"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

KONKURS: Czekam na spadek!

Kochani,
  
mam dla Was wyjątkowy konkurs, w którym można wygrać:

  Aby zawalczyć o nagrodę, należy odpowiedzieć na pytanie:  

Co byś chciał/a dostać w spadku i dlaczego?
(Podajcie proszę również swój adres mailowy, żebym mogła się z Wami skontaktować w razie ewentualnej wygranej).

Nie musi to być koniecznie spadek po kimś z bliskiej rodziny. Możecie puścić wodze fantazji i wybrać jakąś znaną lub nieznaną osobę. I wcale nie musicie wybierać dobra materialne :) Może zażyczyć sobie, co tylko chcecie :)
   
 ~~ * ~~

 Spośród wszystkich zgłoszeń wybiorę dwóch laureatów, którzy otrzymają jeszcze ciepły egzemplarz ,,Miłości w spadku''.
 __
 
  Będzie mi miło, jeśli:

         - zostaniesz obserwatorem mojego bloga

         - polubisz fanpage mojego bloga na Facebooku
- polubisz fanpage sponsora nagrody: wydawnictwo LUCKY
- udostępnisz informacje o moim konkursie :)
 

Do dzieła!!! Naprawdę warto!!!
 
 Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagród jest
wydawnictwo Lucky..
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, co chciałbyś/chciałabyś dostać w spadku i dlaczego.
4. Konkurs trwa od 4 kwietnia 2016 roku do 9 kwietnia 2016 roku do godz. 23.59
5. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 12 kwietnia 2016 roku.
6. Nagrodą są dwa egzemplarze ''Miłości w spadku'' Agnieszki Rusin
.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem oraz podadzą adres mailowy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

niedziela, 3 kwietnia 2016

Miłość w spadku - Agnieszka Rusin pod patronatem medialnym LŚC (słuchaj głosu własnego serca)












Miłość w spadku
Agnieszka Rusin
Data premiery: 6 kwietnia
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: Lucky
Ocena: 5/6
Patronat medialny:
LITERACKI ŚWIAT CYRYSI

~~ * ~~


„Jeśli szukasz szczęścia, to go nie znajdziesz, samo znajdzie do ciebie drogę wtedy, gdy uzna, że jesteś na nie gotowy i nadszedł już ten właściwy czas”.

 Marina Kowalczuk jest zwyczajną, sympatyczną trzydziestolatką. Ma pracę, za którą nie przepada i wiecznie zapracowanego narzeczonego. Ma również nieznośnie irytującą matkę, która myśli tylko o własnych korzyściach. Pewnego dnia w wyniku splotów różnych zdarzeń Marina opuszcza rodzinny dom, by zacząć wszystko od nowa. Los okazuje się dla niej nader łaskawy. Tylko czy ostatecznie wszystko pójdzie po jej myśli?

  Agnieszki Rusin jest z wykształcenia ekonomistką, jednak tak naprawdę zawsze pragnęła studiować polonistykę. Lubi wyzwania, górskie wędrówki i taniec. Marzycielka i romantyczka, która cieszy się z tego co ma w życiu. Pisanie jest dla niej częścią spełniania własnych marzeń. Zadebiutowała powieścią ''Rodzinny sekret'', następnie ukazało się ''Przypadkowe spotkanie''.

 Znam już dobrze pióro autorki i wiedziałam, czego się spodziewać, dlatego z ogromną chęcią sięgnęłam po jej najnowsze dzieło. I cóż mogę napisać? Kolejny raz jestem zadowolona, bowiem otrzymałam fascynującą, romantyczną historię, która z miejsca wciągnęła mnie w swój świat

 Poznajemy młodą dziewczynę, która ma dość nudnego życia wypełnionego codzienną rutyną, dlatego postanawia zaryzykować, zawalczyć i postawić wszystko na jedną kartę. Z jakim to wyjdzie rezultatem? Lekko nie będzie. Wszak życie nie zawsze układa się tak jakbyście chcieli. Mimo wszystko Kowalczuk nie poddaje się. Stopniowo pokonuje przeszkody, walczy z przeciwnościami losu i próbuje spełniać swoje marzenia.

 Pani Agnieszka oczarowała mnie swoją opowieścią. Szczególnie podoba mi się sprytnie zawiązana intryga. Ku wielkiemu zaskoczeniu wielu osób, Marina otrzymuje spadek po pewnej sympatycznej staruszce, którą wcześniej się opiekowała. Jest tylko jeden haczyk – musi poślubić wnuka byłej podopiecznej.

,,Mój dom w całości zapisuje mojemu wnukowi Damianowi Rostkowskiemu, pod rygorem nieważności, jeśli w ciągu miesiąca od dnia odczytania niniejszego testamentu poślubi obecną tu pannę Marinę Kowalczuk i pozostanie w tym związku przynajmniej przez rok. W przypadku niedotrzymania warunków lub rozwodu przed upływem roku mój dom przechodzi na własność Domu Opieki Spokojna Starość w Nadbrzeżnej.’’

 Jak się z pewnością domyślacie, nie zabraknie rodzinnych spięć, kłótni i konfliktów, a także … miłości. Na szczęście wątek uczuciowy jest odpowiednio poprowadzony, bez lukru i przesadnej tkliwości. Działa raczej na zasadzie: kto się lubi, ten się czubi, co tylko dodaje smaczku całości.

 Bardzo wiarygodnie nakreślono sylwetki bohaterów, zarówno tych pierwszoplanowych, jak i zupełnie marginalnych. Łatwo ich sobie wyobrazić, odczuć ich naturalne emocje i łatwo się z nimi identyfikować. Prym wiodą oczywiście Marina i Damian. Ona jest troskliwą i wrażliwą kobietą, choć kiedy trzeba potrafi pokazać temperament i "charakterek". On to egocentryk wychowywany bez ojca i pozbawiony matczynej miłości. Szybko nauczył się, że na ludzi nie można liczyć, bo prędzej czy później odchodzą i zawodzą. Toteż cały czas ucieka przed deklaracjami, poważnymi związkami i miłością. Warto również wspomnieć o samolubnej matce Damiana, która nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel, jakim jest zdobycie domu po swojej zmarłej rodzicielce. Ta kobieta da popalić, oj, da. 

 W tekst wpleciono krótkie retrospekcje zawarte w pamiętniku nieżyjącej staruszki, dzięki którym możemy poznać jej najskrytsze sekrety i przekonać się, że życie nie zawsze jest proste i usłane różami. Czasem trzeba znaleźć się na dnie ludzkiego cierpienia, by zrozumieć, czym jest prawdziwa miłość i szczęście.

 Książka napisana jest prostym, sugestywnym, acz pozbawionym zbędnych ozdobników  językiem, co gwarantuje większą płynność czytania. Natomiast wartka akcja cały czas utrzymuje zainteresowanie czytelnika. Nie zabraknie wzlotów i upadków, chwil radości, smutku, niepokoju czy nadziei. Ogólnie rzecz biorąc - wciągająca, dobrze napisana, urocza lektura z pięknym przesłaniem:

,,To serce, a nie rozum może stać się drogowskazem do szczęścia. Dlatego warto uwierzyć w siebie i spróbować sprostać stawianym przez życie wymaganiom.’’

  Mam nadzieję, że skusicie się na ,,Miłość w spadku’’. To ciepła i mądra powieść o miłości, trudnych wyborach, dążeniu do celu i walce o lepsze jutro. Subtelnie pokazuje, że każdy człowiek ma prawo do osobistego szczęścia, jakie by ono nie było. Dlatego warto wbrew wszystkiemu i wszystkim słuchać głosu własnego serca, warto walczyć o swoje marzenia… Gorąco polecam! 


Wydawnictwo Lucky: klik

KONKURS - poznaj mnie lepiej: Beata Worobiec

Beata Worobiec vel sir B. Angel to pisarka pełna młodzieńczego zapału, optymizmu i ekspresji. Wyróżnia się lekkością pióra i poczuciem humoru. Swoją przygodę z pisaniem zaczęła jeszcze w gimnazjum, wygrywając szkolne konkursy literackie. Ponad 7 lat temu swoje opowieści przeniosła do świata blogów, gdzie podbiła serca wielu czytelników. Obecnie jest studentką Politechniki Wrocławskiej i choć wybrała kierunek inżynierski, w głębi serca związana jest z piórem. Dostępna na stronie: beatapisze.pl oraz na fb: facebook.com/OkoKanaloa



  Dziś macie szansę na bliższe poznanie Beaty Worobiec. Przez najbliższe kilka dni można zadawać autorce swoje pytania (1- maksymalnie 2). Następnie gotowy wywiad zostanie opublikowany w odpowiednim poście.

  Dwie osoby, która zdaniem autorki zadadzą najciekawsze pytanie otrzymają nagrodę w postaci książki ''Nie dla ciebie''

Sponsorem nagród jest Wydawnictwo Novae Res. 
Fan Page wydawnictwa na Facebookuklik  

Proszę nie powielać pytań ani nie stosować plagiatów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, zdublowane/ukradzione pytanie zostanie zignorowane.


Do dzieła kochani!!!

Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagród jest wydawnictwo Novae Res.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest zadanie pytań (1-maks.2) Beacie Worobiec na temat jej twórczości, zainteresowań itp.
4. Konkurs trwa od 3 kwietnia 2016 roku do 7 kwietnia 2016 roku do godz. 23.59
5. Wywiad oraz ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 14 kwietnia 2016 roku.
6. Nagrodą są dwa egzemplarze ''Nie dla ciebie'' Beaty Worobiec.

7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem oraz podadzą adres mailowy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

sobota, 2 kwietnia 2016

Nie dla ciebie - Beata Worobiec pod patronatem medialnym LŚC


Nie dla ciebie
Beata Worobiec
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 252
Data premiery: 6 kwietnia
Patronat medialny:
LITERACKI ŚWIAT CYRYSI 


~~ * ~~

 Mówi się, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus, dlatego niekiedy tak trudno obu płciom znaleźć wspólny język

 Dwudziestosiedmioletni Dawid to wyrafinowany Casanova, który doskonale zna swoją wartość i umiejętnie ją wykorzystuje. Obecnie spotyka się z przebojową Dominiką i spokojną Sonią.

,,Ta kobieta miała w sobie ogień. Tymczasem po południu czekała już na mnie kobieta, która była spokojna jak woda. Dwa żywioły, które niesamowicie mnie pociągały. Mnie – grzesznika i rozpustnika, ale przede wszystkim człowieka niezdecydowanego.’’

  Każdą z nich kocha na swój sposób i z żadnej nie chce zrezygnować. Tylko jak długo wytrzymać w takim układzie? Czy można jednocześnie mieć ciastko i zjeść ciastko?
 
  Beata Worobiec (pseudonim artystyczny Sir B. Angel). Rocznik '91 - studentka politechniki wrocławskiej, błądząca między budownictwem i architekturą. Jest autorką bloga beatapisze.pl. Zadebiutowała powieścią przygodowo-fantastyczną "Oko Kanaloa: Szyfr Wtajemniczenia" (2013), a niebawem ukaże się "Nie dla Ciebie" (kwiecień 2016). Na wydawców czeka też druga część powieści przygodowej "Oko Kanaloa 2: Tajemnica Ducha" oraz obyczajowy "Prefekt", a obecnie trwają prace nad "Niezapominajką" - co to będzie? Thriller? Kryminał? Któż wie, na czym się skończy? Dowiemy się, kiedy ostatnia kropka zostanie postawiona.

    "Nie dla Ciebie" to sprawnie napisana obyczajówka z pieprzykiem, umiejscowiona w dobrze odwzorowanych polskich realiach. Autorka zaskoczyła mnie ciekawym pomysłem na fabułę i niezłym wykonaniem. Podoba mi się również fakt, że książka przedstawiona jest z męskiej perspektywy, co daje nam możliwość wejścia w umysł mężczyzny i zobaczenia świata jego oczami. Dotychczas czytałam tylko jedną powieść (a raczej serię) w podobnym klimacie, mianowicie ''Zaplątani'' Emmy Chase. Jednak od razu uprzedzam, obie pozycje są zgoła różne. Nie spodziewajcie się zatem specyficznego humoru, bo go tu nie uświadczycie. Będziecie za to mieli niepowtarzalną okazję poznać bliżej strukturę psychiki męskiego uwodziciela.

  W naszym otoczeniu jest wiele takich ludzi – łowców pragnących jednorazowych „wyskoków" czy krótkich przygód. Być może niektóre z Was kiedyś same wpadły w sidła amanta, i doskonale wiedzą, jakie konsekwencje wynikają z takiej znajomości. Aczkolwiek tym razem spojrzymy na drugą stronę medalu i dowiemy się między innymi, jak mężczyźni postrzegają określone kobiety albo co sądzą na temat zdrady.

,,Jest wiele rodzajów zdrad. Można zdradzić z czystego pożądania. Wtedy to tylko seks. (…) Podobny rodzaj zdrady to ten, do którego dochodzi po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu. Wtedy nie myślimy logicznie i każde kobiece ciało wydaje się być ciałem naszej ukochanej partnerki. (…) Jest jeszcze jeden rodzaj zdrady, ten najgorszy. Ten, którego nie wybacza się ani kobietom, ani mężczyznom. To zdrada nie tylko fizyczna, ale też uczuciowa. Kiedy obiektem zdrady staje się ktoś, kto nie jest dla nas doraźnym środkiem na zaspokojenie pragnień, tylko wartościową osobą, na której dodatkowo nam zależy, to zdrada robi się wielopoziomowa.’’

 Lektura tej książki pozwoliła mi lepiej zrozumieć złożoność męskiej natury. Niestety zgadzam się z niektórymi argumentami mężczyzn, którzy uważają, że kobiety generalnie są trudne we współżyciu. Często stawiają jakieś wymagania, i to w formie ultimatum, osaczają swoją miłością, przekraczają granicę między zaangażowaniem w związek a obsesją i obrażają się z byle powodu, zamiast mówić wprost, o co chodzi. Zdarza się również, że chcą szczerości, ale same nie są szczere, chcą wierności, ale same nie są wierne. Gwoli ścisłości dodam, że nie mam tu na myśli wszystkich kobiet, tylko poszczególne jednostki.

 Bardzo ciekawie i wyraziście wykreowano Dawida. Rozdarty między dwiema kobietami, musi w końcu zdecydować się na którąś z nich, bowiem sytuacja staje się coraz bardziej napięta. Paradoksalnie w jednej ceni umiejętność naginania moralności, a w drugiej absolutny brak przekraczania granic. Kogo ostatecznie wybierze? Czy można zbudować szczęśliwy związek na bazie licznych kłamstw? Beata Worobiec wiarygodnie oddała myśli, pragnienia i dylematy swojego bohatera. Doskonale widać sprzeczne uczucia jakie nim targają w momencie podejmowania kolejnych decyzji. Zdarzały się momenty, kiedy miałam ochotę nim potrząsnąć i wyzywać od najgorszych, ale w niektórych przypadkach szczerze mu współczułam.

,,Wcale nie byłem złym człowiekiem, który wykorzystuje kobiety. Ja po prostu uczyłem je tego, że niektórym facetom nie wolno ufać.’’

 Także drugoplanowe postacie są dobrze nakreślone. Z łatwością można wyobrazić sobie ich wygląd, charakter, upodobania etc. Szczególnie Dominika budzi sympatię. To spontaniczna, szalona dziewczyna, która wie, że życie nie zawsze jest sprawiedliwe, mimo to umie czerpać z niego wszystko co najlpesze. Z kolei Sonia zraziła mnie do siebie swoją powściągliwością oraz pewnym chłodem emocjonalnym. Chyba nie potrafiłabym złapać z nią wspólnego języka.

  Całość napisana jest lekko i bardzo plastycznie. Akcja toczy się wartko, nie ma w niej niepotrzebnych dłużyzn. Znajdziemy też kilka opisów scen erotycznych, bez zbędnych wulgaryzmów i wydumanych porównań. Na plus oceniam również niebanalne zakończenie. Spodziewałam się jakiejś słodkiej bajeczki, tymczasem dostałam coś bardzo … życiowego. I o dziwo akceptuję takie rozwiązanie.

 Podsumowując: "Nie dla Ciebie" to słodko-gorzki koktajl złożony z palącego pożądania, zmysłowego szaleństwa, podstępnej manipulacji, trawiących wątpliwości i ukrytego pragnienia kochania i bycia kochanym. Wywołuje skrajne emocje, pobudza do refleksji i z całą pewnością zapada w pamięć. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Polecam.



                   fragment                     zwiastun

piątek, 1 kwietnia 2016

ZAPOWIEDŹ: Szczęście na wagę - Agnieszka Olejnik pod patronatem medialnym LŚC

Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę ,,Szczęście na wagę'' Agnieszki Olejnik.

Data premiery: 27 kwietnia! 

~~ * ~~

Czy rozbitą brakiem empatii i szczerości rodzinę można ponownie scementować wspólnym szczęściem?
Czy ludzie, którzy stali się dla siebie obcy, mogą odbudować relacje i zacząć wszystko od nowa?


Ewa jest żoną i matką, całkowicie poświęconą rodzinnym obowiązkom. Jako dojrzała kobieta uświadamia sobie, że przestała realizować własne marzenia i czerpać radość z życia. Jej nie-szczęście pogłębiają rodzinne troski: miłość w małżeństwie dawno wygasła, natomiast nastoletnia Klaudia ukrywa przed rodzicami swoje problemy i odrzuca wszelką pomoc.

Gdy Ewa dowiaduje się o chorobie córki, postanawia zawalczyć o ich wspólne szczęście. Zdrową dietą i treningiem fizycznym chce przywrócić równowagę w życiu Klaudii i ponownie zbliżyć się do córki. Pragnie, by to była ich wspólna terapia. W tym samym czasie Ewa poznaje mężczyznę, który może być szansą na jej własne szczęście.

Agnieszka Olejnik po raz kolejny z ogromną wnikliwością opisuje prywatne dramaty ludzi, które są w istocie uniwersalnymi problemami, dotyczącymi każdego z nas. Szczęście na wagę to powieść przełamująca stereotypy i pokazująca, jak ważna jest harmonia między poświęceniem dla innych a troską o samorealizację.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

 Recenzja w okolicach premiery. Będą też konkursy :) 

  Jesteście zainteresowani tym tytułem?