Pamiętaj, że wszystko można zacząć od nowa. Jutro jest zawsze świeże i wolne od błędów. [Lucy Maud Montgomery, Ania z Zielonego Wzgórza] ❤

wtorek, 9 sierpnia 2022

PRAWDA NIE KRZYWDZI - EMIL SZWEDA

PRAWDA NIE KRZYWDZI
EMIL SZWEDA
wydawnictwo: e-bookowo
Premiera 4 lipca 2022 r.
Liczba stron: 400
Rozmiar: 1,9 MB
Ocena: 9/10
      Lubię czytać debiuty literackie, zwłaszcza te wychodzące spod pióra naszych rodzimych twórców. Toteż kiedy otrzymałam propozycję zrecenzowania ,,Prawda nie krzywdzi'' – pierwszą powieść kryminalną napisaną przez Emila Szweda, zgodziłam się bez najmniejszych oporów. Zżerała mnie bowiem ciekawość, jak były analityk rynków finansowych, a obecnie założyciel i redaktor naczelny serwisu poświęconego obligacjom korporacyjnym – poradził sobie w roli pisarza. I uczciwie muszę przyznać, że spotkało mnie miłe zaskoczenie. Na każdym kroku widać, że uczęszczanie na zajęcia w Szkole Pisania Powieści przyniosły wymierny efekt, czego dowodem jest niniejsza publikacja. 
      
   Fabuła tchnie porażającym i boleśnie prawdziwym realizmem, który może stać rzeczywistością prędzej, niż nam się zdaje. Postępujący kryzys klimatyczny i rosnąca inflacja  już odciska się na społeczeństwach w bardzo wielu aspektach, a proces ten niestety cały czas się wzmaga. I tak oto oczyma wyobraźni przenosimy się do Warszawy, gdzie pewnego październikowego poranka mieszkańcy stolicy ze zgrozą odkrywają, że krany w ich domach są całkiem suche.

<<Wraz z Suszą do Europy przyszła inflacja, a tuż za nią, jak dziecko trzymające się spódnicy matki, podążyło załamanie gospodarki. Ludzie tracili majątki, a niektórych wraz pieniędzmi opuszczało poczucie sensu dalszej egzystencji.>>
     
   Tego samego dnia, starszy sierżant Kornel Kraus z Komendy Stołecznej Policji, odbiera wezwanie do strzelaniny na Saskiej Kępie, gdzie znajduje martwe ciała kobiety i jej nastoletniego syna. Jakby tego było mało, ktoś zabija głównego inżyniera MPWiK, który był twarzą i fundamentem systemu infrastruktury wodociągowej. Czy te obie sprawy mają jakiś wspólny mianownik? Jak śledczy poradzi sobie z ustaleniem tożsamości sprawcy bądź sprawców w obliczu rosnącego zagrożenia ekologicznego?

      Emil Szweda napisał kawał dobrego, intrygującego i wciągającego kryminału, po który może sięgnąć każdy  bez względu na preferencje czy upodobania czytelnicze. Nie ma tu bowiem brutalnych scen, lejącej się strumieniami krwi czy makabrycznych opisów. Znajdziemy za to aktualne problemy społeczne,  globalny kapitalizm, konsekwencje zmian wzorców pogodowych, biznesowe machlojki, korupcje oraz całe spektrum ludzkich przywar, słabości i mrocznych lęków. Autor  bez wpadania w przesadyzm uświadamia nam,  jak ważne jest dbanie o naszą planetę, która od dłuższego czasu wysyła niepokojące sygnały. Często ingerujemy w naturalne środowisko, nie zwracając przy tym uwagi na szkodliwe skutki naszych poczynań. Tymczasem jeśli w  porę się nie obudzimy, to może dojść do katastrofy. Dlatego warto pamiętać, że Ziemia jest naszym wspólnym dobrem i należy o nią dbać.

      Niewątpliwą zaletą powieści jest rewelacyjnie zapleciona i logiczna intryga kryminalna, złożona z kilku nakładających się na siebie warstw. Mamy dwa pozornie niezwiązane ze sobą morderstwa i błyskotliwego policjanta, który za wszelką cenę próbuje ustalić, co tak naprawdę się wydarzyło. W trakcie dochodzenia mężczyzna ściąga na siebie niechęć wielu osób, a im bardziej zagłębia się w sprawę, tym więcej pojawia się sekretów, wątpliwości, kłamstw, dziwnych powiązań i szokujących odkryć. Pan Szweda kusi tajemniczością, prowadząc z czytelnikiem nieoczywistą grę. Z właściwą sobie przekorą podtyka fałszywe tropy, zwodzi na manowce, intryguje i zadziwia. Jednocześnie rozprawia się z mroczną stroną mechanizmów władzy, która opiera się na nieformalnych układach i znajomościach. Przygotujcie się na liczne niespodzianki, dekonspiracje i dramatyczne wydarzenia.  
        
     Na wysoką ocenę zasługuje niewątpliwie kreacja bohaterów, zarówno tych głównych, jak i pobocznych. To ludzie z krwi i kości, różnorodni, wyraziści, z indywidualnym podejściem do życia. Wśród nich prym wiedzie Sierżant Kraus, walczący nie tylko z przestępczością w kraju, ale także z uzależnieniem od nikotyny i trudnymi wspomnieniami z przeszłości. Będąc dzieckiem wychowywał się w rodzinie dysfunkcyjnej, zaś jako nastolatek był świadkiem śmiertelnego wypadku drogowego swojego ojczyma, z którym łączyła go bliska więź. Ta tragedia spowodowała, że zaraz po liceum wstąpił do policji, aby odnaleźć personalia kierowcy-mordercy i wymierzyć sprawiedliwość. Doskonale nakreślono jego niezwykłą, złożoną, skonfliktowaną wewnętrznie osobowość. Podobało mi się, że angażował się całym sobą w prowadzenie śledztwa, próbując korzystać z zasobów swojej intuicji. I jak coś sobie postanowił, to nie było takiej siły, która by go zatrzymała. Generalnie każda postać wzbogaca treść i wnosi coś do powieści.

    Warto podkreślić, że autor nie skupia się tylko na kryminalnych aspektach i hydrologicznej suszy, lecz porusza także szereg innych tematów m.in. wspomina o syndromie DDA. To zespół zaburzeń, który powstaje wskutek dorastania w rodzinie dotkniętej chorobą alkoholową. Okazuje się, że nałogowe zaglądanie do kieliszka ma degradacyjny wpływ nie tylko na samego uzależnionego, ale również pozostawia niezmywalne piętno na umyśle każdego z jej członków. Wiele zależy od intensywności krzywd zaznanych w dzieciństwie czy predyspozycji osobniczych. Niestety, wraz z wejściem w dorosłość okazuje się, że nie tak łatwo odciąć się od losu i być wolnym od współuzależnienia. Wystarczy czasem gorszy moment, kryzys, emocjonalny dół i można zaprzepaścić wszystkie poczynione dotąd wysiłki w kierunku budowania własnego szczęścia. Przekonajcie się o tym, czytając ową lekturę. 

      Pozostając przy pochwałach, nie sposób nie docenić swobodnego stylu pisania pana Emila i jego sposobu prowadzenia narracji. Nic tu nie jest dziełem przypadku. Wszystko ma swój cel i tworzy spójną, hermetyczną całość. Szczegółowe, plastyczne opisy płynnie równoważą się z naturalnie brzmiącymi dialogami, a stopniowo narastające napięcie dodaje nieprzewidywalnej akcji dodatkowego smaczku. Nasza wyobraźnia ma nad czym pracować. By jednak nie było za słodko w tej beczce miodu, dodam malutką łyżkę dziegciu. A mianowicie, miałam nadzieję, że pojawi się kilka scen nakreślających szerzącą się panikę wśród ludzi w związku z pogłębiającym się kryzysem gospodarki wodnej. Liczyłam również na więcej dynamizmu i niespodziewanych epizodów np. jakieś pościgi, zasadzki, działania zaporowe itp. Ubolewam też, że wątek kiełkującej w tle miłości poszedł w innym kierunku niż przewidywałam. To jednak drobne mankamenty, które bledną w obliczu większości pozytywów. Z tego co wiem, autor nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i w planach jest kontynuacja. Chętnie ją poznam, jeśli będzie taka możliwość. 
Podsumowując: 
       Jeśli szukacie niebanalnej literatury niosącej ze sobą coś więcej niż chwilową rozrywkę, to serdecznie polecam Wam tę wyjątkową prozę Emila Szwedy. Odkryjecie dzięki niej wszechobecny fałsz, obłudę, egoizm i hipokryzję naszego społeczeństwa, ukrytą za fasadą moralnych wartości oraz przekonajcie się, czy powiedzenie – ,,prawda nie krzywdzi. Czasem tylko boli.'' ma rację bytu.  Must have zarówno dla fanów jak i anty-fanów gatunku. 


A już niebawem zapraszam do konkursu, w którym można wygrać ,,Prawda nie krzywdzi''. Weźmiecie udział?

51 komentarzy:

  1. To, że książka skrywa w sobie coś więcej, niż tylko rozrywkę, zachęca mnie do jej przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj koniecznie. Myślę, że się nie zawiedziesz.

      Usuń
  2. Zachęciłaś mnie do przeczytania choć myślę, że to lektura dla naszych polityków. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lektura dla każdego, bo zawiera w sobie wiele uniwersalnej problematyki.

      Usuń
  3. Brzmi zachęcająco, więc może po nią siegnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam. Moim zdaniem naprawdę warto sięgnąć po,, Prawdę...".

      Usuń
  4. Brzmi ciekawie, chętnie sięgnęłabym po kryminał pozbawiony drastycznych scen, za to poruszający ważne problemy świata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy. Mam nadzieję, że już niebawem trafi w Twoje ręce powyższy tytuł i przypadnie Ci do gustu.

      Usuń
  5. Z chęcią sięgnę. Nie tylko zaciekawiła mnie fabuła, ale też uwielbiam poznawać debiuty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super 😁 Daj znać koniecznie, jak będziesz już po lekturze tej książki.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. To prawda. Ta książka zawiera szereg ważnych problemów, które warto przeanalizować.

      Usuń
  7. Obawiam się, ze to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. To prawda, choć zawartość powieści znacznie bardziej interesująca.

      Usuń
  9. Brzmi ciekawie. Będę miała na uwadze ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sięgnij po tę książkę, bo jest warta uwagi.

      Usuń
  10. I ja lubię debiuty, często bardzo zaskakują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, debiuty często zaskakują i to pozytywnie. Powyższa powieść jest tego najlepszym przykładem.

      Usuń
  11. Były analityk rynków finansowych w roli pisarza... Brzmi ciekawie. Może polecę tę książkę mężowi, lubi podobne klimaty. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż z pewnością będzie zadowolony z lektury. Ty także się skuś, a nie pożałujesz.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. I w rzeczywistości tak jest. Przekonaj się o tym sama👍

      Usuń
  13. Super, że styl pisania jest godny pochwały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor naprawdę mnie zaskoczył swoim stylem pisania. Widać, że zna się na rzeczy.

      Usuń
  14. Myślę, że mogłabym się na nią skusić w wolnym czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sięgnij koniecznie w wolnej chwili, bo naprawdę warto.

      Usuń
  15. Naprawdę zachęcająco piszesz o tej książce, jak już nadrobię zaległości z pewnością się za nią rozejrzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moja opinia zachęca do sięgnięcia po ,,Prawdę nie krzywdzi'. Taki był właśnie mój zamysł :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Rewelacja. W takim razie czym prędzej zapraszam do lektury.

      Usuń
  17. skutecznie mnie zachęciłaś, z pewnością przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz o niej słyszę. Twoja opinia zachęca, bardzo zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moja opinia zachęca. Mam więc nadzieję, że skusisz się na powieść pana Szwedy.

      Usuń
  19. Bardzo ciekawe podejście do kryminału, więc chętnie z wielką ciekawością sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna decyzja. To z całą pewnością nietuzinkowy kryminał, który warto poznać.

      Usuń
  20. Lubię takie apokaliptyczne rozważania, szczególnie w obecnych czasach. Ponieważ jestem ogrodnikiem, tym bardziej rozpowszechnianie wiedzy dotyczącej globalnej suszy jest warte propagowania. Na pewno się skuszę :) szczególnie, że to kryminał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że znajdziesz w tej książce coś dla siebie.

      Usuń
  21. Ciekawa i naprawdę intrygująca fabuła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Ta historia daje dużo do myślenia i wyzwala szereg różnych emocji.

      Usuń
  22. Wow po takiej recenzji to trudno byłoby nie chcieć przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Książka na pewno zyska rzeszę fanów. Ja nie poczułam tej zachęty. Recenzja znakomita, co do tego nie ma wątpliwości. Kawał świetnej kochana roboty. Jednak mnie akurat ta książka na obecną chwilę nie pociąga.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...