niedziela, 16 sierpnia 2015

To już jest koniec, nie ma już nic. Jesteśmy wolni, możemy iść.


After. Bez siebie nie przetrwamy
Anna Todd

Cykl: After (tom 4)
Wydawnictwo: Między Słowami
Data premiery: 24 sierpnia
Liczba stron: 576
Ocena: 5/5






  
   
   Uważa się, że miłość i nienawiść to dwa żywioły natury ludzkiej.

  Tessa i Hardin przeszli przez wiele prób, które umocniły ich związek. Ale sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy Hardin odkrywa mroczne tajemnice swojej rodziny, efektem czego wściekły i rozgoryczony dopuszcza się haniebnego występku. Tym razem Tessa nie zamierza kolejny raz puścić wszystkiego w niepamięć. Pomimo że kocha Hardina, postanawia definitywnie się z nim rozstać. Czy to już koniec wielkiej miłości? A może gdzieś tam jeszcze tli się iskierka nadziei na wspólną przyszłość?


  ''After. Bez siebie nie przetrwamy'' Anny Todd to czwarty i zarazem ostatni już tom serii. Poprzednie części wspominam nader entuzjastycznie, a jak było tym razem? Naprawdę dobrze, chociaż przyznać muszę, że czuję maleńki niedosyt, ale o tym później. Tymczasem wracając do fabuły, drogi Hardina i Tessy ponownie się rozchodzą. On nie może dojść do siebie po ujawnieniu szokującej, rodzinnej tajemnicy. Ona popada w otępienie w wyniku pewnych traumatycznych przeżyć. Czy uda im się przetrwać kryzys i wyjść z niego zwycięsko? Autorka w sposób przejmujący pokazuje, że....
''gdy się kogoś kocha: walczy się o nie­go i goni się go, kiedy się wie, że nas potrzebuje. Pomaga się mu toczyć walkę z samym sobą i nigdy się go nie zostawia, nawet je­śli sam już spisał się na straty.''
  Tak jest właśnie w przypadku Tessy i Hardina. Mimo ciągłych komplikacji starają się lepiej  rozumieć siebie samych i wydarzenia, które wywołują u nich negatywne zachowanie. Próbują wypracować wspólny kompromis, żeby osiągnąć wewnętrzną równowagę. Widać jak ewoluują, uczą się podejmować świadome decyzje i dojrzewają emocjonalnie do zobowiązań. Ich stopniowa metamorfoza bardzo przypadła mi do gustu. Wreszcie zaczęli zachowywać się normalnie, bez ciągłych pretensji i agresywnych czynów.

  Moim zdaniem to piękne zwieńczenie serii, aczkolwiek zabrakło mi spektakularnych niespodzianek/przygód/dramatów. Tym razem mamy znacznie bardziej spokojną i stonowaną historię. Rozczarowały mnie także ostatnie rozdziały, które przeskakują o kilka lat do przodu, w dodatku są opisane dość powierzchownie, tak jakby naprędce. Nie zmienia to jednak faktu, że książka wyzwala wiele emocji. Wspólnie z bohaterami przeżywałam trudne sytuacje, w której się znaleźli, czułam ich ból, złość, strach, niepewność oraz radość i nadzieję na lepsze jurto. Niezwykłe doznania.


  Styl autorki nie uległ zmianie – nadal pisze wciągająco, prostym, obrazowym językiem. Tempo akcji nieco zwalnia, acz uczucie monotonii z pewnością nam nie grozi. Bohaterowie są żywiołowi, wyraziści, charakterni. Nie brak też kilku pikantnych scen. A zakończenie jest genialnym zwieńczeniem fabuły, jak wisienka na torcie. W ostatecznym rozrachunku jestem zadowolona i usatysfakcjonowana.


   Pozycja obowiązkowa dla osób znających poprzednie trzy tomy. Natomiast pozostałym czytelnikom gorąco polecam całą serię ''After''. To piękna, szalenie emocjonująca historia o bezwarunkowej mi­łości, przebaczaniu, odkrywaniu rodzinnych tajemnic i nieustanej walce z własnymi słabościami. Stanowi najlepszy dowód na to, że jeśli dwoje ludzi mocno się kocha, to przetrwają wszystko, co stanie im na drodze. Serdecznie zapraszam.





***
Fan page ''After'' na Facebooku: klik  
Polska wersja fanfiction ''After'': klik

50 komentarzy:

  1. Może kiedyś poznam tę serię, ale raczej w dalszej perspektywie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd Ty bierzesz takie "świeże bułeczki"? Nie czytałam tej serii, może kiedyś....Ty raczej masz tutaj same nowości, więc pewnie nigdy nie powiem oooo czytałam :-). Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się na bieżące ''polować'' na nowości :))

      Usuń
  3. Nacierpiałam się przy pierwszym tomie, a i tak wydawca przesłał mi kolejny :D Może przeczytam, ale raczej na całą serię się nie nastawiam, bo kompletnie mnie ta historia nie przekonuje. Ale zgadzam się z Tobą w kwestii stylu pisania autorki - bardzo wciągający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro pierwszy tom nie przypadł ci do gustu, to drugi też nie polubisz, gdyż bohaterowie są dwa razy bardziej irytujący :)

      Usuń
  4. Nie znam tej serii, ale jeśli tak polecasz, to nie mówię NIE :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam żeby dostać w papierze 4 cześć i juz się doczekać nie mogę.kocham After :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Premiera tuż tuż, więc niebawem będziesz cieszyć się czwartym tomem. Też uwielbiam serię After :)

      Usuń
  6. Nie miałam jeszcze w dłoniach pierwszego tomu, więc wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Do tej serii jak na razie nie jestem przekonana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię serię After, co lepsze, dopiero po przeczytaniu drugiego tomu dowiedziałam się, że Hardin w pierwszej wersji opowiadania na wattpadzie to Harry z One Direction, co mnie niesamowicie zdziwiło. Koniecznie muszę tom 3 i 4 przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już przy pierwszym tomie dowiedziałam się, że to fan fiction inspirowany postacią Harry'ego Stylesa (jednego z członków zespołu One Direction).
      Polecam koniecznie 3 i 4 tom, bo emocji w nim co niemiara.

      Usuń
  9. Ty już skończyłaś tę serię, a ja jeszcze nie zdążyłam jej zacząć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie planowałam czytania tej serii i się to chyba nie zmieniło, nie mam do niej w ogóle przekonania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z niecierpliwoscią czekam, aż wszystkie tomy wpadną mi w ręce ;) Pewna dobra dusza wkrótce prześle mi pierwsze 3 i będę się zachwycać jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem i mam nadzieję, że ta seria przypadnie Ci do gustu równie mocno jak mnie.

      Usuń
  12. Och czy tylko ja nie mam ochoty czytać tej serii. Jakoś mnie nie kusi na razie.
    Pozdrawiam ♥
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tej serii, więc chyba powinnam zacząć od początku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Serię zamierzam poznać. Sporo dobrego o niej przeczytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niedawno skończyłam czytać drugi tom i niedługo zabieram się za dalsze części tej serii. Bardzo się cieszę, że książka Ci się podobała :)
    Sama na pewno po nią sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeci tom chyba najbardziej obszerny objętościowo, więc czeka Cię spora lektura na kilka dni :)

      Usuń
  16. Szczerze mówiąc, mam bardzo mieszane uczucia, co do tego czy zabrać się za tę serię, czy też nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Siostry nie muszę namawiać, już nie może doczekać się tego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś nie przekonuje mnie ta seria, ale nigdy nie mów nigdy;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja przeczytałam 3 części i czekam z niecierpliwością na 4,książka jak dla mnie szokująca,niebywała historia,strasznie wciągająca, tak ze nie można się oderwać chociaz bohaterowie czasami sa tak wkurzający że miałam ochotę rzucić ksiąŻką o ścianę, ale ciągnie żeby czytac dalej:)jednak druga część nie potrzebnie tak rozwleczona-polecam bardzo, jak zaczniecie to przepadłyście jak ja:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jedni narzekają na tę serię, inni zachwycają, musiałabym wreszcie sięgnąć po pierwszy tom, by sama wyrobić sobie zdanie na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, zawsze tak jest-jednym sie podoba a drudzy psioczą:)

      Usuń
  21. Przede mną jeszcze Ocal mnie, która czeka na biurku... tylko coś ostatnio czasu mam mało na przyjemności;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta książka nie jest zupełnie w moim stylu, jednak jeśli kiedyś będę miała ochotę na coś w tym stylu to porozglądam się za nią.

    OdpowiedzUsuń
  23. Podziwiam Cię naprawdę, że dałaś radę przebrnąć przez 4 tomy. Ja poddałam się po 60 stronach części drugiej i raczej po raz kolejny nie spróbuję. :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie czytałam pierwszego tomu i na razie mi nie po drodze... :/
    A szkoda, bo chyba bym się skusiła, gdyby nie to, że teraz czytam całą serię Miętową *.*

    OdpowiedzUsuń
  25. Cała ta seria jest dla mnie wielką zagadką, którą na razie spokojnie pozostawiam innym. Przedstawiona historia całkowicie nie przypada mi do gustu, nienawidzę aż tak wyszczególnionego motywu miłości w książkach, a patrząc na okładkę, przypomina mi się baner promocyjny rodem z Tesco. Brakuje na nim tylko "- 50%" :)

    Pozdrawiam cię Cyrysiu,
    http://recenzjewojtka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jeszcze nie zaczęłam tej serii, ale mam na nią wielką ochotę od jakiegoś czasu. Dobrze, że wyszły już wszystkie części, bo nie będę musiała czekać z niecierpliwością na następne tomy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja słyszałam i czytałam przeróżne opinie o tej serii i szczerze mówiąc, nie mam na nią ochoty, chociaż Ty stawiasz ją w nieco innym świetle...

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak ja Ci zazdroszcze...mi przyjdzie jeszcze trochę poczekać na swój egzemplarz:( Po Twojej recenzji myślę, że też mi się spodoba ostatnia część:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam pierwszy tom, ale jeszcze nie zaczęłam go czytać.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie czytałam żadnej książki z tej serii, ale jakoś mnie nie ciągnie - może za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  31. przede mną jeszcze pierwsza część tej książki, jakoś nie mogę się przekonać :(
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo bym chciała zaznajomić się z tą serią, bo brzmi naprawdę ciekawie.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Moje klimaty, więc jak już uporam się z moimi obecnymi czytelniczymi pozycjami to wezmę się i za tą serię:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo poważnie zastanawiam się nad tomem pierwszym, gdyż słyszę same pozytywne opinie. Moja znajoma aktualnie czyta tom drugi i również jest zachwycona. Jednak nie wiem, czy przekonuje mnie sama fabuła, więc cały czas nie jestem pewna :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ciekawa jestem co będzie dalej. Muszę sięgnąć po całą serię.

    OdpowiedzUsuń
  36. Na tą serię mam już od dłuższego czasu ogromną chrapkę, ale jakoś zawsze wychodzi tak, że nie udaje mi się jej przeczytać. W przyszłym miesiącu mam zamiar spróbować tom pierwszy :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Ta seria przeminęła mi przed nosem, jeszcze nie sięgnęłam po ani jeden tom, choć mam w planach (dość odległych, no ale) :D

    OdpowiedzUsuń
  38. I już masz za sobą całą serię, szybka jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Czytałam pierwszy tom i po jego skończeniu czułam potrzebę odpoczęcia od dramatów bohaterów. Niestety nie wywarli na mnie tak pozytywnego wrażenia, a ich uczucie wydawało mi się nie tak do końca normalne i naturalne, ale na pewno kiedyś skonfrontuję się z kolejnymi tomami. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  40. Czytałam pierwszy tom i wywołał we mnie mocno skrajne emocje, ale mam drugą i trzecią część i w końcu po nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...