"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

niedziela, 27 lutego 2022

ZAPOWIEDŹ: ''Ukarani'' Alicja Bezdziel

Moi Drodzy,

16 marca 2022 odbędzie się premiera najnowszej  powieści ''Ukarani'' Alicji Bezdziel ❤ Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tym tytułem. To opowieść z gatunku New Adult i romansu, z motywem zemsty i tajemnicy, przesycona bólem, tęsknotą, poczuciem porażki. Na zachętę mam dla Was kilka cytatów z książki.

Pochodząca z małego miasteczka Klaudia Kasprzyk wjeżdża do jednej z najlepszych uczelni w kraju. Ukończenie prestiżowego uniwersytetu jest tylko pretekstem, Klaudia ma o wiele ważniejszy cel przed oczami. Emil Kaliszewski odebrał dziewczynie najważniejszą osobę w życiu – jej siostrę. Doprowadził do śmierci Leny i teraz musi za to zapłacić. 

Plan jest prosty: rozkochać w sobie Kaliszewskiego i podstępem zmusić go, by przyznał się do swoich win. Zawziętość Klaudii trwa tak długo, jak utrzymuje swoje serce w ryzach, ale nie jest to najłatwiejsze zadanie. Pieczołowicie przygotowany plan zaczyna się walić, gdy uczucia zaczynają dochodzić do głosu. 


Skusicie się?

sobota, 26 lutego 2022

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Strażnik Raju'' Piotra Rubika feat. Grzegorza Wilka.

Do bram raju aż się wspiąłem
Żeby ujrzeć wreszcie rajski świat
Rzekłem - gadać chcę z Aniołem
Do siwego stróża spoza krat

Spytał nieba stróż o powód
Mej wędrówki do niebieskich bram
Rzekłem chcę mieć jakiś dowód
Że gdy minie czas - nie będę sam

Nie jest łatwo pojąć nawet to
Że co rano słońce świeci
Że świat będzie jakim stworzą go
Niepoczęte jeszcze dzieci

Zapytałem o sens w życiu mym
I o prawdę zapytałem
Rzekł - mój synu problem leży w tym
Żeś pobłądził życiem całym

Śmiał się nieba Stróż i wyznał że
Szkoda czasu na gadanie
Bo choć nawet czegoś dowiem się
To i tak się nic nie stanie

Nie jest łatwo pojąć nawet to
Że co rano słońce świeci
Że świat będzie jakim stworzą go
Niepoczęte jeszcze dzieci

Co się stanie z całym światem gdy
Odejdziemy w zapomnienie
I co zrobić ze swym życiem by
Ciut na lepsze świat odmienić

Nim meteor obok nóg nam spadł
Strażnik zabrał mnie do raju
A tam całkiem jak u babci sad
W którym śliwy zakwitają

Nie jest łatwo pojąć nawet to
Że co rano słońce świeci
Że świat będzie jakim stworzą go
Niepoczęte jeszcze dzieci

środa, 23 lutego 2022

KONKURS - poznaj mnie lepiej: Iwona Feldmann

Iwona Feldmann: Z wykształcenia politolog. Życie zawodowe związała z polskim przemysłem ciężkim i dzięki temu dosyć dokładnie poznała różne rejony Polski. Na co dzień mężatka, matka dwójki dzieci i miłośniczka powieści fantasy. Przygodę z pisaniem zaczynała już w szkole średniej, pisząc dla koleżanek z klasy i do gazetki szkolnej. Mania pisania pozostała w niej do dzisiaj. Kocha podróże i odkrywanie najbardziej wysuniętych krańców Europy. Ciepła, przyjazna i pogodna. Uwielbia przebywać wśród ludzi, obserwować ich i rozmawiać z nimi. Czasami jest gadułą, ale jeszcze bardziej lubi słuchać cudzych historii. Marzy o napisaniu serii książek o Polkach na różnych krańcach świata.


 Dziś macie okazję poznać bliżej panią Iwonę Feldmann. Przez najbliższe kilka dni można zadawać autorce swoje pytania (1 - maksymalnie 2). Na wszystkie pytania autorka odpowie w formie wywiadu w osobnym poście.


   Jedna osoba, która zdaniem autorki zada najciekawsze pytanie otrzyma nagrodę w postaci książki ,,Vigo. Mroczne serce''.


  Proszę nie powielać pytań ani nie stosować plagiatów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, zdublowane/ukradzione pytanie zostanie zignorowane.

      Do dzieła kochani!!!


 Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagrody jest Iwona Feldmann.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest zadanie pytań (1 - maks. 2) Iwonie Feldmann na temat jej twórczości, zainteresowań itp.
4. Konkurs trwa od 23 lutego 2020 roku do 27 lutego 2020 roku do godz. 23.59
5. Wywiad oraz ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 7 marca 2020 roku.
6. Nagrodą jest egzemplarz powieści ,,Vigo.Mroczne serce'' Iwony Feldmann.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem. Adresu mailowego nie wymagam, ale jeśli ktoś chce podać, to bardzo proszę. Będę miała łatwiejszy kontakt z Wami w razie wygranej.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową, o ile zapoda do siebie namiary. W przeciwnym razie laureat proszony jest skontaktowanie się z organizatorką konkursu. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
11. Biorąc udział w konkursie, zgadzacie się na przetwarzanie waszych danych osobowych [zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, z późn. zm.) wyłącznie w celu przeprowadzenia konkursu]. Przeze mnie będą one magazynowane wyłącznie do czasu wysyłki nagrody.
12. Całą politykę konkursu znajdziecie w linku: klik

niedziela, 20 lutego 2022

Vigo. Mroczne serce - Iwona Feldmann

Vigo. Mroczne serce 
Iwona Feldmann 
Ilość stron:304 
Data premiery: 13.02.22r. 
Wydawnictwo: Krople Czasu Iwona Imiołek-Fidyk
Ocena: 7+/10

Myślisz, że to bajka?

Mylisz się, to nie bajka…

To nieprzewidywalny, gorący i pełen kontrowersji romans mafijny.

   Vigo - brat bossa mafii od zawsze wykorzystuje ludzi. Od lat jest na szczycie i upaja się zdobytą władzą. Prowadzi ze swoim bratem Felixem interesy, które przynoszą szalone dochody. Zawsze pracuje z jedną partnerką i wymaga od niej całkowitej lojalności.

    Zara przygotowuje się do matury i myśli, że świat już na nią czeka.  Niespodziewanie wpada w kręgi, o których nie miała pojęcia, że istnieją tak blisko niej. Nie wie nawet, jak bardzo zmieni to jej życie. Czy będzie kolejną partnerką, czy ofiarą Viga? Czy świat legnie u jej stóp i spełnią się jej marzenia? Felix przyjmuje propozycję swojego konkurenta, Doriana, i godzi się poślubić jego córkę Gretę w zamian za wsparcie przy nowych interesach. Jednak Greta wcale nie jest taka, jak mężczyzna sobie wyobrażał. Postanawia więc się jej pozbyć... Czy wszystko pójdzie po jego myśli? Czy dziewczyna pozwoli sobą manipulować? Vigo to karuzela zdarzeń, to eksperyment na Twoim otwartym sercu.

   Masz dość klasycznych romansów mafijnych? Zatem czas na Viga!

   Iwona Feldmann: Z wykształcenia politolog. Życie zawodowe związała z polskim przemysłem ciężkim i dzięki temu dosyć dokładnie poznała różne rejony Polski. Na co dzień mężatka, matka dwójki dzieci i miłośniczka powieści fantasy. Przygodę z pisaniem zaczynała już w szkole średniej, pisząc dla koleżanek z klasy i do gazetki szkolnej. Mania pisania pozostała w niej do dzisiaj. Kocha podróże i odkrywanie najbardziej wysuniętych krańców Europy. Ciepła, przyjazna i pogodna. Uwielbia przebywać wśród ludzi, obserwować ich i rozmawiać z nimi. Czasami jest gadułą, ale jeszcze bardziej lubi słuchać cudzych historii. Marzy o napisaniu serii książek o Polkach na różnych krańcach świata.

   Jestem wielką fanką literatury mafijnej i dość często sięgam po tego typu książki. Aczkolwiek ostatnio rzadko kiedy czuję się maksymalnie usatysfakcjonowana jako czytelnik, ponieważ mam wrażenie, że kolejne nowości na rynku wydawniczym powielają te same schematy i motywy. Mimo to postanowiłam sięgnąć po ,,Vigo. Mroczne serce tom 1'' - Iwony Feldmann, aby  przekonać się, czy Autorka da radę mnie zaskoczyć. Czy tak się stało? Przyznam szczerze, że nie wszystkie moje oczekiwania zostały spełnione, ale ogólnie jestem zadowolona. Dostałam bowiem kawał niezapomnianej lektury, która wywołuje lawinę skrajnych emocji i nieokiełzane napięcie. Jak dla mnie – super! 

   Fabuła rozgrywa się na kilku płaszczyznach czasowych i to jest mój największy zarzut, gdyż nie jestem zwolenniczką tzw. przeskoków z ''teraz'' do ''kiedyś''. Wolę prosty schemat, gdzie wydarzenia opisane są w chronologicznej kolejności. Nie zmienia to jednak faktu, iż historia sama w sobie jest ekscytująca, zaskakująca i na swój sposób przerażająca. Z jednej strony poznajemy Karolinę vel Zarę, zwyczajną dziewczynę przygotowującą się do egzaminu maturalnego, która wpada w pułapkę swej młodzieńczej naiwności, w efekcie czego znajduje się w sytuacji bez wyjścia. Z drugiej zaś strony obserwujemy poczynania braci Hryniewiczów: Vigo i Feliksa – bossów władających warszawskim rynkiem rozrywkowym, którzy aby zapewnić sobie dodatkowe bezpieczeństwo swoich interesów, muszą zawrzeć sojusz z Dorianem (równie ważną personą polskiego świata przestępczego). Żeby procedurze stało się zadość, jeden z braci, chcąc nie chcąc, zgadza się zostać mężem jego córki Grety. Co z tego wyniknie? Jak potoczą się losy tej czwórki? 

   Świetna powieść w swoim gatunku. Z każdą stroną wciąga coraz bardziej, a im bliżej końca, tym robi się ciekawiej. Autorka w brawurowy sposób wprowadza nas w mafijne kręgi, przesiąknięte śmiercią, rozlewającą się krwią i przemocą, gdzie liczy się tylko władza, zemsta i pieniądze. Nie ma miejsca na sentymenty, a tym bardziej na miłość. Nie można być pewnym nikogo i niczego. Albowiem zawsze znajdzie się ktoś, kto postanowi zrealizować swój misterny plan, niszcząc krok po kroku czyjeś życie, plany, cele, dążenia. Przygotujcie się na liczne niespodzianki!

   Zdecydowanie największą zaletą tej książki jest umiejscowienie akcji w polskich realiach, co wzmacnia wrażenie autentyczności. Na plus oceniam także wiarygodnie nakreślone portrety charakterologiczne bohaterów. Są niezwykle zróżnicowani, niejednoznaczni, z wszystkimi wadami i ułomnościami ludzkiej natury. Budzą zarówno sympatię, jak i antypatię, niekiedy ciężko się zdecydować, co przeważa. Jeśli o mnie chodzi, to najbardziej zauroczyłam się w Felixie. To facet pełen sprzeczności. Bezwzględny, arogancki, wymagający, a zarazem troskliwy, odpowiedzialny i lojalny. Z kolei Karolina/Zara jest chodzącym dowodem na to, że czasami nie warto ulegać pokusie chwilowego szczęścia, bo można wpaść z deszczu pod rynnę. Jej perypetie powinny być przestrogą i sygnałem dla dorosłych i młodych ludzi. Ogólnie rzecz biorąc,  kawa niepotrzebna, gdyż ciśnienie samo zacznie rosnąć podczas śledzenia poczynań niektórych osób. 

   Podoba mi się styl pisania pani Iwony. Nic tu nie jest zbędne, ani przekombinowane. Potoczysta narracja, dynamiczne dialogi, plastycznie przedstawione wydarzenia – wszystko składa się na piękną spójną całość. Dodatkowym atutem jest wartka i nieprzewidywalna akcja, a wisienką na torcie – skomplikowane relacje uczuciowe  i erotyczne, jakie łączą poszczególne postacie. Z całą pewnością nie można narzekać na nudę. Mafijne porachunki,  nielegalne transakcje, strzelaniny, tortury, spiski, intrygi, dzikie pożądanie, zawiedzione nadzieje, żal, zazdrość, odrzucenie – to zaledwie przedsmak atrakcji. A nad tym wszystkim unosi się gęsta, miejscami przytłaczająca mgła zagrożenia, okraszona prywatną wendetą. Krótko mówiąc, nie zawiodłam się. Czekam z wielką niecierpliwością na drugą część (bo zakończenie zdecydowanie podsyca apetyt na więcej).

   Podsumowując: Jeśli szukacie niebanalnej historii tętniącej od złowrogiej atmosfery, ekstremalnych przeżyć, licznych kłamstw i szalonych namiętności, to ''Vigo. Mroczne serce'' będzie dla Was odpowiednią propozycją. Dzięki niej przekonacie się, że nie wszystko jest czarne albo białe. Istnieje wiele odcieni szarości. I że czasem trzeba coś poświęcić, żeby uratować coś innego. Polecam. Satysfakcja gwarantowana. 


Skusicie się?

sobota, 19 lutego 2022

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Wszystko OK?'' w wykonaniu Rubensa.

Rubens funkcjonuje od lat w branży muzycznej jako uznany gitarzysta i songwriter. Na co dzień zasila zespół Darii Zawiałow jako gitarzysta. Jest współtwórcą wielu polskich hitów, a jednym z ostatnich jest „Złoto” skomponowany wspólnie z Mrozem. W zeszłym roku występował ze wspomnianą Darią, Vito Bambino, Dawidem Podsiadło, królem oraz Igo na trasach Męskie Granie 2021 i Męskie Granie 2020.
Powiedz mi, czy wszystko OK?
Czy jest tam ktoś, kto o Ciebie dba?
Powiedz mi, jak mijają dni?
Bo martwię się o każdy z nich
Usłyszeć chcę, że wszystko OK
Że dobrze się masz i nie brakuje Ci nic
Usłyszeć chcę, że wszystko OK
Że dobrze się masz i nie potrzeba mnie tam
Powiedz mi, jak idziesz spać
Czy nogi przykrywa ktoś?
Czy wodę na rano masz?
Powiedz mi, czy jest tam on?
Czy drapie po szyi, kiedy masz już dość?
Usłyszeć chcę, że wszystko OK
Że dobrze się masz i nie brakuje Ci nic
Usłyszeć chcę, że wszystko OK
Że dobrze się masz i nie potrzeba mnie tam
Usłyszeć chcę, że wszystko OK
Że dobrze się masz i nie brakuje Ci nic
Usłyszeć chcę, że wszystko OK
Że dobrze się masz i nie potrzeba mnie tam
Usłyszeć chcę, że wszystko OK
Że dobrze się masz i nie brakuje Ci nic
Usłyszeć chcę, że wszystko OK
Że dobrze się masz i nie potrzeba mnie tam

środa, 16 lutego 2022

ZAPOWIEDŹ: ''Ukarani'' Alicja Bezdziel

Moi Drodzy,

16 marca 2022 odbędzie się premiera najnowszej  powieści ''Ukarani'' Alicji Bezdziel ❤ Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tym tytułem. To opowieść z gatunku New Adult i romansu, z motywem zemsty i tajemnicy, przesycona bólem, tęsknotą, poczuciem porażki.
Dziewczyna w żałobie. 

Chłopak, który doprowadził do śmierci jej siostry. 

Zemsta i uczucia, zmieniające najtwardsze plany.

Pochodząca z małego miasteczka Klaudia Kasprzyk wjeżdża do jednej z najlepszych uczelni w kraju. Ukończenie prestiżowego uniwersytetu jest tylko pretekstem, Klaudia ma o wiele ważniejszy cel przed oczami. Emil Kaliszewski odebrał dziewczynie najważniejszą osobę w życiu – jej siostrę. Doprowadził do śmierci Leny i teraz musi za to zapłacić. 

Plan jest prosty: rozkochać w sobie Kaliszewskiego i podstępem zmusić go, by przyznał się do swoich win. Zawziętość Klaudii trwa tak długo, jak utrzymuje swoje serce w ryzach, ale nie jest to najłatwiejsze zadanie. Pieczołowicie przygotowany plan zaczyna się walić, gdy uczucia zaczynają dochodzić do głosu. 

Pasjonujący początek dylogii Ukarani przenosi czytelnika w świat zemsty, niechcianych emocji oraz prawdy, którą trzeba odkryć, żeby spać spokojnie...

Alicja Bezdziel - Strona autorska  – debiutowała powieścią „Dom szkieletów i kłamstw”. Już jako nastolatka pisywała opowiadania, marząc o opublikowaniu swoich powieści. Jej drugą pasją jest czytanie – kocha książki nieszablonowe i oryginale, sama stara się właśnie takie tworzyć. W głowie oraz w notatniku ma masę pomysłów na nowe historie, którymi chce podzielić się z czytelnikami. Mieszka w Elblągu z mężem i dwójką dzieci.


Skusicie się?

niedziela, 13 lutego 2022

ZAPOWIEDŹ: Vigo. Mroczne serce - Iwona Feldmann

 Moi Drodzy,

Dzisiaj premierę ma gorący mafijny romans ,,Vigo. Mroczne serce tom 1'' - Iwony Feldmann. Niebawem podzielę się z Wami swoją opinią, ale już teraz zapraszam do przeczytania tej książki.

Myślisz, że to bajka?
Mylisz się, to nie bajka…

To nieprzewidywalny, gorący i pełen kontrowersji romans mafijny.

Vigo - brat bossa mafii od zawsze wykorzystuje ludzi. Od lat jest na szczycie i upaja się zdobytą władzą. Prowadzi ze swoim bratem Felixem interesy, które przynoszą szalone dochody. Zawsze pracuje z jedną partnerką i wymaga od niej całkowitej lojalności.

Zara przygotowuje się do matury i myśli, że świat już na nią czeka.
Niespodziewanie wpada w kręgi, o których nie miała pojęcia, że istnieją tak blisko niej. Nie wie nawet, jak bardzo zmieni to jej życie. Czy będzie kolejną partnerką, czy ofiarą Viga? Czy świat legnie u jej stóp i spełnią się jej marzenia?Felix przyjmuje propozycję swojego konkurenta, Doriana, i godzi się poślubić jego córkę Gretę w zamian za wsparcie przy nowych interesach. Jednak Greta wcale nie jest taka, jak mężczyzna sobie wyobrażał. Postanawia więc się jej pozbyć... Czy wszystko pójdzie po jego myśli? Czy dziewczyna pozwoli sobą manipulować?Vigo to karuzela zdarzeń, to eksperyment na Twoim otwartym sercu.
Masz dość klasycznych romansów mafijnych?
Zatem czas na Viga!


Skusicie się?

sobota, 12 lutego 2022

Sara James, Kuba Szmajkowski - Czarny Młyn (piosenka z filmu “Czarny Młyn”)

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę pt. "Czarny Młyn", którą wykonał duet Sara James i Kuba Szmajkowski. Utwór promuje film przygodowy pod tym samy tytułem.

Sara James, właśc. Sara Egwu-James (ur. 10 czerwca 2008 w Słubicach) – polska piosenkarka popowa. Zwyciężczyni czwartej edycji programu The Voice Kids (2021).
Kuba Szmajkowski urodził się 24 kwietnia 2002 roku i ma obecnie 19 lat. Pochodzi z Międzyborowa, który leży w okolicach Żyrardowa.  Zdobył popularność jako członek 4Dreamers, polskiego boysbandu założonego w 2018 roku.  Weźmie udział w polskich preselekcjach do Eurowizji 2022, w których zaprezentuje piosenkę "Loveisck". 
Czasami trudno odnaleźć szczęście
Gdy w myślach nie jest ok
Dobrze ze byłeś
Dobrze ze jesteś bo wtedy wszystko ma sens
Po ciemnej nocy
Dzień obudzi nas
Pójdziemy gdzieś
Gdzie każda chwile zapamiętasz jak najlepszy sen
Pierwszy krok trudno będzie zrobić nam
Damy rade, wiem to jest ten czas
Mamy tak wiele szans
Aby znów poczuć coś
Co uniesie do chmur
Nas nie zatrzyma nikt
Powiedz kto, jak nie my ma plan
By na dobre zmienić świat
Czasami słowa to już za mało
Aby opisać mój stan
Od kiedy jesteś mam taką przestrzeń
W której nie czuje się sam
Po ciemnej nocy
Dzień obudzi nas
Pójdziemy gdzieś
Gdzie każda chwile zapamiętasz jak najlepszy sen
Pierwszy krok trudno będzie zrobić nam
Damy rade, wiem to jest ten czas
Mamy tak wiele szans
Aby znów poczuć coś
Co uniesie do chmur
Nas nie zatrzyma nikt
Powiedz kto, jak nie my ma plan
By na dobre zmienić świat
Mamy tak wiele szans
Aby znów poczuć coś
Co uniesie do chmur
Nas nie zatrzyma nikt
Powiedz kto, jak nie my ma plan
By na dobre zmienić świat

piątek, 11 lutego 2022

🎉PROMOCJA Z OKAZJI 20-LECIA WYDAWNICTWA REPLIKA🎉

 Kochani! ❤

Wydawnictwo Replika obchodzi 20-lecie swojego istnienia.  

Z tej okazji w ramach prezentu 🎁 aż do końca tygodnia (10-13.02) CAŁA OFERTA na ich stronie objęta jest zniżką AŻ 50%‼

Książki z zakładki PRZECENY kupicie natomiast nawet do 85% TANIEJ‼


Skusicie się? 

niedziela, 6 lutego 2022

Wywiad z Agatą Kołakowską

Zakładka do Przyszłości

Czy tytuł powieści nawiązuje jakoś do "Opowieści o dwóch miastach" Dickensa?

W żaden sposób. To czysty przypadek. Dowiedziałam się o książce Dickensa dopiero jak wymyśliłam własny tytuł, a cała powieść była skończona. Przedstawiam czytelnikom własną, indywidualną historię. Mogę mieć tylko nadzieję, że ta historia przez część czytelników zostanie zapamiętana tak, jak opowieści Dickensa. :)

ElaR

Czy stosuje Pani elementy Psychologii Pozytywnej w swoich powieściach?

Generalnie w swoich książkach staram się zwracać uwagę na to, co dzieje się w człowieku, w jego myślach i sercu. Dlaczego jest taki, jaki jest, skąd się to bierze, i co można z tym zrobić. Istotnie, w powieściach między wierszami pojawia się pytanie jak osiągnąć dobrostan. Stoję jednak przy stanowisku, że aby to zrobić, nierzadko należy obejrzeć się za siebie i zmierzyć z tym, co trudne.

Mirosława Dudko

Czy od razu wiedziała Pani, że fabuła potoczy się w książce tak, a nie inaczej? Czy raczej wszystko ewoluowało i otrzymała Pani zupełnie coś innego, niż było w zamyśle?

Należę do pisarzy, którzy nie tworzą szczegółowego zarysu fabuły przed rozpoczęciem pisania. Wiem jednak do czego dążę, na każdego bohatera mam plan i funkcję, jaką będzie pełnił w akcji. Pomniejsze zdarzenia wymyślam na bieżąco. Potrzebuję tej przestrzeni na spontaniczną kreację, wtedy w pewnym sensie stawiam się też na miejscu czytelnika i podróżuję przez książkę tak jak i czytelnik będzie to robił, co daje mi inny punkt widzenia. Poza tym, dzięki takiemu zabiegowi ja sama też dobrze się bawię. Każdy dzień pracy ma w sobie element zaskoczenia.

Sylwia*książka na prezent* 

Skąd pomysł na stworzenie tak różnych dwóch światów? Jakie przesłanie chciała Pani przekazać czytelnikom, czy może każdy miał sam wybrać, które miasto woli?

Nie chcę zdradzać, jakie przesłanie chciałam zawrzeć w książce. W tej jest ich co najmniej kilka, ale to jest przestrzeń dla czytelnika i zależy mi, aby on sam zdecydował co wyniesie dla siebie z tej powieści. Dlaczego dwa światy? Dzięki takiemu podejściu mogłam dość jaskrawo i na zasadzie kontrastu pokazać nasze ludzkie tendencje. Zaznaczyć dokąd prowadzi przesada w każdą ze stron, gdzie czają się na nas pułapki. Stworzyło to też przestrzeń do zabawy fabułą, do celowego przerysowania niektórych zachowań, co sprawia, że w tej książce możemy się też bawić, ale za tym uśmiechem zaraz pojawia się refleksja. Myślę, że czytelnik odruchowo na początku wybiera miasto dla siebie, ale wraz z zagłębieniem się w lekturę weryfikuje ten pogląd, a potem dochodzi do jeszcze innych wniosków. Podejrzewam, że te po zakończeniu czytania są tymi, które mogą pozostawić coś w sercu.

Daria723 

Gdyby mogła Pani stworzyć z kimś duet pisarski z kim by to było i dlaczego?

Mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że nie nadaję się do pisarskich duetów. Lubię różnych autorów, ale w przestrzeni twórczej nie widzę pola na kompromisy, które zawsze się pojawiają kiedy dwie różne osoby próbują stworzyć coś razem. Przecież każdy wnosi swoje własne pomysły, styl i wrażliwość. Ja mogę w pełni firmować swoim nazwiskiem tylko to, na co mam wpływ od A do Z. 

Gdyby mogła się Pani przenieść w dowolne miejsce na świecie, gdzie by to było?

Aktualnie chciałabym się przenieść do Portugalii. Najpierw zjadłabym wyśmienite Bacalhau a Bras w małej lokalnej knajpce, a potem wybrała się na długi spacer brzegiem oceanu. 

Magdalena F

Jeśli miała by Pani wybrać to, który bohater Pani książek jest Pani tym naj, naj?

Aktualnie nie jestem w stanie wybrać tylko jednego bohatera. Mam wielki sentyment do wielu postaci, choćby Raisy, najbardziej pechowej osoby na świecie („Pięć minut Raisy”), ale też do Adama Mitoraja, prawnika, która marzy o tym, aby tworzyć musicale („Wyrok na miłość”), czy Leonarda, krawca szyjącego sukienki spełniające marzenia klientek („Szczęście na miarę”). Nie ukrywam, że jestem związana też z Petronelą z „Ballady o dwóch miastach”. Podziwiam tę młodą kobietę za odwagę.  

Co daje Pani pisanie książek?

Pisanie jest dla mnie niezmiernie ważne. Spełniam się poprzez tworzenie. To jest oczywiście moja praca, ale bywa też zabawą. Mam wrażenie, że żyjąc, doświadczając, obserwując, wciąż stwarzają się we mnie nowe historie i nie potrafiłabym ich zatrzymać tylko dla siebie.  

martucha180

Czym jest dla Pani SŁOWO?

Noszę w sobie takie zdanie, które często powtarzał mój tata. „Słowo jest droższe od pieniędzy”. I tak właśnie do tego podchodzę. Słowa maja ogromną moc. Potrafią ranić, budować, rozczulać, budzić wątpliwość, wspierać. Komunikujemy się słowami. Niektóre z nich zapamiętujemy na całe życie, bo za nimi kryją się emocje. Lubię się nimi bawić, ale wiem też, że należy na nie uważać. 

Wydała pani kilkanaście książek. Skąd pomysł na założenie własnego Wydawnictwa?

Własna oficyna to kolejny krok na mojej drodze twórczej. Przez trzynaście lat wydawałam w dużym, renomowanym wydawnictwie, ale chciałam doświadczyć czegoś nowego. To bezpieczne i komfortowe mieć za sobą zaplecze dużej firmy, ale wszystko na świecie ma swoje plusy i minusy. 

Gosia

Mogąc wcielić się w jednego z bohaterów literackich na jeden dzień na kogo i dlaczego by się Pani zdecydowała?

Chyba chciałabym zobaczyć siebie w „Lalce”, ale Prus musiałby dopisać dla mnie jakąś postać, bo z pewnością nie chciałabym być Izabelą Łęcką. Bardzo lubię Wokulskiego, gdyż jest charyzmatyczny. Z przyjemnością przeszłabym się z nim na spacer po Łazienkach. 

Marzy się Pani zekranizowanie którejś z napisanych przez Panią powieści, a jeśli tak to której i czy może ma Pani już propozycje na główną obsadę?

Nie wiem, czy to jest moje marzenie. Bo marzenie to coś, o czym myśli się przed zaśnięciem, coś, co nam nieustannie towarzyszy. Oczywiście, bardzo by mnie to ucieszyło, ale jestem realistką i mniej więcej znam zasady na jakich to się odbywa. Uważam, że wiele moich książek nadawałoby się na ekranizację, są bardzo obrazowe, choćby „Pokrewne dusze”, czy „Lista obecności”. Mimo że niejeden raz to pytanie zostało mi zadane, to nigdy nie zaszłam w swoich wyobrażeniach tak daleko, aby wymyślać obsadę do potencjalnego filmu.

Unknown

Kobiety się zmieniają i ich pisanie się zmienia co Pani na to?

Człowiek się zmienia. Niezależnie czy jest kobietą, czy mężczyzna. Moja twórczość także ewoluowała na przestrzeni tych trzynastu lat, odkąd piszę zawodowo. Ale nie zmieniło się to, że zawsze zależało mi na tym, aby moje opowieści skłaniały do refleksji. 

Kim jesteś obecnie w literaturze, jak widzisz obecnie swoją postać i swoją, że tak powiem literacką karierę?

Moje miejsce na polskim rynku wydawniczym z pewnością nie jest złoconym tronem, a raczej solidnym krzesłem. Siedzę sobie na nim, może trochę z boku i robię swoje, zawsze solidnie i z jednakowym zaangażowaniem. Cieszy mnie to, że coraz więcej czytelników to docenia. Nie rozpycham się łokciami, po prostu piszę, a potem przedstawiam moją pracę. 

Nie dziwi mnie to, że tworzona przez autorów literatura się zmienia. Dziwne by było, gdyby działo się inaczej. Jedyna zmiana, która mnie niepokoi to to, że coraz mniejszą uwagę przykłada się do jakości tekstu. Liczę jednak, że to nie będzie trwały trend.

Żyć nadal z pasją

Jakie są plusy i minusy bycia pisarką?

Plusy i minusy to kwestia indywidualna. Dla mnie niewątpliwym plusem jest to, że mogę zajmować się czymś, co lubię. Pisać mogę też zawsze i wszędzie. Jest to dość „samotnicze” zajęcie, co także mi odpowiada, a w czasie pandemii okazało się to wyjątkowo dogodne. Poza tym to wielka radość mieć świadomość, że owoce mojej pracy sprawiają komuś przyjemność i że moja twórczość jest ważna nie tylko dla mnie. 

Jeżeli zaś chodzi o minusy, jest to dość niestabilne zajęcie. Jeśli jesteśmy zatrudnieni na etacie to co miesiąc dostajemy tę samą pensję. Sprzedaż książki można w jakiejś mierze przewidzieć, ale nic nie jest gwarantowane. Do tego dochodzi też kwestia piractwa książek, które jest istotnym problemem dla ludzi żyjących ze swojej twórczości. Oczywiście pewnym minusem jest też konieczność oswojenia się z nieustannym wystawianiem się na ocenę. 

Czy miała Pani obawy przed założeniem własnego Wydawnictwa oraz wydaniem książki, która ma trochę inne oblicze niż Pani osiemnaście poprzednich powieści?

Decyzja o założeniu wydawnictwa łączyła się z wieloma różnymi emocjami, nawet przeciwstawnymi. Oczywiście, że były wśród nich także obawy, tak jak zawsze, gdy próbujemy czegoś nowego. Nie da się przewidzieć tego jak będzie w danej sytuacji, ale nigdy się nie przekonamy, jeżeli tego nie sprawdzimy. Jeśli zaś chodzi o samą „Balladę o dwóch miastach” to wierzyłam, że czytelnicy, którzy znają mnie od dawna, znajdą w tej książce tę Agatę Kołakowską, którą lubią i cenią. To nadal ja, czyli pisarka, która przepada za zabawą fabułą, puszcza oko do czytelnika, czasami bywa brawurowa, ale zawsze zaoferuje materiał do przemyśleń. Wierzę też, że dzięki tej historii przekonam do siebie nowych czytelników.

Iwona N

Dla mnie czytanie pełni funkcję terapeutyczną. Czy dla Pani pisanie pełni taką funkcję?

Zdecydowanie. Dzięki pisaniu można przerobić w sobie różne tematy. Staram się taką możliwość oferować również czytelnikom. Ostatnio pewna dziennikarka powiedziała mi, że „Ballada o dwóch miastach” zadziałała na nią terapeutycznie i to była dla mnie wielka nagroda za wysiłek twórczy.

Ja czytam książkę wszystkimi zmysłami. Czy podczas pisania książek uruchamia Pani też wszystkie swoje zmysły?

Dobre pisanie polega na tym, aby oddać wykreowany świat jak najsugestywniej. Można to osiągnąć na wiele sposobów, wśród nich jest także opisywanie zmysłowe. Na przykład smaki i zapachy miały spore znaczenie w książce „Igraszki z losem”, gdzie główny bohater sprzedawał pieczywo i ciastka na hali targowej. Niejedna czytelniczka pisała mi, że w trakcie lektury przez opisy trudno było oprzeć się podjadaniu smakołyków. Z kolei kiedy pracowałam nad „Listą obecności”, gdzie przedstawiam proces rzeźbienia w glinie, starałam się opisać fakturę i jej zapach tak, aby czytelnik czuł, że jest w pracowni razem z główną bohaterką Igą. W moich książkach jednak nie ma bardzo rozbudowanych opisów. Może to wynika po części z dziennikarskiego wykształcenia, które odebrałam. Tam stawiało się na jasność przekazu bez zbędnych ozdobników. Jako autorka powieści staram się to wszystko wyważyć, aby niczego nie zabrakło.

Edyta Ch. - NAGRODA

Co budziło u Pani więcej obaw: wydanie debiutanckiej powieści czy wydanie dziewiętnastej, ale już we własnym wydawnictwie?

Zdecydowanie więcej obaw budziło we mnie wydanie dziewiętnastej książki we własnym wydawnictwie. Debiutując niewiele się ryzykuje. Pamiętam, że moją jedyną niepewnością, gdy wysyłałam swoją pierwszą powieść do wydawnictw było to, czy spotka się z zainteresowaniem. Krok ku własnej oficynie rodził we mnie zdecydowanie więcej pytań.

Jak długo wytrzymałaby Pani w mieście, gdzie panuje marazm i zero zmian od wieków? To kwestia dni czy może lat?

Wydaje mi się, że zapewne trochę bym tam pomieszkała. Pewnie liczyłabym na zmiany, próbowała się jakoś w tym miejscu odnaleźć. Jestem osobą, która daje wiele szans, ale też taką, która powoli dojrzewa do zmian. Jeżeli uznałabym, że duszę się w tym miejscu i że nie jest ono dla mnie dobre, spakowałabym plecak, tak jak zrobiła to Petronela. 

W imieniu swoim oraz wszystkich Czytelników mojego bloga dziękuję Agacie Kołakowskiej za niezwykle interesujący wywiad.

Laureatowi wyróżnionego pytania serdecznie gratuluję i czekam na maila wraz z podaniem swoich danych adresowych do przekazania nagrody.

Pozdrawiam Was Wszystkich Serdecznie,
Cyrysia

sobota, 5 lutego 2022

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę "Szaroróżowe", wydany 30 kwietnia 2021 roku singiel zespołu Muchy.

Rockowy zespół Muchy powstał w 2004 roku w Poznaniu. Tworzą go Piotr Maciejewski (śpiew, syntezatory, perkusja), Szymon Waliszewski (bębny, perkusja), Michał Wiraszko (śpiew, perkusjonista, gitara), Stefan Czerwiński (bas, syntezatory).

W końcu ktoś ci to powie Z czasem grzech smakuje mniej Telewizyjny amok Diabeł na wygnaniu Syreni śpiew No a gdzie jest ta miłość Co zmienia biegi rzek Bo miał być jak z okładki dwudziesty pierwszy wiek No a życie? Co życie? To życie jak dowód Jest szaro – różowe z obu stron I chyba naprawdę i chyba na zawsze Zostanę w tej wannie Jeśli o to chodziło To nie wiem czy tak chcę Nowe znaki na niebie Smutne oczy dronów Cyfrowy sen No a gdzie ta namiętność Co zmienia zdarzeń bieg Oby nie był ostatni Dwudziesty pierwszy wiek No a życie? Co życie? To życie jak dowód Jest szaro – różowe z obu stron I chyba naprawdę i chyba na zawsze Zostanę w tej wannie