"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

niedziela, 24 października 2021

''Speedlove'' Julita Dziekańska # PATRONAT MEDIALNY

Speedlove
Julita Dziekańska
Liczba stron: 375
Wydawnictwo: Szósty zmysł 
Data premiery: 27.10.2021
Ocena: 10/10
Patronat medialny:

   Chyba każdy miłośnik literatury, raz na jakiś czas, zalicza czytelniczy kryzys, w którym nie ma ochoty na kontakt ze słowem pisanym. W moim przypadku ten stan trwał aż kilka miesięcy i już myślałam, że nigdy nie poczuję radości obcowania z książką. Aż do czasu, kiedy trafiłam na "Speedlove". To było jak grom z jasnego nieba! Autorka uwiodła mnie swoją nieszablonową historią, rozbudzając zasypaną monotonną codziennością wyobraźnię i angażując wszystkie moje uśpione zmysły. Czuję się, jakbym była na jakimś haju. Przepadłam z kretesem i chcę więcej!

   Misternie poprowadzona fabuła chwyta w swoje macki i nie wypuszcza do samego końca. Poznajemy Alexandę „Alex” Ferenc (pół Polkę pół Włoszkę), córkę jednego z najsłynniejszych włoskich kierowców motocyklowych, która od dziecka kocha stalowe maszyny i pragnie podążać za przykładem swojego ojca. 

''Byłam jedyną dziewczyną ścigającą się na torze w Pesaro. W zasadzie na całym wschodnim wybrzeżu nie spotkałam innej zawodniczki. Prawda była taka, że nikt nie brał mnie za kobietę. W momencie, w którym chowałam blond włosy pod kominiarką i kaskiem, przestawało się liczyć, że ścigam się z samymi facetami.''

   Pewnego dnia Alex nieoczekiwanie dostaje propozycje startowania w Grand Prix - w najbardziej prestiżowych na świecie zawodowych wyścigach motocyklowych. Doskonale zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie na nią czekają, mimo to postanawia zaryzykować. Chce bowiem pomóc mamie finansowo w opłacaniu pobytu taty w klinice, który od trzech lat leży w śpiączce po tragicznym wypadku. Dokąd ją to wszystko zaprowadzi? Czy wszystko pójdzie zgodnie z jej planem? A może sprawy przybiorą niekorzystny obrót?

''Musiałam zdecydować, czy wystartuję w wyścigu o mistrzostwo i pokonam demony przeszłości, czy może strach weźmie nade mną górę i wycofam się jak ostatni tchórz…''

   To jedna z lepszych powieści, jakie miałam okazję czytać w ostatnim czasie. Każda strona wibruje od ekstremalnych rajdów motoryzacyjnych, śmiertelnie niebezpiecznych intryg i gorących uczuć walczących z zimną logiką. Julita Dziekańska z właściwym sobie pazurem pokazuje, czym jest pasja, heroizm, cierpienie, nadzieja i miłość. Udowadnia, że nigdy nie jest za późno na nowy początek, w każdym momencie życia warto podjąć wysiłek i zawalczyć o siebie i swoje szczęście, a wszelkie przeciwności i niepowodzenia należy traktować jako cenną lekcję na przyszłość. Bo nic nie dzieje się bez przyczyny i nie ominiesz tego, co jest ci pisane. Przekonajcie się sami.

   Nie ukrywam, że jednoślady przerażają swoimi gabarytami i niewyobrażalną mocą, acz jednocześnie fascynują wyglądem i niezwykłym dźwiękiem silników. Dlatego bardzo się cieszę, że autorka pokusiła się o tak rzadko poruszaną w literaturze młodzieżowej tematykę. Umiejętnie i zrozumiale przedstawiła najważniejsze zasady rozgrywek motocyklowych wyścigów torowych: nazwy torów, trening, przebieg kwalifikacji, decydujące starcie itp. Oczyma wyobraźni widziałam niesamowitą symbiozę bohaterki z jej maszyną oraz czułam tę szybkość i elektryzującą atmosferę sportowej rywalizacji. Coś niesamowitego! Z całą pewnością MotoGP odsłania nie tylko sportowe umiejętności zawodników, ale również ich charaktery. Nastawcie się na zaskakujące i efektowne widowisko.

  Zdecydowanie największą zaletą książki jest ciekawie i realistycznie poprowadzony wątek miłosny. Bez  niepotrzebnego lukru i  przesadzonej dramy, a zarazem pełen nieoczywistych elementów, niedopowiedzeń i tajemnic. Kiedy Alexandra wraca do rodzinnych Włoch, spotyka na swej drodze Tito Grassi – przyjaciela z dawnych lat oraz Lukasa Perèza – przystojnego, z zawadiackim uśmiechem mistrza wyścigów motocyklowych. Obaj mężczyźni w mniej lub bardziej jawny sposób zdają się być zainteresowani nawiązaniem bliższej relacji z dziewczyną. Jednakże, zarówno jeden, jak i drugi skrywa pewien druzgocący sekret, który może wszystko zmienić w ułamku sekundy. Co z tego wyniknie? 

''Ciszę przerwał jego głęboki głos.
– Powiedział ci w ogóle, kim jest?
Poczułam, jakby ktoś uderzył mnie w klatkę piersiową.
Nie mogłam oddychać.
– Słucham? – wydusiłam. Nie rozpoznawałam własnego głosu.
– Czyli nie… – Prychnął pod nosem, a we mnie zaczęła wzbierać złość. Wiedział coś i mi o tym nie mówił…''

   Pisarka serwuje nam romans ze szczyptą kryminału, erotyki i dramatu. Wikła w uczuciową łamigłówkę, której składnikami są żądza i zazdrość, zdrada i tęsknota, lojalność i poświęcenie. Nic tu nie jest ani czarne, ani białe, zwłaszcza, gdy mamy do czynienia z nadzwyczajnymi okolicznościami. Co tu dużo pisać – sami sprawdźcie, do czego może doprowadzić kłamstwo i prawda.

''– Wiedziałeś… – Zawód, jaki poczułam, był niczym nóż wbity w serce. Wszyscy, którym ufałam, okazali się oszustami, a ja byłam tylko zabawką w ich chorej grze.''

   Szalenie podoba mi się styl pisania autorki. Sprawnie operuje słowem i w precyzyjny sposób stopniuje napięcie. Dużym walorem powieści jest także galeria nietuzinkowych postaci, z których każda ma coś ciekawego do zaoferowania. Prym wśród nich wiedzie zdeterminowana, odważna i charakterna Alex. Mimo iż wokół niej dzieje się wiele dziwnych rzeczy – nie chowa głowy w piasek, lecz dzielnie stawia czoła zagrożeniu. Równie barwną osobowością jest Lukas, który pod maską arogancji i bezczelności chowa wielkie serce. Z kolei Tito ujął mnie nienachalnością i taktownym podejściem do pewnych problemów i życiowych zawirowań. Wielowymiarowe, skomplikowane interakcje między bohaterami świetnie napędzają akcję i pomagają rozwijać trzon historii. Tutaj  nie ma czasu na nudę – wydarzenia pędzą z zawrotną prędkością, a im dalej  las, tym więcej wyzwań do pokonania. Krótko reasumując: otrzymałam więcej niż się spodziewałam. Jak dla mnie książka nie ma żadnych wad, każdy element układanki tworzy perfekcyjnie przemyślaną całość. Czapki z głów!

   Podsumowując: Jeśli chcesz oderwać choć na chwilę od szarej rzeczywistości i zanurzyć w sceny pełne adrenaliny, napięcia i burzliwych emocji, nie zwlekaj. Gwarantuję, że w "Speedlove" zakochasz się na zabój!

 


Skusicie się?

sobota, 23 października 2021

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Byłaś serca biciem'' w wykonaniu Andrzeja Zauchy.

Andrzej Zaucha (ur. 12 stycznia 1949[1] w Krakowie, zm. 10 października 1991 tamże[2]) – polski wokalista rhythm-and-bluesowy i jazzowo-popowy, saksofonista altowy i perkusista, a także aktor musicalowy (teatralny) i filmowy oraz artysta kabaretowy. Z wykształcenia zecer. Był muzycznym samoukiem.

Byłaś serca biciem
Wiosną, zimą, życiem
Marzeń moich echem
Winem, wiatrem, śmiechem
Ostatnio słońca mniej, ostatnio noce bardziej ciemne
Już nawet księżyc drań o tobie nie chce gadać ze mną
W kieszeni grosze dwa, w kieszeni na dwa szczęścia grosze
W tym jednak losu żart, że ja obydwa grosze noszę
Byłaś serca biciem (byłaś serca biciem)
Wiosną, zimą, życiem
Marzeń moich echem
Winem, wiatrem, śmiechem
Ostatnio w mieście mym tramwaje po północy błądzą
Rozkładem nocnych tras piekielne jakieś moce rządzą
Nie wiedzieć czemu wciąż rozkłady jazdy tak zmieniają
Że prawie każdy tramwaj pod twym oknem nocą staje
Byłaś serca biciem
Wiosną, zimą, życiem
Marzeń moich echem (marzeń moich echem)
Winem, wiatrem, śmiechem (winem, wiatrem, śmiechem)
Ktoś pytał jak się masz
Jak się czujesz
Ktoś, z kim rok w wojnę grasz
Wyczekuje
Ktoś, kto nocami, ulicami, tramwajami
Pod twe okno mknie, gdzie spotyka mnie
Byłaś serca biciem
Wiosna, zimą, życiem (wiosna, zimą, życiem)
Marzeń moich echem (marzeń moich echem)
Winem, wiatrem, śmiechem
Ktoś pytał jak się masz
Jak się czujesz
Ktoś, z kim rok w wojnę grasz
Wyczekuje
Ktoś, kto nocami, ulicami, tramwajami
Pod twe okno mknie, gdzie spotyka mnie
Byłaś serca biciem
Wiosna, zimą, życiem (życiem...)
Marzeń moich echem
Winem, wiatrem, śmiechem (winem, wiatrem, śmiechem)
Byłaś serca biciem
Wiosna, zimą, życiem (wiosna, zimą, życiem)
Marzeń moich echem (marzeń moich echem)
Winem, wiatrem, śmiechem
Byłaś serca biciem
Wiosna, zimą, życiem
Marzeń moich echem
Winem, wiatrem, śmiechem

czwartek, 21 października 2021

ZAPOWIEDŹ: ''Selfie z aniołem'' Hanna Urbankowska

Moi Drodzy,

9 listopada odbędzie się premiera powieści ''Selfie z aniołem'' Hanny Urbankowskiej.  Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tym tytułem.

Mieszkańcy bloku na warszawskim Mokotowie lubią przesiadywać w kawiarni na parterze. Nie wiedzą jednak, że późnym wieczorem lokal zajmują aniołowie. „Dzień dobry!” zmienia się w „Dobranoc!”, a opiekunowie lokatorów zawzięcie dyskutują o swoich sprawach.

O czym mogą rozmawiać? Przecież wszystko dobrze się układa… A może jednak nie? Nagła śnieżyca, dziwne sny, nieprawdopodobne spotkania… W życie wkrada się zapowiedź chaosu.

„Selfie z aniołem” to książka, w której przenikają się dwa światy: ludzi i aniołów, zaś sprawy ostateczne splatają się z codziennością mieszkańców bloku. Wracają bohaterowie, znani z „Noworocznych aniołów”. Matylda i Wojciech, już po ślubie, oczekują pierwszego dziecka. Ania spełnia się, prowadząc kawiarnię. Zuzanna wyjechała na studia do Londynu.

Jakie znaczenie może mieć dla bohaterów historia, która wydarzyła się w latach 70. w podwarszawskiej wsi? Jaką rolę odegra zagubiony anioł, który przypadkowo trafia do warszawskiego bloku? Czy można ruszyć do przodu bez zaleczenia dawnych ran? I czy anioł może przestać być aniołem..?


Skusicie się?

środa, 20 października 2021

ZAPOWIEDŹ: "Teija. Czarna róża" Alexandra Claire

Moi Drodzy,

27 października odbędzie się premiera powieści „Teija. Czarna róża”  Alexandry Claire. Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tym tytułem.

 Przeprowadzka z bratem do nowego miasta. Pójście na studia i do wymarzonej pracy. Ucieczka od przeszłości. Rozpoczęcie nowego rozdziału. Dla May Shannon taka propozycja wydała się idealna. 

Gdy ją przyjęła, a plan się powiódł, nareszcie mogła odetchnąć z ulgą. W końcu zyskała spokój. Jednak gdy pewnego dnia jest świadkiem wypadku samochodowego i ratuje życie Jasego Callowaya, ten spokój znów zostaje zaburzony.

Czy dla May może być teraz coś gorszego? Okazuje się, że może, kiedy na jej drodze do szczęścia stanie ktoś, kto będzie próbował zniszczyć wszystko, co budowała przez ostatnie miesiące.


Skusicie się?

poniedziałek, 18 października 2021

ZAPOWIEDŹ: "Pustkowia spokoju" Anna Fobia 🐾🐺

 

Moi Drodzy,

6 grudnia swoją premierę będzie miała powieść "Pustkowia spokoju" Anny Fobii. Jednak już dziś rusza przedsprzedaż autorska. Książkę wraz z dedykacją, autografem i zakładką można zamówić do 22 października.


🐾🐾🐾🐺

Koszt to 44 zł (29 zł książka plus 15 zł wysyłka), (w Irlandii 11.50 euro, odbiór z Santry, bądź 4.5 euro za wysyłkę) Zainteresowanych proszę o pozostawienie komentarza bądź wiadomość prywatną na FP autorki: TUTAJ lub na IG TUTAJ albo na maila: annafobia@gmail.com

🐾🐾🐾🐺

Istnieje również możliwość zamówienia wcześniejszych książek Anny Fobii.

🐾🐾🐾🐺

Wysyłka nastąpi w okolicy premiery, czyli około 6 grudnia 2021.

🐾🐾🐾🐺

Jeśli jesteście ciekawi historii, której opis znajdziecie poniżej, zachęcam do zakupu.


W spowitych mrokiem lasach Alaski dzika natura rządzi się własnymi prawami. Manipuluje z rozmysłem i przynosi nie tylko śmiech, lecz również łzy. Zaskakuje cudami, majestatycznymi widokami i splata drogi nieznajomych, mając w tym swój ukryty cel.

Aistis – mężczyzna o wilczym wnętrzu. Sierota i podrzutek. Samotnik z coraz słabiej bijącym sercem. Krążą o nim tajemnicze historie związane z rękawiczkami, których nigdy nie zdejmuje.

Izis – jagodowe tornado! Wyrzuca z siebie słowa z prędkością światła. Z powodu problemów z alkoholem ojciec wysyła ją na Alaskę, żeby uporządkowała swoje życie.

Między bohaterami rodzi się namiętny romans i niecodzienne uczucie. Izis burzy spokój w życiu Aistisa i budzi uśpioną w nim dzikość, skrytą za jego różnobarwnymi tęczówkami. Dzięki niej mężczyzna podejmie walkę o życie.

Wejdź do świata pełnego pożądania, miłości oraz magii. Poznaj tajemnice, które mogą zrujnować nawet najpiękniejsze uczucie. Wsłuchaj się w rytm matki natury, która pozwoli na wielkie tragedie, aby prawdziwa miłość mogła zwyciężyć.

Skusicie się?