wtorek, 4 sierpnia 2015

''450 stron'' pod patronatem medialnym LŚC


450 stron
Patrycja Gryciuk

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data premiery: 12 sierpnia
Ilość stron: 413
Ocena: 5+/6
Patronat medialny:
LITERACKI ŚWIAT CYRYSI






   Ile byłbyś w stanie zrobić, aby zdobyć popularność swojej książki? A może w tym wypadku, cena nie gra roli?

  Miliony czytelników z niecierpliwością czeka na premierę najnowszej powieści Wiktorii Moreau zwanej królową kryminałów. Tymczasem pewna firma farmaceutyczna oskarża autorkę o zniesławienie, na podstawie książki, której jeszcze nie ma w obiegu. W dodatku okazuje się, że jej największy konkurent kilka miesięcy wcześniej wydał kryminał zbudowany na tym samym pomyśle. 

''- <<Na dnie>> napisałam w tamtym roku, poszło do korekty siedem miesięcy temu, a jego powieść wyszła miesiąc temu.''
  Jak to możliwe? Zbieg okoliczności? Przypadek? Ale to nie koniec niespodzianek. Im dalej w las, tym więcej … trupów. O co w tym wszystkim chodzi? Kto chce zabawić się kosztem pisarki? Jaki ma w tym cel?

  ''450 stron'' to druga powieść Patrycji Gryciuk. Autorka pochodzi z Legnicy. Jest absolwentką I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Legnicy w klasie humanistycznej o profilu dziennikarskim. Z zawodu nauczyciel i filolog romański - ukończyła studia w Nauczycielskim Kolegium Języków Obcych w Legnicy i na Uniwersytecie Wrocławskim. Mieszkała m.in. we Francji, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych. Zebrane w tym czasie doświadczenia, poznani ludzie i miejsca zaowocowały napisaniem pierwszej książki pt. ''Plan'', będącej efektownym połączeniem romansu i powieści sensacyjnej. Obecnie pracuje jako nauczyciel języka francuskiego dla obcokrajowców w elitarnej międzynarodowej szkole Ecolint w Genewie.

  Miałam okazję poznać debiutanckie dzieło Patrycji, które wspominam nadzwyczaj pozytywnie. Dlatego kiedy nadarzyła się okazja przeczytania kolejnej pozycji, z ochotą zabrałam się za lekturę. Czy jestem usatysfakcjonowana? Bez wątpienia tak. Dostałam do ręki rewelacyjny, kompletnie wciągający kryminał na bardzo wysokim poziomie. Napisana z rozmachem fabuła porywa i urzeka oryginalnością. Pokrótce zdradzę kilka istotnych szczegółów. Mamy dwa  teksty różnych autorów o wspólnej tematyce dotyczącej pewnego laboratorium medycznego, który wykorzystuje ludzi do testowania bardzo niebezpiecznego leku na syndrom Attaka. Jak to możliwe? Czy to plagiat? A może to celowe działanie? Jeżeli tak, to czyje? Pisarzy? Wydawcy?

  Autorka jest mistrzynią w budowaniu intrygi. Stopniowo dawkuje informacje, co jakiś czas dorzucając kolejne puzzle do misternie skonstruowanej układanki. Zmusza Nas do wytężenia szarych komórek, popatrzenia na daną sprawę z wielu perspektyw. W skrócie - doskonała gra psychologiczna.

  Na uznanie zasługuje też trzymający w napięciu wątek kryminalny. Ktoś morduje wybranych przez siebie ludzi, dokładnie w taki sposób, jaki został opisany w książce Larsa Washingtona  (rozbudowanej wersji, najnowszej powieści Wiktorii Moreau). Policja jest bezsilna, gdyż sprawca nie pozostawia po sobie żadnych śladów ani poszlak. Gryciuk perfekcyjnie bawi się z czytelnikiem w kotka i myszkę, wodzi go za nos według własnego uznania. Wielokrotnie czułam się jak dziecko błądzące we mgle, co uważam za duży atut. Wszak nie ma chyba nic lepszego niż samodzielna zabawa w detektywa.

  W powieści pojawia się także wątek miłosny – Wiktoria wdaje się w romans z młodszym od niej o 10 lat Mackenzie, przystojnym aktorem. Czy ich związek ma szansę przekształcić się w coś więcej? W obecnej rzeczywistości tego typu relacje nadal wywołują wiele kontrowersji.  Nie szokuje nas zbytnio widok par, w których on jest dużo starszy od niej. Natomiast odwrotny ''układ'' budzi niezdrową sensację. Tymczasem pisarka błyskotliwie pokazuje, że miłość nie zna pojęcia wieku, nie patrzy w metrykę. Aby związek był udany i trwały, wystarczy w oparciu na szacunku i wzajemnej szczerości przestrzegać uzgodnionych pomiędzy stronami zasad współżycia. Dzięki temu istnieje duża szansa na stworzenie harmonijnego i szczęśliwego duetu.

  Jestem zachwycona tą książką, zwłaszcza stylem w jakim została napisana. Autorka operuje niezwykle żywym, bogatym i plastycznym językiem, dzięki temu łatwiej wyobrazić sobie opisane osoby, miejsca i sytuacje. Akcja jest dynamiczna i nieprzewidywalna do samego końca. Rzetelnie przedstawieni są również bohaterowie zarówno pierwszo- jak i drugoplanowi.  Wypadają bardzo naturalnie, są wyraziści, różnorodni, mający niejedno na sumieniu. Prym wiedzie oczywiście główna bohaterka – Wiktoria. To kobieta z klasą i z charakterem, chociaż tak jak my miewa też chwile słabości, zwątpienia, bezsilności, co sprawa, że jest bardziej "ludzka". Na koniec wspomnę jeszcze o moich wrażeniach odnośnie okładki  zaprojektowanej przez Mariusza Banachowicza – estetyczna, a jednocześnie intrygująca. Grafik spisał się na medal.

Podsumowując.

Moja rekomendacja dla ''450 stron'' (w powiększeniu).


***
Wydawnictwo Czwarta Strona
Fan page P. Gryciuk na Facebooku: klik

ps. zapraszam na konkurs, gdzie do wygrania jest ''450 stron'': klik

64 komentarze:

  1. Gratuluję kolejnego patronatu! Książka wydaje się ciekawa, może przeczytam.

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za nadesłane gratulacje.
      A książkę polecam - naprawdę godna uwagi.

      Usuń
  2. Dziewczyna z okładki bardzo mi przypomina pewną bohaterkę serialu "Pretty Little Liars" (aka "Słodkie kłamstewka")... ;)
    Książka zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ogromną ochotę na tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo że rzadko sięgam po kryminał to ten mnie intryguje... Zwłaszcza, że naprawdę lubię tajemnice ;). Autorka z moich okolic :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mnie zaintrygowala ta książka, lubię takie powieści kryminalno-sensacyjne z nutką romansu, a skoro te elementy są tak dobrze dopracowane to już ostrzę sobie zęby, chociaż znając życie minie trochę czasu nim po tę książkę sięgnę. Okładka również bardzo mi się podoba, dla mnie jedna z lepszych nowych polskich okładek - wydawnictwo bardzo się postarało 😊 Gratuluję kolejnej świetnej recenzji oraz patronatu. To chyba jest niesamowite uczucie 😉
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem niemal przekonana, że książka przypadnie ci do gustu. A okładka faktycznie znakomita. Bardzo mi się podoba.
      Dziękuję za słowa uznania pod adresem mojej recenzji oraz dziękuję za nadesłane gratulacje. Rzeczywiście czuję się jakbym była ... trzy metry nad niebem :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Po raz kolejny gratuluję :P Książkę przeczytam na pewno i mam na nią ochotę, odkąd tylko ujrzałam ją w zapowiedziach. Intryguje mnie tytuł, okładka i opis. Na pewno niedługo u mnie zawita :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie.
      Cieszę się, że masz zamiar przeczytać ''450 stron''. Doskonała decyzja - na pewno się nie zawiedziesz.

      Usuń
  7. Gratuluję kolejnego patronatu i dodaję, że bardzo chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za nadesłane gratulacje.
      Ogromnie się cieszę, że ''450 stron'' wzbudziło Twoje zainteresowanie.

      Usuń
  8. :) Więc wpadnę jutro zobaczyć czy łatwy konkursik:)
    Gratuluję patronatu:) Naprawdę nie wiem kiedy i jak Ty to wszystko ogarniasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nadesłane gratulacje.
      Sama nie wiem, jak to wszystko ogarniam :) Po prostu ''idę do przodu'' :)

      Usuń
  9. W końcu przekonałyśmy się do tej powieści kilka dni temu. Na pewno kupimy po premierze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię przy czytaniu bawić się w detektywa, z chęcią poszukam książki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szalejesz Kryśka! Ale cieszy mnie to! Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo chcę przeczytać, zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż muszę poznać dzieło polskiej królowej intryg :) Książkę na pewno przeczytam, jak tylko dostanę kieszonkowe. A grafikowi należy się medal.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję patronatu, ale lektura niestety nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Szkoda, że książka nie wzbudziła Twojego zainteresowania, ale nic na siłę.

      Usuń
  15. Gratuluję patronatu :D
    Sama zastanawiam się, czy książka jest na pewno dla mnie, ale muszę przyznać, że opis jest bardzo intrygujący :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nadesłane gratulacje.
      A książkę polecam - na pewno się nie zawiedziesz.

      Usuń
  16. Ta autorka zdobyła moje serce "Planem", z wielką niecierpliwością czekam na "450 stron" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również ''Plan'' urzekł, dlatego nie mogłam oprzeć się pokusie poznania ''450 stron'' i nie żałuję :)

      Usuń
  17. Gratuluję kolejnego patronatu. Taka zachęta, że na pewno warto przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekam na tę książkę z niecierpliwością ;) Ciekaw czy mnie urzeknie tak jak Ciebie, w końcu kryminał to coś, co raczej omijam. Ale taki w kobiecym wydaniu może mi się spodobać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kryminały to moja bajka. O książce słyszałam co nieco. Twoja pozytywna recenzja zachęca, więc będę się za tą książką rozglądać ;) i oczywiście gratuluję patronatu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro lubisz kryminały to ''450 stron'' na pewno przypadnie ci do gustu.
      I dziękuję za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  20. Czytam same pozytywne recenzje więc trzeba będzie przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kryminały to moja bajka. O książce słyszałam co nieco. Twoja pozytywna recenzja zachęca, więc będę się za tą książką rozglądać ;) i oczywiście gratuluję patronatu :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo, bardzo chcę :D
    No i gratuluję patronatu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo się cieszę :)
      I dziękuję za nadesłane gratulacje ;)

      Usuń
  23. Póki co mam już listę kryminałów do przeczytania, ale...kryminałów nigdy za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem bardzo, ale to bardzo zaintrygowana tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ach, super, nie mogę się doczekać, aż wreszcie wpadnie w moje ciekawskie łapki ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę mieć tą książkę :) I gratuluję patronatu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę owocnych poszukiwań i dziękuję za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  27. Gratuluję kolejnego sukcesu! O książce postaram się nie zapomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie i proszę pamiętać o ''450 stronach'' :))

      Usuń
  28. Ta powieść "chodzi" za mną, od kiedy zobaczyłam pierwszą informację na FP autorki. ;) Gratuluję, że mogłaś ją przeczytać przed premierą i dodatkowo wielkie gratulacje patronatu! ;) Nie wiedziałam, że autorka aż tyle w życiu doświadczyła. Podoba mi się również pomysł, nie spotkałam się jeszcze z książką o książce. ;) Super.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nadesłane gratulacje. Też ogromnie się cieszę, że mogłam przed premierą poznać ''450 stron'' oraz że miałam możliwość wziąć tę książkę pod swoje ''skrzydła''.

      Usuń
  29. Widziałam tę powieść już w zapowiedziach na wielu blogach i wpadła mi w oko, ale Twoja recenzja spowodowała, że muszę ją przeczytać! Zapoluję na nią już niebawem! Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że moja recenzja skusiła Cię do przeczytania ''450 stron''. Super!!!
      Też pozdrawiam ciepło!!

      Usuń
  30. Zapowiada się pasjonująco. Na pewno ta książką stanie niebawem na mojej szafce nocnej;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobrze że książka trzyma w napięciu :). Już nie mogę się doczekać czytania.
    Gratuluję patronatu i rekomendacji! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa Twoich wrażeń z lektury.
      Dziękuję za nadesłane gratulacje.

      Usuń
  32. Gratuluję takiego wyróżnienia :)
    Książkę mam oczywiście w planach, ogromnie mnie ona kusi :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie!!!
      I czekam na Twoją recenzje.

      Usuń
  33. Kiedy zobaczyłam książkę nie byłam przekonana, ale sądząc po recenzji jest świetna.
    Chętnie przeczytam :)
    http://zjadamszminke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Z wielką chęcią po nia sięgnę. Lubię takie klimaty książek :D Pozdrawiam i zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Zaciekawiłaś mnie tą książką, wcześniej, mam ochotę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  36. Moje gratulacje :) książka zapowiada się ciekawie z chęcią po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      A książkę polecam - kawał dobrej kryminalnej prozy.

      Usuń
  37. Popieram każde zdanie. Rewelacyjna książka, mam nadzieję, że nie będziemy czekać długo na kolejną jej powieść. ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Czekam na swój egzemplarz, więc porównam nasze wrażenia po lekturze:) Wiele sobie po niej obiecuję:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratuluję patronatu! Książkę na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nadesłane gratulacje.
      I bardzo się cieszę, ze masz zamiar przeczytać ''450 stron''. Na pewno się nie zawiedziesz.

      Usuń
  40. czas pomyśleć o uzupełnieniu regału z książkami na jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Po głębszym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że z własnej nieprzymuszonej woli przeczytałam zaledwie jedną książkę polskiego autora. Koniecznie muszę to zmienić, a ta książka wydaje się być do tego idealna ;)
    recenzje-starlight.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo ciekawe! Zauważyłam, że ostatnio zrobiło się o tej książce bardzo głośno i widzę, że zasłużenie. :) Nie powiem, najbardziej chyba ciekawi mnie fakt, że główną bohaterką jest pisarka. To taki bliski czytelnikowi zawód, że nie wątpię, iż pomiędzy widzem, a postacią, narodzi się jakaś więź. Nie jestem fanką kryminałów, ale myślę, że przy odrobinie szczęścia, ta lektura mogłaby mi się spodobać. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  43. Jestem ciekawa tej książki. Stoi u mnie na półce :)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...