"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

piątek, 11 października 2013

Akceptacja inności


Naga
Megan Hart
tłumaczenie: Anna Czechowska
tytuł oryginału: Naked
seria/cykl wydawniczy: Czerwona seria
wydawnictwo: Czarna Owca
data wydania: 25 września 2013
liczba stron: 480
ocena: 5/6







         Ostatnimi czasy literatura erotyczna zatacza coraz szersze kręgi. Wielu nowych pisarzy próbuje zaistnieć dzięki pikantnym, zmysłowym powieściom, ale niektórzy od lat specjalizują się w tym gatunku. Do tego grona bez wątpienia należy Megan Hart, jedna z najbardziej dojrzałych, utalentowanych, współczesnych autorek. Twórczość Megan poznałam podczas lektury ,,Trzy oblicza pożądania’’ oraz ,,Barwy pożądania’’. Obie pozycje wywarły na mnie całkiem pozytywne wrażenie, dlatego bez obaw skusiłam się na najnowsze dzieło pisarki zatytułowane ,,Naga’’. Czy warto było? Zaraz się o tym przekonamy…

Oliwia wiedzie spokojne, monotonne życie. Swój czas praktycznie poświęca pracy. W miłości niestety jej się nie ułożyło. Były narzeczony okazał się gejem i odszedł do innego mężczyzny. To był cios poniżej pasa. Wprawdzie teraz jest jej najlepszym przyjacielem, ale mimo to nie wypełni pustki i samotności, jaką ją otacza. Kobieta pragnie kochać i być kochaną. Udaje obojętną ale w głębi duszy marzy o gorącym, szczerym uczuciu. Pewnego dnia nieoczekiwanie w życiu Oliwi pojawia się Aleks Kennedy, niesamowicie przystojny, seksowny, wysoki, ciemnowłosy mężczyzna. Aktualnie nie ma gdzie mieszkać, więc na pewien czas chce wynająć u niej mieszkanie. Eks narzeczony nie jest zadowolony z takiego obrotu sprawy. Ostrzega dziewczynę przez nowym lokatorem, który jego zdaniem złamie jej serce. Oliwia ignoruje obawy przyjaciela i coraz więcej czasu spędza z czarującym Aleksem. Niepostrzeżenie w ich relacjach coś się zmienia. Oboje przekraczają granicę z której nie ma już odwrotu. Co z tego dalej wyniknie? Czy ten związek ma szansę przerodzić się w coś poważnego?

Kolejny raz nie zawiodłam się na twórczości Megan Hart. Autorka ma wyjątkowy dar do tworzenia niezwykle namiętnych, zaskakujących, elektryzujących historii. Taka jest również ,,Naga’’. Pobudza wyobraźnię i rozpala zmysły, jednakże nie skupia się tylko i wyłącznie na seksie, wręcz przeciwnie. Ukazuje postawy psychologiczne wybranych bohaterów obnażając wszelkie traumy i lęki, opisując bezradność i zagubienie. Pozwala spojrzeć z całkiem innej perspektywy na homoseksualizm, przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną lub rasizm. Uczy tolerancji, prawdziwej akceptacji odmienności oraz jak znaleźć korzenie własnego istnienia. Udowadnia, że każdy człowiek zasługuje na szczęście i spełnienie bez względu na płeć, rasę, wyznanie, religię, kolor skóry czy orientację seksualną. Krótko mówiąc to niezwykle wartościowa książka pod względem społecznym.

Moje wrażenia po lekturze tej książki są bardzo pozytywne. Może nie piałam z zachwytu niemniej jednak z ogromnym zainteresowaniem śledziłam ekscytujące perypetie Oliwii. Autorka znakomicie nakreśliła jej charakterystykę skupiając się nawet na najdrobniejszych szczegółach. To wyrazista, niesztampowa osoba. Postacie drugoplanowe też są dobrze dopracowane i każda wyróżnia się barwną osobowością. Fabuła odbiega od utartego schematu powielanego w wielu książkach z tego gatunku. Jest przemyślana, spójna i ciekawie zrealizowana. Z kolei sceny erotyczne wprawdzie są dość odważne i śmiałe, ale w moim odczuciu zabrakło im odrobinę finezji i motorycznego napięcia. Na uznanie zasługuje natomiast oryginalna kompozycja, jasny styl, bogate słownictwo, wyobraźnia i umiejętność przekazywania emocji. Jednym słowem-klasa sama w sobie.

Czy polecam ,,Nagą’’? Oczywiście. Jestem pewna, że wierni fani Megan Hart oraz wszyscy miłośnicy literatury kobiecej nasyconej erotyzmem odnajdą tutaj coś dla siebie. To szalenie ciekawa, ujmująca powieść o gorących uczuciach, przyjaźni, akceptacji, szacunku dla inności, pasji i odkrywaniu samego siebie. Jest dowodem na to, że miłość ma wiele twarzy i różne odcienie. Chcesz wyruszyć w niesamowicie życiową podróż w meandry ludzkiej świadomości i podświadomości? Zapraszam zatem do powyższej lektury. Nie pożałujesz.

***

Wydawnictwo Czarna Owca.


50 komentarzy:

  1. Już kilka raz czytałam o książkach tej autorki, że są godne uwagi, bo mają interesujące fabuły. Chciałabym się sama o tym przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dalej pasuje, jeśli chodzi o literaturę erotyczną. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słynnego Greya nie czytałam - skutecznie obrzydzony przez nagonkę promocyjną, ale po tę książkę z chęcią sięgnę jeżeli pojawi się np. w bibliotece;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Być może tą książkę komuś sprezentuję, znam kilka osób, które chętnie by ją przeczytały ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może ta książka przełamie moje złe doświadczenia z tego typu literaturą, rozejrzę się , pozdrawiam ):

    OdpowiedzUsuń
  6. Powieść erotyczna niekoniecznie do mnie trafia, oczywiście próbowała rozpocząć przygodę z tym gatunkiem, ale fanfar nie było, przez co Gray dojrzewa na półce. Dlatego nie wiem jak będzie z moim nastawieniem do tego typu powieści, póki co wolę kryminały :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. cóż jedno co muszę przyznać to to że ta kobieta dość dobrze pisze, ale coś wiecznie mi przeszkadza w jej książkach, a jestem już po 3 więc tym razem spasuję;) mimo fajnej i zachęcającej recenzji;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, mam to samo. Niby wszystko jest ok, ale jakiś szczegół mnie drażni i nie potrafię jasno sprecyzować, co to może być.

      Usuń
    2. a strasznie nie lubię takich sytuacji;) pozdr

      Usuń
  8. Okładka mnie zachęca, może bym i dała jej kiedyś szansę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie pochlebne recenzje czytam o książkach Megan Hart i mam ogromną ochotę do nich zajrzeć. Jednak mam już przesyt tej całej erotyki w literaturze, który ostatnio wyrósł jak grzyby po deszczu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami lubie siegnac po literature erotyczna, wiec nie mowie nie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjna książka :) Mnie, podobnie jak Tobie bardzo się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzieś słyszałam o tej autorce. Intryguje mnie postać głównej bohaterki.

    OdpowiedzUsuń
  13. I tym razem mówię "nie" literaturze erotycznej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tej autorce ale jakoś ciągle nie mam przekonania do tego typu literatury :) Chyba jeszcze nie nadeszła pora ...:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Może okazać się ciekawa, więc czemu nie? Jak się natknę na nią to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś szczerze mówiąc nie ciągnie mnie ani do tej książki, ani jakoś szczególnie takiego typu literatury, wybacz, ale tę książkę sobie odpuszczę.
    Pozdrawiam!
    Ola. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Żyjemy w czasach, w których seks jest wszechobecny. Sięgają po niego twórcy reklam, celebrytki, znane z tego, że są znane, kierujące się zasadą ,,wszystko jest na sprzedaż". A jednak nie każdy potrafi tę cielesną bliskość ukazać w taki sposób, aby nie męczyć, nie powodować wymiotnego odruchu czy wręcz zniesmaczenia.
    Myślę, że literatura jest doskonałym rozwiązaniem, oczywiście pod warunkiem, że utrzymuje odpowiedni poziom, tak, jak książka Megan Hart.

    OdpowiedzUsuń
  18. Twórczość autorki miałam już okazję poznać i z chęcią poznam kolejne jej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie moje klimaty erotyczne, ale polecę siostrze, bo bardzo lubi;)

    OdpowiedzUsuń
  20. O, skoro polecasz to na pewno po nią sięgnę i to pewnie niedługo bo mam ochotę ostatnio na taką literaturę:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Książkę tę posiadam, więc pewnie przeczytam ją w najbliższym czasie. Choć nie jest to do końca moja bajka literacka, to jednak coś w opisie z okładki przyciągnęło moją uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  22. To lektur nie dla mnie nie pociąga mnie literatura erotyczna.

    OdpowiedzUsuń
  23. Może dla poznania meandrów ludzkiej świadomości i tej oryginalnej fabuły kiedyś się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię takie książki. Czytałam już dwie powieści tej autorki. Wspominam miło, więc skuszę się i na tą :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czyli polecasz, ale się zawiodłaś - dobrze zrozumiałem? W każdym razie Hart przede mną, ale widocznie muszę spróbować i to szybko. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie to, że się zawiodłam. Po prostu ogółem wszystko mi się podobało, ale nie piałam z zachwytu, gdyż dla mnie w dobrym erotyku oprócz ciekawej, przemyślanej fabuły muszę również czuć maksymalne napięcie wytwarzające się pomiędzy głównymi bohaterami tak, by same fajerwerki chciały się odpalać. Mam nadzieję, że rozumiesz, o co mi chodzi :-))))
      Tutaj zaś było napięcie seksualne, ale jakby trochę stonowane, dlatego taka moja opinia/ocena a nie inna.

      Usuń
  26. Rzadko sięgam po takie książki, ale Twój opis mnie zachęcił. Podróż w meandry ludzkiej świadomości i podświadomości całkowicie do mnie przemawia. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Po Grey'u unikałam tego gatunku - jednak po Twojej recenzji myślę, że mogłabym spróbować przeczytać coś nowego z literatury erotycznej. Nie mówię nie! Gdyby tylko trafiła mi się taka okazja, sięgnęłabym po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna okładka i zachęcająca recenzja. Czego chcieć więcej?

    OdpowiedzUsuń
  29. Powiem szczerze, że trochę przeraża mnie ten erotyzm, nie jestem chyba jeszcze gotowa.

    OdpowiedzUsuń
  30. Po przeczytaniu "Trzy oblicza pożądania" mam ochotę na więcej książek tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  31. O nie. Zdecydowanie nie jest to książka dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Tym razem jakoś fabuła nie nie zaciekawiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Widzę, że rozsmakowałaś się w tego typu literaturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Od dawna myślę o zapoznaniu się z tą autorką, mam nadzieję, że wreszcie mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa, tajemnicza okładka. Na pewno zwróciłaby moją uwagę na sklepowej półce. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Książka zupełnie nie w moim guście, dlatego jej nie przeczytam, ale recenzja bardzo ciekawa i zachęcająca. :) Pytałaś się u mnie na blogu o wymianę książki 'Serce w chmurach' i niestety ja owy tytuł miałam wypożyczy z biblioteki. Ale mam nadzieję, że uda Ci się szybko ją zdobyć, bo naprawdę warta uwagi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. Rozumiem. W takim razie muszę ją kupić, bo nie mogę przestać myśleć o tej książce a u mnie w bibliotece niestety jej nie ma.

      Usuń
  37. Nie miałam jeszcze okazji poznać twórczości tej autorki, ale Twoja recenzja skutecznie zachęciła mnie do zmiany w tym kierunku :) Zaczynam szukać :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dalej mówię "nie" książką erotycznym. Uważam, że istnieją wartościowsze książki :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  39. A ja chętnie ją przeczytam, jeśli wpadnie w moje ręce. Zarys fabuły również wydaje się być ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. I jestem jak najbardziej zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...