wtorek, 19 marca 2019

''Zniszczona'' Monika Rępalska # PATRONAT MEDIALNY

Zniszczona
Monika Rępalska
Wydawnictwo: WasPos
Ocena: 7+/10
Patronat medialny:
  Zostałam sprzedana przez własną matkę za narkotyki. W wieku siedemnastu lat stałam się dziwką. Przez kilka lat byłam sponiewierana, moje ciało było własnością facetów, którzy codziennie odwiedzali mój pokój. Mogłabym z tym żyć, gdyby nie moja młodsza siostra. Chciałam dla niej innego życia, dlatego postanowiłam uciec z tego piekła. Właśnie tak znalazłam się w San Diego, gdzie od nowa zaczęłam tworzyć swoją historię. Byłam zamknięta na każdego faceta, który się do mnie przystawiał, dopóki nie trafiłam na Maksa. On dotarł do mnie, burząc ten mur, który zbudowałam wokół siebie. Nauczył mnie jak cieszyć się seksem, którego myślałam, że nigdy nie polubię. Niestety moja bańka mydlana musiała pęknąć, a dawne życie przypomniało o sobie. Teraz stoję pod ścianą, muszę dokonać wyboru, który daje mi Marco. Decyzja jest prosta, on znowu wygrał. [opis wydawcy]

  Monika Rępalska – urodzona 25.07.1991 roku w Warszawie. Ukończyła studia o kierunku finanse i rachunkowość na Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie. Pracuje w ubezpieczeniach. Dopiero od kilku lat poczuła więź z książkami i stała się nałogowym czytelnikiem. Pisze od niecałych dwóch lat, a zaczęło się z nudy. Uwielbia kryminały i w tym kierunku chciałaby pójść ze swoją twórczością.

  Twórczość autorki poznałam przy okazji jej debiutu ''Płonący lód. Nieczyste zagranie'', napisanego wspólnie z Patrycją Kuczyńską, który wywarł na mnie niesamowite wrażenie. Dlatego kiedy dowiedziałam się, że Monika postanowiła spróbować swoich sił solo –  bez najmniejszego wahania postanowiłam sprawdzić czy podoła narzuconemu sobie zadaniu, tworząc powieść równie dobrą, a może nawet ciut lepszą niż pierwsza książka? Przyznam szczerze, że obie pozycje są szalenie emocjonujące, aczkolwiek według mnie ''Zniszczona'' budzi większy niepokój i zmusza do liczniejszych refleksji, co czyni ją znacznie bardziej wartościowszą. 

  Poznajemy młodą, atrakcyjną dziewczynę o imieniu Nat, która od pięciu lat przebywa w burdelu. Własna matka narkomanka sprzedała ją za garść prochów. Oddała w ręce człowieka, który zrobił z niej dziwkę, odzierając ją z należnej godności i wolności. Dwudziestodwulatka nie godzi się jednak na taki los. Cały czas rozmyśla o ulotnieniu się z tego koszmarnego miejsca. W końcu nadarza się ku temu odpowiednia okazja. Nat razem ze swoją młodszą siostrą Liz trafia po opiekę miłej, starszej pani, która zapewnia im dach nad głową i poczucie bezpieczeństwa. Niestety przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Marco – boss brudnego interesu, odnajduje uciekinierki i nie spocznie dopóty, dopóki odzyska swojej ''własności''. Co z tego wyniknie? Czy siostry wrócą z powrotem do przybytku płatnej miłości?

  To mocna i szokująca powieść o odwadze, poświęceniu, zdradzie i niezłomnej walce o prawo do szczęścia. Wstrząsa, wzrusza, mrozi krew w żyłach, a zarazem w przejmujący sposób pokazuje, że są w życiu rzeczy, o które warto walczyć do samego końca. Zapewniam Was, jeszcze długo po skończonej lekturze będziecie wracać do niej myślami. 

  Handel ludźmi (zwłaszcza kobietami) i eksploatacja seksualna jest jednym z najbardziej haniebnych bolączek naszego świata. Często z tego bagna nie ma drogi powrotnej. Każda niesubordynacja jest dotkliwie karana, więc ofiary muszą prostytuować się, tracąc wiarę w możliwość poprawy swojej egzystencji. Mimo to niektórym udaje się przerwać tę gehennę, tak jak właśnie było w przypadku Nat. Nie należy jednak zapominać, że macki mafii sięgają bardzo daleko. Przygotujcie się zatem na nieczyste zagrywki, szantaże i manipulacje.

   Dużą zaletą tej lektury jest umiejętnie poprowadzony wątek miłosny, połączony z elementami kryminału, thrillera i sensacji. Nat jest ładną, sympatyczną dziewczyną, która z racji swojego młodzieńczego wieku powinna interesować się mężczyznami. Niestety z racji swojej profesji, skutecznie zniechęciła się do płci przeciwnej. Aż tu nagle pojawia się na horyzoncie małomówny, tajemniczy, a do tego seksowny komisarz Maks. Napięcie między nimi staje się nie do zniesienia, a wzajemne przyciąganie niezaprzeczalne. Mimo to dziewczyna w obawie przed zranieniem nie chce wiązać się z nikim emocjonalnie. Tymczasem Marco daje o sobie znać w najmniej spodziewanym momencie.

>>Treść listu mrozi mi krew w żyłach: „Mam na oku moje dziewczyny. Nie przyzwyczajaj się do nich, policjanciku, niedługo będą ze mną”.<<

  Czy  dzielny i nieustraszony pan policjant dorwie byłego szefa Nat i skutecznie ukróci jego nielegalne interesy? A może cały plan operacyjny spali na panewce? Autorka serwuje nam ekscytujący romans podszyty namacalnym zagrożeniem. Na tle kiełkującego uczucia promuje więzi międzyludzkie, odwołując się do takich wartości, jak przyjaźń, lojalność, szacunek, przyzwoitość, zaufanie, odpowiedzialność, zaangażowanie, solidarność itp. Tym samym daje do zrozumienia, że bycie w relacji z drugim człowiekiem to ważny element na każdej płaszczyźnie naszego życia –  partnerskiej, rodzinnej, czy też towarzyskiej. Daje bowiem szansę, by być dla kogoś kimś ważnym, akceptowanym i docenianym. Nastawcie się więc na piękne, radosne, smutne i wstrząsające przeżycia.

  Duży plus należy się również za kreację bohaterów, którzy są intrygujący, barwni i niejednoznaczni. Jak każdy z nas mają jakieś wady i zalety, ulegają pokusom, podejmują dobre bądź złe decyzje. Dzięki temu łatwiej jest nam się identyfikować z ich działaniami i reakcjami. Nie ukrywam, że bardzo polubiłam Nat, ponieważ nie użalała się nad sobą, tylko stopniowo i sukcesywnie dążyła do wyzwolenia się z zamkniętego kręgu zła. Ujęła mnie jej determinacja, waleczność, skromność, delikatność i pewnego rodzaju nieśmiałość. Moją niekłamaną sympatię zdobył także seksowny Maks – chodzący testosteron i zwierzęcy magnetyzm, a jednocześnie czuły, troskliwy i opiekuńczy facet. Wspomnę jeszcze o jedynej w swoim rodzaju babci – Ester, która niczym dobra wróżka, służy pomocą i wsparciem. Generalnie każda postać, nawet ta epizodyczna jest odrębną, znacząca jednostką, dodającą powieści kolorytu.

  Całość napisana jest prostym językiem, bez owijania w bawełnę i zbędnych udziwnień. Narracja prowadzona jest w pierwszej osobie z punktu widzenia Nat, choć co jakiś czas do głosu zostaje dopuszczony także Maks. Warto również docenić sprawienie rozwijająca się akcję, wolną od dłużyzn i dygresji. Ale żeby nie było tak słodko, musi być przysłowiowa łyżka dziegciu w tej beczce miodu. Niektóre aspekty, pomimo swojej istotności, potraktowano nieco pobieżnie np. struktura społeczno-psychologiczna mogłaby być nieco bardziej pogłębiona o kilka istotnych szczegółów związanych z problematyką prostytucji, uporczywego nękania i prześladowania bądź werbowania i zmuszania kobiet, przy użyciu gróźb i przemocy fizycznej, do świadczenia usług seksualnych w agencji towarzyskiej. Ponadto brakowało mi trochę rozbudowania opisów w stosunku do ilości dynamicznych dialogów. Nie zmienia to jednak faktu, że ogólnie jestem zadowolona. Liczyłam na chwytający za serce dramat i takowy dostałam.

  Podsumowując: ''Zniszczona'' to poruszające studium wyswobodzenia się z okowów cierpienia, jak również inspirująca opowieść o nowych początkach i wewnętrznej sile, której nic nie jest w stanie złamać. Ta książka uderza w czułe struny w duszy czytelnika, otwiera oczy na okropności będące udziałem niektórych ludzi, a zarazem niesie ze sobą coś pozytywnego i oczyszczającego. A mianowicie – pozwala uwierzyć, że nawet z najgorszego położenia można się podźwignąć i zacząć wszystko z czystą kartą. Krótko mówiąc:  polecam wszystkim zainteresowanym.
   

poniedziałek, 18 marca 2019

"Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić?" Natalia Sońska # PATRONAT

Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić?
Natalia Sońska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba stron: 344
Ocena: 8/10
Patronat medialny:
  Nawet praca w najwspanialszej cukierni, takiej jak „Słodka”, nie uchroni Jagody przed nurtującymi ją problemami. Zbliżająca się sprawa rozwodowa i widmo odebrania odziedziczonej kamienicy to tylko kamyczek w lawinie, którą zapoczątkowało złamane serce. Kłopoty właściciela „Słodkiej” też spadną na głowę rozżalonej Jagody – na szczęście polecony jej prawnik, Teodor, okaże się odpowiednim wsparciem. Długie godziny spędzone w jego towarzystwie, częste rozmowy i nieprzypadkowe spotkania owocują zawiązaniem się przyjaźni. Czy tylko przyjaźni…?

  Kawałek pysznego, słodkiego sernika i oparcie w kimś godnym zaufania sprawią, że w życiu kobiety zaświeci promyczek nadziei. Tylko co się stanie, gdy na horyzoncie ponownie zjawi się ten, do którego jej serce kiedyś tak mocno biło?

  Druga część przygód przesympatycznej Jagody to słodko-gorzka opowieść przepełniona emocjami. Tak pięknie i ciepło o prawdziwych dylematach potrafi pisać tylko Natalia Sońska! [opis wydawcy]

  Natalia Sońska – pełna życia, przepełniona dobrą energią i wciąż szukająca inspiracji młoda kobieta, dla której każdy dzień jest nowym odkryciem, a każda przygoda cennym doświadczeniem. Życie postrzega jako pasmo wzlotów i upadków, jednak jako realistka, trzeźwo patrzy na każdy z nich. Mimo że twardo stąpa po ziemi, lubi bujać w obłokach, marząc o niebieskich migdałach. Sukcesy przyjmuje z radością, nie dając się ponieść dumie, zaś porażki rozważa z pokorą, wyciągając z nich nauczkę na przyszłość.

  Autorka powieści obyczajowych, dla której pisanie jest pasją i przyjemnością. W swoich książkach stara się przekazać, że życie potrafi zaskakiwać i to w dużej mierze od człowieka zależy, jak potoczą się jego losy. Wierzy w happy endy i z tą dewizą podąża również przez własne życie.

  Bardzo lubię naszą rodzimą literaturę, ponieważ w większości przypadków porusza tematy trudne, niejednokrotne dobrze nam znane z autopsji. Dlatego nie mogłam odmówić sobie przyjemności sięgnięcia po najnowszą publikację Natalii Sońskiej zatytułowaną ''Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić?''. Dla niewtajemniczonych dodam, że jest to drugi po ''Cała przyjemność po mojej stronie'' tom cyklu ''Jagodowa miłość'', który opowiada o losach Jagody Mazurek, właścicielki cukierni ''Słodka''. Pierwsza część serii oczarowała mnie swoim pozytywnym wydźwiękiem. A jak było tym razem? Również pełen zachwyt.

  Co w fabule piszczy? Jagoda oczekuje na swoją pierwszą rozprawę rozwodową. Pragnie raz na zawsze odciąć się od niewiernego Łukasza i wszystkiego, co z nim związane. Niestety kłopoty zdają się nie mieć końca. Pod znakiem zapytania staje nie tylko jej kamienica, ale także związek niedawno poznanym Tomaszem. Czy mimo licznych przeciwności uda jej się wyjść na prostą? A może szczęście nie jest jej jednak pisane?

  Książka bez wątpienia trzyma poziom swojej poprzedniczki oferując nam niebanalną historię, poruszającą takie zagadnienia jak m.in. zdrada, zupełny rozkład pożycia małżeńskiego, brak zaufania i otwartości w stosunku do drugiej osoby, lęk przed emocjonalną bliskością i zaangażowaniem w stały związek, walka z nawarstwiającymi się wyzwaniami, podejmowanie niełatwych decyzji i ich dalsze konsekwencje, zdejmowanie masek oraz prawo karmy, odpłacającej pięknym za nadobne. Wszystko to składa się na pierwszorzędną obyczajówkę, która chwyta za serce, skłania do refleksji i napawa wiarą, że kiedyś za czarnych chmur wyjdzie słońce. 

  Największą zaletą książki są bez wątpienia autentyczni bohaterowie i zachodzące interakcje między nimi. To nie żadne papierowe marionetki, lecz ludzie z krwi i kości, którzy jak każdy z nas mają swoje wady, zalety, czasami irytują, a niekiedy zniesmaczają swoją naiwnością. Dzięki temu łatwo jest się z nimi utożsamić, wczuć w przedstawiane wydarzenia oraz odnaleźć w nich cząstkę siebie lub kogoś z własnego otoczenia. Pierwsze skrzypce gra sympatyczna Jagódka, którą wcześniej bardzo polubiłam, lecz tym razem przez swój ośli upór i egoizm – wiele straciła moich oczach. Z kolei Tomasz w dalszym ciągu ujmuje swoją wrażliwością, uprzejmością i dobrocią. Ciekawą osobowością jest także Todor. Mimo iż jest adwokatem i obraca się w bardzo hermetycznym środowisku, które kojarzy się zazwyczaj z wyniosłymi bufonami, potrafi być miłym, normalnym i troskliwym człowiekiem. Generalnie każda jednostka, nawet mała, epizodyczna, jest ciekawa, kolorowa i na swój sposób charakterystyczna.

  Na moje uznanie zasługuje również nieprzesłodzony wątek romantyczny oraz kwestie związane z rozwodem. Agata i Tomasz z powodu ''różnicy charakterów'' błądzą niczym dzieci we mgle, coraz bardziej oddalając się od siebie. Tymczasem prawnik Agaty nieoczekiwanie zaczyna okazywać jej względy. Co z tego wyniknie? Autorka serwuje nam typowy trójkąt damsko-męski, czyli ich dwóch ona jedna, aby pokazać nam, jak łatwo jest zaprzepaścić swoją szansę na szczęście. Wiedzeni dziecięcym i złudnym przekonaniem, że ze wszystkim sami sobie poradzimy – często niweczymy sposobność na wzajemne zrozumienie, co w konsekwencji utrudnia budowanie bliskości z drugą osobą.

>>Czasem ludzie podejmują zbyt pochopne decyzje, są przekonani, że to najlepsze wyjście, a dopiero czas weryfikuje i pokazuje, ile racji było w tym, co kiedyś wydawało się najbardziej racjonalną decyzją.<<

  Nawiązując natomiast do tematyki trwałego rozwiązania małżeństwa. Okazuje się, że rzadko kiedy rozwód przebiega sprawnie, szybko i kulturalnie. Często oznacza brutalną wojnę z imponującym arsenałem, gdzie w agresywnej i napiętej atmosferze następuje wielkie pranie brudów. Nawet jeśli dowody nic nie wnoszą, małżonkowie próbują przedstawić siebie nawzajem w jak najgorszym świetle. A jak wygląda sytuacja w przypadku państwa Mazurków? Przygotujcie się na perfidną manipulację i chwyty poniżej pasa. 

  Natalia Sońska ma swój wypracowany styl pisania. Pisze lekko, zwiewnie i niezwykle sugestywnie, unikając przy tym egzaltowanej pretensjonalności. A co ważne – nie sposób się nudzić podczas czytania, gdyż akcja miarowo posuwa się do przodu, oferując różnego rodzaju intrygi, matactwa, namiętności i inne niespodzianki. Jedynie ubolewam nad tym, że mało uwagi poświęcono dysharmonii pomiędzy małżonkami (można byłoby pokusić się o więcej spektakularnych konfrontacji), jak również zabrakło mi rozwinięcia i wyjaśnienia epizodu związanego z dziwnym zachowaniem szefa Agaty. Mam jednak nadzieję, że ukaże się jakaś kontynuacja, w której uzyskam odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania.

  Podsumowując: ''Co jeszcze mogę dla ciebie zrobić?'' to wciągająca, otulona mgiełką tęsknoty i oczekiwania opowieść o złych i dobrych wyborach, prawdziwej przyjaźni, miłości i wszelkich odcieniach życia. Książka zmusza do myślenia pokazując, że nie zawsze wszystko układa się zgodnie z naszymi oczekiwaniami, a jednocześnie uczy, że nigdy nie wolno się poddawać i załamywać. Że zawsze trzeba być dobrej myśli, a o marzenia trzeba walczyć do końca. Bo kto nie ryzykuje, ten traci dwa razy. Przekonajcie się sami. Polecam!




  Zachęcam również do lektury ''Uwierz w miłość, Calineczko''.


  Usiądź wygodnie, zrelaksuj się i weź do ręki niezwykłą opowieść o Mai, która pozostaje wierna swoim marzeniom niczym baśniowa Calineczka…

  Nie ma nic wspanialszego niż dwie bratnie dusze, które spotykają się po latach. Chciałoby się wykrzyknąć, że miłość zawsze znajdzie właściwą drogę. Jednak rzeczywistość może nas zaskoczyć, a pozory potrafią mylić… Los pisze dla Mai swój własny scenariusz. Nadopiekuńcza ciotka usiłuje po swojemu ułożyć życie dziewczyny, lecz nie tylko ona…

  Czy świąteczny czas okaże się dla Mai łaskawy? Przekonaj się, że małe cuda są możliwe – wystarczy w nie tylko uwierzyć. [opis wydawcy]

  Natalia Sońska po raz kolejny czaruje słowem, emocjami i urzekającym, zimowym klimatem Zakopanego. Znajdziecie tutaj całe spektrum uczuć, począwszy od żalu, smutku, rozgoryczenia poprzez nadzieję i oczekiwanie, aż do radości i pięknych chwil szczęścia. Ta książka nie tylko przenosi w fascynujący świat gór, gdzie wyjątkowo namacalnie można doświadczyć magii Bożego Narodzenia, ale przede wszystkim mądrze uświadamia, że czasami wystarczy otworzyć  nasze małe, niekiedy pełne lęku serce, aby dostrzec to, co wcześniej było niewidoczne. Krótko mówiąc: dajcie się pochłonąć lekturze! Na pewno nie pożałujecie.

niedziela, 17 marca 2019

''Uwikłana'' Iga Wiśniewska # PATRONAT MEDIALNY

Uwikłana
Iga Wiśniewska
Cykl: Wolne Miasto Rades, tom III
 Wydawnictwo: Lucky 
Liczba stron: 320 
Rok premiery: 2018
Ocena: 7-/10
Patronat medialny:
 
Śmierć zmienia człowieka. Szczególnie własna.

  Miriam powróciła z martwych, rozwiązała z przyjaciółmi kolejną zagadkę i w Radesie wreszcie zapanował spokój. Ale co jeśli to tylko cisza przed burzą?

  W porywającym zakończeniu trylogii o Wolnym Mieście Rades Iga Wiśniewska po raz kolejny zaskakuje niesztampowymi rozwiązaniami oraz chwytającymi za gardło scenami. Wątki mitologiczne, tajemnice, humor i walka przeplatają się w Uwikłanej, tworząc wybuchową mieszankę, obok której trudno przejść obojętnie. [opis wydawcy]

  Iga Wiśniewska - ur. 1994, pochodzi z Kielc. Studiowała w Lublinie, gdzie skończyła dwa licencjaty. Miłośniczka kultury rosyjskiej i wysokich temperatur. Lubi mocniejsze brzmienie i książki, w których na końcu wszyscy giną. Wbrew pozorom nie uśmierciła jeszcze zbyt wielu swoich bohaterów, ale wszystko przed nią. Debiutowała w 2013 roku książką pt. ''Nocny motyl''. Na swoim koncie ma też takie pozycje, jak ''Pięć minut'', ''Gwiazda Wschodu'', ''Żyli niedługo i nieszczęśliwie'', ''Przeklęta'', ''Przebudzona'' oraz ,''Urodzeni, by przegrać''.

  Uwikłana" to trzecia i zarazem ostatnia część trylogii ''Wolne Miasto Rades''. Poprzednie tomy, czyli "Przeklęta" oraz "Przebudzona" – wspominam nadzwyczaj pozytywnie. Co prawda na co dzień nie jestem fanką urban fantasy, ale mimo to autorce udało się wciągnąć mnie w niecodzienny świat, pełen sekretów i niewytłumaczalnych zdarzeń. Dlatego nie mogłam odmówić sobie przyjemności poznania zakończenia perypetii Miriam, Davida, Iwana i innych jednostek. Wreszcie zaczęłam czytać i przepadłam. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie finałowy rozdział. Czuję taką wściekłość, że mam ochotę  wyżyć się na czymś, w coś uderzyć, coś rozwalić. Pewnie jesteście ciekawi dlaczego? Zaraz do tego dojdziemy, a tymczasem kilka słów o fabule.

  Wolne Miasto Rades to miejsce oblegane nie tylko przez ludzi, ale także przez paranormalne istoty: zmiennokształtni, wilkołaki, strzygi i inne ustrojstwa. Stykają się tu niewidzialne linie mocy.

⏩Półwysep bałkański od wieków stanowił punkt zapalny w Europie. Konflikty na tle politycznym, etnicznym i religijnym wybuchały tu częściej, niż wybuchają bójki między wilkołakami. Grecja była kolebką kultury antycznej, miejscem, gdzie narodzili się bogowie. Ale Bułgaria czy dawna Słowenia to już zupełnie inna mitologia. W Radesie krzyżują się wszystkie granice między tymi państwami, między religiami.⏪

  Po ostatnich krwawych wydarzeniach (niezidentyfikowana bestia w każdą pełnię księżyca dopuszczała wyjątkowo brutalnych morderstw) nastąpił upragniony spokój. Niestety nie na długo. Nieoczekiwanie pojawiają się dziwne anomalie pogodowe oraz dochodzi do serii tajemniczych porwań i zaginięć dzieci.  Miriam razem z Iwanem i Dawidem próbują ustalić, co lub kto jest sprawcą tego całego zamieszania. Z jakim to wyjdzie rezultatem? Jedno jest pewne, gdy w grę wchodzi pozaziemska ingerencja, próżno szukać prostych odpowiedzi.

⏩Też to czujesz? Tę dziwną atmosferę wiszącą nad miastem? Coś się zbliża.⏪

  Autorka po raz kolejny serwuje nam kawał dobrej, fascynującej fantastyki z elementami romansu, powieści detektywistycznej i mitologii greckiej. Od samego początku porywa w wir akcji, z każdą stroną piętrząc zagadki i niedomówienia. A im dalej w las, tym więcej niespodzianek. Z pewnością nie ma tu miejsca na nudę i przewidywalność. Rozstania i powroty, uprowadzenia małoletnich, konfrontacja z własną tożsamością, dokonywanie niełatwych wyborów, poświęcenie w imię ideologii, decydujące starcie z wrogiem – to zaledwie przedsmak czekających na Was atrakcji. A co ważne, wszystko jest przemyślane i układa się w spójną, logiczną całość. 

  Przez karty książki przewija się dużo ciekawych, niejednoznacznych postaci, z których każda charakteryzuje się czymś wyjątkowym. Na pierwszym planie wyróżnia się dzielna i nieustraszona Miriam. Okazuje, nie jest to zwyczajna kobieta, ale więcej szczegółów nie zdradzę. Polubiłam również Iwana, gdyż zawsze można na nim polegać. Taki przyjaciel to prawdziwy skarb. Jednakże moje serce bezapelacyjnie skradł  David – silny, charyzmatyczny i waleczny, ale także opiekuńczy, troskliwy i czuły przywódca stada Zmiennokształtnych. Chodzący ideał. Generalnie wszystkie byty odgrywają istotną rolę w przebiegu historii.

  W tej części serii wreszcie doczekałam się rozbudowanego motywu romantycznego. Dawid jest władcą zmiennokształtnych należącym do rasy kotowatych. Żeby zadbać o czystość linii i jednocześnie zachować swoją pozycję przywódcy, powinien trzymać się z dala od Miriam. Niestety, łatwiej powiedzieć, niż zrobić. Czy mimo to zwycięży głos rozsądku i poczucie odpowiedzialności za Rades? A może szlachetniejsze uczucia wezmą jednak górę? Nie pamiętam, żeby jakiś wątek miłosny aż tak mocno wyprowadził mnie z równowagi, jak w tym przypadku. Początkowo było cudownie. Tak mocno iskrzyło między tą dwójką, że momentami potrzebowałam czegoś dla ochłody. Niestety Iga Wiśniewska postanowiła nieźle namieszać w ich życiu i pokazać, że w związku nie zawsze jest tak, jakbyśmy tego chcieli. Czasem wszystko wywraca się do góry nogami, niwecząc cały trud. Przygotujcie się na niezły wstrząs.

   Całość napisana jest prostym, przystępnym i plastycznym językiem. Zachwyca też swobodna narracja prowadzona w pierwszej osobie z kilku punktów widzenia. Dzięki temu zabiegowi mamy wgląd w poczynania kilku osób i widzi wszystko z szerszej perspektywy. Na plus oceniam również naturalne dialogi, dynamiczne opisy oraz odpowiednie tempo akcji i stopniowanie napięcia. Rozczarowało mnie natomiast samo zakończenie. Myślałam, że wyrzucę książkę przez okno. W środku jest rozbitą na milion kawałków zawiedzioną czytelniczką. Nie godzę się na taki finał! Nigdy więcej takich emocjonalnych zagrywek!

Podsumowując: 

  ''Uwikłana'' to ekscytujące, przejmujące i szalenie wciągające zwieńczenie trylogii o Wolnym Mieście Rades. Ta książka nie tylko zaskakuje, rozśmiesza do łez i skłania do refleksji, a także przeraża, budzi złość i bolesne przekonanie, że czasem trzeba umieć z czegoś zrezygnować lub czegoś sobie odmówić, żeby zyskać coś innego. Przekonajcie się sami. Zapraszam wszystkich zainteresowanych.

sobota, 16 marca 2019

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani,

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Nie muszę'' w wykonaniu Julii Wieniawy.

Julia Wieniawa, a właściwie Julia Wieniawa-Narkiewicz, jest aktorką i piosenkarką. Zadebiutowała w popularnym serialu komediowym "Rodzinika.pl". Gościnnie występuje w Teatrze Roma i Amfiteatrze Parku Sowińskiego. Pasjonuje się również tańcem i modelingiem.

W słońcu dnia przebrana za noc
I gdy chcę latem być, oni śniegu chcą
Czekam na deszcz, a ktoś pozbawia mnie chmur
Nie poznasz mnie ze zdjęć
Z tych milczących ust

Przebieram się, kiedy zmieniają kadr
I nie wiem czy to ja czy fragmenty tła
I tylko ty mi włączasz głos
I ty wiesz co pod skórą mam
A co w źrenicach 

To i nic mnie tak nie leczy jak to
I nic mnie tak nie leczy jak to
I nic mnie tak nie leczy jak to
I nic mnie tak nie leczy jak ty

Jesteś tu i nie muszę pamiętać
Który uśmiech założyć do zdjęcia
Ty jesteś tu i nie muszę pamiętać
Który uśmiech założyć do zdjęcia

Ty jesteś tu i nie muszę pamiętać
Który uśmiech założyć do zdjęcia
Ty jesteś tu i nie muszę pamiętać
Nie muszę pamiętać
Nie muszę pamiętać

(Ty...
Nie muszę pamiętać...)

Gdy dziki wiatr dokądś każe mi biec
A cały świat może w dłoni mnie mieć
Odkładasz mnie na miejsce
Ty odkładasz mnie na miejsce

Gdy dziki wiatr dokądś każe mi biec
A cały świat może w dłoni mnie mieć
Odkładasz mnie na miejsce
Ty odkładasz mnie na miejsce

To i nic mnie tak nie leczy jak to
I nic mnie tak nie leczy jak to
I nic mnie tak nie leczy jak to
I nic mnie tak nie leczy jak ty

Jesteś tu i nie muszę pamiętać
Który uśmiech założyć do zdjęcia
Ty jesteś tu i nie muszę pamiętać
Który uśmiech założyć do zdjęcia

Ty jesteś tu i nie muszę pamiętać
Który uśmiech założyć do zdjęcia
Ty jesteś tu i nie muszę pamiętać
Nie muszę pamiętać
Nie muszę pamiętać

Ty jesteś tu i nie muszę pamiętać
Który uśmiech założyć do zdjęcia
Ty jesteś tu i nie muszę pamiętać
Który uśmiech założyć do zdjęcia

Ty jesteś tu i nie muszę pamiętać
Który uśmiech założyć do zdjęcia
Ty jesteś tu i nie muszę pamiętać
Nie muszę pamiętać
Nie muszę pamiętać

(Ty...
Nie muszę pamiętać...)

piątek, 15 marca 2019

KONKURS: MOJE JUTRO

Moi Drodzy,

Przychodzę do Was z konkursem, w którym można wygrać ''Nowe jutro'' Agaty Polte.

Zadanie konkursowe:

DOKOŃCZ ZDANIE: Gdy patrzę w przyszłość, widzę...

Wygrywa jedna osoba, która (według mnie) zapoda najciekawszą odpowiedź.

____

Będzie mi miło, jeśli:

- zostaniesz obserwatorem mojego 
bloga 
- zostaniem obserwatorem mojego profilu w Google +
- udostępnisz informacje o moim konkursie

Do dzieła!!! Naprawdę warto!


   Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagród jest wydawnictwo Zysk i S-ka.
3. Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu dokończyć zdanie, zaczynając od słów: Gdy patrzę w przyszłość, widzę...
4. Konkurs trwa od 15 marca 2019 roku do 20 marca 2019 roku do godz. 23.00
5. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 25 marca 2019 roku.
6. Nagrodą jest egzemplarz powieści ''Nowe jutro'' Agaty Polte.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. 
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
11. Udział w konkursie jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na nieodpłatne upowszechnianie, publikację prac w dowolnej formie (wraz z danymi osobowymi autorów).

czwartek, 14 marca 2019

ZAPOWIEDŹ: ''CAT'' Magda Mila # pod patronatem medialnym LŚC

Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę: ,,Cat'' Magdy Mili.
Natasza i Iwo.

Piękna prawniczka kontra policjant, który zamierza aresztować jej szefa.
Domina i mężczyzna, który nigdy jej nie ulegnie.
Sprzeczne cele i pragnienia. Walka i głęboko skrywane tajemnice.
Potężna namiętność bez przyszłości, która wstrząsa ich światem.

"Cat" to drugi tom pełnego emocji i erotyki cyklu "Dzikie noce".


Premiera: 29 marca



  Skusicie się?

środa, 13 marca 2019

KONKURS - poznaj mnie lepiej: Angelika Ślusarczyk

Angelika Ślusarczyk – urodzona w 1997r., od kilku lat mieszkająca w małej wsi niedaleko Myślenic. Od 2014 roku prowadzi blog recenzencki pod nazwą Tylko Magia Słowa. Czyta odkąd tylko pamięta. Nie wyobraża sobie życia bez książek i słuchania muzyki. „Naucz się beze mnie żyć” jest jej debiutem książkowym, a jej debiutem literackim jest opowiadanie zawarte w antologii “Pod świątecznym niebem”.

Dziś macie okazję poznać bliżej Angelikę Ślusarczyk. Przez najbliższe kilka dni można zadawać autorce swoje pytania (1 - maksymalnie 2). Na wszystkie pytania autorka odpowie w osobnym poście, w formie wywiadu. 

   Jedna osoba, która zdaniem autorki zada najciekawsze pytanie otrzyma nagrodę w postaci książki ''Naucz się beze mnie żyć'' Angeliki Ślusarczyk.

  Proszę nie powielać pytań ani nie stosować plagiatów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, zdublowane/ukradzione pytanie zostanie zignorowane.

      Do dzieła kochani!!!


 Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI
2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Was Pos.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest zadanie pytań (1 - maks. 2) Angelice Ślusarczyk na temat jej twórczości, zainteresowań itp.
4. Konkurs trwa od 13 marca 2019 roku do 18 marca 2019 roku do godz. 23.59
5. Wywiad oraz ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 25 marca 2019 roku.
6. Nagrodą jest egzemplarz powieści 
''Naucz się beze mnie żyć'' Angeliki Ślusarczyk.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem. Adresu mailowego nie wymagam, ale jeśli ktoś chce podać, to bardzo proszę. Będę miała łatwiejszy kontakt z Wami w razie wygranej.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową, o ile zapoda do siebie namiary. W przeciwnym razie laureat proszony jest skontaktowanie się z organizatorką konkursu. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
11. Biorąc udział w konkursie, zgadzacie się na przetwarzanie waszych danych osobowych [zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, z późn. zm.) wyłącznie w celu przeprowadzenia konkursu]. Przeze mnie będą one magazynowane wyłącznie do czasu wysyłki nagrody.
12. Całą politykę konkursu znajdziecie w linku: klik

wtorek, 12 marca 2019

WYDAJ SWOJĄ KSIĄŻKĘ

Moi Drodzy,

Piszecie książkę i chcecie ją wydać? A może jest już dawno napisana i czeka w szufladzie na dobry moment?

Teraz możecie w 3 miesiące wydać własną książkę w Systemie Wydawniczym Fortunet™ Wydawnictwa Poligraf.

⇜⇝

Zachęcam do pobierania darmowego PDF, z którego dowiedziecie się między innymi:

1. Jak wydać książkę, stać się sławnym i zarobić pieniądze

2. Ile kosztuje wydanie książki  i co zrobić, kiedy masz ograniczony budżet

3. Jak sprzedać książkę – najlepsze sposoby na rynku

4. Jak wypromować bestseller

5. Poznaj sekrety warsztatu pisarskiego

6. Odkryj tajemnice promocji i marketingu książki


Szczegóły: TUTAJ KLIKNIJ

poniedziałek, 11 marca 2019

ZAPOWIEDŹ: "Przebaczenie. Kaci Hadesa'' Tillie Cole # pod patronatem medialnym LŚC


Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę: "Przebaczenie. Kaci Hadesa'' Tillie Cole.
  Rudowłosa Phebe o pięknych oczach urodziła się i wychowała w Zakonie Dawida. W życiu miała tylko jeden cel: uwodzić. Nauczono ją sprawiać, by mężczyźni uzależniali się od niej i pragnęli jej dotyku, jak dotyku bogini. Na skutek fatalnego zbiegu okoliczności dziewczyna zostaje podarowana w prezencie Meisterowi, okrutnemu przywódcy Bractwa Aryjskiego. W tym momencie zaczyna się jej droga przez piekło, jest gwałcona, torturowana, okaleczana i odurzana narkotykami. Zawieszona między majakami a potworną rzeczywistością, odczuwa tylko rozpacz, beznadzieję i ból. Mnóstwo odcieni bólu.
  Xavier "AK" Heyes potrafi walczyć. Był snajperem w służbach specjalnych, przeszedł znakomite przeszkolenie wojskowe i został osławionym członkiem gangu znanego powszechnie jako Kaci Hadesa. Nie boi się zabijać - ma na koncie ponad sto trzydzieści śmiertelnych trafień. Widział paskudne rzeczy, a robił jeszcze gorsze. Nie poznał smaku strachu. Gdy któregoś dnia wiceprezes Katów potrzebował pomocy w odbiciu swojej szwagierki z rąk handlarzy żywym towarem, AK zgłosił się na ochotnika. Pamiętał tę dziewczynę. Miała na imię Phebe i była najpiękniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek widział.
  Uwolnienie dziewczyny wywołuje demony przeszłości. I on, i ona mają wspomnienia, których nie chcą pamiętać. Przeklęta ladacznica i bezwzględny zabójca stają obok siebie, by się wspierać, chronić i uleczyć swoje złamane serca. W obojgu szybko budzą się nadzieja i miłość. Jednak skrywane grzechy przeszłości nie pozwalają im cieszyć się niespodziewanym szczęściem. Bezlitosny los postawi przed AK i Phebe trudny wybór.
Stawką jest potępienie na zawsze albo wybaczenie. Dla obojga.

Między rozpaczą a nadzieją jest miejsce na wiarę w miłość...

Premiera: 19.03.2019 r.


Skusicie się?

niedziela, 10 marca 2019

ZAPOWIEDŹ: ''Zniszczona'' Moniki Rępalska # pod patronatem medialnym LŚC

Miło mi poinformować, iż mój blog: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI objął patronatem medialnym książkę: "Zniszczona'' Moniki Rępalskiej.
Zostałam sprzedana przez własną matkę za narkotyki. W wieku siedemnastu lat stałam się dziwką. Przez kilka lat byłam sponiewierana, moje ciało było własnością facetów, którzy codziennie odwiedzali mój pokój. Mogłabym z tym żyć, gdyby nie moja młodsza siostra. Chciałam dla niej innego życia, dlatego postanowiłam uciec z tego piekła. Właśnie tak znalazłam się w San Diego, gdzie od nowa zaczęłam tworzyć swoją historię. Byłam zamknięta na każdego faceta, który się do mnie przystawiał, dopóki nie trafiłam na Maksa. On dotarł do mnie, burząc ten mur, który zbudowałam wokół siebie. Nauczył mnie jak cieszyć się seksem, którego myślałam, że nigdy nie polubię. Niestety moja bańka mydlana musiała pęknąć, a dawne życie przypomniało o sobie. Teraz stoję pod ścianą, muszę dokonać wyboru, który daje mi Marco. Decyzja jest prosta, on znowu wygrał.



Premiera: 19.03.2019 r.



Skusicie się?

sobota, 9 marca 2019

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 🎶

Kochani,

W kolejnej odsłonie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuję piosenkę ,,Miłość miłość'' w wykonaniu Krzysztofa Zalewskiego.

Krzysztof Zalewski to pochodzący z Lublina (rocznik 1984) muzyk, aktor, kompozytor, multiinstrumentalista i tekściarz. Zwycięzca drugiej edycji programu Idol, gdzie dał się poznać milionom Polaków jako długowłosy i niezwykle utalentowany wokalnie rockman. W 2004 roku nagrał debiutancką płytę „Pistolet”, jednak zaraz po jej wydaniu zniknął z pierwszego planu sceny muzycznej na 9 lat. W tym czasie szlifował swój warsztat i zdobywał doświadczenie współpracując m.in. z Katarzyną Nosowską, BRODKĄ, oraz zespołami HEY i Muchy. W 2013 roku powrócił z autorską, trudną do zakwalifikowania płytą „Zelig”, za którą zebrał bardzo dobre recenzje i zyskał liczne grono fanów. Za krążek „Złoto” (2016) otrzymał trzy nominacje do Fryderyka 2017. W 2016 roku zagrał główną rolę w filmie „Historia Roja” w reż. Jerzego Zalewskiego. 

Bez Ciebie wszystko mi jedno
I czuję jakby mnie było pół
Uparta chmura nade mną
A chmura nade mną pozbawia mnie tchu

Przy Tobie znika całe zło
Przez otwarte okna
Przy Tobie oddycham 
Zapominam się na chwilę

Ciebie więcej chcę
Musi mi to przejść
I minąć mi miłość
I inne słowa

Nie potrzebuję słów
Mówiłem Ci to już 
Dopłyną donikąd
To tylko słowa

Ciebie więcej chcę
Musi mi to przejść
I minąć mi miłość
Mijamy sobie

Czemu zatrzymać się nie da
Tego momentu, gdy jesteś tuż
Przy Tobie znów chcę wszystkiego
I jeszcze to wszystko mógłbym móc

Przy Tobie znika całe zło
Przez otwarte okna
Przy Tobie oddycham 
Zapominam się na chwilę

Ciebie więcej chcę
Musi mi to przejść
I minąć mi miłość
I inne słowa

Nie potrzebuję słów
Mówiłem Ci to już 
Dopłyną donikąd
To tylko słowa

Ciebie więcej chcę
Musi mi to przejść
I minąć mi miłość
Mijamy sobie