środa, 15 sierpnia 2012

Labirynt kłamstw w nowej odsłonie.


Zwolnij kochanie

Anna Rybkowska

wydawnictwo: Lucky
data wydania: sierpień 2012
ISBN: 978-83-62502-50-9
liczba stron: 464








                ,,Zwolnij kochanie’’, to najnowsza książka Anny Rybkowskiej, która niedawno ukazała się na naszym czytelniczym rynku dzięki wydawnictwu Lucky. Autorka zadebiutowała tuż po maturze nowelą ,,Dziad i baba’’, zaś w 2009 roku na światło dzienne wyszła jej pierwsza powieść ,,Nell’’  opowiadająca historię brytyjskiego muzyka rockowego Williama Barlowa zakochanego do szaleństwa w  czterdziestoletniej Polce Natalii Skowrońskiej, mężatce i zarazem matce czwórki dzieci. Burzliwy romans tych dwojga miał również swój ciąg dalszy w następnej książce zatytułowanej ,,Jednym tchem’’. Obecnie w ,,Zwolnij kochanie’’ po raz trzeci i ostatni śledzimy skomplikowane losy Willa i jego wybranki serca.

Słynny gwiazdor rockowy tym razem inicjuje własną śmierć, aby z dala od medialnego szumu rozpocząć  nowe życie z Nell. Jako Benjamin Webber planuje zabrać ukochaną do Afryki, gdzie nikt ich nie rozpozna. Niefortunny zbieg okoliczności jednak sprawia, iż Natalia doznaje amnezji. Lekarze nie potrafią jednoznacznie stwierdzić, kiedy kobieta odzyska pamięć. Zaskoczony mężczyzna w obecnej sytuacji znajduje się pod przysłowiową ścianą, lecz tak wiele zaplanował wyrzekając się swojego życia i samego siebie, dlatego nie zamierza się poddać konsekwentnie realizując swój cel.

,,Nie pozwolę ci już na najmniejszy ruch poza kontrolą! Jeśli wcześniej mogłaś mieć nikłą nadzieję na powrót do swojej przeszłości, teraz oddzielę cię od wszelkich jej śladów. Nie będziesz sobie niczego przypominać. Nasze życie nasyci cię, bo będzie o wiele ciekawsze. Im prędzej oboje do niego wkroczymy, tym lepiej!''


Czy kiedykolwiek  Natalia Skowrońska odkryje prawdę o swoim życiu?

Z ogromną niecierpliwością i utęsknieniem czekałam na trzecią część przygód sławnego muzyka i jego wymarzonej, ukochanej ,,muzy''. Poprzednie dzieła dostarczyły mi niesamowitych wrażeń, które mimo upływu czasu wciąż są ,,żywe'' w mej pamięci. Wreszcie nadszedł decydujący moment spotkania z kontrowersyjną parą kochanków. Czy tym razem także dostarczyli mi emocji na miarę trzęsienia ziemi? Szczerze muszę napisać, iż odczuwam lekki niedosyt. Było kilka niedociągnięć, które moim zdaniem osłabiły nieco poziom literacki powyższej powieści. Porównując wcześniejsze dzieła Anny Rybkowskiej oczekiwałam większej dramaturgii i zaskakującej akcji.  W ,,Nell’’ i ,,Jednym tchem’’ gorące szaleństwo niczym wulkaniczna lawa wypływało z każdej strony, zaś w ,,Zwolnij kochanie’’ autorka odcięła się od dynamicznego, barwnego życia skupiając się w dużej mierze na spokojniejszej stabilizacji. Może niektórym czytelnikom taka łagodna wersja będzie odpowiadać, ale ja wolę bardziej żywiołową fabułę. Uważam również, że niektóre opisy czy przemyślenia są zbędne i nie wnoszą niczego konkretnego do danej historii. Nie przypadło mi do gustu także samo zakończenie, gdyż pozostawiło za sobą wiele niedomówień i niewyjaśnionych spraw.

Mimo kilku naprawdę drobnych mankamentów, najnowsza powieść Anny Rybkowskiej posiada wiele cennych zalet. Lekki, barwny styl narracji sprawia, że ,,Zwolnij kochanie’’ czyta się z niezwykłą swobodą i zainteresowaniem. Akcja toczy się miarowo i spokojnie, ale na szczęście zawiłe perypetie Willa i Nell dają pożywkę niebywałych emocji. Wyrazista osobowość poszczególnych postaci powoduje istną karuzelę uczuć począwszy od frustracji, złości, niedowierzania skończywszy na akceptacji, zrozumieniu, nadziei i miłości.

Wszystkim miłośnikom literatury kobiecej i nie tylko polecam serdecznie przeczytać ,,Zwolnij kochanie’’. To intrygująca opowieść o ogromnej sile uczuć, namiętności i szaleństwa. Anna Rybkowska ponownie szokuje swych czytelników zabierając ich w podróż od deszczowych ulic Londynu do słonecznego RPA. Czy jesteś gotowy na taką wycieczkę? Jeśli tak, to zapraszam.

ocena 5 / 6

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
cykl powieści o Williamie Barlow
Recenzje pierwszej książki ,,Jednym tchem'' można przeczytać: TUTAJ.
Wrażenia z drugiej powieści ,,Nell'' zapraszam poznać: TUTAJ.

43 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Do tej pory nie słyszałam o tej autorce. Jestem zaciekawiona i zapiszę sobie tytuł części pierwszej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam ci przeczytać wszystkie dzieła Anny Rybkowskiej. Moim zdaniem są one naprawdę znakomite.

      Usuń
  3. Na razie czytam inne cykle ale może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja mam pytanie. Wiesz, gdzie można dostać całą serię? Czytam te Twoje recenzje i jestem zachwycona. Wydawnictwo Lucky kojarzy mi się z wydawnictwem e-bookowym, bo kiedyś od jakiegoś autora dostałam e-booka do recenzji właśnie wydanego nakładem wydawnictwa Lucky. Nie wiem, czy to zbieg okoliczności, czy faktycznie to książki elektroniczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że jedynie na Allegro można zakupić całą serię i to za naprawdę niewielkie pieniądze. Problem jest z pierwszą częścią cyklu ,,Nell'', gdyż ona została wydana przez wyd. Red Horse, które obecnie już nie istnieje. Na szczęście jeszcze można zakupić ją na Allegro, tak jak wcześniej wspomniałam.
      Pozostałe dwie książki wyszły z pod wyd. Lucky. Osobiście nie zetknęłam się z żadnym ebookiem z tego wydawnictwa i według mnie w dużej mierze wydają oni papierowe wersje książek.

      Usuń
  5. Widzę, że idziesz za ciosem i zaczytujesz się w ciekawych powieściach;)) Czytelniczo masz ciekawe lato:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się być ciekawa, ale nie jestem przekonana. Obiecałam sobie, że póki co same paranormalromance. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ci się już ,,znudzą'' paranormal romance, to zapraszam po obyczajowe powieści zwłaszcza po cały wyżej wymieniony cykl o Wiliamie Barlow.

      Usuń
  7. I kolejna książka, na którą trzeba będzie zapolować. Niedobra Ty, niedobra:D:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak gdzieś na nią trafie, to na pewno ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście, że jestem gotowa na tak emocjonalną wycieczkę i już się na nią zapisuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Choć pierwszy raz słyszę o autorce, myślę, że to coś dla mnie. Uwielbiam zatapiać się w takowej lekturze i wybierać się w emocjonalną wycieczkę, jak to pięknie nazwała Natula ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super. Wierzę, że będziesz zadowolona poznając ,,Zwolnij kochanie''. Czekam na twoje relacje jak coś.

      Usuń
  11. Brzmi całkiem ciekawie, byłabym skłonna poznać bliżej tę książkę:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozejrzę się za tą serią w bibliotece, bo zaintrygowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię czytać w ostatnim czasie polskich autorów (tylko recenzować już nie bardzo), więc pewnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię czytać twórczość polskich autorów, choć ostatnio rzeczywiście coraz częściej widać w internecie pewien przejaw wrogości naszych rodzimych pisarzy w stosunku do negatywnej recenzji swego dzieła i to już nie jest takie fajne, dlatego nie dziwię się wcale, iż wiele blogowiczów boi się ,,oceniać'' polską literaturę.
      Co do ,,Zwolnij kochanie' serdecznie polecam, jak również poczytaj wcześniejsze dzieła Anny Rybkowskiej.

      Usuń
  14. Chętnie przeczytam, tylko najpierw muszę znaleźć pierwszą część :) Słyszałam już o tej autorce, ale chyba nie należy ona do zbyt popularnych. Szkoda, jeżeli pisze dobre i wartościowe książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo żałuje, że Anna Rybkowska tak mało jest znana na naszym rynku czytelniczym, ponieważ uważam, iż pisze ona naprawdę znakomite powieści.
      Polecam gorąco wszystkie poznać.

      Usuń
  15. Właśnie poluję na książki tej autorki - mam nadzieję, że przypadną mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję i owocnych poszukiwań życzę.

      Usuń
  16. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat książek tej autorki, jednak sama nie miałam okazji się jeszcze z nimi zapoznać.Lubie tego typu historie więc mam nadzieje, że niedługo nadrobię i przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tego, co piszesz, zapowiada się niezwykle ciekawie, choć przyznam szczerze, że nie do końca jestem pewien czy taki romans i - jak nazwałaś - literatura kobieca, przypadłaby mi do gustu. To raczej nie do końca moje klimaty:)
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzę ci tylko, iż nie jest to ckliwy romans, w którym dwoje osób darzy się gorącym uczuciem. Tutaj przejawia się raczej chora, szaleńcza miłość głównego bohatera do swej wybranki i uwierz mi, jest to tak świetnie wykreowana historia, że zapewne nawet tobie powinna się ona spodobać, więc może jednak warto zaryzykować. Polecam.

      Usuń
  18. Książki Anny Rybkowskiej w dalszym ciągu przede mną. Bardzo zachęcasz :)!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydawało mi się, że nie kojarzę tej autorki, ale gdy zobaczyłam okładki jej książek (zwłaszcza tej środkowej) przypominałam sobie, że sporo o niej czytałam :) No cóż, mam tragiczną pamięć do nazwisk... A książka zapowiada się obiecująco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistości również cały cykl o Willu Barlow przedstawia się znakomicie, więc polecam gorąco go przeczytać.

      Usuń
  20. historia o muzyku rockowym otoczona szaleństwem i targana uczuciami? coś w sam raz dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Muzyk rockowy by mnie przekonał, ale literatura kobieca nie przekonuje mnie w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ dlaczego? przecież literatura kobieca, to chyba nic ,,gorszego'' i jeśli kojarzy ci się ze słodką, ckliwa miłością, to tutaj tego akurat nie ma. W każdym razie mimo wszytko polecam.

      Usuń
    2. Ja nie mówię, że jest gorsza. Po prostu nie lubię :) I wiem, że między dobrą literaturą kobiecą, a taką np. Steel, czy Krent jest przepaść, ale ja i tak nie przepadam za historiami o miłości :) Nawet jeśli nie są słodkie i ckliwe :)

      Usuń
    3. Rozumiem, to ja mam podobnie jeśli chodzi o historyczne powieści, bądź urban fantasty. Mimo wielkich chęci nie potrafię się przemóc, by zainteresować się tymi gatunkami literackimi.

      Usuń
    4. O, powieści historyczne mamy wspólne :P Ale urban fantasy uwielbiam.

      Usuń
  22. Do literatury kobiecej nie pałam szczególną sympatią, a ta historia nie zainteresowała mnie specjalnie. Na dodatek nie znam poprzednich części cyklu. Spasuję. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Cały cykl zapowiada się naprawdę ciekawie. Wpisuję te trzy książki na listę do przeczytania. ;)
    Podoba mi się pomysł na fabułę, jest na pewno niebanalny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem niemal przekonana, że nie będziesz żałować tej decyzji. Wszystkie trzy powieści Anny Rybkowskiej są naprawdę szalone i niezwykle emocjonalne. Polecam gorąco!

      Usuń
    2. Już biorę się za ich szukanie, bo widzę, że warto. Ciągle mi w głowie tkwią. :)

      Usuń
  24. Oczywiście o dwóch poprzednich książkach Anny Rybkowskiej już słyszałam, sporo naczytałam się także opinii na ich temat. Szkoda, że jednoznacznie nie mogę stwierdzić, czy sięgnę po "Zwolnij kochanie", skoro nie znam jej poprzedniczek... Historia raczej nieprawdopodobna, ale może przypadnie mi do gustu?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie zapoznam się z twórczością autorki :) Wyjątkowo polecasz więc skorzystam z zaproszenia :)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...