"Bądź osobą dającą wsparcie. Świat ma już wielu krytyków." - Dave Willis ❤

wtorek, 17 lipca 2018

''Show'' Vi Keeland # PATRONAT MEDIALNY

Show
Vi Keeland
tłumaczenie: Julia Wolin
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
data wydania: 17 lipca 2018
liczba stron: 320
Ocena: 8/10 
Patronat medialny:
Jeden kontrakt, wiele zasad i wielka pokusa, żeby je złamać.

  Jedna z najpopularniejszych autorek romansów Vi Keeland wraca na polski rynek z nową elektryzującą historią, której bohaterka bierze udział w reality show!

  Kiedy Kate zdecydowała się na udział show, w którym miała rywalizować z innymi dziewczynami o serce Flynna, zgodziła się na wszystkie zasady programu. Wydawało się jej, że nie będzie z tym problemu. Jednak wtedy nie znała jeszcze seksownego Coopera, który pokrzyżował jej wszystkie plany. Wkrótce dziewczyna traci grunt pod nogami i nie wie, jak walczyć o względy Flynna, bo serce oddała Cooperowi. Jednak Kate wie, że kontrakt to kontrakt i musi trzymać się zasad, zwłaszcza że na ich straży stoi wcielony diabeł.

Złamanie zasad jeszcze nigdy nie było takie kuszące!

  Vi Keeland – bestsellerowa autorka literatury erotycznej. Jej książki zawsze znajdują się w czołówkach rankingów „New York Timesa”. Powieści Keeland sprzedały się w liczbie ponad miliona egzemplarzy i trafiły na ponad 50 list bestsellerów. Zostały przetłumaczone na dziewięć języków. Autorka mieszka w Nowym Jorku z mężem i dziećmi, gdzie przeżywa swoje „i żyli długo i szczęśliwie” z mężczyzną, którego poznała, gdy miała 6 lat.

  To moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, ale z całą pewnością nie ostatnie. Wystarczyło kilka pierwszych stron i wsiąkłam bez reszty w ekscytujący świat telewizyjnego reality show, gdzie nie miejsca na skrupuły ani żadne sentymenty. Gdzie na jednej szali los kładzie silne poczucie odpowiedzialności wyrastające z autentycznej troski o innych, a na drugiej miłość i osobiste szczęście. Co ostatecznie zwycięży — zdrowy rozsądek czy serce?  Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa. Czasem warto iść pod prąd, łamiąc wszystkie ustalone zasady, ale niekiedy trzeba poświęcić się w imię wyższych wartości. Przygotujcie się na nieoczywistą oczywistość.

  Sprawnie prowadzona fabuła oscyluje wokół telewizyjnego widowiska o nazwie ''Puls'', w którym przystojny mężczyzna wybiera spośród 20 pięknych dziewczyn tę jedyną. Kawalerem jest Flynn Beckham: początkujący piosenkarz, działający na kobiety niczym afrodyzjak.

<<Dwadzieścia laleczek w bikini na bezludnej wyspie. I przystojny kawaler, który przypadkiem jest również wschodzącą gwiazdą rocka. A do tego masa konkurencji prowadzących do wymarzonych randek. Walki w błocie i takie tam. Jedna z uczestniczek jest wtyczką i robi, co jej każę, niekoniecznie, żeby wygrać. Reklamodawcy oszaleją.>>

  Jedną z kandydatek starającą się o względy Flynna jest Kate Monroe. Ale w przeciwieństwie do innych uczestniczek nie robi tego dla pięciu minut sławy, lecz ze znacznie poważniejszych pobudek. Wszystko zdaje się przebiegać zgodnie z planem do czasu, kiedy na jej drodze pojawia się dominujący, seksowny i autorytatywny Cooper Montgomery – brat Milesa, pomysłodawcy ''Pulsu''. Między tą dwójką szybko tworzy się swoista chemia. Niestety pojawia się pewien poważny problem: klauzula zakazująca utrzymywania intymnych kontaktów z osobami spoza reality show.

<<– To, drogie panie, kopia kontraktu. (…)Umawianie się na randki i utrzymywanie relacji opartej na seksie z kimkolwiek innym niż kawaler czy inna uczestniczka programu jest zabronione aż do dnia emisji ostatniego odcinka.
Naruszenie któregokolwiek z punktów kontraktu poskutkuje utratą wszelkich nagród. Możecie też zostać – i zostaniecie – pociągnięte do odpowiedzialności prawnej za złamanie warunków umowy.>>

  Czy Kate zdecyduje się złamać warunki kontraktu? A może znajdzie się jakieś inne rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony? Jedno tylko jest pewne. Gdy w grę wchodzą emocje nie ma miejsca na przewidywalność.

  Dostałam w swoje ręce kawał ekscytującej prozy, okraszonej dużą dozą namiętności,sarkazmu i błyskotliwego poczucia humoru. Autorka pod przykrywką banalnej powiastki uświadamia nam, że pieniądze szczęścia nie dają, ale bez nich droga do spełnienia marzeń jest znacznie trudniejsza. Dlatego czasem trzeba z czegoś zrezygnować, by mieć coś innego. Łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić. Główna bohaterka przekonała się o tym na własnej skórze. Aby wygrać główną nagrodę, musi rozkochać w sobie Flynna. Jednak im bliżej upragnionego celu, tym więcej pojawia się przeszkód. Jedną z nią jest Cooper – właściciel legendarnej rodzinnej firmy producenckiej, który za wszelką cenę próbuje powstrzymać dziewczynę przed kontynuowaniem tej całej farsy. Czy jego starania przyniosą zamierzony efekt? Przekonajcie się sami.

<<Przy tym mężczyźnie nie panuję nad sobą. Nie mam wyjścia, muszę się trzymać z daleka. I ciężko pracować nad rozpaleniem iskry, która rozjarzyła się między mną a Flynnem, zanim Cooper Montgomery pojawił się w moim życiu.>>

  Niewątpliwą zaletą powieści jest uroczy wątek miłosny doprawiony zmysłową pikanterią i atmosferą podskórnego napięcia. Choć mamy do czynienia z klasycznym trójkątem romantycznym, to jednak autorce udało się wyjść poza schemat i zaprezentować innowacyjne rozwiązanie, bez zbędnej pompatyczności czy nadmiernego ładunku dramatyzmu. W naturalny sposób buduje napięcie, pięknie przedstawia chwile namiętności i autentycznie opisuje żywe uczucia, uświadamiając nam jedną ważną prawdę, a mianowicie, że ''Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Kiedy do Ciebie wróci, jest Twoje. Jeśli nie, nigdy Twoje nie było.'' (Antoine de Saint-Exupéry)

  Kolejnym plusem książki jest doskonała kreacja pierwszoplanowych postaci. Są nie tylko wyraziście nakreśleni, ale przede wszystkim wiarygodni w swoim zachowaniu. Jak każdy z nas mają swoje wady, zalety, słabości i nadzieje. Prym bezsprzecznie wiedzie dwudziestopięcioletnia Kate – typowa dziewczyna z sąsiedztwa, a zarazem znakomita krupierka studiująca fizjoterapię. Jej ojciec był pokerowym mistrzem. Trzy razy wygrał Mistrzostwa Świata Texas Hold ‘Em. Niestety wraz z jego śmiercią nastąpiły ciężkie czasy dla całej rodziny Monroe. Z kolei Cooper to rekin biznesu. Czego się tylko dotknie zamienia w złoto. Jest też typem człowieka, który bardzo lubi kontrolę. Równie frapującą osobowością jest Miles. Za wszelką cenę próbuje udowodnić wszystkim, iż jest Królem Reality TV. Toteż kierując się egoizmem, ucieka się do nieczystych zagrywek, byle tylko zaspokoić żądzę sukcesu. A oprócz tego żywi wielką urazę do swojego brata. Czyżby zazdrość i niezdrowa rywalizacja? Niestety autorka nie pozwoliła nam w pełni odkryć i zrozumieć jego motywów postępowania.

  Całość napisana jest bardzo lekkim i prostym językiem, bez zbędnych opisów, literackich upiększeń, i przydługich filozoficznych wywodów. Pierwszoosobowa narracja prowadzona naprzemiennie z punktu widzenia Kate i Coopera –  pozwala nam lepiej przeniknąć do ich umysłu i poznać ich myśli, uczucia, lęki oraz pragnienia. Również nie mam zastrzeżeń do tempa akcji. Praktycznie cały czas coś się dzieje. Wydarzenia idą za wydarzeniami, zmierzając do romantycznego finału, z pobrzmiewającą delikatną nutką goryczy. Generalnie jestem zadowolona z lektury. Liczyłam na przyjemny, porywający romans, niosący ze sobą szereg różnorodnych emocji, i takowy dostałam. Czego chcieć więcej? Nic, tylko czytać.

  Podsumowując: ''Show'' to zabawna, uzależniająca i niesamowicie seksowna opowieść o niespodziewanym uczuciu, które potrafi wywrócić życie do góry nogami, łamaniu ustalonych reguł, niełatwych wyborach i walce o własne szczęście. Porywa jak wir, urzeka, rozczula i otwarcie pokazuje, że podążanie za swoim instynktem nie zawsze jest takie proste, jak się wydaje. Ale najważniejsze, to się nie poddawać, tylko kroczyć dalej zgodnie z planem. Bo nigdy nie wiadomo, czy szansa, która czeka za kolejnymi drzwiami, nie okaże się tą najważniejszą. Krótko mówiąc – gorąco polecam!


15 komentarzy:

  1. Polecę siostrze, bo lubi twórczość tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze wykreowany wątek miłosny to coś, co lubię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy scenariusz na serial telewizyjny:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w końcu poznać twórczość tej autorki. Szkoda, że doba nie trwa dłużej... Udałoby się przeczytać o wiele więcej książek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że idealnie nada się dla mojej przyjaciółki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem komu polecę tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Narobiłaś mi ochoty :) Koniecznie muszę się rozejrzeć za tą książką i coś czuję, że pochłonę tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. z czymś takim się jeszcze nie spotkałam :) i choć na początku wydawało mi się, że to typowy romans, to jednak poczułam się troszkę zaintrygowana :) i nie wykluczam, że odpocznę niedługo od thrillerów zatapiając się w tej lekturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym przeczytała. Gratuluję patronatu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję patronatu cyrysiu !

    OdpowiedzUsuń
  11. Fabuła przypomina mi nieco reality show w serialu "UnReal: Telewizja kłamie", co jeszcze bardziej mnie intryguje. Autorkę bardzo lubię i śmiało sięgam po jej książki w ciemno. Po tę oczywiście również zamierzam sięgnąć i mam nadzieję, że zrobię to niebawem, bo nie ukrywam, że nie mogę już doczekać się lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie książki, które wciągają i człowiek przy nich przepada!

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...