wtorek, 13 grudnia 2011

Na progu zła.

Na progu

Patrick Senecal


Wydawca: Fu Kang
Data wydania: 2007
Liczba stron: 432
ISBN-13: 978-83-920881-2-7
Oprawa: miękka



          Co sprawia, że decydujemy się na konkretną książkę? Czy jest to niebanalna historia, konkretny styl, plastyczne sceny lub może olbrzymia wyobraźnia pisarza? A gdyby mieć tak cały ten pakiet w jednej powieści? Okazuje się, że istnieje taka możliwość. Najlepszym przykładem jest thriller ,,Na progu’’  Patricka Senecala wydany w 2007 roku pod nakładem wydawnictwa Fu Kang.  W oryginale ukazał się  w 1998 r. i niemal od razu został bardzo przychylnie przyjęty przez krytykę oraz czytelników. Doczekał się również ekranizacji przez Erica Tessier  (swoją światową premierę miał w 2003 r.) Dotychczas w Polsce ukazały się także inne dzieła Senecala np. :  ,,Ulica wiązów 5150'', Pasażer, Alicya, oraz ,,Oko za oko'' .

Głównym bohaterem powieści ,,Na progu’’ jest Paul Lacasse, znany psychiatra z dwudziestopięcioletnią praktyką lekarską. W swojej pracy miał już do czynienia z najbardziej  różnorodnymi  ludzkimi  dewiacjami, więc uważa, że nic nie jest w stanie go chyba już zaskoczyć.  Z powodu bolesnych doświadczeń zawodowych  jak również braku wiary w sens leczenia chorych, Paul traci energię i zapał do pracy. Coraz częściej myśli o odejściu na emeryturę, jednak  pewnego dnia na oddział trafia nowy pacjent. Jest nim Thomas Roy, światowej sławy pisarz grozy, który po nieudanej próbie samobójczej znajduje się w całkowitej katatonii. Lacasse początkowo próbuje wymigać się od nowego przypadku oddając go swej przyjaciółce, doktor Jaenne Marcoux. Niestety okazje się, iż dziewczyna jest wielką fanką twórczości Roy’a, dlatego nie potrafi z odpowiednim dystansem podejść do sprawy.

Czy przypadek Thomasa, tak jak w większości pacjentów jest typowy i banalny? Czy jest to taki sam wariat jak inni? A może za jego zachowaniem kryje się coś innego niż maniakalna depresja? Już wkrótce doktor Paul dotrze do przerażającej prawdy, która spowoduje, że  życie wielu ludzi zostanie wywrócone do góry nogami.

Kolejny raz nie zawiodłam się twórczością Senecala. Podobnie jak w książce ,,Oko za oko’’ oraz ,,Ulica wiązów 5150’’, tak samo i ,,Na progu’’ zaskakuje niepowtarzalnym stylem, który bardzo sobie cenię, czyli zwięzły, oszczędny, konkretny, swobodny. Pierwszoosobowa narracja zdecydowanie działa  na korzyść pozwalając bardzo realistycznie przeżywać poszczególne wydarzenia. Autor niezwykle wyraziście nakreślił sylwetkę  psychiatry zajmującego się pisarzem. Stopniowo, krok po kroku obserwujemy jak spokojny, opanowany i jednocześnie zmęczony pracą Lacasse, wewnętrzne ewoluuje pod wpływem dziwnych, nieracjonalnych wypadków. Drugoplanowe postacie nieco bledną przy głównym bohaterze, lecz mimo to, stanowią one doskonałe uzupełnienie do całości fabuły. Poboczne wątki są nieco okrojone, ale osobiście uważam to za duży plus, ponieważ dzięki temu mogłam skupić się na głównym nurcie historii ,,Na progu’’,  w którym przeważa walka człowieka ze złem.

Akcja początkowo toczy się umiarkowanie, spokojnie, skupiając się głównie na życiu i przemyśleniach głównego bohatera, jednak pod powłoczką  zwyczajnych wydarzeń kryje się potęgujące napięcie, które z każdą kolejną stroną powieści przybliża nas do odkrycia wielkiej, przerażającej tajemnicy pełniej zła i nieustającej grozy.

Senecal  potrafi w wyważony sposób świetnie mieszać gatunki. Znajdziemy u niego sensację, horror lub thriller psychologiczny, niekiedy nawet elementy fantastyczne. Podoba mi się sposób, w jaki je przedstawia, czyli poprzez psychologiczny aspekt wiarygodności.

Na początku brakowało mi krwawych opisów i makabrycznych scen, ale na szczęście pisarz grozy pomyślał także o fanach lubiących ohydne i drastyczne wątki. W fazie końcowej ,,Na progu’’ zaczyna się totalna jatka.  Serce bije jak oszalałe, zaś upiorne sceny sprawiają, że zamierasz z przerażenia ciężko dysząc. Momentami miałam ochotę zamknąć oczy i zatkać uszy, by nic nie widzieć i nie słyszeć, jednocześnie pełna fascynacji i zachwytu obserwowałam drastyczny rozwój akcji.

Z czystym sumieniem polecam książkę ,,Na progu’’. Jest to doskonale skonstruowany thriller psychologiczny pełen rosnącego niepokoju, narastającego zagrożenia i niebywałej historii. Senecal kolejny raz udowadnia, że jest nieprzeciętnie zdolny. Każde jego następne dzieło, to wspaniała perełka będąca ucztą dla stałych wyjadaczy grozy, dlatego nie stój  już na progu, tylko…

,,Idź! Musisz iść. Wiesz o tym! Musisz dojść do końca! Musisz otworzyć odpowiednie drzwi !’’.

moja ocena 6- / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Fu Kang.

*************************************************************************
Czytaj FRAGMENT książki.
TUTAJ kupisz ,,Na progu''
Zapraszam również na FAN PAGE książki na Facebooku.

45 komentarzy:

  1. O autorze nie słyszałam, a ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całe szczęście, że Twoje umiłowanie makabry zostało zaspokojone :D. Coś mi się wydaje, że Senecal Ci w głowie namieszał, chyba muszę się postarać, żeby i mnie trochę postraszył :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, to może być coś dla mnie. Takie klimaty, horrorystyczno makabrycznie to to, co tygryski lubią najbardziej xD Dobrze, że nie jestem w tym osamotniona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O autorze słyszę po raz pierwszy jednak zaciekawiłaś mnie, i to bardzo. Tak więc z ogromną chęcią sięgnę po tą książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam, że nie słyszałam o tym autorze. Bardzo się cieszę, że dzięki Tobie, dowiedziałam się o jego istnieniu. Lubię wszelką grozę i makabrę więc myślę, że jeśli tylko będę miała możliwość, sięgnę po twórczość Patrica Senecala.

    OdpowiedzUsuń
  6. I znowu mnie zaciekawiłaś:D. Chętnie przeczytam.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki jest świat- serdecznie zachęcam do zapoznania się z twórczością Senecala. Jest to naprawdę świetny pisarz grozy.

    Aleksnadra- bardzo się cieszę i mam nadzieję, że już niedługo będziesz miała okazje sama przeczytać ,,Na progu''.

    Natula- to prawda, że Senecal namieszał mi w głowie i to bardzo. Mam ochotę poznać wszystkie jego dzieła i wierzę, że to czytelnicze marzenie mi się spełni:-)Tobie również polecam zapoznać się z książkami tego autora.

    Kornelia-cieszę się, że ty także, lubisz horrory jak ja. Witaj zatem w klubie miłośników grozy i gorąco polecam zapoznać się z książką ,,Na progu''.

    Gabrielle_- koniecznie zapoznaj się z twórczością Senecala a zobaczysz, że nie pożałujesz.

    milla- skoro lubisz makabrę i grozę, to tak powyższa książka jest w sam raz dla ciebie. Polecam.

    kasandra_85- bardzo się cieszę,że cię zachęciłam do poznania ,,Na progu''. Mam nadzieję, że będzie zadowolona z tej pozycji, czego ci bardzo życzę.
    Również pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tytuł recenzji brzmi złowieszczo, ale i zachęcająco :) Chętnie sięgnę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To zdecydowanie coś dla mnie:) Uwielbiam podobne książki. Nie przepuszczę okazji:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba muszę przeczytać tę książkę i "Oko za oko". Ostatnio potrzebuję czegoś mocnego i psychologicznego. Na pewno to coś dla mnie. ;)

    Pozdrawiam, Klaudyna.

    OdpowiedzUsuń
  11. O autorze nie słyszałam... Powinnam się wstydzić mojej niewiedzy? ;> Ale po Twojej recenzji chyba się zapoznam z twórczością tego pana, chociaż.... Mam wątpliwości czy zniosę te krwawe, drastyczne opisy, bo ja i mój wrażliwy żołądek jesteśmy dość słabi, jeśli chodzi o takie krwawe kąski...

    Niemniej jednak zachęciłaś mnie i urządzę sobie polowanko na jedną z książek Senecala :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Immora- uwierz, że fabuła książki pozornie jest spokojna, lecz tak naprawdę kipi złowieszczą grozą. Przekonaj się o tym sama.

    Maruda007-koniecznie przeczytaj ,,Na progu'' i nie przepuść okazji poznania tej intrygująco-przerażającej książki.

    Klaudyna- z mojej strony bardzo polecam ,,Oko za oko'', choć ,,Na progu'' także jest wspaniałą, mocną lekturą. W każdym razie, każde dzieło Senecala jest po prostu czysta rewelacja, więc jakąkolwiek weźmiesz do ręki jego książkę będziesz w pełni usatysfakcjonowana.

    Panna_Indyviduum- na początek może bardziej polecam ci przeczytać ,,Ulicę wiązów 5150''. Troszkę mniej jest tam makabry a więcej psychologicznej gry między oprawcą a ofiarą.Wydaje mi się, że nie będziesz zawiedziona tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo chętnie sięgnę po tą pozycję. Tajemniczy kościółek na okładce już mnie intryguje, a Twoja recenzja dopełnia całości. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. No tak, ten Pan jest nawet w twoim nagłówku, wielka miłość ;)) Mam to na uwadze, a już niebawem będę czytała Skubb.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cyrysiu, ty po prostu wiesz, co mnie intryguje! Nie wyobrażam sobie, bym mogła nie przeczytać tej książki!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kusisz mnie tym autorem coraz bardziej i bardziej :) Jeszcze chwila a pobiegnę do księgarni kupić jakąś jego książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. tetiisheri- mogę ci tylko tyle zdradzić, że ten tajemniczy kościółek pełni istotną rolę w fabule książki, ale o tym musisz przekonać się sama ;-)

    Avo_lusion- no pewnie, że wielka miłość;-) Od razu zapałałam do Sennecala większym uczuciem, bo idealnie trafia on w mój wybredny gust czytelniczy.
    Będziesz czytała ,,Sukkub''? No to ci życzę mega wrażeń i zaopatrz się w herbatkę z melisą ;-)

    Isadora- podejrzewałam trochę, że będzie cię to intrygować ;-) I bardzo dobrze, bo książka ,,Na progu'' jest świetna i trzeba ją przeczytać koniecznie.

    Dosiak-możesz również kupić tę książkę na stronie wydawnictwa i spokojnie poczekać, aż listonosz przyniesie ci pod twój ,,próg'' ;-)Daj się zatem skusić, gdyż naprawdę warto.

    OdpowiedzUsuń
  18. Do thrillera psychologicznego nie trzeba mnie dwa razy namawiać. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Cyrysiu jesteś moim sumieniem czytelniczym, bo za każdym razem kiedy Cie odwiedzam, uświadamiasz mi jak wiele jest jeszcze nazwisk i historii o których nawet nie miałam pojecia, a które powinnam niezwłocznie poznać. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Koniecznie muszę zapoznac się z tą książką. Recenzja, jak zwykle zachwycająca, skoro ja 0 nie lubiąca tego typu książek nie mogę się doczekac, żeby po nią sięgnąc :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ewa- bardzo mnie to cieszy ;-)

    She- ja mam bardzo podobne odczucia, gdy zaglądam na inne blogi, także i twój. Wierzę jedynie, że uda mi się kiedyś przeczytać choć połowę tych książek, by poznać historię w nich zawartych.

    Shirleyek- to brawada, że brzmi obiecująco i rzeczywiście tak też jest.

    Gosiarella-to mnie zdziwiłaś, że mimo, iż nie przepadasz za tym gatunkiem, to jednak masz chęć przeczytać ,,Na progu''. Wielkie brawa za to! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wydaje się nawet ciekawa,ostatnio bardzo polubiłam takie psychologiczne thrillery;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem jak to się stało, ale do tej pory jakoś nie trafiłam na tego autora i coś czuję, że czas najwyższy to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Thriller psychologiczny. Mhm. Z tym gatunkiem miałam do czynienia raz czy dwa. Miło byłoby nabrać większych doświadczeń, chociaż nie mogę napisać, że ciągnie mnie do tego.

    OdpowiedzUsuń
  25. Miravelle- mam cichą nadzieję, że również polubisz i tę książkę. Tego ci bardzo życzę.

    toska82- bardzo mało znany jest Senecal na naszym rynku czytelniczym a wielka szkoda, gdyż pisze rewelacyjnie, dlatego z mojej strony chce go rozreklamować gdzie się da, gdyż naprawdę wart jest on poznania i pokochania.

    Irytacja- ciężko jest komuś coś narzucić, jeśli nie czuje on chęci do danego gatunku literackiego, dlatego nie zmuszam cię do niczego, jedynie tak po cichutku polecam ,,Na progu'', gdyż jest to rewelacyjne dzieło. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja oczywiście skrzętnie zanotowałam, bo świetnie się zapowiada.
    Przyznam, że nie słyszałam o tym wydawnictwie, dopiero u ciebie po raz kolejny zresztą się na nie natykam. Idę zobaczyc co mają w ofercie!:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Połowe to osiągniemy chyba tylko wtedy, gdy świat teraz, w jednej chwili przestanie wydawać nowe tytuły :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Po tak pozytywnej recenzji nie mogę nie sięgnąć!

    OdpowiedzUsuń
  29. Mery- też wcześniej nie słyszałam o wydawnictwie Fu Kang i dopiero za sprawą książki ,,Oko za oko'' usłyszałam o nich. Jest to małe wyd., lecz wierzę i życzę im tego z całego serca, że urosną w siłę, gdyż mają naprawdę świetne książki. Sama do nich zajrzyj i może wybierz coś z oferty.

    She- rzeczywiście masz rację. Nie pomyślałam o tym. Ech, jednocześnie mnie zmartwiłaś uświadamiając, że do końca moich dni nie będę w stanie przeczytać tylu ciekawych, emocjonujących książek ;-(

    Dusia- bardzo mnie to cieszy, więc owocnych poszukiwań życzę i mega wrażeń podczas czytania.

    OdpowiedzUsuń
  30. O! To może być naprawdę ciekawa książka. Chętnie ją przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Do dziś nie słyszałam o tym autorze, a o ile mnie pamięć nie myli to o wydawnictwie Fu Kang także. Jestem dość pozytywnie zaskoczona tą publikacją, jej oprawą i treścią. I choć nie do końca przepadam za takimi książkami, to skłonna byłabym powyższej dać szansę.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam okazji czytać żadnej książki tego autora, ale bardzo mnie zainteresowałaś recenzją tej pozycji więc postaram się ja poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mnie brzmi bardzo ciekawie! Lubię takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cinnamon- jest bardzo ciekawa ta książka. Z mojej strony serdecznie ci ją polecam.

    Bellatriks- daj szansę tej książce, lub innym pozycjom z wyd. Fu Kang a zobaczysz, że może pozytywnie się zaskoczysz.

    Dominika Anna-serdecznie polecam zapoznać się z twórczością Senecala, gdyż jest to znakomity pisarz.

    miqaisonfire-jestem pewna, że będziesz zachwycona książkami Senecala, więc nie czekaj dłużej, tylko śmiało po nie sięgaj.

    OdpowiedzUsuń
  35. Cyrysiu, patrz lepiej na to ile juz przeczytałaś i pomysl o tych co nie czytaja w ogole... to dopiero marnotrastwo :)

    OdpowiedzUsuń
  36. To "TEN" pisarz. Koniecznie muszę coś jego przeczytać. Jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  37. She-rzeczywiście masz racje. Sama niedawno byłam takim ,,ubogim'' czytelnikiem, lecz teraz pomału bogacę się treścią każdej kolejnej książki. Mam nadzieję, że tak już będzie zawsze ;-)

    KTOSIA- tak,tak. To ,,TEN'' pisarz ;-) Koniecznie sama go poznaj. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetna książka. Wciąga niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Cassiel- Cieszę się, że podzielasz moją pozytywną opinię względem tej książki. Zachęcam do sięgnięcia po inne dzieła. Są równie rewelacyjne a nawet może lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  40. ostatnio mam zapotrzebowanie na taką literaturę :) wrzucam na listę "do przeczytania"

    OdpowiedzUsuń
  41. archer- jestem niemal przekonana, że będziesz bardzo zadowolona z tej książki, więc do dzieła i już dziś rozpocznij poszukiwania.

    OdpowiedzUsuń
  42. Czytałam ze dwie książki tego autora dopiero ale przyznaję że jest świetny. Jak dla mnie w dziedzinie grozy to strzał w dziesiątkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój ulubiony pisarz grozy. Szczególnie polecam ,,Oko za oko'.

      Usuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...