piątek, 20 lipca 2012

Decydująca dyskusja.


OMG czyli racje i oracje


Dominy Amy Fellner


tłumaczenie: Małgorzata Fabianowska
wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania: kwiecień 2012
ilość stron: 269





           ,,OMG czyli racje i oracje’’, to powieściowy debiut Dominy Amy Fellner, który na naszym rynku ukazał się dzięki wydawnictwu Egmont Polska.

Główną bohaterką książki jest czternastoletnia Ellie Taylor z Canyon View. To bardzo bystra, inteligenta nastolatka z własną koncepcją na przyszłość. Od najmłodszych lat uwielbia z każdym dyskutować wytaczając wszelkie argumenty na dany temat. Swój tok rozumowania pragnie zaszczepić w innych ludziach zmieniając ich punkt widzenia na otaczającą rzeczywistość. Ellie marzy o tym, by uczyć się w elitarnym liceum Benedict słynącym z doskonałej alokucyjnej renomy. Dziewczynie udaje się dostać do obozu oratorskiego. Teraz musi tylko pokazać swoje niebywałe zdolności monologiczne, dzięki czemu otrzyma szansę na stypendium, które co roku refunduje konserwatywna pani Yeats. Wydawać by się mogło, że zwycięstwo ma już w kieszeni, lecz niespodziewanie na jej drodze pojawiają się problemy. Pierwszym z nich jest przystojny, czarujący Devon, którego jak do tej pory nikt nie pokonał w publicznych wystąpieniach. Drugą przeszkodą o wiele poważniejszą jest religia, gdyż szkoła oraz kurs obozowy należą do ChTRiSS – chrześcijańskiego stowarzyszenia zaś Ellie jest żydówką. Czy uda się nastolatce pokonać przeciwności losu i co z tego wyniknie?

Muszę szczerze napisać, że nie oczekiwałam od dzieła Dominy Amy Fellner niczego nadzwyczajnego a mimo to zdziwiłam się ogromnie jego poważnym podejściem do tematu otoczonym nutką humorystycznego akcentu. Autorka w bardzo obrazowy sposób pokazała problem nietolerancji mniejszości religijnych. Wspomina o Żydach, którzy czują się gorsi bez względu na to, jak bardzo są zdolni i utalentowani. Niestety od lat panują utarte schematy przyczepiające etykietkę poszczególnym nacjom. Niejednokrotnie patrząc na drugiego człowieka zwracamy uwagę na ubiór, kolor skóry, bądź wyznanie pomijając to, co najważniejsze, czyli duchowe wnętrze. Cieszę się, że dzięki książce ,, OMG czyli racje i oracje’’ w niezwykle przystępny i prosty sposób mogłam zaobserwować na przykładzie głównej bohaterki, jak należy wyzbyć się antypatii do osób o odmiennych poglądach społecznych, kulturowych lub religijnych. Myślę, że dzięki temu wielu młodych ludzi zastanowi się nad pochopną oceną ,,inności’’ bliźniego.

,,OMG czyli racje i oracje’’ jest szczegółowo dopracowana również pod względem literackim. Lekki, swobodny styl narracji poprowadzony w pierwszej osobie doskonale uzewnętrznia postać Ellie pokazując ją z jak najlepszej strony. To niezwykle dojrzała nastolatka pełna pasji, zaangażowania i determinacji. Choć początkowo boi się otwarcie przyznać do swojej żydowskiej przynależności, to jednak mimo wszystko w porę docenia to, co w jej życiu jest najważniejsze. Pozostałe sylwetki bohaterów także zostały znakomicie wykreowane, dlatego w niezwykle realny sposób można sobie je wyobrazić. Akcja powieści toczy się sprawnie i z polotem wzbudzając nasze zainteresowanie od samego początku aż do finałowej mety. Moim zdaniem wszystko zgrabnie ze sobą harmonizuje tworząc interesującą, błyskotliwą i zabawną historię.

Polecam ,,OMG czyli racje i oracje’’ nie tylko nastoletniej młodzieży, lecz również i osobom dorosłym. To ciepła, humorystyczna powieść z wartościowym przesłaniem. Uczy tolerancji i wrażliwości na otaczającą nas rzeczywistość. Mam nadzieję, że docenicie jej walory, tak, jak ja. Zapraszam.


                                                                 moja ocena 5 / 6

                  Recenzja napisana dla portalu nakanapie.pl


44 komentarze:

  1. Przydałoby się podrzucić córce...:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem niemal pewna, że córcia będzie zadowolona z tej książki. Polecam i również pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Zniechęciły mnie już sam tytuł oraz okładka;) Więc, pomimo Twojej dobrej opinii o tej książce, podziękuję;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielkie zaskoczenie, myślałam że jest ona o czymś zupełnie innym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecę siostrze, może przypadnie jej do gustu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że ,,OMG czyli racje i oracje'' przypadną twojej siostrze do gustu. Daj znać jak coś.
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  5. Myślałam, że to jakaś głupiutka książeczka, ale najwidoczniej się myliłam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdyby nie Twoja recenzja, pewnie bym nawet nie spojrzała na tę książkę. A tak... Jak nadarzy się okazja, z chęcią dam jej szansę:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami okładka i opis książki mogą wprowadzić w czytelnika w mylny osąd o jej treści. Tak też właśnie było i w tym przypadku i mam nadzieję, że po bliższym poznaniu tej książki przyznasz mi również racje.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Wcześniej w ogóle nie zwróciłam uwagi na ten tytuł. Ale Twoja recenzja mnie zaintrygowała. Czasami można się mile zaskoczyć.

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sugerując się tylko tytułem, nie zwróciłabym większej uwagi na tę powieść, ale na szczęście przypadkowo miałam okazje ją przeczytać i nie żałuje. Tobie również polecam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Pierwszy raz słyszę o książce :) Jak tylko będę miała okazję to na pewno się z nią zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą książką. :) Jeśli tylko będę mieć okazję, przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydaje się bardzo rozsądną i wiele wnoszącą lekturą. Szkoda, że po okładce zupełnie tego nie widac. Długo sądziłam, że to naiwna historyjka dla nastolatek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście okładka nieco infantylna, ale za to treść zaskakuje poważną tematyką.

      Usuń
  11. No, no...a spodziewałam się niewypału :D Poszukam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O, w sam raz dla mnie! Brzmi świetnie, a myślałam, że będzie nudno. To chyba przez tę okładkę tak sądziłam... Ale, jak mawiają, "nie oceniaj książki po okładce!" :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Hehe:):) Aż się zaśmiałam, bo ja często używam tego zwrotu "OMG" ;))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Okładka jest mocno średnia :P I gatunek niezbyt dla mnie dobry, dlatego raczej sobie ją daruję, mimo dobrej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś niespecjalnie zainteresowała mnie fabuła tej książki. Na razie spasuję, ale może w przyszłości najdzie mnie ochota na tego typu historię. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem cię i w takim razie nie nalegam na nic.
      Także pozdrawiam!!!

      Usuń
  16. nie czytałam jeszcze ani jednej powieści z tej serii, ale mam w planach :) Cudowna recenjza ;)
    Zapraszam :
    http://ksiazka-na-kazdy-dzien.blogspot.co.at/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nigdy wcześniej nie czytałam książki z tej serii, ale nie żałuje, że poznałam ,,OMG czyli racje i oracje'' i tobie również polecam.
      Dziękuje za miłe słowa pod adresem mojej recenzji oraz za zaproszenia na swojego bloga. Zaraz skorzystam. Pozdrawiam.

      Usuń
  17. Bardzo ciekawa propozycja na wakacje, mimo że jestkolejną młodzieżówką. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja polecę tę książkę siostrzenicom. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam troszkę mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony widzę bardzo pozytywną recenzję, a z drugiej jakoś sama fabuła mnie nie porywa. Poszukiwać jej nie będę, ale jeśli kiedyś trafi w moje ręce to może ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Tematyka dość interesująca, ale nie wiem, czy książka sprostałaby moim oczekiwaniom. Mam tyle do nadrobienia w czytaniu, że teraz staram się dobrać lektury idealne dla mnie. Chociaż co to znaczy idealne? ;)
    Po tą być może sięgnę za jakiś czas, kto wie.
    A co do serii o Wybrance bogów, to naprawdę polecam. Choć mam za sobą dopiero pierwszy tom, drugi zacznę dziś, to wiem, że warto polecić. Choć nie przepadam za taką tematyką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam dość dużo innych zaległości czytelniczych, ale czasami robi się ,,luźniej'' i wtedy wykorzystuje to na inne pozycje książkowe, tak więc może i w twoim przypadku również tak będzie?
      Co do serii ,,Wybranka bogów'' to chętnie się skuszę, tym bardziej iż lubię od czasu do czasu poczytać coś w paranormalnych klimatach.

      Usuń
    2. Zwłaszcza, że w "Wybrance..." nie ma wampirów, a centaury. Chociaż... Fomorianie to isioty żywiące się ludzką krwią, to można je nazwać wampirami. :)

      Mam nadzieję, że zrobi się trochę luźniej. Ostatnio sporo książek do mnie przyszło, sporo też kupiłam, a na czytniku jeszcze trochę. Jest co czytać, ale tą, co zrecenzowałaś, wpiszę na listę, by o niej pamiętać. ;)

      Usuń
  21. Słyszałam już o tej książce, ale jakoś nie zwróciłam na nią szczególnej uwagi. Tobie udało się mnie zachęcić. Pomysł na fabułę uważam za bardzo ciekawy. Do tego książka ze względu na podejmowaną tematykę wydaje się wartościowa. Tolerancja, a raczej jej brak wśród wielu ludzi, to wciąż bardzo aktualny i ważny problem. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą, że ciągle istnieje problem braku tolerancji dla różnych nacji, więc tym bardziej powinniśmy czytać takie książki, jak ,,OMG czyli racje i oracje'', by uświadomić sobie, jak wiele swą negatywną postawą możemy wyrządzić złego innym ludziom.

      Usuń
  22. Gdybym zobaczyła ją na półce w księgarni bądź bibliotece zapewne bym na nią nawet nie zwróciła większej uwagi. Po przeczytaniu twojej recenzji widzę, że książka zła nie jest ale nadal mam co do niej mieszane uczucia. Czas pokaże czy będzie mi dane po nią sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. O nie, raczej nie dla mnie :). Odpuszczę sobie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Raczej nie przepadam za tego typu książkami, ale być może kiedyś sięgnę po tę pozycję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Widziałam tę książkę nakanapie, jednak nie przyciągnęła ona mojej uwagi. Po Twojej recenzji zmieniam zdanie. Zapowiada się jedna z niewielu "młodzieżówek", która zawiera jakąś wartość. Zapamiętam tytuł, a jeśli będę miała okazję - sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Odnoszę wrażenie, że cała ta seria z Egmontu jest warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  27. Porusza ważne tematy, fabuła wydaje się być ciekawa... Cóż, warto spróbować.;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kto by pomyślał, że to taka sympatyczna i interesująca książka. Jeśli trafię na tę pozycje, to na pewno skorzystam z możliwości jej przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapraszam do swojej pierwszej rozdawajki

    http://ancyskowo.blogspot.com/2012/07/moja-pierwsza-rozdawajka.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie. Chętnie skorzystam. Pozdrawiam.

      Usuń
  30. Niestety musiałam anulować moje rozdanie po przeczytaniu tego artukułu http://www.playr.pl/2010/09/organizujesz-konkurs-na-blogu-narazasz-sie-na-12-mln-zlotych-kary-wywiad-z-robertem-kamieniarzem/. Przepraszam za zamieszanie.

    Książka mnie zaintrygowała, będę musiała się za nią rozejrzeć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytałam przytoczony przez ciebie artykuł i rozumiem twoje obawy, dlatego nie dziwię się, że anulowałaś konkurs.
      Co do książki- polecam, jest naprawdę ciekawa.
      Także pozdrawiam.

      Usuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...