wtorek, 12 sierpnia 2014

Współczesna niewolnica


Pąk szkarłatnej róży
Tadeusz Sałek

 
Wydawnictwo: Psychoskok
Objętość: 286 stron
Rok wydania: 2014
Ocena: 6-/6









    Od dłuższego czasu wysokie bezrobocie wśród młodych osób stanowi w Polsce bardzo poważny problem. Nic więc dziwnego, że perspektywa lepiej płatnej pracy za granicą ogromnie kusi naszych rodaków. Jednak zanim rozpoczniemy ten proces warto przeanalizować wszystkie konsekwencje takiego ruchu i upewnić się, że Nasz przyszły pracodawca naprawdę istnieje. Można bowiem wpakować się w niezłe tarapaty. W takiej sytuacji znalazła się główna bohaterka powieści Tadeusza Sałka ''Pąk szkarłatnej róży''.

Ewa jest młodą, skromną i atrakcyjną dziewczyną, krótko po ukończeniu szkoły średniej. Z powodu trudnej sytuacji finansowej rodziców nie ma możliwości podjęcia studiów. Poszukiwania pracy także spełzają na niczym. W zaistniałych okolicznościach jedynym wyjściem jest wyjazd za granicę. Dlatego kiedy pewnego dnia w lokalnej prasie znajduje ogłoszenie o pracy opiekunki do dzieci w Niemczech, nie waha się ani chwili.

''Praca w Niemczech. – Świat zawirował jej przed oczyma, jakby nagle przed nią otworzyły się wymarzone bramy niebios, w których sam dobry Bóg postanowił podzielić się z nią swoim własny szczęściem. W tym niewielkim ogłoszeniu dostrzegła dla siebie tę deskę ratunku, która pozwoli jej oderwać się od tego beznadziejnego marazmu dnia powszedniego. Pozwoli jej wreszcie pracować. Nareszcie będzie mogła stanąć jak normalny człowiek wśród normalnych ludzi''.

Po dopełnieniu wszelkich formalności z pośredniczką dostaje adres miejsca, w którym ma pracować, numer telefonu oraz fotografię rodziny pani Hildy, swojej przyszłej pracodawczyni. W końcu wyjeżdża do naszych zachodnich sąsiadów. Na miejscu z niedowierzaniem odkrywa, że trafiła w ręce brutalnych sutenerów, którzy są w stanie posunąć się do wszystkiego, byle tylko zarobić wielki szmal i jednocześnie dobrze się zabawić.

''Gdzie ja miałam rozum? Gdzie się podziała moja wrodzona inteligencja? (…) Nie sprawdziłam, z kim mam do czynienia. Kim są owi ludzie, którzy dają mi pracę''.

Jak dalej potoczą się losy naszej bohaterki na obczyźnie? Czy uda jej się wydostać z rąk oprawców i powrócić do Polski? A może los nie będzie dla niej aż tak łaskawy?

Jestem wstrząśnięta lekturą tej książki. Dawno nie czytałam tak szokującej i porażającej swoim prymitywizmem i brutalnością historii. Wprost nie mogę uwierzyć, że to debiut Tadeusza Sałka. Co prawda autor ma na swoim koncie sporo fraszek i wierszowanych bajek dla dzieci, ale po raz pierwszy odważył się opublikować powieść. I chwała mu za to, gdyż "Pąk szkarłatnej róży" jest niezwykły w każdym calu. Fabuła nawiązująca do szokującej prawdy o współczesnych ofiarach handlu ludźmi jest strzałem w dziesiątkę. Ogólnie wiadomo, że ten proceder kwitnie od wielu lat. Trudno wprawdzie ocenić jego skalę, ale szacunkowo mówi się, że co roku około 10 tys. Polek jest wywożonych za granicę i zmuszanych do prostytucji. Decydującą rolę w ich zwabianiu i uprowadzaniu odgrywają osoby zajmujące się stręczycielstwem, kuplerstwem lub sutenerstwem zwani potocznie alfonsami i rajfurami/rajfurkami. Pod przykrywką ''pracy'' recepcjonistki, kelnerki, hostessy, opiekunki bądź pomocy sprzątającej obiecują złote góry, a naiwni ludzie dają się na to nabrać. A co najgorsze, trudno jest udowodnić, złapać i oskarżyć sprawców odpowiedzialnych za to przestępstwo.

Młodziutka, łatwowierna Ewa nigdy by nie przypuszczała, że na pozór zwyczajne ogłoszenie o ofercie pracy może stać się przysłowiowym gwoździem do jej trumny. Niestety trafiła na nieodpowiednich ludzi, którzy wykorzystali jej niewinność i urodę przekazując pod pieczę Erkona, właściciela agencji towarzyskiej. To, co dalej się działo przechodzi ludzkie pojęcie.

''Często bita, prawie codziennie gwałcona i poniżana, nie była już tą samą dziewczyną, która tak niedawno przekroczyła próg tego domu.(…) Stała się bardziej łagodna. Zaprzestała beznadziejnej walki. Rozumiała, że wszelki opór na nic się zda, że tylko ona pozostaje na straconej pozycji''.

Autor umiejętnie, obrazowo i realistycznie przedstawił współczesną formę niewolnictwa. Ofiary tego procederu nie tylko są wykorzystywane seksualnie, ale również zastraszane, brutalnie gwałcone, publicznie wyszydzane, a niekiedy nawet dotkliwie okaleczane.

 ''Musisz robić to, czego ja chcę, w przeciwnym razie uduszę cię lub gardło ci poderżnę. Zeżrą cię moje psy i śladu po tobie nie będzie. Wiedziała, że nie jest to tylko pogróżka. Już raz straciła przytomność, gdy zaczął ją dusić w chwili, kiedy odmówiła mu perwersyjnego żądania. Na nic się nie zdał wówczas jej upór. I tak była zdana na jego łaskę i niełaskę''.

Z ogromnym przejęciem i z bólem serca śledziłam losy dziewiętnastoletniej Ewy. Niemal namacalnie czułam jej emocje, jakie doświadczała w danej chwili. Bezbronna, całkowicie zdana na łaskę bezlitosnych szkopów była niczym zwierzę w zamkniętej klatce. Każda rozpaczliwa próba wołania o pomoc kończyła się fiaskiem. Nie znalazł się nikt, kto by uwierzył w jej zapewnienia o porwaniu. To straszne, wręcz nie do opisania! Oprócz głównego wątku fabularnego mamy również wgląd w poszczególne etapy postępowania rodziców uprowadzonej dziewczyny oraz policyjne śledztwo związane z poszukiwaniem Ewy. Dzięki temu możemy zobaczyć, co czują rodziny zaginionych osoby oraz jak śledczy próbują rozwikłać tę arcytrudną sprawę.

Tadeusz Sałek pisze lekkim, zrozumiałym językiem perfekcyjne ukazując środowisko sutenerów. Akcja mknie wartko do przodu, bez żadnych zgrzytów. Precyzyjnie naszkicowani bohaterowie wypadają bardzo naturalnie i przekonywująco, nie sposób ich zapomnieć. Zakończenie jak dla mnie istna bomba. Zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Długo nie mogłam się otrząsnąć. Zastrzeżenia mam jedynie do projektu okładki, która sugeruje raczej literaturę fantasy niż wstrząsającą powieść obyczajową.

''Pąk szkarłatnej róży'' to psychologicznie prawdziwe studium dziewczyny dręczonej, bitej i gwałconej, jak również mocna, precyzyjna przestroga dla młodych, łatwowiernych ludzi, którzy skuszeni obietnicą lepszego zarobku padają ofiarą oszustów. Brak mi słów, żeby to opisać. Jestem pełna podziwu dla autora za pomysł, odwagę i równie znakomite wykonanie. Gratuluję tej książki i życzę więcej.


***
Wydawnictwo Psychoskok.

68 komentarzy:

  1. Powiem tylko, że zbankrutuje przez te wszystkie "ponadprogramowe" książki,do których mnie zachęcacie. A ta tematyka... Eh, uwielbiam świrów/psychopatów/seryjnych morderców. Nie wiem dlaczego, ale ich psychika mnie ciekawi. To samo odnosi się do ich ofiar, wiec ta książka jest dla mnie idealna. Tak.. Więc ją dodam do planów zakupowych na wrzesień, bo sierpień już do mnie jedzie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mól książkowy niestety nie ma lekko :)
      Również uwielbiam takie mocno pokręcone historie ukazujące działania niezrównoważonych osób oraz śledzić bezsilne wołanie o pomoc ich ofiar, dlatego powyższa pozycja zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Polecam ją serdecznie.

      Usuń
  2. Wow! Co za recenzja! jakie cytaty! Muszę mieć tę książkę. Jeszcze raz WOW!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się raczej nie zdecyduje na książkę. Zbyt okrutna rzeczywistość :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Ci, że większość książek przypada ci do gustu! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O dziwo, ostatnio takich książek jest coraz więcej. Nie wiem, co wzięło ludzi na takie historie z piekła rodem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jakoś nie spotkałam się z tą tematyką w powieściach. Czy mogłabyś zatem podać mi tytuły książek, w których zawarta jest podoba historia do powyższej?

      Usuń
  6. Bardzo ciekawa opinia!:-) kurcze o książce nie słyszałam i chętnie bym to zmieniła!:-) pozytywnie mnie zaskoczyłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytam, ale w nieco późniejszym czasie. Obecnie szukam lekkich lektur.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam o tej książce, choć tematyka już nieraz poruszana.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się okładka, a sama fabuła również budzi moje zainteresowanie, także będę mieć na uwadze ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po takiej recenzji sama muszę koniecznie ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Straszne to jest, już twoja recenzja mną wstrząsnęła, co dopiero sama książka, nie wiem czy zdołałabym przeżywać to wszystko :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie książka porusza trudny, ale i bardzo aktualny problem. Trudno jest mi ocenić czy byłabym w stanie ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdyby nie Twoja recenzja pewnie bym o niej w ogóle nie usłyszała, a szkoda, bo zapowiada się na ciekawą i zajmującą powieść. Na pewno zapoznam się z tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wierzę! Książka ta jest tak realistyczna i prawdziwa, że aż nie można w to uwierzyć. Wydaje mi się, że to bardzo ciężki temat i pewnie pojawi się wiele, wiele złych opinii, ale jak dla mnie... ta książka jest białym krukiem, tym, co jeszcze nie pojawiło się na rynku i jest bardzo, bardzo odważne! Na okładkę nawet nie patrzę. Gęsta fabuła doprawdy ją zasłania,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego miałyby się pojawić złe opinie? Książka jest napisana świetnie i porusza mocno życiowy temat na czasie. Jedynie okładka psuje jej wyjątkową zawartość.

      Usuń
    2. Tak, okładka to kompletne DNO! Tak jak napisałem, nawet na nią nie patrzę :) Dlaczego miałyby się pojawić złe opinie? Cóż, jak zawsze komuś coś nie będzie pasowało .

      Usuń
    3. A ja jednak mam nadzieję, że nie będzie złych opinii, wszak to naprawdę bardzo dobrze napisana powieść. Jednak zobaczymy niebawem, czy mam rację :)

      Usuń
  15. Jestem pod wrażeniem, debiut i to tak udany? Bardzo mnie zainteresowałaś tą publikacją. Myślę, że jest warta poznania, zapewne przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja to po prostu MUSZĘ przeczytać, naszpikowałaś tę recenzję emocjami tak, że nie sposób się oprzeć. Okładka jest marna, a szkoda. Na szczęście jesteś Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę znakomita lektura. Koniecznie musisz przeczytać. Na mnie zrobiła piorunujące wrażenie. Co do okładki, niestety podzielam Twoje zdanie :(

      Usuń
  17. Cyrysiu, genialna recenzja. Patrząc na okładkę...nigdy, przenigdy nie powiedziałabym, że skrywa tak realną i brutalną treść. Tytuł zapiszę, tym bardziej, że to debiut rodzimego autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też patrząc na okładkę nie spodziewałabym się tak brutalnej treści, a jednak pozory noga mylić.

      Usuń
  18. Nie słyszałam o tej książce - chetnie sięgnę, bo wiesz, że "lubię" takie lektury.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniała recenzja, a książka porusza bardzo trudny temat.

    OdpowiedzUsuń
  20. To musi być straszna historia, ale mam ochotę na jej lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Na pierwszy rzut oka pomyślałam że to erotyk, a jednak się myliłam. Muszę, koniecznie muszę przeczytać !

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale okładka. Recenzja super, muszę sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odważna, wstrząsająca lektura. Z gatunku tych trudnych i bardzo wiarygodnych. Jak wiesz, cenię sobie takie historie, więc i tę chciałabym poznać.

    OdpowiedzUsuń
  24. To jest straszne, jak łatwo można dać się oszukać, jak łatwo można znaleźć się w sytuacji bez wyjścia. książka kojarzy mi się z filmem Lilia 4-ever, gdy młoda dziewczyna porzucona przez matkę myśli, że znalazła szczęście u boku przystojnego chłopaka, by chwilę później zostać sprzedaną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądałam wspomnianego przez ciebie filmu, ale z twojego krótkiego opisu wynika, że to naprawdę ciekawa historia. Mam nadzieję, że uda mi się ją poznać osobiście, a tobie oczywiście polecam ''Pąk szkarłatnej róży''.

      Usuń
  25. Łoo! Naprawdę nie lubię tych twoich pozytywnych opinii, bo w większości przypadków, po przeczytaniu ich, mam ochotę kupić sobie wszystkie te pozycje, które tak bajkowo opisujesz. Ta książka... Kurczę. Naprawdę zapowiada się niepokojąco. I to mi się strasznie podoba. Jestem ogromnie ciekawa tego zaskakującego zakończenia, ciekawa tego jak skończy się śledztwo i co się stanie z tą biedną główną bohaterką. Zdecydowanie muszę sobie zapisać ten tytuł..
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie jak TY :) Wystarczy, że napiszesz jakąś mega pochlebną opinię o danej książce a ja już na nią ''choruję'' :)
      Co do powyższej pozycji- gorąco polecam. To naprawdę wstrząsająca lektura z niezwykle okrutnym zakończeniem,

      Usuń
  26. Warto przeczytać tę książkę... ku przestrodze!

    OdpowiedzUsuń
  27. Tytuł nieco mi się skojarzył z tematyką erotyczną. Uważam, że jak najbardziej taka przestroga jest konieczna...

    OdpowiedzUsuń
  28. Mmm... Nie no, coś w sam raz dla mnie. Tzn., jeszcze nie czytałam tego typu książek, ale myślę, że mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię mocne, psychologiczne powieści, ale nie wiem, czy mam ochotę na tę książkę. Może dlatego, że ten temat już nie raz przerabiałam i nie wiem czy jest sens po raz kolejny się w niego zagłębiać. Mimo to będę mieć ten tytuł na uwadze, a nuż się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja po raz pierwszy miałam do czynienia z taką tematyką, dlatego to było dla mnie jak grom z jasnego nieba. Jednak skoro ty nie masz ochoty ponownie się w nią zagłębiać, to nic na siłę :)

      Usuń
  30. Otóż właśnie, pierwsze, co mi się pomyślało, gdy zaczęłam czytać opis fabuły, to właśnie niedopasowanie okładki. A na samą zawartość chyba nie czuję się aktualnie gotowa, choć oczywiście dostrzegam, że jest to pozycja warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, z całym szacunkiem do projektanta tej okładki, lecz bardziej przypomina powieść fantasty niż obyczajówkę.

      Usuń
  31. Dokładnie takie samo miałam skojarzenie jak Ty, gdy spojrzałam na okładkę. Pomyślałam od razu, że to raczej powieść fantastyczna. Ale pomijając. Ciekawa książka, trudny temat, świetne wykonanie, w dodatku debiutanta. Nic tylko trzeba sięgnąć po książkę...jak zwykle, zresztą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać pozory mogą mylić ;) Jednak pomijając tę kwestię, warto sięgnąć po tę książkę, bo to naprawdę mądra, wartościowa historia ku przestrodze.

      Usuń
  32. Wstrząsające... Jednak nie mam ochoty na czytanie takiej strasznej, nieludzkiej historii.

    OdpowiedzUsuń
  33. Masz rację, co do tej okładki! W życiu bym się nie zgodziła ani nawet nie wpadła na pomysł stworzenia czegoś takiego do TAKIEJ trudnej książki! A na nią samą mam ochotę, takie hisotrie trzeba znać. Szokujące, przerażające, dramatyczne, ale jednak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba po prostu ''przymknąć oko'' na szatę graficzną i skupić się na jej ''zawartości'', a wszystko będzie ok :)

      Usuń
  34. O, mocny tekst. Chętnie chwycę za ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  35. Niezwykle ciekawy temat... no i znowu kolejna książka w kolejce do przeczytania;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam przeczucie, że ta książka na bardzo długo zostaje w pamięci. Zamieszczone przez Ciebie fragmenty świadczą o tym, że tekst jest bez jakiejkolwiek cenzury i zniekształcenia. Będzie pewnie brutalnie i przerażająco, ale szczerze. Chcę to przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze przeczuwasz. Ta książka na długo pozostanie w twojej pamięci, gdyż jest szokująca, brutalna, bez cenzury i zniekształcenia. Polecam!

      Usuń
  37. Właśnie wczoraj pisałam wersję roboczą recenzji tej książki. Cyrysiu powiem Ci, że scenę końcową mam nadal w głowie. To było coś okropnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na twoją recenzję, ale masz rację co do sceny końcowej. Brak słów aby ją opisać.

      Usuń
  38. Czasami to aż się dziwię, że ludzie chętnie czytają takie historie (skąd znajdujecie w sobie odwagę?), ja odczuwam dyskomfort już po samym opisie fabuły (o cytatach nie wspominając), nie, to nie na moje nerwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie niektórzy potrzebują takich niezdrowych wrażeń (pisze akurat w swoim imieniu), aby zrozumieć, że nasza rzeczywistość bywa jednak niekiedy brutalna.

      Usuń
  39. Recenzja świetna, zachęcająca; ale nie skuszę się na powieść przynajmniej w tej chwili wolę coś lżejszego, a to jest naprawdę trudna tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  40. Patrząc na okładkę nigdy nie powiedziałabym, że w środku znajdę właśnie taką powieść. Temat jak najbardziej na czasie, sama chętnie wyjechałabym za granicę i głęboko się nad tym zastanawiam. Dobrze, że ta książka powstała, jako ostrzeżenie dla wielu ludzi, i to niekoniecznie tylko młodych .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zastanawiasz się nad wyjazdem za granicę to tym bardziej powinnaś przeczytać ''Pąk szkarłatnej róży'', aby dowiedzieć się, czego należy się wystrzegać na obczyźnie i na co zwrócić uwagę przy wyborze np. odpowiedniej pracy.

      Usuń
  41. dość mocna i ostra lektura jak widzę i kurcze ciągnie mnie do niej, ale przy moim obecnym stanie nie jestem pewna czy by nie narobiła szkód;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Książka rzeczywiście warta przeczytania. I zgadzam się z Tobą co do okładki - zupełnie nie przystaje do zawartości. W księgarni pewnie nie zwróciłabym na nią uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  43. Z wielką chęcią sięgnę po tę lekturę!

    OdpowiedzUsuń
  44. To musi być naprawdę dobra książka, skoro tak wysoko ją oceniłaś. A cytaty... przerażające!

    OdpowiedzUsuń
  45. Będę musiała przeczytać, to jest pewne.

    OdpowiedzUsuń
  46. Bezrobocie to wielki problem ludzkości. Sama jestem w takiej sytuacji i wiem jak to jest czuć się bezużytecznym... Co do książki, to widzę, że jest brutalna, ale prawdziwa. Może kiedyś przeczytam, ale do tego muszę specjalny nastrój.

    pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, bezrobocie to wielki problem. ja również poniekąd wiem, co czujesz.
      Co do książki, polecam przeczytać i to czym prędzej a nastrój może sam się wytworzy :)

      Usuń
  47. Świetny styl i spojrzenie, które przykuwa moją uwagę, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Strasznie ciężka książka, ale kurczę aż palę się by ją przeczytać ! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Po przeczytaniu tej recenzji nie mam nawet siły, żeby powiedzieć *wow*, więc to piszę. Tematyka, właściwie książka, dość brutalna, ale bardzo chciałabym ją przeczytać, bo twoja recenzja bardzo na mnie podziała. ;) Mam nadzieję, że znajdę środki (może jutro coś dostanę w związku z ur. haha) i kupię tę książkę, bo bardzo mnie zainteresowała.
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  50. Z Twojej recenzji wynika, że ,,Pąk szkarłatnej róży" to rewelacyjna książka sensacyjna, ale jej okładka wskazuje na bzdurną powieść fantastyczną. Nie dziwię się, że zgłosiłaś do niej zastrzeżenie.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...