!!


   Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Videograf SA. 
3. Aby wziąć udział w konkursie należy napisać w komentarzu, czy przydarzyło Ci się coś dziwnego, niewytłumaczalnego?
4. Konkurs trwa od 28 września 2016 roku do 3 października 2016 roku do godz. 23.59
5. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 6 października 2016 roku.
6. Nagrodą są dwa egzemplarze ''Ogniskowej'' - Joanny D.Bujak.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową, o ile wcześniej zapoda namiary na siebie. W innym przypadku
w przeciągu 7 dni czekam na kontakt mailowy od laureata, po upływie tego czasu nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

WYNIKI KONKURSU: Jestem grzechu warta (♥◡♥)

Kochani,  
 
czas ogłosić wyniki konkursu, w którym można było wygrać dwa egzemplarze przecudnej powieści:
 
 Wszystkim uczestnikom konkursu bardzo dziękuję za tak liczny udział. Miałam problemu z wyborem zwycięskiego zdjęcia, ale dzięki pomocy Autorki ostatecznie wyłoniłam dwójkę laureatów. 

*
 
Pierwszą zwyciężczynią zostaje Anna Sukiennik. Doceniam nie tylko znakomitą kreację, pełną seksapilu, ale przede wszystkim zaangażowanie osób trzecich, czyli męża oraz fotografa, który jest trzyletnim synkiem Ani. Gratuluję!


 ~~ * ~~
 
 Drugą zwyciężczynią zostaje Marta Wójcik. W swojej zjawiskowej sukience wygląda niesamowicie uwodzicielsko a zarazem subtelnie. Również gratuluję!
 
 

 _____
 
Pozwolę sobie wyróżnić jeszcze kilka osób, których fotki także mnie urzekły.











Wszystkim bez wyjątku serdecznie gratuluję! 

wtorek, 27 września 2016

Lista Book Tour z książką 'Urodzeni, by przegrać'' Iga Wiśniewska

Moi Drodzy,

Poniżej przedstawiam listę uczestników Book Tour z książką ''Urodzeni, by przegrać'' Igi Wiśniewskiej.
 
Książka aktualnie jest w drodze do drugiej osoby. Czytajcie i dzielcie się wrażeniami :) 

Pozdrawiam!
 

Lista Book Tour z książką ''Motyle i ćmy'' Ewa Przydryga

Moi Drodzy,

Poniżej przedstawiam listę uczestników Book Tour z książką ''Motyle i ćmy'' Ewy Przydrygi. 
 
 Czytajcie i dzielcie się wrażeniami :) 
 
PS. Jeszcze dziś można dopisać się do listy BT.

Pozdrawiam!
 

poniedziałek, 26 września 2016

''Raze'' Tillie Cole - CYTATY

Kochani,

Jeszcze w tym tygodniu uraczę Was recenzją RAZE, a tymczasem na zachętę trzy moje ulubione cytaty z ww. powieści.


Zaintrygowały Was przytoczone przeze mnie cytaty? Skusicie się na RAZE?
  
~~ * ~~

Konkurs. Zapraszam :)

https://cyrysia.blogspot.com/2016/09/hot-konkurs-przedpremierowy-raze.html

niedziela, 25 września 2016

''Nagroda pocieszenia'' Adam Lang [PRZEDPREMIEROWO]

''Nagroda pocieszenia'' 
Adam Lang
Premiera: 29 września
Wydawnictwo: Literackie
Ocena: 5-/6

~~* ~~
 
  Wybielacie czasami swoje wspomnienia? A kto tego nie robi? Potem okazuje się, że do naszej klasy chodziły same królowe studniówek i kapitanowie drużyn sportowych, boginie miłości i Dionizosi. Nieudaczników, kujonów i innych dziwadeł brak. Kuba „Kubeł” Bełski to co innego. On nie jest Wybielaczem. Mówił szczerze, nie szczędził wspomnień kompromitujących, a skompromitował się nie raz... To dlatego Adam Lang opisał właśnie jego historię.

   To, na kogo trafisz w pierwszych dniach w nowej szkole, decyduje o twoim statusie i popularności. Kuba, dotychczas raczej kujon, miał szczęście, bo wpadł w oko Trotylowi i został „Kubłem”. A Trotyl – wiadomo – kapitan drużyny koszykówki, kochany przez dziewczyny, po prostu samiec alfa. To było jak zauroczenie, pierwsza prawdziwa męska przyjaźń. Jeśli przyjaźń to żelazne zasady, na przykład: „Nie ruszamy dziewczyn kumpli”. I tu jest pies pogrzebany... Bo jak tu nie ruszać, skoro każdy centymetr ciała wrzeszczy, że to dziewczyna twego życia! Potem zostaje tylko nędzna nagroda pocieszenia...
  Adam Lang z wykształcenia jest matematykiem i przez długi czas pracował jako nauczyciel w szkole. Już po maturze przyszedł do swojej szkoły i oznajmił zdziwionej polonistce, że zamierza napisać powieść. Nauczycielka poradziła mu, by był do bólu szczery albo cały czas zmyślał. Lang postawił na szczerość. Jego debiut literacki ,,Klucze’’ w ubiegłym roku był nominowany do Nagrody Polskiej Sekcji IBBY „Książka Roku” i trafił na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej.

  Skuszona magnetyzującą okładką i ciekawym opisem postanowiłam zapoznać się z najnowszą powieścią autora zatytułowaną ,,Nagroda pocieszenia''. I muszę przyznać, że jestem zaskoczona, gdyż nie spodziewałam się tak nietuzinkowej pozycji literackiej. Nie każdy się w niej odnajdzie, nie każdy doceni prosty, wręcz lapidarny przekaz. Początkowo ciężko było mi się przyzwyczaić, ale wraz z upływem czasu coraz głębiej wsiąkałam w tę książkę, aż przepadałam na dobre.

  Czasy licealne absolwenci zazwyczaj wspominają z sympatią i z wielkim sentymentem. Ale dla niektórych osób szkoła pozostanie w pamięci jako miejsce istnej walki o przetrwanie. Dużo zależy od tego, jak ktoś był odbierany – czy jako klasowy dziwak i nieudacznik, czy może należał do najbardziej elitarnego grona, które zrzesza tylko popularnych uczniów. Kuba zwany ,,Kubłem’’ dotychczas był niewidzialny dla swoich rówieśników, dopóki nie spotkał na swojej drodze Trotyla – najbardziej znanego chłopaka w szkole, kapitana drużyny koszykówki.

,, W ogóle nie wierzyłem w gadki, że ktoś może wzbudzać powszechny podziw, ale wtedy po raz pierwszy w życiu na własne oczy zobaczyłem, że są ludzie, którzy rzeczywiście mają niezwykle silny gen bycia lubianym. Trotyl go miał.’’

  Ich znajomość stopniowo przeradza się w męską przyjaźń, która niesie ze sobą mnóstwo rozmaitych korzyści, zwłaszcza dla Kuby. Chłopak staje się rozpoznawalny i sławny. Jednak wkrótce obopólna zażyłość zostaje wystawiona na ciężką próbę. Kuba zakochuje się w Kai – dziewczynie Trotyla. Czy lojalność wygra w walce z porywami serca?

  Autor stworzył szczerą do bólu i bezkompromisową powieść o rozterkach, dylematach i trudnych wyborach młodego człowieka wkraczającego w okres dojrzewania. Oczami nastolatka pokazuje, jak ciężko osiągnąć prestiż i uznanie w szkolnych rankingach, jak trudno zdobyć sympatię i szacunek otoczenia oraz jak skomplikowane mogą być relacje damsko-męskie.

,,Jedna wpadka i trafiasz na dno hierarchii, gdzie często zostajesz na zawsze. My, chłopaki, musimy się strasznie pilnować.’’

  Ciekawie napisana proza. Daje dużo do myślenia i skłania do różnych refleksji. Śledząc perypetie głównego bohatera przypomniały mi się moje młodzieńcze lata, gdy jako przestraszona i pełna kompleksów nastolatka, próbowałam odnaleźć swoje miejsce w świecie. Dlatego z dziwnym rozrzewnieniem przeżywałam wszystkie jego wzloty i upadki niemal jak własne. Walka ze stresem szkolnym, problemy z rodzicami, nieustanna chęć przypodobania się innym, pierwsze poważne związki – to tylko kilka z wielu problemów, z jakimi zmaga się Kuba. Czy znajdzie w sobie tyle odwagi, aby stawić czoło wszelkim przeciwnościom losu? A może ulegnie presji swojego środowiska rówieśniczego? Tego Wam nie zdradzę, musicie dowiedzieć się sami.

  Powieść czaruje swoim luzackim klimatem. Swobodnie wnikamy w umysł młodego mężczyznę, który bez skrępowania odsłania przed nami wszystkie swoje słabości, lęki i pragnienia. Adam Lang stworzył postać tak autentyczną i przekonującą, jakby istniała naprawdę. Wrażenie to dodatkowo potęguje wpleciona w tekst tu i ówdzie narracja auktorialna (narrator zwraca się bezpośrednio do czytelnika). Dzięki czemu ma się poczucie bliskości, a co za tym idzie - łatwiej jest nam wczuć się w jego życiową sytuację i lepiej zrozumieć targające nim wątpliwości i emocje.

  Nie brak oczywiście wątku uczuciowego. Na pozór wydaje się nieporadny i trochę jakby niedopracowany. Jednak gdy przeanalizujemy go dokładnie, dojdziemy do wniosku, że jest taki jaki być powinien. Bo miłość w młodości bywa nieudolna i zagmatwana. Oprócz euforii i radości przynosi również ból, udrękę i rozczarowanie.

,,Nikt nie zrozumie pokręconej logiki dziewczyn. Kiedy między nami było super i wydawało się, że będziemy razem do końca życia, dotknąć się nie pozwalała. Kiedy zaś zrobiło się syfiasto, kłóciliśmy się codziennie, dokuczaliśmy sobie, zerwaliśmy i widać było, że już nic z tego nie będzie, nagle na wszystko mi pozwoliła, i to pozwoliła, i to z takim entuzjazmem, że ze względu na rodziców za ścianą musiałem zatykać jej usta ręką.’’

  Całość napisana jest językiem młodego pokolenia, inaczej mówiąc slangiem młodzieżowym, przez co powieść czyta się lekko i płynnie, bez niepotrzebnego doszukiwania się ukrytych znaczeń i aluzji. Rozdziały są krótkie, acz konkretne. Także akcja bez zastrzeżeń – wartka i wciągająca, pozbawiona zbędnych epizodów i dłużyzn. Podoba mi się również zakończenie. Wywołało szeroki uśmiech na mej twarzy. Ogólnie jestem zadowolona. Miło spędziłam przy tej lekturze i czystym sumieniem mogę ją polecić określonej grupie docelowej tj. młodzieży gimnazjalnej, licealnej czy też studentom.

Podsumowując:
  Niektórzy myślą, że młodość to nieustanna sielanka, radość i zabawa. Adam Lang pozbawia nas tych złudzeń, kreśląc słodko-gorzką diagnozę otaczającej nas rzeczywistości, która rządzi się swoimi prawami. Tę książkę powinien przeczytać każdy nastolatek.


Adam Lang – Strona pisarza

sobota, 24 września 2016

ZAPOWIEDŹ: ''Serce z popiołu. Tom 3'' Kathrin Lange - pod patronatem medialnym LŚC

Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę: ,,Serce z popiołu. Tom 3'' Kathrin Lange.

~~ * ~~

 
 Opis

Juli nie może tego pojąć: Charlie żyje! To mógłby być koniec cierpień Davida. On i Juli mogliby żyć długo i szczęśliwie. Problem w tym, że Charlie poruszy niebo i ziemię, by odzyskać byłego narzeczonego, a duch Madeleine Bower coraz bardziej wpędza Juli w obłęd. David widzi tylko jedną możliwość, by ochronić ukochaną: musi z nią zerwać. Kiedy wizje Juli stają się coraz bardziej przerażające, dziewczyna postanawia złamać klątwę raz na zawsze – nawet jeśli będzie musiała poświęcić wszystko, co jest jej drogie…

 
 ***
 
Premiera: 12.10.2016

   - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Recenzja w okolicach premiery. Będą też konkursy :)

Czytaliście poprzednie tomy tej serii? A może macie ją dopiero w planach?

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie!

Kochani,

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Zapomnij mnie'' Sarsy.

 
Sarsa Markiewicz - wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów, gra na ukulele, gitarze i instrumentach klawiszowych. Zajmuje się również kamertonoterapią. Szturmem podbiła polskie listy przebojów swoim debiutanckim singlem "Naucz mnie". Uczestniczka piątej edycji programu "The Voice of Poland". Jej znakiem rozpoznawczym jest oryginalna fryzura, którą fani wokalistki nazwali "sarsorogami". 

Oficjalna strona SARSY: klik

„Zapomnij mi” to trzeci, po „Naucz mnie” i „Indiana”, singiel z najnowszego albumu Sarsy. Klipy do obydwu wspomnianych utworów biły rekordy popularności w sieci. 
 
 Jako ciekawostkę dodam, że SARSA rekomenduje książkę ,,Motyle i ćmy'', którą miałam przyjemność objąć swoim patronatem medialnym.
 
  Wyjątkowa barwa głosu. Zgadzacie się ze mną?
 

Tekst piosenki:


W głowie ciaśniej układam każdą myśl,
zagłuszę dziś.
Zapomnij mi.
Rozwijam taśmy naszych dni,
krótki film.
Zapomnij mi.
Nie zawsze było tak,
jak chcesz.
Nie było Ci lżej,
nie pamiętaj tego mi!

Dawno mnie nie ma!
Nie ma!
Nie zabiorę cię do snu,
nie ratuj mnie!
Nie ma!
Nie ma!
Nie zabiorę cię do snu,
nie ratuj mnie!

Miłość jedna robi mi straty.
Miłość jedna robi mi straty.
Miłość jedna robi mi straty.
Miłość jedna robi mi straty.

Początków nie pamięta nikt,
brakuje dni.
Zapomnij mi.
Ulatuje lęk, nie czuję nic,
nie czuję nic.
Zapomnij mi.
Jedną z wielu rzeczy jesteś dziś,
jedną z wielu niepotrzebnych.
Nie pamiętaj tego mi!

Dawno mnie nie ma!
Nie ma!
Nie zabiorę cię do snu,
nie ratuj mnie!
Nie ma!
Nie ma!
Nie zabiorę cię do snu,
nie ratuj mnie!

Miłość jedna robi mi straty.
Miłość jedna robi mi straty.
Miłość jedna robi mi straty.
Miłość jedna robi mi straty.

Nie biorę nic do snu,
nie pamiętaj mi,
nie biorę nic do snu,
nie pamiętaj tego mi!

Dawno mnie nie ma!
Nie ma!
Nie zabiorę cię do snu,
nie ratuj mnie!
Nie ma!
Nie ma!
Nie zabiorę cię do snu,
nie ratuj mnie!

Miłość jedna robi mi straty.
Miłość jedna robi mi straty.
Miłość jedna robi mi straty.
Miłość jedna robi mi straty.