piątek, 28 listopada 2014

Konkurs z Anną Gruszką

Anna Gruszka to mój pseudonim. Całe życie spędziłam w podkrakowskiej wsi i mogę przyznać, że takie życie jest dla mnie idealne. Ukończyłam studia i obecnie spełniam się zawodowo. I rodzinnie. Nie jestem sfrustrowaną kurą domową, która swoje niespełnione pragnienia przelewa na papier. Dokształcam się cały czas, rozwijam. Dużo czytam; od etykietek szamponów aż po zupełnie poważne powieści. Lubię słuchać muzyki, uwielbiam teatr - zwłaszcza krakowskie spektakle. Uprawiam sporty - zimowy to czytanie z kubkiem herbaty i kocykiem na fotelu, letni - wersja bez kocyka. Obecnie jestem na takim etapie, że do szczęścia potrzebna mi jest tylko moja kochająca rodzina, dobra książka, ciekawy film i duuużo słońca. I może jeszcze trochę cukru w każdej postaci;). Sukces? ''Splątany warkocz Bereniki'' jest mój i tylko mój... i Papierowego Księżyca :)


Recenzja książki ''Splątany warkocz Bereniki'': klik

Dziś macie niepowtarzalną okazję poznać bliżej sylwetkę Anny Gruszki. Przez najbliższe kilka dni można zadawać Pani Annie swoje pytania (1-maksymalnie 3). Spośród puli nadesłanych pytań, autorka wybierze ok. 20-30 jej zdaniem najciekawszych i na nie odpowie. Następnie gotowy wywiad umieszczę w odpowiednim poście.

Dwie osoby, które według Pani Anny wykażą się najciekawszym pomysłem na pytanie otrzymają nagrodę w postaci książki ''Splątany warkocz Bereniki''.
Fundatorem nagród jest wydawnictwo Papierowy Księżyc.

Proszę nie powielać pytań ani nie stosować plagiatów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, zdublowane/ukradzione pytanie zostanie zignorowane. Do dzieła kochani!!!

Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: Literacki Świat Cyrysi
2. Sponsorem nagród jest wydawnictwo Papierowy Księżyc.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest zadanie w komentarzu pytań (1-maks. 3) do Anny Gruszki na temat jego twórczości, zainteresowań itp.
4. Konkurs trwa od 28 listopada 2014 roku do 2 grudnia 2014 roku do godz. 23.59
5. Wywiad oraz ogłoszenie zwycięzcy nastąpi ok. 9 grudnia 2014 roku.
6. Nagrodą są 2 egzemplarze książki ''Splątany warkocz Bereniki''.
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy popiszą się imieniem/nickiem oraz podadzą adres mailowy.
8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                             banerek dla zainteresowanych

26 komentarzy:

  1. 1. Co Pani czuła widząc swoją pierwszą książkę na półce w księgarni? Jakie emocje temu towarzyszyły?
    2. Czy brała Pani udział w wyborze okładki?
    3. Dlaczego akurat taki gatunek pani wybrała na swoją pierwszą książkę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest i sławna książka do wygrania!:)) Szkoda, że nie mam głowy do wymyślania ciekawych pytań, ale z chęcią przeczytam wywiad :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlaczego zdecydowała się Pani pisać pod pseudonimem?
    gracja313@tlen.pl
    Pozdrawiam,
    Gracenta

    OdpowiedzUsuń
  4. 1. Skąd czerpała Pani inspiracje do napisania tej książki? Była to historia, którą Pani przeżyła? Czy wręcz przeciwnie, pomysł narodził się sam w Pani głowie?

    2. Co było głównym motywatorem do napisania ''Splątanego warkocza Bereniki''? Wierzyła Pani w swoje siły od samego początku, czy były chwile zawahania?

    Pozdrawiam,
    zaczytanamarta

    mail: martusiaa1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. 1) Oglądając pewien film, zauważyłam na ścianie restauracji jednego z głównych bohaterów tekst: „Nigdy nie pozwól, by strach przed działaniem wykluczył Cię z gry”. Zgadza się Pani z tą myślą? Gdy postanowiła Pani napisać, a następnie wydać swoją książkę, to dosięgły Panią w którymś momencie wątpliwości typu: „książka się nie przyjmie”, „skrytykują ją” itp.? Czy wręcz przeciwnie, była Pani pewna sukcesu w związku z ostatnim szałem, który zapanował na powieści erotyczne?
    2) „Nikt nie może uciec przed własnym sercem. Dlatego już lepiej słuchać, co ono mówi. Aby żaden niespodziewany cios nigdy cię nie dosięgnął”- możemy przeczytać w „Alchemiku” Paula Coelho. W pracy i w życiu prywatnym częściej słucha Pani serca, czy jednak rozumu? Co w Pani przypadku jest bardziej zawodne?
    3) Co jest dla Pani ważniejsze- iść czy dojść? Co czuła Pani w chwili pisania kolejnych stron książki? Jakie uczucia (być może ze sobą sprzeczne) Pani towarzyszyły, gdy ją Pani skończyła?

    e- mail: joanna.stoczko@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta książka to moje marzenie!

    1. Co skłoniło Panią do poruszenia tej tematyki, która dla wielu osób jest zbyt kontrowersyjna, by w ogóle ruszyć książkę z nią związaną? Mnie osobiście ciekawią tak sporne tematy i sama piszę powieść z gatunku literatury erotycznej z wątkami głośno krytykowanymi na całym świecie. Nie raz słyszałam od osób, które non-stop sprawdzają tekst, że nie wiedzą, skąd wzięłam taki pomysł i może być problem z wyjaśnieniem ludziom, dlaczego właśnie taka fabuła i tacy bohaterowie. Czy zastanawiała się nad tym Pani i czy pierwsi czytelnicy (zapewne rodzina i przyjaciele) nie byli zaskoczeni?
    2. Czy korzystała Pani podczas pisania z jakichś artykułów psychologicznych poruszających przedstawione w książce relacje?
    3. Czy na co dzień czytuje Pani książki z literatury erotycznej jak choćby słynny Grey, czy też napisanie "Splątanego warkocza Bereniki" nie ma nic wspólnego z upodobaniem do takich książek?

    nathalie.ross@wp.pl
    Serdecznie pozdrawiam w splątanych bez warkocza włosach Natalii! :)
    N.

    OdpowiedzUsuń
  7. 1. Czy ładna buźka i idealna figura to jedyna szansa dla kobiety, by wbić się na szczeblach kariery? Jak odnosi się pani do obecnej sytuacji na rynku, gdzie nadal widoczna jest dyskryminacja płci żeńskiej? (to nie są dwa pytania tylko uzupełnienie pierwszego)
    2. Wyobraźmy sobie sytuację: pani bohaterka (nie musi być to koniecznie Berenika - powiedzmy że jest to Everyman) zachodzi w ciążę, co bardzo koliduje z jej nowym awansem i z samą przyszłością firmy. Czy kobieta jest w stanie sprostać takiemu wyzwaniu - jeżeli tak, to jakim sposobem? Na co powinna zwracać w życiu szczególną uwagę?
    3. Romans z szefem - czy może skończyć się prawdziwą miłością, czy to tylko niezobowiązująca zabawa z nutką ekscytacji?

    Pozdrawiam
    Mała Pisareczka
    krytykbook@gmail.com

    PS. Jestem bardzo ciekawa pani debiutanckiej książki! Wręcz mi się marzy! Mam nadzieję, że okaże się genialną pozycją w literaturze erotycznej!

    OdpowiedzUsuń
  8. 1. Czy planuje Pani napisanie kolejnej książki? A może już powstaje albo powstała? Jeśli odpowiedź na którekolwiek pytanie brzmi tak, to może istnieje szansa, by uchylić rąbka tajemnicy odnośnie fabuły?
    2. Ile czasu upłynęło od powstania zalążka pomysłu na historię do momentu skończenia jej pisania? Co Pani czuła stawiając ostatnią kropkę? Każdy autor przeżywa te chwilę na swój własny, unikalny sposób, ciekaw jestem, jak to było w Pani przypadku :)
    3. Ulubieni autorzy bądź książki. Proszę podać co najmniej jeden tytuł/nazwisko. Kto wywarł na Panią największy wpływ?

    Piotr Wysocki
    spokowap@o2.pl

    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. 1. Jak pojawił się pomysł tak dosłownego (metaforycznego również ;) ) wykorzystania gwiazdozbioru Bereniki?

    2. Imię głównej bohaterki pojawia się dość daleko w treści, podobnie jak imię bohatera, miejsce akcji (mam tutaj na myśli Kraków) również gdzieś w połowie treści. Czy ten zabieg był z Pani strony celowy, czy wyszedł przypadkiem? Jeżeli był celowy, to bardzo bym chciała dowiedzieć się dlaczego.

    3. Berenika z z jednej strony kocha, tęskni i jest mocno zazdrosna, a z drugiej - pozwala sobie na zagrania nie fair. Dlaczego zdecydowała się Pani na tak rozchwianą emocjonalnie postać?

    mój e-mail: recenzje.ami@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja konkurs odpuszczę póki co :) ale Ciebie chciałabym bardzo zaprosić na wymiankę świąteczną :)
    Mam nadzieję, że dołączysz do zabawy :)

    http://krolowamoli.blogspot.com/2014/11/wymianka-swiateczna.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że jednak dołączysz :) ja też już biorę udział w wymiance innej, ale wymian nigdy dość! :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niczego nie obiecuję, ale przemyślę sprawę :)

      Usuń
  12. 1. "Splątany warkocz Bereniki" podobno nie jest kolejną kopią "Pięćdziesięciu twarzy Greya." Czym zatem według Pani różni się ona od trylogii o Grey`u?
    2. "Miło jest obudzić się w niedzielny poranek u boku najlepszego przyjaciela, najlepszego kochanka i najlepszego faceta pod słońcem w jednym." - tak pisze Pani w "Splątanym warkoczu Bereniki". Jak Pani myśli - czy w dzisiejszych czasach łatwo spotkać takiego mężczyznę?
    3. Berenika ma wielu znajomych, ale nie przyjaciół. Czy to już takie czasy, inni ludzie, inna mentalność i pęd, że tak trudno nam o prawdziwego przyjaciela?

    pozdrawiam serdecznie :)
    iza.81@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. 1) Zapewne ma Pani przyjaciółkę Wenę. Jaka ona jest?
    2) Czym jest dla Pani SŁOWO?
    3) Pisanie książek wymaga lekkiego pióra. Jak z jego lekkością było w czasach szkolnych? Jak Pani wypracowania oceniali poloniści – co chwalili, a co krytykowali? Czy widzieli w Pani talent literacki czy wręcz przeciwnie?

    Pozdrawiam,
    martucha180@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Do zabawy się nie przyłączę, bo właśnie czytam tę książkę, ale chętnie przeczytam wywiad. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Co było dla Pani największym wyzwaniem podczas pisania książki? Kreowanie postaci, tak by miały własną "duszę", inicjowanie kolejnych wątków, postęp fabularny, kwestie psychologiczne...?

    Mówi się, żeby nie oceniać książki po okładce, ale przecież tyle w dzisiejszych czasach zależy od oprawy. "Splątany warkocz Bereniki" wydaje się ognisty i pasjonujący, w wydaniu które zaserwował nam Papierowy Księżyc. Czy uważa Pani, że okładka tym razem oddaje treść powieści?

    Mimo, że nie czytałam jeszcze Pani książki, miałam okazję zaznajomić się już z fragmentem i oczywiście opisem, które pobudziły moją ciekawość. Ale w mojej głowie pojawiło się też pytanie, niezwiązane jako tako z Pani książką, a ogólnie, z rynkiem wydawniczym. Czy uważa Pani, że można napisać dobrą, obyczajową książkę, tak by okazała się sukcesem, a nie zawierała wątku romantycznego? Nawet takiego, który nie przysłaniał by fabuły, tylko był w tle?

    Pozdrawiam,
    Sherry

    poczta-sherry@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. 1. Moja miłość do słodkości jest doprawdy nierozerwalna. Gdy się złoszczę- sięgam po słodycze, jestem szczęśliwy- także sięgam po słodycze. A gdyby dziwnym trafem zamieniła się Pani w "coś słodkiego", co by to było? Jakie miałaby Pani nadzienie?

    2. Słyszymy ją, gdy spokojnie powiewa w lesie. Dostrzegamy ją także ukrytą pomiędzy metrem, a ruchliwą drogą. To właśnie melodia. Kobieta, której nie widzimy, ale słyszymy doskonale. Jaką melodią jest Pani życie? Czy jest pobudzającym rockowym koncertem, czy jednak powolną operą mydlaną?

    3. Jaki tytuł miałoby Pani życie? Dlaczego?

    woojteek@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy w trakcie pisania bohaterowie byli Pani posłuszni, czy też może zdarzało im się dryfować w bok od planu i musiała Pani podejmować decyzję, czy zawracać ich na kurs, czy też może zdryfować wraz z nimi?

    h.a.g@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. 1 Czy tatuaż z imieniem/inicjałami ukochanej osoby jest według Pani igraniem z przewrotnym losem, który może wystawić na próbę naszą miłość?
    2. Co Pani sądzi o motywie nieba - oklepany czy może nadal inspiruje wielu artystów?
    3. Odwieczny spór: woli Pani truskawki czy maliny? ; )

    Pozdrawiam,
    jesienny deszcz

    variegated.soul@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. 1. Czy warto walczyć o swoje marzenia? Czy czasami warto odpuścić tylko po to, aby kogoś nie skrzywdzić? Czy iść za słowami, że "życie jest tylko jedno" i dojść do niektórych rzeczy po trupach?
    2. Wspomnienie z dzieciństwa, który pamięta Pani do dziś?
    3. Zawsze się zastanawiałam jak to jest napisać książkę, czy są to chaotyczne myśli przelewane na papier w przypływach weny, czy pisanie według ustalonego grafiku. Jak wygląda praca pisarza od tej właśnie strony, czyli od początku, od samego powstania pomysłu?
    Pozdrawiam
    sylwka.sk91@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam,
    moja propozycja pytania:

    Przelewanie swoich myśli na papier, to w mojej opinii najprzyjemniejszy etap procesu twórczego. Załóżmy zatem, że jest Pani w posiadaniu zaczarowanego pióra (taka alternatywa zaczarowanego ołówka) i mogłaby Pani za jego pośrednictwem zanotować jedno (i tylko jedno!) zdanie, które następnie by się zmaterializowało - jak ono by brzmiało?

    Pozdrawiam,
    rudziutek91@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam,
    moja propozycja pytania:

    Przelewanie swoich myśli na papier, to w mojej opinii najprzyjemniejszy etap procesu twórczego. Załóżmy zatem, że jest Pani w posiadaniu zaczarowanego pióra (taka alternatywa zaczarowanego ołówka) i mogłaby Pani za jego pośrednictwem zanotować jedno (i tylko jedno!) zdanie, które następnie by się zmaterializowało - jak ono by brzmiało?

    Pozdrawiam,
    Weronika
    e-mail: rudziutek91@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam, gdyż książki jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. 1. Słowniki mieszczą w sobie tak wiele słów, że czasami zapisane są na tysiącu stron. Człowiek wykorzystuje natomiast jakiś znikomy procent słownictwa. W pisarzach doszukuję się nauczycieli, bo operowanie słowem to prawdziwa sztuka. Kim jest według Pani DOBRY pisarz?
    2. Spotkałam się nie raz z opiniami, że to mężczyźni są najlepszymi kucharzami, ponieważ gotowanie traktują jako pasję, a kobiety jako codzienny żmudny obowiązek, który narzucono im już za czasów jaskiniowców…mężczyzna rzucał do groty upolowaną sarnę i rób, kobieto, z tym, co chcesz. A jak jest u zadowolonej kury domowej – lubi Pani gotować?
    3. Niewątpliwie wielkim atutem w kreacji postaci literackich jest ich realność - kogoś nam przypominają, mają wady i zalety, wewnętrzne wątpliwości, popełniają błędy, czyli po prostu, są tacy jak my. Z bohaterką jakiej książki Pani najmocniej się utożsamia, bo macie podobny charakter, czuje Pani, że tak samo myślicie, podejmujecie takie same decyzje itp.?

    Pozdrawiam :)
    edyta.cha@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. 1. Napisanie tak odważnej i kontrowersyjnej książki to w naszym kraju akt odwagi. Co na to rodzina i znajomi? Zadam tylko jedno pytanie, bo ta kwestia najbardziej mnie interesuje ;)

    lustro.rzeczywistosci@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...