wtorek, 22 lutego 2011

recenzja ,,Uwięzieni''

   Leżą na ziemi spleceni,połączeni.
   Jak para w miłosnym akcie.
   Tylko bladość.Może nie alabastrowa,
    choć wyglądają
    jak wyrzeźbieni.
    Piękne dzieło tylko odrobinę zepsute
    Przerażeniem.
    I gwałtowną śmiercią.
    Leżą razem, jak robili to często
    Przedtem.

 Hilary Norman "Uwięzieni"
Ilość stron: 312
Wyd. Prószyński i S-ka
Warszawa 2011



 
Tak się zaczyna pierwsza strona tej intrygującej książki , po prostu poezja zbrodni. Zapraszam do przeczytania recenzji............

          Lubię czytać kryminały , bo pasjonuje mnie intelektualna, psychologiczna gra ,tocząca się między tym ,,dobrym’’, stojącym na straży prawa  człowiekiem,  a tym ,,złym’’ przestępcą ,którego trzeba wytropić ,osądzić i wymierzyć sprawiedliwość. Dlatego, kiedy dostałam od serwisu nakapanie.pl książkę ,,Uwięzionych’’ Hilary Norman z wielką przyjemnością podjęłam się jej  recenzji. Ta brytyjska autorka, pasjonująca się w pisaniu thrillerów i kryminałów, znana jest polskiemu czytelnikowi głównie z takich pozycji jak: ,,Ślepa trwoga’’, ,,Pasierbice’’, ,,Ślepa uliczka’’, ,,Niebezpieczna zabawa’’, ,,W sieci kłamstw’’, ,,Przybysz’’ i najnowsze dzieło ,,Uwięzieni’’ wydane  przez Prószyński i S-ka  .

           ,,Uwięzieni’’, to kolejna powieść ukazująca życie detektywa Sama Becket’a i jego najbliższych. Tragiczne wydarzenia z przeszłości odcisnęły piętno na  psychice tej rodziny , lecz z biegiem czasu rany się zabliźniają. Becket, próbuje normalnie funkcjonować  z dnia na dzień,  otoczony kochającą rodziną i prawdziwymi przyjaciółmi. Razem ze swoim partnerem Alejandrem Martinezem, stawia czoło niebezpieczeństwu pracując w Wydziale Zabójstw w Miami Beach. I tym razem w spokojnym na co dzień miasteczku , dochodzi do serii dramatycznych wydarzeń. Pierwszymi ofiarami są , młode małżeństwo Eastermanów , których zwłoki zostają odnalezione w ogrodzie w nieczynnej już, galerii sztuki. Ciała zostały sklejone  ze sobą w dość nietypowej pozie, co daje dramaturgii całemu obrazowi. Policja rozpoczyna dochodzenie, jednak nie zdają sobie sprawy, że sprawcą może być psychopatyczny ,seryjny morderca , bądź mordercy , gdyż do końca nie wiadomo z iloma przeciwnikami mogą mieć  do czynienia.

           Zabójca bawi się w kotka i myszkę. Cały czas jest nieuchwytny, nie pozostawia żadnych śladów i morduje kolejne szczęśliwe, kochające się  pary. Jak przy poprzedniej zbrodni, umieszcza swoje ofiary w dziwnych miejscach (w akwarium, w piecu ) a ciała układa na kształt ekspozycji artystycznej. Śledztwo  zaczyna przybierać coraz to poważniejsze rozmiary i Becket wraz z Martinezem, kosztem życia rodzinnego, oddają się całkowicie sprawie. Szukają bez większych efektów, elementów pasujących do intrygującej układanki.

          Przyznam się szczerze, że pierwsza połowa powieści, strasznie mnie irytowała i męczyła. Brakowało mi tego co lubię najbardziej w dobrych kryminałach: dynamiki akcji, innowacyjnych rozwiązań. Bogato rozwinięty wątek rodzinny, pełen słodyczy i wszechobecnej miłości, powodował rozdrażnienie i momentami miałam ochotę odłożyć tę książkę na półkę. Jednak ciekawość zakończenia  akcji spowodowała, że postanowiłam przebrnąć do końca  powieści. Cieszę się, że wytrzymałam, bo druga połowa lektury  nareszcie zaskoczyła bardzo pozytywnie. Rozwój akcji znacznie przyspieszył a główni  bohaterowie zostają wciągnięci w sam środek oka cyklonu.

          Uważam , że książka ,,Uwięzieni’’ Hilary Norman, większości osób przypadnie jednak do gustu. Jest dość sprawnie napisana, z paroma ciekawymi elementami zwrotów akcji, które umiejętnie zaskakują w ostatnim momencie. Wielowątkowa fabuła, niemniej także zachęca do przeczytania.

       ,,Uwięzieni’’, mnie miłośnika kryminałów raczej nie zaskoczyła, ale udało im się przyciągnąć moją uwagę i z pewnością zapoznam się z pozostałymi dziełami Hilary Norman.

       Książkę otrzymałam od serwisu nakanapie.pl   za co bardzo serdecznie dziękuje.
        


4 komentarze:

  1. Całkiem ciekawie się zapowiada... Jak wpadnie mi w łapki, to przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię kryminały.
    Jak wpadnie mi kiedyś w oko z pewnoscią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesujące.. :) Ale zobaczymy jak to będzie.. może w wolnej chwili przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...