środa, 30 maja 2012

Rodzinna klątwa.


Klątwa karłowatych mnichów

Wioletta Zatylna

Wydawnictwo: Novae Res
data wydania: 2011 (data przybliżona)
ISBN: 978-83-7722-210-2
Liczba stron: 228







         Ślub, to dla większości osób niezwykle ważna, uroczysta chwila. Czasami jednak ceremonia przebiega nie tak, jak powinna. Jeden mały incydent w wykonaniu kogoś z rodziny, gości lub nawet z udziałem samych państwa młodych może zmienić cały bieg wydarzeń. Tak też się zdarzyło się w powieści Wioletty Zatylniej ,,Klątwa karłowatych mnichów’’.

Główna bohaterka Ewa za kilka chwil ma zostać żoną Rolfa, przystojnego, poważnego, angielskiego lekarza. Nieoczekiwanie kobieta ucieka z przed ołtarza, by zasiąść na pobliskim murze i zajadać z pasją czereśnie. Zszokowany narzeczony oraz goście nie potrafią zrozumieć dziwnego zachowania Ewy. Tymczasem przyszła panna młoda otrząsa się z transu. Zawstydzona ucieka do domu swojej babci Neli z Walentym, kierowcą limuzyny. Po rozmowie ze staruszką zaskoczona dowiaduje się, iż takie niewytłumaczalne epizody miały już wcześniej miejsce  w tej rodzinie.



Dlaczego owoce czereśnie tak mocno kuszą od wielu pokoleń krewnych Ewy i czy uda się dziewczynie rozwikłać tę niebywałą, dziwną zagadkę?


,,Klątwa karłowatych mnichów’’, to bardzo wesoła, optymistyczna powieść. Autorka stworzyła ciekawy pomysł na fabułę, dzięki czemu wątek uciekającej panny młodej i jej nieodparta chęć na czereśnie nabiera rumieńców. Na uznanie zasługuje także prosty, swobodny styl narracji wzbogacony humorystycznym dialogiem. Niezwykle barwne i wyraziste sylwetki głównych bohaterów stanowią mocny fundament dla całej oprawy tejże książki. Nawet postacie drugoplanowe zaskakują swą oryginalnością  charakteru. Szczególnie dużą sympatie poczułam do Walka, zwariowanego kierowcy, który bardzo wylewnie i emocjonalnie podchodził do każdej osoby i wydarzenia. Jego niebywałe powiedzonka i porównywania poszczególnych ludzi do postaci filmowej, niejednokrotnie wywoływały na mej twarzy szczery uśmiech.

Pomysł na stworzenie rodzinnej klątwy również jest ciekawie skonstruowany i z ogromną przyjemnością śledziłam źródło jego powstania oraz dalsze konsekwencje. Patrząc na całokształt dzieła Wioletty Zatylniej uważam, że jest on zgrabnie dopracowany w każdym calu dając lawinę pozytywnych emocji.

Serdecznie polecam każdemu przeczytać ,,Klątwę karłowatych mnichów’’. Jeśli lubisz być w samym centrum ekscytującej i zabawnej przygody, ta powieść jest dla ciebie. Wejdź zatem w świat rodzinnych sekretów głównej bohaterki i zobacz, dokąd cię one zaprowadzą. Zapraszam.

moja ocena 5+ / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Novae Res.


piątek, 25 maja 2012

Ludzkie koleje losu.


Szkice z życia

Autor: praca zbiorowa


Wydawnictwo: RW2010
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-63111-89-2
Liczba stron: 305








                         Każdy z nas pragnie realizować swoje marzenia. Jedni chcą się uczyć profesjonalnie tańczyć, śpiewać. Inni natomiast marzą o podróżach dookoła świata bądź napisaniu własnej książki. Szczęściu trzeba jednak dopomóc uczynić pierwszy krok, tak jak to zrobiła Agnieszka, autorka bloga Kraina Czytania.. Wspólnie z Danusią, twórczynią bloga Książki zbójeckie wpadła na pomysł zrealizowania projektu Blogerzy Piszą Książki, do którego przyłączyli się również inni użytkownicy blogsfery. I tak oto pod nakładem Oficyny Wydawniczej RW2010 powstały ,,Szkice z życia’’ zawierające dwadzieścia siedem ciekawych, różnorodnych opowiadań.

Niemal wszystkie historie zamieszczone w powyższej antologii zaskakują tematyką, wyobraźnią autora i bardzo dobrym wykonaniem literackim. Kilka opowiadań szczególnie mnie urzekło, wzruszyło, pozytywnie rozbawiło dając niekiedy przyjemny dreszczyk emocji.

Ciekawą opowieść o tytule ,,Przerwana sonata’’ stworzyła Alicja Minicka.  Przedstawia obraz udręczonej dziewczyny, która tam mocno zawiodła się na związku z byłym chłopakiem, iż tym razem postanawia być bardziej ostrożna. Jej brak zaufania prowadzi jednak do wielkiej tragedii…
Śledząc perypetie główniej bohaterki uświadomiłam sobie ważną rzecz- często pozory bywają mylne, dlatego nie wolno nam podejmować pochopnych decyzji, gdyż mogą one wywołać katastrofalne skutki.

Niezwykle interesujące jest również opowiadanie ,,Kobieta, którą nigdy nie będę’’ Marzeny Tokarskiej. To ciekawa historia z przesłaniem pokazująca życie zwyczajnej kobiety, która z zazdrością patrzy na inne osoby jej zdaniem ,,idealne’’ w każdym calu. Zarzuca sobie, iż sama nigdy nie będzie tak wspaniała i perfekcyjna, dopiero przypadkowe spotkanie z pewnym, tajemniczym staruszkiem otwiera jej oczy, serce i duszę na prawdziwą rzeczywistość. Zagłębiając się bardziej w fabułę zrozumiałam, że nie wszystkie rzeczy, osoby czy zdarzenia są takie, jak nieraz zbyt pochopnie zakładamy. Zajmujemy się tworzeniem iluzji na czyjś temat zapominając o naszym własnym losie a przecież tak naprawdę ,,lepiej być sobą, niż być kimś’’.

Pełna grozy i jednocześnie swoistego humoru jest także opowieść Danuty Awolusi ,,Przystań’’. Tym razem możemy być świadkami zaskakujących konsekwencji ciągłego, bezskutecznego szukania pracy. Bezrobotny człowiek desperacko szuka swojego miejsca na ziemi, które zapewni mu oazę spokoju i bezpieczeństwa.  Niestety bezowocne starania często wymykają się ludziom spod kontroli  doprowadzając niekiedy do dramatycznego kroku.

Są również historie chwytające za serce i taka jest właśnie ,,W drobny mak’’ Katarzyny Maczyk . Główna bohaterka Ania wraca z Berlina do swojej rodziny w Polsce, by spędzić z nimi trochę czasu. Pragnie również zakończyć związek ze swoim chłopakiem Łukaszem, ponieważ na obczyźnie poznała i pokochała innego mężczyznę. Życie jednak pisze swój scenariusz. Szwagier  ginie w wypadku samochodowym, zaś umierająca siostra resztami sił wymusza na Ani i Łukaszu wspólną opiekę nad jej córką. Jak w takiej sytuacji postąpi  dziewczyna? Czy pójdzie za głosem serca, czy siostrzanego obowiązku?

,,Ostatnia misja’’ Agnes A. Rose także wywołała w moich oczach łzy. To niezwykle bolesna historia porywająca swą autentycznością i realnym obrazem zdarzeń.  Przedstawia świat Krzysztofa, żołnierza, który wyjechał na misje do Iraku. W Polsce zostawił młodą małżonkę i córeczkę, której jeszcze nie miał okazji poznać osobiście. Chęć podreperowania finansowego budżetu była niestety silniejsza. Nieoczekiwanie na cztery tygodnie przed końcem misji mężczyzna ginie w wybuchu miny pułapki. Dla jego żony Ani świat legnie w gruzach. Jak w takim przypadku dalej żyć?

Ludzkie tragedie zawsze mocniej działają na wrażliwą duszę człowieka, dlatego historia ,,Powrót ojca’’ Pitera Murphy’ego także zaznaczyła ślad w mojej psychice. Autor w swoim opowiadaniu nakreśla sylwetkę ojca zmagającego się z bólem i cierpieniem po stracie żony i córeczki. Rozpacz doprowadza mężczyznę do obłędu, kończąc się bardzo tragicznie i zaskakująco.

,,Szkice z życia'' zawierają również inne historie, o których warto także wspomnieć, gdyż są one niezwykle emocjonalne, nowatorskie i pomysłowe. np. ,,Dziecko’’ Aleksandry Kocianowskiej, ,,Matka’’ Magdaleny Żerek, ,,Torba pełna wspomnień’’ Marii Izabeli Fuss, ,,Elżbieta’’ Dagmary, ,,Jak śliwka w kompot’’ Aurory oraz ,,Lustro’’ Romana Monkiewicza.

Muszę jednak szczerze napisać, iż zdarzyło się klika opowiadań (na szczęście można je policzyć na palcach jednej ręki), które mnie osobiście nie zaciekawiły swą tematyką, stylem i filozoficznymi metaforami. Może to kwestia danego gustu a może  najzwyczajniej w świecie dane osoby nie podołały zdaniu stworzenia porywającej historii.

Patrząc na całokształt antologii ,,Szkice z życia’’ nasuwa mi się nieustannie jedna myśl- ,,pisać każdy może trochę lepiej, lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi’’, ponieważ najważniejsze w tym wszystkim jest realizowanie swoich celów i marzeń, dlatego cieszę się, że ten blogerski projekt ujrzał światło dzienne. Nie wszyscy pisarze to debiutanci, ale uważam, że w dużej mierze, to właśnie początkujący autorzy zaskoczyli mnie swoją świeżością i pomysłowością stylu oraz niebywałą inwencją twórczą.

Polecam serdecznie przeczytać ,,Szkice z życia’’. To wspaniały zbiór opowiadań pełen różnorodnych gatunków: obyczajówka, kryminał, dramat, fantastyka, romans itp. Zobacz swoimi oczyma indywidualny świat danego autora i doceń jego potencjał oraz talent. Zapraszam.

moja ocena 5 / 6

_______________________________________________________
Fan Page książki na Facebooku: KLIK.

Tutaj można ściągnąć za darmo ,,Szkice z życia''-KLIK.


poniedziałek, 21 maja 2012

Między światami.


Pomiędzy

Tara Hudson

Tłumaczenie: Natalia Mętrak
Tytuł oryginału: Hereafter
seria/cykl wydawniczy: Pomiędzy tom 1
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: wrzesień 2011
Liczba stron: 404






                      Czy po śmierci istnieje drugie życie? A może wraz z końcem naszego jestestwa pojawia się jedynie wielka pustka i nicość? Nie odkryto jeszcze prawdy o realnym świecie duchów, mimo to każdy z nas lubi zagłębiać się w tą magiczną tajemnicę ,,istnienia’’.

Tara Hudson, autorka książki ,,Pomiędzy’’ również zabrała swych czytelników w paranormalną przestrzeń, gdzie poznajemy główną bohaterkę- osiemnastoletnią Amelię. Dziewczyna jest duchem. Nie pamięta nic ze swojej przeszłości. Nie zna swojego nazwiska, rodziny, przyjaciół ani dokładnej przyczyny śmierci. Wie tylko, że utonęła w rzece i błąka się w samotności od paru lat będąc niewidzialną dla zwykłych śmiertelników. Pewnego dnia sytuacja ulega zmianie. Amelia przypadkowo ratuje życie  Joshowi, który w wyniku wypadku samochodowego spada z mostu wprost do rzeki. Między dwojgiem nastolatków rodzi się uczucie. Okazuje się jednak, że Josh jest Medium, zaś w jego rodzinie od pokoleń odprawia się egzorcyzmy na istotach pozaziemskich. Czy w takiej sytuacji możliwa jest miłość między duchem a żywym chłopakiem?

,,Pomiędzy’’, to typowa historia z gatunku paranormal romance. Jedyną odskocznią i przyjemną odmianą od wampirów i wilkołaków jest zetknięcie się z postaciami duchów. Niestety na tym pozytywnym aspekcie wszystko się kończy, ponieważ moim zdaniem literackie wykonanie tej książki poległo na całej linii. Najbardziej drażnił mnie brak szczegółowego dopracowania psychologii głównych bohaterów.  Amelia jest zwykłym, niewyróżniającym się z tłumu żadnymi super mocami duchem. W moim odczuciu, to bezbarwna, niezdecydowana i niezbyt bystra osoba, która w większości przypadków polega na opinii Josha. Pierwszoosobowa narracja tylko uwidacznia jej wszelkie wady i niedociągnięcia. Czasami zdarzają się ciekawe przebłyski osobowości dziewczyny, lecz to zdecydowanie za mało, by móc się nią zachwycić. Uważam, że sylwetka Josha budziła już większą ciekawość. Nie jest on może żadnym super bohaterem, niemniej jednak jego nietuzinkowa rodzina, w której babcia oraz inni w mniejszym lub większym stopniu posiadają interesujące zdolności wykorzystywane do walki z duchami sprawiają, że akcja powieści lekko nabiera rumieńców.

Całokształt fabuły ogólnie rzecz biorąc budził zainteresowanie od samego początku, niestety finałowe zakończenie definitywnie ostudziło mój zapał, co do pozytywnego oddźwięku historii Amelii i Josha. Jak dla mnie był on pytki i bez głębszego wyrazu. Na plus zasługuje jedynie swobodna narracja, która sprawia, że książkę czyta się bardzo płynnie. Dodatkowym atutem jest brak lukrowatej miłości między bohaterami. Ich uczucia są subtelne, wyważone, ukryte jakby pod pierzynką grzecznej przyzwoitości.

Polecam najnowsze dzieło Tary Hudson jedynie miłośnikom romansów paranormalnych, którzy nie oczekują od danej powieści nic więcej od ponad przeciętności. Jeśli natomiast pragniesz większej dawki emocji, wzruszeń lub magii, to możesz poczuć się zawiedziony. Zadecyduj więc sam, czy chcesz poznać miłosną historię bohaterów ,,Pomiędzy’’ czy nie. Zapraszam.

moja ocena 4- / 6

________________________________________________________

Tara Hudson urodziła i wychowała się w Oklahomie gdzie mieszka do dziś. Z zawodu prawnik z tytułem magistra. Gdy nie pisze spędza czas z mężem i synkiem Wildem.

piątek, 18 maja 2012

Anioł Stróż.


Tam gdzie spadają Anioły

 Dorota Terakowska

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 1999
ISBN: 8308039687
Liczba stron: 312






                 Czy anioły naprawdę istnieją? Większość z  nas gorąco pragnie wierzyć w istnienie tych nadprzyrodzonych istot, które mają za zadnie czuwać nas naszym losem. Wiara w anioła stróża uwalnia człowieka od niezdrowej koncentracji na bolesnych aspektach życia, dlatego większość osób od najmłodszych lat uczy dzieci modlitwy do swego ,,opiekuna’’, aby chronił ich od wszelkich nieszczęść.

Dorota Terakowska, znana pisarka i dziennikarka (zm.2004r.) po przez swoją książkę ,,Tam gdzie spadają anioły’’ stara się także przybliżyć czytelnikom postać skrzydlatych, boskich istot.

Główną bohaterką powieści jest pięcioletnia Ewunia. Dziewczynka od najmłodszych lat jest bardzo grzecznym dzieckiem niesprawiającym żadnych kłopotów swoim rodzicom, którzy żyją  we ,,własnym świecie’’ (ojciec całe dnie spędza przed komputerem, zaś mama w swojej pracowni tworzy z gliny artystyczne rzeźby). Pewnego dnia mała Ewa słyszy przed domem szum skrzydeł aniołów. Biegnie do rodziców powiedzieć o tym dziwnym zjawisku, lecz opiekunowie jak zwykle zbyt zajęci swoimi sprawami bagatelizują opowieści dziecka. Dziewczynka podąża więc sama za Białymi i Czarnymi aniołami, które zmierzają w kierunku lasu tocząc nieustanne bitwy między sobą. Zafascynowana nie zauważa, kiedy wpada do wilczego dołu.  Od tego feralnego zdarzenia w życiu Ewy zmienia się wszystko o 360 stopni. Niemal na każdym kroku ulega ona mniejszym lub większym wypadkom. Tak oto mija siedem lat pełnych nieustających nieszczęść. Nieoczekiwanie zdarza się tragedia, której nikt się nie spodziewał.

                              Życie Ewuni jest zagrożone i pomóc może tylko jej anioł stróż,  ale gdzie on obecnie tak naprawdę się podziewa?


To moje pierwsze spotkanie z twórczością Doroty Terakowskiej i mam nadzieję, że nie ostatnie. Autorka w bardzo subtelny i obrazowy sposób opisała życie Ewy oraz świat aniołów, tych dobrych jak i złych. Uświadamia nas, że gdyby na świecie nie było zła, to nie zdawalibyśmy sobie sprawy z istnienia dobra, dlatego obie te wartości się wzajemnie uzupełniają. Ponadto śledząc perypetie Ewy możemy poznać niezwykłą filozofię życia mówiącą o tym, iż życie ludzkie składa się z niezliczonej ilości dróg i czasem nawet drobne ziarenko piasku może zmienić jej bieg.

Historia książki urzeka od samego początku dając nieustanną dawkę wzruszeń. Akcja płynie jak strumień w rzece- spokojnie, miarowo szukając finałowego kresu swej wędrówki. Styl narracji jest prosty, lecz niekiedy sprawia wrażenie chaotycznego, przez co kilkakrotnie odkładałam czytanie tej książki na później. Patrząc na całokształt powieści czuje lekki literacki niedosyt. Uważam, że zabrakło tu większej głębi uczuć i przekazu. Moim zdaniem, autorka zbyt mały nacisk położyła na intymne relacje między Ewą a jej anielskim opiekunem. Dialogi między nimi wydawały się powierzchowne i nie poruszyły mojego serca tak dogłębnie jakbym chciała. Również zakończenie mogłoby być bardziej majestatyczne i podniosłe ofiarując czytelnikowi  nadzieję, miłość i wiarę w budowanie swego losu.

Mimo drobnych zastrzeżeń, polecam przeczytać ,,Tam gdzie spadają anioły’’. To wspaniała opowieść pełna wzruszeń, refleksji i zadumy. Dzięki niej dowiesz się, że cierpienie i samotność także ma swój cel. A jaki? Odpowiedź znajdziesz w powyższej książce Doroty Terakowskiej. Zapraszam.


                                                                moja ocena 4+ / 6

_______________________________________________________
Dorota Terakowska (ur. 30 sierpnia 1938 w Krakowie - zm. 4 stycznia 2004 w Krakowie) - pisarka i dziennikarka.
Ukończyła socjologię na UJ. Przez wiele lat pracowała jako redaktor i publicysta w Gazecie Krakowskiej, Przekroju i Zeszytach Prasoznawczych; 1990 współzałożycielka i później współpracowniczka dziennika Czas Krakowski; 1995-1999 wiceprezes Spółdzielni Dziennikarzy Przekrój.
Autorka m.in.: Próba generalna (1986, zbiór reportaży wydany w podziemnym wydawnictwie "Nowa"), Babci Brygidy szalona podróż po Krakowie (1986, debiut literacki), Władca Lewawu, Lustro pana Grymsa (1995), Córka czarownic (1992), Samotność bogów (1998), Tam gdzie spadają anioły (1999) (trzy ostatnie wyróżnione nagrodami polskiej sekcji Międzynarodowej Izby ds. Książek dla Młodych), Poczwarka (2001). W kwietniu 2003 r., za powieść Ono, otrzymała Nagrodę Krakowska Książka Miesiąca.
Była żoną Macieja Szumowskiego, dziennikarza i dokumentalisty oraz matką reżyserki Małgorzaty Szumowskiej i dziennikarki Katarzyny Nowak

wtorek, 15 maja 2012

Urok nowego życia.


Oczarowana

Jill Shalvis


Tłumaczenie: Ewa Siarkiewicz
Tytuł oryginału: Simply Irresistible
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: kwiecień 2012
ISBN: 978-83-7839-101-2
Liczba stron: 384






            Każdy z nas pragnie od czasu do czasu odciążyć swój umysł sięgając po literaturę lekką, przyjemną i emocjonującą. Taka jest właśnie ,,Oczarowana’’ Jill Shalvis, znanej autorki nagradzanych bestsellerowych romansów.

Główną bohaterką powieści jest dwudziestodziewięcioletnia Maddie. Obecnie los nie szczędzi jej niespodzianek. Właśnie została wyrzucona z pracy. Zerwała także ze swoim chłopakiem, ponieważ niekiedy znęcał się nad nią fizycznie. Smutek pogłębia również wieść o śmierci matki, mimo iż Maddie utrzymywała z nią sporadyczny kontakt. Dziewczyna  z zaskoczeniem dowiaduje się, że rodzicielka podarowała jej w spadku (do udziału z dwiema przyrodnimi siostrami: Chloe i Tary) hotel w małym, nadmorskim kurorcie  w Lucy Harbor. W tej sytuacji Maddie zostawia przeszłość za sobą i wyjeżdża z Los Angeles na spotkanie z nieznanym losem. Już od samego początku ulega czarowi tego zakątka. Namawia siostry do renowacji  spadkowej posiadłości i choć początkowo Chloe z Tarą  niechętnie podchodzą do jej planów, to jednak w końcu zgadzają się na remont hotelu. Maddie zatrudnia zatem Jaxa Cullena, miejscową złotą rączkę w niemal każdym fachu. Przystojny mężczyzna od razu oczarowuje swoją aparycją i osobowością, jednak duchy z przeszłości nie potrafią pójść w zapomnienie. Dziewczyna nie umie powtórnie zaufać żadnemu osobnikowi płci męskiej. Czy mimo to uda się Jaxowi dotrzeć do serca Maddie? Sam przecież również skrywa wiele tajemnic, które mogą się nie spodobać ukochanej?

Szczerze mówiąc nie wiem, czego spodziewałam się po ,,Oczarowanej’’.  Przeczuwałam, że będzie to ckliwa, słodka historyjka o miłości, ale mimo to zaskoczyłam się bardzo pozytywnie. Lekki, prosty i swobodny styl narracji sprawia, że od samego początku książkę czyta się niezwykle szybko, płynnie i z rosnącym zainteresowaniem. Fabuła może jest prosta, czasami nawet banalna, lecz przepiękna sceneria kurortu oraz bardzo żywe i barwne postacie nadają swoistego literackiego smaczku powieści. Autorka dużo serca włożyła w kreacje psychologiczną  bohaterów ,,Oczarowanej’’, dzięki czemu możemy bardziej szczegółowo i dokładnie poznać życie nie tylko Maddie i Jaxa, lecz również  Chloe oraz Tary. Każda z tych osób wyróżnia się z tłumu oryginalnością charakteru, ale wszystkie łączy jedno- bolesne znamiona z przeszłości, które w mniejszym lub większym stopniu siedzą zakorzenione w psychice blokując prawdziwość emocji i uczuć. Na przykładzie Maddie widzimy jednak, że każdą ranę można wyleczyć. Potrzebny do tego jest tylko drugi człowiek z otwartym i pełnym miłości sercem.

Serdecznie zachęcam do przeczytania ,,Oczarowanej’’ Jill Shalvis. To niezwykle ekscytujący romans, który rozpali wszystkie twoje zmysły. Poczuj wielką siłę miłości, siostrzanych więzi i cudownego nadmorskiego klimatu. Zapraszam.

moja ocena 5 / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Prószyński i S-ka.  
 ________________________________________________________

Jill Shalvis – autorka nagradzanych, bestsellerowych romansów. Mieszka w małym miasteczku w górach, w którym pełno jest dziwacznych postaci. Jakiekolwiek podobieństwo bohaterów jej książek do tych postaci jest… raczej przypadkowe. Więcej informacji na stronie internetowej autorki: www.jillshalvis.com 

piątek, 11 maja 2012

Zabójcza reklama.


Bilbord

J.D. Bujak


Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: marzec 2012
ISBN: 978-83-7839-069-5
Liczba stron: 448






            Joanna Bujak znana czytelnikom z takich książek jak ,,Lista’’ oraz ,,Spadek’’, obecnie dzięki wydawnictwu Prószyński i S-ka wydała swoje najnowsze dzieło o niezwykle wymownym tytule ,,Bilbord’’.

Akcja powieści rozgrywa się w różnych krańcach Polski, jednak w dużej mierze toczy się w Kazimierzu Dolnym, gdzie poznajemy Krzysztofa Pasłęckiego, właściciela świetnie prosperującej kwiaciarni. Mężczyzna, na co dzień wiedzie spokojne, szczęśliwe życie mając u swego boku ukochaną dziewczynę-Elę Zakrzewską. Pewnego dnia sytuacja ulega gwałtownej zmianie a to za sprawą tajemniczej wizyty Feliksa Pokornego. Niespodziewany przybysz informuje Krzysztofa, iż jego ojciec uciekł z więzienia. Od tego momentu w całej Polsce dochodzi co jakiś czas do makabrycznych morderstw na poszczególnych osobach. Czy okrutne zbrodnie rzeczywiście są powiązane z ucieczką groźnego więźnia? Dlaczego  Pasłęcki obawia się swojego taty?

               I jakie znaczenie w tej sprawie ma reklama na bilbordzie?


Miałam już wcześniej do czynienia z twórczością Joanny Bujak, dzięki znakomitej powieści ,,Spadek’’. Czytając zatem ,,Bilbord’’ również oczekiwałam najwyższej dawki wrażeń i nie zawiodłam się, choć początkowo było parę mankamentów, które w moich oczach obniżały wartość książki. Odczułam lekką irytację nadmiernym literackim chaosem spowodowanym wielowątkowością akcji, w której niemal na każdym kroku potykamy się o nowego trupa. Momentami zastanawiałam się, ile jeszcze morderstw czeka mnie do finałowego zakończenia. Uważam, że czasami, co za dużo, to niezdrowo, dlatego z każdą kolejną zbrodnią czułam coraz mniej emocji. Na szczęście w drugiej połowie powieści dałam się ponieść znakomicie skonstruowanej intrydze kryminalnej przypatrując się  z potęgującym zainteresowaniem na dalszy przebieg śledztwa. Wielokrotnie szukałam wspólnego motywu wszystkich morderstw i muszę przyznać, iż był on naprawdę ciekawie zakamuflowany do samego końca.

Na uznanie zasługuje również niezwykle rzetelna i dokładna psychologia postaci, dzięki czemu w bardzo obrazowy sposób możemy poznać codzienne życie poszczególnych bohaterów. Uważam ten aspekt za doskonałą odskocznię od głównych scen zbrodni. Styl narracji jest lekki, swobodny i prosty. Sprawia, że ,,Bilbord’’ czyta się bardzo szybko, płynnie i z rosnącym zainteresowaniem. Napięcie cały czas ,,wisi w powietrzu’’ uaktywniając się często w najmniej spodziewanym momencie. Dialogi są odpowiednio nakreślone dając naprzemiennie chwile grozy i radości. Całość stanowi zgrabnie dopracowaną powieść kryminalną z elementami obyczajowymi.

Serdecznie polecam przeczytać najnowsze dzieło Joanny Bujak. Każdy miłośnik mocniejszych wrażeń zapewne znajdzie w tej książce coś dla siebie. Zobacz zmagania policji  z trudnymi, piętrzącymi się śledztwami. Poszukaj wspólnych powiązań między wszystkimi ofiarami i przekonaj się na własne oczy, jak czasem zwyczajny bilbord może nieźle namieszać w życiu wielu osób. Zapraszam.

moja ocena 5 / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Prószyński i S-ka. 

 
_______________________________________________________
Wywiad z autorką książki w serwisie Zbrodnia w Bibliotece : KLIK.

poniedziałek, 7 maja 2012

Niewinna ciekawość.


Z ukrycia

Erica Spindler


Wydawnictwo: Mira
Data wydania: kwiecień 2012
ISBN: 978-83-238-8789-8
Liczba stron: 528








                   Erica Spindler dla większości czytelników kojarzy się, jako autorka intrygujących thrillerów romantycznych. Sama miałam przyjemność poznać z jej dorobku literackiego m.in. ,,Ukarać zbrodnię’’, ,,Obsesja’’, ,,Zabić Jane’’, ,,Tylko chłód’’ itp. Obecnie dzięki wydawnictwu Mira możemy teraz poznać najnowsze dzieło autorki zatytułowane ,,Z ukrycia’’. Jest to jednak wznowione wydanie. Początkowo znane było pod tytułem ,,Niewinna ciekawość’’, zaś następnie w serii Bestseller nosiło już nazwę ,,Z ukrycia’’.

Akcja powieści rozgrywa się w Thistledown w Missouri, w małym miasteczku, gdzie wszyscy wszystkich znają. Pewnego dnia inspektor Nick Raphel odbiera telefon z informacją o popełnieniu morderstwa. Na miejscu zbrodni z przerażeniem odkrywa, iż ma ono wiele wspólnego ze śledztwem prowadzonym piętnaście lat temu, kiedy sam był jeszcze wtedy praktykantem w policji.

Przeskakujemy zatem do roku 1983, gdzie poznajemy Andie, Julie i Raven, trzy najwierniejsze przyjaciółki, które choć różnią się charakterem są dla siebie niczym siostry. Tegoroczne wakacje miały być dla dziewczyn takie jak zawsze- beztroskie i pełne szaleńczych przygód, jednak niespodziewanie stały się początkiem wielkich, dramatycznych zmian w ich życiu. Pewnej nocy Andie słyszy w jednym z domów wystawionych na sprzedaż niepokojącą muzykę. Zaintrygowana namawia koleżanki do odwiedzenia niezamieszkałego budynku. Nastolatki nieoczekiwanie zostają świadkami erotycznej i wyuzdanej zabawy seksualnej między panem a panią X, która w afekcie kończy się śmiercią kobiety.


,,Podszedł do swojej ofiary i poprowadził ją ku wiszącemu sznurowi. Pani X była przerażona, mimo to wspięła się na stołek, jak jej kazał, i pozwoliła założyć sobie pętle na szyję’’.

Mimo upływu lat sprawcę morderstwa nie odnaleziono. Trzy przyjaciółki, obecnie już dorosłe kobiety ponownie wracają myślami do sprawy z przed lat. Ich spokój burzą tajemnicze anonimy z pogróżkami. Ktoś ewidentnie próbuje je zastraszyć. Czy dawne morderstwo ma jakiś związek z teraźniejszym i jak te dwie zbrodnie wpłyną na życie Andie, Julie i Raven?

Kolejny raz nie zawiodłam się na twórczości Ericy Spindler. Autorka jak zwykle reprezentuje bardzo wysoki literacki poziom, o czym świadczy jej powyższe dzieło. ,,Z ukrycia’’, to doskonale skonstruowany thriller pełen intrygujących zagadek i mylnych tropów. Fabuła toczy się w dwóch odstępach czasowych: przeszłym i teraźniejszym. Bardzo przypadł mi do gustu ten aspekt, ponieważ nie ma w nim zbędnego chaosu i rozgardiaszu, dzięki czemu najpierw poznajemy dzieciństwo trzech przyjaciółek, ich codzienne rodzinne i życiowe rozterki, zaś następnie w okresie dorosłości jesteśmy już świadkami dramatycznych wydarzeń, które rzucają cień na wiarę w drugiego człowieka. Akcja toczy się od samego początku aż do finałowej mety bardzo dynamicznie i zaskakująco dając lawinę niebywałych emocji. Lekki, swobodny styl narracji nasączony tajemniczą aurą i potęgującym napięciem sprawia, że czytamy najnowszą książkę Ericy Spindler  niemal jednym tchem. Całość stanowi zgrabnie dopracowaną historię, która na długo zostaje w pamięci czytelnika.

Pod płaszczykiem głównego nurtu powieści, autorka pokazała również inne ważne problemy, z którymi zmagają się mieszkańcy Thistledown m.in. zdrada, molestowanie lub brutalna przemoc w rodzinie.  Udręczone osoby skrywają swoje krzywdy pod maską normalności, ale cienka granica wytrzymałości w końcu jednak pęka powodując poważne konsekwencje w życiu i psychice każdego z nich.

Wszystkim bez wyjątku serdecznie polecam przeczytać ,,Z ukrycia’’. To doskonały, emocjonujący thriller dający pożywkę niebywałych wrażeń. Wejdź w sam środek psychologicznej gry i zobacz, kto tak naprawdę jest mordercą a kto ofiarą.

moja ocena 6- / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Mira. 



piątek, 4 maja 2012

Kto zawinił śmierci profesora?


Wiśniowy jogurt
 
Dominika Bel


Wydawnictwo: Replika
Data wydania: kwiecień 2012
ISBN: 978-83-7674-170-3
Liczba stron: 260








               Dominika Bel, autorka książek ,,Klątwa Marianny’’ oraz ,,Co go przeraziło’’ dzięki wydawnictwu Replika wydała obecnie swoją najnowszą powieść o zagadkowym tytule ,,Wiśniowy jogurt’’.

Historia fabuły rozpoczyna się od tajemniczej śmierci znanego profesora Sylwestra Płonina, który nieoczekiwanie ginie w wybuchu swojego auta. Najbliższa rodzina i przyjaciele są przerażeni owym dramatycznym wypadkiem. Sprawa zaczyna przybierać coraz poważniejsze rozmiary. Większość osób powiązanych z profesorem dostaje telefoniczne pogróżki lub jawne ostrzeżenia w postaci np. spalonego samochodu albo zepchnięcia ze schodów.

Policja bezskutecznie szuka jakiś znaczących tropów, dlatego Jan Reising, sławny rzeźbiarz i jednocześnie znajomy denata postanawia wziąć sprawę w swoje ręce. Stopniowo jest coraz bliżej rozwiązania tajemniczej zagadki  morderstwa a pomoże mu w tym piękna i pełna temperamentu Luiza- sąsiadka profesora oraz jej puste opakowanie po wiśniowym jogurcie...

Pierwszy raz miałam do czynienia z twórczością Dominiki Bel i mimo mojego wielkiego sentymentu do polskiej literatury, jestem nieco rozczarowania ,,Wiśniowym jogurtem’’. Jako kryminał przedstawia się całkiem interesująco, ale zbyt duża mnogość postaci i wielowątkowość moim zdaniem psuły samo centrum rozwijającej się historii. Zapewne niektórzy będą uważali ten aspekt za duży plus, jednak mnie osobiście nie przypadł on do gustu. Od samego początku aż do finałowej mety powieści nie byłam w stanie zapamiętać, kto jest kim, poza paroma wyjątkami. Myślę, że zabrakło tu bardziej szczegółowego i starannego dopracowania wizerunku psychologicznego poszczególnych bohaterów. Dla mnie byli oni za mało barwni i wyraziści. Na podstawie powierzchownych szczegółów miałam trudności z wyobrażeniem sobie ich w realnym świecie.

Na plus zasługuje natomiast lekki, swobodny styl narracji oraz ciekawie skonstruowana intryga kryminalna, dzięki czemu z zainteresowaniem mogłam szukać poszczególnych tropów dotyczących morderstwa. Samo zakończenie także zadziwia i zdumiewa motywem zbrodni. Obok wątków przestępczych występują również wątki miłosne, jednak wypadają one bardzo blado i bez emocji. Uważam, że w tym przypadku błąd tkwi w braku opisu rodzącego się uczucia między dwojgiem ludzi, co dodawałoby swoistej wiarygodności i podnosiło napięcie. Moim skromnym zdaniem Dominika Bel posiada literacki potencjał, ale nie wykorzystała go w pełni podczas tworzenia  swojej najnowszej książki.

Wszystkim miłośnikom polskich kryminałów i nie tylko polecam zapoznać się z ,,Wiśniowym jogurtem’’. Każdy z nas ma inny czytelniczy gust i to, co mnie się nie podobało, może u innych osób wzbudzić zachwyt. Warto dlatego wyrobić sobie własne zdanie na temat najnowszego dzieła Dominiki Bel. Jeśli lubisz bawić się w detektywa, to teraz dzięki powyższej powieści masz taką możliwość. Zapraszam.


                                                                 moja ocena 4- / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Replika.