Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same. Sztuka życia – to cieszyć się małym szczęściem. [Phil Bosmans] ❤

czwartek, 27 września 2018

''MDS: Miłosne Rewolucje'' Autor: wielu # PATRONAT MEDIALNY

MDS: Miłosne Rewolucje
Autor: wielu
Wydawnictwo: grupa AILES | e-bookowo
Data wydania: 7 czerwca 2018
Liczba stron: 770
Gatunek: romans, erotyk
Ocena: 8/10
Patronat medialny:
  Co może łączyć hakerkę, parę szpiegów, zombie, seryjnego mordercę, czarownicę i boksera? By poznać odpowiedź na to pytanie, wyrusz z nami w podróż po meandrach romansu i erotyki w opowiadaniach zawartych w niniejszej antologii. MDS: Miłosne Rewolucje to reedycja wydanego już wcześniej zbioru. Znajdziecie w nim odświeżoną wersję dawnych prac, jak również zupełnie nowe, wyjątkowe historie. Wspólnym mianownikiem dla wszystkich tekstów niech będzie skrót MDS, którego rozwinięcie pozostanie tymczasowo naszą słodką tajemnicą. Jesteście ciekawi, czym jest ów sekret? Cóż, przekonajcie się sami, smakując przy okazji mieszanki słodyczy pierwszych uniesień, pikanterii zakazanych uczuć, goryczy utraconej miłości. [opis wydawcy]

  Fanką krótkiej formy nigdy nie byłam i raczej już nie będę, ale od czasu robię wyjątek, aby sprawdzić warsztat pisarski nieznanych mi autorów bądź poszerzyć swoje horyzonty, spoglądając na daną problematykę z szerszego punktu widzenia. Dlatego też kiedy otrzymałam propozycję poznania ''MDS. Miłosne rewolucje'' – zbioru dwudziestu dwóch opowiadań, w których motywem przewodnim jest Międzynarodowy Dzień Seksu (przypadający na dzień 7 czerwca) – bez wahania postanowiłam z niej skorzystać. Nie bez znaczenia jest również fakt, że zysk ze sprzedaży niniejszej publikacji wędruje na rzecz Fundacji Hospicjum dla Kotów Bezdomnych. Popieram całym sercem takie szczytne cele. 

  Nie sposób ocenić i przeanalizować każdą historię z osobna, gdyż wyszedłby z tego przydługi esej zamiast konkretna, rzeczowa opinia, pomocna przy wątpliwościach związanych z  zakupem książki. Postanowiłam zatem skupić się tylko i wyłącznie na tych opowiadaniach, które najbardziej zapadły mi w pamięć. Nie ma tego dużo, bo raptem cztery, ale za to jakie rewelacyjne! Zaskakujące, pełne emocji i przyprawione szczyptą kontrowersji. Z całą pewnością autorki dały niebywały popis swojego talentu literackiego. Na pierwszy ogień idzie Agata Głowacz ze swoim ''Karmelowym Chłopcem'', która w przejmujący sposób opowiada o trudnej przyjaźni damsko-męskiej, niezdrowym przywiązaniu do drugiej osoby, toksycznym związku i miłości o sile niszczącego wszystko wokół tornada.

<<Archer zrobił się z kochanego, najwspanialszego przyjaciela  brutalnym, agresywnym, uzależnionym ode mnie mężczyzną z milionem problemów na głowie. Chciałam mu pomoc. Naprawdę zależało mi, by wreszcie wyrwać nas oboje z tego letargu. Nie byliśmy dla siebie stworzeni i takie zdanie obierałam za każdym razem, gdy budziłam się i zasypiałam. To musiał być koniec. Powtarzałam tak przez kolejne pół roku.>>

  Kolejna opowieść, na którą warto zwrócić uwagę to ''Poryw Namiętności'' Lilianny Garden. Poznajemy trzydziestoletnią Eleonorę – nowoczesną kobietę sukcesu, która postanawia wyrwać się z ramion samotności przez poddanie się zabiegowi In vitro. Los szykuje jednak dla niej niespodziankę. Jaką? Nastawcie się na szalone, intensywne doznania.

<<Liczyła na szybki seks w celu zapłodnienia z obojętnym jej uczuciowo osobnikiem płci męskiej, by wrócić do siebie, nie oglądając się wstecz. Dostała jednak całkiem niespodziewanie coś innego.>>

  Do gustu przypadło mi także opowiadanie ''W Obiektywie'' Moniki Pawliczak, traktujące o losach Gabrieli Bieńkowskiej i Sergiusza Dąbrowskiego – atrakcyjną panią fotograf ''The Rules'' i charyzmatycznego boksera. Ich znajomość przesycona seksualnym pożądaniem, przeradza się w ekscytujące trzęsienie w skali dziesięciu stopni Richtera. Radzę mieć coś pod ręką dla ochłody rozpalonych zmysłów.

<<Pochyla się do mojej szyi i gdy przejeżdża po niej językiem, odnoszę wrażenie, jakby skora w tym miejscu płonęła. Jest mi tak dobrze, że choćby zaproponował podroż do piekła, zgodziłabym się bez wahania.>>

  Na koniec zostawiłam prawdziwą perełkę, czyli ''Wszystko, czego chcę'' Ewy Pirce. Fabuła oscyluje wokół perypetii nastoletniego Christophera, cierpiącego na aspołeczność. W czasach podstawówki chłopak miał problemy z wysławianiem się, co stało się powodem drwin ze strony rówieśników. Od tamtej pory trzyma wszystkich na dystans, skupiając całą swoją uwagę na muzyce. To ona jest jego miłością i zarazem terapią. Jednak niespodziewanie pewnego dnia szesnastolatek poznaje zdumiewająco piękną Isabelle, która pragnie się z nim zaprzyjaźnić. Pytanie tylko, czy kieruje nią czysto altruistyczna motywacja i chęć udzielenia pomocy nieśmiałemu outsiderowi, czy może knuje jakąś intrygę, aby jeszcze bardziej go ośmieszyć? Przekonajcie się sami. Ja ze swojej strony dodam tylko – uścisk w gardle ze wzruszenia nie znika jeszcze długo po zakończeniu czytania.

<<Tej nocy nie mogłem zasnąć. Przewracałem się z boku na bok, rozmyślając o całym dzisiejszym dniu. Isabelle była dla mnie zagadką. Przerażała mnie i fascynowała zarazem. Nie mogłem wyrzucić jej z głowy, chociaż bardzo się starałem.>>

  Generalnie każda z dwudziestu dwóch historii ma w sobie jakiś niepowtarzalny urok, klimat i charakter. Większość z nich można przypisać do kategorii romans i erotyka, ale nie brak także Young/New Adult, sensacji, kryminału, Paranormal/Fantasy Romance, młodzieżowej dystopii bądź mrożącego krew w żyłach thrillera. A co za tym idzie – mamy nie tylko dużą rozpiętość gatunkową, ale także formalną i stylistyczną. Ilu autorów, tyle różnych pomysłów, interpretacji, czy wrażliwości, co dodaje wszystkim tekstom jeszcze więcej unikatowego wydźwięku. Toteż myślę, że nawet najbardziej wymagający czytelnik, znajdzie coś dla siebie. 

  Podsumowując: ''MDS: Miłosne Rewolucje'' to fascynujący zbiór opowiadań pełen wielorakich przygód, uczuciowych perturbacji oraz życiowych wzlotów i upadków. Czasami zaskakuje i bawi, niekiedy wzrusza i przeraża, a innym razem skłania do refleksji. Jeśli zatem szukacie nieoczywistej i niebanalnej lektury, to dobrze trafiliście. Serdecznie polecam!

<<– Wiesz, zawsze zastanawiała mnie jedna rzecz. Ludzie mający wszystko to, o czym inni mogą jedynie marzyć, nie umieją tego docenić. Nie mam na myśli pieniędzy, wielkich domów, samochodów i gadżetów elektronicznych, ale coś, co jest o wiele więcej warte. Miłość. (…) To najcenniejsze, co możemy dostać od życia, i najmniej cenione przez ludzi.(…) To są wartości. Nie liczba zer, znajdująca się na ich kontach, a niekończąca się miłość wypełniająca ich serca. Dlaczego każdemu tak ciężko to zauważyć i docenić? Czy to takie ciężkie?>>
 ''Wszystko, czego chcę'' Ewa Pirce.

12 komentarzy:

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...