"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

wtorek, 4 sierpnia 2015

KONKURS z Edytą Świętek

Edyta Świętek
Jestem kobietą: żoną, matką, siostrą, córką, synową – nie sposób wyliczyć wszystkich słów określających mnie jako człowieka. Żyję wśród cudownych ludzi, którzy nie tylko podzielają moją pasję do literatury, ale również wspierają mnie na każdym kroku mojej autorskiej drogi. Mam także wspaniałego, mruczącego asystenta, Przemysława Kota.
O tym, że będę pisać wiedziałam niemalże od zawsze, od pierwszych chwil, gdy poznałam czarodziejski świat liter, który pochłonął mnie bez reszty. I pisałam! Jako mała dziewczynka tworzyłam własne opowiastki. Byłam jednoosobowo: autorem, wydawcą i ilustratorem.
Minęło wiele lat, nim dziecięce zabawy urzeczywistniły się w moim życiu. Teraz nie wyobrażam sobie dnia, w którym nie poświęciłabym chociaż jednej chwili moim powieściom.
Zewsząd atakują mnie intrygujące postaci. Wsiadam do podmiejskiego autobusu lub krakowskiego tramwaju, którym jadę rano do pracy. Widzę barwną młodzież, ziewającego pana, znużoną twarz niewyspanej młodej matki... Patrzę, słucham, myślę. Nagle widzę tych ludzi oderwanych od prozaicznych czynności i przeniesionych na karty powieści. Młoda matka zostaje piękną famme fatale, grupa młodzieży bawi się na koncercie rockowym, zmęczony dżentelmen leci do Paryża, adorując w samolocie piękną aktorkę. Świat jest przepełniony inspiracjami.
Książki przenoszą mnie w zaczarowany świat wyobraźni. Dzięki nim mogę urzeczywistniać najbardziej abstrakcyjne marzenia: złapać niebezpiecznego przestępcę, ruszyć na wyprawę do lasów tropikalnych Amazonii, zajrzeć do wnętrza bańki mydlanej. Mogę być kim zechcę: lekarzem, nauczycielem, policjantką.
Jestem autorką.


    Oficjalny blog Edyty Świątek: klik

   Dziś macie niepowtarzalną okazję poznać bliżej Edytę Świętek. Przez najbliższe kilka dni można w komentarzu zadawać swoje pytania (1-maksymalnie 3) do autorki. Następnie pisarka odpowie na wybrane przez siebie pytania, które zostaną opublikowane w formie wywiadu, w odpowiednim poście.

   Jedna osoba, która zdaniem p. Edyty zada najciekawsze pytanie, otrzyma nagrodę w postaci pakietu:
''Tam, gdzie rodzi się miłość''  oraz ''Tam, gdzie rodzi się zazdrość''.  Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Replika.

  
  Proszę przeczytać poprzedni wywiad z Edytą Świętek: klik, aby nie powielać pytań ani nie stosować plagiatów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, zdublowane/ukradzione pytanie zostanie zignorowane. 

 Do dzieła kochani!!!

Regulamin:
1.Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2.Sponsorem nagród jest wydawnictwo Replika.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest napisanie w komentarzu pytania (1 max. 3) do Edyty Świętek na temat jej twórczości, zainteresowań etc.
4. Konkurs trwa od 4 sierpnia 2015 roku do 9 sierpnia 2015 roku do godz. 23.59
5. Wywiad oraz ogłoszenie zwycięzcy nastąpi  ok. 15 sierpnia 2015 rok.
6. Nagrodą jest pakiet książek: ''Tam, gdzie rodzi się miłość'' oraz ''Tam, gdzie rodzi się zazdrość''.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy popiszą się imieniem/nickiem oraz podadzą adres mailowy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                                               banerek dla zainteresowanych

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Konkurs z Joanną Miszczuk

Joanna Miszczuk (ur. 1964) – wrocławianka duchem, choć rzadko ciałem. Obecnie mieszka i pracuje w Berlinie. Singiel. Matka 16-letniej córki. Z wykształcenia pedagog, absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego. Zawodów ma wiele. Przez 20 lat prowadziła wraz z mężem własne firmy. W tym okresie przeprowadzała się osiem razy. Mieszkała w Niemczech, Francji i Polsce. Mówi czterema językami. Ulubione miejsca: Wrocław, Montmartre w Paryżu, Berlin i Sopot. Pisze od zawsze. Wcześniej były to głównie teksty kabaretowe. Lubi musical, literaturę fantastycznonaukową i nowe wyzwania. Nie cierpi polityki, gotowania i kłamstwa.
W swoim dorobku literackim posiada cztery powieści: ''Córki swoich matek'', ''Matki, żony, czarownice'', ''Zalotnice i wiedźmy'' oraz ''Ponura rzeczywistość''. A niebawem, dokładnie 11 sierpnia na światło dzienne wyjdzie kolejna książka pisarki zatytułowana ''Wyspa''.
 

Recenzja ''Wyspy'': klik

Dziś macie szansę na bliższe poznanie Joanny Miszczuk. Przez najbliższe kilka dni można zadawać autorce swoje pytania (1-maksymalnie 3). Następnie gotowy wywiad zostanie umieszczony w odpowiednim poście.

  Dwie osoby, która według pisarki zadadzą najciekawsze pytanie otrzymają nagrodę w postaci książki ''Wyspa''.

 Sponsorem nagród jest wydawnictwo Prószyński i S-ka..
 Fan Page wydawnictwa na Facebookuklik
 
  Proszę nie powielać pytań ani nie stosować plagiatów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, zdublowane/ukradzione pytanie zostanie zignorowane.


  Do dzieła kochani!!!

 Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagród jest wydawnictwo Prószyński i S-ka.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest zadanie w komentarzu pytań (1-maks. 3) do Joanny Miszczuk na temat jej twórczości, zainteresowań itp.
4. Konkurs trwa od 3 sierpnia 2015 roku do 6 sierpnia 2015 roku do godz. 23.59
5. Wywiad oraz ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 11 sierpnia 2015 roku.
6. Nagrodą są dwa egzemplarze ''Wyspy'' Joanny Miszczuk.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy popiszą się imieniem/nickiem oraz podadzą adres mailowy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                                   banerek dla zainteresowanych

niedziela, 2 sierpnia 2015

Tam, gdzie rodzi się zazdrość - pod patronatem LŚC


Tam gdzie rodzi się zazdrość
Edyta Świętek


Wydawnictwo: Replika
Ilość stron:?
Data premiery:11 sierpnia
Ocena: 5/6
Patronat medialny:

LITERACKI ŚWIAT CYRYSI




   
   
   Niektórzy ludzie niepotrzebnie komplikują sobie życie, szukając problemów tam, gdzie ich nie ma.

 Daria jest świeżo upieczoną żoną Marka Lesnera. Niestety młodzi małżonkowie mają trudności z wyrażaniem i okazywaniem sobie uczuć. Powoduje to często wiele przykrych sytuacji. Marek jest przekonany, że jego ukochana zgodziła się na ślub wyłącznie z rozsądku, dlatego w obawie przed zdradą pragnie kontrolować każdy jej ruch.

''W ułamku sekundy dotarło do niej, że stało się właśnie coś niemalże nieodwracalnego – związała się z tym dziwnym człowiekiem na dobre i na złe. Czekało ją zupełnie nowe życie: w obcym miejscu, wśród nieznanych twarzy.''
 Ale to nie koniec problemów. Okazuje się, że nad rodziną Hajdukiewiczów ponownie zbierają się czarne chmury. Tajemniczy wróg tkwi gdzieś tam przyczajony, próbuje uśpić czujność, aby wychynąć z ukrycia w najmniej oczekiwanym momencie. Czy uda się Darii raz na zawsze rozprawić się z demonami przeszłości? I czy jej związek z Lesnerem przetrwa wszelkie burze i kryzysy?

 ''Tam, gdzie rodzi się zazdrość'' Edyty Świętek jest drugim tomem serii. Pierwszą część wspominam nader pozytywnie, dlatego ochoczo sięgnęłam po kontynuację. Jak było tym razem? Fabuła jest zwarta i spójna, wciąga niczym wir wodny i absorbuje do samego końca. Daria i Marek w pełni korzystają z uroków małżeńskiego życia. Lecz kiedy kończy się czas błogiego odpoczynku i nadchodzi pora powrotu do szarej codzienności, zaczynają się spięcia i zgrzyty.

''– Witaj w moim świecie, Dafne. Tutaj nie ma miejsca na sentymenty.''
 Marek na każdym kroku szuka oznak zdrady. W jednej chwili potrafi zmienić się z ciepłego, czułego kochanka w zimnokrwistego, apodyktycznego drania. Autorka boleśnie uświadamia, jak obsesyjna zazdrość może zniszczyć związek. Ciągłe pytania, brak zaufania, czepianie się nic nie znaczących szczegółów zamienia życie partnera w koszmar. Dlatego tak ważne jest, by małżonkowie umieli ze sobą szczerze i otwarcie rozmawiać, informować o tym, czego oczekują od siebie, a co im przeszkadza. Dzięki temu ich więź emocjonalna bardziej się umocni i pohamują swoją nadmierną podejrzliwość.

 Istotną rolę w powieści odgrywa też wątek związany odwiecznym wrogiem rodziny Hajdukiewiczów. Choć wieloletni rywal zginął, ktoś dowiedział się, w jakich okolicznościach to się stało. Teraz próbuje szantażować wszystkich odpowiedzialnych za ten incydent.

''Wiem, co się stało na urwisku.
Jedno zdanie, nic więcej. Tyle wystarczyło, aby gwałtownie przyspieszył jej puls. Strach podpełzł do zaciśniętego gardła.''
 Intryga kryminalna jest zgrabnie zawiązana i prowadzona z wyczuciem, trzyma w niepewności aż do samego końca. Nie przypuszczałam, że sprawcą całego zamieszania okaże się właśnie ta osoba...Totalne zaskoczenie.

 W powieści poznajemy również losy Darka, brata bliźniaka Darii. W pierwszym tomie uległ okropnemu wypadkowi, którego okoliczności nigdy nie zostały wyjaśnione w jednoznaczny sposób. Skazany na wózek inwalidzki, topi smutki w alkoholu i coraz bardziej się stacza. Czy przyjdzie opamiętanie? Nic nie zdradzę.

  Bohaterowie, zarówno główni, jak i ci drugoplanowi, zostali nakreśleni bardzo wyraziście. Mają różne wady i słabości, dzięki czemu wydają się prawdziwi i pełnokrwiści. Zwłaszcza kreacja Marka jest niezwykle intrygująca. Z jednej strony jest tkliwy, opiekuńczy, pełen pasji. A z drugiej strony widać w nim dużo gniewu, wyrachowania, bezwzględności i okrucieństwa.
 

''Był zdystansowany w stosunku do najbliższej rodziny, jego personel odczuwał przed nim niemały respekt, osaczył Hajdukiewiczów niczym łowną zwierzynę. Z bezwzględnością dążył do wytyczonych celów, nie cofając się przed niczym i nie licząc ze stratami.''

 Kim tak naprawdę jest Marek Lesner? Dlaczego jest pełen skrajności? Czy Daria przebije się przez jego skorupę, która broni go szczelnie przed wszelkimi uczuciami? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedzi w tej powieści.

 Edyta Świętek ma lekkie pióro, sprawia, że wyobraźnia sama podsuwa obrazy. Swobodna narracja prowadzona z kilku perspektyw pozwala spojrzeć na daną sytuację z różnych punktów widzenia. Akcja płynie miarowym tempem, bez żadnych większych zrywów, ale pod koniec znacznie przyśpiesza. W ogólnym rozrachunku – znakomicie, choć prawdą jest, że czuję też maleńki niedosyt. Po prostu zabrakło mi, tzw. kropki nad i, ciut więcej akcentów sensacyjnych i bardziej spektakularnego ukarania czarnych charakterów. Ale to tylko drobnostki, które w żaden sposób nie wpływają znacząco na mój odbiór całości.


  Niniejszą pozycję polecam przede wszystkim osobom, które mają już za sobą lekturę tomu pierwszego, choć równie dobrze można  ją czytać bez znajomości poprzedniczki. To ciekawa, emocjonująca historia zbudowana w atmosferze nieustającego napięcia i zagrożenia. Opowiada o chorej zazdrości i braku zaufania, miłości i przebaczeniu, a także o zwycięskiej walce dobra ze złem. Jestem pewna, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Zapraszam miłośników twórczości pisarki i wszystkich zainteresowanych.

***
Fan Page E. Świętek na Facebooku: klik
Wydawnictwo Replika

Zabierz książkę na wakacje - rozwiązanie konkursu

Nadszedł czas na ogłoszenie wyników konkursu: ''Zabierz książkę na wakacje''.

 W konkursie wzięło udział aż 113 osób i wszystkie odpowiedzi były prawidłowe. :) Wiele z osób do prawidłowej odpowiedzi dołączyło pochwały dla naszego Poradnika, został naprawdę ciepło i entuzjastycznie przyjęty. :) 
W imieniu swoim jak i wszystkich blogerów, którzy wzięli udział w projekcie - dziękuję!!!

A cytat, którego poszukiwaliśmy w Poradniku to:

 ''Pozwól poprowadzić się własnej historii, zaufaj jej, a sama zabierze cię tam, dokąd trzeba.''

Zwycięzcą została:

GRATULUJĘ!!!
 
Nadal gorąco zachęcam do pobierania i czytania poradnika - klik.

Pozdrawiam!!!

sobota, 1 sierpnia 2015

Czy jesteśmy sami we wszechświecie?


Wyspa
Joanna Miszczuk

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data premiery: 11.08.2015
Liczba stron: 432
Ocena: 5/6








''Zadajemy sobie często pytanie, czy jesteśmy sami we wszechświecie. Spoglądamy w gwiazdy z nadzieją lub obawą…
A może nasz świat jest jedynie wyspą pośród wielu jemu podobnych wysp?''
  Los nigdy nie oszczędzał Maxime Dupont, francuską ciastkarkę. Trudne doświadczenia zahartowały jej charakter oraz wzmocniły w niej wolę walki. Teraz dzięki swoim ukrytym zdolnościom, prowadzi podwójne życie. Pewnego dnia w wyniku dramatycznych wydarzeń trafia na tajemniczą wyspę Lumię. Jaki jest cel tej podróży? Czy Maxime ma pokojowe zamiary?

  Joanna Miszczuk (ur. 1964) mieszka i pracuje w Berlinie. Z wykształcenia pedagog, absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego. Zawodów ma wiele. Przez 20 lat prowadziła wraz z mężem własne firmy. W tym okresie przeprowadzała się osiem razy. Mieszkała w Niemczech, Francji i Polsce. Mówi czterema językami. Ulubione miejsca: Wrocław, Montmartre w Paryżu, Berlin i Sopot. Pisze od zawsze. Wcześniej były to głównie teksty kabaretowe. Lubi musical, literaturę fantastycznonaukową i nowe wyzwania. Nie cierpi polityki, gotowania i kłamstwa. W swoim dorobku literackim ma już kilka książek: ''Matki, żony, czarownice'', ''Zalotnice i wiedźmy'', ''Córki swoich matek''. 


  Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z twórczością autorki, ale bardzo lubię i cenię naszą rodzimą literaturę, dlatego ochoczo zabrałam się za czytanie ''Wyspy''. Czy to była dobra decyzja? Sama się sobie dziwię, ale jestem zachwycona. Zazwyczaj preferuję książki, których akcja dzieje się we współczesnych czasach, jednak nie żałuję, że tym razem zrobiłam wyjątek.


  Niezwykła, wielowarstwowa fabuła urzeka rozmachem i swoją fantazyjną konstrukcją. Rozgrywa się w dwóch przestrzeniach czasowych: w latach 1964 roku, kiedy żona Ludwika umiera podczas porodu, wydając na świat maleńką Maxime oraz w 1502 roku, gdy Miguel Corte Real wyrusza na poszukiwanie północo-zachodniego szlaku morskiego do Indii, tego samego szlaku, którego wcześniej poszukiwał jego zaginiony ojciec i brat. Oba te wątki, pozornie niezwiązane ze sobą wątki, zgrabnie łączą się na kilku ostatnich stronach we wstrząsającym finale.


  Naprzemienne śledzimy zawiłe losy Maxime oraz rozwijającą się cywilizację mieszkańców wyspy Lumia. Obie historie są intrygujące i absorbujące. W szczególności dzieciństwo i dorastanie głównej bohaterki wywarło na mnie ogromne wrażenie. Umieszczona w domu dziecka po śmierci ojca, już od pierwszego dnia była poniżana, gwałcona i terroryzowana przez współlokatorki. Na początku próbowała skarżyć się opiekunom, lecz nikt jej nie wierzył. Dlatego, aby unikać dręczycielek, całymi latami ukrywała się nocą w gabinecie lekarskim. Niestety, któregoś razu napotkał ją nowy lekarz sierocińca, który strasząc zakładem poprawczym, skłaniał nastolatkę do aktów seksualnych. Potem było jeszcze gorzej, ale nic więcej nie zdradzę. 


  Ciekawym aspektem jest też ukazanie dziejów wysypy Lumia, położonej na klifie. Specyficzne warunki geofizyczne sprawiają, że z morza jest praktycznie niewidoczna. Na radarach i echosondach wygląda jako zakłócenie. Z powietrza również nie można odgadnąć jej położenie. A wszystkie statki, które nieostrożnie zbliżają się niej, rozbijają się na skałach. Dlaczego tak się dzieje? Będziecie zaskoczeni tym, CO utrzymuje istnienie Lumii w tajemnicy. 


  Z powieści emanuje głęboka mądrość życiowa i wiele cennych wartości, które pokazują, że wszyscy jesteśmy jednością, a każde życie jest cenne. Mieszkańcy Lumii rozwijają wspólnotę równoległą do naszej, jednak opartą na zupełnie innych podstawach technologicznych i moralnych. Stworzyli podwaliny prawa, gdzie naczelną regułą jest cenić życie i wolność duszy. Tymczasem inni ludzie z zewnętrznych wysp nie szanują siebie samych i ziemi, która jest im dana.

''– Wyspy oceanu zewnętrznego nie pojęły jeszcze największej z prawd – że życie ludzkie, życie jednej duszy jest życiem całego społeczeństwa. Jako takie jest najwartościowszym, co ludzkość posiada. Należy chronić każde życie, bo jedna dusza jest duszą całej wyspy''.
  Pisarka boleśnie uświadamia nam, jak wielka jest siła pieniądza. Rodzi przemoc, mnoży okrucieństwo i powoduje spadek znaczenia dóbr prawdziwie wartościowych, takich jak opieka, godność, szacunek, wolność, odpowiedzialność, życzliwość, tolerancja, prawda, lojalność, dobroć, współpraca itp. Dlatego tak ważne jest, żeby nie zgubić się w chaosie świata i iść przed siebie w wyznaczonym kierunku.

  Dawno nie czytałam tak fascynującej, a jednocześnie świetnie napisanej książki. Pani Joanna posiada wyjątkowy talent literacki i nieposkromioną wyobraźnię. Wszystko tutaj zostało przemyślane i dopracowane w najdrobniejszym szczególe. Sugestywny, barwny i plastyczny język, pieczołowicie budowany nastrój, niespieszna (za to szalenie wciągająca) akcja oraz całe bogactwo różnorodnych postaci, zróżnicowanych charakterem i temperamentem. W skrócie – istny majstersztyk.


  Reasumując. Niecodzienna opowieść o miłości, stracie, cierpieniu, samotności, trudnych wyborach i pogmatwanych ludzkich losach. To także wyjątkowa historia walki o własne szczęście i szczytne ideały służące dobru ogółu. Wciąga czytelnika w swój świat, oszałamia i uzależnia od siebie. Przygotujcie się na niezapomnianą podróż.


***