Pomiędzy
Tara Hudson
Tłumaczenie: Natalia Mętrak
Tytuł oryginału: Hereafter
seria/cykl wydawniczy: Pomiędzy tom 1
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: wrzesień 2011
Liczba stron: 404
Czy po śmierci istnieje drugie życie? A może wraz z końcem naszego jestestwa pojawia się jedynie wielka pustka i nicość? Nie odkryto jeszcze prawdy o realnym świecie duchów, mimo to każdy z nas lubi zagłębiać się w tą magiczną tajemnicę ,,istnienia’’.
Tara Hudson, autorka książki ,,Pomiędzy’’ również zabrała swych czytelników w paranormalną przestrzeń, gdzie poznajemy główną bohaterkę- osiemnastoletnią Amelię. Dziewczyna jest duchem. Nie pamięta nic ze swojej przeszłości. Nie zna swojego nazwiska, rodziny, przyjaciół ani dokładnej przyczyny śmierci. Wie tylko, że utonęła w rzece i błąka się w samotności od paru lat będąc niewidzialną dla zwykłych śmiertelników. Pewnego dnia sytuacja ulega zmianie. Amelia przypadkowo ratuje życie Joshowi, który w wyniku wypadku samochodowego spada z mostu wprost do rzeki. Między dwojgiem nastolatków rodzi się uczucie. Okazuje się jednak, że Josh jest Medium, zaś w jego rodzinie od pokoleń odprawia się egzorcyzmy na istotach pozaziemskich. Czy w takiej sytuacji możliwa jest miłość między duchem a żywym chłopakiem?
,,Pomiędzy’’, to typowa historia z gatunku paranormal romance. Jedyną odskocznią i przyjemną odmianą od wampirów i wilkołaków jest zetknięcie się z postaciami duchów. Niestety na tym pozytywnym aspekcie wszystko się kończy, ponieważ moim zdaniem literackie wykonanie tej książki poległo na całej linii. Najbardziej drażnił mnie brak szczegółowego dopracowania psychologii głównych bohaterów. Amelia jest zwykłym, niewyróżniającym się z tłumu żadnymi super mocami duchem. W moim odczuciu, to bezbarwna, niezdecydowana i niezbyt bystra osoba, która w większości przypadków polega na opinii Josha. Pierwszoosobowa narracja tylko uwidacznia jej wszelkie wady i niedociągnięcia. Czasami zdarzają się ciekawe przebłyski osobowości dziewczyny, lecz to zdecydowanie za mało, by móc się nią zachwycić. Uważam, że sylwetka Josha budziła już większą ciekawość. Nie jest on może żadnym super bohaterem, niemniej jednak jego nietuzinkowa rodzina, w której babcia oraz inni w mniejszym lub większym stopniu posiadają interesujące zdolności wykorzystywane do walki z duchami sprawiają, że akcja powieści lekko nabiera rumieńców.
Całokształt fabuły ogólnie rzecz biorąc budził zainteresowanie od samego początku, niestety finałowe zakończenie definitywnie ostudziło mój zapał, co do pozytywnego oddźwięku historii Amelii i Josha. Jak dla mnie był on pytki i bez głębszego wyrazu. Na plus zasługuje jedynie swobodna narracja, która sprawia, że książkę czyta się bardzo płynnie. Dodatkowym atutem jest brak lukrowatej miłości między bohaterami. Ich uczucia są subtelne, wyważone, ukryte jakby pod pierzynką grzecznej przyzwoitości.
Polecam najnowsze dzieło Tary Hudson jedynie miłośnikom romansów paranormalnych, którzy nie oczekują od danej powieści nic więcej od ponad przeciętności. Jeśli natomiast pragniesz większej dawki emocji, wzruszeń lub magii, to możesz poczuć się zawiedziony. Zadecyduj więc sam, czy chcesz poznać miłosną historię bohaterów ,,Pomiędzy’’ czy nie. Zapraszam.
moja ocena 4- / 6
________________________________________________________
Tara Hudson urodziła i wychowała się w Oklahomie gdzie mieszka do dziś. Z zawodu prawnik z tytułem magistra. Gdy nie pisze spędza czas z mężem i synkiem Wildem.











