"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

piątek, 18 maja 2012

Anioł Stróż.


Tam gdzie spadają Anioły

 Dorota Terakowska

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 1999
ISBN: 8308039687
Liczba stron: 312






                 Czy anioły naprawdę istnieją? Większość z  nas gorąco pragnie wierzyć w istnienie tych nadprzyrodzonych istot, które mają za zadnie czuwać nas naszym losem. Wiara w anioła stróża uwalnia człowieka od niezdrowej koncentracji na bolesnych aspektach życia, dlatego większość osób od najmłodszych lat uczy dzieci modlitwy do swego ,,opiekuna’’, aby chronił ich od wszelkich nieszczęść.

Dorota Terakowska, znana pisarka i dziennikarka (zm.2004r.) po przez swoją książkę ,,Tam gdzie spadają anioły’’ stara się także przybliżyć czytelnikom postać skrzydlatych, boskich istot.

Główną bohaterką powieści jest pięcioletnia Ewunia. Dziewczynka od najmłodszych lat jest bardzo grzecznym dzieckiem niesprawiającym żadnych kłopotów swoim rodzicom, którzy żyją  we ,,własnym świecie’’ (ojciec całe dnie spędza przed komputerem, zaś mama w swojej pracowni tworzy z gliny artystyczne rzeźby). Pewnego dnia mała Ewa słyszy przed domem szum skrzydeł aniołów. Biegnie do rodziców powiedzieć o tym dziwnym zjawisku, lecz opiekunowie jak zwykle zbyt zajęci swoimi sprawami bagatelizują opowieści dziecka. Dziewczynka podąża więc sama za Białymi i Czarnymi aniołami, które zmierzają w kierunku lasu tocząc nieustanne bitwy między sobą. Zafascynowana nie zauważa, kiedy wpada do wilczego dołu.  Od tego feralnego zdarzenia w życiu Ewy zmienia się wszystko o 360 stopni. Niemal na każdym kroku ulega ona mniejszym lub większym wypadkom. Tak oto mija siedem lat pełnych nieustających nieszczęść. Nieoczekiwanie zdarza się tragedia, której nikt się nie spodziewał.

                              Życie Ewuni jest zagrożone i pomóc może tylko jej anioł stróż,  ale gdzie on obecnie tak naprawdę się podziewa?


To moje pierwsze spotkanie z twórczością Doroty Terakowskiej i mam nadzieję, że nie ostatnie. Autorka w bardzo subtelny i obrazowy sposób opisała życie Ewy oraz świat aniołów, tych dobrych jak i złych. Uświadamia nas, że gdyby na świecie nie było zła, to nie zdawalibyśmy sobie sprawy z istnienia dobra, dlatego obie te wartości się wzajemnie uzupełniają. Ponadto śledząc perypetie Ewy możemy poznać niezwykłą filozofię życia mówiącą o tym, iż życie ludzkie składa się z niezliczonej ilości dróg i czasem nawet drobne ziarenko piasku może zmienić jej bieg.

Historia książki urzeka od samego początku dając nieustanną dawkę wzruszeń. Akcja płynie jak strumień w rzece- spokojnie, miarowo szukając finałowego kresu swej wędrówki. Styl narracji jest prosty, lecz niekiedy sprawia wrażenie chaotycznego, przez co kilkakrotnie odkładałam czytanie tej książki na później. Patrząc na całokształt powieści czuje lekki literacki niedosyt. Uważam, że zabrakło tu większej głębi uczuć i przekazu. Moim zdaniem, autorka zbyt mały nacisk położyła na intymne relacje między Ewą a jej anielskim opiekunem. Dialogi między nimi wydawały się powierzchowne i nie poruszyły mojego serca tak dogłębnie jakbym chciała. Również zakończenie mogłoby być bardziej majestatyczne i podniosłe ofiarując czytelnikowi  nadzieję, miłość i wiarę w budowanie swego losu.

Mimo drobnych zastrzeżeń, polecam przeczytać ,,Tam gdzie spadają anioły’’. To wspaniała opowieść pełna wzruszeń, refleksji i zadumy. Dzięki niej dowiesz się, że cierpienie i samotność także ma swój cel. A jaki? Odpowiedź znajdziesz w powyższej książce Doroty Terakowskiej. Zapraszam.


                                                                moja ocena 4+ / 6

_______________________________________________________
Dorota Terakowska (ur. 30 sierpnia 1938 w Krakowie - zm. 4 stycznia 2004 w Krakowie) - pisarka i dziennikarka.
Ukończyła socjologię na UJ. Przez wiele lat pracowała jako redaktor i publicysta w Gazecie Krakowskiej, Przekroju i Zeszytach Prasoznawczych; 1990 współzałożycielka i później współpracowniczka dziennika Czas Krakowski; 1995-1999 wiceprezes Spółdzielni Dziennikarzy Przekrój.
Autorka m.in.: Próba generalna (1986, zbiór reportaży wydany w podziemnym wydawnictwie "Nowa"), Babci Brygidy szalona podróż po Krakowie (1986, debiut literacki), Władca Lewawu, Lustro pana Grymsa (1995), Córka czarownic (1992), Samotność bogów (1998), Tam gdzie spadają anioły (1999) (trzy ostatnie wyróżnione nagrodami polskiej sekcji Międzynarodowej Izby ds. Książek dla Młodych), Poczwarka (2001). W kwietniu 2003 r., za powieść Ono, otrzymała Nagrodę Krakowska Książka Miesiąca.
Była żoną Macieja Szumowskiego, dziennikarza i dokumentalisty oraz matką reżyserki Małgorzaty Szumowskiej i dziennikarki Katarzyny Nowak

wtorek, 15 maja 2012

Urok nowego życia.


Oczarowana

Jill Shalvis


Tłumaczenie: Ewa Siarkiewicz
Tytuł oryginału: Simply Irresistible
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: kwiecień 2012
ISBN: 978-83-7839-101-2
Liczba stron: 384






            Każdy z nas pragnie od czasu do czasu odciążyć swój umysł sięgając po literaturę lekką, przyjemną i emocjonującą. Taka jest właśnie ,,Oczarowana’’ Jill Shalvis, znanej autorki nagradzanych bestsellerowych romansów.

Główną bohaterką powieści jest dwudziestodziewięcioletnia Maddie. Obecnie los nie szczędzi jej niespodzianek. Właśnie została wyrzucona z pracy. Zerwała także ze swoim chłopakiem, ponieważ niekiedy znęcał się nad nią fizycznie. Smutek pogłębia również wieść o śmierci matki, mimo iż Maddie utrzymywała z nią sporadyczny kontakt. Dziewczyna  z zaskoczeniem dowiaduje się, że rodzicielka podarowała jej w spadku (do udziału z dwiema przyrodnimi siostrami: Chloe i Tary) hotel w małym, nadmorskim kurorcie  w Lucy Harbor. W tej sytuacji Maddie zostawia przeszłość za sobą i wyjeżdża z Los Angeles na spotkanie z nieznanym losem. Już od samego początku ulega czarowi tego zakątka. Namawia siostry do renowacji  spadkowej posiadłości i choć początkowo Chloe z Tarą  niechętnie podchodzą do jej planów, to jednak w końcu zgadzają się na remont hotelu. Maddie zatrudnia zatem Jaxa Cullena, miejscową złotą rączkę w niemal każdym fachu. Przystojny mężczyzna od razu oczarowuje swoją aparycją i osobowością, jednak duchy z przeszłości nie potrafią pójść w zapomnienie. Dziewczyna nie umie powtórnie zaufać żadnemu osobnikowi płci męskiej. Czy mimo to uda się Jaxowi dotrzeć do serca Maddie? Sam przecież również skrywa wiele tajemnic, które mogą się nie spodobać ukochanej?

Szczerze mówiąc nie wiem, czego spodziewałam się po ,,Oczarowanej’’.  Przeczuwałam, że będzie to ckliwa, słodka historyjka o miłości, ale mimo to zaskoczyłam się bardzo pozytywnie. Lekki, prosty i swobodny styl narracji sprawia, że od samego początku książkę czyta się niezwykle szybko, płynnie i z rosnącym zainteresowaniem. Fabuła może jest prosta, czasami nawet banalna, lecz przepiękna sceneria kurortu oraz bardzo żywe i barwne postacie nadają swoistego literackiego smaczku powieści. Autorka dużo serca włożyła w kreacje psychologiczną  bohaterów ,,Oczarowanej’’, dzięki czemu możemy bardziej szczegółowo i dokładnie poznać życie nie tylko Maddie i Jaxa, lecz również  Chloe oraz Tary. Każda z tych osób wyróżnia się z tłumu oryginalnością charakteru, ale wszystkie łączy jedno- bolesne znamiona z przeszłości, które w mniejszym lub większym stopniu siedzą zakorzenione w psychice blokując prawdziwość emocji i uczuć. Na przykładzie Maddie widzimy jednak, że każdą ranę można wyleczyć. Potrzebny do tego jest tylko drugi człowiek z otwartym i pełnym miłości sercem.

Serdecznie zachęcam do przeczytania ,,Oczarowanej’’ Jill Shalvis. To niezwykle ekscytujący romans, który rozpali wszystkie twoje zmysły. Poczuj wielką siłę miłości, siostrzanych więzi i cudownego nadmorskiego klimatu. Zapraszam.

moja ocena 5 / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Prószyński i S-ka.  
 ________________________________________________________

Jill Shalvis – autorka nagradzanych, bestsellerowych romansów. Mieszka w małym miasteczku w górach, w którym pełno jest dziwacznych postaci. Jakiekolwiek podobieństwo bohaterów jej książek do tych postaci jest… raczej przypadkowe. Więcej informacji na stronie internetowej autorki: www.jillshalvis.com 

piątek, 11 maja 2012

Zabójcza reklama.


Bilbord

J.D. Bujak


Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: marzec 2012
ISBN: 978-83-7839-069-5
Liczba stron: 448






            Joanna Bujak znana czytelnikom z takich książek jak ,,Lista’’ oraz ,,Spadek’’, obecnie dzięki wydawnictwu Prószyński i S-ka wydała swoje najnowsze dzieło o niezwykle wymownym tytule ,,Bilbord’’.

Akcja powieści rozgrywa się w różnych krańcach Polski, jednak w dużej mierze toczy się w Kazimierzu Dolnym, gdzie poznajemy Krzysztofa Pasłęckiego, właściciela świetnie prosperującej kwiaciarni. Mężczyzna, na co dzień wiedzie spokojne, szczęśliwe życie mając u swego boku ukochaną dziewczynę-Elę Zakrzewską. Pewnego dnia sytuacja ulega gwałtownej zmianie a to za sprawą tajemniczej wizyty Feliksa Pokornego. Niespodziewany przybysz informuje Krzysztofa, iż jego ojciec uciekł z więzienia. Od tego momentu w całej Polsce dochodzi co jakiś czas do makabrycznych morderstw na poszczególnych osobach. Czy okrutne zbrodnie rzeczywiście są powiązane z ucieczką groźnego więźnia? Dlaczego  Pasłęcki obawia się swojego taty?

               I jakie znaczenie w tej sprawie ma reklama na bilbordzie?


Miałam już wcześniej do czynienia z twórczością Joanny Bujak, dzięki znakomitej powieści ,,Spadek’’. Czytając zatem ,,Bilbord’’ również oczekiwałam najwyższej dawki wrażeń i nie zawiodłam się, choć początkowo było parę mankamentów, które w moich oczach obniżały wartość książki. Odczułam lekką irytację nadmiernym literackim chaosem spowodowanym wielowątkowością akcji, w której niemal na każdym kroku potykamy się o nowego trupa. Momentami zastanawiałam się, ile jeszcze morderstw czeka mnie do finałowego zakończenia. Uważam, że czasami, co za dużo, to niezdrowo, dlatego z każdą kolejną zbrodnią czułam coraz mniej emocji. Na szczęście w drugiej połowie powieści dałam się ponieść znakomicie skonstruowanej intrydze kryminalnej przypatrując się  z potęgującym zainteresowaniem na dalszy przebieg śledztwa. Wielokrotnie szukałam wspólnego motywu wszystkich morderstw i muszę przyznać, iż był on naprawdę ciekawie zakamuflowany do samego końca.

Na uznanie zasługuje również niezwykle rzetelna i dokładna psychologia postaci, dzięki czemu w bardzo obrazowy sposób możemy poznać codzienne życie poszczególnych bohaterów. Uważam ten aspekt za doskonałą odskocznię od głównych scen zbrodni. Styl narracji jest lekki, swobodny i prosty. Sprawia, że ,,Bilbord’’ czyta się bardzo szybko, płynnie i z rosnącym zainteresowaniem. Napięcie cały czas ,,wisi w powietrzu’’ uaktywniając się często w najmniej spodziewanym momencie. Dialogi są odpowiednio nakreślone dając naprzemiennie chwile grozy i radości. Całość stanowi zgrabnie dopracowaną powieść kryminalną z elementami obyczajowymi.

Serdecznie polecam przeczytać najnowsze dzieło Joanny Bujak. Każdy miłośnik mocniejszych wrażeń zapewne znajdzie w tej książce coś dla siebie. Zobacz zmagania policji  z trudnymi, piętrzącymi się śledztwami. Poszukaj wspólnych powiązań między wszystkimi ofiarami i przekonaj się na własne oczy, jak czasem zwyczajny bilbord może nieźle namieszać w życiu wielu osób. Zapraszam.

moja ocena 5 / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Prószyński i S-ka. 

 
_______________________________________________________
Wywiad z autorką książki w serwisie Zbrodnia w Bibliotece : KLIK.

poniedziałek, 7 maja 2012

Niewinna ciekawość.


Z ukrycia

Erica Spindler


Wydawnictwo: Mira
Data wydania: kwiecień 2012
ISBN: 978-83-238-8789-8
Liczba stron: 528








                   Erica Spindler dla większości czytelników kojarzy się, jako autorka intrygujących thrillerów romantycznych. Sama miałam przyjemność poznać z jej dorobku literackiego m.in. ,,Ukarać zbrodnię’’, ,,Obsesja’’, ,,Zabić Jane’’, ,,Tylko chłód’’ itp. Obecnie dzięki wydawnictwu Mira możemy teraz poznać najnowsze dzieło autorki zatytułowane ,,Z ukrycia’’. Jest to jednak wznowione wydanie. Początkowo znane było pod tytułem ,,Niewinna ciekawość’’, zaś następnie w serii Bestseller nosiło już nazwę ,,Z ukrycia’’.

Akcja powieści rozgrywa się w Thistledown w Missouri, w małym miasteczku, gdzie wszyscy wszystkich znają. Pewnego dnia inspektor Nick Raphel odbiera telefon z informacją o popełnieniu morderstwa. Na miejscu zbrodni z przerażeniem odkrywa, iż ma ono wiele wspólnego ze śledztwem prowadzonym piętnaście lat temu, kiedy sam był jeszcze wtedy praktykantem w policji.

Przeskakujemy zatem do roku 1983, gdzie poznajemy Andie, Julie i Raven, trzy najwierniejsze przyjaciółki, które choć różnią się charakterem są dla siebie niczym siostry. Tegoroczne wakacje miały być dla dziewczyn takie jak zawsze- beztroskie i pełne szaleńczych przygód, jednak niespodziewanie stały się początkiem wielkich, dramatycznych zmian w ich życiu. Pewnej nocy Andie słyszy w jednym z domów wystawionych na sprzedaż niepokojącą muzykę. Zaintrygowana namawia koleżanki do odwiedzenia niezamieszkałego budynku. Nastolatki nieoczekiwanie zostają świadkami erotycznej i wyuzdanej zabawy seksualnej między panem a panią X, która w afekcie kończy się śmiercią kobiety.


,,Podszedł do swojej ofiary i poprowadził ją ku wiszącemu sznurowi. Pani X była przerażona, mimo to wspięła się na stołek, jak jej kazał, i pozwoliła założyć sobie pętle na szyję’’.

Mimo upływu lat sprawcę morderstwa nie odnaleziono. Trzy przyjaciółki, obecnie już dorosłe kobiety ponownie wracają myślami do sprawy z przed lat. Ich spokój burzą tajemnicze anonimy z pogróżkami. Ktoś ewidentnie próbuje je zastraszyć. Czy dawne morderstwo ma jakiś związek z teraźniejszym i jak te dwie zbrodnie wpłyną na życie Andie, Julie i Raven?

Kolejny raz nie zawiodłam się na twórczości Ericy Spindler. Autorka jak zwykle reprezentuje bardzo wysoki literacki poziom, o czym świadczy jej powyższe dzieło. ,,Z ukrycia’’, to doskonale skonstruowany thriller pełen intrygujących zagadek i mylnych tropów. Fabuła toczy się w dwóch odstępach czasowych: przeszłym i teraźniejszym. Bardzo przypadł mi do gustu ten aspekt, ponieważ nie ma w nim zbędnego chaosu i rozgardiaszu, dzięki czemu najpierw poznajemy dzieciństwo trzech przyjaciółek, ich codzienne rodzinne i życiowe rozterki, zaś następnie w okresie dorosłości jesteśmy już świadkami dramatycznych wydarzeń, które rzucają cień na wiarę w drugiego człowieka. Akcja toczy się od samego początku aż do finałowej mety bardzo dynamicznie i zaskakująco dając lawinę niebywałych emocji. Lekki, swobodny styl narracji nasączony tajemniczą aurą i potęgującym napięciem sprawia, że czytamy najnowszą książkę Ericy Spindler  niemal jednym tchem. Całość stanowi zgrabnie dopracowaną historię, która na długo zostaje w pamięci czytelnika.

Pod płaszczykiem głównego nurtu powieści, autorka pokazała również inne ważne problemy, z którymi zmagają się mieszkańcy Thistledown m.in. zdrada, molestowanie lub brutalna przemoc w rodzinie.  Udręczone osoby skrywają swoje krzywdy pod maską normalności, ale cienka granica wytrzymałości w końcu jednak pęka powodując poważne konsekwencje w życiu i psychice każdego z nich.

Wszystkim bez wyjątku serdecznie polecam przeczytać ,,Z ukrycia’’. To doskonały, emocjonujący thriller dający pożywkę niebywałych wrażeń. Wejdź w sam środek psychologicznej gry i zobacz, kto tak naprawdę jest mordercą a kto ofiarą.

moja ocena 6- / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Mira. 



piątek, 4 maja 2012

Kto zawinił śmierci profesora?


Wiśniowy jogurt
 
Dominika Bel


Wydawnictwo: Replika
Data wydania: kwiecień 2012
ISBN: 978-83-7674-170-3
Liczba stron: 260








               Dominika Bel, autorka książek ,,Klątwa Marianny’’ oraz ,,Co go przeraziło’’ dzięki wydawnictwu Replika wydała obecnie swoją najnowszą powieść o zagadkowym tytule ,,Wiśniowy jogurt’’.

Historia fabuły rozpoczyna się od tajemniczej śmierci znanego profesora Sylwestra Płonina, który nieoczekiwanie ginie w wybuchu swojego auta. Najbliższa rodzina i przyjaciele są przerażeni owym dramatycznym wypadkiem. Sprawa zaczyna przybierać coraz poważniejsze rozmiary. Większość osób powiązanych z profesorem dostaje telefoniczne pogróżki lub jawne ostrzeżenia w postaci np. spalonego samochodu albo zepchnięcia ze schodów.

Policja bezskutecznie szuka jakiś znaczących tropów, dlatego Jan Reising, sławny rzeźbiarz i jednocześnie znajomy denata postanawia wziąć sprawę w swoje ręce. Stopniowo jest coraz bliżej rozwiązania tajemniczej zagadki  morderstwa a pomoże mu w tym piękna i pełna temperamentu Luiza- sąsiadka profesora oraz jej puste opakowanie po wiśniowym jogurcie...

Pierwszy raz miałam do czynienia z twórczością Dominiki Bel i mimo mojego wielkiego sentymentu do polskiej literatury, jestem nieco rozczarowania ,,Wiśniowym jogurtem’’. Jako kryminał przedstawia się całkiem interesująco, ale zbyt duża mnogość postaci i wielowątkowość moim zdaniem psuły samo centrum rozwijającej się historii. Zapewne niektórzy będą uważali ten aspekt za duży plus, jednak mnie osobiście nie przypadł on do gustu. Od samego początku aż do finałowej mety powieści nie byłam w stanie zapamiętać, kto jest kim, poza paroma wyjątkami. Myślę, że zabrakło tu bardziej szczegółowego i starannego dopracowania wizerunku psychologicznego poszczególnych bohaterów. Dla mnie byli oni za mało barwni i wyraziści. Na podstawie powierzchownych szczegółów miałam trudności z wyobrażeniem sobie ich w realnym świecie.

Na plus zasługuje natomiast lekki, swobodny styl narracji oraz ciekawie skonstruowana intryga kryminalna, dzięki czemu z zainteresowaniem mogłam szukać poszczególnych tropów dotyczących morderstwa. Samo zakończenie także zadziwia i zdumiewa motywem zbrodni. Obok wątków przestępczych występują również wątki miłosne, jednak wypadają one bardzo blado i bez emocji. Uważam, że w tym przypadku błąd tkwi w braku opisu rodzącego się uczucia między dwojgiem ludzi, co dodawałoby swoistej wiarygodności i podnosiło napięcie. Moim skromnym zdaniem Dominika Bel posiada literacki potencjał, ale nie wykorzystała go w pełni podczas tworzenia  swojej najnowszej książki.

Wszystkim miłośnikom polskich kryminałów i nie tylko polecam zapoznać się z ,,Wiśniowym jogurtem’’. Każdy z nas ma inny czytelniczy gust i to, co mnie się nie podobało, może u innych osób wzbudzić zachwyt. Warto dlatego wyrobić sobie własne zdanie na temat najnowszego dzieła Dominiki Bel. Jeśli lubisz bawić się w detektywa, to teraz dzięki powyższej powieści masz taką możliwość. Zapraszam.


                                                                 moja ocena 4- / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Replika.