środa, 28 września 2011

Krwawa blizna- walka o sprawiedliwość.

Val McDermid

Krwawa blizna


Kategoria: Horror, sensacja, kryminał
ISBN: 978-83-7648-906-3
Wydawnictwo : Prószyński i S-ka
Tytuł oryginału: The Wire in the Blood
Data wydania: 01.09.2011
Format: 140mm x 205mm





,,Krwawa blizna’’ Val McDermid jest drugą po ,,Syrenim śpiewie''  częścią cyklu o psychologu śledczym Tonnym Hillu i inspektor Carol Jordan.

 Po tragicznych wydarzeniach z przeszłości  wspólne drogi tych dwojga ludzi rozchodzą się. Jordan za swoje wcześniejsze zasługi otrzymuje awans na starszą inspektor oraz przeniesienie do nowego miejsca pracy. W tym samym czasie  Tony dostaje pozwolenie na zorganizowanie elitarnego zespołu profilerskiego  w którym starannie wyselekcjonowani funkcjonariusze mają przyswoić wiedzę w zakresie tworzenia portretów psychologicznych seryjnych morderców, wszak  przecież ,,najlepszymi profilerami są ci, których więcej łączy z seryjnymi zabójcami niż reszta rasy ludzkiej’, dlatego nie każdy nadaje się do takiej pracy. Z całej sześcioosobowej grupy szczególnie wyróżnia się Shaz Bowman, młoda, niezwykle bystra, inteligenta i ambitna policjantka i to właśnie ona podczas zwykłych zadań ćwiczeniowych typuje mordercę siedmiu nastolatek. Według Shaz jest nim sławny i uwielbiany przez niemal całe społeczeństwo  Jacko Vancem, dziennikarz, filantrop i były sportowiec. Reszta zespołu z opiekunem na czele  uważa te poszlaki za niedorzeczne aż do momentu nagłej, makabrycznej śmierci Bowman. Ot teraz wszyscy mają jeden wspólny cel- dopaść sprawcę brutalnego mordu na młodej policjantce. Tony ponownie łączy swoje siły z Carol Jordan i razem z resztą grupy pragnie za wszelką cenę odkryć prawdę i przekonać się  czy rzeczywiście sławny celebryta jest winnym śmierci Shaz i pozostałych dziewczyn. Rozpoczyna się długa i żmuda walka z systemem, biurokracją i prawdziwym mordercą, który skutecznie kamufluje się przed całym światem.

Czytając ,,Krwawą bliznę’’ niejednokrotnie zastanawiałam się , czy aby autorką książki jest na pewno Val McDermid. Tak jak w pierwszej części serii byłam zachwycona błyskotliwie rozwijającą się fabułą, napięciem i wartką akcją, tak w kontynuacji  ,,Syreniego śpiewu’’ wiało nudą. Nadmiernie irytowały mnie szczegółowe opisy wykładów prowadzone przez profesora Hilla i zastanawiałam się niejednokrotnie kiedy w ogóle zacznie się coś dziać. Czekałam na zbrodnie jak na przysłowiową gwiazdkę z nieba, lecz dużo wody musiało upłynąć zanim akcja wreszcie nabrała tempa. Wielowątkowość początkowo czyniła chaos w fabule i dopiero później nabrała wyrazistego obrazu. Przerażających scen można zliczyć na palcach u jednej ręki, dlatego pozostało we mnie uczucie niedosytu. Wiem, że autorkę stać na więcej, przez co moje wymagania względem tej książki były bardzo wysokie. Na szczęście w drugiej połowie ,,Krwawej blizny'' wreszcie akcja nabiera tempa podnosząc napięcie i budząc zainteresowanie poszczególnymi wątkami.

Duży plus należy się dla autorki za świetne nakreślenie psychologicznych wizerunków postaci. Nie ma tu super bohaterów rozwiązujących w ekspresowym tempie sprawę za sprawą, tylko zwykłe, monotonne i niekiedy bezradne udowadnianie innym w tym przypadku kolegom po fachu, że niekiedy pozory mogą mylić i czasem dobroduszny człowiek może mieć tak naprawdę drugie mroczne oblicze.

Każdy kto wcześniej miał do czynienia z twórczością Val McDermid, zachęcam i tym razem do przeczytania dalszej części przygód Toni’ego i Carol. Również osoby, które nie miały nigdy wcześniej styczności z tą pisarką niech nie sugerują się moją mniej pozytywną opinią, gdyż podsumowując całość powieści nie jest aż tak źle jakby się mogło wydawać. To ja po prostu mam większe wymagania, gdyż według mnie pierwsza część książki zdecydowanie była bardziej dopracowana.

Śmiało zatem sięgaj po ,,Krwawą bliznę’’ i otwórz umysł na okrutny świat pełen zła a zobaczysz, że już nic nie będzie takie jak dawniej.

moja ocena 4 / 6

  Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Prószyński i S-ka.

35 komentarzy:

  1. Recenzja brzmi interesująco, więc czemu nie:). Poza tym książki z psychologią w tle zawsze mają u mnie szansę. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam pierwszej części, ale oczywiście, chce, bardzo chcę :)

    Zaskoczyło mnie że w recenzowanej książce skarżysz się na nudę - nie o to podejrzewalibyśmy autorkę, mimo to jestem pozytywnie nastawiona do powieści i odznaczam ją w planowanych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zerknęłam jedynie na ocenę, bo lektura przede mną;) W komentarzu powyżej widzę jednak, że coś nie tak z akcją w tej książce - tego właśnie się obawiałam. No, ale nie nastawiam się, zobaczymy jak ją odbiorę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A do mnie książka jeszcze nie dotarła :(
    Ciekawa jestem moich wrażeń po lekturze, bo - jak zauważyłam - mamy nieco odmienne upodobania jeśli chodzi o ilość krwi i stopień brutalności w książkach :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Recenzja kusi, a że często i gęsto zdarza mi się zaczynać serie od środka to i teraz też tak będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. @kasandra_85- też lubię książki z psychologią w tle, dlatego ta pozycja nie straciła jeszcze w moich oczach.

    @Natula-skarżę się na nudę, dlatego iż w pierwszej części cyklu bardzo często się coś działo a ja tak właśnie lubię a tutaj zaś w przelocie jakieś zabójstwo wyskoczyło i tyle. Dla mnie trochę za mało. Jestem bardziej żądna wrażeń.

    @Scathach- pocieszę cię, że w drugiej połowie książki akcja już nabiera tempa i jest zdecydowanie lepiej, tak więc nie ma co się zrażać.

    @viv - na pewno na dniach przyjdzie i do ciebie ,,Krwawa blizna''. Co do odmiennych upodobań, no cóż ja wolę zdecydowanie bardzo ale to bardzo brutalne sceny, dlatego taka jestem wybredna jeżeli chodzi o mała ilość makabrycznych wątków.

    @Taki jest świat- polecam zatem serdecznie. Mam nadzieję, że tobie bez problemu przypadnie owa książka do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety często jest tak, że zachwycamy się pierwszym spotkaniem z danym autorem, a tu kolejne nie są już tak udane. Jeszcze się zastanowię, bo tego autora mam na oku, ale planowałam zacząć od wspomnianego "Syreniego śpiewu", czyli tak trzeba - od początku, nie jak to u mnie bywa - od środka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No teraz rozumiem :), cóż i tak zacznę od pierwszej części, a później zobaczymy co z tego wyniknie.

    OdpowiedzUsuń
  9. @giffin-powiem tyle, że autorka ma bardzo duży potencjał pisarski i zdecydowanie użyła go podczas pisania ,,Syreniego śpiewu'', zaś w ,,Krwawej bliźnie'' widocznie miał gorszy czas, gdyż zabrakło parę elementów mogących uatrakcyjnić całość.

    @Natula- zdecydowanie bardziej polecam pierwszą część, choć i druga też nie jest najgorsza.

    OdpowiedzUsuń
  10. A zapowiadało się tak fajnie... I ta okładka. Cóż, najwyżej poprzestanę na poszukiwaniach "Syreniego śpiewu" ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie dzisiaj przywędrowała do mnie ta książeczka , jeszcze nie miałam do czynienia z tym autorem ,więc porównania nie mam ,ale jestem jej bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  12. @Gabrielle_- nie zniechęcaj się zbytnio moją opinia, gdyż tak jak wcześniej wspominałam ja wole bardziej brutalniejsze akcenty, dlatego troszkę zaniżyłam przez to moją notę.

    @dm1994- czekam zatem na twoje wrażenia po przeczytaniu. Mam nadzieję, że będą bardziej pozytywne od moich.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie się podobała, nawet z tymi wykładami, zresztą bardzo ciekawymi, ale nie czytałam pierwszej części i być może nie mam porównania. Scen mrożących krew w żyłach faktycznie jest niewiele, ale za to jakie! Poszło w jakość, a nie w ilość.:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie się ta książka podobała, dobrze pamiętam fabułę co jest dość zaskakujące, bo czytałam ją parę lat temu. Muszę sięgnąć o drugą część. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jeśli już to zacznę jednak od pierwszej części. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wybacz, ale znowu tylko przebiegłam wzrokiem recenzję, gdyż lektura czeka mnie w najbliższej przyszłości:) Na pewno jednak wrócę tutaj, by porównać nasze odczucia:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. @clevera- polecam ci serdecznie pierwszą część wtedy będziesz miała porównanie i przekonasz się, że jednak w ,,Krwawej bliźnie'' zabrakło trochę emocji.

    @Dosiak- wszystko zależy od osobistych upodobań. Ja pewnie też bym miała bardziej pozytywniejsze odczucia gdybym nie czytała pierwszej części i nie znała wszystkich możliwości autorki.

    @Ewa- polecam serdecznie.

    @Isadora- ok, rozumiem. Czekam również na twoje wrażenia po przeczytaniu.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem ciekawa tej książki, czasem tak bywa, że są słabsze momenty :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie czytałam recenzji za dokładnie, bo książkę również mam w planach i na pewno kiedyś przeczytam :) Cieszy mnie, że warto, mimo wolno rozkręcającej się akcji.

    OdpowiedzUsuń
  20. @bluedress- to prawda, ale nie ma co się pochopnie zrażać, dlatego polecam ,,Krwawą bliznę''.

    @Immora- czekam więc na twoje wrażenia. mam nadzieję, że będą bardziej pozytywne od moich.

    OdpowiedzUsuń
  21. i jak chyba bym zaczęła od krwawej blizny, coś czuję że mi się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak na razie mnie nie ciągnie. Trochę nie mój klimat, ale jak los zdecyduje inaczej to czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. @toska82 - na pewno ci się spodoba, jestem o tym przekonana.

    @Gosiarella- rozumiem i nie zmuszam. Pozostaw sprawy losowi.

    OdpowiedzUsuń
  24. A mi sie spodobala recenzja xD I mysle ze calkiem mozliwe ze po nia siegne xD

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszą część jak wiesz mam w planach. Jak się spodoba (co jest prawdopodobne) to chętnie sięgnę po kolejną część:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Syreni śpiew był rewelacyjny, ja byłam zachwycona, ale powiem Ci, że tam też było trochę "przegadania" natomiast mimo wszystko, uważam, ze pisarka ma talent i niech pisze więcej a po tę powieść chętnie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. @Kornelia -cieszę się i zachęcam do sięgnięcia po obecną książką.

    @Mery- wierzę, że spodoba ci się pierwsza część tak jak i mnie i nabierzesz apetytu na jej kontynuacje.

    @Fuzja-zgadzam się z tobą a co do ,,Krwawej blizny'' to będziesz miała porównanie, ale wydaje mi się, że dostrzeżesz różnice w obu pozycjach tak jak ja.

    OdpowiedzUsuń
  28. Val McDermid jest obecnie dla mnie wielką niewiadomą, ale po pierwszy tom cyklu chętnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kochana - pocieszyłaś mnie!!! Ja właśnie jestem na początku tej książki i średnio mi się podoba, ale skoro ma się rozkręcić - czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chętnie przeczytałabym pierwszy tom, drugi chyba niekoniecznie. Z drugiej strony jednak, jak spodobałby mi się pierwszy tom, to penie byłabym ciekawa. :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Zerknę do pierwszej części. Może być całkiem ciekawie. Co do 2 części, może kiedyś, kto wie. Jednak podchodzę do tego dość sceptycznie. Jest niewiele książek, które mają swoje kontynuacje i nadal są na tak samo wysokim poziomie jak pierwsza część.

    OdpowiedzUsuń
  32. @Varia-ja już zdążyłam nieco poznać Val McDermid, ale ciągle nie potrafię wyrobić sobie jednoznacznej o niej opinii.

    @Avo_lusion- no cóż pierwsze 100 stron jest najnudniejsze, ale potem jakoś się rozkręca, więc trzymaj się :-)

    @KTOSIA- do pierwszej książki cyklu o psychologu Tonny zachęcam, drugi już nieco mniej ,ale też zawiera parę ciekawych wątków, więc nie ma co tak do końca skreślać tej pozycji.

    @lawendowa kraina- zachęcam. W każdym razie ,,Syreni śpiew'' jest rewelacyjny, ale i ,,Krwawa blizna'' też ujdzie, więc polecam obie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Książka może być ciekawa, ale wypadałoby zacząć od pierwszej części, więc najpierw za nią się zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pierwszej części niestety nie czytałam. Ale miała w planach. Ale jak to jest z planami, zawsze coś innego, ważniejszego trzeba przeczytać. ;)
    Recenzja może nie jest jakaś bardzo przychylna, bo od kontynuacji oczekuje się takich samych, albo i większych wrażeń, co od pierwszej części serii. No niestety tak właśnie jest. ;)

    Pozdrawiam, Klaudyna.

    OdpowiedzUsuń
  35. @Dominika Anna-zgodzę się z tobą, że jednak lepiej zacząć przygodę od pierwszej części a następnie sięgnąć po ,,Krwawą bliznę'', tak więc polecam.

    @Klaudyna- mam nadzieję, że jednak uda ci się sięgnąć po ,,Syreni śpiew'', gdyż jest naprawdę świetny a potem polecam obecną kontynuacje.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...