poniedziałek, 30 lipca 2012

Kłopotliwy spadek.


Ostrożnie z marzeniami

Maja Kotarska

wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: lipiec 2012
liczba stron: 304









         Spadek kojarzy nam się często z przysłowiową wygraną na loterii, szczególnie, gdy chodzi o cenne dobra materialne np. dom. Zdarzają się jednak momenty, w których wartościowa darowizna może przynieść więcej szkód niż pożytku. O tym najlepiej przekonała się Agnieszka Starzyk, główna bohaterka książki ,,Ostrożnie z marzeniami’’ autorstwa Mai Kotarskiej.

Pewnego dnia dziewczyna dowiaduje się, że zmarł Tadeusz, przyrodni brat jej mamy i nieoczekiwanie zostawił swojej siostrzenicy uroczy domek na peryferiach. Agnieszka nigdy wcześniej nie miała żadnego kontaktu z wujkiem, gdyż obwiniał on jej rodzicielkę o rozpad rodziny, dlatego wszyscy są ogromnie zaskoczeni wielkim gestem zmarłego. Mimo początkowych obaw, dziewczyna wprowadza się do ,,nowego'' domu. Mieszka  tam również Sabina Boszko- teściowa Tadeusza. Niestety relacje między kobietami nie są zbyt poprawne. Staruszka z jawną wrogością odnosi się do nowej lokatorki próbując na wszelkie możliwe sposoby uprzykrzyć jej życie. Nieszczęścia zdają się chodzić parami, ponieważ w niedługim czasie Agnieszkę porzuca narzeczony, zaś niefortunny splot wydarzeń popycha ją w ręce groźnych gangsterów.

Czy uda się dziewczynie pokonać przeciwności losu i odnaleźć wymarzony spokój i szczęście?

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Mai Kotarskiej, lecz po lekturze ,,Ostrożnie z marzeniami’’ już wiem, że nie ostatnie. Autorka zadebiutowała w 2007 roku powieścią kryminalną ,,Dracena przerywa milczenie’’ i do tej pory wydała sześć książek. Nie wiem, jak reprezentują się poprzednie dzieła Kotarskiej, lecz najnowsza pozycja w stu procentach zyskała moją sympatię. Początkowo myślałam, że będzie to nudna, schematyczna historia o dziewczynie, która dostaje spadek a wraz z nim sielskie, bezproblemowe życie. Na szczęście już na samym początku fabuły można się przekonać, iż nie panuje tutaj anielska atmosfera. Emocje sięgają zenitu a to za sprawą współwłaścicielki domu pani Sabiny. Pozornie urocza staruszka jak nikt potrafi umiejętnie knuć, jątrzyć i sterować ludźmi, by osiągnąć swój cel, czyli pozbyć się siostrzenicy swego zmarłego zięcia. Śledząc jej poczynania i dwulicowość, wielokrotnie aż mi się krew gotowała w żyłach. Ostrzegam wszystkich- podczas czytania ,,Ostrożnie z marzeniami’’ nie pijcie mocnej kawy, bo może to się niekorzystnie odbić na waszym zdrowiu. Sami się przekonacie, że cicha wojna Sabiny z Agnieszką doskonale ponosi ciśnienie.

Dalsze perypetie Starzyk także są niezwykle zaskakujące i pełne emocji. Szczególnie sceny z udziałem nieobliczalnych bandziorów budzą grozę i przerażenie. Maja Kotarska bardzo starannie dopracowała całą powieść, zwłaszcza wątki kryminalne, dzięki czemu bez problemu weszłam w samo centrum dramatycznych wydarzeń. Duża zasługa tkwi przede wszystkim w lekkim, swobodnym, przejrzystym stylu narracji oraz w plastycznych, wyrazistych opisach miejsc i zdarzeń. Oprócz scen obyczajowych  i sensacyjnych pojawia się również wątek miłosny, lecz jest on zaledwie bladym tłem na tle wojny spadkowej. Mimo to, uważam, że wszytko zgrabnie ze sobą harmonizuje tworząc udaną, intrygującą opowieść.

Bardzo gorąco polecam przeczytać ,,Ostrożnie z marzeniami’’. To niezwykle inteligentna, błyskotliwa i ekscytująca historia, przy której nie sposób się nudzić. Jeśli pragniesz dużej dawki adrenaliny, napięcia i szaleństwa, ta książka jest dla ciebie. Serdecznie zapraszam.

moja ocena 6 / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Prószyński i S-ka. 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Maja Kotarska (ur. 1971) mieszka i pracuje w Oleśnicy. Jest absolwentką Wydziału Biologii AR we Wrocławiu. Przez kilka lat poszukiwała zawodu idealnego, dającego nie tylko satysfakcję, ale i możliwość połączenia jej dwóch pasji: przyrodniczej i literackiej. Pracowała w różnych zawodach, zbierając masę doświadczeń i pomysłów na dalsze życie. Debiutowała w 2007 roku komedią kryminalną „Dracena przerywa milczenie”, ma na koncie sześć powieści.

48 komentarzy:

  1. Cyrysiu, nas to chyba łączy na gruncie literackim tylko zamiłowanie do horrorów...:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrząc na okładkę, przychodzi mi na myśl jakaś lekka i spokojna historia, a tu czeka zupełnie inna lektura. Zaintrygowała mnie ta pozycja, skoro jest wątek kryminalny i banda gangsterów, to musi być ciekawie ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem ,,Ostrożnie z marzeniami'' jest świetną powieścią a wątek kryminalny bardzo ciekawie i z humorem poprowadzony, więc myślę, że nie zawiedziesz się czytając tę książkę.
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  3. Ja też jestem zaintrygowana zarówno okładką i odbiegającą od niej treścią książki, jak i wysoką oceną. Na pewno sięgnę po ksiązkę, mam nadzieje, ze przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przy tak wysokiej nocie oraz recenzji nie mogłabym przejść obok tej pozycji obojętnie. Wydaje się miłą ostoją, w której można spędzić parę wieczorów. Z pewnością ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. O, nie spodziewałabym się po tej książce wątków kryminalnych :) Pomysł ze spadkiem nie jest szczególnie oryginalny, a jednak coś mnie do niej ciągnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że pomysł ze spadkiem wzbudzi we mnie niechęć do dalszego poznania fabuły, ale w tym przypadku jestem niezwykle zaskoczona na plus i myślę, że ty również będziesz usatysfakcjonowana poznając najnowsze dzieło Mai Kotarskiej.

      Usuń
  6. Dokładnie, wysoka nota namawia i krzyczy wręcz Przeczytajcie mnie!!! I chyba tak zrobię. Ostatnio pokochałam kilka polskich autorek, więc i Kotarskiej spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam dawno temu "Dracenę...", ale od tamtej pory nie słyszałam o autorce. Chętnie sięgnę po nową książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pamiętasz może, czy przypadła ci do gustu ,,Dracena...''? Ja zamierzam w wolnej chwili zapoznać się z tą książkę i jestem bardzo ciekawa, czy dorównuje ona literacko i warsztatowo najnowszej powieści autorki.

      Usuń
    2. Z tego, co pamiętam to raczej mi się podobała :) Nie wiem jak oceniłabym ją teraz, ale myślę, że to taka wesoła relaksująca książka :)

      Usuń
  8. Brzmi naprawdę dobrze;) Bardzo chętnie poznałabym tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurczę, no faktycznie książka wydaje się być idealną, lekką powieścią jednak pełną emocji :) Po Twojej zachęcającej recenzji chciałabym ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w takim razie kiedyś przeczytać. Póki co wygrzebuję się z zaległości, ciężko idzie, bo wakacje w pełni:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tymi spadkami to ja się naczytałam dużo historii na portalu Piekielni.pl i chyba nie chciałabym go dostać :P Sama książka brzmi ciekawie, choć nie trafia w mój gust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znałam wcześniej tego portalu, ale z ciekawości tam zajrzałam i rzeczywiście istne małe piekiełko w swoim życiu wiele osób przechodzi. Koszmar!

      Usuń
  12. Już sobie na nią pazurki ostrze !

    OdpowiedzUsuń
  13. Po takiej recenzji po prostu muszę dorwać tę książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. zapowiada się świetna wakacyjna lektura z masą emocji więc gdy tylko nadarzy się okazja to chętnie ją przeczytam. swoją drogą tytuł z czymś mi się kojarzy, tylko jeszcze nie wiem, co to takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. No spodziewałam się czegoś innego po tej książce, z pewnością nie gangsterów i wątku kryminalnego. Trzeba poszukać

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam Autorki, ale zachęciłaś mnie niesamowicie. Będę się rozglądać :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Po okładce nigdy bym się nie spodziewała takiej bogatej w fabułę zawartości :) Zachęciłaś mnie, i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapowiada się przyjemna lektura. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeżeli tak chwalisz i polecasz, to chętnie skorzystam z tej rekomendacji i przeczytam książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeżeli wystawiasz tak wysoką ocenę, to trzeba przeczytać.;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz spotykam się z opinią o tej książce, ba nawet nie spodziewałam się takiej oceny, z chęcią sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
  22. O książce pierwszy raz teraz przeczytałam. Na początku też wydawało mi się, że będzie to podkoloryzowana powieść, ale jak widać, łatwo jest się zmylić. Zainteresowałaś mnie, może przeczytam, jak będę miała okazję. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że okazja nabycia tejże książki trafi ci się szybciej niż myślisz, czego ci bardzo życzę.
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  23. Książka wydaje się obfitować w zwroty akcji, wątki kryminalne tylko bardziej rozbudziły moje zaciekawienie. Będę musiała się za książką rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mam ta ksiazke i widze ze nieslusznie zwlekalam z rozpoczeciem lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na twoją recenzje. Jestem jej bardzo ciekawa, ponieważ spotkałam się już z mniej pochlebnymi opiniami dotyczącymi powyższej książki.

      Usuń
  25. Z chęcią zapoznałbym się z tą pozycją. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem w sioku, myślałam, że to typowy termoforek, historia cieplutka i słodziutka, a tu proszę, takie zaskoczenie. Lubię kawę, jednak chętnie odstawię ją na jeden dzień, doładowując się książką Pani Kotarskiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też początkowo myślałam, że będzie to sielska i anielska historia, lecz śledząc wojnę między Agnieszką a Sabiną moje emocje sięgały zenitu i wierzę, że ty również ,,to'' poczujesz.

      Usuń
  27. Lubię takie dostarczające emocji i podnoszące poziom adrenaliny historie z motywem spadku, domu itp. :) Z panią Kotarską nie miałam jeszcze do czynienia i polskie nazwisko autorki mnie prawdę mówiąc nie zachęca, ale jeśli książka wpadnie mi w ręce, to dam jej szansę. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Prawdę mówiąc nie spodziewałam się aż tak wysokiej oceny zwłaszcza, że sama historia zapowiada się dość niepozornie. W takim razie muszę sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten domek kusi mnie z okładki:) Jest przeuroczy;) A przecież książka ciut groźniejsza...

    OdpowiedzUsuń
  30. Wątek kryminalny mnie nie przekonuje, więc podziękuje.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Książki Mai Kotarskiej bardzo lubię, czytałam już 4, z dużą przyjemnością i zaliczam ją do ulubionych autorek, tę też na pewno przeczytam! A polskie autorki zdecydowanie warto czytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że jesteś prawdziwą fanką Mai Kotarskiej skoro już masz za sobą 4 jej książki. Ja również planuje poznać inne dzieła tej autorki, gdyż także kocham naszą rodzimą literaturę.

      Usuń
  32. Ciekawe, ciekawe... Aż trochę żałuję, że nie skorzystałam z okazji, by przeczytać tę książkę, może i mnie przypadłaby do gustu tak bardzo, jak Tobie? Będę miała ją na uwadze.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami nieraz tak bywa, że omijamy daną książkę myśląc, iż nie jest zbyt ciekawa, lecz w rzeczywistości pozory mylą. Wierzę jednak, że uda ci się jeszcze nabyć ,,Ostrożnie z marzeniami'' i przeczytać. Trzymam za to w kciuki.
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  33. Rozejrzę się za tą książką, bo widzę, że warto. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Okładka, opis, polska autorka - wszystko tu sprawia, że jestem na TAK :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Polska literatura do mnie nie przemawia. Więc tym razem odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. Może zraziłaś się na podstawie jakiejś książki do naszej rodzimej literatury? Ja osobiście bardzo kocham dzieła polskich autorów, ale oczywiście szanuje też podglądy innych czytelników.

      Usuń
  36. Mam zamiar się za nią niedługo zabrać i mam nadzieje, że mi się spodoba tak jak Tobie ;)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...