wtorek, 22 grudnia 2015

Cień - Paulina Klecz (ucieczka przed stalkerem)


Cień
Paulina Klecz 
 
Wydawnictwo: Pearlic
Ocena: 6-/6










    Czasami człowiek wplącze się w nie lada kabałę, z której nie tak łatwo się wykręcić.

 
Pewnego feralnego dnia dziewiętnastoletnia Caitlin Teasel przypadkowo znajduje się w złym miejscu, o złej porze i widzi coś, czego widzieć nie powinna. Niebawem dostaje serię anonimowych telefonów. Ten KTOŚ wie o niej wszystko, zna jej słabości, potrafi wyczuć strach i nasycić się nim. Jest niczym cień – nie można się go pozbyć.  Kim jest nieznajomy stalker? Dlaczego nęka Caitlin?

  Paulina Klecz (w internecie znana jako ''Pepe'') urodziła się i mieszka w Warszawie. Swoje pierwsze opowiadania zaczęła publikować w gimnazjum, kiedy postanowiła blogować. W późniejszym czasie prace udostępniła na serwisie Wattpad, nie spodziewając się tak pozytywnego odbioru. Poza pisaniem Paulina spędza czas podróżach, fotografii, spotkaniach z przyjaciółmi, a także studiując. Do swoich osiągnięć może także zaliczyć przejście do trzeciego etapu w konkursie na Blog Roku 2014 portalu Onet. 

  "Cień" to fanfiction, wielokrotnie okrzyknięty numerem jeden w kategorii Tajemnica/Thriller oraz rekomendowany na portalu Wattpad. Ponad dwa miliony odsłon na blogu oraz pół miliona odsłon na serwisie Wattpad. Polecany przez internautów, a także popularny na portalach społecznościowych, takich jak Twitter czy Facebook.

  Zaintrygował mnie fenomen tej książki, dlatego postanowiłam czym prędzej ją przeczytać. Chcecie znać moją opinię? No cóż – jestem zachwycona! Autorka idealnie wpasowała się w mój czytelniczy gust serwując mieszankę sensacji, thrillera i dramatu. Fabuła oscyluje głównie wokół perypetii Caitlin. W wyniku splotu fatalnych okoliczności pewien mężczyzna męczy ją niepokojącymi telefonami. 

,,Prześladowca zostawiał ślady na mojej psychice. Grał ostro, ale mądrze. Nie krzywdził mnie pod względem fizycznym. Odnajdywał moje słabe punkty, aby później skorzystać z nich. Musiałam przyznać, że był sprytny.''


  Wkrótce nastolatka popada w śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy wyjdzie cało z opresji?

  Już od pierwszych stron zostałam wciągnięta w intrygującą historię, pełną niecodziennych przygód, szaleństwa i niebezpieczeństw. Wprost nie mogłam się oderwać. Niczym w dobrym kinie akcji nie brakuje napięcia, porwań, pościgów, ucieczek, tortur, strzelaniny, zabójstw itp. To jest coś, co zdecydowanie mnie kręci.

  Główna bohaterka jest postacią niezwykle złożoną, niejednoznaczną, pełną sprzeczności i kontrastów. Z pozoru słaba, naiwna i strachliwa, ale kiedy trzeba potrafi być stanowcza i pokazać pazury. Doskonale rozumiem jej wewnętrzne rozdarcie. Z jednak strony pragnie, by jej oprawcę dosięgła sprawiedliwość. Z drugiej jednak, widzi w nim to, co jest bezbronną cząstką jego człowieczeństwa.
,,Nie spostrzegłam, kiedy nasza rozmowa przestała być napięta i oparta na złośliwościach. Po kilku minutach zaczęliśmy prowadzić zwykłą konwersację dwóch osób chcących poznać się bliżej. A przecież zależało mi na poznaniu swojego prześladowcy. Budził we mnie przerażenie, ale również ciekawość, która z dnia na dzień rosła.''
  Pozostali bohaterowie są poprawnie wykreowani, aczkolwiek nie wzbudzają jakiś szczególnych emocji. Na pewno tytułowy Cień wyróżnia się na tle innych, ale ponieważ autorka  nie dopuściła go do głosu – ciężko było wczuć się w jego położenie, wejść w jego skórę. Nie zmienia to faktu, że mam do niego ogromną słabość.

  Pewnie jesteście ciekawi, czy jest wątek miłosny? Otóż i tak, i nie. Rzeczywiście bowiem między Caitlin i Cieniem rodzi się subtelna nić porozumienia, która z czasem przeradza się w trudną do określenia relację.
,,- W przyjaźni nie liczy się to, kogo znasz dłużej. Liczy się to, kto przyszedł i cię nie zostawił w trudnej chwili.''
  Jednak pewne sprawy przybierają nieoczekiwany obrót i … nic więcej nie zdradzę.

  Powieść napisana jest prostym, konkretnym językiem, bez zbędnych słów i opisów. Dialogi wydają się adekwatne do danej sytuacji; kiedy trzeba przybierają poważny ton, a czasem przepełnione są ironią i humorem. Wspomnę jeszcze o zakończeniu. Czegoś TAKIEGO w życiu się nie spodziewałam. Po prostu mnie zamurowało. Jestem bardzo ciekawa, co wydarzy się w kolejnych częściach. Z tego co mi wiadomo, drugi tom "Pułapka" ukaże się już w lutym, zaś w październiku rozpocznie się trzecia część zatytułowana "Gra Mroku". 

  Komu mogę polecić tę książkę? Z pewnością miłośnicy różnych fan-ficków, jak również osoby preferujące powieści z dreszczykiem docenią twórczość Pauliny Klecz. Ja w każdym razie czuję się w pełni usatysfakcjonowana. Liczyłam na prawdziwy wulkan emocji i nie zawiodłam się. Oby tak dalej!


***
Wydawnictwo Pearlic. 

34 komentarze:

  1. Widzę, że emocji w trakcie lektury Ci nie brakowało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Ta książka to istna petarda emocji.

      Usuń
  2. Tematyka jak najbardziej na czasie. Ciekawi mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się bardzo intrygująco, postaram się przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo, iż nie jestem fanką fan-ficków, to coś mnie ciągnie do tej historii. Dreszczyk emocji mam zapewniony, a do tego niespodziewane zakończenie. Chyba się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla tak niespodziewanego zakończenia warto przeczytać tę książkę :)

      Usuń
  5. Jestem szczerze zainteresowana tą pozycją - ocena 6- robi na mnie duże wrażenie, więc myślę, że warto zwrócić uwagę na tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię książki o stalkerach, bo takie rzeczy mogą przytrafić się każdemu. Szkoda, że jest to seria, wolałabym jednotomówkę:) Pewnie i tak się nie powstrzymam, przeczytam a później będę się wściekać, że jeszcze nie mam drugiego tomu:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat w przypadku tej książki tematyka stalkingu jest podana w bardzo nietypowej formie :) Polecam przekonać się o tym osobiście.

      Usuń
  7. Zaciekawiłaś mnie tą książką :) Sięgnę po nią na pewno !

    Pozdrawiamy!
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi bardzo dobrze, ale na razie w żadnym wypadku nie mogę jej przeczytać, bo nie zasnę:) W nowym domu nie mam rolet i czuję się w nocy jak na widoku, mam wrażenie, że zaraz ktoś wyłoni się z ciemności i zastuka mi w szybę. Okropne uczucie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie w Twoim przypadku wyobraźnia może spłatać figla, dlatego lepiej nie ryzykować :)

      Usuń
  9. Zaczęłam czytać Cienia jeszcze jako fanfick na blogspocie, i w sumie nie wiem dlaczego, bo nie byłam w tym fandomie, nawet mi się podobało, ale w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać po co ja to w ogóle czytam, skoro nie słucham tego zespołu, nawet nie lubię tego gatunku i przestałam czytać XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znam Cienia z Wattpada, dlatego nawet nie wiedziałam, że to fanfick.

      Usuń
  10. Łoł, ale wysoko oceniłaś. Chyba też sie skuszę na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie zachęciłas mnie :) jestem ciekawa czy we mnie wzbudzi takie same emocje :) i lubię dreszczyk emocji!

    OdpowiedzUsuń
  12. Sama książka wydaje się być ciekawa, ale... Co za koszmarna okładka! jest wręcz ohydna. Gdyby nie Twoja opinia, w życiu nie zwróciłabym na nią uwagi, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety podzielam Twoje zdanie. Okładka rzeczywiście nie zachwyca, a szkoda, bo fabuła jest świetna.

      Usuń
  13. Jak widzę emocję gwarantowane :) Zapowiada się ciekawie tym bardziej, że lubię tematykę 'Stalkingu'

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem kim jest ten stalker i jakie będą losy głównej bohaterki. Trzeba zapoznać się z tym tytułem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie mieszanki gatunkowe, a i po książki z dreszczykiem emocji też chętnie sięgam. Będę miała "Cień" na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  16. O. Zupełnie nieznane mi wydawnictwo.
    A książka tematycznie jak najbardziej dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się, że książka wywołuje tyle emocji. Chętnie się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą książką. Mimo, że nie są to do końca moje kilkamty to muszę po nią sięgnąć! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. myślę że mogłoby mi się spodobać:)

    OdpowiedzUsuń
  20. O rany, biorę w ciemno!!!

    Wesołych Świąt Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Wielka szkoda, że to nie tylko jeden tom, ale jestem ciekawa tylu wydarzeń i emocji, a stalking to nowoczesne i przerażające zjawisko- może się skuszę na lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  22. A zapowiadała się tak niepozornie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię powieści z wątkiem stalkingu, więc na pewno zainteresuję się również tą skoro polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Taka tematyk zdecydowanie mnie ciekawi. Czytałam już 2 książki w których pojawił się stalking; chętnie zapoznam się również z książką Pauliny Klecz.

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja spamuję i serdecznie zapraszam Cię do akcji "Wędrująca książka", którą organizuję. Więcej szczegółów w linku: http://www.recenzjapisanaemocjami.pl/2015/12/wedrujaca-ksiazka.html

    Serdecznie pozdrawiam i życzę cudownych świąt!!

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...