wtorek, 6 listopada 2012

Zabójcza miłość.


Twój cień

Jeffery Deaver

tłumaczenie: Maciejka Mazan
tytuł oryginału: XO
wydawnictwo: Prószyński i s-ka
data wydania: 23 październik 2012
liczba stron: 456

ocena: 4- / 6





          Jeffery Deaver, z wykształcenia dziennikarz i prawnik, to jeden z najlepszych twórców thrillerów na świecie. Jego książki sprzedają się w milionach egzemplarzy, lecz największą sławę przyniósł mu bestsellerowy „Kolekcjoner Kości”, w którego ekranizacji wystąpili Denzel Washington i Angelina Jolie. Obecnie dzięki wydawnictwu Prószyński i S-ka możemy poznać najnowsze dzieło pisarza ,,Twój cień’’. Jest to trzecia część serii o agentce CBI Kathryn Dance.

Tym razem Kathryn zamierza odpocząć od pracy wybierając się na urlop do małego miasteczka Fresno. Na miejscu odwiedza swoją sławną znajomą, gwiazdę muzyki country, Kayleigh Towne. Okazuje się, że dziewczyna jest notorycznie nękana przez Edwina Sharpa, zakochanego w niej do szaleństwa stalkera. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy nieoczekiwanie w dziwnych okolicznościach ginie Bobby Prescott, szef ekipy technicznej zespołu. Głównym podejrzanym jest uciążliwy fan Kayleigh. Wkrótce potem morderca uderza ponownie w najbliższych piosenkarki. Agentka Dance postanawia, zatem włączyć się do śledztwa i znaleźć dowody winy na Sharpa. Czy rzeczywiście natrętny stalker zabija znajomych Towne? A może sławna gwiazda ma innych wrogów pośród swojego otoczenia?

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Jeffery’ego  Deavera i muszę przyznać, że jest ono całkiem udane. Pomysł na fabułę uważam za niezwykle błyskotliwy. Temat stalkingu budzi wiele kontrowersyjnych uczuć. Ofiara, w tym przypadku sławna piosenkarka codziennie musi zmagać się z toksyczną miłością swojego adoratora, który niczym cień śledzi ją na każdym kroku depcząc życiową intymność. Nasuwa się jednak pytanie, czy naprawdę zakochany wielbiciel jest zdolny do morderstwa? Tą sprawą zajmuje się agentka Kathryn, doskonała specjalistka od kinezyki, która dzięki swej niebywałej umiejętności przesłuchiwania świadków potrafi wyciągnąć każdą ,,prawdę’’ z człowieka, lecz w przypadku Sharpa, nic nie jest takie oczywiste, jakby się mogło wydawać. 

,,Twój cień’’, to interesująca powieść pełna zaskakujących wątków. Na szczególne uznanie zasługuje przede wszystkim skrupulatnie prowadzone śledztwo, dzięki czemu wspólnie z policjantami i agentką Dance mogłam z dużą fascynacją i z niezwykłą precyzją szukać znaczących tropów prowadzących do sprawcy całego zamieszania. Styl narracji niestety nie przypadł mi do gustu i sprawił, że momentami dzieło Deavera czytałam z dużą trudnością, przez co niekiedy stygło moje zainteresowanie jej historią. Niektóre opisy w moim odczuciu były zbędne i niczego ciekawego nie wnosiły do treści fabuły. Zabrakło mi również dynamicznego napięcia i szalonej akcji, ale mimo wszystko, jako całokształt ,,Twój cień’’ stanowi udany thriller.

Wszystkim miłośnikom prozy Jeffery’ego  Deavera i nie tylko polecam przeczytać ,,Twój cień’’. To ciekawa historia pełna mylnych tropów, intrygujących zagadek i obsesyjnych uczuć. Zobacz, w jakich barwach maluje się życie sławnej piosenkarki i odczuj na własnej skórze strach, zdradę, szaleństwo i żądzę. Zapraszam.


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Prószyński i S-ka.


36 komentarzy:

  1. Uuu tak nisko (bo 4-/6 to wg. mnie nisko,ale moze odrobinę się wyeksploatował) ja uwielbiam Deavera.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeffery Deaver nigdy nie należał do moich ulubieńców. Nie chcę jej czytać i wiem, że nic na tym nie stracę. Recenzja jak zwykle świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że to tytuł dla mnie. Jak tylko będę miała niedosyt kryminalnych zagadek, będę miała na uwadze tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli książka jest choć w części tak dobra, jak "Kolekcjoner kości", to nie mam się nad czym zastanawiać - chętnie przeczytam!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast muszę przeczytać "Kolekcjoner kości", gdyż tyle dobrego słyszałam o tej książce a nie miałam jeszcze możliwości jej czytać.
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  5. Lubię twórczość Deavera, czytałam pierwsze dwie części z Kathryn Dance i z chęcią sięgnę po kolejną. Sama bohaterka mnie zaintrygowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam poprzednich części z Kathryn Dance, ale planuje to zmienić.

      Usuń
  6. Serio Twój pierwszy Deaver? No to nie pozostaje mi nic innego, jak polecić serię o Lincolnie i Amelii, bo choć "Twój cień" jest moim zdaniem bardzo dobrym thrillerem nie dorównuje, ani jednej książce o tej parce. Na pewno nie pożałujesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę to moje pierwsze spotkanie z prozą Deavera. Skoro zatem polecasz serię o Lincolnie i Amelii, to spróbuje ponownie poznać twórczość tego autora. Mam nadzieję, że wyżej wspominany cykl bardziej mi przypadnie do gustu aniżeli ,,Twój cień''.

      Usuń
  7. Nie bardzo wierzę, że to stalker maczał palce w zabójstwie, ale kto wie... Thriller to moje ulubione podwórko do zabawy ;) ale coś czuję, że brak dynamiki w tej powieści, mogłoby zepsuć mi przyjemność czytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę ci tylko tyle, iż będziesz zaskoczona przebiegiem akcji. Autor bardzo umiejętnie wprowadza nas w ,,maliny'', dzięki czemu do samego końca nie będziemy pewni swoich racji, ale o tym musisz przekonać się sama.

      Usuń
  8. uwielbiam Deaver`a. Tej książki jeszcze nie czytałam ale mam ją w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam twórczości tego pisarza, ale chętnie bym to zmieniła:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię Deavera. I chętnie zapoznałabym się z jego najnowszą książką;) Tym bardziej, że porusza temat stalkingu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam autora, ale może pewnego dnia to zmienię. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam tego autora, ale poszukam jakiejś jego książki w bibliotece

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam twórczości Deavera, ale kto wie, może uda mi się go poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki znany pisarz, a ja ciągle nie mam na swoim czytelniczym koncie żadnej jego książki. Koniecznie muszę jakąś przeczytać i nie będę miała nic przeciwko jeśli będzie to "Twój cień", bo temat stalkingu wydaje mi się intrygujący i przerażający zarazem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka jest nowością w mojej bibliotece, więc mam szansę ją zdobyć:):)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Deavera :) tej jeszcze nie miałam okazji czytać, ale na pewno jej nie pominę. Polecam "Maga" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro polecasz ,,Maga'', to muszę się za nim rozejrzeć. Mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu o wiele bardziej, niż ,,Twój cień''.

      Usuń
  17. Może kiedyś :) obecnie mam za dużo innych książek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie bym przeczytała tę książkę. Zaciekawiła mnie fabuła, jednak trochę się obawiam tych zbędnych opisów. Zobaczę jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam tę książkę na półce i niedługo zabieram się za czytanie (ostatnio czytamy to samo :P). Niestety troszkę mnie smuci Twoja ocena, zobaczymy jak mnie ten kryminał przypadnie do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od gustu danego czytelnika, dlatego nie smuć się, gdyż może akurat tobie o wiele bardzie przypadnie do gustu ,,Twój cień''. Czekam zatem na twoją recenzje.

      Usuń
  20. Jakoś tak niekoniecznie, raczej pasuję.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tego autora, ale widzę, że warto zajrzeć do jego książek. Podoba mi się fabuła tej powieści.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo chętnie rozglądnę się za książkami tego autora, brzmi interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  23. Deavera bardzo lubię i cenię szczególnie za dwa wcześniejsze tomy przygód o Kathryn Dance. Serdecznie polecam ci Śpiącą laleczkę, która jest oparta na historii Charlesa Mansona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro polecasz ,,Śpiącą laleczkę'', to koniecznie się za nią rozejrzę, gdyż proza Deavera przypadła mi do gustu. Szczególnie cenię go za świetne pomysły na fabułę, tak, jak w przypadku ,,Twojego cienia''.

      Usuń
  24. Książki tego autora są szalenie fajne i ciekawe, stad cieszę się widząc kolejną dobrą opinię o p. Deaver. Tej pozycji jeszcze nie czytałam, ale z pewnością nie umknie ona mojej uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  25. Prawdę mówiąc pierwszy raz słyszę o tym autorze (może to wstyd i nie powinnam się do tego przyznawać, ale cóż zrobić), niemniej jednak fabuła mnie naprawdę zainteresowała. Jeśli natknę się gdzieś na tę książkę to z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Książka przypadła mi do gustu.:P
    Nominowałam Cię do Liebster Bloga, zapraszam do zabawy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że książka przypadła ci do gustu. Super.
      Dziękuje również za zaproszenie do zabawy. Zaraz do ciebie zajrzę.
      Pozdrawiam.

      Usuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...