niedziela, 8 maja 2011

Obudzić szczęście i zacząć od nowa.


Obudzić szczęście

Susan Wiggs


Seria: Powieść Obyczajowa
Liczba stron: 448
Oprawa: twarda
ISBN: 978-83-238-7779-0
wydawnictwo : MIRA



Co to jest szczęście? Każdy z nas interpretuje to pojęcie w różnoraki sposób. Dla jednych jest to zadowolenie  pracy, spokojne sumienie czy  bogactwo, dla drugich zdrowie, cudowne małżeństwo i  wspaniałe dzieci. Nie każdy jednak potrafi dostrzec, lub  ,,obudzić’’ szczęście. Czasami trzeba doświadczyć czegoś bolesnego, by zrozumieć, jak wiele mamy pozytywnych chwil w swoim życiu.

Susan Wiggs w swej najnowszej powieści ,,Obudzić szczęście’’, pragnie nam przekazać, że szczęście, to drobne ulotne chwile, które należy łapać garściami. Ta wspaniała pisarka, już w wieku ośmiu lat, napisała swą pierwszą książkę. Były to rysunkowe historyjki o dziewczynce, której przydarzają się różne przerażające przygody. Dziś ma na swoim koncie wiele literackich dzieł, choćby cały cykl Kronik znad Jeziora, czyli ,,Pamiętne lato’’, ,,Zima nad Jeziorem’’, ,,Pensjonat pod Wierzbowym Jeziorem’’. Susan Wiggs,  napisała również ,,Droga nad Jezioro’’ oraz najnowszą powieść ,,Obudzić szczęście’’ wydaną przez wydawnictwo Mira.

Poznajemy w niej główną bohaterkę,  Sarah Daly. Kobieta, wydaje się prowadzić szczęśliwe życie, mając u swego boku cudownego męża Jacka, ogromny dom, pracę w której się spełnia i nawet z choroby  nowotworowej męża, wspólnie wychodzą  zwycięsko.  Jednak w małżeńskiej idylli, pojawia się rysa. Małżonkowie, usilnie marzą o dziecku. Tradycyjne starania nie przynoszą efektu, dlatego Sarah korzysta z usług prywatnej klinki. Jacka, wydaje się ta sytuacja przerastać. Zbyt słaby psychicznie, ucieka się w ramiona innej kobiety i wszystko wychodzi na jaw, gdy pewnego dnia, Sarah przypadkowo przyłapuje małżonka na zdradzie.

Rozgoryczona i dotkliwie zraniona, zrywa z całym dotychczasowym życiem i wraca do  rodzinnego miasteczka Glenmuir. Mimo żalu i smutku w sercu, nie zamierza popadać w depresje, wręcz przeciwnie pragnie zacząć wszystko od nowa, regulując stare sprawy. W tym celu, przy pomocy adwokata, składa pozew rozwodowy. Zaczyna pogłębiać swoje relacje z rodziną i mieszkańcami miasteczka. Na horyzoncie, pojawia się również przystojny strażak Will Boomer, którego Sarah znała jeszcze z czasów szkolnych, jednak byli wtedy sobie całkowicie obcy. On  bożyszcze  szkolny, do którego wzdychały wszystkie dziewczyny. Ona cichutka, szara myszka, znana jedynie z zabawnych komiksów, ośmieszających najpopularniejsze osoby w szkole.

Teraz po latach, drogi Willa i Sarah wzajemnie się krzyżują . Oboje mają za sobą nieudane związki i pragną zaznać odrobinę szczęścia. Stopniowo krok po kroku, ich wzajemne relacje, stają się coraz bardziej zażyłe i wszystko zmierza ku lepszemu, gdy nagle kobieta dowiaduje się, iż jest w ciąży z byłym mężem. Jak w takiej sytuacji powinna zachować się Sarah? Czy wróci do męża? Czy może Will zaakceptuje taki stan rzeczy? Jedno jest pewne, czekają ją zmiany, bardzo duże zmiany, czy aby na lepsze? Przekonajcie się sami.

Emocje już opadają i czas na podsumowanie. Bardzo mi się podobała fabuła książki ,,Obudzić szczęście’’. W pewnym stopniu, ukazuje  istotny problem, odnośnie starania się o potomstwo. W dzisiejszych czasach, bardzo dużo małżeństw, boryka się z problemem poczęcia dziecka. Wiele z nich, nie wytrzymuje narastającej presji w wyniku czego małżonkowie oddalają się od siebie, uciekając w pracę, dopuszczając się zdrady, lub po prostu odchodząc.

Susan Wiggs, pragnie nam pokazać, że na każdym etapie życia, nawet tym beznadziejnym, można być szczęśliwym, trzeba tylko umieć odnaleźć i pobudzić  szczęście. Wziąć sprawy w swoje ręce i nie poddawać się, bo ,,Miłość nie przychodzi wtedy, gdy człowiek jest na nią gotowy. Przychodzi, kiedy sama chce’’.

,,Obudzić szczęście’’ , czytało mi się niezwykle lekko, szybko i przyjemnie. Autorka w bardzo ciepły i obrazowy sposób nakreśliła relacje międzyludzkie, które wywołały w moim sercu wiele emocji. Losy bohaterów na tle zwykłej codzienności, są bardzo wiarygodne, że niektórzy czytelnicy z łatwością mogą się z nimi utożsamiać.

Spokojnie z czystym sumieniem, mogę każdemu polecić książkę ,,Obudzić szczęście’’. Jeśli pragniesz przeczytać o życiowych wyborach, skomplikowanych uczuciach i sile marzeń, ta książka jest dla ciebie. Polecam.

Moja ocena 5,5 / 6
                        Książkę przeczytałam, dzięki uprzejmości wydawnictwa  MIRA .



Sylwetka autorki książki.

Susan Wigss napisała pierwszą książkę w wieku ośmiu lat. Starannie ponumerowała strony, by dzieło wyglądało jak prosto z drukarni. Dzisiaj jest autorką ze sporym dorobkiem literackim i wiernym gronem fanów. Mieszka na wyspie w Zatoce Pugeta  (stan Waszyngton), toteż najczęściej porusza się motorówką. Działa w miejscowym kółku literackim, żywo interesuje się problemami lokalnej społeczności. Trzy razy została laureatką nagrody RITA, jej książki przetłumaczono na kilkanaście języków. Jest mężatką od 1980 roku, ma jedną córkę. Jest właścicielka bardzo rozpieszczonego teriera. Lubi długie spacery, zajmuje się amatorsko fotografią, dobrze jeździ na nartach i gra bardzo źle w golfa. Najchętniej spędza wolny czas przy lekturze.
Zainteresowanych, zapraszam na polską stronę Susan Wiggs .

************************************************

Przypominam o trwającym konkursie. Wystarczy napisać króciutki wierszyk. Więcej informacji TUTAJ !!!

7 komentarzy:

  1. Myślę,że mi się spodoba.Nie miałam okazji zapoznać się z twórczością autorki.Po przeczytaniu Twojej recenzji doszłam do wniosku,że czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już tej autorki kroniki znad jeziora, a tą książkę w tej chwili pochłaniam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie:)). Recenzja mnie skusiła i jak ją dostanę w swoje łapki - przeczytam z przyjemnością:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Evita, jestem przekonana, że ci się spodoba ta książka.
    toska82, czekam więc na twoja wrażenia po przeczytaniu.
    kasandra_85, poluj więc na ,,Obudzić szczęście'' i doznaj szczęścia :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna książka. Tez czytałam i rownież mam pozytywne wrażenia, chociaż naprawde sie nie spodziewałam... aż tak pozytywnych

    OdpowiedzUsuń
  6. Już druga pozytywna opinia, coraz bardziej nie mogę się oprzeć!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mnie ciekawi jak ta opowieść się skończy i myślę, że to właśnie dlatego będę chciała ją przeczytać.
    Podoba mi się twoja recenzja ;)
    Super, że jest notka o autorze - bardzo fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...