czwartek, 9 sierpnia 2018

''Las potępionych'' Katarzyna Grabowska # PATRONAT MEDIALNY

''Las potępionych'' 
Katarzyna Grabowska
Wydawnictwo: Videograf S.A
Ocena: 9+/10
Patronat medialny:
  Kontynuacja Magii ukrytej w kamieniu. Julia, uciekając przed niesprawiedliwym wyrokiem, dzięki pomocy przyjaciół rozpoczyna przeprawę przez Las Potępionych. Drzewa skrywają w sobie pewien sekret, który może wpłynąć na dalsze życie dziewczyny. Pozory, kłamstwa, nieporozumienia – nic nie jest oczywiste. Przepowiednia sprzed wieków zaczyna się wypełniać. Bolesne rozstania, chwile zwątpienia, uczucie, które jest w stanie przezwyciężyć śmierć. Jaki los szykuje dla Julii przeznaczenie? Czy wreszcie odnajdzie drogę do domu? [opis wydawcy]

    Katarzyna Grabowska – rodowita łodzianka. Absolwentka etnologii i stosunków międzynarodowych. Zainteresowana kulturą i tradycją Dalekiego Wschodu – kolekcjonerka tradycyjnych strojów orientalnych. Przed laty prowadziła bloga, na którym publikowała pisane przez siebie utwory, i to dzięki namowie czytelników zdecydowała się poszukać wydawcy. Pierwsze powieści wydała w formie ebooków (między innymi zbiór opowiadań ,,Okna''). ,,Magia ukryta w kamieniu'' jest jej debiutem książkowym. Prywatnie matka dwóch cudownych córek.

  Pierwszy tom ("Magia ukryta w kamieniu"urzekł mnie pod każdym możliwym względem, dlatego z wielką niecierpliwością zabrałam się za niniejszą lekturę, licząc po raz kolejny na sporą dawkę wyjątkowych wrażeń. I muszę przyznać, że i tak jak poprzednio nie zawiodłam się ani trochę. Autorka nie poprzestaje na laurach i w dalszym ciągu zadziwia, wzrusza i oczarowuje swoim fabularnym rozmachem, niepowtarzalnym klimatem średniowiecza, bogactwem wzajemnych powiązań, mnogością skrywanych tajemnic i żywymi emocjami. W rezultacie otrzymujemy barwną i epicką powieść fantasy, która angażuje od pierwszej do ostatniej strony i  nie daje o sobie zapomnieć nawet na chwilę. Zapewniam, że tak WSPANIALEJ serii jeszcze nie czytaliście!

  Ponownie wracamy do perypetii niespełna dwudziestoletniej Julii, która za sprawą magii zostaje przeniesiona ze współczesnej polskiej wsi wprost do tajemniczej krainy zatopionej w mrokach średniowiecza.

''Jeszcze niedawno żyłam w Łodzi - dużym mieście w centralnej Polsce i nie miałam najmniejszego pojęcia o istnieniu światów równoległych. Ba, ja wszelkie wzmianki mówiące o czymś takim traktowałam jak bajki. Świat jest jeden: ten, w którym przyszło nam żyć. Nie ma możliwości przenoszenia się w czasie i przestrzeni. Przecież nauka potrafi wszystko zważyć, zmierzyć, wyjaśnić. Tajemnice wszechświata stają się nam bliższe, docieramy na dno najgłębszych oceanów, wyruszamy w kosmos. Gdyby istniało coś takiego, jak alternatywna rzeczywistość, to przecież już dawno byśmy ją odkryli.
Myliłam się. Dziś już to wiem. Nic nie jest tak oczywiste, jakby się zdawało. Ta super rozwinięta nauka, ma jednak białe pola, które nie zostały odkryte, ani zapisane. Nie wiemy o nich i może dzięki temu życie jest łatwiejsze. Mnie jednak dane było poznać tę ukrytą część świata.''

  Dziewczyna, uciekając przed zemstą Dewina potajemnie opuszcza zamek księcia Ekharda i wraz z towarzyszącymi jej osobami znajduje się w Lesie Potępionych. W nieprzyjaznym miejscu, gdzie żaden człowiek z własnej woli nigdy nie wejdzie i nie wyjdzie. Czy pośród gęstej puszczy Julię spotka śmierć? A może nieoczekiwanie odnajdzie swoje przeznaczenie? Już wkrótce wszyscy się przekonają, że pewna jest tylko niepewność…

  Uwielbiam tę książkę! Wszystko mi się w niej podoba: żywe emocje, burzliwe miłosne perypetie, dramatyczne dzieje bohaterów i mroczny klimat potęgowany wszechobecną grozą. Pisarka serwuje nam słodko-gorzką opowieść o przyjaźni, miłości, życiu i śmierci, a także o walce człowieka z przewyższającymi go siłami i wyborach, które determinują ludzkie losy. Z właściwą sobie przenikliwością i finezją uświadamia nam, że nieodzowną częścią naszej egzystencji jest sztuka podejmowania decyzji. Od nich właśnie zależy, którą drogą pójdziemy, i jak będzie wyglądała nasza przyszłość. Często nieświadomie błądzimy, potykając się i upadając. Ważne jest jednak, aby po każdym upadku wstać i iść dalej. Stawić czoła przeróżnym lękom, nie tylko przetrwać, lecz także wzmocnić się w obliczu nieprzewidywalnych wydarzeń. Bo nic się nie dzieje bez przyczyny, albo bez powodu. Wszystko jest po coś i czemuś służy. Dlatego te chwile, które dziś wydają nam się końcem wszystkiego, tak naprawdę mogą być dopiero początkiem czegoś nowego.

  Mocnym ogniwem tej powieści są solidnie nakreślone postacie i zachodzące między nimi interakcje. Wszyscy bez wyjątku mają jakieś wady, słabości, lęki i ukryte pragnienia. Dzięki temu łatwiej nam się z nimi utożsamić i wspólnie z nimi przeżywać ich najpiękniejsze i najgorsze momenty. Prym bezsprzecznie wiedzie Julia, która ze spokojnej, poukładanej dziewczyny przemienia się w zupełnie nieprzewidywalną osobę, notorycznie popadającą się w jakieś kłopoty. Każda ścieżka, którą próbuje podążać, upstrzona jest mnóstwem niebezpieczeństw, gdzie jeden nieuważny krok może doprowadzić do przepaści, z której nie będzie już ratunku.

''Tak to ja, ta sama Julia, która uwielbiała punktualność, ceniła sobie zorganizowanie, a planowanie zajmowało większość jej wolnego czasu. Tak, to ja, ta sama, a jednak inna. Rzucona gdzieś daleko od domu, przeniesiona w czasie i przestrzeni.''

  Równie frapującą osobowością jest Ewen – skromny, sympatyczny pomocnik medyka, który nie zna swego rodu i pochodzenia, przez co taktowany jest jako wyrzutek. Jednak z biegiem czasu na jaw wychodzą coraz to nowsze i ciekawsze informacje, które rzucają zupełnie nowe światło na tożsamość mężczyzny. Przygotujcie się na totalne zaskoczenie. 

  Dużo uwagi poświęcono także wątkowi romantycznemu, który dodaje powieści wiele ożywczego kolorytu i ekspresyjnego dramatu. O względy Julii zabiega aż trzech adoratorów. Jakby tego było mało – każdy na swój sposób jest jej bliski. Kogo więc wybierze? Pisarka przeprowadza nas przez meandry relacji damsko-męskich, pokazując, że miłość nie zawsze jest prosta. Często daje się zwieść pozorom, wystawia nas na trudne próby i mąci w głowach. 

''Serce nie sługa. Rozum podpowiada coś innego, ale trudno zaprzeć się własnych uczuć.(...) Nie mówcie mi o rozsądku, o etyce. Jeśli sami nie byliście w takiej sytuacji, to nie macie żadnego pojęcia, co wtedy się czuje. Łatwo jest potępiać innych i wytykać im ich wady. Kiedy miłość staje się sensem życia, wszystko inne schodzi na plan dalszy. Nawet świadomość, że robi się coś złego, nie potrafi powstrzymać przed zakazanym uczuciem. Kolejne kłamstwa ranią, ale jednocześnie pozwalają na chwile szczęścia. A dla tych momentów można być gotowym na wszystko.''

  Kłamstwa, sieć niezliczonych intryg, oszustwa i manipulacje – praktycznie do samego końca nie wiadomo, komu można zaufać i kto jest tym, kim się wydaje. Świat pogrąża się w chaosie, a wszystko za sprawą pewnej księżniczki, która przed wiekami ruszyła pierwszą kostkę domina zmian, wprawiając w ruch wszystkie kolejne.

<<Miałam wrażenie, że gram w grę „Odgadywanie”, podczas której zadaniem uczestników jest odnajdywanie pasujących ze sobą par identycznych obrazków. Wszystkie karty z obrazkami odwrócone są grzbietem do góry, tak iż nie wiadomo, którą się wybiera. Niepasujące obrazki odkłada się z powrotem, starając się zapamiętać jaki posiadają symbol, gdyż mogą być przydatne na dalszym etapie gry. Ta zabawa ma pobudzać pamięć i zawsze ją lubiłam, w tej wersji jednak na miejsce jednego, niepasującego odkrytego obrazka pojawiają się trzy nowe, które utrudniają grę.>>

  Uwielbiam styl pisania autorki. Z fantazją i bezpretensjonalnym wdziękiem posługuje się lekkim, bogatym i plastycznym językiem okraszonym mnóstwem pięknych sentencji, wartościowych przemyśleń i celnych spostrzeżeń, a oprócz tego posiada niesamowity dar tworzenia wciągającej i nieprzewidywalnej akcji. W idealnie wyważonych proporcjach znajdziemy tu wiele fascynujących przygód, pełnych niełatwych przepraw, konfliktów, namiętności, niebezpieczeństw, bolesnych rozstań oraz walki na śmierć i życie. W efekcie dostajemy cudowną ucztę literacką, która zostaje w pamięci na bardzo długo. Jedynie zakończenie budzi niedosyt, ponieważ zostało urwane w najciekawszym momencie. I jak tu spokojnie czekać na kolejny tom serii? Oby ''Inne niebo'' ukazało się czym prędzej.
  
  Podsumowując: Katarzyna Grabowska po raz kolejny przenosi nas w niecodzienny świat, gdzie nic nie jest takie, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Magia, nadprzyrodzone istoty, baśniowe stworzenia, fantastyczne legendy, intrygi, manipulacje, zakazana miłość, walka dobra ze złem, i niebezpieczne tajemnice – to zaledwie przedsmak tego, co czeka dla spragnionych mocnych wrażeń. A nad tym wszystkim unosi się wszechpotężne przeznaczenie, będące boskim darem a zarazem straszliwą klątwą. Jak rozpoznać, co jest właściwe? Jak nie dać zwieść się pozorom? Czy uda się przywrócić właściwy porządek rzeczy? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź w tej niezwykłej historii, która zachwyci każdego, bez względu na wiek, płeć i literackie preferencje. Po tysiąckroć polecam!

12 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa tego romantycznego wątku, o którym piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy tom cały czas chodzi za mną, ale nie nadarzyła się okazja żeby przeczytać. Cieszę się, że kontynuacja wypada równie dobrze. Może zaopatrzę się od razu w obie części :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka wysoka ocena?? To chyba będę musiała przeczytać, ale najpierw dorwę pierwszy tom. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też lubię styl autorki. A ze znam pierwszy tom, to... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja muszę zacząć od tej "Magii ukrytej w kamieniu"...

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...