Pami臋taj, 偶e wszystko mo偶na zacz膮膰 od nowa. Jutro jest zawsze 艣wie偶e i wolne od b艂臋d贸w. [Lucy Maud Montgomery, Ania z Zielonego Wzg贸rza] ❤

sobota, 7 wrze艣nia 2019

Muzyczna sobota - Dobre, bo polskie 馃幎

Moi Drodzy,

W kolejnej ods艂onie cyklu: Muzyczna Sobota - Dobre, bo polskie, proponuj臋 piosenk臋 ,,Babcia m贸wi'' w wykonaniu Mai Koman.

Maja Koman - "kobieta o stu twarzach", "szatan o anielskim g艂osie". Tak nazywaj膮 multimedialn膮 artystk臋 z Poznania. Komponuje, 艣piewa, pisze. Muzyk臋 doprawia oryginalnymi klipami, intryguj膮cymi zdj臋ciami i ciekawymi strojami r贸wnie偶 jej autorstwa. Tworzy z pasj膮, pomys艂em i konsekwencj膮. 

Co s膮dzicie o tym utworze? Budzi Wasze kontrowersje?

Nie wiem co mam robi膰 kiedy chodz臋 po ulicach,
Gdy widz臋 ch艂opak贸w jakby w damskich sp贸dnicach,
Opalone, wydepilowane, wyg艂odzone,
Co mam my艣le膰, czy to oni, czy to jednak one.
Gdzie te silne u艣ciski, a nie lepkie 艣ledziki,
M臋偶czy藕ni w koszulach zapinanych na guziki,
A nie t-shirt w stylu emo z portrecikiem Bieber'a,
Co tu si臋 dzisiaj dzieje? Jasna cholera!

Oj gdzie ci m臋偶czy藕ni,
Oj prawdziwi tacy,
Oj gdzie te ch艂opy, gdzie ci fajni ch艂opacy,
Gdzie kobiety w sp贸dnicach z biodrami do rodzenia,
A nie anorektyczki z mi艂o艣ci膮 do g艂odzenia.

Babcia m贸wi oj uuuu
Babcia m贸wi oj uuuu

Co te偶 dzisiaj dzieje si臋 z babami ,
To nie ch艂opy za babami tylko baby za ch艂opami,
Chc膮 stawia膰 w restauracjach, dobrze zarabiaj膮,
Jak wyjmiesz got贸wk臋 to opi********,
Niezale偶ne, dzielne ju偶 ch艂opa nie potrzebuj膮,
Chc膮c r贸wnouprawnienia i ci膮gle protestuj膮c,
Czego w ko艅cu chcecie z piek艂a rodem stworzenia,
Baboch艂op贸w z jajami i facet贸w do rodzenia,
艁a偶膮c w spodniach do kolan z ogolonymi g艂owami,
Bez bioder bez cyck贸w zawalone kolczykami,
A potem rycz膮 po nocach na ksi臋cia czekaj膮c ,
Z popcornem i kotem pod r臋k膮 na facet贸w narzekaj膮c.

Oj gdzie ci m臋偶czy藕ni,
Oj prawdziwi tacy,
Oj gdzie te ch艂opy, gdzie ci fajni ch艂opacy,
Gdzie kobiety w sp贸dnicach z biodrami do rodzenia,
A nie anorektyczki z mi艂o艣ci膮 do g艂odzenia.

Babcia m贸wi oj uuuu
Babcia m贸wi oj uuuu

Nie wiem co mam robi膰 kiedy chodz臋 po ulicach,
Gdy widz臋 ch艂opak贸w w pomalowanych licach, 
Z ogolonymi paszkami, r膮czkami i n贸偶kami, 
Popieprzaj膮 na zakupy z damskimi torebkami.
Gdzie m臋偶czy藕ni waleczni co kobiety zdobywali, 
I m臋偶czy藕ni stateczni, kt贸rzy wiecznie nie zdradzali,
Faceci co nie rycz膮 jak zobacz膮 ma艂膮 muszk臋,
Faceci co nie becz膮 z braku laku w poduszk臋.
Gdzie kobiety w d艂ugich w艂osach, chc膮ce du偶ej rodziny,
Przynosz膮ce raz do roku ci膮偶owe nowiny,
Gdzie kobiety, kt贸re co dzie艅 na swych m臋偶贸w czekaj膮,
Pior膮, prasuj膮, gotuj膮 i nigdy nie narzekaj膮 .

Oj gdzie ci m臋偶czy藕ni,
Oj prawdziwi tacy,
Oj gdzie te ch艂opy, gdzie ci fajni ch艂opacy,
Gdzie kobiety w sp贸dnicach z biodrami do rodzenia,
A nie anorektyczki z mi艂o艣ci膮 do g艂odzenia.

Babcia m贸wi oj uuuu
Babcia m贸wi oj uuuu
Babcia m贸wi oj!

8 komentarzy:

Zagl膮daj, czytaj, przegryzaj moje s艂owa, ale wychodz膮c, zostaw po sobie niezatarty 艣lad swojej obecno艣ci...