"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

sobota, 21 lutego 2026

"Z widokiem na Polskę''

TYTUŁ: “Z widokiem na Polskę. Sąsiedzi, kciuk Stalina, czeski dług i KGB.”

DATA PREMIERY: 25 lutego 2026 r.

Wydawca: Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o.

ISBN: 978-83-8250-564-1

 

“Z widokiem na Polskę. Sąsiedzi, kciuk Stalina, czeski dług i KGB.”, premiera 25 lutego 2026

Czy znamy swoich sąsiadów? Dlaczego przyjeżdżają do Polski - do pracy, na zakupy czy w poszukiwaniu własnej tożsamości? I co najważniejsze: czego nam zazdroszczą, co ich bawi, a co niepokoi? Takie pytania stawiają autorzy książki „Z widokiem na Polskę”. Pozycja jest zbiorem ośmiu reportaży przygotowanych przez dziennikarzy Onetu: Witolda Jurasza, Marcina Terlika, Katarzynę Barczyk-Sikorę, Magdalenę Rigamonti, Monikę Waluś, Tomasza Mateusiaka, Dianę Wawrzusiszyn oraz Alicję Staszak. To reporterska podróż wzdłuż granic i po pograniczach - geograficznych, historycznych i mentalnych. Polska staje się w niej zarówno bohaterką, jak i lustrem odbijającym doświadczenia innych narodów. To lektura dla tych, którzy chcą zrozumieć nie tylko „innych”, ale również samych siebie, zobaczyć Polskę oczami sąsiadów i zweryfikować, ile w nas jest otwartości, a ile stereotypu. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Ringier Axel Springer Polska.

„Co za kapitalny pomysł: ośmioro znakomitych reporterów i reporterek opowiada historie zaskakujące, zabawne, niepokojące, bolesne. To opowieść o tym, jak mało wiemy o najbliższych sąsiadach.” Olga Gitkiewicz, Instytut Reportażu

Ze wstępu. 

Reportaże zawarte w tej publikacji powstawały w połowie 2025 roku. Są opowieściami o nieoczywistych miejscach, skomplikowanych relacjach, niezwykłych ludziach i zaskakujących zdarzeniach, w które czasem trudno uwierzyć, choć są prawdziwe. Poruszają i skłaniają do refleksji. Przybliżają codzienność ludzi żyjących tuż obok nas, dla których Polska niejednokrotnie jest punktem odniesienia, a nierzadko też nadzieją. To historie o życiu z widokiem na Polskę.

„Z widokiem na Polskę” to książka głęboko osadzona w teraźniejszości. Powstająca w czasie napięć geopolitycznych, migracji, redefinicji tożsamości narodowych i europejskich, stawia pytania o to, jak patrzymy na siebie nawzajem i jak bardzo nasze wyobrażenia rozmijają się z rzeczywistością. 

„Myślicie, że wiecie o nich już wszystko. No to nie myślcie. Sąsiedzi są inni niż wyświechtane historie, ludowe kalki i chór nadąsanych ekspertów.” Paweł Ławiński, Onet.

Autorzy nie proponują prostych diagnoz ani wygodnych uogólnień. Zamiast tego oddają głos ludziom żyjącym tuż obok nas, często na styku kultur i systemów, nierzadko na marginesie wielkich narracji. W rozmowach z mieszkańcami Litwy, Białorusi, Niemiec, Czech, Ukrainy, Słowacji czy Obwodu Kaliningradzkiego wybrzmiewają historie o pamięci i wyparciu, aspiracjach i rozczarowaniach, codziennych wyborach oraz politycznych konsekwencjach, które realnie wpływają na życie jednostek.

Witold Jurasz w „Wytłumacz to KGB” rozmawia z Białorusinami, w tym biznesmenem Pawłem, informatykiem Igorem, politykiem Maksimem oraz wykładowczynią Tamarą, która pracuje w Polsce jako taksówkarka. Bohaterowie opowiadają o życiu w kraju pozbawionym perspektyw, o wyjeździe wymuszonym represjami oraz o społeczeństwie ukształtowanym przez bezwzględną propagandę.

Marcin Terlik spotyka się z ludźmi pochodzącymi z obwodu królewieckiego, w tym z Lizą, która wyjechała do Polski i otwarcie mówi, że z Rosją nie chce mieć nic wspólnego. Autor odkrywa przed czytelnikiem nie tylko codzienność mieszkańców obwodu, lecz także barwną i burzliwą historię polsko‑rosyjskiej granicy oraz przygranicznego handlu, który przez lata rządził tym regionem.

W „Matka Boska płacze w Niżankowicach” Katarzyna Barczyk‑Sikora rusza na Ukrainę, do rodzinnej miejscowości swojego dziadka. Na miejscu zagląda w głąb lokalnych polsko‑ukraińskich relacji, natrafiając na „pieczęcie wojny” odciśnięte w krajobrazie i pamięci mieszkańców. Zderza się też z różnymi sposobami pojmowania tożsamości — często skomplikowanej, wielowarstwowej i kształtowanej przez bolesną historię

W reportażu „Wołyń” Magdalena Rigamonti mierzy się z jedną z najbardziej bolesnych historii polsko‑ukraińskiego pogranicza. Rozmawia z ludźmi, dla których Wołyń wciąż przypomina „pole minowe” — miejsce, gdzie każde słowo, wspomnienie i gest mogą uruchomić niewidzialne, ale nadal aktywne ładunki emocji, żalu i dawnych ran. Spotyka m.in. panią Szurę — strażniczkę pamięci, opiekującą się miejscami pochówku polskich ofiar rzezi wołyńskiej.

Monika Waluś w „Český dluh” podąża ścieżkami starego sporu, próbując zrozumieć, dlaczego od dziesiątek lat Polska nie może doczekać się od Czechów zwrotu 368 hektarów ziemi. Podróżując po przygranicznych wioskach, tworzy portrety mieszkańców, dla których życie na prowincji nie jest ani kompromisem, ani ucieczką, lecz tym, co naprawdę daje im spokój i satysfakcję. Waluś pokazuje świat rządzący się własnym rytmem — świat, który trwa poza zasięgiem administracyjnych pism i dyplomatycznych przepychanek.

Tomasz Mateusiak w „Czarterem do Polski” zagląda za południową granicę by pokazać, dlaczego tysiące Słowaków regularnie przyjeżdża do Polski na zakupy, do fryzjera czy na manicure. Opisuje ludzi, dla których bliskość Polski jest nie tylko wygodą, ale też realnym ratunkiem w obliczu rosnących cen i braków usług po słowackiej stronie.

Diana Wawrzusiszyn (“Mówisz po polsku czy litewsku”) jedzie na Litwę, by przyjrzeć się krajowi pełnemu kontrastów i zrozumieć skomplikowaną tożsamość Polaków z Wileńszczyzny,  którzy nie czują się „Polonią”, lecz „mieszańcami” ukształtowanymi przez historię pogranicza. Autorka bada ich codzienność, język i emocje, a przy okazji tropi, skąd wzięło się prowokacyjne określenie Wilna jako „punktu G Europy”.

Alicja Staszak wyjeżdża za naszą zachodnią granicę (“Bezdomny Berlin”). W stolicy Niemiec spotyka Polaków, którzy żyją na ulicach, szukając „fantów” i korzystając z rozbudowanej niemieckiej pomocy dla bezdomnych. Autorka sprawdza też, czego młodzi Niemcy uczą się o II wojnie światowej i jak  historia wpływa na ich postrzeganie świata.

Reportaże „Z widokiem na Polskę”  składają się na wielogłosową opowieść o miejscach oczywistych i nieoczywistych, o relacjach skomplikowanych i zaskakująco bliskich. To historie o ludziach, których codzienność rzadko trafia na pierwsze strony gazet, a jednak najlepiej oddaje puls współczesnej Europy Środkowo-Wschodniej. Książka zachęca do rozmowy o sąsiedztwie, odpowiedzialności za słowo, pamięci historycznej i współczesnych podziałach. To lektura, która nie tyle udziela odpowiedzi, ile stawia trafne pytania i zaprasza do własnych interpretacji.

„Znakomita, dziennikarska robota. Dla tych, którym Polska wydaje się pępkiem świata. I tych, którzy na nią tylko narzekają. A na pewno dla wszystkich, którzy się nie boją przejrzeć w oczach sąsiadów.” Witold Bereś, Kraków i Świat.


Skusicie się?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...