Nieważne, co ci się przytrafia, ważne, jak to wykorzystasz. Życie przypomina grę w pokera. Nie masz wpływu na to, jakie dostaniesz karty – ale tylko od Ciebie zależy, jak rozegrasz partię.❤ Regina Brett

czwartek, 21 października 2021

ZAPOWIEDŹ: ''Selfie z aniołem'' Hanna Urbankowska

Moi Drodzy,

9 listopada odbędzie się premiera powieści ''Selfie z aniołem'' Hanny Urbankowskiej.  Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tym tytułem.

Mieszkańcy bloku na warszawskim Mokotowie lubią przesiadywać w kawiarni na parterze. Nie wiedzą jednak, że późnym wieczorem lokal zajmują aniołowie. „Dzień dobry!” zmienia się w „Dobranoc!”, a opiekunowie lokatorów zawzięcie dyskutują o swoich sprawach.

O czym mogą rozmawiać? Przecież wszystko dobrze się układa… A może jednak nie? Nagła śnieżyca, dziwne sny, nieprawdopodobne spotkania… W życie wkrada się zapowiedź chaosu.

„Selfie z aniołem” to książka, w której przenikają się dwa światy: ludzi i aniołów, zaś sprawy ostateczne splatają się z codziennością mieszkańców bloku. Wracają bohaterowie, znani z „Noworocznych aniołów”. Matylda i Wojciech, już po ślubie, oczekują pierwszego dziecka. Ania spełnia się, prowadząc kawiarnię. Zuzanna wyjechała na studia do Londynu.

Jakie znaczenie może mieć dla bohaterów historia, która wydarzyła się w latach 70. w podwarszawskiej wsi? Jaką rolę odegra zagubiony anioł, który przypadkowo trafia do warszawskiego bloku? Czy można ruszyć do przodu bez zaleczenia dawnych ran? I czy anioł może przestać być aniołem..?


Skusicie się?

środa, 20 października 2021

ZAPOWIEDŹ: "Teija. Czarna róża" Alexandra Claire

Moi Drodzy,

27 października odbędzie się premiera powieści Teija. Czarna róża”  Alexandry Claire. Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tym tytułem.

 Przeprowadzka z bratem do nowego miasta. Pójście na studia i do wymarzonej pracy. Ucieczka od przeszłości. Rozpoczęcie nowego rozdziału. Dla May Shannon taka propozycja wydała się idealna. 

Gdy ją przyjęła, a plan się powiódł, nareszcie mogła odetchnąć z ulgą. W końcu zyskała spokój. Jednak gdy pewnego dnia jest świadkiem wypadku samochodowego i ratuje życie Jasego Callowaya, ten spokój znów zostaje zaburzony.

Czy dla May może być teraz coś gorszego? Okazuje się, że może, kiedy na jej drodze do szczęścia stanie ktoś, kto będzie próbował zniszczyć wszystko, co budowała przez ostatnie miesiące.


Skusicie się?

poniedziałek, 18 października 2021

ZAPOWIEDŹ: "Pustkowia spokoju" Anna Fobia 🐾🐺

 

Moi Drodzy,

6 grudnia swoją premierę będzie miała powieść "Pustkowia spokoju" Anny Fobii. Jednak już dziś rusza przedsprzedaż autorska. Książkę wraz z dedykacją, autografem i zakładką można zamówić do 22 października.


🐾🐾🐾🐺

Koszt to 44 zł (29 zł książka plus 15 zł wysyłka), (w Irlandii 11.50 euro, odbiór z Santry, bądź 4.5 euro za wysyłkę) Zainteresowanych proszę o pozostawienie komentarza bądź wiadomość prywatną na FP autorki: TUTAJ lub na IG TUTAJ albo na maila: annafobia@gmail.com

🐾🐾🐾🐺

Istnieje również możliwość zamówienia wcześniejszych książek Anny Fobii.

🐾🐾🐾🐺

Wysyłka nastąpi w okolicy premiery, czyli około 6 grudnia 2021.

🐾🐾🐾🐺

Jeśli jesteście ciekawi historii, której opis znajdziecie poniżej, zachęcam do zakupu.


W spowitych mrokiem lasach Alaski dzika natura rządzi się własnymi prawami. Manipuluje z rozmysłem i przynosi nie tylko śmiech, lecz również łzy. Zaskakuje cudami, majestatycznymi widokami i splata drogi nieznajomych, mając w tym swój ukryty cel.

Aistis – mężczyzna o wilczym wnętrzu. Sierota i podrzutek. Samotnik z coraz słabiej bijącym sercem. Krążą o nim tajemnicze historie związane z rękawiczkami, których nigdy nie zdejmuje.

Izis – jagodowe tornado! Wyrzuca z siebie słowa z prędkością światła. Z powodu problemów z alkoholem ojciec wysyła ją na Alaskę, żeby uporządkowała swoje życie.

Między bohaterami rodzi się namiętny romans i niecodzienne uczucie. Izis burzy spokój w życiu Aistisa i budzi uśpioną w nim dzikość, skrytą za jego różnobarwnymi tęczówkami. Dzięki niej mężczyzna podejmie walkę o życie.

Wejdź do świata pełnego pożądania, miłości oraz magii. Poznaj tajemnice, które mogą zrujnować nawet najpiękniejsze uczucie. Wsłuchaj się w rytm matki natury, która pozwoli na wielkie tragedie, aby prawdziwa miłość mogła zwyciężyć.

Skusicie się?

niedziela, 17 października 2021

ZAPOWIEDŹ: ''Przeznaczenie'' Małgorzata Brodzik

Moi Drodzy,

10 listopada odbędzie się premiera powieści "Przeznaczenie'' Małgorzaty Brodzik. Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tym tytułem.
Przyjaźń, miłość, szczęście…

Anastazja ma to, o czym marzy każda kobieta. Idealny facet, wspaniała przyjaciółka i cudowni rodzice. Nie mogła wyśnić sobie lepszego życia. Wszystko jednak zmienia się w ułamku sekundy. Dwie najważniejsze dla niej osoby okrutnie ją ranią. Kiedy mogłoby się wydawać, że nic gorszego nie może jej już spotkać, los zsyła na nią tragiczny wypadek i sprawia, że traci coś, przez co jej świat już nigdy nie będzie taki sam.

Przeznaczenie…

Czy Anastazja nauczy się żyć na nowo? Czy da szansę mężczyźnie, który pojawi się na jej drodze? Jedno jest pewne. Każdemu z nas jest coś przeznaczone i prędzej czy później wydarzy się w naszym życiu. To tylko kwestia czasu…


Skusicie się?

sobota, 16 października 2021

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Sny'' w wykonaniu zespołu Cztery Pory Miłowania.

Cztery Pory Miłowania to zespół zawiązany w 2014 roku wywodzący się z rejonu Trójmiasta. Działalność zespołu opiera się głównie na autorskiej muzyce członków zespołu pisanej do wierszy m.in. Piotra Konczaka, Bogdana Loebla, Edwarda Stachury, Aleksandry Bacińskiej i Toma Borkowskiego. 

Nocami być razem jest prościej,
we władzy ciała jest dusza,
nic nas nie drażni, nie złości,
poważnych tematów się nie porusza.

Zamykam oczy i biegnę po łące,
biegnę do ciebie wśród snów,
roztrącam trawy i kwiaty pachnące,
wiem, nie zabraknie mi tchu.

Zamykam oczy i gaszę słońce,
biegnę do ciebie łąką snów
wiem co mi powiesz w końcu,
bo we śnie nie braknie nam słów.

Nocami być razem jest prościej,
we władzy ciała jest dusza,
nic nas nie drażni, nie złości,
poważnych tematów się nie porusza.

Tak biegnąc do siebie we śnie,
na jawie błądzimy wokół wciąż,
myślimy, że jeszcze za wcześnie,
boimy się słów żona, mąż.

Biegniemy do siebie w lustrach snów,
na jawie coraz bardziej odlegli,
wstydząc się kilku prostych słów
nigdzieśmy nie dobiegli.

Nocami być razem jest prościej,
we władzy ciała jest dusza,
nic nas nie drażni, nie złości,
poważnych tematów się nie porusza.

Nocami być razem jest prościej,
we władzy ciała jest dusza,
nic nas nie drażni, nie złości,
poważnych tematów się nie porusza.

piątek, 15 października 2021

💥AŻ DO 75% ZNIŻKI NA LITERATURĘ FAKTU!💥

Moi Drodzy,

do 20 października książki z kategorii LITERATURA FAKTU znajdziecie na stronie wydawnictwa Replika w promocyjnych cenach - już od 9zł!


Wśród tytułów, które kupicie taniej znajdują się m.in. książki z serii NAWIEDZENIA I OPĘTANIA, w tym przedpremierowo "DUCHY. Historia seansów spirytystycznych, zjawisk paranormalnych i pogromców duchów", "Morderstwa znad Wisły. Tajemnicze i nierozwikłane polskie sprawy kryminalne", "CHARLES BUKOWSKI
Świecie, oto jestem. Wywiady i spotkania, 1963—1993" czy "KATASTROFY. Zapomniane i przemilczane tragedie w powojennej Polsce".

Link do wszystkich objętych promocją tytułów znajdziecie TUTAJ: KLIK

Wysyłka zamówień powyżej 99zł jak zwykle jest darmowa!


Skusicie się?

środa, 13 października 2021

WYWIAD Z K.M. Dygą

Anne18

1. Gdyby miała Pani dać jedną radę osobie, która chce napisać książkę jakby ta rada brzmiała ?

Moja rada może brzmieć banalnie i wydawać się oczywista, ale sama dostałam podobną, kiedy byłam na początku swojej pisarskiej ścieżki i bardzo mi pomogła:

Pisz i nie przejmuj się tym, że tekst wydaje się być nieidealny.

Pisz, a z czasem będzie tylko lepiej.

Nie masz pomysłu, co pisać? Czytaj.

2. Z wykształcenia jest Pani specjalistką ds ochrony środowiska. Jaka jest Pani zdaniem najgorsza, a zarazem najtrudniejsza do zmiany rzecz, która zagraża naszej planecie ?

Uważam, że najgorszą rzeczą, a jednocześnie taką, którą ciężko zmienić, jest mentalność człowieka. Mimo nagłaśniania problemów związanych z ochroną środowiska i licznych kampanii edukacyjnych w dalszym ciągu większość osób uważa, że ich to nie dotyczy.

„Dlaczego ja mam segregować śmieci? Niech to robią firmy albo sąsiad, bo on ma miejsce na kosze!” – takie myślenie prowadzi donikąd.

Na Ziemi żyje ponad 7 miliardów ludzi. Statystycznie Europejczyk wytwarza rocznie 0,5 tony odpadów. Uogólniając, gdyby każdy z nas codziennie „zaoszczędził” 1 gram śmieci, to na składowiska trafiałoby ich 7000 ton mniej. 7000 ton mniej każdego dnia!

Zacznijmy od siebie. Zastanówmy się następnym razem, czy rzeczywiście zjemy wszystko to, co mamy w koszyku na zakupy. A może niekoniecznie potrzebujemy tę słomkę do napoju, woreczek do bananów albo jednorazowe talerzyki na grilla?...

Ewa Całuch

3. 💕 Czy jest Pani zadowolona ze swojego debiutu i kto był pierwszym czytelnikiem Pani powieści? 💕

Jestem przeszczęśliwa z faktu, że będę mogła postawić swój debiut na półce. Samo to daje duże poczucie satysfakcji. Jednocześnie z niecierpliwością, ale też dużym niepokojem, czekam na opinie czytelników – to one zweryfikują, czy rzeczywiście mam powód do zadowolenia.

Pierwszą osobą, której przyznałam się, że piszę, był mój mąż. Miał dobre chęci, ale nie dał rady przeczytać całości, bo „to babska literatura”. Po nim czytały przyjaciółki i to od nich usłyszałam po raz pierwszy, że powinnam poszukać wydawnictwa.

Daga - NAGRODA

4. Jeśli jest Pani zakochana w kulturze japońskiej czy słyszała Pani o tzw yo-kai?

Oczywiście! Wiara w nadprzyrodzone stworzenia jest integralną częścią japońskiej kultury. Termin yōkai pojawia się nawet w drugim tomie Zatraconych. Tam też samuraj porównuje rudowłosą bohaterkę, w której się zakochał, do kitsune:  demona-lisa, który go omamił.

5. Czy romans erotyczny może mieć w sobie nutę fantastyki?

Czekałam na tego typu pytanie! Fantasy to nie tylko smoki, elfy i czarodzieje rzucający ognistymi kulami, ale wszystko to, co mieszka w naszej wyobraźni, ale nie do końca jest realne.

Z romansów, to właśnie erotyk wydaje mi się mieć najbardziej fantastyczną fabułę. Dlaczego? W pamięci utknął mi cytat z „Samotności w sieci” mówiący o tym, że płomienie co noc mają tylko strażacy. Zapewne nawet dla nich nie zawsze jest to prawdą. Tymczasem w erotykach bohaterowie płoną na sam swój widok, nieczęsto już od pierwszego rozdziału. Seks jest zawsze gorący i idealny, po prostu najlepszy. Sami bohaterowie rzadko kiedy mają wady, na pewno nie fizyczne. Jak sobie ich wyobrażamy, widać chociażby po okładkach. Są to wręcz superbohaterzy, których nadprzyrodzoną cechą jest niespożyta seksualna moc. Owszem, zdarzają się wyjątki, ale są one potwierdzeniem reguły.

Realizm niekoniecznie jest mocną stroną takich pozycji, a mimo to erotyki cieszą się niesłabnącą popularnością. Wynika to z  tego, że w książkach szukamy zapomnienia i rzeczy, których nie mamy na co dzień w życiu. Właśnie tej nutki fantastyki.

martucha180

6. Czym dla Pani jest SŁOWO?

Słowo ma moc tworzenia. Nie tylko książek, ale przede wszystkim relacji międzyludzkich. Jest podstawowym sposobem komunikacji i środkiem do wyrażenia siebie. Nie ma znaczenia, czy mówimy o przekazie pisanym, czy ustnym, bo są dla mnie równoważne. To dzięki słowom możemy porozmawiać przy obiedzie, czy powiedzieć komuś „kocham Cię”. Mówi się, że milczenie jest złotem, ale dla mnie to właśnie słowa mają moc.

7. Jakie ma Pani zdanie na temat literatury zaangażowanej społecznie? Czy książka, poruszająca temat ochrony środowiska, pokazująca życie eko, miałaby przełożenie na rzeczywistość?

Literatura zaangażowana jest ważnym głosem w poszerzaniu świadomości społecznej. 

Chociaż swojej powieści nie traktuję w takich kategoriach – ma być raczej prostą rozrywką, sposobem na miło spędzony czas – również dokładam małą cegiełkę, zwracając uwagę na trudności, z jakimi borykają się osoby niepełnosprawne, temat uzależnienia, rasizm czy ogromne koszty leczenia dzieci chorych na SMA. Jestem jednak daleka od narzucania pisarzom odpowiedzialności za losy świata. Ostatecznie to do czytelnika zależy nie tylko odbiór, ale i wybór co zrobi z przeczytaną treścią.

Potrafię sobie wyobrazić fabułę romansu, w którą wplecione są tematy związane z ochroną środowiska, promowaniem zachowań proekologicznych czy stylem życia w zgodzie z naturą. Gdyby miało to dać do myślenia choćby jednej osobie – warto taką książkę napisać.

Jednak w dzisiejszym świecie to niestety nie książki mają największą szansę dotrzeć ze swoim przekazem do szerszego grona odbiorców. Ich rolę przejęła telewizja, a w ostatnim czasie również media społecznościowe i influencerzy.

Gosia

8. Mogąc przeżyć jeszcze raz dowolną chwilę w swoimi życiu, na którą i dlaczego by się Pani zdecydowała?

Byłby to dzień, w którym urodziła się moja córka. Moment, w którym zobaczyłam ją po raz pierwszy, jest nadal żywy w mojej pamięci. Nawet gdyby oznaczało to, że muszę przejść jeszcze raz przez męczący poród – chciałabym przeżyć jeszcze raz te emocje i wzruszenie.

9. Mając możliwość wcielenia się w wybraną postać z literatury kogo i dlaczego by Pani wybrała??

Chciałabym być Hermioną Granger z Harrego Pottera. Ta dziewczyna jest siłą natury, nie do powstrzymania. Chociaż pochodzi z mugolskiej, niemagicznej rodziny, to nie pozwala, żeby taki drobny szczegół stanął jej na drodze i udowadnia wszystkim, że dzięki pracy nad sobą i nauce, można osiągnąć bardzo dużo.

DANUSIA

10. Co było inspiracją dla Pani do napisania pierwszej książki.

Nie miałam jakiejś konkretnej inspiracji. Pomysł na fabułę przyszedł do mnie podczas długich sesji karmienia piersią. Mając zajęte ręce trudno czytać książkę, a oglądanie telewizji rozpraszało małą, więc siedziałam w swojej głowie i tworzyłam historię, którą można przeczytać w „Zatraconych w sobie”.

11. Jakie jest Pani popisowe danie obiadowe.

Nazywam to danie pizzą z kurczaka, chociaż ma niewiele z pizzą wspólnego. Przepis jest bardzo prosty. Na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę kładzie się rozbite i doprawione pieprzem/solą piersi z kurczaka. Na górę wykłada podpieczone pieczarki z cebulką. Całość smaruje się majonezem i posypuje potartym żółtym serem. Należy piec w piekarniku w temperaturze 190 stopni przez około 30 minut (w zależności od grubości mięsa). Smacznego!

Małgosia

12. W czym jest Pani "zatracona"?

W tej chwili w całości pochłaniają mnie „Zatraceni” – promocja, przygotowywania do premiery i pisanie ostatniego tomu trylogii.

13. Jaka jest Pani ulubiona słodycz?

Zdecydowanie rolada z bitą śmietaną i truskawkami.

Pysiak

14. Czy chciałabyś polecieć w kosmos?

Chciałabym być w kosmosie, żeby zobaczyć, jak tam jest. Ciekawi mnie, czy jesteśmy we wszechświecie rzeczywiście sami. Lecieć… raczej nie, bo mam chorobę lokomocyjną, a poza tym korzystanie z toalety w nieważkości jest podobno kosmiczne.

15. Po przeczytaniu, której z książek miałaś ochotę zmienić lub dopisać własne zakończenie? :)

Zakończenie Sagi wiedźmińskiej Andrzeja Sapkowskiego zostawiło mnie z dużym niedosytem. Minęło już ponad 20 lat, odkąd przeczytałam ją po raz pierwszy, ale nadal uważam, że zostawienie czytelnika z masą niedopowiedzeń i domysłów jest po prostu okrutne. 

Edyta

16. Biorąc pod uwagę Pani zamiłowanie do książek oraz kuchni, co Pani zdaniem może stanowić ich wspólny mianownik?

Książki są ucztą dla duszy, kulinaria dla podniebienia. Jedno i drugie z powodzeniem służy rozpieszczaniu siebie i miłemu spędzaniu czasu.

17. Gdyby mogła Pani porozmawiać z czytelniczką albo czytelnikiem, który właśnie zamyka Pani książkę po przeczytaniu jej ostatniej strony, to jakie pytanie by mu Pani zadała, czego chciałaby się Pani dowiedzieć?

Byłabym ciekawa, czy sięgnie po kolejną moją książkę. Odpowiedź twierdząca oznacza, że lektura się spodobała, a ja mogę poczuć się spełniona.

Drugim pytaniem byłoby: co się w książce nie spodobało? Uważam, że debiut jest taką trochę szkołą pisania. Chciałabym więc wyciągnąć z niego jak najwięcej i dowiedzieć się, co mogłabym zmienić bądź poprawić, żeby przyszłe teksty były lepsze.

evelyn140

18. „Każdy romans ma w sobie nutkę fantastyki” – poprosiłabym o rozwinięcie tej myśli. Zapewne nie chodzi o teorię gatunku literackiego i może bardziej niż do powieści powinniśmy w poszukiwaniu wyjaśnienia cytatu udać się do doświadczeń życia? :)

Coś w tych doświadczeniach życiowych jest, bo męża poznałam podczas gry RPG (rozgrywka polega na wcielaniu się w różne postacie ze świata fantasy), więc element fantastyczny był!

Trochę napisałam już na ten temat w pytaniu 5, ale rozwinę myśl. W przytoczonym cytacie zdecydowanie nie chodzi o teorię gatunku, a bardziej o moje subiektywne odczucia. Postacie czy fabuła opisywane w romansach są po prostu mało realistyczne i często zahaczają o zwykłą fantazję. Jeżeli wpadnę przez przypadek na prezesa wielkiej firmy i ubrudzę mu garnitur, to jak bardzo prawdopodobne jest, że da mi pracę asystentki? Prędzej wręczy rachunek za pralnię. Jakie są szanse, że ów prezes będzie bogiem seksu? Myślę, że raczej spotkam ogra, niż bohatera z któregokolwiek romansu. Jeżeli tacy chodzą po ziemi, to są gatunkiem na wyginięciu. Limitowaną edycją pod ochroną. Nie zapominajmy, że zgodnie z fabułą musi się jeszcze na zabój zakochać. Najlepiej od pierwszego wejrzenia i po grobową deskę.

Cóż… od tego są książki, żebyśmy mogły pomarzyć, prawda?

W imieniu swoim oraz wszystkich Czytelników mojego bloga dziękuję Pani K.M. Dydze za niezwykle ciekawy wywiad.

Laureatowi wyróżnionego pytania serdecznie gratuluję i czekam na maila wraz z podaniem swoich danych adresowych do przekazania nagrody.

Pozdrawiam Was Wszystkich Serdecznie,
Cyrysia

niedziela, 10 października 2021

ZAPOWIEDŹ: Speedlove - Julita Dziekańska

Moi Drodzy,

27 października odbędzie się premiera powieści ''Speedlove'' Julity Dziekańskiej. Elektryzująca opowieść z motocyklami w roli głównej to coś, co zdecydowanie urozmaici dni jesienne. ❤️‍🔥

Nieskończona skala emocji oraz akcja, która nie ma ograniczenia prędkości!

Alexandra „Alex” Ferenc była oczkiem w głowie swojego ojca, Wielkiego Alfredo, pięciokrotnego mistrza świata w wyścigach motocyklowych. Po tragicznym wypadku, który zmienił życie całej rodziny, Alex dostaje propozycję, dzięki której ma szansę na spełnienie marzeń z dzieciństwa. Idzie w ślady swojego ojca i rozpoczyna karierę w wyścigach MOTO GP. Wraca do rodzinnych Włoch, gdzie niespodziewanie spotyka Tito – przyjaciela z dawnych lat, który już nie przypomina słodkiego chłopca. A nieziemsko przystojny i arogancki mistrz świata Lukas Perèza, skrywa więcej tajemnic, niż można sobie wyobrazić.

Czy Alex odnajdzie się w męskim świecie rywalizacji i adrenaliny? Czy będzie umiała dokonać słusznych wyborów? A może tym razem emocje wezmą górę nad rozsądkiem?


Skusicie się?

sobota, 9 października 2021

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Sen'' w wykonaniu Anielki, czyli Angeliki Balcerek.

Angelika Balcerek – magister prawa, wokalistka. Swoje pierwsze muzyczne kroki stawiała w Młodzieżowym Domu Kultury w Radomiu. Laureatka i finalistka licznych konkursów wokalnych, m.in. II miejsce – 46. Ogólnopolski Konkurs „Śpiewajmy poezję” w Olsztynie, finalistka konkursu „Pamiętajmy o Osieckiej” 2019, nagroda dziennikarzy za II etap finału konkursu „Pamiętajmy o Osieckiej” w Sopocie. Pisze teksty oraz współtworzy muzykę.

piątek, 8 października 2021

''LINA'' ANNA DAN

LINA
ANNA DAN
Data premiery: 8 października
Wydawnictwo: Anna Dan
Cykl: Solo (tom 2)
Ilość stron: 406
Ocena: 8+/10
Patronat medialny:

    Lina Polańska mieszka w wynajętym studenckim mieszkaniu z dwoma kolegami z dzieciństwa, z których jeden jest uzależniony od gier komputerowych, drugi od flirtowania, a obaj mają niemożliwie wysoki iloraz inteligencji, choć są jednocześnie skończonymi bęcwałami. Ich zwierzątkiem domowych jest kura o imieniu KFC.

    Na praktykach w wydawnictwie Kormoran Lina odkrywa intrygującą, mroczną propozycję wydawniczą opowiadającą o czterech adeptach wschodnich sztuk walki, którzy prowadzą prywatne śledztwo w sprawie niedawnej śmierci młodej dziewczyny. Podczas gdy bohaterowie przepracowują ból i cierpienie morderczą walką, Lina powoli uświadamia sobie, że fabuła książki niepokojąco przypomina życie… Nagle wszystko zaczyna się dziać w zawrotnym tempie, a jeden niespodziewany zwrot akcji goni drugi. Kto jest autorem tej powieści i jaką rolę ona sama odgrywa w tym wszystkim? Czy Lina zdąży odkryć prawdę, zanim bohater książki wpadnie w prawdziwe kłopoty? I czy w tej niebezpiecznej historii znajdzie się miejsce na miłość? [opis wydawcy]

    Anna Dan to pseudonim polskiej autorki, która pisze powieści New Adult, z uporem łamiąc prawidła gatunku. Zadebiutowała książką ,,Solo''. Jako osoba, która dużo czyta, jest bardzo zaangażowana w dwa tematy, które są w tej chwili zakałą rynku wydawniczym: piractwo i ustawę o stałej cenie książki. Te dwie rzeczy zabiją niejednego autora i wydawcę. Dlatego postanowiła wydać kolejną swoją powieść pod copyrightem, ale w formie darmowego ebooka. Jedno drugiego nie wyklucza. Oczywiście to nie zmienia faktu, że jest on objęty prawem autorskim. Nikt poza autorem nie może nim rozporządzać. Nie może na nim zarabiać, zmieniać treści, tworzyć dzieł zależnych (np. audiobook) czy udostępniać go w Internecie. 

    Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że ''Lina'' jest prequelem do "Solo". Jej akcja dzieje się cztery lata wcześniej, mimo to trzeba znać ''Solo'', żeby móc w pełni czerpać przyjemność z "Liny". I odwrotnie - po przeczytaniu "Liny", "Solo" nie wywrze na Was aż tak dużego wrażenia, ponieważ "Lina" zdradza twist pierwszej książki. Dlatego zachęcam czytać w odpowiedniej kolejności. Osobiście bardzo pozytywnie wspominam debiut autorki, więc czym prędzej zabrałam się za niniejszą lekturę, licząc na powtórkę z rozrywki. Tymczasem dostałam znacznie więcej niż się spodziewałam. Anna Dan zaserwowała niesztampową i odbiegającą od schematów historię, w której nic nie jest oczywiste i przewidywalne. Mam mętlik w głowie, a jednocześnie jestem pod dużym wrażeniem.

    Umiejętnie zbudowana fabuła przypomina misternie ułożoną łamigłówkę, która zaskakuje swoim rozwiązaniem. Z jednej strony mamy mieszankę kryminału, z drugiej subtelny romans, a jeszcze z trzeciej powieść psychologiczną obnażającą skomplikowane relacje między ludźmi. Zdecydowanie najwięcej emocji wzbudził we mnie wątek nadesłanego teksu dla wydawnictwa Kormoran przez niejakiego Michała Szrajka, który raczy nas wizją cierpienia, wewnętrznej pustki, poczucia winy i szukania sprawiedliwości na własną rękę. Od samego początku wspólnie z główną bohaterką próbowałam ustalić, kim jest twórca publikacji i czy jego propozycja wydawnicza jest mistyfikacją. A może to historia oparta na autentycznych zdarzeniach i przeżyciach narratora? Smaczku dodaje fakt, iż poszczególne fragmenty niepokojąco przypominają rzeczywistość.

''Zaczynałam się go trochę bać, ale bardzo nie chciałam przerywać korespondencji. Może budził się we mnie instynkt detektywistyczny, a może istniało jakieś inne wyjaśnienie mojej fascynacji tym autorem. Chyba czas przyznać się sama przed sobą, że wpadłam w obsesję na jego punkcie. Postanowiłam zatem na chwilę wejść w jego grę.''
 
    Anna Dan skutecznie wodzi czytelnika za nos, manipuluje i podsuwa fałszywe tropy. Praktycznie do samego końca nie wiadomo, kto jest aktorem, a kto reżyserem, komu można zaufać, a kto gra według własnych zasad. Co prawda miałam pewne przypuszczenia, ale i tak brakowało mi kilka faktów, które składałaby się na pełny obraz sytuacji. Krótko mówiąc – szare komórki będą pracować na najwyższych obrotach.

    Niewątpliwą zaletą tej powieści są wyraziste, dobrze odmalowane postacie – z krwi i kości, charakterne, ludzkie. Jak każdy z nas mają swoje wady, problemy i lęki, ale zarazem twardo stąpają po ziemi, nie popadając w niepotrzebne dramy. Polubiłam niemal wszystkich (z wyjątkiem Eweliny, która wydaje się być nieźle odklejona od rzeczywistości), a w szczególności Linusa, który odbywa praktyki informatyczne w tym samym wydawnictwie, co Lina. Ten chłopak to chodząca zagadka. Inteligentny i lojalny, mądry, opiekuńczy i czuły, ale jednocześnie agresywny, szalony i nieprzewidywalny. 

''– Jesteś dziwny, Linus, nie potrafię cię rozgryźć – kontynuowałam odważnie, bo chciałam wreszcie to wszystko wypowiedzieć. – Rozmawiasz o książkach, choć masz ścisły umysł, przesiadujesz w naszym pubie, choć nie pijesz, nie masz dziewczyny, a wystarczyłoby, żebyś skinął palcem, grasz geja, choć Freax zaprzecza, chodzisz ze mną na uczelnię, choć nie studiujesz. Nigdy nie dałeś żadnego znaku, że jesteś mną zainteresowany, choć stale przyciągasz moją uwagę.''

    Wspomnę jeszcze o współlokatorach Polańskiej, czyli Sewerze – kulinarnym podrywaczu, Kastorze - uzależnionym od gier komputerowych geniuszu i ich kontrowersyjnym zwierzątku domowym: kurze wabiącej się KFC. Chłopaki po prostu rozwalają system. W takim towarzystwie nie ma mowy o nudzie.

    Bardzo przypadł mi do gustu lekki i błyskotliwy styl pisania autorki, przeplatany z przenikliwą obserwacją codziennego życia. Nic nie wydaje się wymuszone, czy zrobione na siłę. Z doskonałym wyczuciem przedstawiono tutaj trudne i ważne tematy dotyczące między innymi homofobii, pseudohodowli zwierząt, konfliktu narodowców i środowiska LGBTQ, nieprzepracowanej traumy, przemocy i agresji wobec innych osób bądź też szukanie odwetu za poniesione krzywdy. Delikatna materia poruszanych zagadnień skłania też do pewnych konkluzji. Nie można zamykać się w wygodnym pozornie kokonie strefy bezpieczeństwa, stać w miejscu w obawie przed konsekwencjami. Warto brać byka za rogi, iść do przodu i nie oglądać się za siebie. Bo... ''życie to nie quest, który da się zamknąć w serii rozgrywek. (...) na wyniki trzeba czasem długo czekać.''

    Mogłabym długo rozpisywać się nad licznymi walorami tej pozycji, ale najlepiej będzie jak sami po nią sięgnięcie. To wciągająca, pełna inteligentnego humoru wielowarstwowa powieść o cierpieniu, poświęceniu, strachu, trudnych relacjach, sile przyjaźni oraz miłości, która przynosi ukojenie i daje nadzieję na lepsze jutro. Czytając ''Linę'' przekonacie się, że czasami ''Trzeba przeżyć stratę, żeby móc naprawdę cieszyć się życiem. Trzeba doznać bólu, żeby cenić przyjemność. I trzeba być naprawdę twardym, żeby pozwolić sobie na wrażliwość.'' Z całego serca polecam. Na pewno się nie zawiedziecie.



Skusicie się?

środa, 6 października 2021

ZAPOWIEDŹ: Panna z Bajki - Katarzyna Michalak

Moi Drodzy,

29 września odbyła się premiera powieści "PANNA Z BAJKI'' KATARZYNY MICHALAK. TO UROCZY, ZASKAKUJĄCY I ROMANTYCZNY POWRÓT AUTORKI!

Hania Ruczaj ma dwie wielkie miłości: pisanie scenariuszy filmowych oraz uroczy, wtulony w zieleń lasu domek, który nazwała Bajką. To w nim chroni się przed światem. I w nim stara się zapomnieć o wydarzeniach sprzed dwóch lat. Tam też niczym huragan odwiedzają ją dwie ukochane przyjaciółki. Magda jest asystentką znanego reżysera i nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. No, może jest jedna… wyznanie szefowi, że od lat się w nim kocha. Lena natomiast potrafi uwieść każdego mężczyznę i zawiązać niejedną intrygę, ale nikomu się nie przyzna, że w głębi serca marzy o prawdziwej miłości.

Gdy przyjaciółki wpadają na genialny plan ziszczenia marzeń Hani o realizacji scenariusza filmowego, nie wiedzą jeszcze, że zapoczątkują lawinę miłosnych wydarzeń. Będzie wesoło! I romantycznie! Dopóki przeszłość nie zapuka do drzwi dziewczyny…

NIC NIE JEST WAŻNIEJSZE OD SZCZĘŚCIA TYCH, KTÓRYCH SIĘ KOCHA


Skusicie się?

wtorek, 5 października 2021

"GORZKI SMAK MARZEŃ" ANETA KRASIŃSKA - zapowiedź

Moi Drodzy,

Już 6 października premiera drugiej części przygód Laury Kosińskiej, którą poznaliście w kwietniu. Wtedy ukazała się część pierwsza pt: "Słodki smak marzeń", w której to główna bohaterka mieszka i pracuje w Warszawie, ale wciąż goni za króliczkiem. W pewnej chwili zdaje sobie sprawę, że jej życie przecieka przez palce...

   Laura poznaje nieco zamkniętego w sobie  Igora, który nie od razu wpada jej w oko, ale ich drogi coraz częściej zaczynają się przecinać, a mężczyzna staje się coraz bardziej intrygujący. Jego przeszłość skrywa w sobie wiele tajemnic, co intryguje Laurę i przyciąga ją do mężczyzny. 

   Igor nie jest typem bawidamka i niełatwo mu dotrzeć do Laury. Z pomocą przychodzi starsza sąsiadka - Maria, która pomaga parze zrozumieć siebie nawzajem. I gdy już wszystko jest na najlepszej drodze do tego, by młodzi wreszcie mogli poczuć, czym jest rodzina, zdarza się wypadek, a Igor, jako ratownik górski idzie z pomocą. Niestety, ratując życie turyście, stał się ofiarą kolejnej lawiny. Zwały śniegu dosłownie wgniotły go w ziemię. Wraz z nim lawina porwała jeszcze trzech innych ratowników, którzy jednak mieli więcej szczęścia. Odnaleziono ich znacznie wcześniej niż Wolfa. Wszyscy byli mocno połamani, ale odzyskali przytomność. Te informacje dawały nadzieję, że Igor w końcu też się ocknie.  Tymczasem lekarz nie był takim optymistą i oświadczył, że stan zdrowia pacjenta jest krytyczny i decydująca będzie najbliższa doba.

   Laura nie może znieść tej niepewności, ale nie wyobraża sobie, że mogłaby wyjść ze szpitala. Igor jest całym jej życiem. Bez niego nic nie ma sensu...

   Jak to zwykle bywa, los drwi z ludzkich marzeń i pragnień. Laura gorzko się o tym przekona, choć zdoła też dostrzec światełko w tunelu...

Znacie już pierwszą część przygód Laury? Jakie emocje w Was poruszyła? Lubicie czytać takie historie?

niedziela, 3 października 2021

''LINA'' ANNA DAN #czytamlegalnie - prawo autorskie i piractwo

 

Moi Drodzy,
8 października na legimi w zakładce "darmowe ebooki" w formacie mobi, epub i pdf - będziecie mogli całkowicie bezpłatnie pobrać ''Linę'' najnowszą powieść Anny Dan. Ta książka jest przygotowana w całości staraniami autorki i wydana w formie darmowego ebooka. Autor jest jedynym podmiotem, który może podjąć decyzję o zrzeczeniu się wynagrodzenia. 


Klika słów od Autorki:

    Nikt nie może zdecydować za mnie i wrzucić moich książek za darmo do sieci. Nikt nie może rozporządzać cudzą własnością. Ta książka, tak samo jak każda inna, jest opatrzona znakiem © i strzeżona prawem autorskim.

    Przy mojej poprzedniej książce, ''Solo'', nie podjęłam decyzji o darmowej publikacji, a jednak wrzucono  ją do sieci, żeby każdy mógł ją sobie pobrać za darmo. To nic innego jak akt hejtu i przemocy względem mnie. To kradzież mojej własności intelektualnej i naruszenie prawa.

    Napisanie, wydanie i wypromowanie książki wymaga setek godzin pracy wielu ludzi. Ci, którzy nielegalnie udostępniają książki w serwisach darmowego hostingu plików typu chomikuj.pl, docer.pl, doci.pl, a także ci, którzy je za darmo pobierają, niweczą tę pracę.

    Zapytasz, w jaki sposób udostępnienie tej książki za darmo ma pomóc w walce z piractwem. To się wydaje sprzeczne z logiką.  Nic podobnego. Piraci wciąż używają argumentu, że książki są za drogie, wiec publikując za darmo, wytrącam im oręż z ręki. Można czytać legalnie za darmo – na przykład korzystając z bibliotek. Wiele legalnych, darmowych plików znajduje się na legimi, publio czy virtualo. Można też pobrać książki bezpłatnie z ChmuraCzytania.pl albo Ebooks43.pl.

    W nawoływaniu do legalnego czytania nie chodzi tylko o pieniądze. Chodzi o zasadę, o praworządność, o szacunek. Wielu autorów – od Stephena Kinga po Cory Doctorova –  ma w swoim dorobku książkę opublikowaną niekomercyjnie, bo autorom nie chodzi tylko o pieniądze. To piratom chodzi wyłącznie o pieniądze – i dlatego kradną.

Mam do Ciebie prośbę, Czytelniku.

    Jeśli podobała Ci się ta książka, zarekomenduj albo spraw komuś legalny egzemplarz ''Solo''. Jak mu się spodoba, ''Linę'' będzie mógł czytać za darmo. Czytanie to nie jest czynność dokonywana w samotności. Czytanie to bycie częścią społeczności dzielącej się radością z obcowania z książką. Nie potrafię sobie wyobrazić radości, która bierze się z przestępstwa.

    I stąd moja druga prośba: szerz świadomość legalnego czytania. Tak po prostu, po ludzku.




Poniżej przedstawiam Wam kilka pytań i odpowiedzi dotyczących piractwa książkowego.

 Czy mogę udostępniać e-booki w social mediach?

 Nie. Nie możesz rozdawać na prawo i lewo kupionego pliku. W ten sposób naruszasz prawo i zachęcasz innych do pobierania z nielegalnego źródła, czyli również naruszania prawa. Zgodnie z prawem możesz dzielić się kupioną książką z osobami, z którymi pozostajesz w ścisłych relacjach osobistych. Możesz więc podzielić się e-bookiem (pod warunkiem, że jest legalny) z mamą lub siostrą, ale nie z każdym użytkownikiem Internetu.

Pamiętaj, że nikt w Internecie nie jest anonimowy.

 Podobno tylko ten, kto wrzuca pliki do Internetu, łamie prawo. Pobierający już nie. Czy zatem mogę bezpłatnie pobierać e-booki ze stron oferujących hosting plików?

 Zgodnie z aktualnym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nielegalne jest nie tylko udostępnianie, lecz także pobieranie utworów pochodzących z nielegalnego źródła. W sieci funkcjonuje wiele stron, które umożliwiają bezpłatne pobieranie e-booków. Czasem są to pliki, które ktoś kupił legalnie, a potem wrzucił do Internetu. Ponieważ taka osoba nie ma praw do rozpowszechniania danej książki, to pobieranie od niej pliku jest nielegalne. A zatem pobierasz z nielegalnego źródła, czyli twoje działanie spełnia przesłankę TSUE.

 Czy mogę zrobić z książki słuchowisko albo inscenizację albo przetłumaczyć książkę, której nie ma po polsku, i udostępnić potem nagranie albo plik tłumaczenia w Internecie? Zaznaczam, że nie czerpię z tego żadnych korzyści finansowych.

 Niestety nie. Ludzie często mylą brak korzyści z legalnością, a to nie ma ze sobą nic wspólnego. Słuchowisko, tłumaczenie czy adaptacja sceniczna to dzieła ZALEŻNE. To oznacza, że nie mogłyby powstać, gdyby nie istniała książka oryginalna, a ich rozpowszechnianie ZALEŻY od zgody autora książki oryginalnej. A zatem, rozpowszechnianie dzieła zależnego bez zgody autora jest nielegalne. Nie ma znaczenia, czy na tym zarabiasz, czy nie. Autor mógłby sprzedać prawa do tłumaczenia albo słuchowiska, więc Twoja działalność przyczynia się do jego utraconych korzyści.

 Jak prosto sprawdzić, czy korzystam z książek legalnie?

W międzynarodowym prawie autorskim funkcjonuje tzw. test trójstopniowy. Sprowadza się on do trzech przesłanek, zgodnie z którym korzystanie z utworu jest legalne:

1)  korzystanie w ramach wyjątkowego przypadku określonego w ustawie (np. dozwolony użytek osobisty, prawo cytatu),

2) nienaruszanie normalnego korzystania z utworu,

3) nieprzynoszenie nieuzasadnionego uszczerbku interesom uprawnionego (autora, wydawcy).


Rozporządzając książką, zadaj sobie zatem kilka pytań:

a) czy osoba, od której pożyczyłem e-booka, jest mi faktycznie bliska i zrobiła to z uwagi na łączące nas relacje? I czy jej e-book pochodzi z legalnego źródła?

b) czy z kupionych legalnie książek nie robię własnych audiobooków albo PDF-ów i nie dzielę się nimi dalej w sieci?

c) czy kupiłem e-booka w sklepie, który jest wiarygodny i pobrał ode mnie opłatę (której część będzie stanowić wynagrodzenie autora)?

Znane na bookstagramie zjawisko wędrówki egzemplarza, zwane Book Tourem, mieści się jeszcze w granicy legalnego korzystania. Ale wrzucenie e-booka na grupę fejsbukową już nie.

 Czy mogę nagrać książkę i wrzucić własny audiobook na YouTube?

 Nie. Takie działanie nie jest zgodne z prawem. Publikowanie audiobooka wymaga pozyskania od autora czy wydawcy prawa do korzystania z tekstu książki. Nie możesz zatem samodzielnie, bez odpowiedniej zgody nagrywać własnych audiobooków z książek i udostępniać tych nagrań w Internecie. Takie działanie powoduje, iż autor nie dostaje swojego wynagrodzenia za wydaną książkę oraz naraża Cię na odpowiedzialność karną.

 Czy mogę wykorzystywać fragmenty książek we własnych publikacjach?

 Zgodnie z prawem można wykorzystywać fragmenty książek bez zgody twórcy lub wydawcy wyłącznie w ramach prawa cytatu. Z prawa cytatu można korzystać wyłącznie wtedy, jeśli Twoja publikacja mieści się w ramach wyjaśniania, nauczania, analizy krytycznej lub naukowej. Jeśli bez zgody uprawnionych opatrzysz swoją publikację cytatami z innych książek, które nie są w tej publikacji konieczne, a stanowią jedynie ozdobniki czy urozmaicenie, to naruszasz prawo. Cytować możesz w recenzji, na lekcji w szkole, w artykule naukowym na dany temat. Cytat jest uprawomocniony tylko wtedy, kiedy jest konieczny – kiedy bez zacytowania nie przeprowadzisz analizy czy wywodu naukowego.

 I jeszcze jedna uwaga: sprzeczne z prawem jest tak obszerne cytowanie danego utworu, że nie będzie już konieczne zapoznanie się z jego oryginałem. Nie można zatem traktować prawa do cytatu tak, że po przeczytaniu Twojej publikacji, nie trzeba będzie już sięgać po książkę oryginalną.

 Wielu ludzi sprzedaje używane książki na allegro albo OLX. Czy mogę sprzedawać przeczytane e-booki?

 Sprzedaż e-booków w sklepie jest świadczeniem usługi, a nie sprzedażą egzemplarzy. Prawo autorskie działa tak, że w momencie sprzedaży fizycznego egzemplarza książki przez podmiot uprawniony (autora, wydawcę) następuje tzw. wyczerpanie prawa i dalej nabywca może rozporządzać fizycznym egzemplarzem jak swoją własnością. Wyczerpanie prawa nie następuje przy sprzedaży ebooka, ponieważ nie jest to de facto sprzedaż, lecz usługa (licencja), a przedmiot tej transakcji jest niematerialny.

 Słowem: gdy już raz kupisz e-booka, jego dalsza odsprzedaż nie jest możliwa. E-book nie jest materialnym egzemplarzem. Nabywając go, kupujesz nie towar, lecz usługę.

 Czy jeśli kupię kserokopie książek, to takie działanie będzie legalne?

 Nie wolno sprzedawać kserokopii książek. Dokonując zakupu tego rodzaju sprawiasz, iż autor nie dostaje wynagrodzenia za wydaną książkę. Często kseruje się książki pochodzące z bibliotek. To przynosi uszczerbek autorom, ponieważ od książek wypożyczanych w bibliotece autorzy również otrzymują wynagrodzenie. Nazywa się to Public Lending Right. Lepiej więc wypożyczyć, niż kupować ksero.

Kserokopie książek możesz wykonać na użytek osobisty – czyli możesz skserować sobie kupioną albo wypożyczoną książkę, żeby samemu z takiej kserokopii korzystać, ewentualnie udostępnić ją osobom pozostającym z Tobą w związku osobistym lub ścisłym stosunku towarzyskim. Nielegalne jest jednak masowe kserowanie książek.

 Skoro to jest nielegalne, to dlaczego tylu ludzi to robi?

 Ludzie nie czują, że postępują źle, bo zbudowali sobie całą narrację, która usprawiedliwia ich postępowanie. Oto co się składa na „mentalność pirata”:

„Okraść wydawcę to co innego niż okraść człowieka”.

„Jedno pirackie pobranie nikomu nie zaszkodzi”.

„Lepiej być cwaniakiem niż frajerem”.

„Udostępnianie plików za darmo to promocja autora”.

„Nielegalne czytanie to też czytanie, więc trzeba się cieszyć, że ludzie w ogóle czytają, gdy czytelnictwo upada”.

To nie są prawdziwe argumenty, to jest racjonalizacja kradzieży. A kradzież jest zła. Tak było za czasów Hammurabiego i tak też jest dzisiaj.

Zanim pobierzesz darmowy plik, zastanów się. Jeśli jest to książka, którą można kupić w sklepach oferujących ebooki typu publio, virtualo, legimi, to darmowa wersja jest zwykle nielegalna. Jeśli ją pobierzesz, naruszysz prawo. Jeśli wrzucisz swój własny, legalnie nabyty egzemplarz do sieci, również naruszysz prawo. Każda transakcja w sieci zostawia ślad. A Ty zasilasz grono ludzi o „mentalności pirata”.

Pewnego pięknego dnia możesz otrzymać wezwanie i nie będzie to copyright trolling, czyli ulubione pojęcie piratów, które ma ludziom zamydlić oczy i ukryć istotę rzeczy. Będzie to zwykłe postępowanie prawne. Powstaje coraz więcej coraz prężniejszych organizacji i kancelarii specjalizujących się w egzekwowaniu prawa autorskiego.