"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

czwartek, 15 marca 2012

Walka z demonami.


Córka łowcy demonów

Jana Oliver

Tłumaczenie: Piotr Żyra
Tytuł oryginału: The Demon Trapper's Daughter
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: luty 2012
ISBN: 978-83-76741-00-0
Ilość stron: 400





              W większości książek paranormalnych bohaterami są przede wszystkim wampiry, wilkołaki czasem duchy. Jeśli jednak chodzi o tematykę demonów, to jest ich stosunkowo mało na naszych księgarskich półkach. Wydawnictwo Replika postanowiło, zatem wydać książkę Jany Oliver ,,Córka Łowcy Demonów’’, w której diabelskie postacie oprócz głównej bohaterki grają decydującą rolę.

Akcja powieści toczy się w 2018 roku. Demony żyją wśród ludzi często kamuflując się swoim prawdziwym obliczem. Mimo to, ludzkość zdaje sobie sprawę z ich obecności, dlatego wielokrotnie podczas ich ataków wzywani są Łowcy, zajmujący się pochwyceniem diabłów. Mistrzem w tym fachu jest Paul Blackthorne. Także jego córka, siedemnastoletnia Riley pragnie iść w ślady ojca będąc obecnie jego uczennicą w Gildii Łowców.

Pewnego dnia zdarza się tragedia. Paul wraz ze swoim drugim uczniem Beckiem udaje się na polowanie demonów. Łowy kończą się niestety tragiczną śmiercią mistrza Blackthorne. Zrozpaczona Riley zostaje sierotą i od teraz musi radzić sobie sama. Beck próbuje jej pomóc, jednak niechęć dziewczyny do byłego obiektu westchnień, który kiedyś ją odtrącił, jest powodem nieustannych sprzeczek między nimi. Nastolatka próbuje podszkolić się w obecnej specjalizacji, by zostać tak jak jej tata profesjonalistką w  każdym calu. Nie wie jednak, iż demony oraz całe piekło mają wobec niej pewne plany. Życie siedemnastolatki jest w wielkim niebezpieczeństwie. Jak dalej potoczą się jej losy?

Pierwszy raz miałam do czynienia z tematyką demonów, lecz mimo początkowej awersji, całokształt  ,,Córki Łowcy Demonów’’ odebrałam bardzo pozytywnie. Nie ma tutaj klasycznego schematu miłosnego dziewczyny z diabłem, tylko zupełnie odmienny aspekt polegający w dużej mierze na zwalczaniu wszelkiego zła. Nie znaczy to jednak, iż główna bohaterka nie będzie podatna na porywy serca, wręcz przeciwnie. Wokół niej znajdzie się sporo adoratorów, którzy wprowadzą ją w uczuciowy zamęt. Śledząc perypetie Riley również możemy razem z nią poznać magiczne sztuczki walki, lecznicze właściwości wody święconej, tajemnicze, dające ochronę przed złem kręgi oraz ogromną siłę przyjaźni i miłości.

,,Córka Łowcy demonów’’ wyróżnia się nietuzinkową fabułą, wartką akcją, płynnym stylem i ciekawie nakreślonymi postaciami, którzy swą wyrazistością charakteru stanowią doskonałą konstrukcję całości książki. Na mały minus moim zdaniem zasługuje jedynie zbyt drobna czcionka powodująca lekki dyskomfort podczas czytania.

Podsumowując ogólne wrażenia najnowsza powieść Jany Oliver wypadła w moich oczach bardzo korzystnie i wierzę, że jej kontynuacja ,,Złodziej dusz’’ także odniesie znaczący sukces. Jeśli jesteś miłośnikiem Paranormal Romance, lub po prostu pragniesz wejść w fascynujący, mroczny świat demonów, ta książka jest dla ciebie. Znajdziesz w niej nie tylko magię i walkę ze złem, lecz także zwyczajne, ale jakże ważne wartości: wiara, nadzieja i miłość, które wspólnie połączone stanowią doskonałą pożywkę niebywałych emocji. Zapraszam.

moja ocena 5 / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Replika. 

_________________________________________________________
Jana Oliver- amerykańska pisarka. Jej książki zawierają w sobie wiele gatunków, w tym romansie / Fantasy i tajemnice historyczne.Obecnie mieszka w Atlancie w stanie Georgia.

poniedziałek, 12 marca 2012

Dowieść prawdy.


Ocal mnie

Lisa Scottoline

Tłumaczenie: Anna Kłosiewicz
Tytuł oryginału: Save Me
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: luty 2012
ISBN: 978-83-7839-041-1
Liczba stron: 544





                          Niedawno na naszym rynku wydawniczym ukazała się najnowsza książka Lisy Scottoline pt. ,,Ocal mnie’’. Autorka ma na swoim koncie również takie dzieła jak: ,,Bez odwołania'', ,,Zabójczy uśmiech'', ,,Córeczka tatusia'', ,,Krok w krok za Mary'' itp.

Akcja powieści dzieje się w miasteczku Reesburgh. Główną bohaterką jest Rose McKenny. Jej ośmioletnia córeczka Melly ma problemy w szkole, gdzie nieustannie jest wyśmiewana przez swych rówieśników z powodu dużego naczyniaka na policzku. Matka postanawia na własne oczy zobaczyć, jak sprawa wygląda. Kobieta zgłasza się, jako wolontariuszka do szkolnej stołówki. Bardzo szybko okazuje się, iż rzeczywiście inni uczniowie naśmiewają się z jej córeczki. Główną sprawczynią jest znana i lubiana Amanda i to przez nią kolejny raz ośmiolatka ucieka z płaczem do pobliskiej łazienki. Zbulwersowana Rose postanawia na spokojnie porozmawiać z małą dręczycielką o jej niewłaściwym zachowaniu. Niespodziewanie w szkolnej kuchni dochodzi do potężnej eksplozji, gdzie w następstwie McKenny traci przytomność. Po jakimś czasie kobieta budzi się z omdlenia próbując szybko zorientować się w sytuacji płonącego budynku. Musi dokonać dramatycznego wyboru, czy najpierw zająć się Amandą i jej koleżanką Emilly, czy może w pierwszej kolejności biec z pomocą do córki uwięzionej w łazience. Liczy się każda sekunda. Ostatecznie Rose decyduje się wyprowadzić dziewczynki do wyjścia i następnie wraca szybko po Melly. Mimo początkowych problemów obie wychodzą zwycięsko z płomieni. Niestety, to nie koniec kłopotów. Okazuje się, iż Amanda wcale nie opuściła szkolnego budynku, w wyniku, czego ratownicy znaleźli ją w krytycznym stanie pod zwałami gruzu. Zrozpaczona matka poszkodowanej jest przekonana, iż McKenny z premedytacją zostawiła jej córkę na pewną śmierć w odwecie za dokuczanie Melly. Rozpoczyna się prawdziwa, dramatyczna gehenna w życiu Rose, która ma przeciw sobie całą lokalną społeczność. Jak sobie z tym wszystkim poradzi? Czy uda jej się dowieść prawdy?

Najnowsza książka Lisy Scottoline wywołała we mnie wiele emocji. ,,Ocal mnie’’, to doskonale skonstruowana powieść psychologiczno- obyczajowa poruszająca wiele moralizatorskich i etnicznych wartości. Jak sami zachowalibyśmy się w obliczu zagrożenia czyhającego na nasze dziecko będące w tłumie innych dzieci także potrzebujących pomocy? Czy ratować najpierw osoby mające największe szanse na przeżycie, czy może nie bacząc na nic chronić jedynie własnego potomka? W tej kwestii jest wiele różnorodnych zachowań bardziej, lub mniej odpowiednich, mimo to osobiście uważam, iż każda matka w tym aspekcie powinna być egoistką jeśli chodzi o dobro własnego dziecka, dlatego ogromnie mnie zdziwiła medialna i społeczna nagonka na Rose, którą wszyscy uważali za winną niestosownego sposobu przeprowadzenia ewakuacji. Na szczęście kobieta jest silna psychicznie i za wszelką cenę pragnie dowieść niewinności. Jej działania są jednak początkiem prawdziwej lawiny niebezpiecznych zdarzeń, przez co życie wielu osób jest zagrożone. Okazuje się, iż pożar szkoły, to zaledwie wstęp do poznania brutalnej prawdy mającej dramatyczne podłoże.

Lisa Scottoline wplątując wątki sensacyjno- kryminalne nieco odbiegła od głównej historii powieści, niemniej jednak ten zamysł wypadł równie emocjonująco i realistycznie dając pożywkę niebywałych wrażeń. Swobodny styl i wartka akcja sprawiają, iż ,,Ocal mnie’’ czyta się bardzo płynnie, szybko i z rosnącym zainteresowaniem. Na minus moim zdaniem zasługuje jednak słabo dopracowana psychologia postaci. Autorka w większości skupiła się na dobrym wykreowaniu Rose, zaś inni bohaterowie bledną w jej cieniu. Także uważam, że niektóre sceny z udziałem McKenny są zbyt mocno przerysowane, ponieważ czasami miałam nieodparte wrażenie, iż mam do czynienia z nieustraszoną wojowniczką a nie zwyczajną kobietą.

Całokształt powieści ,,Ocal mnie’’ oceniam bardzo pozytywnie, dlatego z czystym sumieniem polecam przeczytać najnowsze dzieło Lisy Scottoline. Tematycznie jest to trudna i poruszająca książka ukazująca wiele cennych wartości. Jaka jest nasza tolerancja, jak mogą wyglądać konsekwencje w dokonywaniu życiowych wyborów i czy prawdą jest, że przeszłość prędzej czy później nas dopadnie? Tego możemy się dowiedzieć czytając ,,Ocal mnie’’. Zapraszam.

moja ocena 5- / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa  Prószyński i S-Ka.

___________________________________________________
Lisa Scottoline – autorka licznych bestsellerów z listy "New York Timesa", laureatka Nagrody Edgara, przewodnicząca organizacji Mystery Writers of America oraz pomysłodawczyni kursów Justice & Fiction na University of Pennsylvania Law School, dzięki którym zdobyła nagrodę dla najlepszego wykładowcy. Książki Scottoline zostały do tej pory wydane w nakładzie 30 milionów egzemplarzy w 32  krajach. Lisa mieszka w Pensylwanii w towarzystwie gromadki uroczych, choć niezbyt posłusznych zwierzaków. Zapraszamy na stronę autorki: Klik.

czwartek, 8 marca 2012

Siła walki o życie.


Siła trucizny

Maria V. Snyder

seria/cykl wydawniczy: Trylogia Twierdza Magów tom 1
wydawnictwo: MIRA
data wydania: luty 2012
ISBN: 978-83-238-6651-0
liczba stron: 384

 



                ,,Siła trucizny’’ Marii V. Snyder stanowi pierwszą część Trylogii Twierdzy Majów.

Historia powieści skupia się na losach Yeleny, młodej dziewczyny, która (w obronie własnej) zabiła człowieka, przez co zgodnie z nowym Regulaminem Postępowania czeka ją śmierć na szubienicy. Takie prawo, czyli ,,oko za oko, ząb za ząb’’ panuje po przejęciu władzy przez komendanta Ambrose’a. Los daje jednak dziewczynie szansę na nowe życie. Valek- prawa ręka komendanta postanawia ją zatrudnić na okres próbny na stanowisko treserki żywności. Owe zajęcie polega na szukaniu trucizny w jedzeniu i piciu, ponieważ w pałacu istnieje wielu skrytobójców czyhających na życie nowego władcy Dystryktu. Czy taka niebezpieczna praca jest lepsza od śmierci? Przerażona Yelena dodatkowo odkrywa, iż posiada w sobie magiczną moc (używanie magii jest zabronione), która niekontrolowana może przyczynić się do wielu poważnych problemów. Czy uda się dziewczynie zapanować nad swoimi nadprzyrodzonymi zdolnościami i jak sprawdzi się ona w roli treserki żywności?

Bardzo mile zaskoczyłam się twórczością Marii V. Snyder. ,,Siła trucizny’’ zawiera w sobie niezwykle pomysłową i oryginalną fabułę, dynamiczne sceny akcji i ciekawie nakreślony wątek miłosny, który jest zaledwie tłem rozgrywającym się w kontekście zawiłych intryg i bezwzględnej walki o władzę. Wróg czai się wszędzie, dlatego trzeba być bardzo bystrym, czujnym i odważnym. Takie przymioty posiada właśnie, Yelena. Od samego początku zaimponowała mi swoją wewnętrzną siłą walki i przetrwania. Wiele osób czyhało na jej życie, lecz ona wychodziła z każdego starcia zwycięsko pokazując przy tym przenikliwość, spryt i inteligencje. Niemal za każdym razem z pomocą przychodził jej także, Valek, który niczym Anioł Stróż wybawiał Yelenę z wielu poważnych opresji. Rozwijająca się więź między nim a treserką żywności pokazuje nam przedsmak subtelnego uczucia, w żaden sposób nierażącego swoją nadmierną ,,słodyczą’’ czy ,,ckliwością’’. Dużym plusem ,,Siły trucizny’’ jest również magia dająca doskonałe pole dla naszej wyobraźni.

Wszystkim miłośnikom fantastyki, paranormal romance i osobom lubiącym tajemniczą aurę magii i różnorodnych uczuć polecam przeczytać najnowszą powieść Marii V. Snyder. Moim zdaniem jest to doskonała książka pełna nietuzinkowych pomysłów. Lekki, swobodny styl sprawia, że niemal jednym tchem zagłębicie się w historię Yeleny pragnąc więcej i więcej. Zatrać się, zatem w rzeczywistym świecie dając się ponieść fantazji i zobacz, jak wielka jest siła trucizny kryjąca się z zakamarku duszy każdego człowieka. Zapraszam.

moja ocena 5 + / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa MIRA. 


 
___________________________________________________
Maria V. Snyder urodziła się i wychowała w Filadelfii w stanie Pensylwania. Ukończyła studia z dziedziny meteorologii, jednak praca w zawodzie nie przynosiła jej satysfakcji. Dlatego w 1995 roku zajęła się pisaniem. Tworzenie świata fantasy, gdzie samemu ma się wpływ na pogodę, to o wiele większa przyjemność, twierdzi autorka. Na początku Snyder pisywała jedynie do gazet i magazynów, by z czasem skupić się na powieściach. Pierwszą książkę – „Siła trucizny” („Poison Study”) napisała w 2005 roku, a rok później otrzymała za nią nagrodę Compton Crook przyznawaną za najlepszy debiut powieściowy. Snyder w wolnych chwilach uprawia sport, ma brązowy pas w karate, gra na wiolonczeli i dużo podróżuje.
***
Kolejne części trylogii Twierdza Magów „Dotyk magii” i „Prawda ognia” ukażą się odpowiednio w maju i w październiku.

                             

poniedziałek, 5 marca 2012

Kim jest seryjny morderca?


Szósty

Agnieszka Lingas-Łoniewska

wydawnictwo: Replika
data wydania: luty 2012
ISBN: 978-83-76741-00-0
liczba stron: 334
moja ocena 6 / 6







       ''Szósty'' to debiutancka książka Agnieszki Lingas Łoniewskiej. Jego premiera odbyła się w 2010 roku, lecz obecnie dzięki wydawnictwu Replika możemy kolejne wydanie tej książki w zmienionej szacie graficznej.

Śląsk. Seryjny morderca poluje na młode, zielonookie blondynki. Śledczy nadali mi przydomek ''szósty, albowiem swoje ofiary więzi przez sześć dni, by następnie niczym kat odebrać im życie.
,,W szóstym dniu Bóg stworzył człowieka - mężczyznę i kobietę. W szóstym dniu... odbiorę ci życie, bo ja jestem twoim bogiem..."

Śląska Grupa Śledcza pod dowództwem Marcina Langera prowadzi dochodzenie w tej sprawie, niestety ciągle brak jakichkolwiek dowodów. W zaistniałej sytuacji proszą o pomoc najlepszego profilera-Alicję Szymczak. Być może uda jej się wytypować znaczące cechy psychopatycznego szaleńca. Tymczasem liczba ofiar w zastraszającym tempie wzrasta, zaś sprawca jawnie bawi się ze wszystkimi w kotka i myszkę. Czy uda się pochwycić seryjnego mordercę, który ma już kolejną ofiarę na oku a jest nią… zobaczcie sami.

Twórczość Agnieszki Lingas Łoniewskiej miałam już przyjemność poznać dzięki powieściom ''Bez przebaczenia'' oraz ,,Zakład o miłość’’, dlatego wiem, że swoim stylem, oryginalną fabułą i doskonale nakreślonymi uczuciami, idealnie trafia w mój czytelniczy gust. Tak też jest i w tym przypadku. ,,Szósty’’ zaskoczył mnie bardzo pozytywnie dając pożywkę niebywałych emocji. Autorka  umiejętnie łączy wątki kryminalne z romansowymi. Uczucia w dużej mierze stanowią tu wartość nadrzędną, ale wplecione między obraz działań policyjnych a metodami postępowań psychopaty wspaniale ze sobą synchronizują. Styl narracji został szczegółowo dopracowany pokazując emocje i uczucia od strony Marcina, Alicji oraz mordercy, dzięki czemu możemy niezwykle realnie współtowarzyszyć w ich życiowych perypetiach. Język jest lekki, prosty i konkretny, zaś akcja nadzwyczaj wartka. Niektóre sceny intymne nieco krępują swym odważnym wykonaniem, lecz osobiście uważam to za duży plus, ponieważ w obecnych czasach nie powinniśmy zasłaniać seksualnego zbliżenia pod pierzynką delikatnej wstydliwości. Także zakończenie zaskakuje ciekawym rozwiązaniem, jednocześnie otwierając furtkę do kontynuacji.

Książka napisana jest z dużym pazurem pokazując najlepsze walory talentu literackiego Agnieszki Lingas Łoniewskiej. Moim zdaniem wszystko ze sobą idealnie harmonizowało i współgrało, czyli starannie nakreślona fabuła, dobre, dynamiczne tempo akcji, porządna psychologia postaci i ciekawie skonstruowany wątek nadprzyrodzony.

Bardzo gorąco polecam przeczytać ''Szóstego'. Jeśli lubisz sensacje, adrenalinę, zbrodnie, tajemnice, walkę z przeznaczeniem, gorące uczucia itp. ta książka jest dla ciebie. Ale uważaj! Ona działa jak narkotyk, raz tylko ją zażyjesz i wpadniesz w nałóg uzależnienia. Uwierz jednak, że warto.

moja ocena 6 / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Replika.

 _________________________________________________________
Fan Page książki na Facebooku: KLIK.

czwartek, 1 marca 2012

Droga ku przeznaczeniu.


Darkar. Poświęcenie. Tom 1

Dariusz Doliński

Seria: Darkar Poświęcenie tom 1
Wydawnictwo: Poligraf
 Data wydania: 2010
ISBN: 978-83-88330-91-9
Liczba stron: 224
 




                ,,Darkar. Poświęcenie’’, jest literackim debiutem Dariusza Dolińskiego. Stanowi pierwszą część trylogii opowiadającej o walce dobra ze złem.

Kiedyś na świecie istniała kraina ,,mlekiem i miodem płynąca'', gdzie ludzkość żyła w beztroskiej szczęśliwości, lecz sprzeniewierzyli się oni jedynemu Bogu, przez co nastąpiła degradacja dając miejsce złu. Rządy obecnie sprawuje Czarny Pan- władca Marchii. Czuje się on jednak zagrożony, ponieważ przepowiednia głosi, iż dzięki ingerencji pewnego mesjasza i mściciela, Imperator przestanie istnieć. Tym prorokiem okazuje się być Sinoe Mnemetha, niepozorny niziołek. Od teraz jego życiu zagraża wielkie niebezpieczeństwo, wiele osób pragnie go pochwycić i wykorzystać do swoich celów. Na szczęście, los stawia na jego drodze Darkara, który jak się okazuje ma być głównym sprawcą wypełnienia przepowiedni. Wspólnie przemierzają daleką, trudną drogę pełną poświęceń, by dojść do upragnionego celu. Czy uda im się wyjść z tej misji zwycięsko?

Nie jestem zagorzałą fanką gatunku fantasy, dlatego bardzo niechętnie podchodziłam do tej książki, obawiając się całkowitego niezrozumienia głównej fabuły. Moje obawy okazały się bezpodstawne, ponieważ z każdą stroną powieści z coraz większą pewnością siebie zagłębiałam się w fantastyczny świat pełen magii, w której zamieszkują nie tylko ludzie, lecz także elfy, krasnoludki, baitale, dhampiry i wiele innych baśniowych postaci. Swobodny styl oraz niezwykle barwne i plastyczne opisy stanowią realny obraz rzeczywistości dając autentyczne wrażenie bycia w samym centrum zdarzeń. Akcja toczy się umiarkowanie zaskakując niekiedy dynamicznymi wątkami.

Dariusz Doliński pokazał ponadto, że potrafi błysnąć oryginalnymi pomysłami zamieszczając w ,,Darkarze. Poświęcenie’’ różnorodne motywy mityczne, literackie, biblijne, chrześcijańskie lub historyczne. Całość zawiera interesującą mieszankę wielobarwnej historii. Książka Dolińskiego jest bardzo intrygująca, to jednak osobiście najlepiej się czuje w mocnych klimatach grozy. Trochę przeszkadzała mi zbyt duża mnogość ras, przez co czułam lekki zamęt w zapamiętaniu poszczególnych postaci. Także początkowo drażniła mnie wielowątkowość, ale w miarę upływu fabuły było już o wiele lepiej ukazując swobodną klarowność sytuacji. Również sylwetki bohaterów mogłyby być nieco bardziej dopracowane pod kontem psychologicznym, gdyż jak dla mnie były one zbyt mało wyraziste i nie potrafiłam emocjonalnie się  z nimi utożsamić.

Polecam ,,Darkar. Poświęcenie’’ przede wszystkim miłośnikom fantastyki. Jestem pewna, że docenicie ten niebywały debiut Dariusza Dolińskiego. Wejdź, zatem w świat magii przemierzając niebezpieczne bagna i skaliste góry i poddaj się przeznaczeniu zbawiając świat od wszelkiego zła.

moja ocena 5- / 6

                 Za książkę serdecznie dziękuje autorowi. 

                                                                    zwiastun...

________________________________________________________
Dariusz Doliński urodzony 3 listopada 1973 w Olsztynie. Związany był praktycznie do tej pory z Ostródą, a od trzech lat związał swoje losy z warszawą. Absolwent Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Zawsze marzył o pisaniu, pierwsze próby literackie podjął już w Liceum Ogólnokształcącym, pisał wiersze. Dopiero w ostatnim roku podjął decyzję, że ma zamiar zrealizować swoje marzenia i napisać książkę. Zaczął od ambitnej odmiany fantasy, zapewne nie dla dzieci. Ma jednak pomysły na przyszłość w tematyce literatury faktu, historycznej i wielu jeszcze innych.
Strona autora na Facebooku: KLIK. 
Fan Page książki na Facebooku: KLIK.