"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

piątek, 29 października 2021

KONKURS - poznaj mnie lepiej: Julita Dziekańska

 
Julita Dziekańska – pochodzi z Warszawy. Z natury introwertyk, z zamiłowania mól książkowy. Od najmłodszych lat drzemie w niej dusza sportowca, a swoją pasją uwielbia dzielić się z czytelnikami. Od dziecka związana z siatkówką halową. Obecnie spełnia swoje marzenia i zawodowo realizuje się w branży wydawniczej.
Zadebiutowała powieścią: „Bądź moim szczęściem” wydaną pod pseudonimem: J.Dean.



    Dziś macie okazję poznać bliżej Julitę Dziekańską. Przez najbliższe kilka dni można zadawać autorce swoje pytania (1 - maksymalnie 2). Na wszystkie pytania autorka odpowie w osobnym poście w formie wywiadu.

   Jedna osoba, która zdaniem autorki zada najciekawsze pytanie otrzyma nagrodę w postaci książki ''Speedlove'' .


 Proszę nie powielać pytań ani nie stosować plagiatów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, zdublowane/ukradzione pytanie zostanie zignorowane.

      Do dzieła kochani!!!


 Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Szósty Zmysł.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest zadanie pytań (1 - maks. 2) Julicie Dziekańskiej na temat jej twórczości, zainteresowań itp.
4. Konkurs trwa od 29 października 2021 roku do 4 listopada 2021 roku do godz. 23.59
5. Wywiad oraz ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 13 listopada 2021 roku.
6. Nagrodą jest egzemplarz powieści:
''Speedlove'' Julity Dziekańskiej.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem. Adresu mailowego nie wymagam, ale jeśli ktoś chce podać, to bardzo proszę. Będę miała łatwiejszy kontakt z Wami w razie wygranej.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową, o ile zapoda do siebie namiary. W przeciwnym razie laureat proszony jest skontaktowanie się z organizatorką konkursu. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
11. Biorąc udział w konkursie, zgadzacie się na przetwarzanie waszych danych osobowych [zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, z późn. zm.) wyłącznie w celu przeprowadzenia konkursu]. Przeze mnie będą one magazynowane wyłącznie do czasu wysyłki nagrody.
12. Całą politykę konkursu znajdziecie w linku: klik

środa, 27 października 2021

KONKURS - poznaj mnie lepiej: Alexandra Claire

Alexandra Claire. Urodzona 22 września 2000 roku w Gorzowie Wielkopolskim. Sercem i duchem jest w rodzinnym mieście, a ciałem w Bangor w Północnej Walii, gdzie studiuje to, co kocha najbardziej, czyli kreatywne pisanie i literaturę angielską. Kiedy tylko może, rozpieszcza swojego ukochanego husky Kiarę oraz dwa koty – Rysię i Mruczka. Zakręcona romantyczka, fanka speedwaya z krwi i kości, swoje serce oddała książkom. Pierwsze prace zaczęła pisać w wieku trzynastu lat, a kilka lat później ukazał się jej debiut literacki. Publikuje także na Wattpadzie pod pseudonimem alexaandra_claire. Pisze głównie literaturę young i new adult ze szczyptą sensacji lub fantastyki. Stara się spełniać marzenia i cieszyć każdym dniem, bo życie jest tylko jedno i, jak twierdzi, trzeba czerpać z niego pełnymi garściami jak z miski pełnej ulubionych słodkości.



    Dziś macie okazję poznać bliżej Alexandrę Claire. Przez najbliższe kilka dni można zadawać autorce swoje pytania (1 - maksymalnie 2). Na wszystkie pytania autorka odpowie w osobnym poście w formie wywiadu.

   Jedna osoba, która zdaniem autorki zada najciekawsze pytanie otrzyma nagrodę w postaci książki Teija. Czarna róża.

 Proszę nie powielać pytań ani nie stosować plagiatów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, zdublowane/ukradzione pytanie zostanie zignorowane.

      Do dzieła kochani!!!


 Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Was Pos.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest zadanie pytań (1 - maks. 2) Alexandrze Claire na temat jej twórczości, zainteresowań itp.
4. Konkurs trwa od 27 października 2021 roku do 31 października 2021 roku do godz. 23.59
5. Wywiad oraz ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 7 listopada 2021 roku.
6. Nagrodą jest egzemplarz powieści: 
Teija. Czarna róża - Alexandry Claire.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem. Adresu mailowego nie wymagam, ale jeśli ktoś chce podać, to bardzo proszę. Będę miała łatwiejszy kontakt z Wami w razie wygranej.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową, o ile zapoda do siebie namiary. W przeciwnym razie laureat proszony jest skontaktowanie się z organizatorką konkursu. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
11. Biorąc udział w konkursie, zgadzacie się na przetwarzanie waszych danych osobowych [zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, z późn. zm.) wyłącznie w celu przeprowadzenia konkursu]. Przeze mnie będą one magazynowane wyłącznie do czasu wysyłki nagrody.
12. Całą politykę konkursu znajdziecie w linku: klik

wtorek, 26 października 2021

Teija. Czarna róża - Alexandra Claire #PATRONAT MEDIALNY

Teija. Czarna róża
Alexandra Claire
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2021-10-27
Liczba stron: 351
Data Premiery: 27 października
Moja ocena: 9+/10
Patronat medialny:

    Przeprowadzka z bratem do nowego miasta. Pójście na studia, do wymarzonej pracy. Ucieczka od przeszłości. Rozpoczęcie nowego życia. Dla May Shannon taka propozycja wydała się idealna. Gdy ją przyjęła, a plan się powiódł, nareszcie mogła odetchnąć z ulgą. W końcu zyskała spokój. Jednak gdy pewnego dnia jest świadkiem wypadku samochodowego i ratuje życie Jase’a Callowaya, ten spokój znów zostaje zaburzony. Czy dla May może być teraz coś gorszego? Okazuje się, że może, kiedy na jej drodze do szczęścia stanie ktoś, kto będzie próbował zniszczyć wszystko, co przez ostatnie miesiące w swoim życiu budowała. [opis wydawcy]

   Alexandra Claire pochodzi z Gorzowa Wielkopolskiego. Zadebiutowała w 2016 roku powieścią z gatunku literatury młodzieżowej "Slatron.Przeznaczenie". Teraz na światło dzienne wyszła jej druga książka zatytułowana: "Teija. Czarna róża" - romans z wątkiem sensacyjnym adresowany do młodych dorosłych. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i już teraz mogę śmiało stwierdzić, że na pewno nie ostatnie. Dostałam bowiem niezwykle emocjonującą historię, która wciąga bez reszty, prowokuje do refleksji i budzi uczucia głęboko ukryte w sercu. Jestem pozytywnie zaskoczona i mam apetyt na więcej.

   Fabuła na pierwszy rzut oka nie wydaje się szczególnie odkrywcza, lecz to tylko pozory. Pod płaszczykiem typowego, banalnego New Adult, kryje się niepokojący, zaprawiony grozą i niepewnością dreszczowiec o miłości, zatajonych sekretach, intrygach, poświęceniu i psychologicznej grze w kotka i myszce. Poznajemy dwudziestojednoletnią May Shannon, która pewnego dnia staje się świadkiem wypadku samochodowego i udziela pierwszej pomocy. Ofiarą jest Jase Calloway – młody, atrakcyjny mężczyzna. Po wyjściu ze szpitala poszkodowany odwiedza swojego Anioła Stróża, dziękując za uratowanie życia. Od samego początku przyciąga ich do siebie jakaś irracjonalna siła. Niestety dziewczyna nie ma co liczyć na spokój i szczęście. Ktoś skutecznie stara się wzbudzić w niej poczucie dezorientacji i zagrożenia. O co tu chodzi? Pewna jest tylko niepewność.

''Postać zatrzymała się tuż przede mną, przekrzywiając głowę na jedną stronę, a potem na drugą. W ogóle nie docierało do mnie, że za tą maską krył się człowiek. Miałam wrażenie, że znalazłam się przed obliczem diabła. Jego nogi stąpały po ziemi zadziwiająco cicho, gdy mnie okrążał. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że cała dygotałam z przerażenia. Nogi miałam jak z waty, jeden ruch i bym leżała.''

   Nie przypuszczałam, że ta książka będzie tak zaskakująca i ekscytująca. Tu niczego nie można z góry przewidzieć. Wydarzenia zmieniają się jak w kalejdoskopie, tajemnica goni tajemnicę, a emocje rosną ze strony na stronę. Alexandra Claire z właściwą sobie finezją prowadzi nas przez szereg dziwnych sytuacji: morderstwo, groźby, telefony, maski, włamanie, tajemnice, niedomówienia i manipulacje, aby pokazać, że los nie zawsze jest sprawiedliwy. Czasami potrafi bezlitośnie zadrwić z naszych marzeń, burząc w jednej chwili dotychczasowy ład. Przygotujcie się na nie lada niespodzianki.

   Dużą zaletą powieści są zróżnicowani bohaterowie uwikłani w realne problemy, sercowe dylematy i różne życiowe komplikacje. Wśród nich prym wiedzie May – spokojna i nieco wycofana dziewczyna, pracująca w księgarni na Capitol Street. Dziewczyna sama wychowuje brata, gdyż rodzice nie stanęli na wysokości zadania. Poza tym każdego dnia próbuje uwolnić się od dręczących bolesnych wspomnień i traumatycznych przeżyć, które wracają do niej niczym bumerang w koszmarach sennych. Jaka tragedia ją spotkała? To już musicie odkryć sami.

''Dostaliśmy z Leo szansę, by zacząć wszystko od nowa, sami. Mieszkaliśmy teraz daleko od tamtego życia. Mieliśmy przed sobą przyszłość, która już od paru miesięcy jest na wyciągnięcie ręki. Musiałam tylko pozbyć się ciężaru dawnych lat. Zapomnieć o tym, co się wydarzyło. Problem tkwił jednak w tym, że to cholernie trudne i nie wiedziałam, czy jestem w stanie to zrobić.''

   Równie ciekawą osobowością jest Jonathan - wzięty architekt, który przygotowuje się do przejęcia firmy swojego dziadka. Jednocześnie silny, pewny siebie i stanowczy, ale też czuły i opiekuńczy. Niestety nie jest do końca szczery wobec swojej wybawczyni, ukrywając przed nią niezwykle istotne, szokujące informacje. Chcecie wiedzieć o co chodzi? Zapraszam zatem do lektury. Wspomnę jeszcze o Sophie – przyjaciółce May. Bardzo bezpośrednia i szczera osoba. Kiedy trzeba potrafi zmotywować do działania, udzielić wsparcia i pomocy w trudnych chwilach. Natomiast moją szczególną sympatię zdobył Leo, brat Shannon. Mimo młodego wieku jest niezwykle rezolutnym i mądrym chłopcem. Generalnie każda z postaci wnosi dużo ożywienia i kolorytu do głównego wątku.

   Największym atutem niniejszej publikacji jest ciekawie poprowadzony wątek kryminalny, spowity tak gęstą mgłą niejasności, że do samego końca nie wiadomo, komu ufać, kogo podejrzewać. Pytania się mnożą niczym grzyby po deszczu, odpowiedzi jest coraz mniej, a wszelkie poszlaki prowadzą w ślepe zaułki.

>>Nie mogłam w to uwierzyć. Ktoś był w moim mieszkaniu. Ktoś chodził po tej podłodze. Ktoś wszedł do środka, doskonale zdając sobie sprawę, że się tu znajdowaliśmy, że wszyscy w jednej chwili trafiliśmy do sypialni. Ktoś to zaplanował. Obserwował nas. Bawił się z nami.
Podeszłam ostrożnie do przodu, jakby kwiaty miały zaraz wybuchnąć. Drżącymi palcami chwyciłam za kremowy twardy bilecik leżący po ich prawej stronie i otworzyłam go.
''Jeśli myślisz, że to początek nowego życia, to grubo się mylisz. Niedługo nadejdzie jego koniec. Charleston przestanie być bezpiecznym schronieniem.''<<

   Kto i dlaczego uporczywie prześladuje i nęka May? Enigmatycznie powiem: prawda nie zawsze szybko wychodzi na jaw. Liczy się cierpliwość i czekanie na właściwy moment.

   Styl pisania Alexandry Claire oceniam na duży plus. Stawia na prosty, acz sugestywny język, kreśli krótkie, barwne opisy, sprawnie buduje żywe dialogi oraz unika niepotrzebnego psychologizowania. Z kolei umiejętnie stopniowane napięcie sprawia, że nie sposób oderwać się od czytania. Jedyny niedosyt, jaki odczuwam, dotyczy kwestii uczuciowej. Liczyłam na więcej pikantnych opisów, zmysłowych scen i dramatycznych konfliktów. Mam nadzieję, że drugi tom pod tym względem wypadnie o wiele lepiej. Nie oznacza to, że wątek romantyczny jest nieciekawy i źle skonstruowany. Przeciwnie. Zabrakło jedynie odrobiny pazura, przysłowiowej wisienki na torcie. Pozytywnie zaskoczyło mnie natomiast nieoczywiste, otwarte zakończenie. Przeżyłam szok, z którego długo nie umiałam się otrząsnąć. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.

   Podsumowując: "Teija. Czarna róża" budzi jednocześnie zachwyt i trwogę, smutek i radość, bezradność i nadzieję na lepsze jutro. Ta książka dotyka najczulszych strun ludzkiej duszy i pokazuje, że mimo różnych przeciwności losu nie warto się poddawać. Nie warto zamykać się w kokonie własnych lęków, lecz spróbować zamknąć stary rozdział i otworzyć się na nową przyszłość, nawet jeśli jawi się w mało kolorowych barwach. Grunt, żeby nie stać w miejscu. Krótko mówiąc: polecam!


Skusicie się?

niedziela, 24 października 2021

''Speedlove'' Julita Dziekańska # PATRONAT MEDIALNY

Speedlove
Julita Dziekańska
Liczba stron: 375
Wydawnictwo: Szósty zmysł 
Data premiery: 27.10.2021
Ocena: 10/10
Patronat medialny:

   Chyba każdy miłośnik literatury, raz na jakiś czas, zalicza czytelniczy kryzys, w którym nie ma ochoty na kontakt ze słowem pisanym. W moim przypadku ten stan trwał aż kilka miesięcy i już myślałam, że nigdy nie poczuję radości obcowania z książką. Aż do czasu, kiedy trafiłam na "Speedlove". To było jak grom z jasnego nieba! Autorka uwiodła mnie swoją nieszablonową historią, rozbudzając zasypaną monotonną codziennością wyobraźnię i angażując wszystkie moje uśpione zmysły. Czuję się, jakbym była na jakimś haju. Przepadłam z kretesem i chcę więcej!

   Misternie poprowadzona fabuła chwyta w swoje macki i nie wypuszcza do samego końca. Poznajemy Alexandę „Alex” Ferenc (pół Polkę pół Włoszkę), córkę jednego z najsłynniejszych włoskich kierowców motocyklowych, która od dziecka kocha stalowe maszyny i pragnie podążać za przykładem swojego ojca. 

''Byłam jedyną dziewczyną ścigającą się na torze w Pesaro. W zasadzie na całym wschodnim wybrzeżu nie spotkałam innej zawodniczki. Prawda była taka, że nikt nie brał mnie za kobietę. W momencie, w którym chowałam blond włosy pod kominiarką i kaskiem, przestawało się liczyć, że ścigam się z samymi facetami.''

   Pewnego dnia Alex nieoczekiwanie dostaje propozycje startowania w Grand Prix - w najbardziej prestiżowych na świecie zawodowych wyścigach motocyklowych. Doskonale zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie na nią czekają, mimo to postanawia zaryzykować. Chce bowiem pomóc mamie finansowo w opłacaniu pobytu taty w klinice, który od trzech lat leży w śpiączce po tragicznym wypadku. Dokąd ją to wszystko zaprowadzi? Czy wszystko pójdzie zgodnie z jej planem? A może sprawy przybiorą niekorzystny obrót?

''Musiałam zdecydować, czy wystartuję w wyścigu o mistrzostwo i pokonam demony przeszłości, czy może strach weźmie nade mną górę i wycofam się jak ostatni tchórz…''

   To jedna z lepszych powieści, jakie miałam okazję czytać w ostatnim czasie. Każda strona wibruje od ekstremalnych rajdów motoryzacyjnych, śmiertelnie niebezpiecznych intryg i gorących uczuć walczących z zimną logiką. Julita Dziekańska z właściwym sobie pazurem pokazuje, czym jest pasja, heroizm, cierpienie, nadzieja i miłość. Udowadnia, że nigdy nie jest za późno na nowy początek, w każdym momencie życia warto podjąć wysiłek i zawalczyć o siebie i swoje szczęście, a wszelkie przeciwności i niepowodzenia należy traktować jako cenną lekcję na przyszłość. Bo nic nie dzieje się bez przyczyny i nie ominiesz tego, co jest ci pisane. Przekonajcie się sami.

   Nie ukrywam, że jednoślady przerażają swoimi gabarytami i niewyobrażalną mocą, acz jednocześnie fascynują wyglądem i niezwykłym dźwiękiem silników. Dlatego bardzo się cieszę, że autorka pokusiła się o tak rzadko poruszaną w literaturze młodzieżowej tematykę. Umiejętnie i zrozumiale przedstawiła najważniejsze zasady rozgrywek motocyklowych wyścigów torowych: nazwy torów, trening, przebieg kwalifikacji, decydujące starcie itp. Oczyma wyobraźni widziałam niesamowitą symbiozę bohaterki z jej maszyną oraz czułam tę szybkość i elektryzującą atmosferę sportowej rywalizacji. Coś niesamowitego! Z całą pewnością MotoGP odsłania nie tylko sportowe umiejętności zawodników, ale również ich charaktery. Nastawcie się na zaskakujące i efektowne widowisko.

  Zdecydowanie największą zaletą książki jest ciekawie i realistycznie poprowadzony wątek miłosny. Bez  niepotrzebnego lukru i  przesadzonej dramy, a zarazem pełen nieoczywistych elementów, niedopowiedzeń i tajemnic. Kiedy Alexandra wraca do rodzinnych Włoch, spotyka na swej drodze Tito Grassi – przyjaciela z dawnych lat oraz Lukasa Perèza – przystojnego, z zawadiackim uśmiechem mistrza wyścigów motocyklowych. Obaj mężczyźni w mniej lub bardziej jawny sposób zdają się być zainteresowani nawiązaniem bliższej relacji z dziewczyną. Jednakże, zarówno jeden, jak i drugi skrywa pewien druzgocący sekret, który może wszystko zmienić w ułamku sekundy. Co z tego wyniknie? 

''Ciszę przerwał jego głęboki głos.
– Powiedział ci w ogóle, kim jest?
Poczułam, jakby ktoś uderzył mnie w klatkę piersiową.
Nie mogłam oddychać.
– Słucham? – wydusiłam. Nie rozpoznawałam własnego głosu.
– Czyli nie… – Prychnął pod nosem, a we mnie zaczęła wzbierać złość. Wiedział coś i mi o tym nie mówił…''

   Pisarka serwuje nam romans ze szczyptą kryminału, erotyki i dramatu. Wikła w uczuciową łamigłówkę, której składnikami są żądza i zazdrość, zdrada i tęsknota, lojalność i poświęcenie. Nic tu nie jest ani czarne, ani białe, zwłaszcza, gdy mamy do czynienia z nadzwyczajnymi okolicznościami. Co tu dużo pisać – sami sprawdźcie, do czego może doprowadzić kłamstwo i prawda.

''– Wiedziałeś… – Zawód, jaki poczułam, był niczym nóż wbity w serce. Wszyscy, którym ufałam, okazali się oszustami, a ja byłam tylko zabawką w ich chorej grze.''

   Szalenie podoba mi się styl pisania autorki. Sprawnie operuje słowem i w precyzyjny sposób stopniuje napięcie. Dużym walorem powieści jest także galeria nietuzinkowych postaci, z których każda ma coś ciekawego do zaoferowania. Prym wśród nich wiedzie zdeterminowana, odważna i charakterna Alex. Mimo iż wokół niej dzieje się wiele dziwnych rzeczy – nie chowa głowy w piasek, lecz dzielnie stawia czoła zagrożeniu. Równie barwną osobowością jest Lukas, który pod maską arogancji i bezczelności chowa wielkie serce. Z kolei Tito ujął mnie nienachalnością i taktownym podejściem do pewnych problemów i życiowych zawirowań. Wielowymiarowe, skomplikowane interakcje między bohaterami świetnie napędzają akcję i pomagają rozwijać trzon historii. Tutaj  nie ma czasu na nudę – wydarzenia pędzą z zawrotną prędkością, a im dalej  las, tym więcej wyzwań do pokonania. Krótko reasumując: otrzymałam więcej niż się spodziewałam. Jak dla mnie książka nie ma żadnych wad, każdy element układanki tworzy perfekcyjnie przemyślaną całość. Czapki z głów!

   Podsumowując: Jeśli chcesz oderwać choć na chwilę od szarej rzeczywistości i zanurzyć w sceny pełne adrenaliny, napięcia i burzliwych emocji, nie zwlekaj. Gwarantuję, że w "Speedlove" zakochasz się na zabój!

 


Skusicie się?

sobota, 23 października 2021

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Byłaś serca biciem'' w wykonaniu Andrzeja Zauchy.

Andrzej Zaucha (ur. 12 stycznia 1949[1] w Krakowie, zm. 10 października 1991 tamże[2]) – polski wokalista rhythm-and-bluesowy i jazzowo-popowy, saksofonista altowy i perkusista, a także aktor musicalowy (teatralny) i filmowy oraz artysta kabaretowy. Z wykształcenia zecer. Był muzycznym samoukiem.

Byłaś serca biciem
Wiosną, zimą, życiem
Marzeń moich echem
Winem, wiatrem, śmiechem
Ostatnio słońca mniej, ostatnio noce bardziej ciemne
Już nawet księżyc drań o tobie nie chce gadać ze mną
W kieszeni grosze dwa, w kieszeni na dwa szczęścia grosze
W tym jednak losu żart, że ja obydwa grosze noszę
Byłaś serca biciem (byłaś serca biciem)
Wiosną, zimą, życiem
Marzeń moich echem
Winem, wiatrem, śmiechem
Ostatnio w mieście mym tramwaje po północy błądzą
Rozkładem nocnych tras piekielne jakieś moce rządzą
Nie wiedzieć czemu wciąż rozkłady jazdy tak zmieniają
Że prawie każdy tramwaj pod twym oknem nocą staje
Byłaś serca biciem
Wiosną, zimą, życiem
Marzeń moich echem (marzeń moich echem)
Winem, wiatrem, śmiechem (winem, wiatrem, śmiechem)
Ktoś pytał jak się masz
Jak się czujesz
Ktoś, z kim rok w wojnę grasz
Wyczekuje
Ktoś, kto nocami, ulicami, tramwajami
Pod twe okno mknie, gdzie spotyka mnie
Byłaś serca biciem
Wiosna, zimą, życiem (wiosna, zimą, życiem)
Marzeń moich echem (marzeń moich echem)
Winem, wiatrem, śmiechem
Ktoś pytał jak się masz
Jak się czujesz
Ktoś, z kim rok w wojnę grasz
Wyczekuje
Ktoś, kto nocami, ulicami, tramwajami
Pod twe okno mknie, gdzie spotyka mnie
Byłaś serca biciem
Wiosna, zimą, życiem (życiem...)
Marzeń moich echem
Winem, wiatrem, śmiechem (winem, wiatrem, śmiechem)
Byłaś serca biciem
Wiosna, zimą, życiem (wiosna, zimą, życiem)
Marzeń moich echem (marzeń moich echem)
Winem, wiatrem, śmiechem
Byłaś serca biciem
Wiosna, zimą, życiem
Marzeń moich echem
Winem, wiatrem, śmiechem