"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

piątek, 4 maja 2018

ZAPOWIEDŹ: ''Pucked'' Helena Hunting # pod patronatem medialnym LŚC

NAJGORĘTSZA PREMIERA TEJ WIOSNY
AMERYKAŃSKI HIT WYDAWNICZY
KSIĄŻKA, KTÓRA BAWI DO ŁEZ I ROZGRZEWA DO CZERWONOŚCI


Moi Drodzy,

z przyjemnością przedstawiam kolejną kobiecą propozycję od wydawnictwa Szósty Zmysł - "PUCKED" Heleny Hunting, gorącą powieść New Adult osadzoną w świecie sportu, testosteronu, męskiej rywalizacji i namiętności. 

Przy tej książce u czytelniczek na całym świecie przyspieszone bicie serca przeplata się z wybuchami śmiechu. Jest urocza, niebanalna, wyrazista, ostra i niezapomniana. 

Tej premiery nie możecie przegapić!



Mając za brata przyrodniego słynnego gracza NFL, Violet Hall jest bardzo dobrze zaznajomiona z reputacją playboya, którą posiada wiele gwiazd hokeja. Jest na tyle mądra, aby omijać tych gorących, dobrze zbudowanych, posiadających nierównaną wytrzymałość chłopaków. Tak jest do dnia, kiedy spotyka legendarnego kapitana drużyny- Alex’a Waters’a.

Violet nie jest zainteresowana jego przystojną, poobijaną twarzą, ani jego wspaniałym, twardym sześciopakiem na brzuchu. Ale kiedy Alex przypadkowo zmienia poprzednią opinię Violet dotyczącą niezbyt wysokiego intelektu zawodników hokejowych, staje się czymś więcej niż tylko gorącym ciałem z pasującą do niego twarzą.

Biorąc pod uwagę , że to może być kompletną pomyłką, Violet dowiaduje się jak dobrze Alex radzi sobie ze swoim kijem hokejowym, który ma w spodniach. Ale to co zaczyna się jednonocną przygodą, szybko przekształca się w coś więcej. Po nocy pełnej orgazmów, Alex zaczyna wydzwaniać, pisać, mailować i wysyłać ekstrawaganckie, i dziwaczne prezenty, co sprawia, że trudno go ignorować, a jeszcze trudniej nie lubić.

Problem w tym, że media przedstawiają Alex’a jako playboya, a Violet nie chce być częścią tej gry.


Premiera: 16.05.2018 r.



  Skusicie się?

KONKURS: Mój sukces 👍

Moi Drodzy,

Mam dla Was do wygrania 1 egzemplarz książki ,,Sukces rysowany szminką'' Anity Scharmach [zapowiedź - KLIK]
  
 Zadanie konkursowe:

Narysuj swój sukces szminką, czyli pokażcie coś, z czego jesteście dumni. Interpretacja dowolna 😏 

PS. Nie muszą to być skomplikowane rysunki plastyczne, wszak często w prostocie tkwi siła. 💃

Najciekawsze (moim zdaniem) zgłoszenie zostanie nagrodzone egzemplarzem książki ,,Sukces rysowany szminką''
 
  Fotki swoich prac proszę przysyłać na maila: kryniame@wp.pl

  Będzie mi miło, jeśli:

- zostaniesz obserwatorem mojego 
bloga
- zostaniem obserwatorem mojego profilu w Google +
- udostępnisz informacje o moim konkursie


Do dzieła!!! Naprawdę warto!


   Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Lucky.
3. Aby wziąć udział w konkursie należy nadesłać 
do organizatorki konkursu zdjęcie swojego rysunku, który przedstawia coś, z czego jest dumny
4. Konkurs trwa od 4 maja 2018 roku do 10 maja 2018 roku do godz. 23.59
5. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 15 maja 2018 roku.
6. Nagrodą jest egzemplarz książki ,,Sukces rysowany szminką'' Anity Scharmach.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

czwartek, 3 maja 2018

KONKURS - poznaj mnie lepiej: Aneta Grabowska




Nauczyciel, copywriter, redaktor. Autorka bloga recenzenckiego www.zaczytana.com.pl, a także współzałożycielka strony o tematyce sportowo-kibicowskiej www.koroniarze.pl

Prywatnie szczęśliwa żona i mama małej Zosi, ucząca się żyć z dala od miejskiego zgiełku, do którego przywykła. 

,,Tu i teraz" to jej debiut literacki.



   Dziś macie okazję poznać bliżej Anetę GrabowskąPrzez najbliższe kilka dni można zadawać autorowi swoje pytania (1 - maksymalnie 3). Na wszystkie pytania autorka odpowie w osobnym poście, w formie wywiadu.

   Jedna osoba, która zdaniem autorki zada najciekawsze pytanie otrzyma nagrodę w postaci książki ,,Tu i Teraz''.

  Proszę nie powielać pytań ani nie stosować plagiatów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, zdublowane/ukradzione pytanie zostanie zignorowane.

Do dzieła kochani!!!



 Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo WasPos.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest zadanie pytań (1 - maks. 3) Anecie Grabowskiej na temat jej twórczości, zainteresowań itp.
4. Konkurs trwa od 3 maja 2018 roku do 8 maja 2018 roku do godz. 23.59
5. Wywiad oraz ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 15 maja 2018 roku.
6. Nagrodą jest egzemplarz powieści ,,Tu i Teraz'' Anety Grabowskiej.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem. Adresu mailowego nie wymagam, ale jeśli ktoś chce podać, to bardzo proszę. Będę miała łatwiejszy kontakt z Wami w razie wygranej.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową, o ile zapoda do siebie namiary. W przeciwnym razie laureat proszony jest skontaktowanie się z organizatorką konkursu. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

środa, 2 maja 2018

"Tu i teraz" Aneta Grabowska # PATRONAT MEDIALNY

Tu i teraz
Aneta Grabowska
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 17 kwietnia 2018
Ilość stron: 216
Ocena: 8/10
Patronat medialny:
  Majka chce uporać się z demonami własnej przeszłości, ale żeby tego dokonać, musi najpierw tę przeszłość poznać. Wskutek wypadku kobieta traci pamięć i dzięki pomocy przypadkowo spotkanego na swojej drodze mężczyzny rozpoczyna tymczasowe życie w obcym miejscu, gdzie po jakimś czasie zaczyna się czuć jak u siebie. Życie “tu i teraz” – niepewne, ulotne, niestabilne niczym domek z kart – przestaje wystarczać. Przeszłość upomni się jednak o Maję w najmniej oczekiwanym momencie i zmusi ją do podjęcia najtrudniejszych życiowych decyzji.

  Aneta Grabowska – Nauczyciel, copywriter, autorka bloga recenzenckiego www.zaczytana.com.pl, współzałożycielka strony o tematyce sportowo-kibicowskiej www.koroniarze.pl. Prywatnie szczęśliwa żona i mama małej Zosi.

  Lubię czytać debiuty, ponieważ często można natknąć się na prawdziwe literackie perełki, które pod pozornie zwyczajną powłoką skrywają pierwotną świeżość, oryginalność i piękno. Dlatego też z wielką przyjemnością i zainteresowaniem sięgnęłam po ''Tu i teraz'', licząc na sporą dawkę niezapomnianych wrażeń. I przyznam szczerze, że jestem mile zaskoczona i usatysfakcjonowana. Autorka stworzyła słodko-gorzką powieść obyczajową, okraszoną bieszczadzkim klimatem oraz uwodzicielską aurą tajemnicy. Czego chcieć więcej? Jak dla mnie rewelacja!

 Poznajemy młodą, skrajnie wyczerpaną dziewczynę, która idąc podmiejską drogą ewidentnie przed kimś lub przed czymś ucieka. Łukasz – przypadkowy obserwator, postanawia zabrać ją do swojego domu, gdzie mieszka razem z babcią Anielą. Wkrótce mężczyzna ze zdziwieniem odkrywa, że rekonwalescentka niczego nie pamięta. Ani jak się nazywa, ani skąd jest, ani co się stało. 

<<- Babciu...
- Tak, kochanie?
- Rozmawiałaś może z...tą dziewczyną?
Dziwnie na niego spojrzała, choć trwało to tylko chwilę. Może nawet mu się wydawało.
- Tak, rozmawiałyśmy. To bardzo miła dziewczyna.
- I?
- Co "i"?
- To wszystko? - zapytał zdumiony.
- A co byś chciał jeszcze wiedzieć?
- No...wszystko. Kim jest, skąd pochodzi i dlaczego znalazła się na tej drodze? Łukaszowi wydawało się, że babcia posmutniała.
- Tego niestety się nie dowiemy...na razie.
Chłopak nie krył wzburzenia, coś zupełnie nie pasowało do tej układanki i wydawało mu się, że babcia ten brakujący element zna, ale nie chce go zdradzić. Tylko dlaczego?
- Jak to? Nie chciała ci powiedzieć? Bez przesady! Jeśli tobie nie powiedziała, mi będzie musiała, czy się to paniusi podoba, czy nie - i gdy już miał wyjść z pokoju babci, ta zatrzymała go, kładąc rękę na ramieniu.
- Kochanie, ona...nic nie pamięta.>>

  W zaistniałych okolicznościach seniorka rodu decyduje się udzielić gościowi tymczasowe schronienie, rozpowiadając wokół, że nieznajoma ma na imię Majka  i jest córką jednej z jej przyjaciółek. Co z tego dalej wyniknie? Czy kobieta faktycznie cierpi na amnezję? A może jest to tylko wygodna wymówka, żeby nie brać odpowiedzialności za swoje życie? Pewna jest tylko niepewność. 

  Świetna książka pełna subtelnego uroku, ciepłych uczuć, podskórnego napięcia i niewyjaśnionych zagadek. Czyta się ją niemal jednym tchem i z wypiekami na twarzy. Aneta Grabowska, bazując na dobrze znanym motywie utraty pamięci – odsłania przed nami mroczny obraz manipulacji, zakłamania, zniewolenia, zbytniej naiwności i bierności wobec otwartego łamania wszelkich praw człowieka. Z właściwą sobie przenikliwością pokazuje, jak łatwo się zamknąć na świat, niszcząc siebie, swoje JA, i poczucie własnej wartości. Z drugiej jednak strony tchnie nadzieją i otuchą, pozwalając wierzyć, że po każdej nocy przychodzi dzień, a po każdej burzy nastaje słońce. 

  Bez wątpienia największą zaletą lektury jest znakomita kreacja postaci. Są wyraziści, zróżnicowani i bardzo autentyczni w swoich poczynaniach.  Posiadają całą paletę wad i zalet, dzięki temu łatwiej jest się z nimi identyfikować. Nie ukrywam, że największą sympatią zapałałam do Anieli – dobrej, opiekuńczej i mądrej staruszki, która chociaż tak wiele przeszła, wciąż ma siłę cieszyć się życiem. Polubiłam także Majkę i nie się mogłam doczekać, żeby w pełni odkryć jej prawdziwą tożsamość. W końcu moja cierpliwość została nagrodzona i to z nawiązką. Moje serce skradł również małomówny i skryty Łukasz – student, budowlaniec i barman, który pod maską szorstkości skrywa bardzo wrażliwą naturę. Wszyscy, łącznie z drugoplanowymi bohaterami wnoszą do powieści wiele ożywczego kolorytu.

  Kolejnym atutem publikacji jest umiejętnie nakreślony wątek miłosny, pozbawiony tony lukru i ckliwego romantyzmu. Pojawienie się atrakcyjnej dziewczyny w domu Łukasza wywołuje wśród lokalnej społeczności wiele plotek, domniemań i insynuacji.

<<Wielu ciekawych było córki przyjaciółki Anieli, więc chętnie zaczepiano je podczas krótkich spacerów wokół domu, którym codziennie się oddawały. Niektórzy spekulowali nawet, że stara Aniela specjalnie ściągnęła do siebie młodą dziewczynę, którą chciała skojarzyć ze swoim wnukiem. Łukasz w końcu nie był już najmłodszy, niedawno przekroczył trzydziestkę i ludzie dziwili się, że do tej pory nie znalazł w okolicy żony dla siebie. Jedni przyklaskiwali temu pomysłowi, chwaląc zaradność seniorki rodu, inni stukali się w głowę, że skoro chłopak sam sobie baby nie znalazł, to widocznie do wesela mu nie spieszno. Ci drudzy często zresztą mieli w domu córki w wieku, kiedy to nie wstyd, żeby za mąż już wyjść, a że w okolicy niewielu sensownych kawalerów, co od roboty nie uciekają, ale i wódki nie nadużywają, to i obca dziewczyna powodu do radości nie stanowiła.>>

  Tymczasem między młodymi faktycznie wytwarza się jakaś chemia. Niestety na drodze do ich wspólnej przyszłości staje niepamięć Majki oraz pewne nieuporządkowane demony z przeszłości. Czy mimo piętrzących się przeszkód  i wyzwań, będą razem? Autorka serwuje nam uczuciowe perturbacje pełnie niespodzianek, nieoczekiwanych komplikacji i niespodziewanych decyzji. Tym samym mądrze uzmysławia, że z każdej – nawet najgorszej sytuacji – jest zawsze jakieś wyjście. Wystarczy po prostu posłuchać wewnętrznego głosu i znaleźć w sobie odwagę na odpowiednią reakcję. Tylko tyle i aż tyle.

  Do gustu przypadł mi także styl pisania Anety Grabowskiej. Z niezwykłą lekkością posługuje się barwnym, potoczystym językiem, umiejętnie prowadzi dwutorową narrację z punktu widzenia Majki i Łukasza oraz dba o odpowiednie tempo akcji. Przydałoby się jedynie popracować nad większą wyrazistością, spontanicznością i gwałtownością emocji, ponieważ pierwsza połowa powieści była w moim odczuciu utrzymana w zbyt powściągliwym charakterze. Na szczęście im bliżej finiszu, tym było coraz lepiej. Pomarudzę jeszcze nad zakończeniem, które pozostawia pewien niedosyt. Przerwać w tak ekscytującej chwili? To się nie godzi! Ale generalnie nie ma co narzekać. Jest dobrze, nawet bardzo dobrze i mam nadzieję, że autorka nie zamierza poprzestać tylko na jednej publikacji, gdyż szkoda byłoby zaprzepaścić taki potencjał.

  Podsumowując: ''Tu i teraz'' to piękna, optymistyczna opowieść o splątanych kolejach losu, ucieczce przed stawianymi ograniczeniami, kiełkującej więzi bratnich dusz i silnej determinacji do walki o lepsze jutro. Porywa już od pierwszej strony, zapewnia należytą dawkę wzruszeń i humoru, jak również błyskotliwie daje do zrozumienia, że każdy zasługuje na szczęście, i że do każdego może ono przyjść w najmniej oczekiwanym momencie. Zdecydowanie polecam. Na pewno się nie zawiedziecie. 


wtorek, 1 maja 2018

ZAPOWIEDŹ: ''SYN ZAKONNICY'' JOANNA JAX # pod patronatem medialnym LŚC

Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę: ,,Syn zakonnicy” Joanny Jax.
O książce:

Historia fikcyjna, dla której inspiracją były wydarzenia, które mogły mieć miejsce w rzeczywistości. Zakazana miłość z czasów wojny, między oficerem niemieckim i siostrą zakonną. Owocem tego związku jest dziecko, które po latach dowiaduje się prawdy o swoich rodzicach i próbuje odzyskać tożsamość, jednak wciąż napotyka na mur milczenia. Kluczem do rozwiązania zagadki jest pamiętnik zakonnicy, który pisała przez niemal całe życie, a który po jej śmierci znika w tajemniczych okolicznościach. Komu zależy na tym, by człowiek będący owocem trudnej i niespełnionej miłości nigdy nie poznał prawdy? Czy ma to związek z ogromnym majątkiem? Co kierowało rodzicami, którzy oddali własne dziecko pod opiekę obcych ludzi? Czy zdołali odkupić swoją winę? W tej opowieści nic nie jest czarno-białe ani oczywiste, a autorka kolejny raz prowadzi nas przez meandry ludzkiej duszy i trudnych życiowych wyborów.

Moja rekomendacja:

 Premiera: 15.05.2018 r.



  Skusicie się?