niedziela, 24 września 2017

''Między prawami. Przedpiekle'' Vera Eikon [PATRONAT MEDIALNY]


Między prawami. Przedpiekle
Vera Eikon
Selfpublishing
Data premiery: 4 września 2017 r.
Ocena: 7/10
Patronat medialny:
 Komisarz Alan Berg (ps. Proca) nigdy nie spodziewał się, że zostanie postawiony w podobnej sytuacji, że zajmie miejsce osoby przesłuchiwanej, podejrzanej o morderstwo. Wszystko zaczęło się dwa tygodnie wcześniej. Po trzymiesięcznej współpracy zagranicznej wraca do Warszawy, w której pracuje jako lider grupy operacyjnej „Szakal” mającej rozpracować gang narkotykowy. Jednak pojawia się pewna dodatkowa sprawa. Zostaje zamordowana prostytutka związana z jednej strony z wpływowymi osobami, a z drugiej – informatorka jego przyjaciela z Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Komisarz próbuje pogodzić obowiązki wynikające z pracy w CBŚ-u z chęcią pomocy przyjacielowi, który załamał się po nieudolnie prowadzonym śledztwie. W toku dochodzenia, Proca wplątuję się w niesprawiedliwą i pozbawioną moralnych zasad grę. Zostaje szantażowany i zastraszany przez wroga. Przełożeni również utrudniają mu pracę ciągłym naciskaniem na realizację, do której jeszcze nie jest gotowy. Pozostawiony sam sobie, oficer, decyduje się na bezpośrednie starcie z wrogiem, czego wynikiem staje się kolejne zabójstwo, o dokonanie którego on sam zostaje podejrzany. Mimo wszystko, Proca nie poddaje się i z pomocą współpracowników oraz przyjaciół próbuje podejść wroga podstępem.

  Z całej historii komisarz nie może wyjść zwycięsko. Narobił sobie nowych wrogów i kilka długów wdzięczności, które będzie zmuszony spłacić prędzej czy później… [źródło opisu http://www.veraeikon.com.pl/home/przedpiekle/]

  Vera Eikon (Katarzyna Woźniak) – polska autorka urodzona w 1989 roku w Łodzi. Swoją przygodę z pisaniem zaczynała od najmłodszych lat, a jej debiutancka powieść ukazała się w 2011 roku, wydana w formie elektronicznej przez oficynę RW2010. Po raz pierwszy jej książka („Hydra pamiątek” 2015r.) trafiła do druku nakładem wyd. Sumptibus. Rok później „narodziła się” Vera Eikon – autorka powieści kryminalno-sensacyjnych, która zrezygnowała ze współpracy z tradycyjnymi wydawnictwami na rzecz praktykowania self-publishingu.

  „Przedpiekle'' to druga część serii kryminalno-sensacyjnej, ukazującej się pod wspólnym tytułem „Między prawami”. Można jednak czytać ten tom bez znajomości poprzedniczki, ponieważ opisuje zgoła inną historię. Jedyne co je łączy, to miejsce i grupa bohaterów z komisarzem Bergiem na czele. Aczkolwiek uważam, że warto sięgnąć po ,,Polowanie na Wilka'', tym bardziej, że na oficjalnej stronie autorki jest on dostępny formie ebooka zupełnie za darmo. Grzechem byłoby więc nie skorzystać z tak wyjątkowej okazji.

  Już od pierwszych stron zostajemy wciągnięci w skomplikowaną sieć intryg i zagadek kryminalnych. W niewyjaśnionych okolicznościach gnie prostytutka. Wielu osobom zależy na jak najszybszym zatuszowaniu całej sprawy. Jest jednak ktoś, kto nie zamierza tańczyć jak mu zagrają. To komisarz Proca, który nie spocznie, dopóki nie odkryje całej prawdy. Lecz im więcej węszy, tym większe grozi mu niebezpieczeństwo.
 Jak to wszystko dalej się potoczy? To kawał porządnej, detektywistyczno-sensacyjnej prozy, w której nic jest nie czarne ani białe. Granica między dobrem i złem, moralnością i odwagą, uczciwością i lojalnością jest bardzo płynna i cienka. Czasem nawet niezauważalna. Zdarzają się bowiem sytuacje, kiedy trzeba wybrać mniejsze zło, aby uniknąć większego.

  Największą zaletą powieści jest znakomity rys charakterologiczny Alana Berga. Wyrazisty, zróżnicowany i charyzmatyczny. Osobiście bardzo mi się podobało indywidualne podejście komisarza do poszczególnego oponenta. Jeśli miał do czynienia z niezbyt inteligentnym gangusem, lubił się z nim zabawić, podejść go i zastraszyć. Ale kiedy stawał oko w oko z wyrafinowanym przestępcą, odkładał na bok wszelkie machinacje, by grać otwarte karty. W efekcie niejednokrotnie popadał w poważne tarapaty. Nie mniej ciekawe są drugoplanowe postacie, a w szczególności Młody, czyli podkomisarz Sikorski, który jest najlepszym dowodem na to, jak trudno przeciwstawić się niszczycielskiej mocy władzy. Wszyscy bez wyjątku wnoszą coś do fabuły: jakieś działanie lub informację, które pomagają bądź utrudniają w odkrywaniu istotnych faktów. 


  Również pod względem warsztatu pisarskiego nie można autorce niczego zarzucić. Sprawnie posługuje się prostym, acz plastycznym językiem, tworzy żywe dialogi adekwatne do okoliczności i sposobu interakcji oraz doskonale buduje napięcie i splata ze sobą różne wątki w jedną spójną, logiczną całość. Zadbano także o odpowiednie tempo akcji i research. Próżno tu szukać fikcyjnych trików. Opisywane wydarzenia z całą pewnością znajdują swoje odzwierciedlenie w naszej rzeczywistości. Wszak nie od dziś wiadomo, że polityka, policja i mafia to tylko z pozoru zupełnie inne światy. W gruncie rzeczy łączy ich znacznie więcej, niż dzieli. Jest między nimi ścisła zależność przyczynowo skutkowa, oparta na wzajemnych korzyściach. Jakich? Tego dowiedziecie się z niniejszej lektury. Generalnie nie mam się do czego przyczepić. Życzyłabym bym sobie jedynie więcej sensacyjnych smaczków, gdyż w porównaniu do pierwszego tomu było ich zdecydowanie zbyt mało. Ale mam nadzieję, że następnej części serii mój niedosyt całkowicie zniknie.

Podsumowując:

  ,,Przedpiekle'' to nie tylko rasowy kryminał z zaskakującym scenariuszem, ale przede wszystkim błyskotliwa analiza kondycji moralnej człowieka. Otwórz się na wielkie emocje i niezapomniane wrażenia! Satysfakcja gwarantowana.



POBIERZ FRAGMENT ''Przedpiekle''

 PRZECZYTAJ RECENZJĘ ''Polowanie na Wilka'' 

 Pobierz ebooka ''Polowanie na Wilka'' za darmo - klik

   Vera Eikon
 https://www.facebook.com/magdalenamajcherautorka/?fref=ts

WYNIKI ''SNAJPERSKIEGO'' KONKURSU

Kochani, 

Aż pięć osób upolowało 1 999 999 wyświetleń mojego bloga. W takim przypadku biorę pod uwagę szybkość nadesłanego maila, czyli kto pierwszy, ten lepszy. Tak więc po dokładnym sprawdzeniu każdej wiadomości oznajmiam, że pierwsze zgłoszenie nadeszło od Weroniki G. i to ona otrzymuje wybraną przez siebie nagrodę książkową.

 
💦💦💦
 
Z kolei 2 000 000 wyświetleń mojego bloga ,,ustrzeliła'' tylko jedna osoba - Julia Senator i to ona otrzymuje wybraną przez siebie nagrodę książkową.
 

Wszystkim uczestnikom bardzo serdecznie dziękuję, a laureatom składam serdeczne gratulacje.

sobota, 23 września 2017

ZAPOWIEDŹ: ''Stacja Jagodno: Dom pełen słońca'' Karolina Wilczyńska - pod patronatem medialnym LŚC

Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę:  ,,Dom pełen słońca'' Karoliny Wilczyńskiej.
 
W urokliwym Jagodnie pojawi się Sylwia, która potrafi przedmiotom dawać drugie życie. Związek Sylwii i jej partnera przechodzi kryzys. Niestety, rodziny ich obojga nie ułatwiają im rozwiązania problemu. Czy bohaterom uda się odsunąć na bok wszelkie niedomówienia i wpuszczą do swojego uczucia trochę promyków nadziei?


Tymczasem mieszkańcy Jagodna odkryją kilka ciekawych rzeczy – dlaczego panna Zuzanna tak kibicowała Marzenie i Jankowi? Jaką tajemnicę kryje leśna kapliczka? I czy Łukasz zdecyduje się przeczytać przypadkiem odnaleziony pamiętnik?


Dom pełen słońca” to wspaniała i ciepła opowieść o tym, że nasza pamięć i umiejętność nadawania sensu pozornie niepasującym elementom pomagają stworzyć lepszą przyszłość.


Premiera: 27.09.2017 r.



Recenzja będzie ukaże się kilka dni po premierze, zaś w dniu premiery zapraszam na konkurs na moim fanpage.
Jesteście zainteresowani tym tytułem? Osobiście polecam całą sagę 💛

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie!

Kochani,

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę
,,Bo to miłość'' FISHER feat. MEJK.
 
MEJK - na scenach i szklanym ekranie jest od października 1999 roku. W skład zespołu wchodzą Elwira Mejk oraz Mariusz Brodzik. W swoim dorobku artystycznym ma wiele kompozycji i utworów, tworzy, śpiewa, akompaniuje. Ma na koncie liczne nagrody muzyczne w tym takie jak: ZŁOTA NUTA 2000 z Targów Muzycznych INTERMEDIA - 2000 r.; Nagroda Prezydenta Miasta Opola na Festiwalu Muzyki Dance - NOWEGO TYSIĄCLECIA w czerwcu 2001 roku; Elwira - Wokalistka roku 2002 na Festiwalu Muzyki Dance w Ostródzie; Nagroda Telewizji Polskiej za album DIABEŁ ANIOŁ - 2004 r.; Elwira - Wokalistka 10- cio lecia Festiwali Dance w Ostródzie - 2005 r.

Fisher to zespół disco polo założony przez Piotra Stawowczyka. Współpracował z takimi twórcami jak - Szymon Wydra, Najlepszy Przekaz w Mieście oraz Marian Lichtman z Trubadurów. Swój powrót promuje singlem „Jesteś aniołem” nagrany wspólnie z detektywem Krzysztofem Rutkowskim.


Znacie? Lubicie?



 1. Zobacz mój skarbie
Ile to już lat
Przeżyliśmy niejeden sztorm
Płakaliśmy niejeden raz
Tyle słów rozdzieliło nas

Lecz teraz wiem
Mimo tylu łez
Wiem, że warto było
Za Tobą biec
Dla Ciebie żyć
To nie żaden wstyd

Ref: Bo to miłość
Powiem Ci wprost
Tyle lat z Tobą żyję
I czuję, że to
Tak, to jest to
Kochanie tak, to jest to

2. Nawet nie wiesz kochanie
Ile dla mnie znaczysz
Dziękuję Ci Boże za wszystko co mam
Za całe moje życie

Lecz teraz wiem
Mimo tylu łez
Wiem, że warto było
Za Tobą biec
Dla Ciebie żyć
To nie żaden wstyd

Ref: Bo to miłość
Powiem Ci wprost
Tyle lat z Tobą żyję
I czuję, że to
Tak, to jest to
Kochanie tak, to jest to

Co mogę więcej chcieć
Gdy teraz tyle mam
Uśmiech Twój nie pozwala mi
Zapomnieć jak mnie kochasz

Ref: Bo to miłość
Powiem Ci wprost
Tyle lat z Tobą żyję
I czuję, że to
Tak, to jest to
Kochanie tak, to jest to / x2

piątek, 22 września 2017

''Małżeństwo z odzysku'' Agata Przybyłek [PATRONAT MEDIALNY]

Małżeństwo z odzysku
Agata Przybyłek
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 400
Ocena: 7/10
Patronat medialny: 
  Czy jedno niewinne spojrzenie w kobiecy dekolt może świadczyć o zdradzie? Tak, jeśli to twój mąż wpatruje się w dekolt innej!

  Zuzanna z przyjaciółką bawią się w prywatne biuro detektywistyczne, ale wcale nie jest im do śmiechu, gdy podążając tropem szanownego małżonka pakują się w kłopoty. W dodatku ktoś inny wciąż siedzi im na przysłowiowym ogonie…

  Jakby Zuzanna miała mało problemów na głowie, postanawia znaleźć nową dziewczynę swojemu byłemu chłopakowi! [opis wydawcy]

  Agata Przybyłek - studentka psychologii na Uniwersytecie Gdańskim, autorka powieści kobiecych, blogerka i recenzentka (prowadzi bloga „Informator Czytelniczy”), swego czasu dziennikarka portalu rodzicielskiego. Przygodę z literaturą zaczęła od opowiadań, z których kilka zostało nagrodzonych w różnych konkursach literackich i ukazało się drukiem, potem pisała wiersze, a następnie powieści. To tym oddała serce. Na napisanie pierwszej książki zdecydowała się po zawodzie miłosnym, a tworzenie fabuły potraktowała jako autoterapię. Tak powstała jej debiutancka, humorystyczna powieść ,,Nie zmienił się tylko blond'' wydana w 2015 r. Oprócz tej serii ma na koncie również komediowy cykl małżeński oraz poruszającą, świetnie przyjętą przez czytelniczki powieść ''Bez Ciebie''.

  Po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że Agata Przybyłek bezapelacyjnie znajduje się w gronie tych niewielu pisarzy, po których książki mogę sięgać zupełnie w ciemno, bo wiem, że na pewno się nie zawiodę. Nie inaczej było tym razem. Dostałam w swoje ręce zwariowaną komedię romantyczną, która nie tylko rozbawiła mnie do łez, ale także sprowokowała do kilku przemyśleń na temat złożoności międzyludzkich relacji, zarówno damsko-męskich jak i rodzinnych więzów. Jestem jak najbardziej usatysfakcjonowana.

  Gdzie leży granica między niewinnym flirtem a zdradą? Czy to, co na pierwszy rzut oka wydaję się oczywiste, zawsze takie jest? Pewnego dnia Zuzanna dostaje od tajemniczego anonima zdjęcie, na którym jej mąż z żywym zainteresowaniem wpatruje się w odsłonięty dekolt atrakcyjnej blondynki. Wszystko wskazuje na to, że Ludwik ma romans. Zrozpaczona Zuzka wspólnie z najbliższą przyjaciółką Beatą postanawia w dyskretny i skuteczny sposób przeprowadzić obserwację niewiernego małżonka. Tylko czy śledztwo przyniesie pożądane rezultaty? Jedno jest pewne - nie obejdzie się bez kłopotów.

  Ogromnie stęskniłam za szaloną Zuzanną. Ta dziewczyna to doskonałe antidotum na nudę i ponury nastrój. Ma prawdziwy dar wyolbrzymiania niektórych spraw i pakowania się w coraz to bardzie wyszukane i absurdalne tarapaty. Toteż nie sposób z powagą obserwować jej poczynania. Autorka doskonale wykreowała jej portret charakterologiczny oraz psychologiczny. Jak każdy z nas posiada wady, miewa słabości, ulega emocjom, a co za tym idzie – jest autentyczniejsza i bardziej ludzka. Również drugoplanowe postacie są czynnymi uczestnikami wydarzeń i wnoszą do powieści sporo ożywczego kolorytu, a w szczególności notorycznie wybierająca się na tamten świat matka Zuzy oraz sympatyczny sąsiad – pan Kazio, zakręcony na punkcie tworzenia własnego biznesu. Z tak oryginalną i barwną plejadą osobowości rozrywka gwarantowana.

  Bezsprzecznie największą zaletą powieści jest prowizoryczne szpiegostwo zdesperowanej mężatki i jej przyjaciółki. Zazdrość bywa jednak złym doradcą i może wyprowadzić nas do… lasu 😏 A to zaledwie przedsmak atrakcji. Obie kobiety same stają się celem podejrzanego stalkera. Co z tego dalej wyniknie? Próżno tu szukać sielskich obrazków z codziennej egzystencji wiejskiej społeczności. Uświadczymy za to szczyptę sensacji z odrobiną zabawy detektywistycznej. Całość staje się jeszcze bardziej interesująca przez wplecenie pobocznego wątku związanego z poszukiwaniem odpowiedniej kandydatki na przyszłą żonę dla Teodora - byłego narzeczonego Zuzy. Będzie się działo! Przygotujcie się na taktykę w stylu pies ogrodnika: sam nie zje i drugiemu nie da.

  Do gustu przypadł mi także styl pisania Agaty Przybyłek. Swobodnie operuje formą, zręcznie bawi się językiem i z niebywałą lekkością tworzy plastyczne opisy. Lecz żeby nie było tak słodko, to do tej beczki miodu dodam łyżkę dziegciu, a jest nią nierównomierne tempo akcji. W pewnych momentach wkradają się niepotrzebne dłużyzny, które znacznie spowalniają narrację. Jednak najbardziej ubolewam nad tym, że tak mało było komizmu sytuacyjnego. Zwłaszcza że autorka doskonale sprawdza się w konwencji groteskowego utworu, czego najlepszym dowodem jest nietypowa reklama pasieki w wykonaniu Zuzy i pana Kazia (dawno się tak nie uśmiałam). Mam jednak nadzieję, że w następnym tomie mój niedosyt całkowicie zniknie. Ale generalnie nie jest to jakiś rażący mankament, który wpłynąłby znacząco na ostateczną ocenę.

Podsumowując:
   ,,Małżeństwo z odzysku'' to pełna żartobliwego wdzięku opowieść o braku wzajemnego zaufania, odwiecznych ludzkich lękach i tęsknotach, a przede wszystkim o pogoni za prawdą i za własnym szczęściem. Mądrze uświadamia, że o dobre relacje z partnerem zawsze należy dbać, nawet po wielu latach spędzonych ze sobą. W przeciwnym razie możemy być narażeni na nieoczekiwane niespodzianki. Jakie? Dowiecie się tego z niniejszej lektury. Polecam! 
 Cykl: Takie rzeczy tylko z mężem 
tom I - ,,Takie rzeczy tylko z mężem'' - recenzja: KLIK,
tom II - ,,Kobiety wzdychają częściej''- recenzja: KLIK


 https://www.facebook.com/magdalenamajcherautorka/?fref=ts